Aktywność użytkownika

    • zhakujmy
      Przed "samym h" stawiamy "z" a nie "s" tak, jak w:
      - zharmonizować
      - zhierarchizowany

      Nie chcę się bawić w prof. Miodka, ale zasada jest prosta przed głoską dźwięczną stawiamy "z" ("zbiegł ze schodów"), przed bezdźwięczną "s" ("spiekł się na słońcu"). A poza tym "shakujmy", czy "sharmonizujmy" od razu razi w oczy ze względu na angielskie podobieństwo zbitki "sh". pokaż całość #

      +20
    • @looongier:
      Akurat ksywkę to się pisze, jak życzy sobie tego nosiciel ksywki :) #

      +8
    • @szpoq:
      Ja jednak wolę pozostać przy starych zasadach, jeśli idzie o ortografię.
      Jeśli idzie o zmianę obecnego systemu, generalnie jestem za, ale proponuję w kierunku republiki, czyli państwa prawa, a nie większości. #

      0
    • @szpoq:
      Rozumiem, że zachęcasz mnie do wyrażenia swojej opinii, więc pozwolę sobie na kilka słów komentarza.

      Myślę, że to nie wszystkie bariery, które blokują zmiany, jest ich na pewno więcej - choć główną zidentyfikowałeś: strach przed zmianami, ale nie tylko tych, którzy się ustawili, ale większości społeczeństwa. Nie trzeba być ustawionym, żeby bać się, że "lepsze jest wrogiem dobrego" - a dla większości, co by nie opowiadali i jakby nie narzekali, współczesność to okres względnej stabilizacji ekonomicznej. I nawet, jeśli w głębi brzydzą się korupcją i kumoterstwem, które ciągną ten kraj na dno, to w części taki stan rzeczy akceptują i nie poprą rewolucyjnych zmian. Dzisiejszą rzeczywistość znają i rozumieją - kto zagwarantuje, że po zmianach nie będzie gorzej?

      Choćby z tego powodu, nie wierzę, że ten system da się zmienić w sposób stopniowy na lepsze. Strach przed zmianami, wzmacniany przez wpływowe ośrodki władzy politycznej (ciągle przepoczwarzające się partie) i ekonomicznej (z koncesjonowanymi mediami i koncesjonowanym sektorem bankowym na czele) w warunkach demokracji oznacza wybór ciągle tej samej opcji politycznej, która z każdym dniem coraz mocniej nas pogrąża. Jedyna nadzieja to szerzenie słusznych idei w oczekiwaniu na krach, który prędzej czy później musi nastąpić. To ważne, żeby w momencie załamania było nas wielu, którzy wyznają podobny system wartości, bo ten moment załamania, będzie jedyną szansą na wprowadzenie zmian na długie lata.

      O jakim systemie wartości mówię, jakim systemie politycznym mówię?
      Mówię o państwie prawa, które szanuje jednostkę i pozwala mu decydować o swoim losie. Mówię o silnej władzy centralnej w zakresie polityki zagranicznej i obronności oraz silnej samorządności. Jeżeli kogoś interesują szczegóły zapraszam do lektury projektu konstytucji autorstwa Michalkiewicza, który wprowadza bardzo rozsądne mechanizmy finansowania państwa i naturalne bariery przed rozrostem biurokracji:
      http://reod.ovh.org/upr/konstytucja.html
      pokaż całość #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (3)

    • w Shakujmy demokrację przedstawicielską i wprowadźmy bezpośrednią.   242  67

    • Wciąż czekam na wyliczenia skąd wziąć dodatkowe 13 mld złotych miesięcznie / 160 mld złotych rocznie.

