Aktywność użytkownika

    • @Garreth: To jest niezbyt pełna informacja. Chrome OS to jedno a Chromium OS to drugie. Chromium OS już od dawna jest dostępne do pobrania, od kilku miesięcy mam go na pendrive i parę razy odpaliłem na laptopie. Więc może nie będzie nazwy "Chrome OS", tylko troszke inna, ale system ten sam :)

      Co do wrażeń z użytkowania - nic szczgólnego. Ogromny plus to szybkość odpalenia - wręcz błyskawiczny (gdy netbook był podięty kabelkiem ethernet do sieci, wbudowany modem nie działał od razu i nawet nie bardzo byłem wstanie znaleźć jakąkolwiek opcje by go skonfigurować, bez kabelka wczytywało się długo). Po zalogowaniu danymi dostępowymi konta google miałem od razu zsynchronizowane zakładki w chrome - ot taki miły dodatek. Po za tym to tylko przeglądarka i nic więcej. Używam dużo programów, które nie mają swoich webowych odpowiedników na odpowiednim poziomie. Wole pracować w MS Office, do programowania używam Eclipse i Visual Studio i masy innych prorgamów. Na podstawowy system operacyjny dla mnie się nie nadaje. Za to jest świetnym rozwiązaniem, kiedy chcę na szybko sprawdzić pocztę, przejrzeć kilka stron (np. w podróży), to ultraszybkie włączanie systemu jest błogosławieństwem - mój zasyfiony xp na netbooku włacza się z 15 minut zanim mogę wejść na jakąkolwiek stronę. pokaż całość #

      0
    • @jakubl: Żeby podeprzeć moje słowa, tutaj jest do pobrania dystrybucja chromium: http://chromeos.hexxeh.net/ nie pamiętam czy to jest ta, której używałem, chyba tak, ale już minęło parę miesięcy od tego czasu więc głowy nie dam. Na pewno szperając w sieci można znaleźć kilka innych.

      Zamiast zdawać się na relacje czy videoprezentacje można samemu ściągnąć i przetestować bez instalowania :) pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Google ujawnia system Chrome OS!   348  94

    • Założe się, że 90% ludzi którzy czepiaja sie wymowy Krupy, po angielsku mowi jeszcze gorzej niż ona po polsku, kompletnie nie zdajac sobie z tego sprawy #

      +7
    • w Tap Żenadl   978  194

    • @dominic0: TrueCrypt pozwala na założenie dwóch haseł, ale działa to trochę inaczej: sa to dwa zupelnie odrebnie szyfrowane zestawy danych. Na jednym umieszczasz dane ktore wygladaja na takie, ktore moglbys chciec ukryc, ale ktore nie moga Cie udupic. Na drugim trzymasz juz wszystko co chcesz. Jesli ktos kaze Ci wyjawic haslo podajesz to pierwsze. Nie istnieje sposob, zeby udowodnic, ze korzysta sie tez z drugiego hasla. W TrueCrypt jest to bardzo dobrze przemyslane. pokaż całość #

      +2
    • w Nie podał hasła, trafił za kratki   80  30

    • @krzysiekmac:
      Nikt nie zakładał partii po to, by hostować pirate bay, istniała dużo wcześniej niż ten pomysł i nawet odniosła wyborczy sukces. Można więc spokojnie stwierdzić, że jest partią polityczną z krwi i kości i nie odróżnia się od innych szwedzkich partii politycznych. Immunitety są właśnie po to, by tego rodzaju partie mogły bez problemu prowadzić swoją politykę - bez obawy, że politycy którzy odniosą sukces w wyborach i dostaną się do parlamentu zostaną od razu aresztowani za posiadania nielegalnego oprogramowania. Zgadzam się, że wykorzystanie immunitetu do unikania odpowiedzialności za jazdę po pijaku czy np. drobne kradzieże jest złę, ale immunitety istnieją właśnie po to, by politycy mogli robić to, co nazywasz "niesamowitym przekrętem" pokaż całość #

      +5
    • w The Pirate Bay w szwedzkim parlamencie   215  27

    • Dyskusję na ten temat radny niezrzeszony (wybrany z listy PiS) Krzysztof Podkański próbował uciąć w ten sposób: - Wyrażanie swoich ocen w tym momencie o osobach zmarłych jest po prostu nie na miejscu, zwłaszcza ocen negatywnych.

