Aktywność użytkownika

    • Oto odpowiedź: chodziło o wyrównywanie szans. Przed reformą dzieci z wiejskich szkół (takich naprawdę wiejskich - w miejscowościach o liczbie ludności rzędu 500 mieszkańców) miały mniejsze szanse na dostanie się do dobrej szkoły średniej ze względu na słabe wyposażenie szkół czy gorszą kadrę (jeden nauczyciel w szkole podstawowej w małej wsi często uczył wielu przedmiotów). Wprowadzenie "gminnego" gimnazjum miało dać im szansę na odrobienie zaległości przez te trzy lata.

      Pomysł teoretycznie dobry.

      Niestety, okazało się, że ze względu na mniejszy kontakt rodziców z nauczycielami w gimnazjum niż w szkole podstawowej, oraz przedłużenie edukacji na szczeblu podstawowym o rok (wiek 14-15 lat to okres buntu - ale z gimnazjum nie można nikogo wyrzucić, w przeciwieństwie do liceum) dyscyplina w gimnazjach poszła w rozsypkę. Ot, taki nieprzewidziany efekt uboczny, jakich nasi ustawodawcy mają na koncie aż nazbyt wiele.
      pokaż całość #

      +13
    • w Dlaczego powstały gimnazja?   411  143

    • Niestety, przeciętny wyborca nie skojarzy, że na wolnym rynku bezrobocie i bieda są skutkami tragicznych warunków do prowadzenia działalności gospodarczej. 40 lat komuny nauczyło ich, że ich dobrobyt zależy w stu procentach to od państwa, i pewnie trzeba będzie minimum 40 lat "kapitalizmu", żeby ten pogląd odszedł w niepamięć. #

      0
    • w O tym, co hamuje rozwój Polski   308  50

    • 1. W jaki sposób weryfikujecie, czy zainstalowany soft jest legalny w przypadku, gdy nie wymaga on crackowania, ale na przykład klucza (który można wygenerować), lub w ogóle nie jest zabezpieczony przed piractwem?
      2. Czy w przypadku softu w wersji testowej, z limitem czasowym uniemożliwiającym uruchomienie trzymanie go na dysku po upływie limitu jest legalne, czy nie?
      3 Zdarza się Wam popełniać błędy (które wyszły w dalszym toku postępowania - np. oskarżony się odwołał/podważył Waszą opinię)?
      4. Czy zdarzyło się Wam podważyć błędną analizę innego biegłego?
      5. Po jakim czasie można odzyskać sprzęt niesłusznie zarekwirowany przez policję w przypadku, gdy nie było na dysku żadnych nielegalnych danych?
      6. Czy w przypadku niesłusznie zarekwirowanego sprzętu przysługuje jakieś odszkodowanie?
      7. Czy rekwirowane są również oryginalne nośniki z danymi i towarzyszące im numery seryjne?
      8. Jaką opinię masz na temat usług świadczonych przez innych biegłych sądowych (z dziedziny informatyki i ewentualnie innych dziedzin)?
      9. Czy w trakcie rutynowej kontroli legalności oprogramowania w firmie znalezienie jednej nielegalnej kopii oznaczać będzie zarekwirowanie dysków wszystkich komputerów?
      10. Czy w przypadku zarekwirowania sprzętu jest szansa, żeby uzyskać dostęp do kopii części danych zgromadzonych na dyskach przed zakończeniem postępowania?
      pokaż całość #

      +6
    • w AMA - informatyk śledczy   750  758

    • @dzikireks:

      Nie jest bowiem tak, ze ludzie ogladaja kopie filmow, ktore normalnie by kupili. Ogladaja je, bo sa za darmo. Gdyby trzeba bylo placic, to by ich nie chcieli obejrzec.
      Spróbuj przez miesiąc nie korzystać z pirackiego softu, filmów i muzyki, a na własnej skórze przekonasz się, że nagle znajdują się pieniądze, żeby kupić coś, czego się naprawdę potrzebuje. Wiem z własnego (i nie tylko) doświadczenia.

