Aktywność użytkownika

    • Genialne to jest. Ja rozumiem że np. państwo kontroluje obrót bronią aby wiedzieć kto ile broni ma itp. Rozumiem że kontroluje obrót lekami aby ludzie się po pierwsze nie potruli, a po drugie aby jakieś rezerwy leków były. Ale co to za idiotyczny pomysł, aby państwo kontrolowało sprzedawanie węgla?! Toż to kompletny absurd! #

      -1
    • w Moja dzisiejsza przygoda z zakupem węgla.   1502  242

    • @mgalecki:

      1. jedzenie przygotowywane bezpośrednio na stołówce jest tańsze
      Nie wiem czy jest tańsze, ale cena 1 obiadu w stołówce rozkłada się na dzieci które go jedzą i które go nie jedzą, a taki podział jest niesprawiedliwy. Szczególnie przez to, ze jest robiony metodą nie do końca jawną.

      2 jedzenie przygotowywane bezpośrednio na stołówce jest lepszej jakości
      Nie byłbym tego wcale taki pewien. W stołówce jest większe pole do samowolki i omijania kontroli jakości wrzucając np. przeterminowane produkty.

      3. stołówki zatrudniają, są ludzie którzy mają robotę
      Aż trudno mi to skomentować. Nie spodziewałem się że gość z przekreślonym sierpem i młotem w avatarze może być socjalistą z krwi i kości. Niech zatrudnią i mnie - przynajmniej będę miał pracę. Mogę dłubać w nosie. pokaż całość #

      +6
    • @dziadekwie: Ależ proszę: Nie dla socjalizmu we wszelkiej postaci!

      Podsumowując:
      - są takie dzieci, których rodzice płącą za wodę, prąd, wsad do garnka - te dzieci jedzą obiady
      - są takie dzieci, których rodzice płacą za wodę i prąd, finansując obiady tych powyżej, a same nie jedzą obiadów

      Kiedy władze chcą sprawić aby dzieci które nie jedzą obiadów, nie płaciły za ugotowanie obiadów dla tych dzieci, które jedzą to jest wielka afera. Nie wiem, no ja całe 8 lat podstawówki jadałem w szkole kanapki z domu, a potem sam sobie potrafiłem podgrzać w domu talerz zupy. Jeżeli dzisiejszy 8-latek nie umie to oznacza że nasza cywilizacja zmierza ku zagładzie. pokaż całość #

      -1
    • @rzeznia22:

      - Dlaczego codziennie trzeba nosić tyle książek?
      W niektórych szkołach są już szafki. To się zmienia na lepsze. Ale jest inny feler: czemu dzieci muszą co roku wymieniać książki na nowe zestawy, przez co nie ma rynku podręczników używanych? tzn. kto komu posmarował aby było właśnie tak? :)
      Inna sprawa że teraz dzieciaki mają teraz takie torby na kółeczkach - dopiero niedawno zrozumiałem jak genialna jest to moda.

      Stołówka, tak jak w naszym temacie - to podstawa do cholery! (...) musiał siedzieć pieprzone 8 bądź wiecej godzin
      Nigdy w życiu nie zjadłem obiadu w szkolnej stołówce i jakoś żyję. Po drugie nie przypominam sobie abym w szkole podstawowej miał kiedykolwiek więcej niż 5-6 lekcji. Jak zaczynałem o 8 rano to wychodziłem chyba o 13:20. Czyli albo zmieniło się więcej niż myślę, albo coś pieprzysz.

      - Lekcja wf i katecheza.
      Katecheza powinna się odbywać w kościele, a nie w szkole. Albo w sali szkolnej, wynajętej przez kościół. Już pomijając wszystko inne, lekcje religii to był jedyny przedmiot na którym przez 12 lat obowiązkowej nauki nie nauczyłem się absolutnie niczego przydatnego w życiu. Zero! Nie zdobyłem nawet wiedzy na temat religii katolickiej, o której znacznie więcej mozna było dowiedzieć się na jęz polskim. Zmarnowany czas.
      pokaż całość #

      +7
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w Likwidacja szkolnych stołówek? Na to zgody nie ma!   480  106

    • @Xanthia: Praca to nie jest stała która bierze się z kosmosu, tylko coś co możemy dynamicznie tworzyć. W przypadku naszego państwa, problem polega na to, że za produkowanie miejsc pracy jesteśmy bezlitośnie karani ogromnymi podatkami. Ilość kupujących towary oczywiście też ma znaczenie, ale moim zdaniem kluczową sprawą są właśnie obciążenia podatkowe i prawne, krępujące powstawanie nowych firm.

