Aktywność użytkownika

    • @Katsumoto: zerknij na fragment filmu "Włądcy marionetek".

      Tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=V5s9lw0llHQ&t44m30s (od około 44:34) zaczyna się fragment jak w SLD wygląda głosowanie - facet w biurze rozsyła masowo smsy do członków partii z zaleceniami.

      Parę osób podejmuje decyzje, potem całe partie polityczne głosują jednakowo (też wbrew sobie, bo przecież niemożna się zgadzać z koalicją będąc w opozycji!). Chory system.
      pokaż całość #

      +4
    • w Wykopowa kontrola prac sejmu?   363  35

    • @sebek_r: to też od dziennikarzy zależy, jakie im zadają pytania i jak prowadzą dyskusję. Są tacy, którzy nie dadzą się politycznemu makaronowi tylko stawiają konkrety. Wielki plus zestawiać takie dwie osoby jak w tym programie, zamiast samych polityków - wtedy widać różnice, kto jest autentyczny, a kto - mówiąc delikatnie - ściemnia. #

      +3
    • w "Tomasz Lis na żywo" świetne nakreślenie całej sytuacje z ACTA!! Glaca miażdży!!   1444  272

    • Widać uśmieszek pod całą tą relacją z obecnej sytuacji, pan Michalkiewicz ledwie się powstrzymuje od śmiechu. Co prawda przypomina to podejście Korwina-A-Nie-Mówiłem-Że-Tak-Będzie-Mikke, ale nie sposób mu odmówić, że dobrze się bawi z obecnej sytuacji - a to powoduje, że pozytywnie się go odbiera. :-) #

      +2
    • w Stanisław Michalkiewicz o ACTA   34  2

    • Super! Fajnie jakby jeszcze udostępnili te świetne koncerty z TVP Kultura czy np. cały festiwal Chopinowski. #

      +11
    • w Wolna telewizja   252  27

    • @ZielonyGandziownik: Tutaj trwa świeża akcja: http://www.petycjeonline.pl/petycja/petycja-o-odwolanie-rzadu-donalda-tuska/639

      Na tę chwilę jest 16 000 osób. #

      0
    • @Cacor: Na stronie petycji jest taka informacja:

      Czy Petycje Online może być użyte do zaproponowania referendum?

      Tak, może jeśli do propozycji dołączy się dokumentację dot. osób, które ją podpisały. Ponadto, kampania na Petycje Online może również wpłynąć na rządy i polityków. Wiele naszych żądań zostało skierowanych zarówno do jednostek jak i do instytucji czy rządów. Mimo że nasze petycje nie mają mocy prawnej, są w stanie znacznie wpłynąć na opinię publiczną.

      Oddajmy głos idei; wiele kampanii zainicjowanych na Petycje Online wpłynęło na rządy.


      http://www.petycjeonline.pl/najczesciej-zadawane-pytania/czy-petycje-online-moze-byc-uzyte-do-zaproponowania-referendum pokaż całość #

      +4
    • @zwierzak2003: Ja też nie, ale to jakiś sposób działania.

      Propozycja na inny:
      Można założyć odpowiedni profil na FB z petycją i tam udostępnić arkusz na podpisy. Następnie każda like'ująca osoba mogłaby taki arkusz wydrukować, zebrać kilka podpisów i wysłać pod adres (drugi profil: "Zebrałem podpisy i wysłałem petycję"). Na stronie profilu podpisy byłyby sumowane, potrzeba "jedynie" 500 000. Wtedy zgodnie z ustawą (Ustawa z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym (Dz.U. z 2003 r. Nr 57, poz. 507)) można liczyć na referendum ogólnokrajowe.