      Ja p$#$#!!e, jaki to jest skrajny d#!!!izm, że o zmarłych można tylko dobrze mówić. Każdy jak umrze od razu staje się świętym? Hitler i Stalin też nie żyją. Czyli o nich, też nie można wyrażać żadnych opinii, zwłaszcza negatywnych? pokaż całość #

      +6
    • w Narzucili im nazwę ulicy. Teraz 'szantażują' Janem Pawłem II   177  54

    • @masteusz:
      O tak! Niech uczy nas robić biznes koleś, który dwa razy był bankrutem, raz ledwo trzymał się nad zerem a swoją kasę zarobił sprzedając książki jak inwestować i gry planszowe :)

      W sumie, to taka osoba której parę razy się nie powiodło może więcej nauczyć od tej której udało się za pierwszym razem ;) #

      +1
    • @bnc1:
      Jeśli pomysł jest na prawdę dobry, to i kapitał się znajdzie. Anioły biznesu, seed capital, venture capital, można też próbować kredyt bankowy, różne programy dotacji, grantów. No ale do tego to już trzeba ruszyć cztery litery ;) Podobno fundusze które te osoby/instytucje mają do dyspozycji przewyższają wielkość inwestycji, więc ciągle jest kawałek tortu do wyrwania. Tylko często jest problem ze zrozumieniem pojęcia dobrego pomysłu. Bardzo często spotykam się z osobami, które mają pomysł np. na super serwis internetowy, który zgromadzi (w teorii) X użytkowników, ale żadnego pomysłu jak na tym zarobić (poza reklamą oczywiście, ale to rzadko kiedy wystarczy).

      Dobry pomysł jest zdecydowanie przeceniany, w moim odczuciu głównie wśród osób które do biznesu sie przymierzają. Wiadomo - na świetnym pomyśle można bardzo łatwo i szybko dorobić się na prawdę dużych pieniędzy (np. facebook, milion pikseli za dolara), ale to są pojedyncze przypadki, porównywalne z wygraną w totka. Na kiosku ruchu, spożywczaku czy producencie skarpetek też można się dorobić. Tu mniej zależy od sczęścia, a więcej od ciężkiej pracy (umysłowej). Usprawniając procesy, optymalizując koszty, poprawiając obsługę klienta itd. można ze zwykłego spożywczaka zrobić kurę znoszącą złote jajka. Ale do tego trzeba mieć łeb, ciężko pracować i stale wszystko ulepszać. Nie jest to już takie przyjemne i cool.
      pokaż całość #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Chcesz czy tylko mówisz, że chcesz?   298  94

    • Wątpię trochę w skuteczność takiego systemu obrony. Może 30 milionowa armia mogłaby robić wrażenie, gdyby ktoś chciał atakować "tradycyjną" metodą bezpośrednich walk. Ale te karabiny nie wiele poradzą na czołgi, samoloty i rakiety przenoszące głowice jądrowe. Współcześnie wojna wygląda nieco inaczej.

      To że w Iraku zginęło 140 ludzi to najlepszy tego dowód. Prawdopobnie niewiele mniej by zginęło gdyby zostali u siebie w rożnych wypadkach czy z innych przyczyn. Nikt nie zacznie wojny od wkroczenia piechoty do miast. No, chyba, że Chińczycy będą atakowali małymi grupkami po kilka milionów żołnierzy. pokaż całość #

      0
    • w Sposób na bezpieczeństwo kraju   630  165

    • Średnio jest to klarowne. Dla przykładu, w kolumnie "Związki zawodowe" odpowiedź "nie" jest tą bardziej liberalną, z kolei w kategorii "niskie podatki" bardziej liberalne jest "tak". Aby było klarownie, odpowiedź "tak" powinna być zawsze tą bardziej liberalną. Wtedy wystarczyłby tylko jeden rzut oka na danego kandydata, by można było go ocenić, a tak trzeba się wczytywać dokładnie w każdą kolumnę, by stwierdzić, czy lepiej jak tu jest "tak", czy "nie". Nie wiele to ma wspólnego z klarownością. pokaż całość #

      +1
    • w Klarownie przedstawione poglądy 9 kandydatów na prezydenta   864  170

    • @bkapust:
      Przegiąłeś i to ostro. Jeśli firma płaci rocznie cit 1 mln, to kupując Jaguara za 200 tys podatek zapłaci mniejszy o 40 tys, a nie o 300 tys. Podatek 1 mln jest od dochodu w wysokości ~5 mln., zakup jaguara zmniejszy ten dochód o 200 tys, więc różnica w podatku będzie niewielka. Co więcej, jaguara nie da się odliczyć w jednym roku, więc ta kwota do odliczenia rozłoży się na np. 3 lata. Osobna kwestia to VAT, ale od takiego jaguara za 200 tys, VAT można odliczyć max 6 tys.