      Choć trzeba temu rządowi przyznać, że założenie własnej firmy dziś jest osiągalne (pod względem finansowym i organizacyjnym) praktycznie dla każdego. Schody zaczynają się później.
      pokaż całość #

      0
    • @maciek_gi: O, nowego posta napisałaś. Podam pewien przykład: kumpel ma słuchawki, kupione przez swojego ojca w latach 80-tych. Mają dźwięk, którego jakoś zmiata z powierzchni Ziemi cały obecnie produkowany chłam. Większość części z których są zrobione można wymieniać jak się uszkodzą (membrany, kable, pałąk itp), w ogóle są milion razy zajebistsze niż to co produkuje się teraz. Pozornie. Problem jest jeden: kosztowały wtedy tyle co 1 średnia pensja. Dlatego bez sensu porównywać je ze słuchawkami współczesnymi za 30 zł. Porównywać je trzeba ze sprzętem za 2000-3000 zł, który jest równie zajebisty, trwały, ma możliwość serwisowania i znacznie lepszy dźwięk niż te stare strucle.

      Jakość się nie pogarsza, tylko zwiększa się spektrum dostępnej jakości sprzętu. Kiedyś był 1 trwały model urządzenia, a teraz masz 10 od byle syfu za 50 zł po hi-end za 10000, którego będziesz używać do endu swojego lajfa, a potem przekażesz wnukom.

      W teorie o przeludnieniu nie wierzę, Ziemia jest w stanie wyżywić znacznie więcej ludzi niż teraz.
      pokaż całość #

      -1
    • @Xanthia: > Ale - to nie służy koncernom produkującym słuchawki.

      Ależ oczywiście że im to służy! Dlatego cały czas produkuje się także sprzęt wyższej klasy. Spektrum się powiększa, a nie zwęża. Z tego co wymieniłaś to chyba tylko komputery i samochody są rzeczywiście mniej trwałe, ale i jedne i drugie nadrabiają to ceną dostępną dla praktycznie każdego.

      Jeszcze odniosę się do:

      Zauważ, że obecny poziom medycyny pozwala ratowanie życia w większości przypadków, wypadków itp zdarzeń. Jest to bardzo cywilizowane podejście ale cholernie nieekonomiczne.

      Zarządzający służbą zdrowia mają wzory opisujące to czy warto danego człowieka ratować czy nie. Ponoć w krajach rozwiniętych uznaje się że warto inwestować w leczenie danej osoby maksymalnie 3-krotność PKB per capita na rok. I np. zupełnie nie opłaca się leczyć gościa rok przed emeryturą, za to bardzo opłaca się np. młodego palacza nadużywającego alkoholu. Powodów na pewno się domyślasz.
      pokaż całość #

      -2
    • @scyth: Zrób koniecznie! To co ja mówię to jest głuchy telefon od znanego mi absolwenta farmacji. ;) #

      -1
    • @Xanthia: Jeżeli masz samochód wart 1000 zł, którego OC kosztuje 2000 zł rocznie, a i tak nim nie jeździsz to przecież w pewnych sytuacjach opłaca się go opchnąć i za 1 zł choćby po to aby uzyskać płynność finansową. Jeżeli za tą złotówką pójdzie milion zainwestowany w restrukturyzację to może się to wbrew pozorom opłacać. Świat nie jest czarno-biały. #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (4)

    • w Za każde dziecko o trzy lata krótsza praca?   5  20

    • Mam wrażenie że Australijczycy kiepsko się uczą na własnych błędach. Kubatre1 podał parę przykładów, ja dodam że jakiś czas temu widziałem wywiad z zachwyconym hodowcą krewetek, który cieszył się że od kiedy wprowadził je do swojego jeziora to rozmnażają się jak nigdzie indziej na świecie i on zarobi na tym miliony. #

      0
    • w Czy słonie uleczą Australię?   26  12

    • @Ryu: Rzadki przypadek - całkowicie się z Tobą zgadzam. #

      +1
    • @hakuna_matata: To jest właśnie cała patologia trawiąca myślistwo. Zamknięte kółko wzajemnej adoracji które popełnia sobie bezkarnie przestępstwa i nic im nie możesz w praktyce zrobić. #

      +5
    • @Xanthia: > Nie wiem czy potrafisz zrozumieć pytanie, może jest zbyt skomplikowane. Powtórzę je więc. Co czujesz celując do bezbronnego zwierzęcia. Gdy wiesz, że jeden ruch palca przekreśli całe jego małe życie. Wszystkie zapachy jakie poznał, wszystko co rozpoznawał, wszystko czym się cieszył.
      CO CZUJESZ?!

