Aktywność użytkownika

    • @ToshioSM: Dobrze dla niego, że będący na ostatniej manifestacji naziści nie wiedzieli o tym: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10150151940401311&set=t.1071080832&type=1&theater (;
      btw też mam nadzieję na innego organizatora, ten z góry (zapewne ze swoich poglądów i być może orientacji) założył wizytę nacjonalistów i kibiców za coś strasznego (imo oprócz większej ilości przekleństw w krzykach nic się nie stało) i z tego co mi się wydaje, bo go nigdzie potem nie widziałem- chyba zrezygnował z marszu.. pokaż całość #

      -5
    • @Phillippus: na ostatniej pikiecie byli ^^

      @Gwaihir: nie, ja nie mam nic przeciwko temu, żeby on to organizował (choć niesmak pozostał (; ). Wydaje mi się tylko, że był negatywnie do nich nastawiony, po co mu była pyskówka "a Wy ile podpisów zebraliście?". Wydaje mi się, że fakt, że pokazali "kibice są z Wami" nie jest czymś złym. Nie jestem też jakimś super zwolennikiem solidarności, jednak uważam, że ich logo do walki o wolność pasuje- ze względów historycznych. A swoich ideologii nie promował i dobrze, nie po to ta manifestacja. Zresztą zostałby w takim wypadku raczej zlinczowany (za propagowanie swojej ideologii na marszu, jak i pewnie za sam fakt orientacji).
      Przypomniał mi się koleś, który na manifestacji stanął za kibicami ale go szybko usunęli, udało mi się go uchwycić jak go wypraszali zza siebie: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/21a46f22f57a90ab.html (na końcu tęczy oczywiście nyan cat ^^)
      pokaż całość #

      0
    • @Wilk: może nie zwróciłem specjalnie uwagi ale nic takiego nie zauważyłem, no oprócz kilku krzyków przeciwko UE ale przeciwko temu nic nie mam (;
      Ja nie mogę ogarnąć jakim cudem na marszu bez nich hymn był kilkukrotnie, z nimi tylko raz. #

      0
    • @Wilk: ja pamiętam "precz z komuną", "raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę" i "wczoraj Moskwa, dziś Bruksela", nie kojarzę innych tekstów (szczególnie o pedałach). Tekst "jesteśmy wk%%%ieni" nawet pasował, bo tak naprawdę ludzie wyszli na ulice nie tylko z powodu ACTA, ACTA doprowadziła do przekroczenia linii, która doprowadziła do protestów (moim zdaniem). pokaż całość #

      0
    • @Wilk: po części się z tobą zgadzam. Tylko ten protest tak naprawdę jest nie tylko (przynajmniej moim zdaniem) przeciw ACTA, a również przeciw wszystkiemu co robi rząd (na to wskazują słowa, które mówili ludzie, którzy dostali się do megafonu). A "komuna" jest potocznym określeniem ustroju panującego w krajach byłego bloku wschodniego. #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (4)

    • w Pikieta i zbieranie podpisow Anty ACTA w Katowicach 2012-02-11   394  18

    • Załóżmy takiego Kowalskiego. Palił fajki po 10zł, spalał paczkę dziennie. "Wypalał" ok. 300zł miesięcznie, 150 szło do budżetu.
      Podnoszą cenę, Kowalski mówi- "takiego @%#@a", zaczyna kupować tytoń bez akcyzy ("wypali" mniej niż 100zł miesięcznie) albo ruskie po 6-7zł (wypali 180-210zł miesięcznie)- państwo dostanie "takiego @%#@a". #

      +71
    • @zoombie: a znam nie jedną osobę, która powiedziała już "takiego $$%$a". Jest to ok 30% palaczy. #

      +3
    • @plushy: mieszkam w południowo-zachodniej części Polski, nie ma tutaj najmniejszego problemu z ich kupieniem. Tylko cena pewnie wyższa niż na wschodzie, od 6 do chyba nawet 7,5zł. #

      0
    • @plushy: w mniejszych miejscowościach wystarczy dobrze poprosić w osiedlowym sklepiku, w mieście giełda ale bardziej na zasadzie "mam/znajomy ma ruskie fajki, chcesz?". Nie ma z tym raczej problemu. #

      0
    • @maqs7: "paliłem" e-papierosa 5-10 minut, zdenerwowałem się i odpaliłem normalnego. Może jestem dziwny ale nic nie czułem, dalej chciałem zapalić. #

