@realista1: Masz bardzo Ciekawe podejście 99/100 to ludzie pod wpływem... a co z tym 1%? Nie pomyślałeś że kiedyś Ty, albo ktoś Tobie bliski zasłabnie i taki realista2 będzie przechodził obok i sobie pomyśli 99/100 i pójdzie dalej? A później jak zwykle lament i wk!!# na wszystkich, jak to ja pisałem w komentarzu kilka miechów temu w podobnym wykopie i napisał teraz pavlovsky wyżej... więcej...
@dpc8: Hmm, najlepiej niech puszczają słoneczny patrol w kółko... na pewno się wszyscy nauczą... Nie wiem czy wiesz, że w teorii nie za bardzo da się nauczyć tego co te dzieciaki zrobiły... nie wspominając o resuscytacji, czy też prawidłowym podejściu i zadbaniu o własne bezpieczeństwo.
@hesuss: Dlatego warto uczyć dzieci od najmłodszych lat jak udzielać pierwszej pomocy, bo jak będą starsze pójdą do gimnazjum, liceum i będą się uczyć jak udzielać PP to nie będą miały żadnych oporów przed uczeniem się tego/ćwiczeniami i później w sytuacji gdy coś się stanie też bez większych oporów zadziałają.
@Corranh: Co Ty za głupoty wypisujesz? />
"Bezpieczniej jest nie pomagać"? Za nie udzielenie grożą 3 lata!
"Lekarz jest ubezpieczony, a mnie mogą oskarżyć,"? Skąd Ty takich głupot się dowiedziałeś?
"więc nawet gdyby moje umiejętności w tym zakresie były większe to przeszedłbym obok" No cóż, GRATULUJĘ! I nie życzę Tobie, nawet najgorszemu wrogowi by miał do czynienia z kimś o tak poj#%anym myśleniu!
"To się zwyczajnie nie opłaca" Nie opłaca się ratować życia? Idź i powiedz to prosto w oczy komuś kto stracił kogoś bliskiego przez to, że wszyscy w około olali to że potrzebuje pomocy. więcej...
@Corranh:
"A jak komuś udowodnisz nieudzielenie pomocy?" To prokuratury musisz się spytać. A udowadniają i sądy nie są łaskawe, 3 latka bez zawieszenia...
"Jak się nie zatrzymasz i szybko zmyjesz to nikt się ciebie czepiał nie będzie" No k#!!a stary, a jak to będzie ktoś Tobie bliski to też sp%$##$%isz?
"jak coś schrzanisz to możesz mieć kłopoty" Tak? Podaj mi przykład, jakiś link...
"a do zyskania nie masz kompletnie nic" Czyjeś życie to jest nic?
"Tych głupot dowiedziałem się z mediów" Hmm... podaj przykłady...
"Ludzie to banda chciwych sk#!!ysynów..." Może tak, a może nie...
"Zejdź na ziemię" Jestem na ziemi, Ty chyba nie... bardziej w wirtualnym świecie "mediów". więcej...
@megabajt1: "Sam akt pochówku to nie wyraz wiary, tylko oddania czci zmarłemu"
Ja myślę że na początku (pierwsze pochówki) nie chodziło o to, tylko o to że skumali że jak leży ciało i się rozkłada to choroby (śmierć) przyciąga... To taka moja wizja...
@1plastyc: To co ma zwłoki w szafie trzymać? Chodzi tylko o to żeby zmarłego pochować, ok teraz już można skremować, ale i tak urnę trzeba na cmentarz zanieść... więcej...
1plastyc: Mnie też to wk$%#ia że spora część "agnostyków, ateistów" jest tylko w internecie, anonimowo... walą po religii ile wlezie, a jak ksiądz przyjdzie to się aniołki robią. Ale to chyba świadczy o tym jaki ten kościół jest? Ja jestem ateistą i się tego nie wstydzę, do kościoła nie chodzę , ksiądz mnie po kolędzie nie odwiedza... Żyje swoim życiem, tu i teraz... />
więcej...
@sinus76: Tekst powala... jeszcze niedawno wszystkiemu byli winni komuniści, żydzi, homoseksualiści... a tu ktoś w końcu doszedł do sedna, to ateiści są winni wszystkiemu. Nie czytałem jeszcze aż takich głupot...
Więcej razy nie dało się tego samego wrzucić? Też postąpiłeś jak jakiś fanatyk. Każdy ma prawo się wypowiedzieć, czy jest za czymś, czy też przeciw czemuś, czy pisze mądrze czy bzdury. Ale wrzucanie tego samego komentarza pod prawie każdym komentarzem osoby z którą jak widzę się nie zgadzasz jest trochę nie na miejscu.
