@popydo Że tobie się jeszcze chce wypowiadać na takie tematy na serwisach nie branżowych, ja już dawno straciłem zapał do tłumaczenia i jak widzisz mało kto zrozumiał bądź przeczytał twoje słowa pod którymi ja się podpisuję w 100%.
Drobna jeszcze uwaga, z kolei moja narzeczona korzystała długo z playera w swoim telefonie (Jakiś SE), wytłumaczenie jej jak dodawać piosenki do telefonu (zwykłe kopiowanie w odpowiednie miejsce) zajęło mi sporo czasu a i tak co jakiś czas musiałem jej powtarzać. Teraz zakupiłem jej iPod'a zainstalowałem iTunes i na tym moje tłumaczenie się skończyły, z muzodajnia.pl piosenki od razu zapisują się do katalogu z którego iTunes je automatycznie dodaje do biblioteki i wystarczy podpiąć iPod nacisnąć synchronizuj i można słuchać muzyki. I to wszystko na Windows;) To mi uzmysłowiło że faktycznie Apple stara się wszystko robić aby życie było prostsze, Odtwarzacz MP3 służy do słuchania muzyki a nie meczenia się nad jej dodaniem.
Ja sam używam od roku iPhone 3G i MacBook5.1 Alu jestem zadowolony, Windowsy też lubię i używam ale do innych celów więcej...
A widzicie @milordi i @Brut.all wystarczyły 2 wasze komentarze aby potwierdzić moje słowa. Aż za to Was zaplusuję i wracam na "moje" serwisy bo nie wiem co bym miał wam napisać;)
Czekam na podobny artykuł na temat kawy! Krew mnie zalewa jak widzę u mnie w pracy ludzi zalewających kawę wrzącą wodą i to tą sypaną jak i o zgrozo rozpuszczalną (?!)
Po pierwsze na każdej kawie rozpuszczalnej masz sposób przyrządzenia zwróć uwagę czy jest tam mowa o wrzątku (100st). A co do reszty:
"Za optymalną temperaturę zaparzania kawy specjaliści uważają 85-90 st. Wwyższych do naparu przedostają się szkodliwe substancje.
[...]
Najbardziej niezdrowa jest kawa po turecku - tzw. plujka zalana wrzątkiem. Taki sposób parzenia sprawia, że napój jest zawiesiną, a nie roztworem, a więc silniej podrażnia żołądek. Zawiera też duże ilości tłuszczów podwyższających poziom cholesterolu i podrażniających wątrobę."
Jak kto lubi ale niektórzy nie są tego świadomi, warto spróbować, ja zalewam z tzw Baniaka w pracy czyli dystrybutora wody źródlanej który z ciepłego kranika leje mi wodę na oko 85st ;) więcej...
Może ja wyjaśnię bo w waszych wypowiedziach jest bardzo dużo nieścisłości.
Pan Roman Polański po tym jak wymordowano mu rodzinę w '69 podejrzewam że częściej sięgał po alkohol i prawdopodobnie narkotyki, jest to zrozumiałem zważywszy na rozmiar tragedii (jego żona była w ciąży).
Fakty:Była sobie impreza u J.N suto zakrapiana a na niej "Casting" na który wpadła Samanthy Geimer, oczywiście nie zdradziła swojego prawdziwego wieku i sama chciała odbyć stosunek z Romanem. Prawo: Chciała nie chciała, jest to ścigane z urzędu jako gwałt na nieletniej i nadużyciem jest nazywanie Romana pedofilem, był to czyn pedofilski a badający go psychologowie nie stwierdzili u niego skłonności pedofilskich. Plotki: Podobno matka Samanthy ja namawiała do tego aby dostać odszkodowanie a ona sama nie była już dziewicą.
