Aktywność użytkownika

    • @barov07:

      wolę zbiorówki ;) I raczej z dojścia niż z ambony.
      ojj długo.
      nie
      tak. #

      -22
    • @Phillippus: rocznie nie więcej niż 10. Tak jak już pisałem niżej. #

      -12
    • @PanBulka: 8 godzin. To jest długo. #

      +1
    • @infernus:

      1)Jeżeli nie masz kogoś kto Cię wprowadzi w to środowisko musisz udać się do zarządu okręgowego PZŁ. Wyrazić chęć zostanie członkiem PZŁ. Następnie będziesz musiał odbyć roczny staż w kole łowieckim. Następnie kurs z tego co pamiętam około 30h teorii następnie egzamin. Lekarz który stwierdzi czy możesz posługiwać się bronią. Jeżeli wszystko uda się pozytywnie ukończyć zostajesz myśliwym.

      2) Do polowania na terytorium RP oraz polowań dewizowych- wyjazdów na polowania za granice.

      to tak pokrótce.
      pokaż całość #

      +6
    • @VincentVega: sam kurs czy tak mniej więcej o A do Z ? #

      -9
    • @WOiOwnik:

      kurs z materiałami to koszt około 1500zł Broń to już zależy co chcemy kupić od 600zł w górę tak myślę jeżeli chodzi o broń używaną. Do tego składna na PZŁ roczna 300zł Odstrzał to już zależy od koła i zwierzyny. Czasami po znajomości. #

      +3
    • @GeraltRedhammer: od tego roku jest to zabronione. A nie zgadzałem się z tym i nigdy nie strzelałem. Przecież nie każdy pies który pojawia się w lesie jest wściekły czy agresywny w stosunku do zwierzyny. #

      +24
    • @dziadekwie: dlatego od tego roku jest definitywny zakaz. Za dużo było w tym właśnie sytuacji niejasnych. #

      +8
    • @Kabas: gratulacje dla ojca. 20letni staż robi swoje. #

      -7
    • @dziadekwie:

      1) czy ja wiem. Po ojcu chyba.
      2) zbiorówki
      3) Południowy-zachód
      4) Mam posokowca bawarskiego więc staram się z nim polować. Po posoce (krwi) bardzo ładnie pracuje ale generalnie to coraz bardziej leniwy (:
      5) Jak jest pies (;
      6) nie
      7) nic nie sądzę.
      8) Ostatnio dewizowcy w moim rejonie zamiast strzelać robili zdjęcia pili tyle co Polacy po polowaniu albo przynajmniej się starali.
      9) Prowadzący pilnuje tego na zbiorówce a na indywidualnych zdarzają się z pewnością.
      10) Nie ma bladego pojęcia. Ale mam nadzieję że ani jednego.
      pokaż całość #

      0
    • @lesio_knz:
      Pisałem już gdzieś wyżej albo niżej

      W skrócie tak nie bardzo da radę tradycji jest masa.

      Najprostszy przykład kłusującego myśliwego to nie wpisywanie się do książki polowań. #

      -9
    • @k0rn1k: póki co brak (; Na szczęście. #

      +4
    • @dziadekwie: raz. :) #

      -2
    • @Vhetman:

      Na jednej z dzika śpi pies. Na ściany nie wieszam jeżeli znajomy jakiś ma chęć to bierze sobie gdzieś do salonu do domu.

      Po polowaniu raczej- jeżeli było udane to broń do szafy i trochę się pije :) #

      -1
    • @bohlen: Jesteś wegetarianinem ? Popatrz na youtube w jakich warunkach i jak zabija się chociaż by krowy czy drób. A przy jedzeniu przypomnij sobie te obrazki. #

      +13
    • @bohlen:

      To to samo. Ja też jem to co upoluje z taką różnicą że wiem co jem. I jem tylko to co upoluje. Już od dawna nie kupuje kiełbasy w sklepie. #

      +16
    • @xlosdas: nie wiem jak smakuje brew jelenia #

      +10
    • @Hans_Klops: Od tego roku jest to zabronione. Nigdy nie strzelałem. #

      +9
    • @AgresywnyKaloryfer:

