@Chudy_: bo z mlekiem jak z piwem. Od czasu do czasu i będzie dobrze. Umiar i rozsądek. Mleko jak już trafi na stół to razem z płatkami raz w tygodniu.
Trzeba się pogodzić z tym, że zdrowego jedzenia już praktycznie nie ma.
@Chudy_: no właśnie... zawsze można zjeść jogurt, twaróg lub kawałek sera. Nie próbowałbym całkowitego odstawienia nabiału, bo to jest tak samo głupie jak skrajny wegetarianizm.
@Dru: nie weźmiesz o ile będziesz miał na tyle duże zarobki, że będzie cię stać na jedzenie i mieszkanie. Większość zadłużonych to osoby, które mają minimalne dochody i nie dostaną kredytu "do pierwszego", albo są w jakiś inny sposób niewiarygodne dla banków.
@krisip: jak to mawiają w kupie siła mości panowie, bo kupy nikt nie ruszy. Dlatego należy każdego takiego szczyla profilaktycznie 50 pał na dupę i do domu.
@plit: i by na przykład ganiali z maczetami. Takie pieprzenie. Państwo ma monopol na przemoc i działania opresyjne, a egzekutorem tego monopolu powinna w kraju być Policja, a poza jego granicami wojsko. Firmy ochroniarskie to najgorsza hołota jaka jest. Praktycznie poza wąską grupą profesjonalistów większość to albo porąbańcy, którzy odpadli na testach psychologicznych albo dziatki emeryty, które ledwo co stoją o własnych siłach. Do tego dołóż "młodych gniewnych, zawsze gotowych", którzy najpierw biją potem myślą i masz firmy ochroniarskie Made in Poland.więcej...
@asia9092: Bo kaski w praktyce mało dają jak trafia cię samochód. Kierowca, który widzi rowerzystę w kasku ma tendencję do mijania go w mniejszej odległości. Przez co wzrasta prawdopodobieństwo wypadku. Używanie kasku "wychodzi na zero". Jest niby bezpieczniej, a wypadków jednak więcej.
Kasku używam, ale raczej w kontekście wywrotki/zderzenia z jakimś puszczonym samopas psem.
A ja mam bardziej przyziemny problem. Nie możemy przekonać szefa do wydzielenia miejsca na rowery. Nie chce się zgodzić na żadne stojaki/wydzielone pomieszczenie w budynku.
Nie kradzież, a włamanie. Przy takiej kwalifikacji nie ma znaczenia kwota. Jakby nic nie podprowadzili tez odpowiadali by przed sądem.
Niektórzy nie łapią tej malej, ale istotnej różnicy. To są dwa różne przestępstwa z całkowicie innymi przepisami. Przy włamaniu nie ma "niskiej szkodliwości" tak jak przy kradzieży. Jeżeli prorok by to umorzył to miałby dyscyplinarkę. Umorzyć można za kradzież ze względu na niską szkodliwość nie za włamanie.więcej...
@szaman136: nie tyle co nie chcą mieszkać, co nie sprowadziliśmy ich sobie jako taniej siły roboczej. Mamy też kiepski system opieki społecznej nie pozwalający na korzystanie z niego osobą nieposiadającym obywatelstwa. Silnie kontrolujemy uchodźców i nie dajemy im swobody prowadzenia działalności gospodarczej. Nie mieliśmy kolonii więc nie ułatwiamy mieszkańcom byłych kolonii powrotu "do macierzy". Mamy stosunkowo silny kościół i rodzime związki wyznaniowe. Polska nie zostanie zislamizowana, bo historia potoczyła się tak, a nie inaczej. W kraju nie odpowiedniego podłoża historyczno-politycznego by osoby z krajów islamskich miały tu jakiś interes w osiedlaniu się. Będzie ich pewno za kilkanaście lat ze 100 tyś. Pochodzić będą przede wszystkim z bliskiego wschodu i afryki północnej. Nie sprowadzą własnych imamów (jak Pakistańczycy w UK), którzy nie będą starali się narzucić konserwatywnego stylu życia całemu społeczeństwu. Zapewne też zasymilują się i będą stanowili taki sam folklor jak przed II WŚ.więcej...
