Aktywność użytkownika

    • fanie by się wyścig skończył gdyby tak któryś z pasażerów wpadł na genialny pomysł, że źle zamknął drzwi i zaraz poprawi.
      Przy tej prędkości w tak wąskich korytarzach miedzy samochodami spotkani z drzwiamy to byłby koniec wyścigu na dlugie tygodnie.
      #

      -1
    • w Szaleńcza jazda rowerem po mieście   32  9

    • likwidacja związków zawodowych było błędem pinocheta
      związki zawodowe są złe

      w polsce też należałoby je zlikwidować

      błędem rządów pzpr jest tolerowanie związków zawodowych i narodziny solidarności ;>
      #

      0
    • w JKM: Związki zawodowe to ZUOO!! Na przykładzie Coca-Coli   20  13

    • ogólnie trochę wstyd i żałość, że wszyscy dyskutują o tym, jakie masz probemy z hostingiem (skąd inąd na własne życzenie)
      skoro skupiasz się na treści i nie jesteś programistą to dlaczego nie użyjesz gotowego rozwiązania bez reklam np. jogger.pl oferuje bardzo wygodną platforme
      #

      -3
    • w Antyweb.pl umarł - najchętniej czytany blog IT nie działa - pomóż autorowi   244  95

    • facet z pod budki z piwem myślę, że mógłby powiedzieć dokładnie to samo w takim samym tonie a pytanie - odpowiedz moim zdaniem oczywistka w dodatku poprawna polityczne

      Ciekawe co by odpowiedział na trudniejszze pytania typu: śnie o 15 letnich dziewczynkach? czy to normalne? albo - podoba mi się 9 latka? czy jestem pedofilem (jarek 10 lat;) a co jak ktos śni / ma marzenia o nekrofilili zoofili czy brutalnej przemocy łączonej z seksem albo "ostrej" pedofili??
      ciekawe czy też powie, że to tylko marzenia i nie ma się co przejmować :> albo, sprawdź co cię kręci ;P
      Pewnie gdyby w ogóle jakoś odpowiedzial, to już by się ludzie podzielili i Pan seksuolog przestałby się wszystkim podobać.
      pokaż całość #

      -11
    • w Na jawie hetero a w snach homo   145  41

    • Skrótowo uproszczając:
      Zależy co chcesz robić największa kasa jest na firmy B2B ale dla każdego coś się znajdzie (możesz dostać od kilku tys do 1mln zl).
      Dalej jest coraz mniej ciekawie. Po spełnieniu wymagań podpisujesz weksel in blanco i umowe, zobowiązujesz się do wykonania projektu na danym terenie zgodnie z harmonogramem, musisz wpisac kwotę ile pieniędzy potrzebujesz, musisz udowodnić ile sam zapłacisz i musisz zrealizować projekt w terminie i prowadzić przez 3 lata osiągając przewidziane w umowie zyski.

      W zamian oni łaskawie pokryją część Twoich wydatków, ale dopiero gdy ty wydasz 50% kasy jaką chciałeś, wtedy oni po wysłaniu do ciebie stada instytucji pośredniczących kontrolerów, audytorów (na twój koszt) przynają Tobie pieniędze. Kasę wypłacą o ile będa mieć środki na rachunku i w umowie zabezpieczają się, że mogą być opóźnienia, a straty jakie możesz mieć z tego powodu ich nie interesują.

      Oczywiście w umowie, która mogą zawsze wypowiedzieć jest setka okoliczności przy których mogą ją zerwać a Tobie kazać zwrócić całą dotacje + koszty na jakie ich naraziłeś + odsetki + koszty ewentualnego postępowania windykacyjnego.

      Aby prowadzić działalność zgodnie z ich wymogami musisz zmienić filozofie działania, to nie ty dowodzisz ale urzędnik które nie ma pojęcia czym ty sie zajmujesz a potrzebuje tylko papier, który ktoś uwiarygodni. Liczy się tylko umowa, a możesz ją potem zmieniać w bardzo niewielkim zakresie i tylko przy dobrej woli urzędnika, który jak się uprze zawsze może znaleźć podstawy do wypowiedzenia jej. Prowadząc działalność musisz ponosić dodatkowe koszty wynikające z umowy, chociażby prowadzenie specjalnej księgowości (odrębnej dla finansowanego projektu i ich dotacji)

      A w szczególe wygląda to np tak http://www.parp.gov.pl/files/74/108/208/2187.pdf (przykładowa umowa)

      **1. Umowa moŜe zostać rozwiązana przez kaŜdą ze Stron z zachowaniem miesięcznego terminu wypowiedzenia. Wypowiedzenie następuje na piśmie i powinno zawierać
      uzasadnienie; Beneficjent składa wypowiedzenie w Regionalnej Instytucji Finansującej.
      2. Instytucja WdraŜająca/Instytucja Pośrednicząca II stopnia moŜe wypowiedzieć Umowę ze
      skutkiem natychmiastowym, w przypadku, gdy:

      2) Beneficjent zaprzestał realizacji Projektu bądź realizuje go w sposób sprzeczny
      z postanowieniami Umowy lub z naruszeniem prawa;
      3) Beneficjent wykorzystuje wartości niematerialne i prawne, zakupione w ramach
      Projektu, na cele inne niŜ związane z realizacją Projektu;**

      4) Beneficjent odmawia poddania się kontroli lub utrudnia jej przeprowadzanie
      stosownie do § 10 ust. 5, lub nie wykonał zaleceń pokontrolnych w terminie, o którym
      mowa w § 10 ust. 11;

      9) Beneficjent nie zapewnił trwałości Projektu, o której mowa w § 8 ust. 2;

      10) Beneficjent dokonał zasadniczej modyfikacji Projektu, o której mowa w § 8 ust. 3;

      11) Beneficjent dokonał zakupu towarów lub usług w sposób sprzeczny z § 12;

      12) Beneficjent nie przedłoŜył wniosku Beneficjenta o płatność pośrednią lub końcową w terminach określonych w § 7 ust. 11 i 12;

      13) Beneficjent przedstawił wniosek Beneficjenta o płatność lub dokumenty stanowiące załączniki do wniosku, w którym podane informacje nie odpowiadają stanowi faktycznemu;

      14) w przypadku zaistnienia okoliczności, o których mowa w § 7 ust. 3 i 5 lub § 16 ust. 4;

      15) Beneficjent wykorzystał dofinansowanie niezgodnie z przeznaczeniem;

      17) Beneficjent pobrał dofinansowanie nienaleŜnie lub w nadmiernej wysokości;

      18) Instytucja WdraŜająca/Instytucja Pośrednicząca II stopnia uzyskała informację o
      zaistnieniu przesłanek, o których mowa w art. 6b ust. 3 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o utworzeniu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości;

      19) na Beneficjencie ciąŜy obowiązek zwrotu pomocy wynikający z decyzji Komisji Europejskiej, uznającej pomoc za niezgodną z prawem oraz wspólnym rynkiem;

      4. W przypadku rozwiązania Umowy w trybach, o których mowa w ust. 1 i 2,
      Beneficjentowi nie przysługuje odszkodowanie.

      [..]