      0
    • @lkzb: walka z narkotykami nic nie kosztuje? Koszty ścigania, procesów, więzienia nie istnieją? #

      0
    • @kasiek_pwr: brałem to, zacząłem palić 3 dni po tym jak się skończyły. Drugim razem nikotyna wygrała z cytyzyną bój o receptory ;p #

      +1
    • @thesecondtrue: bardzo opłacalny interes ;d #

      0
    • @maqs7: można też kupić pocięty przez kogoś tytoń bez akcyzy ;p
      Co do "ruskich" (bo tak się mówi na wszystkie ze wschodu, czy są z Ukrainy, Białorusi czy innej byłem republiki radzieckiej) to czerwone Goldengate to najlepsze fajki jakie kiedykolwiek paliłem ;d #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (8)

    • w Minister zaleca podnieść cenę papierosów o połowę   433  250

    • @PlonacaZyrafa: na umowie-zleceniu płacisz normalne składki o ile nie masz <26 lat i się uczysz. #

      +4
    • @tranek: młodzi raczej odchodzą po kilku latach. Ba, mało który pracuje kilka lat w jednej firmie. #

      +2
    • @Patrol: gdzie Ty mieszkasz? Za pracę "pomagiera na budowie" 15zł/h? Pisze się ;p
      btw co dziwnego w pełnopłatnej przerwie 1h na budowie? To raczej norma. #

      +8
    • @xniorvox: przepraszam, czasem zdarza mi się zapomnieć nacisnąć alt (; #

      -1
    • Mój tata w podobnym wieku, również jako emeryt bez problemu znalazł pracę. Stawia nawet warunki. Zarabia więcej niż ja ):

      edit: też na śląsku #

      -8
    • @jbialoszewski: chodzi bardziej o to, że jeśli chce zarabiać dużo to niech raczej szuka pracy fizycznej, bo na cieciów idą raczej dziadki, które chcą na fajki i wódkę dorobić i "starej" cały czas nie widzieć. #

      -1
    • @jbialoszewski: ok, jest (był) w dość podobnej sytuacji jak Twój tata, pierwsze prace proponowali mu za podobne pieniądze, nie przyjmował. Poszedł na budowę i zarabia więcej niż większość absolwentów. Tylko nie jest to łatwy pieniądz, trzeba się naj%@@ć, żeby zrobić. #

      +1
    • @Farquart: no tak, powinno być jego tata. Niech poszuka pracy jak mrozy znikną, najlepiej z jakimiś kolegami, jeśli ma w podobnej sytuacji. #

      -1
    • pokaż pozostałe komentarze (7)

    • w Złota rączka bez pracy   476  188

    • @JestemKaspi: widać, że nie miałeś nigdy do czynienia z policją. Jestem pewny, w 102%, że gdyby nie kamera dostałby po plecach pałą i to raczej nie raz. Polska policja ma swoje metody działania, niezgodne z prawem, praktycznie zawsze odmawia wylegitymowania się, a w sytuacjach w których z nimi miałem do czynienia raz tylko podali podstawę prawną- swoją drogą niezgodną z prawem. Zwykle odmawiają, mówiąc "bo mam uprawnienia" na pytanie jaka jest tego podstawa prawna i powód odpowiadają zawsze "mam prawo, jak chcesz się dowiedzieć to się dowiesz na komendzie". pokaż całość #

      +12
    • @szczepan1990: ma obowiązek podania stopnia oraz imienia i nazwiska czego nie zrobił. #

      -2
    • @szczepan1990: domyślam się, że zostały w tym wypadku przez autora filmu pomylone pojęcia legitymowania się i przedstawienia się. Policjant podchodzący do wykonywania czynności służbowych na obowiązek podać swoje imię, nazwisko, stopień oraz podstawę prawną i powód wykonywania czynności (koniecznie, nie na prośbę!), nie musi tego robić tylko jak kameruje np. manifestacje lub "obsługuje" nieboszczyka (; W tym wypadku powinien powiedzieć np. "Aspirant Jan Kowalski, proszę o zaprzestanie kręcenia filmu na podstawie nieistniejącej ustawy z powodu braku powodów".
      Co do tekstu, którym pewnie rzucisz: "czyli ma krzyczeć aspirant Jan Kowalski, proszę się zatrzymać?"- nie ale jak go zatrzyma musi się mu przedstawić.
      Na podstawie tego filmiku idzie wywnioskować, że policjant tego nie zrobił. Zauważył kolesia, kazał mu wykonać polecenie, nie przedstawił się, na prośbę o podanie danych sp#$!#%@ił do swoich (policjanci prawie zawsze tak robią, bo wiedzą, że jak coś potem zrobią np. na tej manifestacji i ktoś ich rozpozna to mają przesrane). Policja jest potrzebna ale w obecnej formie w naszym kraju mało ją odróżnia od organizacji przestępczych.
      Spotkanie policji raczej u nikogo nie wywołuje poczucia bezpieczeństwa, raczej obawę o to, że przypadkowo zrobisz coś (np. przejdziesz nie na pasach na drodze, gdzie aut nie ma) i Ci wlepią mandat. Bezpieczniej się czuję mijając na ulicy skindheada niż policjanta, niestety. A nie mam ze skinheadami żadnych powiązań.

