Aktywność użytkownika

    • Basista skoczyl do wody i zaczal sie topic, na brzegu bylo kilku ludzi ale basista nie wolal pomocy. a dlaczego nie krzyczal? Basistow i tak nikt nie slyszy... #

      +7
    • w Druga Wykopowa Noc Sucharów !   602  563

    • @footix: Nie widziałem tego, pokornie proszę o wybaczenie. #

      +1
    • @footix: OK, na część pytań już odpowiedziałem w komentarzach. Jeszcze sprostowanie o stawkach, są one zależne od wagi projektu, podałem stawki, na których ja pracowałem.
      Warunki pracy bardzo dobre, klimatyzowane pomieszczenia, wszędzie jakieś plakaty, figurki bohaterów z gier, kuchnia, na której w czasie przerwy można coś przygotować, można zamówić pizzę czy na co kto ma ochotę, generalnie świetna atmosfera, dużo ciekawych osób, praca w młodej grupie ludzi z różnych środowisk, imprezy firmowe (ponoć pracownicy dostają często jakieś bonusy typu gry, gadżety ale ja się nie załapałem), często dość typowo nerdowskie poczucie humoru (którego w większości nawet nie rozumiałem ;) W trakcie przerwy dostępne były miejsca, gdzie można było 'odpocząć' od grania grając w np Fifę ;)
      Na początku projektu mogłem wybrać konsolę, na której najlepiej się czuję i na niej testować grę. Stanowisko pracy składa więc z wybranej konsoli, słuchawek, kompa i dwóch ekranów co by sprawnie przebiegała praca.
      Każdego dnia dostawało się określony segment gry, który należało dokładnie sprawdzić, jeśli się szybko z czymś uporałeś można było po cichu zająć czymś innym.
      Śmieszne sytuacje... właściwie związane głównie ze świetną, wyluzowaną atmosferą (m.in. tablica "Suchar dnia" w jednym z pokoi) jako takich 'WTF' nie raczej nie było. Był jeden 'legendarny' projekt, który z paru tygodni wydłużył się do pół roku, wówczas ja na niego trafiłem, pierwotnie na dwa miesiące ale ten znowu wydłużył się o kolejne pół roku, a w grze absolutnie nic się nie zmieniło. Tak więc ludzie prawie przez prawie rok po 8h dziennie grali w totalnie zabugowaną grę, która została wydana tylko z minimalnymi poprawkami ;)
      pokaż całość #

      +3
    • @le0polska: Znaczy, że po prostu grałeś w betę.
      Praca polega na szukaniu szukaniu różnego rodzaju bugów w grze, czasem jeden krótki poziom sprawdza się tygodniami. Jeśli zauważasz jakiś błąd zgłaszasz go w specjalnej aplikacji, dokładnie opisując w języku angielskim i idzie on do producentów, ich już sprawa co z danym bugiem zrobią. Tak samo z testami lingwistycznymi (ja akurat testowałem w języku obcym) szukasz po prostu błędów w tłumaczeniu, składni itd i zgłaszasz.
      Naughty Bear, F2010, Deep Black, EU3
      Stawka godzinowa: dycha funkcjonalny, lingwistyczny (język obcy) 25
      Również pozdrawiam.
      pokaż całość #

      +3
    • @gorylmen: Znalazłem ofertę w internecie i wysłałem CV. Wymagana jest przede wszystkim znajomość języka angielskiego oraz jako taka orientacja na rynku gier. Na testera lingwistycznego dodatkowo oczywiście perfekcyjna znajomość języka, na którym będzie dana gra. Współpracowałem z dwoma firmami, pierwsza rekrutacja wyglądała tak, że dostałem na maila screeny z gier i w określonym czasie miałem wskazać zauważone bugi. Na drugiej dostałem ok 6 kartkowy test na znajomość języka angielskiego. pokaż całość #

      +2
    • @DennisBryson: Jestem na studiach lingwistycznych z dwoma językami obcymi. #

      +1
    • @Juliaaaa: Dalej mi gotuje #

      +9
    • pokaż pozostałe komentarze (5)

    • w Zapytaj Mnie - Tester gier komputerowych   19  14

    • @N__N: Wybaczcie za podpinkę. Trochę dajecie się manipulować, psioczycie na onet jak leci a potem wierzycie we wszystko co tam się pojawi. Tutaj jest ten reportaż, kto zna rosyjski może obejrzeć: http://www.1tv.ru/news/social/177234
      Mowy nie ma o polskich obozach. Rosjanie mówią tutaj o obozie na terenie Polski! Tym, że nigdy nie dostali spisu ich więźniów, zmarłych w obozie na terenie Polski oraz ogólnie o warunkach życia rosyjskich żołnierzach, którzy zmarli w obozie w Strzałkowie (jakby w gułagach były lepsze).
      "Po tym zdarzeniu pojawiły się opinie, że dziennikarze rosyjscy - którzy pierwotnie mieli przyjechać do Strzałkowa w czwartek - mogli celowo odłożyć swoją wizytę." - wierutne kłamstwo, tak się składa, że znam jednego z dziennikarzy, którzy robili ten reportaż i żadnych spisków nie było.
      Tak samo z ilością zmarłych, na onecie jest, że Rosjanie podali liczbę o 10 tys większą, owszem, zrobili tak ale podkreślając, że jest to przypuszczenie (jeden z profesorów mówi, że nie rozumie jakimi kryteriami szacowano ilość zmarłych) bo nie wiadomo ilu żołnierzy i jakiej narodowości zostało tam pochowanych ponieważ nie mają oficjalnych dokumentów.
      A wypowiedzi w reportażu są nie tylko strony rosyjskiej ale też i polskiej.
      Tak więc luzujcie poślady.
      pokaż całość #