      **Zwrot dofinansowania
      1. W przypadku rozwiązania Umowy w trybach, o których mowa w § 13 ust. 1 i 2, z
      zastrzeŜeniem ust. 2, Beneficjent jest zobowiązany do zwrotu dofinansowania, w terminie
      30 dni od dnia rozwiązania Umowy, wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla
      zaległości podatkowych naliczonymi od dnia przekazania środków na rachunek bankowy
      Beneficjenta do dnia dokonania ich zwrotu. Zwrot dofinansowania dokonywany jest na
      rachunek bankowy wskazany przez Instytucję WdraŜającą/ Instytucję Pośredniczącą II
      pokaż całość #

      +4
    • w Państwo rozdaje miliony na startupy i nikt o tym nie wie   222  25

    • akurat przejmowanie prywatnych banków przez rząd jest raczej czymś normalnym.
      Bo moim zdaniem rząd powinnen być emitentem pieniądza, kreować go i czerpać z tego zyski, a nie prywatne wielkie molochy, które zajmują się przerabianiem świata na pieniądze w tempie geometrycznym.
      Oczywiście aby mnie zrozumieć, trzeba mieć pojęcie co to kreacja pieniądza, czyli robienie kasy z niczego, w co większość udzi (nawet pracowników banków nie wierzy) mimo, że jest to po prostu fakt nie do podważenia.
      pokaż całość #

      -7
    • w USA przechodzi na socjalizm   117  28

    • HTC TYTN II ma to w standardzie, wizytówka ląduje jako kontakt w komórce ze wszelkimi dodatkowymi danymi jak strona www itd.
      #

      +2
    • w Urządzenie do Zapisu Wizytówek   149  17

    • to nie romek, tylko kominek, a wszystkie wpisy w jedno kopyto
      niespełniony autor ksiązki zapisuje różne miałkie ciekawoski potem ładnie ubiera w nie takie piękne banały, ukraszone to wszystko jest ładnym stylem wypowiedzi, jednak wartość tych tekstów jest bliska 0, nic twórczego, taki to popis kominkowej tworczosci opartej na kiepskiej inspiracji, infantylnie przedstawionych dialogach i jeszcze gorszych zarysach postaci, ale czegoz to mozna sie spodziewiac po etatowym dziennikarzu superexpressa;>
      tak trzbe mu przyznac, kolejny eksperyment socjologiczny udany, wylansowal niemal od 0 nowego bloga ktory jest coraz bardziej popularny, ale po co to?
      nie szkoda ci czasu kominku? wez uzyj tego dobrze wyrobionego narzedzia (twojego pisania) w jakims lepszym celu niz zabawy w kotka i myszke z d%#%$ami z internetu piszac teksty na przemian o seksie, brutalnie, kontrowersyjnie jednoczesnie dajac piekne moraly z ktorymi wszyscy sie zgadzaja, to jest przepis na sukces, ale to jest juz nudne, no coz jednak ludziska sie nabieraja;>
      pokaż całość #

      -2
    • w Czy miłość nie trwa wiecznie?   34  14

    • gdybyśmy się poddali miliony ludzi żyłoby, miasta wyglądałyby inaczej, mniej byłoby okropnych przeżyć, byłby tylko pewien niesmak...
      #

      -22
    • błąd logiczny, nie wiesz co by było gdyby. Trudno mówić, że ktoś jest głupi tylko dlatego, że przewiduje co by było gdyby (chociaż skoro Ty tak twierdzisz..).
      Zresztą nie możesz wykluczyć, że to co mówie z całą pewnością jest nieprawdopodobne.

      Moim zdaniem jest wysoce prawdopodobne, że hitler sam sobie miast by nie rozwalał, polaków tez nie miał zamiaru mordować bo byli mu potrzebni.
      A jeśli chodzi o Warszawe, to po pierwsze to tylko plan, a po drugie chodzi o przebudowę.
      pokaż całość #

      -13
    • zresztą przeanalizujmy
      gdybyśmy się poddali miliony ludzi żyłoby, miasta wyglądałyby inaczej, mniej byłoby okropnych przeżyć, byłby tylko pewien niesmak...

      czy naprawdę nieprawdopodobne jest to, że hitlerowcy mniej by mordowali swoich poddanych od tych z którymi muszą walczyć?

      a tu widzę opinię:
      gdyby hitler wygrał to Polacy prawdopodobnie by nie żyli...

      ciekawe jakżeś to sobie wykombinował
      pewnie myślisz, że to jest tak... że hitler sobie myśli hmm kogo ja tutaj jeszcze nie lubie.. żydów i cyganów wymordowałem, wojnę wygrałem... hmm może jeszcze polaków wymorduje, obozy koncentracyjne jeszcze stoją, więc dlaczego by nie?
      i bez większego powodu sobie morduje bo lubi i ci wszyscy w to zaangażowani też, i opinia publiczna przyklaskuje, ogólnie to obozy to już żadna tajemnicą nie bedą, powszechnie uznane by były, a powody dla których zdecydowano się na ostateczne rozwiązania zamiast wysyłać na madagaskar nie mają nic wspólnego z ekonomią tylko wypływają z dzikiej chęci wymordowania ludzi, heh
      niemcy to była kultura, największe państwo nauki, cud, że USA nie mówi po niemiecku tak ten jezyk był popularny, trudno więc przypisywać niemcom działanie bez powodu albo z jakiś chorych pobudek i to jeszcze mordowanie ludzi. Przecież oni walczyli w ten czy inny sposób o wartości europejskie, kulture, lepsza przyszłość i w sumie o to co mamy dziś, zresztą warto samemu sprawdzić, że sprawa nie była taka prosta jak się wydaje (czyli bajeczka o jednym półinteligencie szalencu co przekonał naród inteligentów do mordowania ludzi bez powodu)
      pokaż całość #

      -17
    • wstyd słuchać, jeśli słucha się przeświadczeniami emocjami uprzedzeniami, zważ logike fakty, czy to co napisałem jest w którymś momencie kłamstwem

      co do USA i języka niemieckiego, w momencie kształtowania się pierwszych rządów na terenie obecnego USA wręcz cudem jednym głosem udało się przegłosować angielski, gdyby nie ten głos, dzisiaj mówiliby z bardzo dużą dozą prawdopodobieństa po niemiecku, to fakt, sprawdź sam a potem wypisuj, że to bzdura
      pokaż całość #

      -1
    • misują za avatara heh
      kto wie, czy gdyby nie polski opór byśmy dawno z hitlerem byli w UE i trudno wykluczyć, że żyłoby się polakom lepiej, zwłaszcza dziś
      #

      -19
    • myślałem, że nadal jest socjalizm
      ciekawe, że większośc minusująca to bardzo mądrzy ludzie, a jako jako, że próbuje coś myśleć, rzucam fakty to jestem idiota, a banda komentujących którzy piszą najpierw, że bzdura nawet nei myślą sprawdzać to jest elita inteligencji internetu z toba na czele?:>
      #

      -1
    • godne życie?
      raczej zycie w w ogóle nawet w świństwie wśród najgorszych szuj...

      to co zrobiono z Polską przez komunistów, to było dobre, bo przynajmniej był pokój, ludzie mogli żyć
      ale czy godnie..
      #

      -8
    • no wrescie ktoś pisze na rzeczy, bardzo możliwe, że tak właśnie uważano wtedy stąd takie decyzje
      jednak bardzo wiele osób lansuje pogląd, że organizatorzy powstania warszawskiego to mordercy, że polskie bojówki - terrorysci - partyzanci przyczynili sie do masowych rozstrzeliwań niewinnych ludzi itd. Dla nich musisz mieć jeszcze lepsze argumenty.

