Aktywność użytkownika

    • @Dobry_Samarytanin: Energia cieplna jest zatrzymywana na ziemi (czyli nie jest wyemitowawszy w kosmos). Więcej energii to więcej masy (ponieważ masa i energia są sobie równoważne) #

      0
    • @Bartholomew: W eksperymencie myślowym tak. W gazie doskonałym będziemy mieli zależność, że zmiana energii wewnętrznej (cieplnej) jest proporcjonalna do zmiany temperatury, liczby moli (atomów) i ciepła molowego. Chodzi nam wyłącznie o jakościowy opis zjawiska, więc gaz doskonały będzie dobrym przybliżeniem. Przyjmijmy, że ciepło właściwe wynosi 15tys J/kgK (tyle jest dla helu) - ciała stałe mają tylko jeden rząd wielkości mniej, więc sytuacja będzie analogiczna.
      Tera powiedzmy, że ciepło przypływa z twojego jednego ciała do drugiego. W jednym było 100K, teraz jest 50K. Zaobserwowaliśmy więc wzrost (i spadek energii) o odpowiednio 50 x 15tys = 750 tys J. Jeden z najsłynniejszych wzór fizyki współczesnej mówi nam, że m=e/c^2 => w jednym z ciał przybyło 8 x 10^-13 kg.
      Gdy waga była w stanie wychwycić wahania masy rzędu 10^-13 kg, to szalka by się przechyliła. Dla kamyczka o o masie 1 kg wahania są więc nieobserwowalne, ale podgrzanie całej planety o kilka stopni da już zmiany masy wyrażone w tonach.
      pokaż całość #

      0
    • @Bartholomew: Energia wewnętrzna (inaczej termiczna) to chaotyczny ruch cząstek. Każdy z atomów ciała drga (w ciałach stałych) lub swobodnie porusza się (gazy, ciecze). Drgające / poruszające się atomy ciała posiadają pewną energię kinetyczną i to właśnie tą energię nazywamy energią wewnętrzną. Jak pewnie słyszałeś, jeśli prędkość ciała rośnie do prędkości światła to jego masa rośnie do nieskończoności. Jest to prawdziwe, choć nieobserwowalne dla mniejszych prędkości i nazywa się to przyrostem masy relatywistycznej. Wracając do sedna: poruszające się cząstki zyskują dodatkową masę. W szczególności, poruszające się ruchem chaotycznym cząstki również zyskują masę.

      Jest to dość duże uproszczenie, bo każda forma energii powoduje przyrost masy. Spotkałem się nawet z hipotezami, mówiącymi, że większość masy atomów pochodzi z uwięzienia kwarków (tworzących protony i neutrony) w polu gluonowym.
      Nawiązując do wspomnianych przez ciebie zmian powłok zajmowanych przez elektory na wyższe; takie zjawisko nazywa się wzbudzeniem atomów i jest wykorzystywane w laserach, światłoterapii i wielu innych dziedzinach. Zasadniczo polega to na tym, że dostarczamy elektronowi energii, a on zmienia powłokę. W tym momencie układ elektron-jądro ma większą energię (a dokładniej: zaburzenie pola elektrycznego ma większą energię), co objawia się między innymi wzrostem masy atomu. Układ taki jest niestabilny - elektron opadnie na swoją zwykłą powłokę emitując przy tym foton o określonej energii.
      pokaż całość #

      +1
    • @Bartholomew: Wzrost masy jest relatywny, to znaczy zaobserwujemy go jeśli jesteśmy związani z układem nieporuszającym się. Jeśli mimośród wiruje w laboratorium, to obserwator z laboratorium zauważy, że jego masa wzrasta wraz z dodawaniem mu energii (rozpędzaniem go).
      Jeśli będziemy mieli proton przyspieszany w akceleratorze, to jego masa będzie wzrastała z punku widzenia naukowca i aparatów pomiarowych. Gdybyśmy mogli zbadać masę tego protonu w układzie z nim związanym, jego masa nie zmieni się (w układzie związanym z protonem prędkość protonu względem samego siebie jest 0).
      Podstawowy problem jaki trzeba tu zaakceptować, to fakt, że masa i energia są sobie równoważne. Obecność masy oznacza, że w danym obszarze zgromadzona jest pewna energia. I na odwrót - jeśli w obszarze zgromadzimy energię jego masa wzrośnie. Obecność masy to obecności energii.
      Jeśli zagłębimy się w strukturę protonu to ujrzymy kwarki. Każdy kwark ma jeden z 3 kolorów ("kolor" nie ma nic wspólnego z barwą światła, to tylko nazwa ładunku). Podobnie jak w polu elektrycznym obecność ładunku powoduje zaburzenie pewnego pola - nazywanego gluonowym. Jeśli mamy 3 kwarki tworzące proton, to nie mogą one znajdować się w tym samym miejscu: jakkolwiek blisko siebie by się nie znalazły, nigdy nie będą w tym samym miejscu i nigdy nie zlikwidują zaburzenia pola gluonowego całkowicie. To zaburzenie ma więc pewną energię i to obecność tej energii obserwujemy jako 95% masy protonu.
      Można tu jeszcze dodać, że w fizyce cząstek elementarnych masę cząstki wyraża się przy użyciu MeV, czyli jednostek energii.
      pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (3)