      1) Takie komentarze zazwyczaj głoszą ludzie którzy o myślistwie nie mają bladego pojęcia nigdy nie były nie uczestniczyli jako goście w polowaniu. Nie znają zwyczaj i zasad polowania. Mięso sklepowe jedzą mimo i nie biorą pod uwagę tego jak zabiją się masowo zwierzęta w ubojni.
      2) nie.
      3) oddawanie tuszy do badania jest obowiązkowe. Ani razu nie było felerne.
      4) raczej czupakabry nie spotkałem (;
      pokaż całość #

      +21
    • @tekstur: Oczywiście że nie ale żeby się o tym przekonać jak na prawdę jest warto spojrzeć również na to z drugiej strony. #

      +2
    • @cherrycoke2l: Są wyznaczeni weterynarze do których w danym rejonie oddaje się tusze do badania. #

      0
    • @Spratus: Odpowiedziałem wyżej. #

      +3
    • @caly_marcin:

      1) nie. Nie uważam że strzelanie z broni (celne) jest łatwizną.
      2) fotografia, krótkofalarstwo
      3) sztucer, kniejówka, dubeltówka, nadlufka (wszystko po jednej sztuce)
      4) jeżeli ktoś lubi śmierdzieć proszę bardzo.
      5) nie, niestety cały czas czekam. #

      +6
    • @zarazwracam: nie. #

      +2
    • @Phillippus: za zimno. #

      +3
    • @Phillippus:

      Wiele to pojęcie względne. Rocznie mniej niż 10 więc nie wiem czy to wiele. #

      +6
    • @Katagaro:

      Nie nie sprawia mi to radości ogromnej. I uwierz mi że chyba nikomu. Ludzie polują od zawsze taka chyba kolej rzeczy. Druga sprawa to że obowiązkiem myśliwego jest oddanie takiego strzału by zwierzyna padła od razu. Jeżeli ktoś nie potrafi oddać takiego strzału albo zdarza mu się często oddawać strzały po których zwierzyna cierpi i nie pada od razu powinien zastanowić się czy dalej chce być myśliwym. pokaż całość #

      +6
    • @Ryu: również aparatem i może Cię to zdziwi ale takich osób jest coraz więcej. #

      -1
    • @oxygen88: znanym nie. Chociaż polują nawet księża. #

      +3
    • @darokrol: to może podzielisz się błyskotliwą wiedzą ? #

      +1
    • @GGrindzior: ewenement. Taki myśliwy też nadaje się do odstrzału. #

      +9
    • @Kozzi: popatrzy wyżej gdzieś pisałem #

      -5
    • @Kozzi: pisałem już dwa razy musisz szukać nie będę powtarzał. #

      -8
    • @c2V4:

      1) wyżej już o tym było
      2) czego ile zabieram broni? zależy jakie polowanie
      3) i tak i tak. #

      -7
    • @c2V4: konkretne pytania. Co mam mu odpisywać skoro nie wiem o co mu konkretnie chodzi. #

      -5
    • @mRzielony: raczej jako hobby. #

      -3
    • @skud: Nie strzelam do saren i danieli.

      Rodzaje broni to:
      - dubeltówka
      - nadlufka
      - eksperes
      - kniejówka
      - trójlufka
      - czterolufka.
      - sztucer.

      Największy kaliber kulowej to 9,3x74 a w śrutowej 18,2mm kal. 12. O ile dobrze pamiętam. #

      -4
    • @skud:
      http://knieja.net.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=15:zabobony-i-przespdy-mypliwskie&catid=27:tradycja-i-zwyczaje&Itemid=103

      tu masz trochę o przesądach. Jest tego na prawdę dużo. pokaż całość #

      -4
    • @skud: A im starszy myśliwy tym więcej powiedzonek i przesądów i historii z polowań. Młodzi siedzą i słuchają #

      -3
    • @skud: według statystyk jakiś tam PZŁ niby rośnie. Ekolodzy znam historię że przyszli przeszkadzam myśliwym drąc ryje w lesie więc nie wiem komu bardziej czy myśliwym czy zwierzynie po przez bezmyślne strasznie jej. Koszty sprzętu wszystko zależy ile ma się pieniędzy. Da radę się wyposażyć za 2500zł i da rade za 25 000zł wszystko zależy od zasobności portfela. #