      Owszem, nie ma pewności, że jak nie będziesz mógł czegoś mieć za darmo, to to kupisz. Ale jest pewność, że jak będziesz mógł mieć za darmo, to tego nie kupisz. I producentom chodzi o to, żebyś przynajmniej zastanowił się nad zakupem.

      Najwiecej straca poczatkujacy i malo znani tworcy, bo nikt o nich nie uslyszy, jesli jakis wielki koncern ich nie kupi, a zyskaja jedyne dwa, trzy najwieksze koncerny mediowe, ktore skupia w swoich rekach calosc obrotu kazda forma rozrywki.
      A broni ktoś tym początkującym i mało znanym twórcom udostępniać swoje produkcje za darmo?
      pokaż całość #

      0
    • w Gwiazdowski: Pretekst dla cenzora   422  24

    • @remik87: Jest różnica między prawem patentowym a prawem autorskim. Sprowadza się do tego, że w przypadku patentów wynalazca otrzymuje monopol na daną gałąź gospodarki, i konkurencja nie może nic z tym zrobić, nieważne jak duże środki na to przeznaczy. Natomiast prawo autorskie chroni jedynie tą konkretną pracę danego autora, ale nie ma żadnej przeszkody, żeby konkurencja przeznaczyła takie same środki i stworzyła podobne dzieło własnym nakładem. pokaż całość #

      +1
    • w Hollywood: "Zapomniał wół, jak cielęciem był?"   366  24

    • @Mauro666: Tak, bo Ty lepiej od Microsoftu wiesz ile kosztuje wprowadzenie omawianych funkcji i jaki jest potencjalny rynek takich usług w Polsce. Microsoft to biznes, oni tam mają analityków, których jedynym zajęciem jest dokładne wyliczenie opłacalności konkretnych działać. I jeśli oni czegoś nie robią, to dlatego, że sie to nie opłaca, nie dlatego, że nas nie lubią, czy uważają za trzeci świat.

      Weź pod uwagę, że wprowadzenie usługi to nie tylko przełączenie kilku instrukcji w dashboardzie, to przede wszystkim umowy z posiadaczami praw do dystrybucji na terenie konkretnych państw, to analizy lokalnego prawa dotyczącego tych kwestii, to konieczność uruchomienia supportu dla tych usług. Policz sobie teraz ile Xboksów sprzedało się w Polsce, jaki procent z nich pozostał nieprzerobiony, i jaki procent tych użytkowników jest skłonny płacić za streaming video na konsoli, skoro w Polsce legalne jest pobieranie z filesonica...
      pokaż całość #

      -1
    • w Aktualizacja konsoli Xbox 360 w Polsce to drwina   259  76

    • @BioZ: UPR nie jest prowadzony przez JKM, ale gdy odchodził z partii pod koniec 2009 roku spowodował rozłam, którego skutkiem był dwuletni okres dwuwładzy, zakończony dopiero prawomocnym wyrokiem sądu we wrześniu 2011. Przez ten czas partia była praktycznie sparaliżowana, czego skutkiem był brak rejestracji list we wszystkich okręgach.

      Inna sprawa, że w związku z brakiem pełnej rejestracji, władze UPR zdecydowały, że nie warto tracić pieniędzy i energii na kampanię, która i tak nie ma szans zakończyć się sukcesem. W tej chwili partia się "przegrupowuje", liczy straty i powoli próbuje odbudować struktury w przygotowaniu do następnych wyborów.

      Nowego Prezesa, Bartosza Jóźwiaka, można posłuchać np. tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=g-uJv5AqNzU , moim zdaniem jest dużo lepszy od Korwina.
      pokaż całość #

      +3
    • w Ziemkiewicz: Dlaczego Korwin przegrywa   301  187

    • Wszystkich zniechęconych działalnością Korwina zapraszam do UPR. Fakt, partia jest w kiepskim stanie, ale za to u władzy są ludzie rozsądni, którzy zdają sobie sprawę ze znaczenia marketingu w polityce i potrafią się ugryźć w język wtedy, kiedy trzeba. Może przez te trzy lata do najbliższych wyborów uda się odbudować struktury i stworzyć wizerunek odpowiedzialnej, wolnorynkowej partii. #

