0@marciniaq84: W kapitalizmie chodzi o to, by ktoś pracował na tych, którzy zarabiają setki tysięcy lub miliony "ładnie wyglądając w mercu". :) #
w GUS: Nowa ŚREDNIA PENSJA KRAJOWA wynosi 4000 zł! Dokładnie 4015,37 zł. 441 305
+4Miedwiediew podobno mówił, że z uwagi na ogromny kryzys rodziny muszą przeciwdziałać, bo doprowadzi to do wyludnienia. I widać, nie rzucają słów na wiatr. Super.
@Precypitat: O tak, homoseksualizm to jest podstawowe zagrożenie dla rodziny. Nie bieda. Nie alkohol. Homoseksualizm.
Pomijam już jakie to dobre będą rodziny pokaż całość #
w Rosja - przyjęto ustawę dotyczącą kar za promocję homoseksualizmu i pedofilii 410 250
-6@scyth: Sorry za podpinkę - nie umiesz baranie dać normalnego filmu? Dlaczegóż uważasz, że każdy lubi takiego "full screena"?!
http://www.youtube.com/watch?v=0MslPe0w_H4 #
0@scyth: Wiesz przecież, że nie Ty... :)
Ehh ten przycisk "Odpowiedz"... #
0@fabek: Fullscreenowe filmy kradną focus - dlatego są złe. Dlatego zastanawia mnie, czemu w tej formie to zapostowałeś?
A klnę, bo to nie pierwszy raz na wykopie. #
w Nie trafił... 525 132
0@Cymes: A mnie ten 1984 brzmi podejrzanie. W tym roku ZSRR raczej był już na kolanach, a nie szykował się do ataku na Zachód. #
0@Cymes: Nie żartujmy. W owym czasie istniała równowaga strachu. Czego by o przywództwie radzieckim nie powiedzieć, to nie byli eschatologiczni fanatycy gotowi podpalić świat, żeby tylko "nie przegrać". #
0Stany za to zostały pod koniec XX wieku same na placu boju i stojąc na czele NATO zaczęły rozdawać karty i realizować swoją wizję sprawiedliwości.
@eaxene: Trzeba być niesamowicie naiwnym, by wierzyć w to, że JAKIEKOLWIEK państwo realizuje wizję sprawiedliwości.
Państwa działają zgodnie z interesem rządzących w nim elit pokaż całość #
0@eaxene: Nie chodzi tutaj o różne interpretacje pojęcia sprawiedliwości. Chodzi o to, że cele imperialne są z definicji zaprzeczeniem sprawiedliwości - nawet w ocenie obywateli danego imperium (a także głównych architektów jego polityki).
Chęć pomocy też nie mieści się w słowniku geopolityki - chyba że chęć niesienia pomocy aliantowi (a nie jakiejś pokaż całość #
0@eaxene: Nie pamiętam jaki teoretyk geopolityki to powiedział, ale wydaje się to oczywiste przy pierwszym przyjrzeniu. Z logiki działania imperiów wynika, że mogą się one jedynie angażować militarnie tam gdzie mają interes. Inaczej wytracają cenne zasoby i mogą dać się wyprzedzić innemu imperium.
A że przy okazji jakiejś wojny imperialnej można pokaż całość #
0@eaxene: Masz rację - teoretycznie imperium nie musi być "złe". Możemy sobie wyobrazić kierowników imperium, którzy za cel postawią sobie wyeliminowanie ubóstwa na świecie, oświatę wśród mas, wyeliminowanie chorób itp. Problem w tym, że historia nie potwierdza istnienia "dobrych" imperiów. Nawet komunizm - który w warstwie deklaratywnej pokaż całość #
w Jeden niedopałek uratował świat? 198 34
+1@Noyclah: Tylko w jakim świetle stawia to "naszą" "elytę" prawną? Sędzia nie widzi problemu nie poddania kontroli sądów sprawy ograniczenia praw obywatelskich. Interesujące.