      PS. Koleś, który jest zatrzymany został obezwładniony, policjant podbiegł tylko i wyłącznie dlatego, że wie, że kamerzysta może uchwycić ew. naruszenie przepisów przez jego kolegów i stara się tej ewentualności zapobiec stosując metodę "mam mundur, ludzie się mnie boją i słuchają".
      pokaż całość #

      -1
    • @szczepan1990: faktycznie, wczytałem się dokładniej, nie miał w tym wypadku obowiązku. Jednak nie miał też prawa kazać przestać filmować (wiem, wiem, użył określenia "to to" ale logicznym jest o co mu chodziło). #

      +1
    • @WesolyMorswin: organizator nie był lepszy, z góry zakładając obecność kibiców za złą, wdając się z nimi w pyskówkę "a ile Wy zebraliście podpisów?"- podszedł do nich z góry z niechęcią, na manifestacji przeciw ACTA wciskał swoją przynależność partyjną, z góry założył, że doprowadzi to do podziałów, których raczej nie było dużych. Mniej wspólnych okrzyków wynikała raczej z mrozu, a wulgaryzmy z ust kilku idiotów, którzy nadawali "rytm", a reszta powtarzała (raczej mechaniczne na manifestacjach (; ). Jak np. chciałem zacząć krzyczeć "Donald łobuzie, wsadzimy Ci ACTA w buzię" jakiś koleś zaczął drzeć się na cały głos "chuja w buzię" no i tak zaczęli krzyczeć.
      Co mnie zdziwiło- na manifestacji bez narodowców hymn był śpiewany kilka razy, na manifestacji z narodowcami tylko raz o.O

      PS. "Acta -Co? -Ty k%@@o!" było przez chwilę i krzyczane przez małą grupę osób. Może i kibice/narodowcy zaniżyli trochę poziom manifestacji ale tak naprawdę stanowili jej dużą część. Ludzie wymiękli :/ Jak przyjechałem to było tam pięć osób na krzyż o.O
      pokaż całość #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (4)

    • w ACTA Poznań i odważny kamerzysta   870  148

    • @bohlen: niszczą się, z czasem ich warstwa ochronna może zmętnieć i doprowadzić do nie przepuszczania lasera. Ostatnio próbowałem nagrać pliki na płytę DVD która miała 4-6 lat (biorąc pod uwagę materiały w jakich była to będzie ta granica) i dwóch płyt nie udało mi się nagrać, z resztą nie próbowałem (były to akurat jedne z tych tańszych) #

      0
    • w Pozwała Hondę i... wygrała!   380  59

  • Po przeczytaniu: zniszczyć

    dodany przez Wicu z domeny: burnnote.com

    604
    • @Pivoo: rozmawiałem z takim kolesiem, chciał zadzwonić ode mnie do ambasady holandii, gadał idealną angielszczyzną, wyglądał jak menel (miał nawet łysą plamę na głowie, taką choćby od choroby). Twierdził, że ukradli mu auto, w którym był pies, a na komendzie go wyśmiali.
      Też Katowice, więc może to ten sam koleś i jest bajkopisarzem? Wygląd ok 50, lekko przy kości, mówiący angielskim z amerykańskim akcentem. pokaż całość #

      +4
    • @Pivoo: niestety, miałem wtedy prepaida i 0zł na koncie :/ #

      0
    • @bondzo: to był kretyn, zakładając, że był tam nielegalnie (a raczej tak było)- zgłosiłby się na komisariat i by go deportowali. Dostarczyliby go do jego kraju, nie musiałby cisnąć jak skończony debil z buta. #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w Przez osiem dni szedł do domu - niezwykła historia pewnego Łotysza   909  155