Trzeba być ignorantem aby pisać że Roman uciekł przed karą, warto podkreślić: Przyznał się i dogadał z prokuraturą że nie będzie siedzieć za kratkami, niestety sędzie który liczył na sławę w licznych nieprawidłowościach chciał "udupić polaczk" i dać mu 50lat więzienia, więc trochę dużo nie uważacie? i właśnie dlatego Roman uciekł. IMHO Oczywiście to co zrobił zasługuje na karę i potępienie ale nie na 50lat w polsce za zabójstwo dostaje się po 25. Każda sprawa musi być rozpatrywana indywidualnie. Jeśli prasa piszę Pan X zgwałcił 13latkę wszyscy mówią uciąć jaja, ale jak znamy tyle szczegółów co w tym przypadku (dzięki mediom) bądźmy obiektywni i postawmy się w sytuacji reżysera i nie skazujmy go od razu na potępienie. więcej...
Nie trudni się nie zgodzić. Powtórzę raz jeszcze to o czym wspomniałem powyżej.
Jeśli chodzi o zwykłego obywatela, dostajemy tylko suchą informację że Pan X zgwałcił 13latkę i tyle, reszta to już nasza wyobraźnia i osąd na podstawie tego. A w przypadku Polańskiego dzięki temu że jest sławny znamy praktycznie wszystkie szczegóły i jeśli ktoś nie bierze tego pod uwagę przy osądzaniu jest prawdziwym ignorantem. więcej...
Pewnie dziewczynka tak zeznała bo co miała powiedzieć? A przecież już po sprawie sama przyznała że chciała tego więc można te zeznania włożyć między bajki.
Jak jesteś na imprezie i do tego zalany ostatnią rzeczą o jakiej myślisz jest wylegitymowanie dziewczyny;)
Rodzice prawdopodobnie (mówię bardziej o matce) sami pchali córkę tam aby wyłudzić odszkodowanie
I co ważne Polański nie jest sądzony ponieważ wyrok nie zapadł, uciekł przed rozprawą na której miał zapaść wyrok 50 lat więzienia, bo taką karę chciał mu dać nie do końca porządny sędzia. więcej...
Faktycznie niesamowity skandal, ładna kobitka chodzi sobie nago po pokoju który wynajęła. Skandalem jest że nie zatrzymali tego zboczeńca co podglądał!
Taaa, jeden d###$ny pomysł jakiegoś mało znanego senatora i już atak na całą partię. Tytuł też mądry "PO oszalała[...]" A od kiedy PO to Jan Rulewski?
Wiadomo jak to w polityce ale chociaż my bądźmy obiektywni.
Inna sprawą jest to że w ogóle media podłapały temat, przecież na zdrowy rozsądek wszyscy wiedzą że jest to (bardzo) mało prawdopodobne więc nie ma co sobie tym głowy zawracać. więcej...
Wątpię czy filmik pokazuje czwartą finalną generację tego silnika, to co można na nim zaobserwować CoJ (pierwsza część), Xpand Rally, Chrome 2 (pierwszy filmik) były tworzone na trzeciej generacji przed implementacją DX10. Urywki z Warhound są na wczesnej wersji 4.0
Pierwszym tytułem wykorzystującym w pełni silnik w wersji 4 będzie CoJ:BiB i to on jest najlepszą domówką tego silnika;)
Jedno można powiedzieć na pewno, jest o wiele lepiej zoptymalizowany niż CryEngine a przy tym bardzo niewiele od niego odstaje.
Wszystkich zainteresowanych szczegółami silnika odsyłam na stronę: http://gdh.techland.pl/en/index.php?id=3 więcej...
Artykuł zwraca uwagę na to co się dzieje i może napawać obawami że to przyjdzie do nas z zachodu (polskie edycje) a wtedy już na prawdę nie będzie warto oglądać programów telewizyjnych.
Po czym wnosisz?
Jak nie masz co napisać to nie pisz, jeśli wykop i artykuł Tobie się nie podobają to żegnam a jeśli masz odmienne zdanie to zapraszam do dyskusji.
Jeśli ma ktoś więcej informacji na ten temat to poproszę bo zastanawiam się czy w tym newsie ważna jest podana kwota (która może okazać się relatywnie niska) czy sam fakt tworzenia takiej maszyny.
