Aktywność użytkownika

    • Geez, jakby teraz była taka cena to bym ciągle do pełna walił, a tak podjeżdżam co chwilę i tankuję po 100 zł, bo mi za więcej "szkoda" jednorazowo... a sumarycznie i tak wychodzi miesięcznie ogromna kwota. #

      +1
    • w Jak przez 3 lata cena paliwa wzrosła o 70%...   564  157

    • @Reed17: Jakbyś miał to popodciągałbyś się ze trzy dni i dał sobie spokój ;-). #

      +3
    • w Drążek - wariacje....   397  149

    • @bluber: Liczyłbym raczej na bardziej sprecyzowane pytania, ciężko opisać pracę ogólnikowo.
      Na pewno różnimy się od tzw. windykatorów, ponieważ mamy możliwość robienia np. zajęć, oni mogą jedynie straszyć i nachodzić.

      BTW. Jeżeli moje AMA wyjdzie na główną przez noc/rano - odpowiadaniem zajmę się jutro po pracy, ewentualnie wieczorem przy kolacji :-). #

      +3
    • @bluber: Nie mam bezpośredniego kontaktu z dłużnikami, może gdybym oglądał ich "cierpienie" to byłoby gorzej.
      Poza tym znaczna większość przypadków to wina samych dłużników, przecież to nie moje niezapłacone kredyty czy rachunki. #

      +10
    • @bluber: Komornik takowej dowolności nie posiada, właściwie wszystko robi "na polecenie" Wierzyciela (najczęściej banku lub jakiejś firmy skupującej długi), a sprawy zakładane są na podstawie prawomocnego Wyroku Sądu i wniosku wierzyciela (który nie może żądać więcej niż w Wyroku dot. konkretnego dłużnika/ów).

      Co do zarobków - w każdej Kancelarii jest inaczej, o tym ile kto zarabia decyduje tylko i wyłącznie Komornik, u nas każdy na start ma 1200 złotych netto, 8h tryb pracy od 7. do 15. pokaż całość #

      +1
    • @bluber: Szczerze to się nie zagłębiałem, wiem tylko, że jest to jakiś ładny Chrysler :-). #

      +1
    • @bluber: Zakładanie spraw, w trudniejszych przypadkach prowadzenie ich na podstawie dekretacji asesorów komornika, wszelkie zajęcia składników majątku dłużnika, odbieranie telefonów od zdenerwowanych dłużników, którzy przecież nigdy żadnego kredytu nie brali, a mają ogromny dług, obsługa sieci + inne sprawy informatyczne jak zamawianie tonerów do drukarek, ich wymiana, konserwacja, pomoc przy programie, tworzenie szablonów pism (wszystkie sprawy informatyczne). Generalnie wszystko, co ze sprawami można robić, poza jeżdżeniem w teren - trudniejszymi sprawami zajmują się asesorzy. pokaż całość #

      0
    • @geronimo80: Nie istnieją takie "centralne" spisy. Każdy Komornik ma obowiązek poinformować o licytacji co najmniej Sąd, a to czy obwieszczenie znajdzie się gdziekolwiek indziej to już jego decyzja, najlepiej szukać na stronach internetowych danej Kancelarii.
      Za grosze może nie, ale czasem można kupić minimalnie taniej ładne mieszkania.
      Nie prawda, po prostu - jak wcześniej pisałem - zależy od Kancelarii jak bardzo obwieszczenie o licytacji dotrze do wiadomości ogółu. pokaż całość #

      0
    • @sergonicol:
      1. Dla nas nie, raczej dla banków - dłużnik nie dostanie kolejnego kredytu.
      2. Wysyła się zapytania do ZUS, który odpowiada nam o ewentualnym miejscu zatrudnienia (+ rodzaj: zlecenie/umowa o pracę), prowadzeniu działalności gospodarczej (i wtedy bardzo często dostajemy numer konta bankowego, który można zająć). Innych sposobów poszukiwania majątku nie stosujemy.
      3. Wszystkie są traktowane równorzędnie, wbrew pozorom sprawy z ogromnymi roszczeniami (ostatnio trafił nam się wyrok na 4 miliony złotych + odsetki) spłacają się gorzej, bo w pierwszej kolejności zawsze spłacają się koszty, potem odsetki i na końcu należność główna. Przy wyższych kwotach nawet w przypadku spłat ratalnych - często dłużnicy nie mieliby możliwości pokrywania nawet samych odsetek, które mimo wszystko co miesiąc rosną, więc dług tak naprawdę "stałby w miejscu".
      pokaż całość #