      +7
    • @N__N: Podasz linka do tego tłumaczenia? Człowieku, jaki Katyń? Nie ma tu słowa nawet o żadnym Katyniu a na pewno już nikt nic nie usprawiedliwia. Ten nielegalny pomnik, który tam powstał nie miał nic wspólnego z reportażem i nagłaśnianiem sprawy bo dziennikarze nie mieli o nim zielonego pojęcia. A, że warunki były tragiczne w obozie to fakt, ale każdym obozie były. Nie bronię tu Rosjan ani polskiej polityki historycznej ale denerwuje mnie zianie nienawiścią przy każdej okazji, tym bardziej, że w tym wypadku wg mnie bezpodstawnie. pokaż całość #

      +1
    • @N__N: Tutaj Ci przyznaję rację, chociaż skala jednego i drugiego jednak nie ta sama. #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w Materiał o "polskich obozach śmierci" w głównej rosyjskiej telewizji -...   291  49

    • Organizatorowi dziękuję za termin, jako, że tego dnia obchodzę urodziny :) Tak więc nie mogłoby mnie zabraknąć! #

      +5
    • w Wykop Party #3 w Warszawie !   205  261

    • Trochę cool story będzie.
      Ostatnio miałem przyjemność rozmowy z francuzem, który przyjechał do Polski na parę dni, normalnie to głupio by mi było pytać o muzułmanów ale zachęcony paroma piwkami zacząłem go wypytywać o to co sądzi na temat rosnącej fali islamizacji i problemach z tym związanych. Jakież było moje zaskoczenie kiedy na wszystkie moje argumenty odpowiadał lapidarnym "I just don't care". Myślę, że trochę to obrazuję sytuację zachodnio europejskiego młodego pokolenia wychowanego w duchu "don't care" i pseudo tolerancji. pokaż całość #

      +9
    • w Islamizacja Francji coraz bardziej postępuje!!! CIEKAWE obrazki z Paryskich ulic   503  113

    • Jak się wklei do śledzika kod: "ochrona1119832cycki" to wszystkie nasze prywatne dane są chronione i nikt nie ma do nich wglądu. Sprawdzone!!!! #

      +11
    • w Regulamin NK vs FB | Polishwords Blog   202  67

    • @Liliah: To, że ktoś żyje w większym gównie nie znaczy, że mam się cieszyć, że żyję w gównie mniejszym. #

      0
    • w Pocztówki z piekła   18  6

    • @Mamoniowa: Generalnie przez cały filmik panowie proszą uprzejmie, żeby szanowna pani przeparkowała samochoód, na co ona reaguję bluzgami i chce dzwonić na policję. Twierdzi, że pracuje blisko. Bulwersuje się, że jest nagrywana na co panowie odpowiadają, że kamerują nie ją lecz tylko otoczenie :) Okularnica przez cały czas bluzga i gada głupoty w stylu, że w tym właśnie momencie ma prawo odebrać im kamerę i ją rozwalić. Na końcu filmiku mówi, że źle się czuje i zawału zaraz dostanie, gdy po raz kolejny uprzejmie poproszono ją o przeparkowanie samochodu dziewczyna zaczęła się bronić jakoby nie było miejsca, gdy jeden z kamerzystów pokazał wolne miejsce okularnica zaczęła bluzgać i zamknęła się w samochodzie.
      Dużo tego typu ignorantów można spotkać na ulicach miast...
      pokaż całość #

      +21
    • w Tak się kończy nadużywanie awaryjnych   62  32

    • @FFFUUU: Jednak jeśli zajęcia, bo przytoczyłeś tutaj USA właśnie, z takiej historii przykładowo zaczynają się dopiero na odzyskaniu niepodległości przez stany to doprowadza to do takich sytuacji, że piszę się o polskich obozach koncentracyjnych. I mimo, że ta wiedza na temat obozów zupełnie im się nie przyda to wypada wiedzieć, że popełnia się w ten sposób karygodną gafę Tak samo, nie wiem czy miałeś styczność z amerykanami, jeśli chodzi o wiedzę geograficzną, niby nie jest im potrzebna, wypada jednak wiedzieć na jakim świecie żyjemy i że Francja to nie jest region Paryża albo że Irak i Iran to dwa różne państwa. U amerykanów z którymi miałem przyjemność przebywać taka wiedza nie występowała. Link zamieszczony w wykopie jest trochę bardziej ironiczny ale cieszy mnie, że wywiązuję się poważniejsza dyskusja na ten temat. pokaż całość #

      +7
    • w 10 rzeczy, których się nie uczy w szkołach. A powinno.   284  45