      Jestem skłonny Tobie uwierzyć, że tak ludzie mogli myśleć, stąd tak zaciekła obrona.
      Mimo tego wszystkiego osobiście nie mam złudzeń i uważam, że w przypadku zagrożenia zdrowym odruchem jest pakować manatki i wyjazd całą rodziną za cały majątek do pierwsze bezpieczniejszego kraju a potem dalej. Zostanie w polsce było głupotą, chyba, że gdzies na wsi tam zwykle mieli jakotaki spokój, lepiej za hitlera i lepiej za komuny ;>
      pokaż całość #

      0
    • broniliśmy się i walczyliśmy z niemcami przez caly czas, słyszałeś chyba po polskich bandytach i terrorystach
      (nam najlepiej wychodzi partyzantka:)
      #

      +5
    • trudno nie przyznać racji, jednak gdyby w tamtym czasie przedstawiono jakieś referendum społeczeństwu to nie wiem jaki byłby wynik.
      Bo dzisiaj chyba 90% ludzi byłoby za poddaniem się, w końcu beznadziejna walka o honor to głupota.
      #

      -4
    • "Pozatym, to oczywiscie gdybanie, ale zalozmy taki scenariusz: Hitler wsparty silami polskimi pokonuje Sowiety, a pozniej dostaje pieknego lupnia od Amerykanow dostajac z tej okazji polski noz w plecy, co pieknie przypieczetowuje jego ostateczny upadek. Honorowo? Nie. Tylko gdzie by dzis byla Polska... "

      Nawet jakbyśmy nie wbijali noża w plecy, to lepsza okupacja amerykańska niż hitlerowska czy sowiecka, co potwiedza przykład nrd i rfn...
      pokaż całość #

      +3
    • jezu honor to po prostu trzymanei się tego co się powiedziało, jeśli ja coś obiecam to choćby nie wiem co honorowo dotrzymuje słowa - proste?
      nie tak do końca, bo z tej prostej zasady wychodzi w praniu dużo więcej
      #

      -2
    • pokaż pozostałe komentarze (11)

    • w Przemówienie Józefa Becka z 5 maja 1939 roku   151  69

    • panowie z SB pracowali na swoje emerytury, a Pan Stefan chuliganił zamiast uczciwie zapracować na emeryture, bo niby skąd ma teraz taką niską?
      taka jest niestety smutna prawda, trzeba było odrazu takich ludzi docenić a nie po latach, jak żeście tacy mądrzy, że linkujecie wykopujecie to zróbcie zrzute dla tego gościa.
      A tak każdy coś tam popieprzy i na tym się skończy
      pokaż całość #

      +1
    • ludzie pracujacy w instytucjach PRL w tym SB ciężko pracowali na swoje emerytury latami służby, oni gdy w niej pracowali wiedzieli jakie będą mieć przywilijeje i jakie emerytury, wcale nie zarabiali dużo, ale robili to co robili właśnie dla zapewnienia sobie i swojej rodzinie dobrej przyszłości
      Taki Pan Stefan dla odmiany po prostu chuliganił zamiast uczciwie zapracować był leniem, wolał walczyć o niewiadomo co niż pracować, widać potem walki nie kontynuował, ma mało lat pracy, pochorował się, dostał rente taką jak dostają inni w polsce bez niespodzianek więc o co chodzi??
      nie podoba sie? to weź daj mu ze swoich pieniędzy.
      pokaż całość #

      -2
    • niech się cieszy, że w ogóle order dostał, z tego co mówisz rozumiem, że jakby nie dostalł to by było bardziej ok?

      każdy odpowiada za siebie i wybiera sobie jakieś tam życie, ten widać z jakiś tam przyczyn wolał rozwalać komunizm zamiast być jego dobrze ustawionym aparatczykiem

      noi dobrze ( w tych cudownych czasach można było chociaż dokonać jasnego wyboru, a będąc po stronie łatwiejszego życia i układów trzeba było liczyć się, że nie wszyscy podadzą mi ręke, oczywiście dzisiaj się to zamazuje, jednoznacznie wskazując, że wcale takich podziałów za prlu nie było, że ludzie w pzpr też byli ok i też walczyli i ciężko pracowali i nikt ich świniami nie nazywał ;>

      ale on dokonał tego pięknego wyboru, stanął po tej stronie a nie innej więc neich teraz umrze w biedzie i honorze

      ale nie... musi skomleć, że ma mało pieniędzy i niech rząd da, to o co on walczył o wolną polske? czy "wolne" państwo opiekuńcze socjalizmu z ludzką twarzą?
      jak mu się to tak nie podoba to niech sensownie spisze argumenty wyjdzie na rynek obleje sie benzyną i podpali - same zalety
      - wstrząsnie mediami i ludzmi moze innym w podobnej sytuacji bedzie lepij
      - odciazy budzet panstwa (nie trzeba bedzie mu wiecej wyplacac tych ciezkich pieniedzy renty;)
      jedyna wada to to , że przestanie żyć, za to w jakim stylu :>

      jadę po bandzie jak to ostatnio mówią, ale poważnie co on ma robić? płakać prosić się ojakiś dodatek za walke?? swoją działalność? dostanie 300zł więcej i niech się cieszy, to jest ten lepszy wariant załatwienie tej sprawy? przeciez nie chodzi tylko o kase
      pokaż całość #

      +1
    • duża część elity włądz ruchów walczących z komunizmem to byli agenci.
      Ujawnianie tego nazywasz opluwaniem?
      Oj po tym jak zaczeli opluwać Maleszke już neiwiele mnei zaskoczy moge napisac;> bo w końcu tez poświęcił życie dla dobra kraju, najpierw starał się tak donosić by nie robic krzywdy, działal, podpowiadał inspirował, współpracował z legalnym rządem, chciałbyć buforem bezpiecznikiem aby wsadzać najbardziej pokręconych kolegów chcących zabijać policjantów wysadzać posterunku, dzięki takim donosicielom proces był pokojowy, a on nie spoczął w walce i potem przez GW mieszał ludziom w głowach, tzn. bronił pokojowego uwłaszczania się nomenklatury i byłych agentów oraz tego by ich nigdy nie ujawniono, w ten sposób chronił setki tysiecy ludzi, prawdziwy bohater prawda?
      A co do Lecha, są na niego tak silne dowody, facet się wielokroetnie przyznawał pośrednio i bezpośrednio, facet otoczył się agentami, różnymi donosicielami i po tym wszystkim bidula ma pretensje, że się go pomawia? bo nie mam jaj się do wszystkiego przyznać, on się kompromituje i to dużo bardziej bo w czynach w odróżnieniu od jego prostackie języka, trudno je usprawiedliwić. Dziwią mnie tylko wszelkiej maści obrońcy zwłaszcza nastoletni, nie znający istoty sprawy, weź pogoogluj zapoznaj się z listą udowodnionych kłamstw wałęsy, z tym co obiecywał a co zrobil jako prezydent oraz z tym jakich ludzi awansował, jakich z więzienie wypuszczał to może zmienisz zdanie. Twój pogląd raczej bazuja na jakimś niemrawym odczuciu czytalników gw niż na wielu ustelniach, faktach, o których nawet Michnik wprost powiedział, że są prawdziwe (w jego stylu tzn. wyraził się, że są tak mocne dowody, że trudno jest je wykluczyć i prawdopodobnie wszystko na temat wałęsy z ksiązki dwóch małych bohaterów to sama prawda, żeby było śmiesznie napisał tak w tekście "odp##!$#$cie się od wałesy" przeczytaj cały tekst, jest zdumiewający, gdyż jego zdaniem logika obrony polega na tym, że nawet jeśli wałęsa był agentem (bo pewnie był) i nawet jeśli jest to prawda, to i tak jest nieprawda gdyż udowodnili mu ludzie niegodni tego czynu;P).
      pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (3)

    • w Zapomniane znaczenie słowa Solidarność   106  15

    • Rasizm to dyskryminacja (niechęć, wrogość) do ludzi o odmiennym kolorze skóry.

      mówiłem o przejawach rasizmu (że są uzasadnione) a nie o rasizmie w ogóle, więc po co ta definicja?