    • w Czy wiesz, że Ziemia traci rocznie 50 000 ton?   240  65

    • @Uzytkownik_usuniety: Batalia sądowa o hasło, jeśli ma posłużyć tylko do sprawdzenia legalności oprogramowania jest mało prawdopodobna. Z to jeśli na dysku masz zaszyfrowane informacje o defraudacji, jakiej dokonałeś to sprawa rzeczywiście jest poważna i warta stosowania najlepszych algorytmów szyfrowania. #

      0
    • w Czy można zapomnieć hasła?   316  76

    • @Porazka_Sezonu: Ichni (USA) system przewiduje, że potrzeba nie tylko poparcia społeczeństwa, ale należy także (albo przede wszystkim) zyskać poparcie finansujących kampanię firm i korporacji. O ile do wyborców wystarczy się pouśmiechać i poudawać, że rezygnujemy, o tyle sponsorzy zadowolą się wyłącznie przepchnięciem w inny sposób. #

      0
    • w SOPA wycofana   474  27

    • Ta reforma to nieporozumień. "Przeładowany" program oznacza, że powinno być WIĘCEJ, a nie mniej godzin nauki. Dopiero na porządnych studiach można dostrzec jak wybrakowane są programy nauczania fizyki i matematyki w liceum. Mamy podobno niż demograficzny, zamykane są szkoły, a nauczyciele zwalniani. Nie żeby było coś złego w cięciu wydatków, ale problem polega na tym, że po niżu przyjdzie wyż, a szkół nie będzie. Najlepszym co można zrobić w tej sytuacji to zwiększyć ilość godzin matematyki, chemii i fizyki, ewentulanie przedmiotów humanistycznych.
      Patrząc z (niedalekiej) perspektywy czasu szkoła średnia wcale nie jest przeładowana. Gdyby dano mi dodatkowe godziny wolne od nauki spożytkowałbym je tak samo jak całą resztę czasu wolnego - na rozrywki lub obijanie się. W zasadzie o każdym przedmiocie ze szkoły średniej mogę powiedzieć, że wymagał poświęcenia kilku godzin przed sprawdzianem by opanować materiał z całego miesiąca. Cy to dużo? Oczywiście, że nie - nastolatkowie w Polsce nie mają żadnych obowiązków poza NAUKĄ. Cały czas, jaki im zostaje (a zostaje go mnóstwo) przeznaczany jest na zabawę. Oczywiście, że przyjemną i zostawiającą (lub też nie:P) dobre wspomnienia. Chodzi mi o to, że gdyby w szkole było więcej nauki, uczniowie bez problemu (acz niechętnie - ale to się nie liczy) znaleźliby czas. Należy ROZSZERZYĆ, a nie zmniejszyć program nauczania.
      pokaż całość #