      @MarcinQ84:
      już ktoś o tym pisał, więc nie wiem po co udajesz idiotę. Pieniądze będą z prywatyzacji majątku, a jeśli zabraknie to z VAT. Kto jak kto, ale JKM akurat nie chce zabierać emerytur tym, którzy są już w systemie (święta zasada prawo nie działa wstecz).
      Chodzi po prostu o nie zmuszanie kolejnych do tego idiotycznego systemu.
      pokaż całość #

      +1
    • @MarcinQ84:
      1) 800 000 000 000/ 50 000 000 000 = 16 lat - przez 16 lat możesz pokrywać lukę między VAT a ZUS z majątku
      2) do tego musisz pamiętać, że duża część zostanie w systemie (jak ktoś ma 40 kilka lat to raczej pozostanie), więc ta część będzie dalej płacić składki
      3) Jeśli uwolnisz ludzi od większości haraczy i pozwolisz działać - wpływy z VAT wzrosną

      Jak widzisz - wszystko się zamyka z nadwyżką.
      Fakty są takie a nie inne i wychodzi, że to ty się zamykasz na wyliczenia.

      Teraz Ciebie proszę o wytłumaczenie i obronę danych, które przedstawiasz:
      - skąd wartość majątku?
      - skąd przyszłe zobowiązania emerytalne?

      Jeśli chodzi o VAT to rozumiem, że z budżetu, więc się nie czepiam. Ale też warto wspomnieć tu o krzywej laffera.
      pokaż całość #

      +6
    • @MarcinQ84:
      W uzupełnieniu do tego, co powiedział już @MarMac
      To nawet nie chodzi o to, czy konsumpcja wzrośnie, czy nie. Kluczowe, że ludzie będą oszczędzać efektywniej niż ZUS, co będzie napędzać gospodarkę w długim okresie, więc nawet chwilowy spadek konsumpcji nie stanowi problemu.
      Tak samo z ludźmi, którzy zostaną zwolnieni z administracji. Obecnie w 80-90% (szacunki własne, ale mniejsza o dokładną liczbę w tym przypadku) ich praca jest nieproduktywna, a nie rzadko nawet antyproduktywna. Gdy ich wszystkich zwolnimy i pójdą pracować do normalnej pracy, będzie to ogromny impuls rozwojowy, który przełoży się również na wpływy podatkowe (tu podkreślę, że nie jest to celem samym w sobie, ale te pieniądze są potrzebne, bo ZUS trzeba spłacić).

      I jeszcze jedna rzecz - tak naprawdę nie ma alternatywy. Dyskusja nad tym przypomina mi dyskusję nad zepsutym jedzeniem. Ja mówię, że trzeba wyrzucić, bo jak będziemy to dalej jeść, to się wszyscy otrujemy. A Ty mi mówisz, że trzeba to jeść i wyliczasz mi, ile to ma kalorii, białka itp... Twoje wyliczenia w żaden sposób nie przekreślają konieczności likwidacji ZUS, co najwyżej pokazują jakie to jest wyzwanie i że będzie trzeba do tego dopłacać z podatków. Im później się za to zabierzemy, tym więcej będzie trzeba dopłacić - tu chyba nie możesz mieć żadnych wątpliwości.
      pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w Przedsiębiorca buntuje się przeciw prawu, nie będzie płacić ZUS   729  134

    • @albhr: Mówiąc skrótowo:
      - opodatkować to najpierw musi być co.

      Pozostając na tej samej płaszczyźnie rozumowania - nie chcesz mi powiedzieć, że wprowadzenie szwedzkich podatków w Etiopii (czy też dowolnym kraju Trzeciego Świata), zamieni Etiopię w krainę mlekiem i miodem płynącą...

      Ścieżka jest inna - wystarczy spojrzeć na historię, żeby się o tym przekonać - najpierw narody ciężko pracują i są "wyzyskiwane", potem przychodzi socjal oraz "sprawiedliwość" społeczna i to, co wcześniej zostało wypracowane, zostaje przejadane (patrz dług publiczny bogatych państw i pomyśl, czym ten dług się skończy).

      Co do samej Szwecji, to trzeba uczciwie przyznać, że na tle bogatych krajów Europy Zachodniej wyróżnia się ona pozytywnie:
      - liberalnym kodeksem pracy (co prawda tylko w przypadku małych przedsiębiorstw, ale zawsze coś),
      - zrównoważonym budżetem i praktycznie brakiem długu publicznego,
      - walutą której kurs jest kształtowany na zasadach rynkowych.