      +1
    • @Hydroksoetan: jeżeli ktoś zadaje konkretne pytanie to po co mam bić pianę a potem słuchać że na połowę nie odpowiedziałem? #

      -5
    • @wicikumoza:

      wyroby typu np. kiełbasa robi dla mnie rzeźnik. Ale np. pasztety czy jakieś pieczenie robię sam. #

      +3
    • @Yahoo_:
      Jak dla mnie dziczyzna jest najlepsza. #

      -2
    • @Yahoo_: dziczyzna= mięso z dzika. #

      -3
    • @bodziobl: Raczej nie sądzę ma teraz bardzo ważne sprawy na głowie :) #

      +1
    • @POSTER: wyślę do administracji jeżeli pozwolisz. #

      +3
    • sąd oraz zgłosić sprawę do okręgu PZŁ. #

      -1
    • @motorniczy: dlaczego? #

      -21
    • @dzolero: nie :] #

      -3
    • @K-H: Nie nazywam się Marian. #

      -9
    • @SatanD: jakoś nieszczególnie. #

      -6
    • rauszu

      @ixyz: Nie poluje jak większość myśliwych na rauszu. #

      -3
    • @bohlen: Myślisz że myśliwi tylko i wyłącznie jadą do lasu zabijają zwierzynę i wracają do domu ? I cały rok, cały czas to samo? #

      +7
    • @miszczo997: nie. I mam nadzieję że takich myśliwych sąd koleżeński kara wszystkimi możliwymi środkami. #

      +12
    • @zyzegar: Rozumiem że chodzi o wkręcenie się w samo środowisko. Generalnie bez znajomości dostać się do koła łowieckiego bez osoby która Cię wprowadzi jest dość ciężko. Wszystko zależy ilu myśliwych dane koło łowieckie chce mieć w swoich szeregach- jest to również związane z tym jakim dużym obwodem łowieckim dysponuje. Ale znam ludzi którzy wkręcili się od zera do KOŁA ŁOWIECKIEGO. Aczkolwiek fakt jest ich mało. pokaż całość #

      +1
    • @lenart77: Mój tato poluje. #

      -2
    • @iryss: Tak, dokładnie wcale nie trzeba być w kole żeby móc polować. #

      -2
    • @iryss: Tak, w pełni legalnie. Jeżeli jesteś członkiem PZŁ to bez problemu wcale nie musisz być w żadnym kole. #

      -1
    • @iryss: Widzę że jesteś z warszawy więc tutaj powinieneś coś niecoś znaleźć http://www.pzl.waw.pl i do nich się udajesz. Tam już wszystkiego się dowiesz. #

      -2
    • @alkif: polowanie z celownikami noktowizyjnymi jest zabronione. I nie poluje bo nie mam. Natomiast np. lornetki są dozwolone ale również nie posiadam.

      Nie ustrzeliłem nigdy jedną kulą dwóch sztuk. #

      +1
    • @SzlachcicPolny: Jeżeli rzeczywiście nie miałem wcześniej do czynienia z bronią to jest to bardzo dobry wynik. #

      -1
    • @SzlachcicPolny: Podtrzymuj tradycje. #

      -4
    • @ColonelSanders:

      1) Myślę że więcej mówi się o tym że poluje niż rzeczywiście bywa w tym lesie.
      2) Dzik już nie pamiętam ile miał dokładnie kg.
      3) oj dużo tego było ciężko coś wybrać. Myśliwi mają specyficzne poczucie humoru zwłaszcza w trakcie polowań (;
      4) Jak stary myśliwy siedzi na ambonie i modlisz się żeby nie wziął cię a dzika (;
      5) nie.
      6) na to na co łowczy da odstrzał. Nie jest to tak jak pokazywali w uwadze że myśliwy wchodzi do lasu i strzela do wszystkiego co mu się podoba bądź nie.
      7) czego?
      8) interesuje się również m.in. fotografią.
      pokaż całość #

      +4
    • @kapelarz:

      1) Świadkiem nie było opowieści są różne zazwyczaj komentuje się to co słuchać w mediach. Świadkiem nie byłem i w moim kole przypadku takie nie było przynajmniej w przeciągu ostatnich 5 lat.