A może on jest po prostu wykluczony cyfrowo i nie rozumie "tych spraw"? #
+1@JWRJWR: Myślę, że nikt nie zarzuca mu braku wiedzy prawniczej. Raczej to iż w Polsce nie ma stanowisk niepolitycznych i że jego wypowiedź właśnie taka jest (polityczna)...
To trochę ironia historii, że niedługo na wolny Internet będziemy wykupywać "karnet" w Rosji lub Chinach. #
w Prezes Trybunału Konstytucyjnego popiera ACTA. - Ewaryst Fedorowicz 356 38
0@highlander: A masz coś więcej niż swój chłopko-roztropnizm, by ją oceniać? #
+1@highlander: O ile znam matematykę, lemat to takie małe twierdzenie - wymaga dowodu. Pewnie chodziło Ci o aksjomat.
Nie będę się zagłębiał w dyskusję, czy Środa jest głupia, czy to może ty jesteś nie za mądry. Zastanawiam się tylko, jakie masz kompetencje, by ją oceniać (pod względem naukowym, czy filozoficznym). Inna sprawa, że nawet ludzie z pokaż całość #
w Odbierzmy tytuł naukowy Środzie. 1518 252
+1@pies_harry: Wierzyć bardziej prywatnym tyraniom (bo tym są korporacje), niż (przynajmniej teoretycznie) odpowiadającym przed ludźmi instytucjom państwowym - bardzo rozsądne...
Korporacje odpowiadają przed udziałowcami (a i to w ostatnich latach się "wyrodziło" - rozproszony akcjonariat nie ma nic do powiedzenia; decyduje kadra zarządzająca); pokaż całość #
0@shape_shifter: Gimbus? #
0@pies_harry: Małe, słabe i niegroźne - a to dobre. WIele z nich jest większych i silniejszych od niejednego państwa.
Czy chcesz powiedzieć, że jak Google oleje nasz sprzeciw wobec polityki prywatności, to upradnie?!
NIE. Nikt (właśnie poza UE i rządem USA) nie może ich zmusić do zmiany decyzji.
Teoretycznie na instytucje państwowe mamy pokaż całość #
0Co do pierwszego pytania, nie upadnie, ale straci znaczącą ilość użytkowników usług społecznościowych. Jeśli serio chcą konkurować z Facebookiem, muszą liczyć się ze zdaniem potencjalnych użytkowników.
Szczerze wątpię. Ludzie pewnie będą to akceptowali bez czytania. Potem dopiero zaczną wychodzić babole.
Czy mamy wpływ na
Ale mniejszy niż na instytucje publiczne (przynajmniej potencjalnie).
Ilość użytkowników usług na świecie jest dla tej firmy ważna. Owszem - przy głosowaniu przy takiej ilości głosujących - jednostkowy wpływ jest pomijalny. Tyle, że przy kwestiach takich jak polityka prywatności dotyczy już znaczącej ilości głosujących.
Skoro nie mamy wpływu, to cieszmy się, że instytucje publiczne mogą coś na nich wymusić.
Sprzeciw w skali Polski Google może sobie swobodnie ignorować, ale sprzeciwu w skali świata już nie.
Którego to sprzeciwu nie będzie. Ludzie pewnie nawet tego nie zauważą. Dopiero jak się okaże, że szef/współmałżonek/Urząd skarbowy dowiedział się o nich czegoś, czego nie chcieliby mu ujawnić, pojawi się rozczarowanie i wściekłość - ale znowu jednostkowa.
A jaki wpływ mamy na instytucje państwowe? Jaki wpływ mamy na ZUS, PZPN czy KRRiTV? Strzelam, że żaden.