    • @yorar: i na konsole trzeba mieć licencje na tworzenie gier, przejść dość restrykcyjne testy (dlatego gry na konsole działają zdecydowanie stabilniej niż PC [w większości]). Na PC grę może zrobić każdy, a ta lista zawiera tytuły (chodzi o exclusivy na pc) których nazwa nigdy nie obiła mi się o uszy (większość z nich). #

      +5
    • @Eternaltraces: używki już teraz nie są drogie. Większość gier starszych niż 6 miesięcy idzie spokojnie dostać poniżej 100zł, przejść i odsprzedać/wymienić. Kupuj teraz ^^ #

      -1
    • @Lord_Blizzard: no właśnie, te exclusivy na PC to głównie MMO/RTS/strzelaniny online (które z logicznych względów nie wychodzą na konsole) w większości nic nie znaczące na rynku tytuły. Nie liczy się ilość, liczy się jakość (:
      Co do tytułów niedostępnych na PC: FF to raczej klasyka, mi akurat nie byłoby żal tej gry ale ma ona masę fanów, DMC podobnie, Silent Hill, Ninja Gaiden, SSX, Tekken, UFC, DoA. Dodatkowo część gier na PC będzie się borykać z problemami technicznymi/problemami z DRM. Sorry ale w kwestii gier- konsole nadal wygrywają z komputerami (mimo, że to już końcówka tej generacji). pokaż całość #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w Lista gier na rok 2012, wraz z platformami   339  234

    • Ta, tylko muzykom nikt nie każe wydawać w wytwórniach. Skoro w nich wydają tzn. że wychodzą na tym lepiej niż na wydawaniu płyty we własnym zakresie. Czy tak nie działa wolny rynek? #

      0
    • w Podział zysków przy sprzedaży płyt muzycznych   878  81

    • @gundis24: kula w łeb? W więzieniu będzie miał tak źle, że pewnie sam się zabije, bo uzna to za lepsze wyjście niż siedzenie do końca kary.. #

      -10
    • w Śmierć dla skur..syna   968  148

    • Jak dla mnie wzięli kolesia, który wygląda wariat (bo nie oszukujmy się, ten Glaca tak wygląda dla większości społeczeństwa), żeby ludziom zakodowało się w głowach "wariaci są przeciwko ACTA, normalni ludzie są za". Tak to widzę. #

      +9
    • @KaloryfeR: nie, nie zrozumiałeś. Spójrz na to jak on wygląda, nie wygląda jak normalny człowiek. Mi się wydaje, że tu chodzi o utrwalenie wizerunku wariatów/zbuntowanych młodzieńców (bo mimo, że koleś stary to raczej kojarzy się ze zbuntowanymi nastolatkami) jako przeciwników ACTA. Nie mam osobiście nic do kolesia ale z dorosłością to on się raczej większości społeczeństwa nie kojarzy. Nie ważne czy gadał mądrze czy nie. Nie wygląda jak normalny człowiek, zobacz, że zwolennik ACTA ma wygląd typowego człowieka. pokaż całość #

      0
    • @KaloryfeR: To, że ich widują nie znaczy, że traktują ich poważnie. Nikt z dorosłych osób jakich znam nie traktuje Nergala (a nie Negrala przypadkiem?) poważnie, ja też go nie traktuję poważnie. Gdybym nie wiedział co to ACTA to bym miał w dupie zdanie kolesia, który ma ~40 lat, a wygląda jakby miał 14 lat i rodziców co mu na wszystko pozwalają. #

      -1
    • @Adfuturamreimemoriam: nie, nie uważam go za debila, nic z tych rzeczy (; Chodziło mi bardziej o to, że z reguły nie ufam "buntownikom", więc zagłębiłbym się w temat (jeśli nic bym nie wiedział o przykładowym temacie w jakim się wypowiada) jeśli by mnie zainteresował temat nie polegając ani trochę na jego opinii. Bo ludzie, którzy robią sobie takie coś z twarzą bardzo często mają dość dziwne poglądy, a większość oglądających to stwierdzi "normalna babka jest za, normalny koleś obojętny, buntownik przeciw" i uzna sprzeciw przeciwko ACTA za głupotę. Postaw się w roli 40 latka, gdzie dla większości z nich (i zwykle [nie zawsze!] słusznie) koleś tak wyglądający jest kimś, kto po prostu nie dorósł (: pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (3)

    • w Pytanie na śniadanie - "Glaca" o ACTA   685  193

    • @jkbscg: sranie w banie, ja uznałbym 22 miliony $ za wystarczające zadośćuczynienie ;d I pewnie jak większość na jego miejscu czułbym się szczęściarzem ;d #