      +2
    • @luksus2: Wiem, że siedząc nad książkami można się więcej nauczyć niż siedząc na lekcji. Sam zresztą poświęcałem wiele czasu na przygotowanie do olimpiady. Znam też człowieka, który czasem sobie przychodził do szkoły a czas ten poświęcał na naukę informatyki. Samodzielna nauka dała mu dużo więcej niż szkoła, ale przecież nie chodzi w tej dyskusji. To, że znajdziesz ludzi w Polsce uczniów, którzy jak nie pójdą do szkoły (lub da im się wolne) to będą siedzieć przy książkach/komputerach i uczyć się nie znaczy, że należy zlikwidować szkoły. Owszem, matura motywuje (i to cholernie), ale i tak szkoła nie wymaga systematycznej nauki.
      Nie bardzo rozumiem o co chodzi z kamieniołomami - przecież nie chodzi mi o to by większą ilością lekcji motywować do bardziej wytężonej pracy. Mówię o tym, by większą ilością zajęć więcej uczyć w ich trakcie lekcji- uczniowie mają dość czasu by posiedzieć w szkole godzinę dłużej, a więcej nauki jest raczej lepszym pomysłem niż zmniejszenie materiału i hodowanie ignorantów.
      Wiem, też nie lubiłem historii i nauki pamięciowej. Poza odczytaniem kilku aluzji w literaturze i wychwyceniu błędów w filmach nie znalazłem jeszcze zastosowania dla tej wiedzy. Ale czy to znaczy, że nie powinienem w ogóle znać historii. To, że nie jest to przyjemne nie znaczy, że jest złe.
      pokaż całość #

      0
    • @luksus2: No dobrze, ale dla mat-fizu 10 godzin fizyki i matematyki zamiast 5 na pewno nie będzie zmarnowanym czasem. #

      0
    • @luksus2: W zasadzie to masz rację - nie mam pojęcia co mi strzeliło do głowy by proponować zintensyfikowanie nauczania historii w klasach ścisłych. Jakoś tak wydało mi się stosowne, by nie pomijać dyskryminowanych ostatnio naukami humanistycznymi, ale masz rację: poza podstawową wiedzą nie są raczej przydatne. #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (3)

    • w Kto by pomyślał, że polska szkoła będzie realizować pomysł Hansa Franka...   321  173

    • Podniesienie wieku emerytalnego to jedyna możliwość by doprowadzić chociaż do sytuacji, w której ZUS wydaje tyle co dostaje (nie trzeba do dofinansowywać). Za tą reformą powinny pójść kolejne - za 5 lat powinno się powtórzyć podniesienie wieku emerytalnego, a później znowu i znowu aż do całkowitego zniknięcia ZUSu. #

      +2
    • w ACTA - to pikuś przy tym co rząd dla nas szykuje   225  71

  • ACTA już obowiązuje

    dodany przez bajlando z domeny: wpolityce.pl

    860
    • Znowu wykop pt. jak to jest nie dobrze w tym kraju, że ktoś na kierowniczym stanowisku zarabia więcej niż jego podwładni (i przy okazji ja też)? #

      +3
    • @VincentVega: Wspaniałą postawa: obniżmy im pensję, bo zarabiają za dużo. Dlaczego u nas w kraju jest tylu ludzi z mentalnością rodem z PRL: "zabrać im bo mają za dużo"? Może lepiej by było popatrzeć na siebie i "żądać" podniesienia pensji sobie, a nie obniżenia komuś innemu?

      Oczywiście, że w pewnych punktach masz rację - biurokracja w Policji i całej budżetowce jest przerośnięta.Ale czy to oznacza, że należy tym ludziom obniżać pensje i emerytury? Oczywiście, że nie - należy ich wylać, a nie kazać robić to samo, ale za 50% mniej (bo o to chodzi przy obniżaniu pensji).
      Jeśli kierownik ma mentalność sprzątaczki, to należy go zastąpić kimś innym, lub zlikwidować jego stanowisko. Nie należy go tam utrzymywać nawet za najniższą krajową!
      pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Skandal w policji: tysiąc więcej na emeryturze dzięki dodatkom przed odejściem.   79  16

    • Słucham? Zachęcić? Od kiedy to rolą rządu jest zachęcanie młodych ludzi do podejmowania pracy? Jego rolą jest zapewnić stabilny i przyjazny rynek pracy, nic ponad to.

      @dziadekwie: Rząd posiada skuteczne metody zachęcania do pracy. Są to pieniądze zrabowane pracodawcą, które mogłyby posłużyć do utworzenia nowych, płatnych miejsc pracy i zachęcenia pensjami do podejmowania na nich pracy.