      +2
    • @Technokrata: Przesrane do końca życia - nie dostaniesz nigdy żadnego kredytu, a przy podjęciu jakiekolwiek pracy lub działalności gospodarczej prędzej czy później otrzymasz Zawiadomienie o wszczęciu egzekucji. Dług nie zniknie nigdy.
      Jeśli posiadasz jakiś większy majątek - możliwe zajęcie wartościowych ruchomości (w dzisiejszych czasach raczej mało chodliwe - kto kupi stary telewizor, lodówkę przy dzisiejszej taniej masówce?) albo nieruchomości.
      Generalnie trudna sprawa... Tak ogromne długi spowodowane są najczęściej upadkami jakichś dużych firm.
      pokaż całość #

      +3
    • @pitterka: Kolega Volki ładnie odpisał. #

      -1
    • @ppj: Bo Komornicy nie zajmują się takimi głupotami :-). #

      -1
    • @ppj: Zastanawiam się dlaczego piszesz o donoszeniu, bardziej miałem na myśli pytania dot. konkretnie mojej pracy, procedur egzekwowania długów itp. Na nikogo nie donoszę, bardzo lubię swojego szefa :-). Poza tym znam też kilku innych komorników. #

      -1
    • @czteroch: Biurowa przyjemna (w sensie łatwa i niemęcząca) praca przy komputerze głównie. #

      +3
    • @Imperfectus: Ten film to strasznie przerysowana historia mająca z prawdą niewiele wspólnego, a już na pewno nie z zawodem Komornika... pozwól, że nie będę się o nim wypowiadał.

      Uważam, że to nadal człowiek. Często są to młodzi ludzie, nie tylko mężczyźni, kulturalni, z ogromnym poczuciem humoru.
      Oni robią tylko to, co mogą i ile mogą, a wszystko to, aby wyegzekwować należności od dłużnika dla wierzyciela na podstawie wyroku sądu, którego sami sobie nie wymyślili. pokaż całość #

      +2
    • @Imperfectus: Każdy jest kowalem własnego losu :-). #

      +4
    • @Imperfectus: "Gryzipiórek" - śliczne określenie, na razie jestem po LO i po maturze, studiuję prawo zaocznie.
      Stanowisko Asesora Komorniczego można objąć jedynie po Prawie, aplikacjach komorniczych i po zdanym egzaminie na takowego. Po dwóch latach asesury można startować w konkursach o własny rewir i zostać Komornikiem. Mój ojciec jest asesorem 16 lat. #

      +1
    • @luksus2: Da się, każdy ma równe szanse. #

      -1
    • @Orteus:
      1. Nie znam takich sposobów, jeżeli pieniądze z konta bankowego zostały potrącone to tylko i wyłącznie z winy banku, który nie zastosował się do odpowiedniego przepisu Prawa Bankowego.
      2. Nie ma takich limitów, jeżeli nie ma danych dłużnika (np. miejsca zamieszkania) na wniosku wierzyciela to wysyła się zapytanie do Biura Ewidencji Ludności, pozostałe sprawy jak miejsce pracy - ZUS (pisałem wyżej).
      3. Pierwsze pismo, które zawsze wysyłamy to "Zawiadomienie o wszczęciu egzekucji i wezwanie do dobrowolnego wykoniania", co już chyba mówi wszystko. Jak najbardziej przyjmujemy spłaty w ratach, często idąc dłużnikom na rękę i czekając wiele miesięcy na spłatę całego - nawet małego - zadłużenia. A i tak bardzo duży odsetek ludzi dzwoni, umawia się np. na raty po 500 zł/mc, a nie wpłacają nic. Inni znowu umawiają się na jakąś kwotę, a wpłacają mniej niż zadeklarowali...
      4. 15% od każdej wpłaty z bezpośredniej wpłaty dłużnika lub 8% z Zakładów Pracy. Z tym, że np. wysłanie każdego listu poleconego kosztuje Komornika 5,65 zł. W takiej standardowej sprawie jest średnio koło 20 listów. Zapytanie do ZUS kosztuje aktualnie 37,09 zł itd. itp.
      pokaż całość #