      Masz inny pomysł?
      pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w Referendum w/s ACTA   1214  117

    • @hoi_polloi: może i dobrze - angielskie artykuły znacznie rzadziej przebijają się przez wykopaliskowe filtry. Ponadto póżniej sceptycy mają kolejne narzędzie: "zakopać jako duplikat". A tak, merytoryczne źródło można dodać do powiązanych, a link z czystym sercem wykopać :-). #

      +1
    • w Komórki macierzyste przywrócą wzrok?   216  26

    • Dlaczego posłowie nie czytają badań naukowych? Na jakiej podstawie wyciągają wnioski na temat narkotyków?

      Naprawdę, nie interesuje mnie ich osobista opinia na temat takich środków. Jeśli mają się spierać, chciałbym usłyszeć rzetelne informacje przeciw legalizacji miękkich narkotyków poparte danymi np. z badań naukowych. #

      +13
    • @zimnywschodniwiatr: zgadza się, ale bez przesady, nie każdy poseł jest kupiony. Co więcej, mam naprawdę nadzieję, że część z nich myśli :).

      Niech się dokształcą i dowiedzą jak faktycznie wygląda sytuacja, a nie polegają na przekonaniach wpojonych 30 lat temu. #

      +7
    • @alkif: akurat ecstasy (czynna substancja MDMA) nie jest najzdrowsze. Okazuje się, że jest neurotoksyczna (czyli powoduje nieodwracalne zmiany z tkance nerwowej). To też dość względnie nowe badania, mają może rok czy dwa.

      LSD jeszcze nie ma "udowodnionych właściwości terapeutycznych". Najpopularniejsze źródło to pozycje książkowe Stanislava Grofa, które są (niestety!) ignorowane w świecie naukowym, pewnie dlatego, że nie były przeprowadzane zgodnie z metodą naukową. Obecnie istnieje tylko jedna oficjalna próba kliniczna stosowania LSD w terapii z pacjentami z hospicjum. Zdaje się, że właśnie się skończyła i tworzony jest artykuł - nieoficjalnie mówi się, że badanie się udało, tj. faktycznie wykorzystanie LSD znacznie poprawiło stan pacjentów :) . pokaż całość #

      +4
    • @alkif: niestety jedną rzecz - z jakiegoś powodu te badania sprzed delegalizacji LSD są całkowicie pomijane. Nie przekonują w obecnej chwili obecnych badaczy, być może dlatego, że mało osób się tym interesuje. Czy sądzisz, że jeśli brano by na poważnie takie treści:

      In Canada, H Osmond and A Hoffer claimed sensational results with the use of LSD in the treatment of alcohol addiction, reporting recovery rates of 50 to 70 per cent.

      ktoś by się jeszcze zastanawiał nad dopuszczeniem możliwości prób klinicznych? Od 40 lat mamy JEDNĄ realną taką próbę. Nie widzę innego wytłumaczenia jak ignorowanie wyników tamtych badań. pokaż całość #

      0
    • @alkif: Chodzi mi o skuteczność - z tego cytatu wynika, że LSD jest bardzo obiecującą substancją, a mimo to nikt jej nie testuje dalej.

      Nie jestem zwolennikiem wielkich teorii spiskowych, które mówią, że władcy świata zablokowali LSD, bo się boją że ludzie zaczną myśleć :). Raczej widzę to jako pechowy zbieg okoliczności - uprzedzenia, delegalizacja i kontrolowanie obrotu, brak dodatkowych informacji, panika w mediach itp. Szkoda, bardzo szkoda, ale jak widać - również i po tym artykule - podnosimy się :). Polecam zerknąć czasem do newslettera M.A.P.S. (link w powiązanych), tam raz w miesiącu przedstawiają aktualny stan badań nad psychedelikami. pokaż całość #

      0
    • @malombre: Wybacz, że odpisuję z poślizgiem, ale przez sesję nie mam czasu zerknąć głębiej do literatury.

      Badań tych jest naprawdę wiele, bo to nic nowego, że ectasy zaburza równowagę szlaku serotoniny i dopaminy - od kilkunastu (przynajmniej) lat odbywa się intensywna dyskusja, czy te zmiany są odwracalne czy nie.