      Kolor skóry nie znaczy nic. Nic - kolor skóry nie wpływa na agresywność, orientację, wiarę ani kowadełko w uchu. Kolor skóry wpływa jedynie na kolor skóry.

      Owszem tak jest, ale to się nazywa boczne argumentowanie wbrew logice. No chyba, że naprawdę wierzysz, że to co napisałeś załatwia sprawa.
      Czyli dla ciebie bez znaczenia jest fakt, że koleś z czarnym kolorem skóry częsciej okrada ludzi niż z białym?
      Zupełnie bez znaczenia?

      To mam dla Ciebie argument pod którym powinenes się podpisać:
      Narodowość nie znaczy nic. Nic - narodowość nie wpływa na agresywność, orientację, wiarę ani kowadełko w uchu. Narodowość wpływa jedynie na narodowość. (a teraz w miejsce narodowości wpisz np. Niemcy i czasy II w.ś. myślisz, że jak do polskiej wioski przychodził niemiec, to ludzie sobie potwarzali, że to przecież taki sam człowiek jak my tylko, że niemiec więc nie możemy mieć uprzedzeń itp...
      No chyba, że uważasz, że są okoliczności kiedy fakt, że ktoś jest niemcem ma znaczenie, tak samo jest z okolicznością w windzie, że jak facet wygląda jak złodziej i jest czarny to powinnienem się obawiać, bo to naprawdę może być złodziej i on będzie walczył, a ja się muszę bronić to jest wojna, tylko w małej skali.
      Nie rozumiesz tego bo pewnie sam ani nikt z twoich bliskich nie był napadnięty, okradany, nikomu nie grożono. To tak zawsze działa. Najpierw jesteś bojownikiem o tolerancje i równość, a potem jak się doświadczysz to z równie wielką zapalczywością pewnie będziesz nienawidzić.
      Ja po prostu widzę jaki ten świat jest, też jestem wychowany na lewicowych filmach poprawno-amerykańskich i zawsze automatycznie stoje po stronie biedniejszych i słabszych, ale te czasy kiedy należało się litować i pomagać różnym dziwnym mniejszościom minęły, teraz to one terroryzują reszte i wciąż im mało praw, nie dość, że k%!$a nas okradają to jednocześnie pouczaja nas, że to źle, że o tym mówimy i zabezpieczamy (natura nie wyposażyła człowieka w uprzedzenia z głupoty, tylko z tego, że jest to mechanizm obrony życia, jak za okupacji polak widział niemca wiedział, że musi być czujny, tak mieszkaniec US widzący afroamerykańskiego pochodzenia obywata z nerwowymi ruchami z kapturem też musi...)
      pokaż całość #

      -3
    • w Rasizm w windzie   313  66

    • ZAKOP, odwracanie uwagi od spraw rzeczywiście ważnych, wyciągają jakąś starą afere i mówią dlaczego tym się meda nie zajmują?
      Bo zajmują się tym co najważniejsze w tym momencie.
      I gdzieś mają, że dawno temu w starym SLD byl jakiś szemrany gościu.
      #

      -3
    • w Prokuratura ujawnia akta politykowi SLD, a w mediach cisza   32  7

    • to ze uczelnei sa panstwowe to wykrzywia ludzi, kasta ludzi zyjacych z panstwowych to najbardziej zadowoleniu ludzie w polsce i chca to zapewnic dzieciom, panstwowe to nie sa duze zarobki ale sa 13, sa premie, sa dodatki, jest malo roboty, mozna sie op##%%%#ac i na boku dorabiac zwlaszcza wszedzie tam gdzie wchodzi slowko edukacja (bardzo krotkie etaty, bardzo dlugie wakacje itd)
      dlatego co poniektorzy pracuja na kilku etatach + prywatnie i buduja sobie domy, trudno to nazwac przymieraniem glodem

      ogolnie co sie dziwic ludzie pracuja i sie bogaca... pozornie bo tak naprawde
      ta cala kasta ludzi to sa ci co nigdy nie zaglosuja za rzadem chcacym zmieniac polske, tak aby wiecej bylo prywatnych, mniej urzadasow, mniej pieniedzy z budzetu byloby marnowanie, a ludzie zatrudnieniu na panstwowym pracowali wiecej i wydajniej i tanio.
      Niestety nic z tego.
      Reszta pracujacych polakow (czytaj frajerow) oddaje 80% swoich dochodow do rak kilku mln grupy ludzi ktora z nich zyje jak pasozyt w zamian dajac tak wiele tzn. wredne urzednicy paralizujac prace w twojej firmie, policja co moze wszystko, sady co z byle donosu zatruja ci zycie w koncu edukacja i wredne babska w dziekanacie, ta cala kasta jest w urzedach dla SIEBIE, a nie dla Ciebie, maja w dupie to ze zyja z TWOICH pieniedzy.
      i zeby tego bylo malo, jeszcze narzekaja, ze maja malo! ze gloduja
      miesieczne dochody w okolicach kwot 10 tys czy dla biedniejszych 4-5 tys nie satysfkacjonuja, poniewaz oni rozmawiaja o golej pensji ktora jest niska nie majac na uwadze calosci dochodow + inne etaty, gdyz praca pozwala im na branie dodatkowych etatow
      powinno sie ostro szkolic nowych, tanich i milych urzednikow i wymieniac ostro kadry, zreszta to samo jest w srodowiskach naukowych, gdzie stare pierdziele ktore z nauka nie maja nic wspolnego, na stanowiskach starszych wykladowcow pasozytuja wyciagajac duze pieniadze z budzetu a w zamian tylko wkur$@%@$a ludzi bo zwykle to czego ucza jest juz poza tym ze przestarzale, niepotrzebne to jeszcze przedstawiane nieudolnie i tak tez wymagane.
      pokaż całość #

      +8
    • "Uczę się teraz w takkim jednym instytucie, z nowym budynkiem, z fajną kadrą itd -- i widać, że pieniądze oni dostają, robią wykłady, ćwiczenia a oprócz tego głównie piją kawę. I jestem z tego bardzo zadowolony, gdyż są to ludzie kreatywni, niesamowicie inteligentni i zapewniają świetną edukację nowym pokoleniom"

      piszesz to z perspektywy biednego studenta co patrzy na wielkich profesorów :>
      albo z czasem przyjdzie, albo weź się teraz obudź i się przyjrzyj dokonaniom tej twojej kadry a przy okazji jak i przez kogo został też ten piękny nowy budynek wybudowany (przecież to jest porażka, tylko pozornie wydaje się, że fajnie)
      Co do młodej inteligetnej kadry
      ich celem jest wyciaganie kasy z budzetu, KBN, wiec pisza te prace naukowe (niby) i je publikuja (niby) oraz wzajemnei sie cytuja i z tego maja kase. sprawdz ile prac naukowych pisza, jakie sa to tematy oraz gdzie je publikuja. Zwykle po obiektywnym przyjrzeniu sie wniosek jest jeden BIEDA BIEDA BIEDA, doslownie na palcach 1 reki mozna wyliczyc ludzi co publikuja cos sensownego w prestizowych miejscach, a ich prace badawcze to nie jest sciema w stylu przetlumacz cos, z materialow na 1 publikacje zrob 10 malutkich etc.