Idea moim zdaniem jest słuszna, najważniejsze jest to że Gry po raz chyba pierwszy zostały uznane za spuściznę (coś wartościowego), a nie czyste zło.
Tak gadacie i popieracie, porozmawiamy jak będziecie mieć własne dzieci, ciekawe czy spodoba wam się kraj w którym mogą one kupić legalnie takie substancje;)
A mnie najbardziej zdenerwowało to że allegro zablokowało mi konto po 3miesiącach jak zmieniłem dane kontaktowe na swoje (wcześniej konto było założone ale nigdy nie użyte przez brata) i to 3godziny po tym jak dokonałem im wpłaty (ponad 120zł) w ramach płatności allegro! Ja rozumiem jak by mnie upomnieli zaraz po zmianie itd, ale poczekali aż sprzedałem kilkanaście rzeczy, zapłaciłem i BAN;/ Nie ładnie! więcej...
Oj coś mi się wierzyć nie chce;)
Może źle usłyszałeś? Winni będą się tłumaczyć tylko co mnie to obchodzi? nie znam cię:> tłumacz się znajomym a nie całemu Wykopowi.
Ręce opadają.
Trzeba być kompletnym ignorantem aby nie interesować się tym czego się używa! Oczywiście nikt nie może wiedzieć wszystkiego, ale jak ja bym zabrał się za naprawę samochodu to na pewno po jakimś czasie odpowiedział bym ci na pytanie jaka część się jak nazywa i do czego służy. Jak ktoś nie używa komputera/internetu to oczywiście wiedzieć nie musi.
Nie no ludzie to jest news z pogranicza "Fakt"-u (Brukowca)
Nigdy nie wierzyłem tym wszystkim starym wykopowiczą co to zwiastują koniec wykopu, ale patrząc na niektóre wykopy to się włos jeży. Śmieci i pierdoły!
No to już jest jakiś kosmos, wyobraź sobie że wydajesz grę, tworzysz ją cały rok wydajesz na to mnóstwo kasy i to czy się sprzeda zależy być lub nie być twojej firmy.
Po pierwsze Musisz ją jakoś zabezpieczyć chociażby przed dzieciakami którym rodzice kupią grę i połowa klasy będzie od niego chciała skopiować. Oraz tak jak ktoś już napisał "Okazja czyni złodzieja" sam nie raz miałem sytuację ze względu na moją pracę że kolega chciał jakąś grę i jak się dowiedział że będzie musiał jakieś cracki pobierać czy mini dyski (Star-force) montować to rezygnował. Tak więc kalkulacja prosta- Mniej osób będzie narzekała na zabezpieczenie niż potencjalnie było by strat jeśli by zabezpieczenia nie było a dodatkowo osoby które mają problemy z zabezpieczeniem i tak za dany tytuł już zapłacili. Druga sprawa z tym że nie możecie przetestować danej gry na wszystkich konfiguracjach sprzętowych i co gorsza softowych, tak więc jako producent możecie zagwarantować działanie gry na danej konfiguracji sprzętowo softowej a jak wiecie że z czymś nie działa (mobilne karty graficzne) to też piszecie. Zawsze w wymaganiach jest wypisany jakiś system operacyjny co można czytać tak że działa na tym systemie "czystym" bez dodatkowego oprogramowania a jeśli takowe jest to powinno być zamieszczone na płycie. Tak więc "Chcesz grać? Twój system musi być taki, jak my chcemy…" jest totalną bzdurą. Zawsze macie prawo do pomocy technicznej, która nie musi być skuteczna. Oraz pamiętajcie że ponad licencję danego produktu jest polskie prawo oraz prawo unii europejskiej która zmusza producenta do wspierania danego tytułu przez określony czas oraz daje wam możliwość zwrotu jeśli w danej konfiguracji (podanej przez producenta) tytuł nie działa.
I pamiętajcie Komputer-Windows to skomplikowane rzeczy jeśli się komuś nie podoba że musi robić cokolwiek z kompem aby zagrać to pozostają konsole.