      0
    • @Volki: Decyzja co do formy spłaty zależy raczej od Komornika, często dłużnik nie miałby możliwości spłacić zadłużenia w inny sposób, więc w ten sposób Wierzyciel pozbyłby się jakiegokolwiek dochodu, co raczej mija się z celem.
      Prędzej wnioskują o umorzenie postępowania jak na własną rękę, poza Komornikiem, umówią się z dłużnikiem na spłatę zadłużenia, aczkolwiek jest to dość niekorzystne dla dłużnika - zostają koszty komornika (korespondencja, uzyskania informacji i 15% pozostałego roszczenia do wyegzekwowania). pokaż całość #

      0
    • @Volki: 1. Sprawy nie leżą "bezpańsko", w normalnej Kancelarii do każdej zagląda się okresowo, teoretycznie powinna "kręcić się" sama, ale jeżeli chcesz wiedzieć czy coś naprawdę się ruszyło to około miesiąca od złożenia wniosku. Często ciężko jest coś zrobić "na szybko", bo to strasznie długo trwa. Przykładowo zapytanie do ZUS o dłużnika najpierw leci do inspektoratu, z niego przesyłają między sobą do głównego oddziału (lub na odwrót), zanim będzie odpowiedź i trafi w ręce pracownika, który ją "obrobi" to siłą rzeczy musi trochę czasu upłynąć... Nie lubię nie-elektronicznych zapytań, przez Pocztę Polską czasem trwa to wieki...

      2. W 99% Kancelarii nie obsłuży Cię komornik, bo ma od tego pracowników. U nas jest specjalny dział "Call center", gdzie siedzą aktualnie cztery osoby i przez cały dzień tylko odbierają telefony i udzielają informacji - straszna robota, troszkę odbierałem, dłużnicy krzyczą, bluźnią, straszą i grożą. Taki normalny, który zadzwoni, jest uprzejmy i umówi się na spłaty w ratach zdarza się raz na naście telefonów. W każdym razie - nie widzę problemu, sądzę, że to dobry sposób kontaktu, proponuję każdemu zawsze prosić o przedstawienie się pracownika, wtedy uważa się na każde wypowiadane słowo ;).
      pokaż całość #

      0
    • @pitterka: Po prostu tam pracuję, zerknij kilka komentarzy wyżej.
      Co do aplikantów - u nas aktualnie pracuje jeden, robią praktycznie to samo, co asesorzy, bo w końcu niedługo nimi będą ;-). #

      -1
    • @RAI: Często zajmuje się różne rzeczy tylko po to, aby zachęcić dłużnika do podjęcia samodzielnego spłacania zadłużenia.
      Ciężko mi podać ciekawy przykład, ale jakiś czas temu mieliśmy firmowe perfumy za 3/4 ceny. #

      +1
    • @MRogar: Zdarzają się, podchodzimy do takich spraw jak do każdej innej, nie ma priorytetów, a najgorsze, że w takich przypadkach koszty komornika przekraczają kwotę należność główną wraz z odsetkami (aktualnie minimalna opłata komornicza to 282,27 zł). #

      0
    • @Altar: 1. W zależności od 'widzimisię' Komornika. U nas respektuje już same wykształcenie średnie z maturą, mile widziane studia prawnicze (ukończone lub w trakcie).
      2. http://www.currenda.pl/!_wydawnictwo/pdf/komuoksie-rozdzial.pdf
      3. Wszelkie zasiłki jak np macierzyńskie, które służą do podstawowego utrzymania. Tak to wszystko, ale z ograniczeniami, więc:
      4. Przy wynagrodzeniu za pracę zająć można połowę różnicy wynagrodzenia brutto - 1386 zł (minimalne), umowa zlecenie podlega w całości, renta/emerytura 25%.
      5. Pierwsze słyszę, ale być może dlatego, że w naszej Kancelarii KMP (spraw alimentacyjnych) jest garstka. Zapytam później ojca, który jest asesorem w innej Kancelarii, być może będzie zorientowany.
      6. Pytanie podobne jak wyżej, wyjątkowa sytuacja, również się zorientuję.
      pokaż całość #

      +2
    • @Altar: Dokładnie jak mówisz, nieczytelnie to opisałem, fakt.
      Największe są zawsze z pensji górników :-).