      Co to za argument ze po tej uczelni ludzie ida pracowac do googla... tam to ida po kazej uczelni a nawet bez, a to ze nasza-klasa przeciez ich tam nie uczyli jak robic ten serwis, to przypadek, nawet im to utrudniali niz ulatwiali, zapomnij ze na uczelniach spotkasz ludzi co potrafia doradzic w sprawach zawodowych i interesuja sie tym co sie dzieje poza swoja waziutka dziedzina oraz systemem wyrabiania sobie plecow wsrod znajomych aby dostac w koncu hab (sam pomysl na hab i prof jest glupota od dawna nalezaloby to zniesc w zadnym normalnym kraju nie ma takich cyrkow tylko w polsce czy rosji lubia sie tak tytulowac, niestety poza tytulami zwykle nie wiele wiecej za tym stoi)
      temat jest bardzo szeroki, staraj boj sie patrzec opiektywnie i oceniac ludzi ktorzy mysla o sobie nieweim co, idz do biblioteki poczytaj publikacje zobacz jak sa cytowane, zobacz rankingi jak samo srodowisko naukowe ocenia siebie i to juz ci cos powie.
      poza tym ludzie na uczelniach nie maja praktycznie zadnego dydaktycznego przygotowania, czesto swietni naukowcy sa fatalnymi wykladowcami i odwrotnie.

      co do przelomowych odkryc to daj no liste tych dokonanych przez ludzi jakimi sie zachwycasz czy nawet w ogole w twojej uczelni...
      pokaż całość #

      0
    • jeśli nie zdobywa edukacji i nie pracuje na tej samej PANSTWOWEJ uczelni co tatus to nie,
      ale jesli to jego uczelnia czy prywatna to robcie sobie co chcecie

      a powszechnosc zjawiska jest OGROMNA
      az sie prosi zrobic liste takich nazwisk - liste hanby bo ci nowi doktoranci robili je u ujca w katedrze/instytucie itd. slynne jest ze dzieci profesorow sa zupelnie inaczej traktowane, zapisuja sie na przedmioty poza kolejnoscia i ogolnie robia co chca.
      i to jest hanba, zwlaszcza ze jakis czas temu zrobic doktorat bylo trudno, dostac etat na uczelni jeszce trudniej, a dostac dobre stypendium to kosmos, a z tych co sie to wszystko udawalo to duza czesc to...
      pokaż całość #

      +1
    • "zatrudnianiu doktorów na macierzystych uczelniach?" macierzystych w sensie tam gdzie pracuja mama i tata?

      ten ekspert z artykułu to kretyn który chciałby wprowadzać nowe przepisy komplikoac ludziom życie niech rosną koszty itd.
      Niestety od wieków najlepiej regulowały stosunki międzyludzkie DOBRE OBYCZAJE a nie przepisy. dlatego wprowadzajac taki wlasnie obyczaj wysmiewajac/pietnujac tych co sie z tego wylamuja szybko nauczymy
      ze jesli dziecko ma isc w moje slady to musi studiowac na innej uczelni i tam tez pracowac.
      Swoja droga na zachodnich uczelniach taj jest i jest to normalne! w dodatku jest tam normą, że wyższy stopień np. doktorat robisz na innej uczelni! pracujesz równiez na innej bo właśnie takie zmiany najlepiej wpływaja i na ludzi i na instytucje w ogóle (nie tworzą się środowiskach samych swoich, gdzie sie wszyscy kiszą wyciągają kase z budżetu trzymają sztame, zatrudniają swoich i ręka ręke myje)
      pokaż całość #

      0
    • karbowski chodziło mi dokładnie o to co napisał dogroo więc nie jaja, dobrym obyczajem jest tak robić i trzeba pomyśleć jak go wprowadzić, niż wymyślać konkursy na wszystko które i tak są do obejście bo członkowie komisji to sami swoi
      #

      0
    • dokladnie, ale ludzie sa tepi i jak slysza, ze konkursy to jest dobrze to przyklaskuja.
      jak slysza ze odebranie dodatkow starym sbkom jest zle bo lepiej skazac w sadach tylko tych zlych a nie wszystim zabierac to mysla ze to dobre, bo nie znaja realiow, ze nic sie nie da nikomu udowodnic i tak samo jest z konkursami, wiecej mielenia zabawy a efekt ten sam
      #

      0
    • pomysl czy jest to mozliwe w prywatnej dobrze zarzadzanej firmie gdzie sie ludzi trzyma krotko?
      jesli jest w ogoel mozliwe to tylko dlatego ze ktos jest dobry i niezbedny w danym miejscu
      a nie dlatego ze mamy tu tyle etatow ze i dla ciebie synku cos sie znajdzie
      #

      -1
    • pokaż pozostałe komentarze (6)

    • w Bezwstydny nepotyzm na uczelniach   133  33

    • chodzi o wolność liberały chcą wolności w której trzeba uważać na poprawność polityczną, mieć paranoje pedofili, lubić wizyty urzędników w twoim domu,, którzy kontrolują twoje dzieci, w życiu możesz dostać karę za to, że niewystarczająco dbasz o swoje zycie (podobno to moja sprawa czy zapinam pasy, czy przywiązuje się metalową linką do motoru itd) do tego oczywiście nie wolno się brzydzić całującymi się gejami, a żaden kryminalista nie może być żydem czy cyganem czy pedałem bo to godzi w biedna mniejszości, gdyż dla nich statystyki mogą być krzywdzące itd.

      Wolność polega na prawdzie i tym, że mogę robić co chce w bardzo szerokich ramach ograniczany jedyni podstawowymi normami - nie zabijaj, bądź ucziciwy i normami obyczajowymi a nie setkami tysięcy przepisów!! często szkodliwych, mało przemyślanych, wymagających chorych nawyków, doprowadzających do absurdalnych sytuacji (np. skazuje się za pedofilie nauczyciela bo posmarował twarz olejkiem do opalania gołą reką wrażliwą na słońce dziewczynke, czy ojca co nie umył swojego dziecka gąbką a dotykał je bezpośrednio, czy babcie która robiła zdjęcia swoim półnagim wnukom na plaży, już nie mówić o progejowskiej histerii i wszelkie wymagania dotyczące poszanowanie mniejszości, tak, że czarny żydowski pedał, który kiedyś był feministyczną kobietą jest nie do zwolnienia)
      pokaż całość #

      -3
    • Co do inkwizycji to niezależnie czy byli łagodni jak na te czasy czy nie, czy wśród niej byli źli czy dobrzy ludzie, to trzeba popatrzeć na fakty.
      Znane są statystyki ofiar inkwizycji za ten okres.
      Niestety patrząc na nie można uznać, że wpadnięcie w łapy inkwizycji zamiast sądu świeckiego było wybawieniem.
      Inkwizycja ma na sumieniu bardzo niewielką ilość ofiar jak na tyle lat jej istnienia. Nie zmienia to faktu, że ofiary nie potrzebne i źle to świadczy o kościele, ale w ramach widzenia świata takim jakim jest, to gdyby nie inkwizycja ci sami ludzie ginieli by w dużo surowszych sądach świeckich, więc koniec końców najprawdopodobniej inkwizycja przyczyniła się do mniejszej ilości ofiar niż gdyby jej nie było.
      Ale to tak jakby powiedzieć, że część ludzi zamiast do jednego obozu koncentracyjnego o śmiertelności 90% wpadali też do obozu o śmiertelności 40% więc to dobrze, że taki był?
      pokaż całość #

