Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego ludzie z lewej uciekają, a z prawej walczą aż do ubicia przeciwnika. Trudno tez mi odnieść się do uwag, bo trudno jednak się nie bronić przed fałszywymi zarzutami. Ale szkoda tu każdej kolejnej sekundy. Niestety. Learc - może choć podniesiesz przyłbicę i wyjawisz swój nick. Hmm? Znasz projekt dobrze, skoro znasz nawet nazwiska.
To jest do opanowania :) Wypowiedzi niemerytorycznych się nie uwzględnia. Z jako takim skutkiem potakiwanie/zaprzeczanie na wiki zastępować można merytoryczną dyskusją. Tylko tu trzeba mieć ludzi, którzy po prostu znają/chcą poznać system prawny. Co do wyszukiwarki - dobry system redirectów i kategorii. też jest do opanowania.
Model edukacji na studiach niestety jest niewydolny - kilka etatów na pracownika powoduje, że nie daje on rady skutecznie edukować. Trudności z wykrywaniem plagiatów to druga sprawa. Na wiki można studentów nauczyć m.in.:
* szanowania praw autorskich (czyli zniechęcać do plagiatów)
* umiejętnego korzystania ze źródeł przy poprawianiu haseł i pisaniu nowych (konieczność dodawania przypisów do wstawianych treści)
Zarejestruj się w Wikipedii: otrzymasz komunikat o teście właśnie z użyciem słowa "samouczek" :) BTW - wykropkowanie wulgaryzmu nie oznacza, że się człowiek nie wyraził wulgarnie. A o język dbajmy i pamiętajmy, że jest żywy. Babcie na wykop nie wchodzą, gracze tak.
Z boku (po lewej) jest zakładka "Zgłoś błąd" Na górze jest przycisk "edytuj"; do oznaczania nieuźródłowionych, wątpliwych treści służy szablon {{fakt}}.
na następnym zlocie, na którym będziesz :) A z której wiki?
przy okazji - będzie dość ciepło, więc padła propozycja by wziąć kąpielówki, ale logo na kąpielówkach to będziemy tworzyć podczas warsztatów graficznych ;)
A nie, to ja przepraszam. Ale po przeczytaniu w "Przekroju", że nominowany "wykop" inspiruje dziennikarzy, wyobraziłem sobie, jak któryś z nich pisze że JoeMonster to pionier copyleftu. Ale co do mixów to racja - na taką skalę to pionierska praca :)
Będzie mniej pismaków, którzy z braku pomysłu wandalizują hasło, po to, by mieć o czym do gazety napisać, tak jak było z Obamą - po godzinie od wandalizmu i 5 minut po jego usunięciu już wisiał artykuł w Wyborczej.
ale i tak mało komu się udaje na początku bez popełnienia szeregu spektakularnych gaf :) Podstawa to jednak komunikacja z ludźmi - najlepiej po prostu pytać co i jak się robi. więcej...
Pokaż pozostałe komentarze (2)
Pokaż pozostałe komentarze (1)
Pokaż pozostałe komentarze (2)
Pokaż pozostałe komentarze (1)
Pokaż pozostałe komentarze (3)
Pokaż pozostałe komentarze (2)
Pokaż pozostałe komentarze (1)