      Tutaj masz całkiem przyzwoicie ujęty temat: "Molecular and Cellular Mechanisms of Ecstasy-Induced Neurotoxicity: An Overview" (2009).

      Fragment:

      There are more than 250 published papers indexed in Pubmed showing that administration of single or multiple doses of MDMA to mice, rats or non-human primates results in neurotoxicity to the serotonergic or dopaminergic systems, predominantly to the 5-HT-containing neurons.
      Polecam też podrozdział o nagłówku "“Ecstasy”-Induced Neurotoxicity—Evidences in Humans"

      Ostatnie badania o jakich mówiłem to np. to: "Identifying the serotonin transporter signal in Western blot studies of the neurotoxic potential of MDMA and related drugs" (2011).

      A tak na marginesie, to badanie może zainteresować: "THC Prevents MDMA Neurotoxicity in Mice" (2009) :-)

      Daj znać jakbyś miał problem z dostaniem się do tych badań - ja mam do nich dostęp, więc w razie czego mogę gdzieś wrzucić. Zaznaczam, że nie przeczytałem wszystkich tych prac od deski do deski, bo nie mam na to czasu, ale abstrakty i pobieżne przeglądnięcie zwykle wystarczyło.
      pokaż całość #

      0
    • @malombre: Proszę: http://www.speedyshare.com/file/hyC6m/journal.pone.0009143.pdf #

      0
    • @PlonacaZyrafa: Bardzo ciekawa teoria. Niestety nie mam jeszcze dostępu do tego badania z PNASu (link w powiązanych), jednak nawet opierając się tylko na abstrakcie coś może w tym być:

      Psilocybin caused a significant decrease in the positive coupling between the mPFC and PCC.
      PCC = posterior cingulate cortex (tylna kora zarkętu obręczy) to struktura, która wiąże się z m.in pamięcią autobiograficzną i chorobą Alzheimera, zaś mPFC to medial prefrontal cortex, czyli środkowa część kory przedczołowej ma związek z postrzeganiem Self.

      Moja robocza bardzo szkicowa hipoteza, biorąc pod uwagę co napisałeś: być może takie złagodzenie komunikacji PCC z mPFC powoduje mniejsze oddziaływanie wyuczonych (czyli autobiograficznych) filtrów i daje nam świeże spojrzenie na rzeczywistość, co powoduje tak wielką zmianę percepcji - nowe wzorce, nowe ścieżki. Oczywiście podróż psychedeliczna z całą pewnością dotyczy czegoś więcej niż tylko tego połączenia, jednak skoro tam są istotne statycznie różnice, coś musi być na rzeczy.

      O depresji od strony mózgu nie wiem prawie nic, więc wolałbym się nie wypowiadać zanim nie zasięgnę literatury :-). Ale intuicyjnie i biorąc pod uwagę również swoje doświadczenie, to co napisałeś jest sensowne.

      Z drugiej strony, takie życie w filtrze powoduje stabilność, bo wiesz czego się spodziewać i z punktu widzenia organizmu, lepiej korzystać ze złego wzorca zachowania niż zaryzykować i zacząć zachowywać się inaczej. Niestety nie zawsze to pewnie działa dobrze dla niego samego - coraz ciężej wyjść z "nałogu" własnych wzorców i schematów, potrzebny jest silny impuls (np. near-death experience, podróż psychedeliczna, itp.), który wybije chwilowo z tego postrzeganego "self" gdzieś indziej.

      Społeczeństwo zaś nagradza tkwienie w schematach - podpowiada gotowe ścieżki, idź na studia, potem do pracy, potem zarabiaj, wydawaj, zarabiaj, wydawaj, konsumuj, nie myśl samodzielnie, rób jak wszyscy itd. Owszem, służy to w pewnym sensie stabilności (wiesz czego możesz oczekiwać od takiego społeczeństwa - innymi słowy, masz nad nim kontrolę), ale prowadzi do wypłowienia kreatywności. I to wcale nie muszą być skrajne manipulatorskie slogany rodem z "Roku 1984", wystarczy brak kwestionowania, brak zachęcania do samodzielnego myślenia itp., a wszyscy zostają w raz nauczonych schematach.