      Wydaje mi się, że obie strony mają rację. Po pierwsze, premie wypłacone tym urzędnikom były marnotrawstwem pieniędzy. Nie chodzi nawet o to, że urzędnicy pracowali niesolidnie lub obijali się. Chodzi o to, że większość z nich nie wykonała żadnej pożytecznej pracy. Zarówno wypłacone im wynagrodzenie jak i całą ich i praca jest marnotrawstwem - powinni się zająć czymś inny niż wymyślenie sposobów (lub realizowanie już wymyślonych) na utrudnianie lub komplikowanie ludziom życia.
      pokaż całość #

      +1
    • w Premier dał urzędnikom po 3,6 tys. zł nagrody za pracę przy prezydencji   232  16

    • Nie ma się na razie czym przejmować. Google złoży apelację, która zapewne zostanie uwzględniona a wyrok zmieniony.
      Z drugiej strony ciężko powiedzieć, że Google nie korzysta z pozycji lidera wyszukiwarek, dostawcy systemów dla smartphonów i potentata w branży reklamowej. Bez tego wsparcia praktycznie niemożliwe byłoby zaistnienie na rynku map. Wydaje mi się jednak, że oczekiwanie że korporacja nie skorzysta z bazy którą dysponuje (informacja o użytkownikach, reklamach jakie lubią + infrastruktura i organizacja sprzedaży reklam) i przyjmie całkiem inną politykę niż stosowaną dotychczas jest... delikatnie mówiąc nierozsądna. pokaż całość #

      +2
    • @valdo: A z czym się konkretnie nie zgodzisz? #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Google Maps skazane na 0,5 mln euro kary za to, że są darmowe!   1544  131

    • @Szybkowolny: Kwestia techniczna jest bardzo ważna.
      Prawo mówi wyraźnie, że rozpowszechnianie treści chronionych prawem autorskim jest nielegalne. Od strony technicznej wygląda to tak, że można ukarać nieznaczny odsetek ludzi rozpowszechniających, lub pomagających w rozpowszechnianiu tych treści. Prowadzi to do oczywistego wniosku: kwestie techniczne zamieniają prawo w prawie nic nieznaczący kawałek papieru. pokaż całość #

      +7
    • w Wielka narada u prezydenta. Temat: ACTA   259  49

    • @indiana22: Z pewnego założenia takie coś by nic nie dało. Mianowicie cofając czas cofasz też swoją wiedzę do punktu, w którym cofnąłeś czas ergo nie wiesz o tym, co się wydarzy, Twoja córka ginie, a Ty dostajesz moc, która pozwala Ci... no właśnie. Tworzysz paradox czasowy, niszczysz podstawowe założenia czasoprzestrzeni i wszechświat wybucha.

      Twoja córka nie żyje.

      @Shakko: Jeśli jesteś wszechmocny to masz też moc rozwiązania paradoksów i wszelkich innych problemów stojących na drodze do uzyskania celu.
      pokaż całość #

      0
    • w Co byś zrobił, gdyby pedofil zamordował ci córkę, a ty otrzymałbyś moc boską?   358  298

    • @kukenkino: Po pierwsze, nie jest to urzędnik, a prezes spółki w której miasto Łódź ma mniejszościowe udziały. Nie rozumiem czemu ludzie tak się podniecają tą sprawą - koleś wszedł w spółkę z miastem i raczej nie pracował non-profit. Nagle chcą by zaczął i nie ma nic dziwnego w tym, że mu się to nie podoba. Ciekawe czemu, nie przeszkadzało to miastu gdy zawiązywała spółkę? pokaż całość #

      +8
    • @smk666: No i co z tego? Czy to, że niektórzy pracują za 1,7 tys. oznacza, że nikomu nie wolno żyć dostatniej? #

      +1
    • @kryptonim-mediator: Ale czemu do mnie piszesz? Przecież ja się z tobą całkowicie zgadzam: zapytałem właśnie, czemu wg. smk666 nikt nie powinien zarabiać więcej niż jego pracownicy (smk666 pisał nawet, że nikt nie powinien zarabiać więcej niż 1,7tys, bo za tyle da się przeżyć)
      @smk666: Jeśli odwala fuszerkę to owszem, nie należy mu się ani złotówka i należy go wywalić z pracy. A nie oczekiwać, że będzie dalej prowadził firmę za 10% dotychczasowej pensji. pokaż całość #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w Urzędnik zablokował obniżkę swojej pensji z 17 tys. zł do 1,7 tys. zł   763  68