      +2
    • @jkbscg: Zaryzykowałbym (; Mając 22 miliony miałbym więcej czasu na poświęcenie w przyszłości niż straciłbym w izolatce. Bo nie rozwalając kasy jak głupi możesz spokojnie do śmierci z tego żyć, jeśli jesteś ogarnięty nawet zwiększając ten majątek. Ja bym zainwestował w kilka firm, zawsze byłoby z czego żyć (: #

      +3
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Męzczyzna spędzil 2 lata w izolatce po aresztowaniu za jazdę pod wpływem...   709  97

    • @czarny_i_zly: mam ten telefon, jak używa się go "nie smartfonowo" czyli tylko czuwanie, bez włączonego połączenia z internetem jedynie do rozmów i pisania sms to w ciągu doby schodzi ok. 20% baterii (mam u mnie dość niestabilny zasięg, czasem na chwilę zniknie, czasem 2g, czasem 3g). Jak korzystam z niego normalnie to wytrzyma 2 dni, bardziej intensywnie- po odłączeniu od ładowarki rano ok. 22 będzie miał ~40-45%, przy korzystaniu intensywnym rozładuje go spokojnie w 18h (nie mówię o korzystaniu non-stop). Tragedia ładować baterię 1230mAh w telefon z Quallcomem Snapdragon i 4,3" zwykłego LCD ale i tak z wszystkich telefonów jakie miałem z tego jestem najbardziej zadowolony.

      btw Mi po jakimś czasie standardowa ładowarka praktycznie nie trzymała się w telefonie, wystarczyło podnieść telefon i mogła wypaść- wystarczy wziąć wykałaczkę i wyciągnąć syf z gniazdka (nie jest zakryte i zapycha się paprochami z kieszeni, wkładając kabel to ubijasz i dość dużo się tego zbiera).
      pokaż całość #

      +2
    • w Największy problem "smartfonów"   578  161

    • @KochamSiebie: a od kiedy my stosujemy anglosaski system zapisu? Tam się stawia znak waluty przed liczbą. Mylisz się. #

      0
    • w Pewex - czar PRL-u   585  132

    • @M4ks: ale filmy/muzykę i książki można pożyczać znajomym. Ba, można je legalnie dla znajomych (znajomych, nie wszystkich w sieci) kopiować. Stek bzdur. #

      0
    • @M4ks: oprogramowanie nie jest utworem, nie możesz takiej aplikacji kopiować dla znajomych ale wypożyczać możesz (wszelkie zapisy o tym, że pożyczanie gier bądź ich dalsza odsprzedaż nie są wiążące [nawet w licencjach do aplikacji pisze, że obowiązki/prawa/zakazy wynikające z umowy licencyjnej mogą być ograniczone bądź zawieszone przez lokalne prawo]).
      Ale podałeś przykład Steama- sam wybrałeś taką formę dystrybucji, nikt Ci nie kazał. Mogłeś kupić Battlefielda w pudełku. Zresztą- gra nie jest utworem. Nie kupujesz gry, a jedynie licencję na korzystanie z niej. pokaż całość #

      -2
    • @M4ks: musisz podawać dane osobowe na Originie? Da się potem zmienić te dane, jeśli trzeba je podawać?
      Co do takich zapisów- nie zgodzę się z Tobą. To, że np. na płycie z moim Test Drive: Unlimited 2 pisze, że nie mogę jej odsprzedawać nic nie znaczy, nie jest to dla mnie zapis wiążący. Nie wiem konkretnie jaki przepis mi na to zezwala, jednak wierzę w znajomość prawa prawników z allegro/ebay/gamestop itp. (: pokaż całość #

      -1
    • @M4ks: pewnie Origin coś ściąga dodatkowo do gry, żeby móc ją uruchomić, wtedy w sumie jesteś w dupie, bo aplikacja z sieci nie może być odsprzedawana dalej (chyba, że licencja stanowi inaczej). Wiedząc, że takie praktyki są stosowane przez EA możesz zagłosować portfelem i po prostu nie dokonywać zakupu tej gry.
      Ja gram na konsoli, nie mam na szczęście takich problemów. Producenci gier na konsole wypracowali fajne rozwiązanie czyli NetworkPass. Kupujesz używaną grę ale jeśli chcesz grać online musisz wykupić NetworkPass za zwykle 10$ (na PSN dla większości gier są po 36zł, niektóre mają 18zł). Producent w tym wypadku ma zysk również z odsprzedanej kopii, Ty możesz się gry bez problemów pozbyć (do nowej gry jest dołączany jeden kod NetworkPass). pokaż całość #