      2) 4 lata

      3) na polowaniu nigdy. #

      -3
    • @aspoleczna:

      1) nie wprowadzałem. Nie ma limitów ;-) Poza tym wbrew wszelakiej opinii nie jest to wcale mocno zamknięte grono.
      2) tak
      3) czy chwalę hm jeżeli ktoś pyta to odpowiadam ale żeby się chwalić to jakoś nie.
      3) Dziewczyna denerwuje się czasami (: Ale... #

      0
    • @KeiON: jeżeli gość np. pyta czy polują kobiety to dostaje konkretną odpowiedź: tak, polują. W czym widzisz problem? A jak bym się rozpisał to byś płakał że długo trzeba czekać na odp. i na połowę pytań nie ma odpowiedzi. Więc się zastanów. #

      +5
    • @KeiON: W ogóle nie ma odpowiedzi. #

      -1
    • @edytq: Tak, ale tylko w środowisku. Na polowaniach istnieje praktycznie na powitanie tylko Darz Bór. Polecam również przejrzeć słownik terminów łowieckich http://www.mysliwstwo.pl/stl.html Nie ma dużo tego tam ale te podstawowe znajdziemy. #

      +1
    • @edytq: To już chyba z przyzwyczajenia ;-) #

      -1
    • @Xanthia: Już u góry o tym pisałem. Jesteś weganką ? Popatrz na youtube w jakich warunkach i jak zabija się chociaż by krowy czy drób. A przy jedzeniu przypomnij sobie te obrazki. #

      +8
    • @Xanthia: Pomagałaś chociaż raz w zimie zwierzętom w lesie chociażby przy paśnikach czy solankach? Brałaś udział w liczeniu zwierzyna ? Łapałaś chore sztuki i oddawałaś w ręce weterynarzom ? Jeżeli ktoś myśli że myśliwy to morderca to uważam że soryy ale ma trochę ograniczone myślenie. #

      +15
    • @Xanthia: To samo co ty jak jesz te biedne kurczaki maczane w ludwiku z pobliskiego blaszaka. #

      +15
    • @Xanthia: ty też. I nie ważne kto i ile tłukł Ci to do głowy. Masz już swoje uprzedzenia i tyle. #

      +3
    • @wts: nie wiem, jak się trafi mogę próbować :) #

      +5
    • @rog1201:

      1) postaram się do jutra coś więcej o tym napisać bo jest tego trochę.
      2) Zwyczajów jest bardzo dużo. Po przez przywitania, specjalny słowik określeń łowieckich spokojnie można wydać.
      3) Oczywiście że są takie przypadki. Szanse- jeżeli masz kogoś kto wprowadzi Cię do KOŁA ŁOWIECKIEGO to nie ma większych problemów pod warunkiem że są "wolne miejsca". Warto tutaj dodać że wcale nie trzeba być w żadnym kole żeby polować. Jeżeli ma się znajomych w kołach można polować w ich łowisku na zaproszenie.
      4) Pozwolenie wydaje organ Policji- "na dzień dobry" dostajemy pozwolenie na 5 jednostek broni służącej do celów myśliwskich.
      5) Tak jednak powinna być odpowiednio zabezpieczona.
      6) Strzelnice trzeba co jakiś czas odwiedzić. No i psychologa chyba że ktoś ma bezterminowe.
      7) dziki to wataha np. ;-)
      8) aktualnie coś tam zmieniają i nie jestem w temacie coś mi ojciec mówi że się zmieniło ale nie ma ustawy wykonawczej jeszcze więc nie chce wprowadzać w błąd. Do tej pory to był problem.
      9) Nie jestem zrzeszony poluje jako gość. W zaprzyjaźnionym kole czekam na miejsce.
      pokaż całość #

      -3
    • @czteroch: Problem z posłuszeństwem psa. Często spotykany problem jednak. Siła zapachów zwierzyny jest silniejsza niż wołający myśliwy. Mam psa posokowca bawarskiego chodzi po posoce (krwi) ale ostatnio ma przydomek kanapowiec. ;-) #