      0
    • pieszesz jakbyś wiedział lepiej

      więc bardzo prosze, znajdź wiarygodniejsze żrodła i wpisz poniżej następujące informacje i wyciągnij wnioski

      ilość ludzi zabitych wskutek działania inkwizycji:
      ilość ludzi zabitych wskutek działania inkwizycji rocznie:
      ilość ludzi uniewinnionych przez inkwizycje:
      ilość ludzi osądzonych na kary łagodniejsze niż śmierć przez inkwizycje:

      ilość ludzi zabitych wskutek działania sądów świeckich:
      ilość ludzi zabitych wskutek działania sądów świeckich rocznie:
      ilość ludzi uniewinnionych przez sądy świeckie:
      ilość ludzi osądzonych na kary łagodniejsze niż śmierć przez świeckie sądy:
      pokaż całość #

      0
    • gdyby inkwizycja była największym złem tego okresu to galileusza by na stosie spalili niezależnie czy by odwołał czy nie,
      na inkwizycje nie należy patrzeć przez pryzmat dosłownie kilku przypadków powstrzymywania odkryć i ówczesnych naukówców, ona działała w dużo w szerszym zakresie i przewinęły sie przez nią tysiące ludzi, trzeba patrzeć na caly jej kształt i oczywiście, racja, że w przypadku galileusza oceniając to z perspektywy naszych czasów było to zło i koniec.
      pokaż całość #

      -3
    • no sorry, ale naprawdę wtedy świat nie był demokratyczny i pełen europejskich wartości, świat był wtedy tak zły, że inkwizycja była jaśniejszą jego częścią!
      #

      -5
    • nie wiem o czym mowisz, mam na mysli statystyki dt. umieralnosci, ile ginelo ludzi w jakis spobo i jak sie ma do tego inkwizycja
      wtedy wyjdzie to o czym mowie

      ze inkwizycja nie byla ciemna strona tamtych czasow tylko jasniejsza
      #

      -5
    • pokaż pozostałe komentarze (5)

    • w Okrucieństwo inkwizycji to bajka?   33  32

    • Nie do końca nie mają racji. Faktycznie według badań w niemczech na ścieżkach rowerowych dochodzi do wypadków 5 razy więcej niż na ulicach.
      W Polsce ścieżki prowadzone są źle (pourywane, miejscami trzeba jechać nielegalnie), zwykle tuż obok chodnika, czasem z lewej czasem z prawej, zagubieni ludzie, którzy nagle zmieniają kierunki można się nieźle potłuc, w przypadku samochodów o wypadek dużo trudniej, zwłaszcza gdy na rowerze mamy zabezpieczenie wyznaczające większą odległość od samochodu (taki kijek z bagażnika do straszenia kierowców)
      Niestety statystycznie gdy jeździmy w kasku mamy więcej wypadków, raz, że osoby w kasku czują się bezpieczniej i ryzykują, a dwa, że kierowcy statystycznie bliżej podjeżdzają do osób w kaskach niż bez. Podobny efekt psychologiczny tyczy się ścieżek rowerowych. To ścieżka dla mnie i mam prawo jechać szybko, co w głębokim poważaniu mają przechodnie, a co mają się co chwila obracać, a ścieżke dla rowerów traktować jak ulice?
      To chore, że po wąskich chodnikach zrobili na siłe ścieżki, jeszcze zamiast łagodnego betonu to telepiącej kostki.
      Jestem zdecydowanym przeciwnikiem takich ścieżek, one mają sens jedynie gdy są oddzielone od chodnika tak by żaden pieszy nie wszedł, jeśli ścieżka dla pieszych jest na chodniku dla nich, to równie dobrze mogłoby jej nie być. Robi się to tylko po to aby ludziom komplikować, życie dodadtkowo stresować ściażka, już nie raz widzę agresywne zwracanie uwagi, że to ściażka dla rowerów, a przecież piesi łatwo się zagapiają, coś czytają, rozmawiają przez telefon, robią nietypowe zwroty itd. Są naprawde niebezpieczni.

      Inna sprawa to kultura kierowców, może warto zwrócić im uwagę, tak by rowerzystom ustępowano, wtedy jazda na ulicy będzie dużo wygodniejsza.

      Swoją drogą nie wolno włączać się do komunikacji bedąc pijanym nawet na wózku inwaldzkim czy rowerze, za to piesi mogą stawarzać zagrożenie chodząc pijanym. Piłeś nie jedź, powinno się zmienić w "piłeś nie wychodć z domu" paranoja, ale w tym kierunku to zmierza. A piesi bez alkoholu zachowują się jak pijani.
      Ścieżki rowerowe prowadzone są w chorych miejscach lub nagle się kończa, człowiek z rozpędu zmuszony jest jechac po chodnikach są wysokie krzaki, bramy, nigdy nie wiadomo czy ktoś nagle z tamtąd nie wyskoczy, a słyszałem, że takie wypadki równiez kończą się dość poważnie i szpitalem.
      Dlatego gdy są głupio zrobione ścieżki rowerowe zalecam ostrożną jazde ulicami, raz, że szybciej, a dwa, że bezpieczniej.
      pokaż całość #

      +27
    • Jakoś na zachodzie samochody ustępują pieszym, a tym bardziej rowerzystom. Po dłuższym przebywaniu w takich krajach nie odrazu można się przyzwyczaić, że tutaj jest się śmieciem i trzeba uciekać przed trąbiącymi jaśnie samochodami.

      A co ci przeszkadza, że jak stoisz to rowerzysta sobie omija stojące samochody? Zazdrościsz to sam wskakuj na rower.

      Mnie w was kierowcach wkurza głównie to, że widząc zakorkowaną ulicę, właczacie się do ruchu w sposób blokujący trasy rowerowe, a nawet ominięcie was, bo musicie podjeżdzać na jakieś chore 30-40cm do drugiego samochodu. W ten sposób pewnego dnia w końcu porysuje komuś samochód, sami się prosicie.
      Widać większośc kierowców ma jednak takie podejście http://ww6.tvp.pl/6287,20080901782382.strona
      pokaż całość #

      -1
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Cytaty urzędników o ścieżkach rowerowych   422  80

    • Jedzą z reki ale to nie takie proste. To, że są jak prostytutki to oczywiste bo się sprzedają teraz za pieniądze, a za PRLu po prostu na swój sposób.

      Ale, że nie było to takie proste weźmy przykład Fronczewskiego:
      **większość aktorów bojkotowała telewizję podczas stanu wojennego, a często i długo po jego zniesieniu. Władza wykorzystywała więc pojawienie się na ekranie każdego artysty "z nazwiskiem". Fronczewski w Dzienniku Telewizyjnym uścisnął dłoń gen. Jaruzelskiego.

      I właśnie ten gest kosztował go bardzo wiele, bo odbił się na pozycji zawodowej i towarzyskiej.**

      A tak to wyglądało od drugiej strony szklanego ekranu:

      generał złożył "gospodarską wizytę" w garderobach Teatru Dramatycznego, towarzyszyła mu kamera. Przywitał się ze wszystkimi spotkanymi aktorami i pracownikami teatru, a do emisji w "Dzienniku" perfidnie wybrano migawkę z Fronczewskim, bo był najbardziej popularny i rozpoznawany przez masowego widza.

      "Piotr Fronczewski nie cierpiał w PRL, przeciwnie zagrał w tym czasie swe najlepsze role aktorskie. Dziś jest jedynie dodatkiem do psa reklamującego jeden z banków, o innej, wielkiej jego roli nie słychać."