    • @Kazioo: Problem z transmisją cyfrową jest taki, że nie zawsze musi być wolna od błędów i wyposażona w mechanizmy kontroli błędów. W niektórych przypadkach, zwyczajnie nie są wyliczane sumy kontrolne i przesłane dane nie są weryfikowane. Ma to szczególne zastosowanie przy przesyle obrazu i dźwięku, gdzie niewielkie przekłamanie jest dopuszczalne. Zapewne kabel z wykopu nie jest przeznaczony do transmisji danych wraz z kontrolą błędów. Inna sprawa, że większość jego ceny stanowi poczucie przynależności do elitarnej grupy, która lubi kupować drogie rzeczy, ale to raczej nie powód by się z nich śmiać. pokaż całość #

      -1
    • @AltumVidetur: Zapewne obsługuje, ale wtedy nie da się wymyśleć żadenj przewagi jaką mógłby mieć nad takim za 30zł #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Przewód USB dla audiofilii - paranoja   746  411

    • @Siegel: Nie odpowiedziałeś na pytanie: "Który punkt?". ACTA mówi co państwa powinny przyjąć i co zapewnić, ale nie precyzuje jak daleko mają być posunięte te działania. #

      0
    • @Hieronim_Berelek: A może jakiś komentarz? Nie wiem czemu cytujesz mi treść ACTA, która nie zawiera nic ciekawego. Czytałem te punkty i wydaje mi się, że nie będą miały żadnego wpływu na Polskie prawodawstwo. Jeśli jesteś zainteresowany prawem autorskim, to pewnie wiesz, że zgodnie z polską ustawą (obowiązującą od 18 lat) :

      Art. 77.1. (rozdział 7)
      Uprawniony może domagać się od użytkownika programu komputerowego zniszczenia posiadanych przez niego środków technicznych (w tym programów komputerowych), których jedynym przeznaczeniem jest ułatwianie niedozwolonego usuwania lub obchodzenia technicznych zabezpieczeń programu.


      Oraz:

      Rozdział 9: Ochrona autorskich praw majątkowych
      Art. 79.
      1. Uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa:
      1) zaniechania naruszania;
      2) usunięcia skutków naruszenia;
      3) naprawienia wyrządzonej szkody:
      a) na zasadach ogólnych albo
      b) poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione - trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu;
      4) wydania uzyskanych korzyści.
      (...)
      6. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio w przypadku usuwania lub obchodzenia technicznych zabezpieczeń przed dostępem, zwielokrotnianiem lub rozpowszechnianiem utworu, jeżeli działania te mają na celu bezprawne korzystanie z utworu.


      Do tego:

      Art. 118^1.
      1. Kto wytwarza urządzenia lub ich komponenty przeznaczone do niedozwolonego usuwania lub obchodzenia skutecznych technicznych zabezpieczeń przed odtwarzaniem, przegrywaniem lub zwielokrotnianiem utworów lub przedmiotów praw pokrewnych albo dokonuje obrotu takimi urządzeniami lub ich komponentami albo reklamuje je w celu sprzedaży lub najmu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.


      Jak widać polskie prawo autorskie JUŻ spełnia wymogi ACTA w zakresie artykułu, który nam elegancko skopiowałeś. Oczywiście mogłoby być bardziej lub mniej restrykcyjne i również byłoby zgodne z ACTA. pokaż całość #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w VPN, czyli sposób na ACTA   661  221

    • ARTYKUł 7: DOSTęPNOść PROCEDUR CYWILNYCH
      1. Każda Strona zapewnia posiadaczom praw dostęp do cywilnych procedur sądowych dotyczących dochodzenia i egzekwowania wszystkich praw własności intelektualnej określonych w niniejszej sekcji.
      2. W zakresie, w jakim środki prawa cywilnego mogą być stosowane jako rezultat procedur administracyjnych dotyczących istoty sprawy, każda Strona zapewnia zgodność tych procedur z zasadami odpowiadającymi co do swej istoty tym, jakie są ustanowione w niniejszej sekcji.


      W zasadzie to ja nie wiem co tu jest i może @interNET mi to wytłumaczy. Punkt 2 jest bardzo ogólny, a pierwszy stwierdza, że... można pozwać kogoś o naruszenie prawa autorskiego. pokaż całość #

      -1
    • To może ja dla odmiany postaram się odpowiedzieć na artykuł:

      ARTYKUł 27: DOCHODZENIE I EGZEKWOWANIE W śRODOWISKU CYFROWYM
      1. Każda Strona zapewnia w swoim prawodawstwie, w stopniu określonym w sekcjach 2 (Dochodzenie i egzekwowanie praw w postępowaniu cywilnym) i 4 (Dochodzenie i egzekwowanie praw w postępowaniu karnym) dostępność procedur dochodzenia i egzekwowania, tak aby umożliwić skuteczne działania przeciwko naruszaniu praw własności intelektualnej, które odbywa się w środowisku cyfrowym, w tym doraźne środki zapobiegające naruszeniom i środki odstraszające od dalszych naruszeń.