      No i wyszła z tego większa wypowiedź, ale to tylko takie moje swobodne przemyślenia.
      pokaż całość #

      +1
    • @scyth: o widzisz, umknął mojej uwadze, jak pewnie dużej części wykopowiczów. A szkoda, mam wrażenie, ze to bardzo interesująca informacja, może chociaż stąd dostanie się na główną.

      Swoją drogą, najbardziej mnie dziwi, dlaczego taka informacja leży w serwisie TVN Meteo :D. A jeszcze zabawniej, bo linka do niej znalazłem na głównej tvn24. #

      +2
    • @Cbatman: To tak w temacie: http://plus.maths.org/content/uncoiling-spiral-maths-and-hallucinations ;-) #

      -1
    • pokaż pozostałe komentarze (9)

    • w Grzyby halucynogenne zamiast antydepresantów?   207  101

    • Polecam jego profil na fb. Często w komentarzach nie tylko komentuje pracę, ale czasem np. pyta internautów jakie mają pomysły (tak było właśnie z ACTA). Nie jestem przekonany do PISu, ale ten poseł akurat jest ciekawy, szczególnie jeśli chodzi o kwestie gospodarcze (w końcu były członek UPR). #

      +11
    • w Przemysław Wipler odpowiada na pytania internautów o ACTA   232  30

    • @dyszkadlaciebie: piraci są innowacyjni, bo wymyślili tyle sposób dzielenia się informacją, które omijały rządowe programy. Stworzyli duże społeczności, które wymieniają się plikami, dając przy tym sobie szansę na wzajemny rozwój i czerpiąc korzyści dla całej społeczności. Twórca Napstera może być uznany za ojca wymiany p2p, potem kolejne oprogramowanie, dające inspirację do tworzenia rozwiązań jak rozproszone tablice hashujące, tor, freenetworks, grooveshark; projekty tpb, np. bayimg, Pastebay; tworzenie partii piratów i inne :-).

      I to zdaje się jest sensowne powiązanie, z tym, że właśnie świat na "piratach" (osobach propagujących wolną informację) bardzo wiele zyskuje, niż traci.
      pokaż całość #

      +1
    • @r4fku: bez przesady, oni są o wiele za głupi na taką akcję. Nikomu się tego nie chciało czytać, posłowie nie wiedzą z czym mają do czynienia i jakie to może mieć konsekwencje - a może, co gorsza, mieli to w dupie. Być może teraz zerkną do tego raz jeszcze i "przemyślą" (zagłosują jak im będzie przykazane w klubach). Ale z pewnością to nie jest prowokacja - nie wierzę w taki spryt naszych "rządzących". pokaż całość #

      +2
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w CNN wyemitowała propagandowy spot na rzecz SOPA i PIPA   1144  107

    • @kubatre1: Ale kluczowe jest to, że nie będziesz musiał lecieć po RMUA od pracodawcy za każdym razem gdy chcesz się wybrać do lekarza. Ostatnio dostałem receptę i nawet w aptece pytano mnie o RMUA - to już jest chore. #

      0
    • w PESEL zamiast legitymacji ubezpieczeniowej i RMUA   60  15

  • Kampania prezydencka - tak się to robi w USA

    dodany przez spark z domeny: youtube.com

    33
    • Gwoli tłumaczenia: zdjęcie oddaje symbolikę jak nieudolnie idzie ta inwestycja. W tle widzimy wykończony węzeł podczas gdy w środku budowy drogi widać ogrodzony teren barierkami, najprawdopodobniej z powodu niedopracowanej dokumentacji/wykupu ziem/praw własności itp. Cała ta biurokracja jest jedną z głównych przyczyn dlaczego chociażby stolica nadal nie ma ani jednej normalnej wylotówki. Droga ta, pierwotnie miała być gotowa na Euro, skończony będzie (?) tylko jej niewielki fragment, na budowie bałagan, przez rok nie działo się nic, firma tłumaczy się brakiem dostępu do działek, pogodą, brakiem płynności - można tak długo.

