Aktywność użytkownika

    • @kukenkino: a może być "przeciwko" wsyzstkiemu lepiej być "za" czymś?:) promować te dobre, rzetelne miejsca? #

      +1
    • @kukenkino: a co zrobić z wolnym czasem, nie poświęconym na oglądanie TVNu? Na które stacje się przerzucić? Jakie wiarygodne (i przystępne) źródła informacji polecisz rodzinie? #

      0
    • i zwyczajnie wolisz żeby ci tefałen podał wszystko na tacy, doprawione na ichni sposób- twój wybór i twój problem.

      @kukenkino: hej, ja nie mam nawet telewizora i sobie raczej dobrze radzę z pozyskiwaniem informacji :) Pytanie brzmi - zamiast krzyczeć ludziom "Przestańcie oglądać TVN", lepiej mówić im "Zacznijcie oglądać/czytać XXX" - tylko pytanie co :) pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w TVN dezawuuje nasze protesty, czyli przeciwnicy ACTA = elektorat PiS   1619  191

    • @Reakcjonista: takie prawo już istnieje od wielu lat w Polsce i póki co nie zburzyło naszej wolności słowa. Jak się nie mylę, przynajmniej w polskim wariancie, jest zapis, że to osób publicznych nie dotyczy, ani też danych publicznie dostępnych itd. #

      0
    • Na razie to tylko propozycja, ale genialnym prawem nie nazwałbym czegoś co się składa z wielu wyjątków wśród których zapewne znajdą się i takie gdzie będzie decydować urzędnicze widzimisię. Poza tym nie rozumiem, dlaczego ma to objąć wyłącznie firmy? Dlaczeg

      @i0_8: instytucje państwowe są regulowane przez odrębne przepisy. Np w 5 lat po wyroku w Polsce masz tzw. wymazanie, czyli dla polskich urzędów jesteś człowiekiem niekaranym.
      Inna sprawa, czy te odrębne przepisy są odpowiednie - ale to już case by case. Np. Kościół nie podpada pod ustawę o ochronie danych osobowych, a może powinien...
      pokaż całość #

      +2
    • @Khaine: FB czy google traktuje się jako nie objęte naszym prawem

      @arhibald: dokładnie tak jest w tje chwili i ten nowy przepis ma to zmienić - żeby można było zmusić FB / Googla do robienia tego, do czego są zmuszane europejskie portale od ostatnich 10 lat. #

      0
    • @SuperZaxon: nie, ale będą mogli np. nałożyć poważne kary finansowe na Facebook. #

      0
    • @SasQ: a jak sobie wyobrażasz, żeby poszkodowani na tym zyskali? powiedzmy, że Facebook został ukarany astronomiczną karą 1mld$ za nie stosowanie się do przepisów. Jest 500 mln użytkowników, czyli na każdego wychodzi po $2. Jak wyobrażasz sobie rozliczenie tego? #

      0
    • @SasQ: chodzi o to, że nawet jeśli takie rozwiązanie nie jest idealne, to nikt lepszego jeszcze nie wynalazł :) #

      0
    • @SasQ: to nie jest tak, że tylko Państwo korzysta na takiej karze. Ukarany portal/firma jest zobowiązana naprawić nieścisłości - i na tej naprawie korzystają wszyscy użytkownicy. Mądrzejszych kar raczej nie ma, bo do więzienia za takie rzeczy się nie wsadza (i dobrze), a portalu się nie zamknie (bo to przesada).

      A po drugie - co by nie mówić o roztropności wydawanych finansów publicznych, częśc z nich jednak buduje nam drogi, opłaca nauczycieli i Policję... Więc kasa z tej kary trafi w ostatecznym rozrachunku do nas. pokaż całość #

      0
    • @UlfNitjsefni: Facebook obecnie nie ma prawie żadnej motywacji aby usuwać dane swoich użytkowników. Ci, którym zależy na tym, żeby ich dane były usunięte ewidentnie nie chcą być użytkownikami portalu.

      To jest jedna z tych sytuacji w których 100% wolny rynek nie daje najlepszych rezultatów. Jest trochę innych - wystarczy poczytać o teorii gier :) #

      +1
    • @look997: nie do końca. robiłem kiedyś wyszukiwarkę informacji o ludziach, więc mogę wyjaśnić jak to działa.

      Otóż, będąc na Facebooku zostawiasz im dużo swoich danych i wiele z nich nie jest chronionych prawami autorskimi (np. Twoje imię i nazwisko, Twoje like, to gdzie klikałeś, lista znajomych itd..). Facebook - według amerykańskiego prawa - ma pełne prawo te dane sobie zachować (albo inaczej - Ty nie masz prawa wymagać od niego skasowania tych danych. Co ciekawiej - o ile w umowie z Facebookiem nie ma powiedziane inaczej, ten portal ma prawo sprzedawać Twoje dane komu tylko zechce.

      Europejskie (i Polskie) prawo ma od lat tzw. "ochronę danych osobowych", tj. mówi o tym, że każda firma, niezależnie od umów itd, ma obowiązek skasować Twoje dane osobowe na Twoje życzenie. Co więcej, firma nie ma prawa sprzedawać/przekazywać dalej Twoich danych bez Twojej zgody, ani nawet, na dobrą sprawę ich przetwarzać. Dlatego przy rejestracji w dowolnym Polskim portalu musisz odhaczyć, że wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.