Chciałem zamieścić ten wykop z myślą o dyskusji na temat akcji i pięciu zasad o które w niej chodzi.
Co o tym myślicie, jak te zasady mają się do części wykopowych dyskusji?
Czy społeczność wykopu poprze akcję, czy też zakrzyczy bluzgami?
W artykule nie chodzi o to żeby zabronić prowadzić osobom chorym (a przynajmniej ja tak to widzę), a chodzi o to żeby zwrócić uwagę na siebie że jeśli ma się jakieś problemy zdrowotne, to warto pójść do lekarza i zapobiec ewentualnej tragedii.
Ja również nie mam zastrzeżeń do serwisu, w rozmowie telefonicznej zostałem poinformowany że kurier przyjedzie po laptopa i że naprawa będzie trwała krótko bo mają mało zgłoszeń. 27 lipca kurier zabrał laptopa, a 1 sierpnia już był z powrotem naprawiony.
Po raz kolejny się przekonałem, że to co można przeczytać w opinii klientów różnych firm "że jest normą", ma się nijak do rzeczywistości. więcej...
1. Zasady resuscytacji nie zmieniły się od 2006 roku milion raz... to są najnowsze wytyczne. Ewentualnych zmian można się spodziewać pod koniec 2010 roku.
2. Wytyczne na kursach mogą się nieznacznie różnić (ERC, AHA), jednak cel jest zawsze ten sam!
1. Osoba udzielająca pierwszej pomocy (bez wykształcenia medycznego) staje się funkcjonariuszem publicznym (jeśli ktoś takiej osobie będzie przeszkadzał może ponieść konsekwencje prawne), nie odpowiada nigdy za zniszczone mienie (o ile zniszczenie było konieczne w celu ratowania życia), ewentualny zwrot kosztów naprawy należy do państwa.
2. Osoba udzielająca pierwszej pomocy i mająca zawód medyczny, a będąca pod wpływem alkoholu, z tego co wiem lamie prawo i nawet jak uratuje, może stracić prawo do wykonywania zawodu, etc. więcej...
@realista1
> Za moich czasów [...] nie było komórek
Za moich czasów też nie było komórek, z komputerem mieli styczność nieliczni, ale czy to znaczy że nowe pokolenie też ma nie mieć? Zakazać im dostępu do nowych technologii bo i my nie mieliśmy? Nasi pradziadkowie uczyli się przy świecach, czy nasi rodzice i my też mieliśmy się uczyć przy świecach, czy też nam pozwolono uczyć się przy świetle żarówek? Świat się rozwija, są nowe technologie, internet, trzeba się dostosować, nie tylko uczniowie, ale i nauczyciele, a może przede wszystkim nauczyciele, co by mogli we właściwy sposób uczyć, reagować na naganne zachowania.
> nie było gwałtów na koleżankach
Nie było... ale też nie było komórek z aparatami, więc nie były rożne sytuacje zarejestrowane, upubliczniane...
> (i kononowicza nie było).
Zostawmy Pana Kononowicza w spokoju, biedny człowiek wykorzystywany przez d#%#%i!
> O tym, że miałem dysgrafię dowiedziałem się będąc na studiach (myliłem b z p 9 z 6 brzydko pisałem) Poradziłem sobie bez nagrywania, bez lewych zaświadczeń od lekarza. Dziś nie robię błędów. Mimo, że byłem trójkowym uczniem z każdego przedmiotu wiem więcej niż 90% obecnych maturzystów (a liceum kończyłem dawno temu).
Mamy nowe czasy, w końcu pewne wady się wykrywa, w Polsce niestety część za przyzwoleniem (ale i zarazem lenistwem nauczycieli) rodziców wykorzystuje, co skutkuje w przyszłości takich osób:(
Co do nagrywania siebie czy też nauczyciela/wykładowcy, to pomaga w przyswajaniu wiedzy, poprawianiu własnych błędów, rozwoju...
> Prawda jest taka, że 99% uczniów pisałoby esemesy a 1% coś tam próbował nagrywać, nauczyciel próbowałby przekrzyczeć cały ten harmider.
Z góry zakładasz że młodzież jest zła nie lubi się uczyć etc. A co z właściwym podejściem nauczycieli, zainteresowaniem uczniów lekcją, a nie klepaniem z pamięci regułek...
> A swoją drogą jak ktoś przyniesie zaświadczenie, że ma zespół downa to też może liczyć na lepsze traktowanie, jak dyslektyk?
A na to to Ci nie odpowiem, spytaj się w kuratorium. więcej...