@Pantokrator: w UK po przepracowaniu jakiegoś tam czasu otrzymujesz prawo do zasiłku. Niezależnie czy jesteś poddanym Królowej, polaczkiem, Pakistańczykiem czy innym unemburmem. Dlatego też tak wielu Brytyjczyków bało się Polaków. Zakładali, że podobnie jak w latach 70tych imigranci muzułmańscy zostaną sprowadzeni do pracy, a następnie po uzyskaniu prawa do opieki ze strony państwa pieprzną robotę i będą żyli z zasiłków.
W latach 70tych do Wielkiej Brytanii sprowadzono tanią siłę roboczą z byłych kolonii. Przede wszystkim Pakistanu i Indii. Po kilku latach gdy nastał kryzys zamiast wysłać, zgodnie z umowami międzynarodowymi, ich do ojczyzny to okazało się, ze raz mają prawo do zasiłku i chcą z niego korzystać, a dwa sprowadzili w jakiś "magiczny" sposób rodziny.
W Polsce z opieki społecznej może korzystać obywatel UE i w szczególnych przypadkach uchodźcy (ci z oddzielnej puli). W UK wystarczy legalnie popracować i nikt w obywatelstwo nie zagląda.więcej...
Wytłumaczone skąd wzięli się muzułmanie we współczesnej Europie i jaka można ich "podzielić na grupy". Bo islam to nie tylko terroryzm tak jak Polska to nie tylko złodziejstwo i wódka.
@bombum: bo tam, czego nikt nie chce zauważyć, są dwie grupy protestujących. Pierwsza to zwykli szarzy ludzie, którzy dostali po tyłkach za sprawą takich a nie innych poczynań różnych biznesmenów i polityków. Druga grupa to anarchistyczna hołota, która zjechała z całej europy by bić się z policją, palić sklepy i samochody. Niczym nie różnią się od dziczy stadionowej Należy ich przepałować i odesłać do więźnia.więcej...
Zaczynam powoli zmieniać zdanie co do broni palnej. Mam jednak jeszcze pewne wątpliwości.
- Polskie prawo jest dość chaotyczne. Zachodzi obawa, że broń użyta do obrony będzie podpadała pod "przekroczenie obrony koniecznej". W ten sposób liczba zabójstw (bo tak traktowana będzie wtedy ta sytuacja) może wzrosnąć. Ergo czy wraz ze zmianą przepisów o dostępie do broni zmieniona zostanie definicja przekroczenia granic obrony koniecznej.
- Jak zostaną zmienione przepisy dotyczące przewozu broni w transporcie zbiorowym. Obecnie transport broni jest możliwy tylko po jej zabezpieczeniu w taki sposób, że jest niezdatna do użytku w trakcie jazdy (rozładowanie, magazynek przewozimy oddzielnie!).
- Jak będzie wyglądać dostępność jeśli chodzi o ilość zakupionej broni. Czy wprowadzona zostanie reguła "jedna na miesiąc" czy też będzie można zakupić dowolną ilość.
- Jak wygląda odpowiedzialność właściciela za broń skradzioną/zagubioną. Czy prawodawca przewidział sytuację w której broń skradziona zostanie użyta do popełnienia przestępstwa. Czy właściciel po zgłoszeniu zaginięcia/kradzieży będzie mógł czuć się bezpiecznie - nie będzie posądzony o przestępstwo "z definicji".
Proszę o wyjaśnienia zwolenników.więcej...
@de_stroyer: dlatego też obawiam się, że próba zmiany tych przepisów tylko pogorszy sprawę. Nie ma się co łudzić, jesteśmy bardzo roztrzepanym i niedokładnym narodem. Dlatego moim zdaniem warto jeszcze trochę poczekać i poprawić prawo w innych miejscach.
Swoją drogą taka ciekawostka ze Szwajcarii za broń uważane jest każde ostrze powyżej 12 cm . Nie można z takim ostrzem paradować po ulicy, a jego transport podlega przepisom o broni. Zatem swobodny dostęp w szwajcarskim stylu wygląda dobrze tylko z wierzchu.więcej...
@Rogue:
1. Mieliśmy ostatnio kilka ciekawych przypadków. Trzeba zatem patrzyć na ten problem i z tej strony.
3. Moje pytanie jest raczej w kontekście wszelkiej maści kolekcjonerów.
2 i 4. Do sprawdzenia w przepisach
@n00bie: może okazać się, że mało ważne, ale bardzo istotne. Niewielkie ilości zmian nie koniecznie oznaczają, że coś jest nie tak. Jeżeli soft zaczyna się za szybko rozwijać pojawiają się niedoróbki i duża regresja błędów. W praktyce otrzymujesz coraz mniej stabilny produkt, a chyba nie o to chodzi.