      Gdyby było tak jak mówisz, to co drugi samochód na ulicy to by był Jaguar.

      Firmy nie srają pieniędzmi, każdy wydatek jest szczegółowo analizowany, bo gdyby tak lekką ręką wydawało się pieniądze na lewo i prawo, to firma nigdy nie przynosiłaby zysku. Zakup kilkunastu licencji na master collection CS5, to jest istotny koszt, nawet dla średniej firmy.
      pokaż całość #

      +1
    • @bkapust:
      Ale leasing tu nic nie zmienia. Fakt, dzięki leasingowi operacyjnemu nie amortyzujesz samochodu 5 lat, tylko krócej, ale raty leasingowe wciąż stanowią tylko koszt uzyskania przychodu, więc podatek zmniejszy się o 19% kosztu samochodu, a nie 100%. #

      -1
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Koniec hańby?   396  119

    • Swoje działania podpiera statutem Towarzystwa. - Błonia zostały oddzielone od parku Jordana, ale w naszym statucie nadal zapisane jest, że mamy nad nimi władzę - twierdzi Cholewa.

      To jeśli ja założę sobie jakieś towarzystwo, i wpisze w jego statucie, że mam władze nad całym Światem, to będę mógł już robić wszystko co zechcę? #

      +4
    • w Stawiaja sobie krzyż na błoniach, nielegalnie i chce strefe 100 metrową   246  73

    • @thavenix:
      Oczywiste jest, że sondaże mogą mieć wpływ na wynik wyborów, stąd też np. instytucja ciszy wyborczej. Nie mogę jednak pojąć jak sondaż, w którym wygrywa kandydat A może się przyczynić do jego zwycięstwa? Ja rozumiem to tak: w TV podają, że kandydat A wygra w wyborach. Jestem jego zwolennikiem - myśle sobię, a i tak wygra, p$$$#%!e, nie idę głosować, nie chce mi się. Jestem zwolennikiem kandydata B - to myślę sobie, że muszę pójść zagłosować, bo inaczej wygra ten A. Tego typu sytuacja była w ostatnich wyborach prezydenckich i przedostatnich parlamentarnych. W obu przypadkach sondaże dawały wygraną PO, co zmobilizowało zwolenników PiS do aktywnego głosowania, a zwolenników PO do niego zniechęciło. I rezultat był taki, że wbrew sondażom PiS zwyciężył w obydwu głosowaniach. pokaż całość #

      +1
    • w Rząd znów chce okradać kierowców!   330  121

    • @kubako:
      Media prywatne są po to, żeby zarabiać. Polityka to drugorzędna sprawa, która pod to podlega.
      TVN atakował Kaczyńskiego, bo go nie lubili? Nie. Robili to dlatego, że było mnóstwo ludzi którzy go nie lubili i chcieli takie rzeczy oglądać. Gdyby 100% ludzi kochało Kaczyńskiego i uważało za najlepszego prezydenta, to żadne media nie ośmieliłyby się na ataki, żeby nie stracić oglądalności.
      I jak najbardziej lud ma wpływ na to co jest w mediach. Z tym, że wpływ ma większość, a nie pojedyncze jednostki. Chodzi o to, by słupki oglądalności były jak najwyższe, bo wtedy można sprzedać czas reklamowy w najkorzystniejszej cenie.
      pokaż całość #

      -6
    • w Sto tysięcy podpisów żeby żyć w normalnym kraju   1206  427

    • Pomysł może i dobry, może rzeczywiście coś ułatwia, ale tak na prawdę to mało przydatne i totalnie na pokaz. Myślę, że pierwsza lepsza osoba byłaby w stanie wymienić 100 innych rzeczy, które mogłyby być usprawnione ze znacznie lepszym skutkiem dla nas wszystkich, ale tymi nikt się już nie zajmuje. Tak na prawdę konsekwencje takiej małej zmiany mogą być spore, choćby związane z koniecznością zmian w wielu programach, jak ktoś już wcześniej wspomniał, a zysk dla obywatela - niezauważalny. Jak ktoś już wcześniej podjął durną decyzję, to czasami nie warto na siłę tego poprawiać, bo z poprawiania jeszcze większy burdel się zrobi, niż jest. Lepiej wyciągnąć wnioski na przyszłość i następnym razem zrobić dobrze. No, ale to wymaga zbyt wysokiego IQ, jak na możliwości naszych polityków.