Nie chodzi o to, byś miał bezpośredni wpływ na ZUS, czy KRRiTV. Ale za pomoc wyborów politycznych możemy kształtować ich politykę (np. wygra PiS, to TV Trwam dostanie koncesję bez szemrania, wygra PO, to pojawią się kłopoty). Gdyby zaś demokracja była realnie funkcjonująca, a nie z lekka fasadowa, z jaką mamy u nas do czynienia, to nasza wściekłość na niektóre rzeczy mogłaby realnie wpływać na rzeczywistość. Wściekłość na korporacje prowadzi tylko do stwierdzenia - może pan iść do konkurencji (nawet jeśli na rynku nie ma sensownej konkurencji).
Przeciwko PZPN są praktycznie wszyscy zainteresowani. I co? I nic.
O ile wiem PZPN nie jest instytucją państwową. Co więcej nawet gdyby był, to afera z zarządami komisarycznymi pokazuje, że w tej instytucji nawet to co chce rząd nie musi przejść - misie z FIFy pogrożą palcem i nawet rząd musi się wycofać.
Dalej - jeśli chodzi o jakąkolwiek korporację - Google, Microsoft, Intel (że wymienię tylko pierwszych z brzegu gigantów z branży IT) - zawsze przysługuje nam prawo nieprzyjęcia warunków. Jeśli nie zgadzasz się z umową - rezygnujesz z usługi lub produktu. Naszym wielkim szczęściem jest, że nikt nas póki co nie zmusza do korzystania z tych usług. Nie odpowiadają Ci warunki Microsoft? Korzystasz z produktów konkurencji. Nie akceptujesz polityki prywatności Google? Ustawiasz sobie wyszukiwarkę domyślną na DuckDuckGo albo Bing. Zakładasz skrzynkę pocztową np w Opera Mail.
Gorzej jeśli wszyscy wprowadzą podobne regulaminy - przecież po coś te zmiany Gugiel wprowadza (a skoro są dla nich opłacalne, to pewnie dla Yahoo, Bing, czy yandex również byłyby opłacalne). W przypadku Microsoftu wybór jest jeszcze mniejszy - większość oprogramowania działa w ich systemie.
Na tak zmonopolizowanym rynku regulacja państwowa (wszelkie UOKiKi, UKE itp.) jest jedyną formą wyrównywania szans użytkownika i korporacji.
Z lekka ironizując można powiedzieć, że na wszystko możesz się nie zgodzić - m.in. na warunki przedsiębiorstwa wodociągowego - zawsze przecież masz alternatywę w postaci mycia się Nałęczowianką.
Czy możesz zrezygnować z oferty ZUS? Czy możesz nie zgodzić się na warunki KRRiTV? Czy masz cokolwiek do powiedzenia w sprawie RPP?
Nie chodzi o anarchię w postaci "każdy robi co chce". Natomiast na instytucje masz wpływ (albo potencjalnie możesz mieć) - poprzez wybory, ale też i protesty. Protestami żadna korporacja się nie przejmie.
Nie chcesz ZUSu, to przekonaj ludzi i będzie można go zlikwidować. Korporacji nie zlikwidujesz, choćbyś miał 99% poparcia.
Te instytucje decydują o naszym życiu. Decydują o naszych pieniądzach. Nie mamy na nie wpływu, a ich funkcjonowanie, zarobki czy pensje prezesów nie zależą w najmniejszym stopniu od naszego poparcia czy zadowolenia.
A na pensje prezesów banków, czy innych firm to masz wpływ? Spekulują, podejmują decyzje, które mogą zrujnować wiele osób (albo i całe państwa), eksternalizują koszty itp. ale pozostają poza JAKĄKOLWIEK kontrolą.
Czy zła instytucja państwowa upadnie? Nie ma takiej możliwości. Mogą jej co najwyżej zmienić nazwę.