      Staje mu. #

      +1
    • @mariancb:
      Ad 2- jak to wyegzekwować w praktyce? #

      0
    • @mariancb: Co mam zrobić jeżeli obserwuję ewidentne patologie i notoryczne przestępstwa w lokalnym kole łowieckim?

      Np. grupka nawalonych jak szpadel kolesi wjeżdża terenówką do lasu nocą i jadą sobie na polowanie, a osobie zwracającej im uwagę grożą naładowaną bronią. Po zgłoszeniu na policję okazuje się że połowa z nich ma kumpli/najbliższą rodzinę w policji i generalnie mogę im naskoczyć. Czy koła łowieckie, albo jakieś inne odgórne organizacje mają jakąś nie wiem, komisję rewizyjną czy coś, gdzie można skutecznie zgłaszać takie rzeczy? pokaż całość #

      +1
    • @mariancb: Moja znajoma ma taki problem, że mieszka w wiosce wokół której jest bardzo dużo zwierzyny łownej. Z przestępstw popełnionych przez myśliwych były: zastrzelenie jej psa, parę razy grożenie bronią, raz jej znajomemu kazali wejść do bagażnika machając sztucerem i wywieźli go do lasu. Plus bardzo dużo nieprawidłowości typowo łowieckich (tzn strzelanie z okna samochodu w nocy chyba nie jest legalne?). Wszystko zgłoszone gdzie trzeba - od dobrych 8 miesięcy 'trwają czynności' i nic bo policjant to dobry kumpel myśliwego. Za to ona sama musi się teraz szarpać po sądach bo policjant nałożył na nią mandat za to że chodziła po własnym polu z psem bez smyczy. No ogólnie totalny bigos, patologia i wszystko co najgorsze, a wszystkie lokalne władze umoczone w tym po uszy i wszystkie przeciw niej.

      Dlatego nie pytam o tryb zgłaszania przestępstw na policję tylko coś innego: jak zgłosić do organizacji łowieckiej patologie tak, aby tej grupie zdegenerowanych kryminalistów odebrano broń i licencje zanim zrobią komuś krzywdę. Czy organizacje łowieckie mają jakieś wewnętrzne siły porządkowe/procedury oczyszczania z takich ludzi?
      pokaż całość #

      +4
    • @mariancb: Chcesz mi powiedzieć, że nie jesteś pewien czy istnieją skuteczne wewnętrzne procedury regulowania dostępu do broni myśliwych, nawet jeżeli ewidentnie łamią prawo i etykę?! Pozostaje już tylko policja?

      Naprawdę próbujesz nam wcisnąć tani kit, że myśliwi nie kłusują i nie łamią prawa? #

      0
    • @mariancb: W poście wyżej piszesz że o takiej sytuacji słyszysz pierwszy raz.

      To wszystko jest trochę dziwne. Jak mnie taksówkarz kiedyś zrobił w balona to nie musiałem latać na policję tylko zadzwoniłem do korporacji i wszystko grzecznie załatwili. A tu wychodzi na to, że związek łowiecki nie bardzo się naruszeniami prawa interesuje w sytuacji gdy to oni powinni być tym najbardziej zainteresowani. pokaż całość #

      +1
    • @dziadekwie: Dzięki! Ekolodzy to faktycznie niezły pomysł, głównie przez swoje kontakty i determinację. A co do paragrafów to ta konkretna dziewczyna jest byłą urzędniczką i ma plan całej tej szarpaniny rozpisany w najdrobniejszych szczegółach aż do sądu najwyższego + sporo wolnego czasu. ;) Więc patrząc od strony prawnej to 'jej jest ewidentnie na wierzchu', choć fajnie byłoby uciąć całą sprawę odpowiednio wcześnie. pokaż całość #

      +2
    • @dziadekwie: > Czym się różni śmierć kurczaka od śmierci dzika?