Podsumowując troszeczkę my Polacy mamy coś takiego że jak już łaskawie kupimy jakąś grę to myślimy że producent będzie nas po D**** całował. Nie działa? to a) RTFM b) Sprawdź wymagania swojego kompa z tymi na opakowaniu c) odinstaluj wszystkie śmieci z kompa lub postaw specjalny czysty system do gier. Jeśli mimo wszystko nie działa zgłoś producentowi/dystrybutorowi i żądaj zwrotu kasy lub wymiany na inny tytuł. więcej...
No to już jest jakiś kosmos, wyobraź sobie że wydajesz grę, tworzysz ją cały rok wydajesz na to mnóstwo kasy i to czy się sprzeda zależy być lub nie być twojej firmy.
Po pierwsze Musisz ją jakoś zabezpieczyć chociażby przed dzieciakami którym rodzice kupią grę i połowa klasy będzie od niego chciała skopiować. Oraz tak jak ktoś już napisał "Okazja czyni złodzieja" sam nie raz miałem sytuację ze względu na moją pracę że kolega chciał jakąś grę i jak się dowiedział że będzie musiał jakieś cracki pobierać czy mini dyski (Star-force) montować to rezygnował. Tak więc kalkulacja prosta- Mniej osób będzie narzekała na zabezpieczenie niż potencjalnie było by strat jeśli by zabezpieczenia nie było a dodatkowo osoby które mają problemy z zabezpieczeniem i tak za dany tytuł już zapłacili. Druga sprawa z tym że nie możecie przetestować danej gry na wszystkich konfiguracjach sprzętowych i co gorsza softowych, tak więc jako producent możecie zagwarantować działanie gry na danej konfiguracji sprzętowo softowej a jak wiecie że z czymś nie działa (mobilne karty graficzne) to też piszecie. Zawsze w wymaganiach jest wypisany jakiś system operacyjny co można czytać tak że działa na tym systemie "czystym" bez dodatkowego oprogramowania a jeśli takowe jest wymagane (Ageia[czy jak to się piszę]) to powinno być zamieszczone na płycie. Tak więc "Chcesz grać? Twój system musi być taki, jak my chcemy…" jest totalną bzdurą. Zawsze macie prawo do pomocy technicznej, która nie musi być skuteczna. Oraz pamiętajcie że ponad licencję danego produktu jest polskie prawo oraz prawo unii europejskiej która zmusza producenta do wspierania danego tytułu przez określony czas oraz daje wam możliwość zwrotu jeśli w danej konfiguracji(podanej przez producenta) tytuł nie działa.
I pamiętajcie Komputer-Windows to skomplikowane rzeczy jeśli się komuś nie podoba że musi robić cokolwiek z kompem aby zagrać to pozostają konsole.
Podsumowując troszeczkę my Polacy mamy coś takiego że jak już łaskawie kupimy jakąś grę to myślimy że producent będzie nas po D**** całował. Nie działa? to a) RTFM b) Sprawdź wymagania swojego kompa z tymi na opakowaniu c) odinstaluj wszystkie śmieci z kompa lub postaw specjalny czysty system do gier. Jeśli mimo wszystko nie działa zgłoś producentowi/dystrybutorowi i żądaj zwrotu kasy lub wymiany na inny tytuł. więcej...
Biedacy po zobaczeniu wielkiego ptaka mogą powiedzieć jedno: "No to jesteśmy w du***!"
Cywilizacja nie da im spokoju niestety, zaczną się badania. Może w nocy naukowcy się zakradną, podłączą ponad setkę kamer i będzie Big Brother w dziczy. Ale niestety taka ludzka natura.
Oj Polemizował bym, w bluzgatorze były staropolskie przekleństwa a Zj##ywarka jest naszpikowana zwrotami rodem z Monty Pythona (jeśli rozumiecie o czy mówię;)
Pokaż pozostałe komentarze (1)
Pokaż pozostałe komentarze (1)