      To jak ciągle powtarzane ułatwianie zakładania działalności gospodarczej. Wszystkie kolejne rządy ogłaszają tu swoje wielkie sukcesy, ale firmę tak na prawdę zakłada się raz, góra kilka razy w życiu, ale żeby ułatwić jej prowadzenie, to już nikomu nie przyjdzie do głowy.

      Poza tym, PESEL zawiera w sobie datę urodzenia, nie wiem czy wszyscy chcieliby podawać ją wszędzie, gdzie obecnie trzeba podać NIP - np. kupując coś na fakturę. Myślę, że zwłaszcza kobiety mogły by mieć tu coś przeciwko ;)
      pokaż całość #

      -1
    • w PESEL ma zastąpić NIP osoby prywatnej   147  41

    • @surlin: A jeśli mąż zaraził się np. w szpitalu? I jest tego świadomy. Uprawiając wtedy seks ze swoją żoną zgodnie z naukami kościoła naraża ją na poważne niebezpieczeństwo, w tym na przedwczesną utratę życia.

      W takiej sytuacji każdy kto swoją propagandą/nauczaniem nawołuje do zaniechania korzystania z prezerwatywy powinnien być traktowany jak ktoś, kto nawołuje do morderstwa. pokaż całość #

      +2
    • w Koniec z mitem o "porach w prezerwatywie"   373  147

    • W zasadzie jest sposób na przejęcie takiej domeny - dość prosty i tani, nie wiem jednak jak bardzo skuteczny. Nie mniej, ja raz próbowałem i za tym pierwszym razem się udało - zgaduję więc, że sposób jest bardzo skuteczny.

      Otóż jest na polskim rynku kilka firm zajmujących się przechwytywaniem domen - np. dropped.pl czy ppd.pl Te firmy dysponują oprogramowaniem, które próbuje zarejestrować domenę gdy tylko się zwolni (czyli robi to samo co opisywana firma, zresztą same stosują identyczne praktyki - ale nie o to chodzi). Zlecając takiej firmie przejęcie interesującej domeny można ją odzyskać gdy tylko wróci do puli, zanim zrobią to inni. Przejęcie domeny to koszt 30 zł. Mi udało się przechwycić domenę w ten właśnie sposób zajętą przez dropped.pl przy pomocy ppd.pl
      Ustawiając w kilku konkurencyjnych firmach przechwycenie domeny zwiększa się swoje szanse.
      pokaż całość #

      +7
    • Opcja na domene o której pisałeś wyżej to coś zupełnie innego. W zasadzie, to opcje są niemal całkowicie bezużyteczne.

      Przede wszystkim opcję można wykupić tylko na domenę w stanie zarejestrowanym, nie można na domenę zarezerwowaną bądź wygasającą, a wtedy akurat miało by to jakiś sens. Czyli sytuacja o której pisze autor wykopu wyklucza skorzystanie z opcji.

      Opcje są dosyć drogie (30 zł), ważne tylko przez rok, a nie gwarantują niczego jeśli dotychczasowy właściciel zdecyduje się ją przedłużyć. Można ją wykupić tylko w takim momencie, w którym jest najmniejsze prawdopodobieństwo że właściciel domeny nie przedłuży. Jednocześnie, jeśli właściciel wie, że ktoś wykupił opcję - tj. jest zainteresowany domeną, raczej ją przedłuży by sprzedać z zyskiem niż się jej pozbędzie. Kiedyś opcję były jawne w bazie whois, nie wiem czy nadal tak jest, ale zgaduję, że tak.