      Tym że kurczaczka kulturalnie razisz prądem i po sprawie, a dzik sp$%#%%@a przez pół lasu z dziurą w ciele.
      Co do hodowli zwierząt to pełna zgoda że to ohydztwo. #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (9)

    • w AMA Myśliwy.   174  518

    • @Q-rek: Grunt do nie gnuśnieć w bezczynności. Niech założy kanał na youtube, na którym będzie tłumaczył jak naprawić jakieś proste rzeczy. Jeżeli ma rękę do pisania to może założyć bloga. Chętnie coś takiego wykopię. Jest kilka takich projektów , ale IMO zdecydowanie za mało - ja sam bardzo często szukam takich informacji w sieci i czasem znajduję, a czasem nie. pokaż całość #

      0
    • w Złota rączka bez pracy   477  188

    • @Farquart: @sidhellfire: Chłopaki, a może przeniesiecie się na jakieś bardziej odpowiednie dla was miejsce, np. na forum onetu? #

      +1
    • @Farquart: Wam, zdecydowanie, drogi użytkowniku z krótkim stażem. :P #

      0
    • @Farquart: Wiesz, jak bierzesz się za publiczne mierzenie swojego substytutu siusiaka to zadbaj o to, aby był on odpowiednio dorodny. :P

      To nie jest odpowiednie miejsce do obrzucania się k$%!ami i $$@@ami. A teraz grzecznie podajcie sobie rączki i do domu. #

      -2
    • @Farquart: Nie wiem kto kogo pierwszy uderzył grabkami w tej waszej piaskownicy i doprawdy nie interesuje mnie to. Za to wolę aby było tu zdecydowanie mniej osobników którzy flejmują sobie z nudów.

      Wiem, że jako człowiek wyrywający wykopowiczki w komentarzach "na kawę"
      To by było chyba na tyle w kwestii mylenia użytkowników? #

      +1
    • @Farquart: > Bynajmniej.

      Ale się musiałeś bidaku rozczarować jak po 45 min grzebania w historii kapnąłeś się że to jednak nie ja. :P #

      -2
    • @Farquart: Nigdy w życiu nie miałem żadnej twarzy w avatarze. A najzabawniejsze że ja chyba nawet wiem o czym piszesz, a Ty nie. :P Chcesz jakieś wskazówki, niezmordowany tropicielu gimnazjum? :> Pierwsza: tort. #

      0
    • @Farquart: Jak sam widzisz, o moją pamięć nie musisz się martwić. Lepiej dojrzyj belkę we własnym oku czy jak to tam było. :P #

      -2
    • pokaż pozostałe komentarze (6)

    • w Straż miejska masowo łamie prawo ustawiając fotoradary   556  50

    • @Klopsztanga: Jestem milionerem. Jeżeli zagłosujesz tak jak ja sobie życzę to dam Ci 100 zł. Zgadzasz się? #

      +1
    • @sciana:
      Ad 1 - Ale ile takich ustaw jest? 1% czy raczej 0,1%? Tak czy inaczej zupełny margines. Dla nich można zrobić mocno obwarowany ograniczeniami wyjątek. Zresztą czy jako obywatel zgodziłbyś się na scedowanie tych (i tylko tych) swoich praw na kogoś ze służb specjalnych czy nie?
      Ad 2 - Będę kandydował w następnych wyborach. Jak wygram to dostaniesz ode mnie 1000 zł. Zagłosujesz na mnie?

      @Puss: Ja osobiście jestem przekonany że w zdecydowanej większości tego typu spraw (emerytury policyjne, becikowe, KRUS itp), społeczeństwo miałoby poglądy zdecydowanie liberalne. Polityków jest 460 w Sejmie, setka w Senacie i wystarczy skorumpować (w taki czy inny sposób) tylko ich, a nie 38mln ludzi, aby przepchnąć 'swoje' regulacje.
      pokaż całość #

      +2
    • @ultrawazne: > ludzie to kretyni,
      IMO tylko ci z Hitlerem w avatarze. O społeczeństwie jako całości mam całkiem niezłe zdanie.