@Sekutnica: nie żart, ani polska rzeczywistość, tylko "spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym". Taki sam paragraf grozi jak na przykład pomylisz się przy skręcaniu rusztowania i ktoś przez to spadnie i się zabije. Wypadek jest drastyczny i "nośmy medialnie", ale facet nie popełnił morderstwa, a spowodował wypadek. Nie bronię go, bo popełnił przestępstwo, ale też nie popadałbym w histerię i nawoływał do sądzenia jak mordercy.więcej...
@Sekutnica: Na jakiej podstawie? Równość wobec prawa oznacz, że niezależnie od tego kim jesteś i w jakim stanie jesteś w trakcie popełnienia czynu zabronionego odpowiadasz jak każdy. Oczywiście tyle teorii, a w praktyce są pewne niechlubne wyjątki (immunitet). Jednak przyjmując, że sprawa tyczy się zwykłych obywateli to pijaństwo nie może być przyczyną obniżania ani podnoszenia zagrożenia. Dlatego mamy rozpiętość kar w KK by sąd mógł temu gościowi przywalić maks, a komuś kto miał "niefart" był trzeźwy, a się np. zagapił, można przyłożyć np 9 lat. Kary mają pewne widełki z których sądy wbrew pozorom korzystają.więcej...
Hehehe... odkrycie. Kiedyś systemy działały w ten sposób ponieważ bardzo słabo radziły sobie z przełączaniem kontekstu. Udostępnienie użytkownikowi całego komputera na pewien czas pozwalało na uproszczenie zasad działania systemu operacyjnego (bardzo prymitywnego) jak i lepsze bilingowanie zajętości sprzętu.
Samo pojęcie Cloud Computing jest podobnie jak SOA pojęciem marketingowym, a nie technicznym. Ładniej brzmi niż "równoważenie obciążenia maszyn fizycznych poprzez upakowanie maszyn wirtualnych i ich synchronizację". Pod koniec zeszłego roku polskie przedstawicielstwa RedHat robiły w Warszawie fajne pokazy z zakresu CC. Widać było, że nazwa to marketing, a idea jest stara jak świat. Dziś jednak dzięki mocniejszym łączom łatwiej jest ją realizować na poziomie zwykłych serwerów, a nie superkomputerów.więcej...
@highlander: Zrobili więcej dzięki wykreśleniu tego zapisu. Barany nie rozumieją, że za światłowodem nie można postawić zwykłego modemu/routera, ale taki, który może odbierać i nadawać sygnał w światłowodzie.
Zwykły router kupię już za 100PLN. Modem ADSL za około 150. Najtańszy modem pod światło kosztuje ponad 1000PLN. Czyli mam internet, ale nie mam kasy by się do niego zapiąć. Takie polaczkowato-wykopowe myślenie.więcej...
@msichal: dolicz do tego koszty urządzeń (nie są tanie, są jakieś 10x droższe) i masz. Wolę kable ethernetowe w każdym nowym domu i modem gratis, a nie światłowód i brak możliwości podpięcia się, bo nie stać mnie na sprzęt.
@Zorax, bo sztuką w Ameryce jest to, że przeciętny Amerykanin szczyci się swoimi europejskimi korzeniami, a jednocześnie mówi spier%#$# każdemu europejczykowi, który chciałby się tam osiedlić.
Na Statui Wolności był napis "witajcie w wolnym kraju". Zastąpiono go jednak napisem "brak wolnych miejsc". Czy jakoś tak to szło.
@noiprox, w dodatku pieniądze nie idą na kościół, a na zabytki czy uczelnie publiczne z katedrami prawa kanonicznego. Można by zlikwidować ten "podatek", ale zapewne dość szybko okazało by się, że do większości ciekawych zabytków sakralnych nie można wejść, bo się walą.
Jak nie lubię kościoła, to jednak temat uważam za kretyński. Znowu ktoś czegoś nie doczytał i się rzuca.