      Jakie są "doraźne środki zapobiegające"? Nie potrafię wyobrazić sobie takich środków innych niż analizowanie udostępnianej treści.

      4. Strona może, zgodnie ze swoimi przepisami ustawodawczymi i wykonawczymi, zapewnić swoim właściwym organom prawo do wydania dostawcy usług internetowych nakazu niezwłocznego ujawnienia posiadaczowi praw informacji wystarczających do zidentyfikowania abonenta, którego konto zostało użyte do domniemanego naruszenia

      Czemu miałaby to być administracja, a nie sąd? Sąd jest bardziej kompetentny w rozstrzyganiu takich rzeczy. To prawda, że jest to raczej sugestia niż nakaz, ale i tak administracja nie powinna zajmować się dostarczaniem dowodów na potrzeby pozwów cywilnych. Postąpienie zgodnie z tą sugestią daje duże pole do nadużyć - np. wyciąganie danych o internautach w celach innych niż ściganie naruszeń praw autorskich (mało kto nie ma/miał choć jednego "pirata" [tak - WinRar też się liczy]).

      To już nie ma związku, ale brzmi fajnie:

      Artykuł 31: Świadomość społeczna
      Każda Strona, w stosownych przypadkach, wspiera przyjmowanie środków wzmacniających świadomość społeczną w zakresie znaczenia poszanowania praw własności intelektualnej oraz szkodliwych skutków naruszeń praw własności intelektualnej.

      Lubię , jak ktoś planuje mnie uświadamiać :-)

      W zadzadzie chciałem znaleźć więcej argumentów przeciwko ACTA, ale porozumienie jest bardzo ogólnikowe i w zasadzie jego interpretacja zależy od interpretacji strony (czyli polskiego sejmu, który może uznać, że polskiego prawa nie trzeba zmieniać w kwestii ochrony praw autorskich, bo jest wystarczająco zgodne). Oczywistą wadą ACTA jest sposób jego tworzenia i już z tego powodu społeczeństwo nie powinno się godzić na jego ratyfikację.
      Inna kwestia, że są sprawy ważniejsze - podatki, dług publiczny, niezrównoważenie wydatków i przychodów (ze składek) ZUSu, ceny paliwa itd.
      Polecam rzeczywiście przeczytać ACTA, przed pójściem na protest ;p pokaż całość #

      +4
    • @ketrish:

      strona 36

      "Kazda Strona zapewnia w swoim praiwe, w stopniu okreslonym w sekcji 2 (Dochodzenie i egzekwowanie praw w postepowaniu cywilnym) i sekcji 4 (Dochodzenie i egzekwowanie praw w postepowaniu karnym) destepnosc procedur dochodzenia i egzekwowania, tak aby umozliwic skuteczne dzialania przeciwko naruszaniu praw wlasnosci intelektualnej, ktore odbywa sie w srodowisku cyfrowym, w tym dorazne srodku zpaobiegajace naruszeniom i srodki odstraszajace od dalszych naruszen."

      1. podpunkt gietki jak gumka do ruchania
      2. dalej "srodki odstraszajace" - beda dojebywac kary, srac na wycieraczke, moze zomo bedzie campilo mi przed chalupa 24/7.... %#$# wie
      3. wlasnosc intelektualna ? blagam o definicje zeby bylo wiadomo o czym mowa - no coz moze potem bedzie


      To nie znaczy nic. Jeśli miałby coś znaczyć sejm musiałby zmienić ustawę o Prawie Autorskim, czego zgodnie z tym punktem nie musi robić. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by niepodpisać ACTA i zmienić ustawę.