      -2
    • @ghostface: Nazwiska osób zajmujących najważniejsze stanowiska w partii możesz zobaczyć tutaj: link

      Generalnie są to ludzie młodzi, wykształceni, i nikomu nie znani. I do tego ideowi, bo każdy, kto liczył na jakieś profity, już dawno spylił do innych partii. #

      -1
    • @Herubin: Generalnie chodziło o to, że przed wyborami do PE były prezes Witczak wyznaczył sobie uposażenie i niby za te pieniądze brał udział w kampanii wyborczej w pełnym wymiarze godzin. Ile dokładnie - nie wiem, jedna strona mówiła, że kilkanaście tysięcy, druga, że sto. Po wyborach, które tradycyjnie okazały się klęską, Korwin ogłosił, że albo zostanie wybrany nowym prezesem, albo odchodzi z partii. Ponieważ Witczak dostał absolutorium, Korwin groźbę spełnił i reaktywował PJKM, która później została przemianowana na WiP.

      Moim zdaniem Popiela był całkiem niezły jako prezes, ale to kwestia subiektywna, bo niestety wyniki kolejnych wyborów trudno porównywać...
      pokaż całość #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w Czy Janusz Korwin-Mikke był agentem?   188  120

    • @zic84: I oczywiście odpowiedź Korwina, że ma to w poważaniu. Dlatego teraz mamy Konwent Nowej Prawicy, którym rządzi Korwin, i Unię Polityki Realnej, której członkowie woleli jako prezesa człowieka, którego jedyną zaletą było to, że Korwinem nie był.

      Wiele bym dał, żebyśmy mieli polskiego Rona Paula :/. #

      +3
    • w Ron Paul - Doceń wartość życia   386  104

    • @Nabukadneccar: Nie widzę tam oligopolu - nie zmawiali się z innymi producentami chemii gospodarczej, tylko dystrybutorami. A kto chciał mógł kupować chemię dowolnego innego producenta, po prostu Ludwiki były droższe i tyle. To chyba święte prawo przedsiębiorcy ustalać cenę, po jakiej będą tam sprzedawane jego własne produkty? #

      +3
    • w "Ludwik" zdradzał od 10 lat. Producent płynu ukarany za zmowę cenową   286  89

    • @Lejda: Ma rację, ale tylko co do rynków zachodnich. W Polsce niestety to właśnie cena jest głównym czynnikiem napędzającym piractwo. Gdyby koszt gier w Polsce był procentowo do zarobków taki, jak na Zachodzie (czyli 50zł w dniu premiery), to może rzeczywiście przyczyną piractwa byłby tylko brak wygody.

      Swoją drogą, większość gier na Steamie jest dwa razy droższa, niż pudełkowe w Empiku. Ciekawe, czy cokolwiek poza promocjami u nas sprzedają... pokaż całość #

      +15
    • @stahs: League Of Legends zrzucił z tronu WoW? Przecież to zupełnie dwa różne gatunki gier. Tak, jakby stwierdzić, że Starcraft zrzucił z tronu Cywilizację... #

      +13
    • @stahs: No, to w takim razie WoW vs LoL to tylko przepychanki o drugie miejsce, a prawdziwym królem jest FarmVille - ze swoimi 30 milionami dziennie aktywnych użytkowników. Bo przecież to też gra online, nie? W sumie już porównywanie FV z LoL jest bardziej sensowne niż LoL z WoW, bo te dwie pierwsze gry są w modelu free to play, a WoW jest w abonamencie, który twardo płaci każdy użytkownik, a żeby w ogóle zacząć grać trzeba kupić grę. pokaż całość #

      -1
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w Gabe Newell: Piractwo to nie problem dla Valve   273  84

    • @gorylmen: Wiesz, wszystko spoko, ale jednak ktoś musi siedzieć na kasie w sklepie, ktoś musi kłaść cegły na budowie i ktoś musi spawać w fabryce. Jakby każdy miał być programistą albo biznesmenem, to byśmy szybko z głodu i z zimna pomarli.

