Aktywność użytkownika

    • @JaRoDek: Macie moje wsparcie. Mój wpis nie ma być niczym na "hurrraaa!" tylko rzeczowym spojrzeniem na sytuację. Z osobistych próśb mam jedynie abyście nie dawali nazwy "Partia Piratów". Wolność słowa to jedynie narzędzie nie cel. Cele powinniśmy mieć ponad li tylko internet i "nasze podwórko" #

      0
    • w Ad. Ostrożnie z tą rewolucją - tworzymy nową partię.   13  4

    • @AdekJadek: Przerażające jest to, że takich ekspertów ciągle mamy :/ Nawet ich coraz więcej - czytam linki z powiązanych i k...wa nie wierzę. Nie wierzę po prostu - że można chęć merytorycznego (WRESZCEI!) wyjaśnienia sprowadzić do czegoś takiego. Rzygać się chce i uciekać stąd jak najprędzej. Tylko... to jednak mój kraj jest :( #

      +5
    • @kunghan: Krótko - rosyjski TU kosi cały las - skrzydła (obydwa!) całe, kadłub cały. Jakieś jeszcze wnioski? #

      +10
    • @stilsky: Bo to nie są TAKIE skrzydła! Jakimi ignorantami trzeba być, żeby takie foto przywoływać? Szkoda, że nie ma zdjęć samolotów sterowanych radyjkiem. 80 tonowy samolot ma być porównywany z takimi? LUDZIE!!!!! #

      +9
    • @stilsky: Czy mogę oficjalnie uznać, że jesteś kretynem? #

      0
    • @stilsky: Moja odpowiedź jest do: "przedstaw mi jakieś dowody, że ten samolot leciał w takiej samej trajektorii jak ten w smoleńsku, bo nie można porównywać dwóch różnych wypadków, gdzie jest tyle zmiennych."

      Co do k..wy nędzy ma wspólnego trajektoria z tym czy skrzydło samolotu jest w stanie wytrzymać uderzenie drzewa? Albo setki drzew jak na zdjęciach?

      No ale tak. Te do rosyjskiego samolotu były pewnie wcześniej nadpiłowane.
      pokaż całość #

      +2
    • @stilsky: Obejrzyj sobie jeszcze raz tamte zdjęcia i dopiero sam udaj głupiego. Pół lasu skoszone na szerokość skrzydeł i zadajesz pytania o trajektorię. W poprzek pewnie leciał #

      +3
    • pokaż pozostałe komentarze (5)

    • w Prof. Binienda współpracujący z NASA obnaża kłamstwa MAKu i komisji Millera   461  178

    • @indiana22: Kiedyś (mieszkałem w wakacje w akademiku dla obcokrajowców) zostaliśmy z kolegą dosłownie zaatakowani (w zasadzie prawie doszło do rękoczynów - ochrona akademika na szczęście jakoś (jak nigdy!) znalazła się w pobliżu) za to, że paru kolegom ciemnoskórym wydawało się, że użyliśmy tego OBRAŹLIWEGO słowa. Twierdzili, że to samo co "nigger". Nie chcieli słuchać naszych argumentów (już pomijam, że niczego względem nich nie komentowaliśmy) tylko krzyczeli (5 kontra nas 2), że jesteśmy rasistami.

      Post factum: murzyn pochodzi rzeczywiście od słowa Maur, a to prze długi czas oznaczało wojownika kogoś bardzo walecznego.
      Posta factum 2: ciekawostka - angielskie słowo "slave" - niewolnik - pochodzi od "slavus" - słowianin - i wzięło się stąd, że kiedyś to my słowianie (w największej części ze względu na rzymskie szlaki handlowe właśnie znad Bałtyku) byliśmy niewolnikami całej Europy.
      pokaż całość #

      +1
    • w Nie jestem Murzynem! - ciekawa rozmowa o polskim wyrazie "murzyn"   241  165

    • @MichuB:

      Art. 385^1. (159) § 1. Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
      § 2. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie.
      § 3. Nie uzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta.
      § 4. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje.


      Tak wygląda sprawa licencji w świetle polskiego prawa. Innymi słowy - jeśli nic nie podpisałeś to Cię nie wiąże (aczkolwiek prosiłbym jakiegoś prawnika o wypowiedzenie się).