Co do płacenia pensji księżą, to sprawa jest jeszcze prostsza. W miesiącu są średnio 4 "tace". Jedna idzie na potrzeby parafii, pozostałe trzy na potrzeby diecezji lub na jakieś duperele typu KUL (zatem wierni finansują uczelnię w dużej części), czy misje. Kasa w diecezji znowuż jest dzielona, część zostaje, części idzie wyżej. Z części co zostaje w diecezji płacone są pensje. Pieniądze "na potrzeby parafii" to kasa z której płaci się utrzymanie budynku czy wyposażenie. W przypadku gdy budynek jest zabytkowy to państwo dokłada na remonty (w myśl zasady, że zabytki są dobrem narodowym), a kościół opiekuje się i opędza bieżącą konserwację np. sprzątanie, wymianę żarówek czy ogrzewanie.
I jeszcze jedno, ja naprawdę nie lubię tego kółka rybackiego. Nie jest to jednak powód by zwalać na nich wszystko co złe. więcej...
@WojciechW, ponieważ każdy zabytek jest dziedzictwem kulturowym narodu. Niezależnie, czy jest on własnością państwa, kościoła czy osoby prywatnej. Zabytków sakralnych w Polsce jest bardzo dużo i jeżeli zrezygnowalibyśmy z ich ochrony to szybko okazało by się, że dokończono by to czego nie zrobili Hitler ze Stalinem. Kościół jest w o tyle dobrej pozycji, że jest dużą instytucją i nie wszystko co robi widać, ale i zwykły Kowalski może ubiegać się o dofinansowanie remontu zabytku, którego jest właścicielem. Wymaga to jednak załatwienia kilku spraw, a wiele osób "odpada" w przedbiegach widząc, że trzeba trochę posiedzieć nad papierami. W kościele są odpowiednie grupy prawników, którzy załatwiają takie sprawy. więcej...
@Ryu, @WojciechW, własnie dlatego, że jest dobrze zorganizowany to ubiega się o dofinansowanie na normalnych zasadach i je dostaje. Ma, mówiąc korporacyjna nowomową, wypracowaną politykę i procesy pozyskiwania środków na ochronę zabytków. Innymi słowy to co Kowalski robi uzyskując środki i składając górę dokumentów to instytucja kościelna ma "bonus" w postaci gotowych formularzy i wiedzy co, gdzie i jak złożyć/napisać by dostać dofinansowanie.
Do tego dochodzą pewne specyficzne i bardzo drogie projekty związane z zabytkami na liście UNESCO - kilka starówek (Kraków, Warszawa, Gdańsk, itd.) gdzie jest dużo zabytków sakralnych, miejsca szczególnie ważne dla narodu np. Jasna Góra, katedra na Wawelu.
Czy są traktowane lepiej? Raczej maja lepiej zorganizowaną administrację, która umie pozyskiwać środki. Jest kilka wyjątków, ale mają one trochę inny charakter niż "gołą" funkcję sakralną. więcej...
@MetalGods, jesteś za legalizacja zioła, albo broni? To daj też wybór innym.
Swoją droga argumentacja, że Hitler nakazywał aborcje jest średnio trafiona, bo aborcja była zakazana w odniesieniu do obywatelek III Rzeszy. Czyli można powiedzieć, że "postępując jak Hitler" zakazujemy aborcji polkom... ot taki mały szczególik... Stalin lepszy tez nie był, ale to inna bajka. więcej...
@jo12, ale pisac i czytać to się w szkole uczyłeś? Prawda? Była za darmo.
Patrząc na te wyliczenia z perspektywy osoby pracującej, niechorującej i nie mającej dzieci to rzeczywiście ździerstwo. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że państwo zapewnia bezpłatną opiekę zdrowotną, szkolnictwo i płaci emerytury. Dodatkowo nadal znaczna część dróg w Polsce jest darmowa (a płatne prywatne autostrady są jakoś dziwnie za drogie dla wszystkich). Trzeba czasami popatrzeć też z perspektywy ogółu, bo może się okazać, że świat wygląda trochę inaczej. więcej...
@Balcerek, czytaj ze zrozumieniem. Ja doskonale wiem, że państwo płaci z podatków za służbę zdrowia, emerytury i szkoły. Jeżeli by tylko ci co korzystają ponosili koszty to bardzo szybko okazało by się, że mamy dużą grupę ludzi po 6 klasach podstawówki i bez zawodu, bo rodziny nie było stać na kształcenie.