      @sciana:
      Pytałem poważnie. IMO bardzo mało osób pójdzie na konkretną propozycję: 1000 zł za wygrane wybory. Luźne obiecanki-cacanki rzucane przez polityków to trochę co innego. #

      -1
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w "Koniec demokracji przedstawicielskiej" - tekst chyba wizjonerski?   440  101

    • @kubatre1: Ale naprawdę uważasz że taka debata ma sens i uda się w niej cokolwiek ustalić? A gdyby nie byli to Tusk i Boni tylko Kurski i Niesiołowski to też byś tak uważał?

      Któryś z blogerów pisał że słowo pisane jest domeną internetu, a słowo mówione - polityków. I to będzie debata na ich warunkach, a nie naszych. I to oni zrobią tych wszystkich blogerów bez mydła, jak tylko chcą, a z debaty kompletnie nic nie wyniknie.

      IMO w tym przypadku najlepiej dążyć do skierowania tej debaty (jako całości) na 'nasze' terytoria, czyli najlepiej aby premier czy min. cyfryzacji opublikowali np. artykuł w którym dokładnie opisują swoje działania i zamierzenia, czekając na odzew internautów. Mówiona debata będzie tylko przerzucaniem się niewiele znaczącymi hasłami.
      pokaż całość #

      0
    • w Nie ma internautów - debata u premiera - WAŻNE!!!   9  36

    • Kumpel ze 3 miesiące temu zakładał działalność 1-os i mówił że to dokładnie 1 wizyta w 1 urzędzie. Całą resztę od teraz załatwia przez internet. Ale też zakres spraw załatwialnych przez sieć jest zróżnicowany geograficznie. #

      +11
    • @Krynica_Madrosci: Nie kłamał, cały czas mu kibicowałem bo to były kumpel z roboty, który odszedł na swoje. Ma najprostszą możliwą działalność, rozlicza się w najprostszy możliwy sposób i w urzędzie był 1 raz. Biura rachunkowego nie ma za to ma jakąś znajomą księgową która mu podpowiadała co i jak, ale na pewno nigdzie za jego sprawami nie latała. Da się? No da. pokaż całość #

      0
    • @Krynica_Madrosci: Spoko, wysłałem maile z tym pytaniem do 3 os które niedawno zakładały DG. Ale na 99% wystarczy 1 okienko, o ile firma polega na klepaniu w komputer siedząc w domu.

      Mam jeszcze jednego kumpla, który zakładał firmę z 5 lat temu już i opowiadał mi coś takiego: że wtedy wziął dzień wolnego i obskoczył te wszystkie urzędy wyrabiając się ze wszystkim do godziny 13:00. A teraz to jest tak, że idziesz do tego 1 okienka, wypełniasz papiery ze wszystkich urzędów i teraz machina urzędnicza zaczyna działać - tzn. rozsyłają sobie tę całą makulaturę i ją mielą ileś dni/tygodni. I w praktyce wychodzi na to, że jak było 5 okienek to wszystko załatwiało się szybciej.

      Swoją drogą sama nasza dyskusja jest dowodem na patologię trawiącą nasze państwo. Przecież na stronie stosownego urzędu powinien być guzik 'załóż firmę', formualrz online, a dokumenty wysłane do mnie do podpisania kurierem. Zakładałem tak konto w banku i jakoś działa to wszystko prawidłowo.
      pokaż całość #

      0
    • @Krynica_Madrosci: 2 znajomych mi odpisało:
      Jeden twierdzi że: jeżeli masz podpis cyfrowy to w ogóle nie musisz nigdzie iść tylko robisz wszystko na stronie epuap. On nie miał podpisu, więc był w urzędzie dokładnie 1 raz i ja mam to na piśmie. ;) Tak naprawdę ta wizyta w urzędzie to wyrobienie podpisu cyfrowego.

      Drugi znajomy twierdzi że raczej się nie da, bo najpierw trzeba założyć firmę, potem konto w banku na tę firmę, a potem numer konta dopisać do firmy w urzędzie. Ale mi osobiście wydaje się że coś pieprzy, a poza tym ten gość ma dużo szerszy zakres działalności.