      IMHO jeśli masz orginał to z grą możesz robić co chcesz - nawet pobrać jej kopię z internetu (scrackowaną czy nie). pokaż całość #

      0
    • @MichuB: Nie w świetle polskiego prawa. Poza tym każda taka "umowa" musi być zgodna z powyższymi paragrafami. A w polskich realiach prawnych NIE JEST #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Walka z piractwem, czyli ze wszystkimi. Oprócz piratów...   367  97

    • @mistalowa: Mam wrażenie, że ludziom obecni rządzący mózgi zabetonowali czy coś.

      Ty skłądając wniosek przedstawiasz druczek, a podpisując poświadczasz, że druczek (dotyczący ograbienia Cię z pieniędzy) jest PRAWDZIWY). Sorry, ale nie składasz oświadczenia, ze NFZ MA te pieniądze (bo skąd masz to wiedzieć). Tego dotyczy TWÓJ podpis. Proste?

      PS. Taką kartę powinien dostawiać każdy człowiek jak tylko zaczyna podlegać ubezpieczeniu.
      PS2. Brak systemu, za który została wzięta kasa i dofinansowanie też pewnie jest winą tych wrednych ludzi, którzy INNYM robią problemy.
      Tak parszywego rządu i stylu rządzenia jeszcze w Polsce nie było. I warto to sobie wreszcie uświadomić. A nie... przepraszam, jednak to deszcz pada, przepraszam wydawało mi się, że ktoś pluje.
      pokaż całość #

      +3
    • w Gdzie są nasze pieniądze z NFZ? Prawda o pieczątkach   463  89

    • @bombowiec: Zgadzam się. TYLKO (sic!) 42? I to do tego jakieś tylko takie siakieś fotki tabliczek i napisów. Polecam założyć firmę. Najlepiej taką, na którą potrzebna jest jakaś koncesja, lub pozwolenie. Bareja na pewno takich przeżyć by nie wymyślił. #

      0
    • @Groncu: Zakładałem i dałem sobie spokój. Na szczęście trafił się etat. Tak wiem, prosta DG nie jest skomplikowana w prowadzeniu. Ale jako informatyk miałem okazję wdrażać (wydawałoby się nieskomplikowany) system magazynowy u producenta czegoś co:

      - nie jest na receptę
      - nie jest spożywcze
      - absolutnie nie jest toksyczne (można teoretycznie zjeść szklankę tego specyfiku i jedynie dostać nudności - choć nie polecam oczywiście)
      - jest praktycznie neutralne biologicznie, alergologicznie
      - bywa używanie przy aparaturze medycznej

      Wtedy otworzyły mi się oczy jak nasz kraj jest chory. Okazuje się, że do produkcjitego (nazwijmy go wypełniacza) potrzebna jest koncesja. Koncesja jest potrzebna dla hali produkcyjnej, maszyn, procesu produkcji, itd. itp.

      Ponieważ gościa znajomi działają w branży para-medycznej (np. takie chusty, szyny kramera, takie plastikowe nasadki na palec jak jest złamany) więc miałem okazję zobaczyć jak chore są polskie przepisy - dla przykładu gdyby ten konkretny koleś przeniósł produkcję do tych biurokratycznych Włoch to miałby (o zgrozo!) o połowę mniej papierkowej roboty.

      Więc nie szydź kolego jak nie wiesz o czym mowa. Takiej Polski jak teraz nawet Bareja by nie wymyślił.
      pokaż całość #

      +2
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w 42 absurdy życia codziennego made in Poland   476  55

    • @tasia: Czy nie tak powinno być z WOŚP? I z każdą inną "fundacją charytatywną"? WOŚP to jednak nie (tylko (?) ) pomaganie dzieciom a całkiem spory biznes. #

      0
    • @tasia: Prawdę powiedziałaś. Celem WOŚP jest wspieranie WOŚP. I tylko coś odrobinę więcej. Że zacytuję pewnego ultra-lewicowego człowieka: "Organizacje charytatywne, zwłaszcza te które mają swoich medialnych liderów, są na Zachodzie już dawno uznane za akcje stricte medialne, promujące swoich założycieli" - takie słowa z ust Łukasza Foltyna - żeby nie było, że jakaś "zgniła prawica" atakuje tak "szlachetne" dzieło.

      http://www.lewica.pl/blog/foltyn/25867/
      pokaż całość #

      0
    • @tasia: Z mojej perspektywy to jest właśnie tak, że sorry..., ale wszyscy co wypowiadają się "Caritas to, Caritas tamto" to g..uzik wiedzą. Pracowałem jako wolontariusz w Caritasie, zarówno w szpitalu z chorymi jak i z osobami niedołężnymi chodząc do domów. Wydatki, które ponosi Caritas są nieporównywalne do jakiejkolwiek innej organizacji - mówimy o zapewnieniu np. sprzętu, łóżek poprzez zaplecze kuchenne (kwestia Sanepidu, itd.), noclegownie, ośrodki dla samotnych matek itd.