      Piotr Fronczewski znalazł się na liście Wildsteina jako współpracownik, ale jednak nim nie był.

      "Był wówczas na topie. Grał ważne role (m.in. Hamleta) w Dramatycznym, w 1983 r. wystąpił w czterech filmach m.in. w hicie "Akademia Pana Kleksa".

      Okazja zdarzyła się w styczniu 1983 r. Fronczewski wracał polonezem do mieszkania w centrum Warszawy. O 16.40 na ulicy Wilczej zatrzymał go patrol. Sierżant Mirosław Wilkowski wyczuł woń alkoholu. Milicjanci zabrali go na badanie krwi - aktor miał 1,1 promila we krwi.

      Bezpieka postanowiła wykorzystać ten fakt do szantażu i w efekcie do zwerbowania Fronczewskiego, jak wcześniej udało się z jego znajomym Maciejem Damięckim. Doszło do rozmowy z esbekiem:

      "[Fronczewski] Opowiedział, że przed zatrzymaniem wypił 200 gramów alkoholu z Januszem Gajosem w jego domu" - zanotował ppor. [Zbigniew] Grabowski. Aktor miał się też skarżyć, że brak prawa jazdy utrudni mu życie. Esbek obiecał, że "zobaczy, co da się zrobić".

      **Od razu złożył Fronczewskiemu propozycję współpracy. "Odmówił, tłumacząc, że byłoby to niezgodne ze względu na swój charakter" - napisał w raporcie Grabowski.

      Inaczej zapamiętał to Fronczewski: "Odpowiedziałem mu: Zbyszek, ni chu..., będę jeździł rowerem" - wspomina aktor.

      Co ciekawe, esbek postanowił jednak oddać prawo jazdy aktorowi, licząc, że ten z wdzięczności pójdzie na współpracę. Stało się inaczej:

      Okazało się, że Fronczewski chodzi po mieście i rozpowiada znajomym, że SB próbowała go werbować. Na początku marca do bezpieki zaczynają wpływać meldunki na ten temat, niedoszły agent był już bezwartościowy.**

      Krzepiąca historia. Powiedzcie mi teraz, że tę teczkę również jakiś esbek sobie sfałszował.

      Ile jeszcze czasu ma minąć, żebyśmy uznali teczki za normalne źródło historyczne podlegające zwykłej – i pozbawionej tak histetrii, jak i ekscytacji – weryfikacji? Tylko tyle. Nie musimy po wieczność wybierać między Mularczykiem a Michnikiem"

      Jakby komuś się nie podobało, że nie chciało mi się dawać linków do źródeł, to podpowiadam, że wystarczy wpisać fragment tekstu do google, a żrodeł znajdziecie wiele.

      To, że pokazałem Fronczewskiego pozytywnie nie znaczy, że jestem przeciwny rozliczaniu różnych sk!#!ysynów:
      http://www.wykop.pl/link/90387/nie-bylo-walesy-nie-bylo-borusewicza-od-zawsze-bylo-pc-i-rzad-olszewskiego#comment-470251
      pokaż całość #

      +2
    • w Kazik - 12 Groszy   41  16

    • Pytasz dlaczego powołuje się na Maleszke. Jest on jako przykład i analogia, że takich maleszek było dużo więcej. Niestety dzięki powszechnej histerii antylustracyjnej agentów z wysokiej półki którzy się przyznali jak maleszka nie ma praktycznie wcale.
      I to, że ich się nie przyznali nie oznacza, że ich nie było i że nie ma poważnych podejrzeń, czy wręcz dowodów, ale wskutek działań frontu antylustracyjnego, nawet największy dowód jest niczym, a próba mówienia o tym jest szukaniem niezdrowych spisków, głupotą itd. Pewnie tutaj się zgodzisz.

      Bo mówiąc o prostych ludziach, miałem na myśli ich pogląd i uczciwość, proste poglądy to widzenie świata bardziej czarnobiałym i zdrowym, a uczciwość nie oznacza naiwności.
      Naprawdę uważasz, że agentów nie ma, nie warto ich łapać, a ludzie którym się tacy jak maleszka nie podoba to są głupi i ktoś im to wmówił (pewnie PiS) ?

      Przecież to jest żenujące, zastanów się, to co słyszysz z mediów w co całym sercem wierzysz to sprytna manipulacja pod hasłem kłam kłam kłam a skoro wszyscy kłamią to prawda, adresowanie informacji do naszej wrażliwości, emocji, a nie logiki i w końcu posługiwanie się różnymi hasłami kluczami, którymi się posługujemy nieświadomie i w taki też sposób kształtują ludziom poglądy. Aż się dziwię, że tak duża ilość ludzi, opiera się tym dzialaniom (i nie wykluczam, że poddaje się innym) bo popiera pis czy kaczyńskiego, szkoda tylko, że często działa to na zasadzie "nie czytam więc przynajmniej GW w głowie nie zamiesza" ;)
      pokaż całość #

      -1
    • @Manipulacja w środowisku PiS mała?A bracia Kaczyńs [..] na "bohaterów" opozycji i potomków "bohatera" AK. I oczywiście to dla zwolenników PiS wcale nie jest podejrzane."

      Czyli kwestioniujesz uczciwość kaczyńskich? Ciekawe, bo wydawało mi się, że coby o nich nie mówić to akurat tutaj trudno coś zarzucić.
      Zresztą nie o tym jest mowa, uważam, że manipulacja jest mniejsza po prawej stronie po prostu, a Twoje argumenty odnośnie kaczyńskiego są po prostu nie na temat.
      Mówimy o manipulacji a nie o tym, że jakoś sobie radzili za komuny do czegoś doszli i nikt ich nie pomawia o to, że donosili.

      "Aha i czarno-białe widzenie świata to mają dzieci no i bajki, dorosła osoba, która tak widzi świat powinna się iść leczyć."

      Wiesz, ale tak powinnen wyglądać świat, jeśli chcesz mieć piękny świat. Po to jest prawo aby odróżniać i pokazywać ludziom co jest dobre i złe.
      Do ludzi jak i do dzieci trzeba mówić jasno, przecież to głupota mówić, że wszystko jest relatywne względne, jest wiele odmian szarości, nie każde świnstwo jest złe, nie każdy zamordowanie człowieka jest złe.
      Owszem należy zdać sobie z tego, że są wyjątki, ze wszędzie jest szarość, ale żyjemy po to aby zmieniać świat na lepsze, a nie akceptować ch$#ownizne i szarość życia nazywając to dorosłością. Wszystko co piękne nie jest szare.

      "Edit: Wiesz Ci którzy chcą oceniać ludzi którzy mieli lufę przy głowie, a sami jej nie mieli są HIPOKRYTAMI. Łatwo się ocenia sprzed TV, monitora, kawy trzymiając gazetę. Rozliczani powinni być tylko Ci co tą lufę trzymali. "

      Z reguły jest tak, że ten co trzyma lufe, sam ma lufe przy głowie i kogo chcesz rozliczać? Ty głosisz, że ofiara nie ma prawa sądzić kata bo jest hipokrytą?
      Pier... hipokryzje, złych ludzi trzeba odsiać, odsunąć, nieważne czy ktoś się pogubił i szkodził ludziom czy ktoś jest tak robił bo lubi, czy dlatego, że miał złe dzieciństwo. Nic mnie to nie obchodzi.