      Żeby schować link, podświetl tekst i wybierz link w formularzu komentowania.
      pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (3)

    • w Przetestowałem "jedno okienko" - najprostszą z obietnic Tuska   751  76

    • @jakubsonson: Ale zaraz zaraz. Do czego służą fundusze unijne:
      a) do tego aby kupić coś potrzebnego, wydając racjonalnie pieniądze
      b) aby je bezmyślnie wypieprzyć na cokolwiek, w im większej kwocie tym lepiej

      Wybierz.

      Naprawdę, wolałbym żeby gmina zapłaciła te 300 000 za internet, a 1 700 000 wydała na szkołę, drogę czy cokolwiek. To są zmarnowane pieniądze. Wsadzone psu w dupę. I się kurde ludziska dziwią że kryzys.... pokaż całość #

      +34
    • @jakubsonson: UE to nie jest Robin Hood. Tutaj zyskują nie ci którzy potrzebują pomocy (czyli w tym przypadku łącza internetowego) tylko cwaniak który łącze dostarcza za 2 bańki. A jak już swoją dolę skasuje to ma więcej kapitału na kolejny przekręt. To że w tym przypadku większość (nie jestem tego wcale pewien) kosztów ponosi jakiś Helmut, nie zmienia 1 podstawowej rzeczy: każda księżycowa gospodarka prędzej czy później upadnie. I jeżeli będziemy tak dalej robić to skończymy przykręcając śrubki do Ajpodów w fabryce jakiegoś Chińczyka za miskę ryżu. pokaż całość #

      +1
    • @kci83: Ale te 1.7 bańki nie spadło z drzewa, tylko zrzucają się na nie wszyscy. Ty i ja też. Dlatego ja się burzę jeżeli moje pieniądze wydawane są głupio, bez sensu i nieefektywnie. Nawet mniej się będę burzyć o te 300k bo nie mieszkam w tej gminie, a do kasy UE dorzucamy się wszyscy!

      A po drugie to co to za absurdalny pomysł aby państwo (samorząd) zajmowało się dostarczaniem internetu?! Przecież od tego są firmy prywatne! Dupy też im będą urzędnicy podcierać?! pokaż całość #

      +3
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w O tym że urzędnicy to debile co nie potrafią liczyć do 10ciu   769  109

    • Zapomniałeś o krwiopijcach z Urzędu Skarbowego - oni też muszą z czegoś żyć. A o ile mi wiadomo na publiczne zbieanie pieniędzy trzeba mieć zgodę z ministerstwa finansów. #

      -1
    • w Tak apropos piratowania muzyki.   659  217

    • Typowe: przez pół filmiku słuchać tylko jak biegną i krzyczą "kUUUURRRRrrwa!!!" ze szczególnym akcentem położonym na 'URRR'. #

      +36
    • w ACTA Poznań i odważny kamerzysta   870  148

    • Niesiołowski to dyżurna szmata tego rządu. Jak trzeba komuś dokopać to wysyłają Niesioła i on obrzuca gównem dowolnych przeciwników politycznych pod losowym pretekstem. To jest gnida, która ma wielkie zasługi w sprowadzaniu dyskusji politycznej do poziomu rynsztoka. #

      +4
    • w Definicja protestujących przeciwko ACTA?   28  12

    • @maciejkiner: Czemu tak często macie przerwy techniczne i czemu zawsze są one w samo południe, a nie w środku nocy? Czy związane jest to z 'ponadnormatywnym zainteresowaniem stroną' jak to mawiał p. Graś? #

      +7
    • @maciejkiner: Np. dziś koło 13:00 przez kilka minut u mnie Wykop był niedostępny bo pojawiał się monit że aktualizujecie aplikację. Czy takich rzeczy nie powinno się robić o 2 w nocy? W środku dnia bywa to irytujące. #

      +10
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Jak działa wykop - technikalia, pytania do wykopu i m__b :)   336  118

    • @ZdzisiekPoranny: IMO zły scenariusz jest też dobry. No załóżmy że masz poszukiwanego terrorystę. Możesz go pierdyknąć bombą, rozwalając cały budynek i multum innych osób w środku, a możesz takim robotem utłuc tylko jego. Bronie precyzyjne moim zdaniem znacznie cywilizują konflikty zbrojne bo nie musisz mordować kogo popadnie tylko tych, których naprawdę musisz. Mi się bardzo podoba taki kierunek rozwoju techniki. pokaż całość #

      +5
    • w Rój małych robocików latających - niesamowite   627  79