      Tato odpisał na maila:
      Zatrzymanie prawa jazdy wnioskuje Opieka Społeczna wypłacająca alimenty (fundusz alimentacyjny ), za dłużnika komornik nie składa wniosków o zatrzymanie prawa jazdy.

      Za długi nie powstałe z przestępstwa nie grozi ograniczenie wolności, wyjątkiem mogą być zadłużenia alimentacyjne. pokaż całość #

      0
    • @Altar: Masz rację, stypendia z UP również są nie do ruszenia.
      Co do minimalnej za wynagrodzenie - moim zdaniem totalna głupota, skoro emerytom bez względu na wysokość emerytury potrąca się 25%... #

      +1
    • @Altar: Wszystkie umowy cywilno-prawne (o dzieło, zlecenia itp.) podlegają potrąceniom w całości, chyba, że dłużnik wykaże, że jest to jego jedyny i periodyczny dochód, z którego się utrzymuje, wtedy może wnioskować o ograniczenie potrąceń do 50%. Zazwyczaj godzimy się na taki "zabieg" (przez telefon) nawet bez wykazywania takich rzeczy z prostego względu - nikt nie będzie pracował za darmo i godził się na potrącanie całych wynagrodzeń do Komornika, lepiej egzekwować cokolwiek niż zupełnie nic.

      Majątek zajmuje się u danego pracodawcy, który ma obowiązek określić do którego dnia miesiąca będą przekazywane potrącenia na konto Komornika. Jak dłużnik się zwolni - brak potrąceń, o czym zazwyczaj zostajemy poinformowani od trzeciodłużnika (pracodawcy w języku prawniczym) kolejnym pismem.

      Ciekawostka - pracodawca ma obowiązek odpowiedzieć na zajęcie majątku dłużnika w przeciągu 7 dni od odebrania pisma, Komornik jest upoważniony do ukarania trzeciodłużnika, który nie zastosuje się do tego przepisu karą finansową (paręset złotych, nie kojarzę aktualnie wysokości).
      pokaż całość #

      +1
    • @Altar: Nie ma za co, szkoda, że znalezisko nie dostało się na Główną, chciałem po części sprawdzić swoją wiedzę i w razie czego ją uzupełnić :). #

      0
    • @Potfur: 1. Pisałem już wcześniej, brak jest priorytetów zajmowania się sprawami, każda sprawa jest "równa", spłaty i tak często są w podobnych ratach, więc większa/mniejsza prowizja nie wchodzi w grę, a jak już wspominałem - często łatwiej wyegzekwować mniejsze należności.
      2. Komornik ma obowiązek zająć się sprawą złożoną do Kancelarii (wniosek + ważny wyrok z klauzulą wykonalności), w przypadku braku reakcji należy złożyć skargę na czynności komornika.
      3. Oczywiście, że udziela, ale tylko osobom, którą są stroną w sprawie - zarówno listownie, telefonicznie jak i e-mailowo.
      4. W takim przypadku nie ma to znaczenia, ale komornicy, którzy "obsługują" sprawy spoza rewiru bardziej niedbale podchodzą do prowadzenia egzekucji, więc osobiście proponuję szukać w swojej miejscowości komornika, który zajmuje się tylko sprawa ze swojego rewiru. Im mniejsza kancelaria tym lepiej - lepszy przepływ informacji, częściej będą wracać do sprawy.
      pokaż całość #

      0
    • @p27tech: Po potrąceniu z ZP bądź wpłaty bezpośredniej dłużnika zawsze wysyłana jest przelewem należność dla Wierzyciela i jednocześnie pobierana prowizja dla komornika (najpierw na koszty egzekucji, na które "wykłada" Komornik). #

      -1
    • @lamictal: Pokaż (podeślij na priv/maila - smartek gmail com), bo nie wierzę, że dostałeś takie pismo.
      U nas każda kwota jest wyszczególniona (należność główna, odsetki, koszty egzekucji, ewentualnie adwokackie + koszty komornicze) w każdym zajęciu i zawiadomieniu dłużnika. #

      -1
    • @lamictal: Albo dziwne szablony pism, albo niedopatrzenie pracownika, który takie pismo tworzył. U nas jest to niedopuszczalne.
      Poza tym każde pismo ma nagłówek z numerem telefonu/ów, można w godzinach pracy Kancelarii zadzwonić i o wszystko się wypytać.