      strona 37

      "Strona moze, zgodnie ze swoimi przepisami ustawodawczymi i wykonawczymi, przewidziec mozliwosc wydania przez swoje wlasciwe organy dostawcy uslug internetowych nakazu niezwlocznego ujawnienia posiadaczowi praw informacji wystarczajacych do zidentyfikowania abonenta, co do ktorego istnieje podejrzenie, ze jego konto zostalo uzyte do naruszenia, jesli ten posiadacz praw zglosil w sposob wystarczajacy pod wzgledem prawnym zadanie dotyczace naruszenia praw zwiazanych ze znakami towarowymi, praw autorskich lub praw pokrewnych i informacje te maja sluzyc do celow ochrony lub dochodzenia i egzekwowania tych praw. Procedury sa stosowane w sposob, ktory pozwala uniknac tworzenia barrier dla zgodnej z prawem dzialanosci, w tym handlu elektronicznego , oraz, zgodnie z prawem Strony, przy zachowaniu podstawowych zasad, takich jak wolnosc slowa, prawo do sprawiedliwego procesu i prywatnosci."

      1. konto ? jakie konto ? ktos, gdzies bedzie musial miec jakies konto* ? eee to nabijamy sobie wejscia - jak to P.Barbara mowila "git majonez", ale dalej jadac z tym gownem - a co jezeli w domu/mieszkaniu zyja osoby w ilosci 4 i kazda z nich mowi, ze nie bylo jej tam i nie ma sladow wbitki na system :> - cala czworka dostaje po dupie czy co ?

      Pewnie chodzi o dane jakie posiada o tobie dostawca i usługę z której korzystasz. Ale również uważam, że to bzdura, bo administracja nie jest od tego by zdobywać dowody w sprawach cywilnych.

      strona 37

      "Kazda Strona zapewnia odpowiednia ochrone prawna oraz skuteczne srodki zaradcze przeciwko obchodzeniu skutecznych srodkow technicznych1 stosowanych przez autorow, wykonawcow lub producentow fonogramow w zwiazku z korzystaniem z ich praw, ktore to srodki ograniczaja podejmowanie wobec ich utworow, wykonan i fonogramow dzialan, na ktore ci autorzy, wykonawcy lub producenci fonogramow nie udzielili zezwolenia lub ktore nie sa prawne dozwolone."

      "(1) Na uzytek niniejszego artykulu srodki techniczne oznaczaja wszelkiego rodzaju technologie, urzedzenia lub czesci skladowe, ktore przy normalnym funkcjonowaniu, sa przeznaczone do powstrzymania lub ograniczenia dzialan odnoszacych sie do utworow, wykonan i fonogramow, na ktore autorzy, wykonawcy lub producenci fonograow nie udzielili zezwolenia, zgodnie z prawem Strony. Bez uszczerbku dla zakresu praw autorskich lub praw pokrewnych okreslonego w prawie Strony, srodki techniczne uznaje sie za skuteczne, gdy uzywanie chronionych utworow, wykonan i fonogramow jest kontrolowane przez autorow, wykonawcow lub producentow fonogramow dzieki stosowaniu odpowiedniego procesu kontroli dostepu lub ochrony dostepu, takiego jak szyfrowanie lub kodowanie, lub mechanizm kontroli kopiowania, ktory spelnia cel ochronny"

      1. czyli jak ktos udostepni plik na serwerze za granica to rzad ma za zadanie cenzurowanie go czy cos mi sie poj%#$lo ?

      Nie, z tego akapitu jasno wynika, że prawo ma zabraniać (co z resztą polskie prawo robi) tworzyć cracki i urządzenia przeznaczone wyłącznie do łamania praw autorskich pokaż całość #

      +2
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w ACTA jest jak Yeti wszyscy wiedzą, że istnieje, ale nikt go nie widział   242  61

    • @Ryhu7: Troszkę precyzując: ACTA, jeśli zostanie przyjęte przez sejm i senat będzie ważniejsze od ustaw. Nie jest tak jednak z wszystkimi umowami międzynarodowi - niektóre nie przechodzą przez parlament i są wtedy mniej ważne od ustaw. #

      +3
    • Jak dla mnie przewidywanie czy PO wygra, czy nie wygra kolejnych wyborów jest bez sensu. Demokracja, w obecnej formie, ma niewiele wspólnego z rozsądnym wybieraniem władzy, a jest po prostu loterią, gdzie promowani są ludzie nie mający żadnych kompetencji, ale potrafiący za to mówić. #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Premier: nie będzie ustępstwa przed brutalnym szantażem - Najnowsze...   402  86

