Zawsze mnie ciekawiło, wręcz szokowało jak różne jest podejście do alkoholu różnych ludzi. Ja na przykład unikam alkoholu, czasami przez kilka dni piję piwko- dwa wieczorami, lecz potem przychodzą 3-4 miesiące całkowitej abstynencji. Jestem w podobnym wieku a dopiero w tym roku na sylwestra pozwoliłem sobie "trochę" zaszaleć i upiłem się( niechcący) do urwania filmu( po raz pierwszy w życiu!). Następnego dnia wstałem o 10 rano bez kaca i postanowiłem nie pić niczego do wakacji :)
Ja nigdy w życiu nie miałem kaca, w liceum bywały imprezy, na których popijałem wódkę piwem i winem( na zmianę) a na drugi dzień czułem się wręcz wypoczęty. Nie rozumiem jak to jest, ze mi nic nie broni pić( mieszkam z dala od rodziców, nie mam dziewczyny, mam bardzo tolerancyjnego szefa, nie mam nigdy kaca) a tego nie robię bo najzwyczajniej w świecie alkohol mi nie smakuje( wódki nie piłem ponad dwa lata)pokaż całość#