      1. Nie. #

      0
    • @pitrah606: Każdy może nim zostać, tutaj warunki: http://www.currenda.pl/!_wydawnictwo/pdf/komuoksie-rozdzial.pdf #

      0
    • @pitrah606: Studiuję prawo, ale nie wybieram się raczej na aplikacje komornicze, za duża konkurencja asesorów z długim stażem na objęcia rewirów. I pieniądze duże. Bardzo. #

      0
    • @pitrah606: Tak, studiuję zaocznie, co drugi weekend mam zajęty, chociaż ostatnio zdarzyło mi się sześć tygodni pod rząd szkoły...
      Wstępnie myślę o adwokackiej/radcowskiej (ciekawe perspektywy współpracy z wierzycielami). #

      0
    • @credens: Komornik przy pierwszej czynności musi dokonać zawiadomienia o wszczęciu egzekucji oraz okazać tytuł wykonawczy (tytuł egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności - art. 805 kodeksu postępowania cywilnego).
      Zawiadomienia mogą być wysłane pocztą za zwrotnym poświadczeniem odbioru (polecone).
      Komornik może zarządzić przymusowe otwarcie pomieszczenia odsyłam do lektury art 814 kodeksu postepowania cywilnego. pokaż całość #

      -1
    • @dracov6664: Proszę o zachowanie kultury, chciałem dopytać by się upewnić, napisałem wyżej, że odpowiadał będę dzisiaj po pracy, a że na prostsze odpowiadałem w przerwach w pracy... tak wyszło.

      Co do Twojego wcześniejszego pytania - jedno obwieszczenie = jedna licytacja = jedna cena = kilka działek, nie ma czegoś takiego jak podział. #

      +1
    • @dracov6664: Dlaczego się tak pieklisz? Odpowiadałem na te, których byłem pewien, na część pytań jednego kolegi powyżej odpisał mi ojciec na maila z innej Kancelarii, Twoje wtedy przeoczyłem. Pisałem, że nieruchomości to nie moja specjalność.
      O 15. skończyłem pracę, dopytałem taty w domu i właśnie odpisałem :-). Ajjjć, jeszcze w złym miejscu odpisałem, sry. #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (36)

    • w AMA - Kancelaria Komornika   94  101

    • Słyszałem w samochodzie 1,5-2,0 kW i to już jest hardkor, że dziwne ciśnienie się robi w głowie, inaczej się oddycha, wszystko wibruje, podskakuje i w ogóle kosmos... Ciekawe jak jest 20 razy mocniej? Tzw. "hair trick" wychodzi już powoli z mocą, o której piszę... #

      -1
    • w 40000 watowy głośnik i blondyna   343  65

    • @Daronk: To nie były garnki, w którymś z kolei artykule udowodnili, ze niemożliwe jest takie ich "wyrzucenie"... #

      +6
    • @Daronk: Też mnie to zawsze jarało. Opowiadaj dalej :). #

      +5
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Co to jest?   330  133

    • @Dyktus: jak dotąd był to największy ból jaki w życiu czułem.
      Poczekaj aż się zakochasz... #

      +3
    • Prosiłbym o wskazanie jakichś dobry preparatów wybielających zęby. Jeżeli takowe nie istnieją - to ile kosztuje zabieg wybielania u stomatologa i czy jest on w 100% i za każdym razem skuteczny? #

      -1
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w AMA: Stomatolog   355  741

    • @Menzo: Może ma to związek z OOBE? Poguglaj. #

      +6
    • w AMA- psychiatra   325  474

    • @Influenza: Czy jak mam przed sobą np. nakaz jazdy w lewo to muszę włączać kierunkowskaz? Właściwie powinno to być oczywiste, że skoro jest znak nakazujący jakieś zachowanie kierowcy to inaczej nie pojedzie :-). #

      +1
    • @nanoo: Pewnie masz rację. Chociaż niektóre przypominają bardziej zakręty niż skrzyżowania - szczególnie przed marketami. #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w AMA - Instruktor nauki jazdy   335  652