      Inna sprawa, że zarówno do bycia dobrym handlowcem, jak i dobrym programistą trzeba mieć predyspozycje. Chyba nie uważasz, że Kazio z podstawówki, który z trudem zdał do ósmej klasy będzie programował aplikacje na Androida za 300 funtów na godzinę? Albo że Zbyszek, którego szczytem elokwencji jest ograniczenie niecenzuralnych znaków przystankowych o 50% będzie sprzedawał maszyny za 500 tysięcy? pokaż całość #

      +5
    • w Pikietują bo chcą bonów na święta w wysokości 3000 zł!!!   413  209

    • Hm, czyli w skrócie... Korzystają dla własnej korzyści z cudzego dzieła na warunkach, na które nie zgadza się twórca dzieła. Od kradzieży różni się to tym, że dzieło nie znika ze strony twórcy. Czyli jest to całkiem jak piractwo, które przecież wg wielu Wykopowiczów nie jest niczym nagannym, prawda? Więc o co ten hałas? #

      +3
    • @Madras: Czyli jak ktoś piraci dla korzyści finansowej to jest be, a jak piraci dla korzyści niefinansowej to już spoko? :) #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Początek końca Kwejka? Afery ciąg dalszy: Twórcy komiksów apelują: nie rżnijmy..   399  65

    • @ppajak: Większość gier - może i tak, jeśli wliczysz flashówki, których są tysiące, i w które gra się średnio kilkanaście minut. Nie słyszałem jeszcze, żeby w Call of Duty czy Starcrafta 2 dało się grać w przeglądarce. #

      +2
    • @Pchelek: Słyszałem o tym zanim w becie było, bo pracuję w tej branży. OnLive ma jedną zasadniczą wadę - opóźnienie jakiejkolwiek reakcji obrazu minimum 100 milisekund (ping w obie strony). #

      +4
    • @Pchelek:

      dwa posty wyżej o niczym takim nie słyszałeś a teraz słyszałeś jeszcze zanim było w becie...
      Bo dla mnie OnLive do jakiegokolwiek poważniejszego grania się nie nadaje w obecnej formie, może za X lat, jak pingi będą rzędu milisekund, nie dziesiątek/setek.

      OnLive może mieć opóźnienie nawet 60ms, większość gier online ma 30-50ms i jest to nieodczuwalne, myślisz że 10ms więcej już jest?
      Nie odróżniasz opóźnienia przesyłania informacji o przeciwniku, a opóźnienia wyświetlania obrazu. W zdecydowanej większości gier sieciowych multiplayer działa tak, że logika gry i obraz jest jest liczony na podstawie dostępnych danych, a ruch przeciwników jest przewidywany na podstawie informacji z poprzednich pakietów danych. Pozycja przeciwników zostaje skorygowana dopiero gdy przychodzi pakiet z informacją od przeciwnika, jednak ruch kamery i zmiany pozycji gracza są natychmiastowe. Natomiast w OnLive wszystko musi przejść drogę w obie strony - do serwera z grą wysyłane jest tylko wejście z klawiatury/myszy/pada (50ms), klatka jest renderowana, obraz kompresowany i przesyłany z powrotem do gracza (kolejne 50ms) i dopiero wtedy wyświetlany na ekranie. Czyli wada jest zasadnicza - wyeliminuje ją dopiero znaczący rozwój technologii komunikacyjnej. pokaż całość #

      0
    • @ciepol:
      Ja osobiście rzadko korzystam z laptopa, ale skoro argument gier został już podniesiony, to się do niego odniosłem... Znam paru ludzi, którzy poważnie grają na laptopach, nie na max detalach oczywiście i nie w najnowsze produkcje, ale jednak.

      A Quake Live to zupełnie inna technologia niż OnLive - odpala się w okienku przeglądarki, ale w praktyce działa jak normalna gra, a ta musi być skompilowana pod konkretny system operacyjny. pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (3)

    • w Google obniża cenę za Chromebooki – i to nie jest dobra wiadomość   52  47