      -2
    • @ngi_: Wszystko zależy od regionu w moim aż tak strasznie dużo lisów nie ma jest problem oczywiście ale np. w woj. wielkopolskim z lisa płacili 20zł za odstrzał. Nie wiem jak jest teraz. Listy to duży problem i nikt specjalnie nie wie jak to odpowiednio ugryźć. #

      -4
    • @pilkarz:
      dzięki,
      Więc najpierw komentarz to true story wszystko zależy od koła łowieckiego. W zaprzyjaźnionym kole na zbiorówkach nigdy nie brakuje kamizele. Co ważniejsze polowania (rozpoczęcie sezonu, hubertus, jakieś jubileusze) zawsze jest zapewnione konkretne jedzenie nie ma konserw. Prowadzący polowanie zbłaźnił się skoro nie znam obwodu Szkoda to generalnie komentować.
      Pytania:
      1) pierwsze słyszę. Jeżeli chłopaków jest rzeczywiście w nagance mało no to rzeczywiście jest problem.
      2) mówię ja się nie spotkałem.
      3) musiałeś mieć pecha. j.w.
      4) Tak gdzie ja jestem najczęściej każdy myśliwy (prócz gości zaproszonych) wrzuca po 20zł do kapelusza potem dzielą to na naganiaczy. Więc jeżeli jest np. 40 myśliwych to wcale nie taka mała kasa.
      5) Zależy od koła. To musiało być jedno z tym snobistycznych.
      pokaż całość #

      0
    • @kiernek: co koło to obyczaj inny. #

      0
    • @simperium:

      1) Normalnie zgłaszasz na 112. Oni już wiedzą po kogo zadzwonić. O karach- nie znam osoby która dostałą by za to jakiś mandat. Ale kto wie...
      2) Nie wiem do kogo należy oczyszczanie jezdni z zarośli. Na pewno nie do myśliwych. Ale żyjemy w kraju w którym rowy przy drodze czyści się od wielkiego dzwonu.
      3) Szanse są takie jak widza i "jakość" wzroku myśliwego. Czasami również zdarza mi się iść w nocy w lesie i nie mam pewności czy inny myśliwy mnie widzi więc mam latarkę na którą zakładam na latarkę coś takiego http://www.ftp.tactic.pl/optyka/nakladka1.jpg odpalam i już Cię nie powinien pomylić ;-) pokaż całość #

      0
    • @dusieqq: tak, wieczorowo skończyłem podstawówkę wczoraj. #

      0
    • @dusieqq: no to masz problem. #

      0
    • @niunio1983:

      1) Każdy gatunek ma swoje wyznaczniki. Jest to regulowane wewnętrznymi przepisami łowieckimi. Również okresy polowań na dane gatunki.
      2) Tak jest bardzo ważna i przestrzegana oczywiście jak wszędzie zdarzają się różne zachowania myśliwych bądź też osób którym wydaje się że są myśliwymi ale są środki karne których bez problemu można używać wobec myśliwych. Np. zawieszenie na 2 sezony.
      3) Wszystko zależy od producenta. Ale z reguły w kiełbasie z dzika (masówce) samego dzika jest nie wiele a cena takiej kiełbasy jest dużo wyższa niż pospolitej śląskiej.
      pokaż całość #

      0
    • @R_O_T_T_E_N: wydało się -.-' #

      +4
    • @getfakof: oczywiście. Trzeźwy umysł jest najważniejszy. #

      +1
    • @drastx: odpowiadałem już wyżej. Nie miałem nigdy takiej sytuacji. #

      0
    • @Trx1200:

      1) myślę że nie jestem przesądny. No może za wyjątkiem "piątek 13tego"
      2) nie nie zabieram ze sobą nic takiego. Chociaż zdarzają się myśli którzy noszą jakieś tam swoje talizmany ;-) #