Instytucja publiczna zwykle jest powołana dla jakiegoś celu publicznego. Jeśli przestanie swoje zadania wypełniać, to można ją zlikwidować (przynajmniej jeśli demokracja nie jest fasadą). pokaż całość #
0A co do ostatniego pytania związanego z ACTA - tu z tematu wielkich korporacji przechodzimy do tematu mafii. Mafie są faktycznie ponadpaństwowe. Nie odpowiadają przed nikim. To one rządzą rządami. Ale akurat mafia dlatego jest mafią - bo ściśle współpracuje z rządem. To wynika z jej definicji. Tym różni się od zwykłych bandytów. Bandyta jest wyjęty spod prawa. Mafia
To jakieś myślenie magiczne. Korporacje są gut, ale te z nich, które cośtam robią nazwiesz mafią i uważasz, że załatwiłeś problem. Problem w tym, że nie podajesz żadnego sposobu odróżnienia "mafii" (w Twoim rozumieniu) od zwykłej korporacji.
Pozwól zatem, że zostanę przy nieufności wobec wszystkich korporacji - bez dzielenia na mafie i nie-mafie.
Czytałem kiedyś taką opinię rosyjskiego biznesmena - że biznesmen nie jest członkiem mafii tak długo, dopóki nie podpisuje kontraktów rządowych. W momencie, kiedy zaczyna się współpraca z rządem - to już jest mafia. Może ten gość nie był jakimś szczególnie wiarygodnym źródłem, ale coś w tym jest. Spójrz na naszych polskich super-biznesmenów. Rządowe kontrakty, gigantyczne holdingi - to bardzo nowoczesna mafia. Goście nie noszą broni, wprost brzydzą się przemocą. Grzeczni, mili, kulturalni, wręcz nieskazitelni. Oni tylko trzymają łapki na większości kasy :) Ale w skali świata to zwykłe płotki.
To tylko Twoje nieempiryczne rozważania. Ta Twoja mafia nie ma żadnych realnych cech.
Wracając do Google - czy uważasz, że oni mogą mieć większą siłę przebicia od np rządu USA? No :) A wiesz dlaczego? Mimo wszystko - nie są źli.
Używasz jakiegoś dziwnego języka. Co to znaczy "mieć więszą siłę przebicia od rządu USA"?
Owszem, na temat ich zła powstało mnóstwo zabawnych i ciętych anegdot, ale znów, przy takiej MAFIAA czy RIAA to harcerzyki. Myślę, że całe zło Google wynika raczej z ich strachu przed rządem USA. Google jest olbrzymem, ale tego olbrzyma ktoś trzyma za jajka :)
Google jest korporacją jak każda inna. I nawet w prawie jest zapisane, że korporacja musi działać dla zysku; nawet niespecjalnie może się angażować w akcje, które są obliczone na przyniesienie strat (jest oczywiście furtka pod nazwą "robienie PR", "zdobywanie zaufania" itp., ale w ogólności działanie na szkodę spółki jest przestępstwem).
Dlatego nie rozumiem wiary, że ta akurat korporacja będzie jakościowo lepsza. pokaż całość #
w UE mówi "stop" Google 277 44
0@TakieKurnaZycie: Po co przytaczasz takie tezy bez odpowiedniego "uźródłowienia". Takie coś to każdy może sobie napisać. #
0@ngi_: Ciekaw jestem, co jest mądrego w tych słowach? Ja tam nie widzę w nich nic prawdziwego. Nie dziwne, że Kościół nigdy nie chce, by debatowano nad tym, co w danej chwili mówi. Mogłoby wyjść, że jego stanowisko z racjonalnego punktu widzenia jest nie do obrony. Dlatego jego przekaz zawsze jest jednokierunkowy (czy to na mszy, czy w Sejmie).
Wróćmy do pokaż całość #
w Historia III RP 294 42
0@botnaizi: To chyba nie o to chodzi, co jest ważniejsze. Chodzi o to, że ustawę ratyfikującą taką umowę będzie można zaskarżyć do TK. Wówczas sama ratyfikacja będzie nieważna.