      To plus specyficzna skandynawska kultura (mniejsza korupcja i mniej przekrętów na państwowych pieniądzach) trzyma ich na powierzchni, choć negatywne efekty rozbudowanego państwa opiekuńczego widać bardzo mocno w sferze społecznej (m.in. nieasymilujący się i agresywni imigranci, niski przyrost naturalny).
      pokaż całość #

      +7
    • @pandora72:
      Zgadza się - kwestia porównania, na tle reszty Europy, Szwecja jest krajem bez długu.

      A co do kodeksu pracy - zupełnie inne regulacje dotyczą sektora małych przedsiębiorstw. #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Podstawy rynku dla opornych!   346  41

    • @PanBulka
      Nie to, żebym krytykował - bo wyznaję zasadę, że każdy powinien robić jak mu smakuje, ale pozwolę sobie na kilka słów na temat przepisu:
      - sos beszamelowy robimy z mlekiem
      - cała kostka masła? - jak to zobaczyłem to z fotela spadłem z wrażenia. Nie to, żebym krytykował, zapewne to wychodzi dobre (jak ktoś lubi tłusto) - ale sos beszamelowy to ok. 100 g masła, zasmażone na nim 2 łyżki mąki a potem dodane ok. 2 szklanki mleka, co razem się miesza na małym ogniu, aż zgęstnieje. Klasyczny wariant z gałką muszkatałową - ja do lazanii polecam z czosnkiem (wrzucić na masło przed mąką), do tego po wlaniu mleka posolić i popieprzyć.
      - marchewka z pietruszką - tu uczucia mam podobne do większości - zamiast tego polecam zwykły sos pomidorowy na bazie pomidorów z puszki; ew. cukinię zasmażaną w pomidorach (mniej roboty niż z marchewką a super się komponuje)
      - polecam również wypróbować mozzarellę zamiast cheddaru - taniej, super się komponuje a nie trzeba trzeć, wystarczy z grubsza posiekać.

      Poza tym fajny patent ze sparzeniem makarony przez 3 minuty. Ja zazwyczaj wkładałem twardy i po prostu przykrywałem całość folią aluminiową przez pierwsze 25 minut pieczenia. Mozzarella puszcza soki, sos pomidorowy też mokry, więc makaron robi się miękki. Potem to zdejmowałem i podpiekałem kolejne 15 minut.

      A jeszcze jedna rzecz - sos beszamelowy dodaję w ostatniej fazie pieczenia. Jak zdejmuję folię, zalewam wszystko beszamelem, może dzięki temu mimo mleka nie przypala się.
      pokaż całość #

      +2
    • w Gotuj z Wykopem - lazania   453  181

    • @Tym: Jedna rzecz się nie zgadza.
      Ceny energii nie są w Polsce ustalane przez elektrownie ale przez Urząd Regulacji Energetyki.

      Krótko mówiąc zarówno w elektrowniach, jak i w kopalniach prawie, że PRL. Ceny dyktuje państwo, państwo jest też w większości współwłaścicielem kopalń i elektrowni. A jak to na państwowym - każdy kto ma dobre koneksje w układach partyjnych kombinuje. Kombinują, kombinują i pewnie na Tym dobrze wychodzą. pokaż całość #

      +3
    • w Rekordowy import węgla   430  68

    • @katius: Niestety tak jest czysto teoretycznie.
      Jest wiele kosztów, od których Vatu nie da się rozliczyć. Poza tym nie wszyscy są płatnikami VAT.
      Filmik nie kłamie.
      Podziel sobie sumę zebraną z Vatu przez państwo przez liczbę mieszkańców i porównaj do dochodu dyspozycyjnego podanego przez GUS. Wychodzi niecałe 25%. Różnica między rzeczywistą stopą a stawkami VAT jest właśnie efektem, że nie wszystko opodatkowane VATem da się wrzucić w koszt. pokaż całość #

      +2
    • @Bord: LOL
      Porównanie jest dlatego, że dochód rozporządzalny jest w przeliczeniu na jednego mieszkańca (każdego od noworodka do 100 latka), a średnia płaca odnosi się tylko do pracujących (legalnie). #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Koszta Życia 1/2   1014  233

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika kapuczino

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu po prawej stronie.