      -1
    • @Jozio0506: np. wataha było o tym u góry. #

      -2
    • @ufolud: To też nie tak. Ekolodzy cały czas w różnych publikacjach powołują się na te same argumenty. A kontrargumentów nie przyjmują więc to taka walka z wiatrakami. Większość z nich nie robi dla tych zwierząt nic prócz obrony. Nie mają sensownego pomysłu na rozwiązanie problemu szkód jakie zwierzyna wyrządza rolnika na polach. Bo nie mają o gospodarce czy to łowieckiej czy leśnej bladego pojęcia. I dlatego lepiej nie ma co się kopać z koniem. Autor książki "farba-znaczy krew" z tego co chodzą słuchy w środowisku też kiedyś był myśliwym ale wyrzucono go za pijaństwo ponoć nie wiem ile w tym prawdy. pokaż całość #

      +1
    • @wilkpiski: nie znałem. #

      -1
    • @maciek_gi: no najlepiej zgłaszać na policję. Jeżeli to olewają dzwonisz to dyżurnego KWP i zgłaszasz i olano twoje zgłoszenie. #

      +1
    • @maciek_gi:
      Oczywiście do PZŁ możesz zgłosić są odpowiednie komórki które zajmują się etyką łowiecką. Tylko na prawdę nie wiem na ile to się zda. Bo o takim przypadku słyszę pierwszy raz. #

      -1
    • @maciek_gi:

      A gdzie napisałem że nie kłusują? i że nie łamią prawa?

      zastanów się. Napisałem Ci że najlepiej jak nie ma reakcji zgłaszać to do KWP. Policja w tym wypadku ma największy wachlarz możliwości. #

      +2
    • @Patryk:

      1) nie
      2) zdarzają się... ale czy często. Raczej nie.
      3) nie :) #

      -1
    • @dbk121: nie miałem. #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (94)

    • w AMA Myśliwy.   174  518

  • #A jak się nazywa ten fejk z polskich kurortów co gość kantuje na cukierki czy monety nakrywa je kubeczkiem albo innym kartonikiem?

    na mikroblogu

     
    • Ostrzeżenie: coś tu jest nie w porządku!
      Witryna www.wykop.pl zawiera treści z witryny www.cpmprofit.com, która jest znana jako źródło złośliwego oprogramowania. Otwarcie tej witryny grozi zainfekowaniem komputera wirusem.
      Według informacji Google kontynuowanie grozi zainstalowaniem na komputerze złośliwego oprogramowania. Jeśli witryna już była odwiedzana lub jest zaufana, istnieje możliwość, że niedawno doszło do włamania do niej przez hakera. W tej chwili odradzamy kontynuowanie – możesz spróbować ponownie jutro albo przejść do innej witryny.
      Powiadomiliśmy już właściciela witryny www.cpmprofit.com, że znaleźliśmy w niej złośliwe oprogramowanie. Więcej informacji na temat problemów stwierdzonych pod adresem www.cpmprofit.com zawiera Strona diagnostyczna Safe Browsing Google.


      Jeśli rozumiesz, że odwiedzenie tej witryny może wyrządzić szkody na komputerze, kontynuuj mimo wszystko. pokaż całość #

      0
    • w Kinect także dla systemów Windows !   0  2

    • cały czas na IRC'u próbują d'dosować ale coś mało skutecznie od ponad 2 godzin. #

      0
    • w NO ACTA Czy był ten DDOS?   0  1

    • Nie spamujmy o ACTA całego wykopu. Poszukaj są znaleziska które przeszły na główną. Więcej nie potrzebna. chyba. #

      +1
    • w ACTA: Totalitaryzacja Internetu   0  2

    • Ktoś wie dlaczego takie dobre rozwiązanie jest blokowane??

      Jednak to nie jest na rękę dla hurtowni jak powiedział mi sprzedawca i rezygnują z dystrybucji, ja dedukuję że chodzi o to, iż nie chce im się marnować czasu na wymianę, magazynowanie itp. zwracanych butelek a podniesiona cena sprawi że będzie ich więcej #

      +1
    • w Dobre rozwiązania w Polsce są blokowana- norma   9  10

    • To że stoją to jeszcze wcale nie znaczy że się dostaną. Przed nimi długa droga. multiselect wykończy 2/4 osób. Na szkole z 20-25 osób z kompani poleci bo nie wytrzyma. A jeszcze parę nie da rady bo "krzyczą". W każdym razie powodzenia. :) #

      0
    • w Sposób na kryzys?   2  1