      Problem w tym, że póki co Europejskie prawo nie ruszało nigdy Facebooka. Tj. taka Nasza-Klasa miała obowiązek kasowania danych itd., a Facebook - jako, że działa ze Stanów Zjednoczonych, nie. Nie dość, że to niesprawiedliwe, to jeszcze uderza w naszych obywateli.
      I teraz pracują and prawem, które narzuci podobne ograniczenia amerykańskim portalom, jakie mają Europejskie portale od dobrych 10 lat.
      pokaż całość #

      0
    • @vdo: z tego co mi wiadomo ostateczna wersja ACTA nie narzuca providerom archiwizowania danych. Przynajmniej nie znalazłem tego w tym raporcie: http://arstechnica.com/tech-policy/news/2010/04/acta-is-here.ars . Ten filmik Anonymous który krążył parę dni temu, wydaje mi się był przesadzony - chyba, że masz linka do konkretnego punktu w ACTA, który mówi o archiwizowaniu danych. Podobnie zresztą ze śledzeniem naszej aktywności. pokaż całość #

      0
    • @look997: jeszcze dopiszę - to nie chodzi o to, że Zuckenberg będzie żądał jakiś kar pieniężnych od Ciebie za usunięcie danych. Tu chodzi o to, że Ty nie masz prawa żądać danych od Zuckenberga za to, że nie pozwoli Ci usunąć. W tej chwili, jak klikniesz "usuń konto", to tak naprawdę ono może nie być usuwane, a jedynie dezaktywowane. #

      +2
    • @vdo: :) Nie znam się na prawie, więc tutaj się nie wypowiem. W ACTA jest kupa kruczków - mimo, że wycięli najbardziej kontrowersyjne przepisy, to nadal widać, że porozumienie pisane była tylko przez jedną stronę.

      Mnie np. uderza to, że ACTA narzuca na państwa podpisujące obowiązek ukarania naruszającego prawo autorskie, a nie narzuca obowiązku ukarania niesłusznie zgłaszającego roszczenia.

      No i oczywiście główny problem, czyli prawo zamknięcia serwisu przed procesem sądowym, bez słuchania roszczeń drugiej strony. Polskie prawo i tak pozwala na takie akcje (patrz napisy.info) - ale to tylko oznacza, że powinniśmy te nasze zmienić (i miejmy nadzieję, że zmienimy)
      pokaż całość #

      0
    • @pedros92: już w tej chwili masz prawo domagać się usunięcia Twoich informacji z dowolnego europejskiego portalu. Nawet jeśli wyraziłeś zgodę, niezależnie od tego jak portal skonstruuje swój regulamin, masz prawo domagać się usunięcia danych.
      A co do egzekwowania - są w stanie - nakładają odpowiednie kary finansowe w razie czego. No problem. #

      0
    • @pedros92: z tego co wiem, to jeśli serwery są poza granicami i główna firma jest poza granicami, to takie np. Giodo nie tyka serwisu. Kiedyś wysyłałem zapytanie do Giodo o legalność niektórych praktyk Google'a i odpisali mi, że to ich nie obchodzi właśnie z tego powodu. Z Facebookiem pewnie jest tak samo. #

      +1
    • @Krecik666: oj wnosi, wnosi :)

      To nowe prawo mówi, że ochrona danych osobowych dotyczy też podmiotów poza UE.
      Póki co było tak, że jakbyś poszedł do GIODO się poskarżyć na Facebooka/Google, to by rzecznik powiedział, że to jest poza unią i nic nie może zrobić. Dzięki temu nowemu prawu rzecznik może czepiać się też portali amerykańskich i nakładać na nie kary.

      Innymi słowy - ta nowa ustawa, to odpowiednik tej którą zacytowałeś, tylko wycelowana w podmioty zagraniczne.
      pokaż całość #

      +2
    • @pies_harry: kary finansowe, bodajże do 1% przychodu (czyt. dużo). #

      0
    • @medykydem: ta ustawa jest wycelowana w podmioty zagraniczne. Jej odpowiednik, wycelowany w lokalne, działa od dobrych 10 lat i póki co nie spowodował niczego takiego (przynajmniej nie za bardzo). #

      0
    • @medykydem: :) #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (17)

    • w Unia szykuje przepisy o prywatności   432  75

    • @fir3fly: co do badań, to są naukowe badania, które wykazały, że kobiety są mniej skłonne do negocjacji. Czyli za tą samą pracę powiesz facetowi i kobiecie 3000. Facet będzie się targować, kobieta nie.

      Co do bycia w ciąży przez ułamek życia - niby tak, ale masz (na niższych stanowiskach) kupę takich, które zatrudniają się nie po to, aby pracować, ale by być na macierzyńskim. Bierzesz taką, bo wygląda rozsądnie, a okazuje się, że pracę ma w d... i jest w niej tylko dla macierzyńskiego. pokaż całość #

      +1
    • @krzysio19: Dla tych co piszą "piszę" przypominam, że "ę" jest tylko w pierwszej osobie na końcu, a w trzeciej jest "e". #

      +2
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Pensja młodego Polaka to 2-4 tysiące   311  292

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika merlin

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu po prawej stronie.