      Caritas właśnie nie jest medialny. Tam się ludziom pomaga. A jeszcze w gębę można dostać i od niektórych usłyszeć, że się "czarnych" wspiera. Swoją drogą - skąd te informacje, że Caritas dostaje pieniądze od państwa? Jakieś źródło, sprawozdanie? Ja o niczym takim - fakt faktem, ze już dłuuuugi czas temu - nie słyszałem. Może być tak, że był datek CELOWY - np. w związku z dofinansowaniem na budowę noclegowni, czy wyposażenie, meble do domu dla matek - ale czy tutaj rzeczywiście można mówić o pieniądzach DLA CARITASU? Tak czy siak proszę jakieś źródło, a nie gdybanie bo rzygać się od tego chce.

      A co do bankructwa Owsiaka - spokojnie, on nie zbankrutuje - "złote melony" kręci jego żona (jak pamiętam) - także te z "przystanku". Więc jego bankructwo dotyczyć nie może.

      Przeczytaj jeszcze raz to co Foltyn napisał - tam jest 100% racji. Każdy z nas się powinien takiego wsparcia i poklasku domagać, i transmisji na żywo i zaganiania lufzi do wrzucania do puszek - ale szczerze - moim zdaniem to nie o poklask chodzi.

      Pozdrawiam.

      PS. A to, że ta pomoc (medialną papką podszyta) przynosi tak konieczne efekty jedynie pokazuje jak w zgniłej i ochydnej sytuacji jest polska służba zdrowia. Zgadzam się, że wspaniale, że WOŚP kupiło ileś tam sprzętu dla dzieci i są ratowane ich życia, ale jedno pytanie - czy to że tylko tak da się te życia ratować jest czymś wspaniałym, czy jest tak naprawdę patologią?
      pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w Ulubiona fundacja dobroczynna Polaków to...   429  93

    • @hakeryk2: Hehe. Masz trochę racji. Jednak uważam, że reklamy właśnie PIĘNIE oddają działalność banku - weźniesz lampę na mini ratkę - to gwóźdź w du..ie - lampa nie jest twoja tylko banku i jakiś ćwok (któego nigdzie nie zapraszałeś) będzie nią rządził. Chcesz poważnie prowadzić firmę - dostaniesz gibającego się (w słowach) specjalistę mającego wciągnąć człowieka w coraz to nowe "oferty"

      A co do zdania "powodują..." - zamieniłbym słowo "satyryk" na "Majewski" - reszta bez zmian. Majewski już dawno satyrykiem nie jest.
      pokaż całość #

      +1
    • w Partia protestuje: reklamy z Majewskim ośmieszają satyryków   19  6

    • @Afrael: Kurde, ja tam nie wiem. Idź może chłopie do tego notariusza bo MS w tym samym komunikacie co o spółka chwali się, że teraz można ludzi o stalking oskarżać link. Dostaniesz do 3 lat włącznie za to, że pan/pani urrzędnik się źle poczuje i nic nie zrobisz.

      PS. A poza tym orginalny link do strony z rejestracją zwraca 404 - więc to może było tylko tak "na gwiazdkę", wiesz - żeby ludzie się trochę ucieszyli. Tak jak z podatkiem liniowym, obietnicami niepodwyższania podatków, dziesiątkami obietnic przed wyborami (samorządowymi i ostatnio pralamentarnymi) i z wieloma innymi rzeczami. Ludzie w końcu powinni mieć coś z czego mogliby się trochę ucieszyć. Trzeba mieć serce.
      pokaż całość #

      0
    • w Przygoda z Urzędnikami. Czyli jak to chciałem zarejestrować spółkę   374  128

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika js79

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu po prawej stronie.