      "Ja rozumiem że jakby koleś Twojej żonie/dziecku przystawił lufę i powiedział że masz podpisać kwit to nie podpisałbyś? Przecież jakbyś podpisał tobyś katem został, którego należy rozliczyć. Sorry ale napisałeś stek bzdur. Robić winnych z ludzi którzy byli zmuszani potrafią tylko sk#!#ysyni co belki we własnych ślepiach nie widzą. "

      Wiesz, jakbym był w takiej sytuacji to z całą pewnością, dogadywałbym się ze straszącymi mnie ludźmi, robiłbym dla nich świnstwa długi czas, brałbym kasę, robił kariere, niszczyłbym przeciwników, zrobiłbym supier kariere sobie, dzieciom wnukom, miałbym kase i pozycje i dzisiaj byłbym głęboko poruszony faktem, że są chorzy ludzie co coś odemnie chcą skoro to ja jestem ofiarą, a ci co uważają, że źle, że nikomu nie powiedziałem o współpracy i nadal się jej wypieram, to so skończeni sk#$#ysyni
      Człowieku, opamiętaj się, nawet jeśli podpisali to byli tacy co odrazu informowali o tym innych, wycofywali się z aktywności aby nie móc innym szkodzić, przyznalwali się do tego, nie wykorzystywali aby robić kariere i wiele innych było sposobów aby nawet bedąc zmuszonym do współpracy nie stać się pożałowania godnym. Z Twoją argumentacją można bronić maleszke. Twoim zdaniem on jest ofiarą, wildstein to sk#$#ysyn, a on biedny zastraszany nie robil nic wielkiego, każda inna osoba na jego miejscu też pewnie stałaby się najlepszym i najlepiej opłacanym agentem z mikrofalówką, posadką i dobrymi znajomościami
      I trzyba przyznać, że mimo, że w niekoniecznie najlepszym stylu to przyznał się, gdyby nie to, że chciał się wywinąc od zamieszania w śmierć pyjasa to być może się nie przyznał, ale pokazał, że on nie był sam i takich jest więcej.
      I to oni są zwykle lub byli sk#$#ysynami a nie ci co chcielby ich ujawnianie, bo sk#$#ysynami są dlatego, że nadal milczą i walczą z lustracją, a nie dlatego, że coś kiedyś podpisali gdy sbek trzymał lufe przy ich głowie i groził zamordowaniem rodziny...
      pokaż całość #

      -4
    • to jest manipulacja, bierzesz jakiś słabszy fragment tekstu i bez cytowania powtarzasz go własnym słowami po czym stwierdzasz, że z kimś takim nie można rozmawiać. Bo ja niby czym się posługuje w twierdzeniach? emocjami? przecież tylko logika argumentów, jeśli jest inaczej, popełniam błedy logiczne to znajdź je.

      zakaz zajmowania funkcji publicznych to prawie żadna kara, a dzieci z domów ludzi którzy okazali się sk!$#ysynami nie rokują dobrze
      możliwe, że wychowane przez nich nie bedą podobne, a przynajmniej uniknie się podejrzeń, że ojciec sk!$#ysyn i dzieciak taki sam, z podobnej partii, te same poglądy, że wszystko załatwił mu bo miał znajomości itd.
      Mówie teraz o sytuacji w tym danym kraju o którym pisałem i mowa o ludziach współpracujących z hitlerem, zdaje sobie sprawę, jak bardzo różne są ich warunki od tego co było w Polsce. Jednak osobiście nie podobają mi się, że gdzie nie spojrzeć największe kariery zrobiły dzieci ludzi którzy znęcali się nad akowcami itd. pierwszy lepszy przykład
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_M%C5%82ynarski
      I owszem co ma dziecko wspólnego z ojciem? Ano jednak wiele, zapatrywania polityczne, chyba też poglądy, w końcu też w PZPR, w końcu też przeciw lustracji, co jeśli ta osoba jest na stanowisku jest chyba jasne, że dla niej bycie zwolenniczką rozliczeń ludzi, którzy przyczyniali się do krzywdy innych za głębokiego PRLu jest jak bycie przeciwko własnemu ojcu, więc jak może być inaczje? Więc jej przyjaciele, grupa wsparcia z podobną rodziną musi wyśmiewać IPN bo te malutkie ludziki bez honoru z ipnu właśnie prowadzą śledzctwo przeciwko jej tatusiowi... który podobno przyczynił się do okrutnej śmierci kilkudziesięciu bandytów wrogich ludowi (podobno bo kto takim udowodni ponad wszelką wątpliwość po tylu latach, więc wszyscy są niewinny)
      Noi tak to wygląda, trzeba mieć klapki na oczach aby nie widzieć takich powiązań, albo widzieć je i mówić, że to nie ma żadnego znaczenia. Bo w najlepiej opłacanych urzędach, mediach, w polityce tacy ludzi to wyjątki nie? ;> tylko nazwiska tak przypadkowo znane, a nawet jeśli to przecież jaki to ma wpływ kto z jakiego domu się wywodzi i jakich miał rodziców?
      Pewnie, żaden, ale fakt, że za tą opinię też zbiore minusa oznacza tylko, że takich ludzi jest pełno, bo zdrowym i logicznym jest wola rozliczenia sk!$#ysynów, a jeśli ktoś tej woli nie przejawia to albo ma w tym interes własny, albo posłuchał tych co mają w tym ten interes i zrobili naprawdę wiele aby stworzyć atmosferą, która w końcu przekonała ludzi, na tyle, że z czystym sumieniem moga dac mi minusa, jako zoologicznemu przykładowi oszołoma z internetu co się mu brak lustracji nie podoba [chory głupek z moherem zamiast honoru, jak on o tym może mówić skoro nie żył wtedy itd.]
      pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w Nie było Walęsy, nie było Borusewicza. Od zawsze było PC i rząd Olszewskiego!   133  36

    • Po pierwsze to TVN24, media kochają sensacje i straszyć ludzi.

      Wojne z Rosją będziemy mieć? hehehe zaraz nas zbombardują i wkroczą ich wojska do Polski i III swojna światowa co?
      A wszystko przez Kaczora-tchorza co sam załatwił nam tą tarcze? heh

      A temu wszystkiemu dowodzi jakiś jpg z bloga?? że niby rosjanie już polaków nielubią?
      Bo jakiś tam polityk rosyjski pogroził nam paluszkiem?

      Oni nas mają zaatakować mimo, że jesteśmy członkiem NATO, UE i amerykańskiego systemu obronnego? Sorry ale prędzęj ich interwencji mogą się spodziewać państwa typu Gruzja, a my jesteśmy na samym końcu jeśli w ogóle komuś to przyszło do głowy.

      "dobrze, że jestem z wielkopolski, może uda mi się przeżyć" tak media karzą nam odbierać newsy o reakcji rosji na tarcze. Ludzie, pomyślcie trochę, nawet nie warto tego komentować... eh

      "Za jakiś czas powyzdychają na AIDS, mają największy odsetek zachorowań na świecie"
      Co do AIDS (poza afryką) ginie dość nie wiele ludzi, w Polsce śmierć zarażonych na HIV, których śmierć spowodował AIDS jest mniej niż tych co trafili 6 w totka. Zapewnie podobna skala tej strasznej epidemi jest w Rosji. Aids był modny wiele lat temu, ale to tak jak z globalnym ociepleniem tylko moda. Moda na histerie, robienia z igły widły itp.
      pokaż całość #

      +15
    • w Mapa Europy z Polską w roli głównej wyjęta z jednego z rosyjskich blogów   309  109