Aktywność użytkownika

    • Mieszkam w Piotrkowie Trybunalskim i jest tutaj wytwórnia napojów gazowanych o nazwie ,,Duninex" (teraz chyba ,,Duninex II").
      Robią oni niesamowity napój pod nazwą ,,Jałowiec". Ma smak trudny do opisania ale na pewno zawierający nuty kwasu chlebowego, jagód jałowca, ciemnego piwa i coli. Może to zestawienie brzmi dziwnie ale napój jest przepyszny i pomaga w trawieniu. Jedyną jego wadą, a może zaletą, jest krótki termin przydatności do spożycia. Ponieważ nie ma w nim chemii to szybciej się psuje, fermentując. Można go kupić w Piotrkowie i okolicach a szkoda. Jeśli będziecie przez Piotrków przejeżdżać to kupcie butelkę. Wszyscy moi znajomi z innych miast od razu ,,Jałowiec" pokochali. pokaż całość #

      +3
    • @ngi_: nieee...społecznik-aktywista, ulepszacz taki - a w głębi serca zazdrośnik, że sam na to nie wpadł. Tacy 30 lat temu w kolejkach po RTV listy społeczne zakładali :D #

      -4
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Znasz świetny polski produkt, którego inni nie znają? Podziel się informacją!   31  30

    • To jest zwolnione tempo zrobione z normalnego na programie i efekt mierny. Prawdziwe slow motion uzyskuje się poprzez filmowanie ze zwiększoną ilością klatek na sekundę a później przez puszczenie tego z normalną prędkością. Jedna sekunda to 25 klatek w systemie pal. Np jak sfilmujemy jakąś akcję z prędkością 125 kl/s to wtedy przy odtworzeniu mamy ją pięć razy wolniej i nie widać żadnych rozmyć jak tutaj.
      To jest prawdziwe slow motion:

      http://www.youtube.com/watch?v=XgJCYk_Exxg
      pokaż całość #

      +1
    • w Pies biegnie 50 km/h   9  2

    • Jeśli na prawdę masz pomysły ale wydają Ci się słabe - to zostaw je - bo jak zaczniesz robić coś w co nie wierzysz, to to się dobrze nie skończy. Myślę że do pomysłu na dokument można dojść na dwa sposoby. Pierwszy to opowiedzieć o czymś bezspornie niezwykłym, drugi to poszukać w swoim wnętrzu idei bądź uczucia które wydaje się ważne i zilustrować je jakimś kawałkiem życia. Przykład na sposób pierwszy to np. ,,Kiniarze z Kalkuty" - świetny dokument Fidyka na 16 mm o objazdowym kinie w Indiach którego kierownik jest na dodatek karłem. Zauważ że króciutki opis już zaciekawia. Przykład na sposób drugi to może być ,,Szpital" Kieślowskiego. Ten film miał być o współpracy miedzy ludźmi i, zaczynając od tej myśli, reżyser trafił pod koniec lat 70tych do zwykłego szpitala w którym brakuje waty i innych niezbędnych rzeczy - ale są ludzie. I ci ludzie jednoczą się by pomagać innym wbrew przeciwnością. Czytałem wywiad, który przeprowadziła z Kieślowskim jego montażystka Lidia Zonn i stąd wiem jak to było. Nie będę podawał Ci gotowego pomysłu bo myślę że na nic Ci się nie przyda skorzystanie z cudzej wrażliwości. Za to dam Ci radę którą dostałem kiedyś od kogoś w podobnym momencie. Daj sobie trzy dni, podczas których staraj się być sam i miej papier i pióro, czy otwartego worda pod ręką. Wyłącz się z codzienności a każdą czynność, którą będziesz musiał wykonać, potraktuj jak inspirację. Najpóźniej pod koniec drugiego dnia zacznie się coś wykluwać a ,,trzeciego dnia zmartwychwstał" :) i będziesz wiedział co chcesz zrobić. O ile taki sposób zadziała, a wierzę że tak, to super. Jeśli nie to zrób montaż atrakcji i nostalgii jak radzi kolega mlek i jak technicznie dopracujesz to dyplom gotowy. Powodzenia :) pokaż całość #

      +2
    • http://www.youtube.com/watch?v=RaKY5dj11lI #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Pomysł na film dyplomowy?   6  14

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika miesnyManiek

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu po prawej stronie.