      Opcje dla mnie znalazły tylko jedno zastosowanie, powiązane zresztą z wcześniejszym wykopem odnośnie domen. Mianowicie: mam domenę zarejestrowaną np. w home.pl w promocji. Nie mogę jej przetransferować gdzie indziej, bez przedłużenia o rok, które to przedłużenie jest znacznie droższe niż u konkurencji. Zakładam więc u innego operatora opcję na tą domenę, po czym nie przedłużam jej w home.pl. Jako, że jestem właścicielem opcji, to domena trafia z powrotem do mnie, ponoszę przy tym jedynie koszt opcji (30 zł) i koszt nowej rejestracji (10 zł). Minus jest taki, że przez ~2 tygodnie domena nie działa, więc można zastosować tylko do domen aktualnie nie używanych, ale to zawsze coś. Jeśli trzyma się 10 domen, z czego 1 główna a pozostałe po to, żeby nikt nie podszywał się pod tą samą nazwę, ale z inną końcówką, to raczej nic się nie stanie jeśli te 9 adresów nie będzie dostępnych.
      pokaż całość #

      +2
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Firma blokuje domeny nie płacąc za nie i wyłudza pieniądze za ich zwolnienie   229  73

    • No i jeszcze prędkość - helikopter będzie wolniejszy no i trudniejszy w prowadzeniu. Jak w samolocie padnie silnik to jeszcze trochę poszybuje a helikopter od razu w dół.
      #

      +2
    • Nie znam się zbyt dobrze, ale zdaje się, że niektóe samoloty klasy UltraLight mają wbudowanym pirotechniczny system bezpieczeństwa - czyli potocznie rozumianą katapultę. Zgaduję, że w takim wypadku jakiś spadochron jest zintegrowany ;)
      #

      +1
    • Inna polska firma produkująca smaoloty: http://www.3xtrim.pl/
      #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w Samolot z Krosna podbija świat   290  65

    • _Mówcie sobie co chcecie, ale ja w takich chwilach jestem za karą śmierci.

      Ja nie zmieniam poglądów w zależności od nastroju. Jestem za nią cały czas._

      Jesteście zbyt humanitarni. I marnujecie siłę roboczą. Ja proponowałbym:
      1. Codziennie porządny wp#%#!%# z rana i wieczorem.
      2. Codziennie szklankę wody i dwie kromki chleba
      3. Pusta cela, bez żadnych mebli z dziurą w podłodze do załatwiania się.
      4. Jak chce coś więcej - musi sobie zapracować. W kamieniołomie, przy budowie dróg czy gdziekolwiek gdzie jest ciężka i fizyczna praca którą ciężko sp#%#!%#ić. Jak będzie ciężko i sumiennie pracował, to może dostać jakiś normalny posiłek czy łóżko do celi. Oczywiście w pracy musi być bardzo dokładnie pilnowany.

      I tak przez kilkadziesiąt lat. Dłużej i tak raczej nie pożyje, a przynajmniej mniejsze koszty utrzymania niż w normalnym pierdlu, a może się jeszcze do czegoś przydać przecież.
      pokaż całość #

      +29
    • w Zmarł policjant ugodzony nożem za to, że zwrócił uwagę wandalom   606  179

    • Chodzi mi bardziej o aspekty skalowalności, wydajności, funkcjonalności przy takim obciążeniu jak podałem.

      Jeśli chodzi o takie rzeczy jak skalowalność, wydajność, to wybór konkretnego języka ma drugorzędne znaczenie, dużo ważniejsza jest architektura aplikacji i sama jakość kodu. W każdym z języków można zrobić coś dobrze albo spieprzyć.

      Owszem, są różnice w wydajności między językami, ale nie są to duże różnie. Biorę nieco z kosmosu - ale nie sądzę byśmy mogli mówić o różnicach większych niż kilkadziesiąt-kilkaset procent. Przy okazji generalna zasada jest taka, że im łatwiej się pisze kod, tym działa on wolniej - więc często te języki, które dają większą wydajność jednocześnie wymagają większych nakładów na stworzenie kodu. Z kolei błędy w zapytaniach, niewłaściwie dobrane algorytmy, brak odpowiedniego cache to czynniki które wpływ na wydajność mają ogromny.

