Aktywność użytkownika

    • W podobny sposób i tymi samymi matami wygłuszyłem kilka już aut, jak ktoś ma pytania mogę zrobić AMA ;D #

      +7
    • @eldoka: ok 70 zl na drzwi, 1 dzień na jedne drzwi
      tak, np swój 206, fiat bravo, honda civic

      @grfff: w swoim aucie (peugeot 206) podłogę i tylna klapę #

      +1
    • @grfff: Z perspektywy czasu nie robiłbym tego ponownie. Przede wszystkim robiłem swoje autko baaardzo długo i dokładnie przez co dużo dodatkowego ciężaru poszło na drzwi i już nie zamykają się drzwi tak jak na początku tylko strasznie sie "tłuką" bo spadły trochę z zawiasów. Po podłodze tylko trochę czuć było różnice, bardziej po klapie. po drzwiach był większy komfort z ciszą z zewnątrz i poprawiło się audio bo zrobiłem głośnikowy zamkniętą konstrukcje. Teraz widziałem, ze robią to jakimiś maziami i dziwnymi preparatami, jak ja robiłem to można to było tylko oglądać w Pimp My Ride, ja robiłem dokładnie tymi samymi, które są w poradniku - kupowałem na Allegro. pokaż całość #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w Jak samemu wygłuszyć swoje auto?   222  47

    • Jestem administratorem serwerów i sieci z 2 letnim doświadczeniem, pracuje w firmie informatycznej w Katowicach, tak wygląda moje doświadczenie życiowe:

      1. Komputerami interesowałem się od kiedy dostałem pierwszego PCa więc poszedłem do LO na profil mat-inf, gdzie z racji umiejętności kodzenia stron, coś tam w pascalu, c++ itp byłem uważany za "hakjera", po wyjściu z LO myślałem, że jestem takim j#%%ką, że w każdej uczelni wyjdę jeszcze szerszy w barach.
      2. Przyszły studia, które na dzień dobry sprowadziły mnie na metr muły i kazały robić przysiady... ale dałem sobie radę dodatkowo brałem udział w konferencjach microsoftu, cytrixa itp gdzie mogłem obcować z drogim sprzętem i zyskiwać dodatkową wiedzę, dodatkowo tez byłem w jednym z kół dodatkowych, na ostatnim roku pracowałem po kilka dni w tygodniu jako młodszy informatyk, gdzie głównie serwisowałem komputery ale zbierałem doświadczenie do CV
      3. Kończąc studia na rynek pracy wychodziłem taki pewny wiedzy, że myślałem, że każdy pracodawca przyjmie mnie z otwartymi rękami i da 5 tysięcy na rękę. Wpisałem w Google obsługa informatyczna, administrator, śląsk, praca i wysłałem do pierwszych 20 wyników swoje CV. Zaproszenie na rozmowę przyszło z 3 firm. Na pierwszą rozmowę poszedłem na luzie, nie powtarzając sobie kompletnie nic. Zaskoczenie przyszło szybko... Po rozmowie z kilkoma osobami przyszła rozmowa z moim przyszłym kierownikiem, który przeprowadził ze mną test. Od razu uprzedzał mnie abym się nie przejmował jeśli czegoś nie wiem, a okazało się potem, że nie wiedziałem dużo... Test poszedł tak sobie ale okazało się, że wiedza nie liczy się tyle co umiejętność radzenia sobie z problemem. Dzisiaj rozmawiając już z kierownikiem o moim zatrudnieniu wiem, że moje CV wyglądało jak z przedszkola i uratowały mnie tylko konferencje MTS Microsoftu, na których byłem jednym z organizatorów odpowiedzialny za strefę lab i moja wiedza z administracji serwerów, których uczyłem się sam i w kole informatycznym.

      Moja opinie jest taka, że szkoda czasu na studia, lepiej iść nawet do serwisu komputerów pracować zaraz po szkole i weekendami studia, ale studia prywatne, które mają odpowiednie laboratoria i dużo wiedzy praktycznej do przekazania.
      pokaż całość #

      +3
    • w Jak uczą informatyki w polskich szkołach   114  125

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika raider87

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu po prawej stronie.