Czasy się zmieniają i szkoła też powinna się zmieniać, jakiś czas temu był wykop na temat laptopów które otrzymały dzieci w jakieś podstawówce i to są zmiany na plus. Mimo że może nam się wydawać że zawsze powinno być tak jak za czasów naszej nauki w szkole, to zmiany są potrzebne. My nie mieliśmy dostępu do takiej ilości wiedzy jak teraz daje internet, trzeba tylko uczyć właściwego i skutecznego jej wykorzystania.
Są opinie że coraz mniej się czyta (głównie długie teksty - było coś na ten temat na wykopie), ale coś za coś, przy dostępie do tak ogromnej ilości informacji musimy nauczyć się wybierać, segregować i właściwie przyswajać wiedzę...
Komórki w szkołach? Jak najbardziej, to że są też wykorzystywane w sposób negatywny, no cóż, każdy kij ma dwa końce. Jestem instruktorem pierwszej pomocy, jak szkolimy nauczycieli (program Ratujemy i Uczymy Ratować WOŚP) mówimy o tym jak ważne jest szybkie powiadomienie właściwych służb i że warto nauczyć tego dzieci (które, jak można zaobserwować po ostatnio coraz częstszych informacjach w mediach, radzą sobie z tym doskonale). Tylko jak mają wezwać gdy coś się wydarzy w szkole, w drodze do szkoły, jak zakazuje im się używać telefony?
Nagranie lekcji na komórce też ma plusy, wiadomo że trzeba robić notatki, ale podczas nauki w domu myślę że to wielu osobom by pomogło w przyswojeniu wiedzy, zapamiętaniu. więcej...
I ma racje w tym co mówi, sam korzystałem z materiałów które były nagrywane podczas szkoleń, jest to najlepszy sposób do tego żeby kolejne wykłady prowadzić lepiej, nie popełniać błędów. Ale sporej części ludzi "uczących" się nie przekona, oni maja rację, jedyną słuszną rację, a jak spróbujesz im wytknąć błąd to cię "zjedzą"... I to jest chyba największy problem z komórkami, a nie to że będą wykorzystywane w niewłaściwy sposób:/ więcej...
@czarofnick: 1. Jeżeli nagranie zostanie przerobione w celu ośmieszenia danej osoby - prokuratura. (tak czy inaczej mogą nagrać) 2. Jeżeli jest się dobrym nauczycielem/wykładowcą i ma się dystans do swoich dziwnych zachowań, to dlaczego się bać upublicznienia nagrania? Czy taka osoba robi coś nie tak? Boi się oceny? W Polsce się przyjęło że nauczyciel ocenia, ale nauczyciela już niewolno... dlaczego niewolno? więcej...
@czarofnick
> Szkoła to nie jest jakieś zoo, ale powoli ku temu zmierza.
Hmm, a czy to jest wina tylko i wyłącznie uczniów? Czy także nauczycieli, którzy pełni są wszelkiego rodzaju przyzwyczajeń i zamknięci na nowoczesność, zmianę, na ocenę ze strony uczniów?
Oczywicie trzeba też wziąć pod uwagę powstanie gimnazjów, które było, jak się okazuje dużym błędem:/ więcej...
Hmm, a czy możecie podać jakieś namiary na te badania odnośnie tego, że strzeżone przejazdy kolejowe i włączone światła w dzień nic nie dają / szkodzą?
"Dlatego zachęcamy wszystkich urodzonych w 1989 roku, nie tylko tych, których urodziny przypadają 4 czerwca, do kontaktu z nami: 4czerwca1989@portal.onet.pl"
Zgadzam się z Tobą w 100% - ino wczoraj rozmawiałem z kumplem i powiedział że ktoś mu powiedział, że ten ktoś gdzieś się dowiedział że "żałobę narodową ogłasza się przy katastrofach gdzie jest więcej niż 10 ofiar" - jak dla mnie bzdura, ale może gdzieś to jest zapisane?
PS. Powinni ogłosić coroczny tydzień żałoby narodowej... i byłby spokój, politycy by nie punktowali na czyimś nieszczęściu... więcej...
Zgadzam się z tym że książki są drogie (chociaż z drugiej strony 4 paczki papierosów = dobra książka), ale tak jak część osób komentujących twierdzę że cena nie jest powodem tego że ludzie mało czytają. To jest po prostu na topie... "jeszcze ktoś mnie zobaczy jak czytam i przypał będzie..." - taki tekst kiedyś usłyszałem:/
Pokaż pozostałe komentarze (4)
Pokaż pozostałe komentarze (1)
Pokaż pozostałe komentarze (5)
Pokaż pozostałe komentarze (1)