      Jedne z najbardziej obciążonych dróg w kraju (np. wyjazd na Kraków/Katowice, niesławne Janki) nie mają nawet decyzji środowiskowej, co wynika z czystej nieudolności urzędników - decyzja była zaskarżona i przegrała właśnie z powodu takiego błędu. Podobnie mieszkańcy Marek (wylot na Białystok) nie mogą się doprosić o obwodnicę od -dziesiąt lat. Warszawa nie jest tutaj wyjątkiem (np. wschodnia obwodnica Krakowa również podchodzi pod rekord w absurdalności problemów).

      Ale żeby nie siać skrajnego narzekania :-), da się to zbudować szybciej, bo i takie drogi powstają: np. fragment A2 odziedziczony po Chińczykach był przez wielu skreślany jako niemożliwy, a to co się tam wydarzyło w ostatnich 6 miesiącach robi naprawdę duże wrażenie - zapowiada się, że przejezdność będzie, a fragmentami droga pewnie nawet będzie w pełni wykończona. Czyli... da się, potencjał jest, jednak dlaczego tak rzadko udaje się go wykorzystać?

      @Endis: dopiero teraz opisałem w czym rzecz, dodałeś komentarz gdy pisałem swój.
      pokaż całość #

      +18
    • @blacha01: jeśli Cię to interesuje możesz zacząć stąd (niezawodne forum skyscrapercity). Cytują odpowiednie źródła i często dodają merytoryczny komentarz. #

      +5
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Dlaczego w Polsce tak trudno zbudować autostradę/obwodnicę?   45  15

    • Pan z pierwszego obrazka to Enrico Fermi. Był znany z nieprawdopodobnej sprawności w obliczeniach. Zawsze kojarzy mi się z nim taka anegdota ze świetnej skądinąd książki Feynmana "Pan raczy żartować, Panie Feynman", którą przepisałem Richard Feynman to również genialny fizyk, noblista, także obecny na tych tablicach :-).

      Na początku byłem w Los Alamos płotką. Potem zostałem szegem grupy i poznałem kilku bardzo wybitnych ludzi. Poznanie tych wszystkich genialnych fizyków to jedno z najwspanialszych doświadczeń mojego życia.

      Był tam, oczywiście, Enrico Fermi. Przyjechał kiedyś z Chicago, żeby nam doradzić, żeby nam pomóc, jeśli mielibyśmy jakieś problemy. Zrobiliśmy spotkanie, a ja przyszedłem z wynikami pewnych obliczeń, które przeprowadzałem. Obliczenia były tak skomplikowane, że trudno było ustalić, co znaczą. Zazwyczaj byłem w tym badzo dobry; zawsze wiedziałem, jakie wyjdą wyniki, a kiedy wyszły, potrafiłem wytłumaczyć, dlaczego są takie, a nie inne. Tym razem obliczenia były tak skomplikowane, że nie potrafiłem powiedzieć, dlaczego taki wyszedł wynik.

      Powiedziałem Fermiemu, o co chodzi w problemie, i zacząłem mu przedstawiać wyniki.
      - Chwileczkę - przerwał mi. - Spróbuję wymyślić, jaki jest wynik, zanim pan mi powie. Myślę, że wynik będzie taki (miał rację), co się tłumaczy tym, że ...

      Zrobił to, w czym ja miałem się za dobrego, tylko, że dziesięc razy lepiej. Trochę mi to utarło nosa!
      pokaż całość #

      +2
    • w Wielcy fizycy i ich tablice   33  3

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika spark

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu po prawej stronie.