      Skalowalność to nieco odrębne pojęcie - kod może być bardzo wydajny, doskonale zoptymalizowany, zdolny do obsługi dużego ruchu, ale jeśli zabraknie mu skalowalności to zawsze dochodzimy do momentu, kiedy ten kod nie obsłuży już więcej ruchu, a nie da się w prosty sposób dołożyć drugiego serwera. Obsługa aplikacji przez wiele serwerów, to kwestia, którą trzeba uwzględnić na wczesnym etapie projektowania aplikacji - i patrząc na kilka projektów z którymi miałem do czynienia, jak i na problemy z obsługą ruchu wielu polskich startupów, to nie sądzę by takie projektowanie było popularne. I nie oczekiwałbym raczej, by programista który klepie strony firmowe i sklepy potrafił stworzyć aplikację skalowalną na wiele serwerów.

      Moim zdaniem, z ekonomicznego punktu widzenia skalowalność jest dużo ważniejsza niż sama wydajność. Na początku wydajność często jest niepotrzebna - z niewielkim ruchem poradzi sobie średnio wydajna aplikacja na pierwszym lepszym serwerze. Dlatego wydawanie pieniędzy na początku na optymalizację jest mało sensowne. Gdy ruch zaczyna gwałtownie rosnąć pojawia się problem - zoptymalizowanie kodu, to proces który trwa i kosztuje, a problem się powtarza - możliwości optymalizacji są ograniczone. Z kolei stworzenie aplikacji może nie najlepiej z optymalizowanej, ale skalującej się na wiele serwerów sprawuje się dużo lepiej. Nie powiększa bardzo początkowego kosztu, a jednocześnie przy każdym wzroście ruchu szybko i tanio można dostawić kolejny serwer. Przy dobrej architekturze możliwości dostawiania kolejnych serwerów są bardo duże.
      pokaż całość #

      +2
    • w HipHop for PHP: Facebook uwalnia translator PHP – C++ [Webhosting.pl]   190  45

    • Mało tego, na liście są jeszcze drukarki, plotery, skanery i czytniki kart pamięci, może mi ktoś wytłumaczyć po co im to wszystko?

      Policja pieniędzy nie ma, a sprzęt zawsze się przyda. Jak nie, to syn komendanta sprzeda na allegro, i spisze się protokół, że sprzęt zaginął.
      #

      +9
    • w [PIC] 10 przykazań polskiej policji odnośnie rekwirowania kompa   544  154

    • Właśnie! Sami mężczyźni, a gdzie równouprawnienie?

      Tak nie może być! Trzeba wprowadzić parytety. Każdy kandydat na prezydenta musi być w połowie facetem, w połowie kobietą.
      #

      +4
    • w chcesz być prezydentem RP ? (100% wygrana)   1044  144

    • Wcale nie 719, bo 2339

      Widać na oko, że jest to 6 kolejnych wyrazów ciągu opisanego wzorem:
      a_n = 7(2-n)(3-n)(4-n)(5-n)(6-n)/120 - 37(1-n)(3-n)(4-n)(5-n)(6-n)/24 + 310(1-n)(2-n)(4-n)(5-n)(6-n)/12 - 510(1-n)(2-n)(3-n)(5-n)(6-n)/12 + 514(1-n)(2-n)(3-n)(4-n)(6-n)/24 - 714(1-n)(2-n)(3-n)(4-n)(5-n)/120

      7-mym wyrazem tego ciągu jest właśnie 2339

      Udowodni mi ktoś, że moje rozumowanie jest gorsze od tego, które mówi, że następnym wyrazem ciągu ma być 719?

      Z matematycznego punktu widzenia, mając dowolnie dużo wyrazów jakiegokolwiek ciągu nie jesteśmy w stanie stwierdzić jaki będzie następny wyraz - może to być dosłownie wszystko, i dla każdego wyrazu da się udowodnić, że istnieje taki ciąg, który by spełniał warunki. Jakakolwiek indukcja jest tu rozumowaniem całkowicie błędnym. To tak jakby wziąć 7 czarnych kotów i stwierdzić, że wszystkie koty na świecie są czarne. Nie ma to oczywiście nic wspólnego z logiką, logicznym myśleniem czy poprawnym rozumowaniem.

      Tak skonstruowane zadania w testach na inteligencję nie są niczym innym jak zgadywaniem "co autor miał na myśli". Jedyne co mogą one wykazać, to na ile sposób rozumowania rozwiązującego jest zgodny ze sposobem rozumowania autora testu.
      pokaż całość #

      +15
    • w Czy można dostać nobla z fizyki mając IQ równe 104 pkt? Tak!   341  143