    • Nie ma się co dziwić problemom demograficznym, jeśli większość osób w wieku 23 lat, czyli w wieku idealnym do prokreacji, ledwo stać na utrzymanie siebie, nie mówiąc już o dzieciach. #

      +51
    • w Nowe pokolenie 1500 brutto?   379  175

    • Teraz już się "nie pakuje" - powodem jest oficjalnie "zapobieganie nielegalnemu przekazywaniu informacji". #

      +7
    • w Jak chciałby pan to zapakować?   552  19

    • @luqas87: Nie, bo do tego potrzebowałbyś firmy, która będzie miała umowę z bankami. Ponadto musiałbyś chodzić z czytnikiem dostarczonym przez bank, bo niestety (albo "stety") własnoręcznie zbudowane urządzenie zostanie odrzucone przez bank. Domyślam się, że czytnik użyty w filmiku jest przerobiony tak, by miał większy zasięg i czułość. Karta musi zostać zbliżona do czytnika na odległość centymetra i raczej nie uda się jej odczytać przez portfel i wypchaną torebkę.
      Inaczej sprawa wygląda z kartami kredytowymi, które to są znacznie prostsze w użyciu, a wszystkie niezbędne dane są nadrukowane na kartę.

      Poza tym - jeśli już zbudowałeś urządzenie to musisz wykraść kilkanaście tysięcy (by opłaciło ci się). Wychodzi na to, że musisz skanować ludzi przez wiele godzin (ile osób ma kartę kredytową zbliżeniową w odpowiednim miejscu?), a to wiąże się z ryzykiem i pewnością, że zostaniesz nagrany na kilku godzinach materiału filmowego. Następnie trzeba te pieniądze gdzieś wypłacić, lub (co gorsza) zamówić na jakiś adres rzeczy w sklepie internetowym.
      pokaż całość #

      0
    • w Karty zbliżeniowe - jak łatwo ukraść pieniądze ?   155  98

    • @sroka22: A skąd wiesz, że nie może być lepsze? Zapewne istnieje wiele sposobów na dostosowanie urządzenia do użycia przez wojsko. Chociażby zminimalizowanie wagi nitek i zwiększenie ich trwałości (by na pewno się nie rozrywały). Można też zmodyfikować sposób wyrzutu nitek tak, by tworzyły pajęczynkę i pokrywały większą powierzchnię w krótszym czasie. Tak naprawdę nie mam pojęcia co można zmienić, ale to, że zabawka doskonale sprawdza się w boju nie znaczy, że wersja dostosowana do potrzeb wojska nie będzie sprawdzać się lepiej. pokaż całość #

      +16
    • @sroka22: Poza tym to trochę żenujące jeśli żołnierze uważanej za najnowocześniejszą armię (lub co gorsza ich żony), muszą kupować narzędzia do rozpoznawania terenu. #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Genialnie proste rozwiązanie problemów z minami pułapkami   329  86

    • @insanelyapple: Może go sprzedać, zniszczyć itp. ale nie może go kopiować w celu dalszego rozpowszechniania. Był zresztą wykop na ten temat. #

      +1
    • w Tak niedługo będzie   521  36

    • Mam takie pytanie: jeśli melodia przed odtworzeniem kopiowana jest do pamięci ram to czy DJ musi kupować licencję? #

      +45
    • @kilan: Nie wiem czy czytałeś artykuł, ale kluby na ogół płacą tantiemy za odtwarzanie muzyki. Licencja DJ-ska ma polegać na tym, że możesz sobie skopiować płyty na dysk, by nie musieć nimi żonglować. W zasadzie to jest to problem czysto techniczny nie związany z sednem problemu czyli tym czy możesz dany kawałek puścić czy nie. Bo możesz (klub już zapłacił za to) jeśli korzystasz z płyt. Jest to absurd, bo kopiowanie na dysk jest to zabiegiem czysto techniczny mający zmniejszyć czas dostępu do utworów. Sytuacja analogiczna do zwykłego odtwarzania na komputerze: utwór idzie do pamięci RAM (by ułatwić późniejszy dostęp procesorowi), później może jeszcze być przekopiowany do pamięci catch a dalej zdekompresowany i umieszczony w buforze karty dźwiękowej. pokaż całość #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Didżej na imprezie z torbami pełnymi płyt albo licencją za dwa tysiące   289  91

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika matips

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu po prawej stronie.