EDIT: Prawo unijne może ma pierwszeństwo przed Konstytucją, a może nie. Ale ACTA (na razie) nie jest dyrektywą Komisji Europejskiej. #
0@krecik77: Nawet jeśli to jest informacja prawdziwa, to tym gorzej dla nas. Protesty "wymrą", a potem się ratyfikację "odwiesi". Powinniśmy się domagać procedowania ACTA i odrzucenia go w Sejmie. #
w Zawieszenie ratyfikacji ACTA to zwykła propaganda? :: 1273 73
+1@lkzb: Można zostawić dziecko, bo dzisiaj w Polsce nie istnieje pojęcie wypadku, tylko zawsze musi być ktoś winny, by podbijać statystyki wykrywalności. #
w Odnaleziono ciało Madzi z Sosnowca 1359 824
0@trance: Chyba zbyt dosłownie go zrozumiałeś. ;) Ale i tak genialne... #
-2@Qster: Samej utraty wydajności dysku nie będzie, ale jakieśtam obciążenie procesora się pojawi... #
0@amz: A co ja powiedziałem? Będzie obciążenie proca - tyle; natomiast dzisiejsze procesory są wystarczająco szybkie, by nie było spowolnienia transferów dyskowych. #
w Masz dość obawiania się policji? 852 596
0@loopack: Naprawdę porzuciłbym ten polonocentryczny punkt widzenia. To nie jest tak, że możemy się temu traktatowi przeciwstawić sami. To na poziomie UE trzeba uwalić. Nasi politycy, nawet gdyby byli zdolni do takiej niezależności od USA, sami nic nie mogą zrobić.
A idą w zaparte właśnie dlatego, iż Boni jest kompetentny - usiłują sprawę pokaż całość #
0@Lilac: I dlatego niepopularne prawa wprowadza się podpisując traktaty międzynarodowe. Tak było z NAFTA i tak może być z ACTA. #
+3@aom: Zbieranie podpisów pod wnioskkiem o referendum to jest właściwa odpowiedź - w 20 stopniowym mrozie demonstracje będą raczej nieliczne. A to da asumpt do twierdzenia, że sprzeciw zamiera. Mam wrażenie, że referendum jest jedyną możliwością - ale tylko możliwością (w końcu potrzeba odpowiedniej frekwencji, by jego wynik był wiążący) - uwalenia ACTA.
pokaż całość #
+1@aom: Dobra propaganda tak działa - poprzez dobór tematów. Możemy 100 lat rozprawiać, czy (i kto) się zamachnał w Smoleńsku, natomiast o rzeczywistych podstawach funkcjonowania świata się nie mówi. Pan Tomasz Lis daje panu ministrowi Boniemu pół programu, by mógł uprawiać propagandę, że to tylko pomyłka w komunikacji, natomiast przeciwnicy ACTA wypowiadają pokaż całość #
w Protestanci zapowiadają kolejne protesty przeciwko ACTA 508 43
0@abcdemail: A co to ma za znaczenie? Ważne by ACTA nie przeszła, a nie kto bardziej protestował. #
0@abcdemail: A ja w kontekscie wykopu zapytuję, po co sobie tym zaprzątać głowę? Czego by nie powiedzieć o naszych protestach, decydujące będzie co wyprotestują Niemcy i Francuzi. #
w Polska iskra podpaliła Europę. Co zrobić, by Zachód pamiętał, kto zaczął protest 1940 179
+1@mateuszo: Farage specjalnie nie ukrywa, że jest prokorporacyjnym włazidupkiem, więc dlaczegóż miałby głosować przeciw ACTA? #
w Nigel Farage nigdy nie popierał ACTA - sprostowanie 501 65
0@thuia: Wystarczy zakupić konto VPNowe w Rosji i pluć na te chore prawa. #
w Co zrobię jeśli ACTA wejdzie w życie i co Wam również radzę 793 95
-2@Vegan: No i co? Nikt nie zginął - tak się powinno te sprawy załatwiać. #
w Egzekucja w wykonaniu policji - czyli jak w USA policja lubi postrzelać 337 193
Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu po prawej stronie.
pokaż pozostałe komentarze (4)