@wojciechka1, przejechałem kiedyś Norwegię z północy na południe. Z norwegiem, zarabiającym dużo nawet jak na Norwegię. Każdy most, tunel, prom, i duża cześć drogi były płatne. Nawet mojego znajomego zabolało to po kieszeni. Standard? Uszkodzona felga i rozwalone koło w dziurze na drodze prywatnej. Wszystko ładnie wygląda w przewodnikach, na zdjęciach. Na świecie też są dziury, a standard dróg jest tylko trochę wyższy niż w Polsce.
Co do standardu to świetnie widać na wiecznie remontowanych i pełni płatnych autostradach. Nikt nie będzie robił poniżej kosztów. Te 16 PLN pokrywa koszty "na styk", a operator autostrady zarabia stosunkowo niewiele (oczywiście działa tu prawo ilości, ale per capita zysk jest niewielki). Pozostaje pytanie komu będzie się na przykład opłacało utrzymywać drogi lokalne, rzadko uczęszczane i "niedochodowe". Mówienie, że jak chcesz drogę to ją wybuduj jest moim zdaniem pomyłką.
Podatki nie służą sprawiedliwemu podziałowi dóbr takich jak szkolnictwo, drogi, opieka medyczna, ale zapewnieniu w miarę równego i powszechnego dostępu do tych dóbr na pewnym minimalnym poziomie. Państwo może pobierać i 1% podatków, ale wtedy o dostęp do wielu dóbr będzie dla dużej części społeczeństwa niemożliwy ze względów czysto ekonomicznych. Nikomu nie będzie się opłacało świadczyć pewnych usług (szczególnie drogich) w miejscach gdzie nie ma możliwości zarobienia.
Przykład. Dlaczego prywatne szpitale powstają tylko w dużych miastach? Dlaczego nikt nie otworzy prywatnej przychodni na wsi, albo w małym miasteczku. Nie otworzy ponieważ wiadomo, że ludzi nie będzie stać na pójście do lekarza. Nawet jak nie będą płacili składki na NFZ to i tak koszty jednorazowej wizyty będą wyższe niż to co "zarobią" na niepłaconej składce. W dużym mieście jest więcej klientów i inwestycja zwróci się o wiele szybciej. więcej...
@Balcerek, pytanie ile dopłacane jest do tego interesu z różnych zbiorek w USA i Europie. Tego nie powiedzą, bo okazało by się, że ten dolar za szkołę ma "plecy" w postaci kilku kolejnych ze świata.
@_stkx, szczególnie słowa, że wszyscy terroryści to muzułmanie. Było IRA, ETA, Tamilskie Tygrysy (Choć tych to diabli wiedzą), Czerwone Brygady, najprzeróżniejsze partyzantki maoistowskie w Ameryce Płd. Wszyscy, jak jeden mąż, muzułmanie. Szczególnie maoiści. Prof. Wolniewicz ma już chyba demencję starczą. Takich głupot od dawna nie słyszałem. Trzeba rozumieć, że w takiej Francji wszyscy mieszkańcy dawnych kolonii mają prawo "wrócić do macierzy". Podobnie ma się sprawa z Wielką Brytanią (dlatego jest tam duża mniejszość hinduska i od cholery Pakistańczyków). W krajach Beneluksu mamy znowuż do czynienia z "tradycją" przyjmowania różnego tałatajstwa z całego świata. Są to kraje trochę sztuczne, trochę dziwne i bardzo niejednolite kulturowo i językowo "od zawsze". W Skandynawii za to pozwalano na osadnictwo imigrantów ponieważ jak ma się bardzo duży ujemny przyrost naturalny to ktoś wyszedł z założenia, że fajnie będzie sprowadzić trochę imigrantów i ich rozmnożyć.
Polsce nie grozi żaden z tych scenariuszy. W dodatku trzeba też popatrzyć na to kto i dla kogo buduje ten meczet. Arabia Saudyjska jest bardzo często sponsorem tego typu budowli ponieważ jest pewnego typu państwem przywódcą i opiekunem religijnym dla wszystkich krajów islamskich (to w Arabii Saudyjskiej są Mekka i Medyna). Zatem stawia ona meczety by mogli z nich korzystać biznesmeni, dyplomaci czy miejscowa społeczność muzułmańska.
Naprawdę zupełnie inaczej wygląda to na zachodzie, a zupełnie inaczej w Polsce. Inne są przyczyny i inne będą skutki. Islamizacja Polski nam nie grozi. więcej...
Pokaż pozostałe komentarze (1)
Pokaż pozostałe komentarze (1)
Pokaż pozostałe komentarze (1)