      -1
    • @Latniak: dlatego napisałem- można głosować portfelem ;d #

      0
    • @keeveek: zgadzam się z Tobą. Zagrożeniem w porozumieniu ACTA jest potencjalna możliwość ograniczania swobód w internecie, a nie walka z kradzieżą, w której nie ma nic złego. #

      0
    • @plushy: Pamiętam czasy, kiedy można było ludzi nabijać w kredyty w systemie argentyńskim. To były czasy... #

      0
    • @M4ks: a ten, który Ci to wysyła sprawdza czy masz prawa do tego utworu? #

      -1
    • @qJokerp: Z pierwszą częścią Twojego posta się zgodzę. Z drugą ani trochę.
      Jakoś mi (i 99,99% ludzi) lepiej się gra w CoD: MW2, niż w Wolfenstein 3D (toż to prawie prehistoryczna gra (; ). Zresztą CoD jest skupiony na multi, nie na singlu, kampania tam jest dodatkiem. I śmieszy mnie czasem "MW1/2/3 to strzelanka dla debili, bez taktyki. Z kolei Quake (jakby to nie było jeszcze głupsze strzelanie do siebie] to super gra, tradycja" ;p pokaż całość #

      -1
    • @qJokerp: skoro ludziom to się podoba, kupują to i w to grają to w czym rzecz? Nie lubisz takiej rozgrywki to grasz w B3 czy Armę, problem? Tak działa rynek, są gry dla różnego profilu graczy.
      No i co, że jest otoczka wojenna, ludziom się podoba rozgrywka w stylu Q3A z taką otoczką to co? Żeby być alternatywnym muszę grać w Q3A i mówić jakie to nowe gry są #%!!owe? Po co? Żeby poziom hipsterstwa mi nie spadł?
      A co do dodawania nowych przypraw- "jak coś działa to nie naprawiaj", ludziom podoba się taki styl rozgrywki to taki otrzymują z lekkimi usprawnieniami (bo, co ważne podkreślenia po raz kolejny ludzie chcą takiej gry).
      pokaż całość #

      +6
    • @qJokerp: Głupi? Nie do końca się zgodzę. Te gry nie są tworzone z myślą o nas, gdzie 50€ jest dużym wydatkiem. Są tworzone dla europy zachodniej, gdzie te gry nie są takie drogie. Wyobraź sobie, że np. ta gra kosztuje 50zł, dodatki np. dodatkowe 50zł. Czyli razem wydałbyś 100zł a masz rok grania (bo w gry multi ludzie grają stosunkowo długo [nie np 15h a np. 150h])- czy też byś mówił, że to strasznie drogo?
      A co do tego, że gry czerpią od innych? Po co wydają nowe samochody, jak np. nowy Cadillac CTS czerpie garściami od Forda T, też ma koła, silnik, pali benzynę i jeździ. Nie da się w każdej grze wprowadzać czegoś nowego.
      I nie powiedziałbym, że gra w CoDy w multi jest prosta, a bardziej, że ma proste zasady. Jakbyś wziął gracza z B3, wpuścił do CoD to dostawałby non-stop po dupie, bo pewnie miałby za słaby refleks. Bo to gra z bardzo dynamiczną rozgrywką- wg. Ciebie ktoś kto lubi szybką, dynamiczną rozgrywkę jest głupi?
      Ja np. sporadycznie gram w multi, jeśli już to chcę szybkiej rozgrywki, w której skupiam się tylko na strzelaniu. Jestem z tego powodu głupi?
      http://en.wikipedia.org/wiki/Battlefield_(series)#Games_and_platforms Battlefield też wychodzi często.
      pokaż całość #

      0
    • @gorbak: ehhh, Ty lepiej wiesz jak mają zarobić na grze? Mają taki model biznesowy i już, nie podoba się? Nie graj, nikt Ci nie każe, nie umrzesz z głodu jak nie będziesz grał. #

      -1
    • pokaż pozostałe komentarze (11)

    • w Pamiętam czasy, gdy pożyczałam i nagrywałam i nikt mnie za to nie ścigał   599  76

    • @Przygoda: płaca minimalna to 1111,86zł netto, a koszt pracodawcy to 1 777,20zł w styczniu i 1 807,20zł przez resztę roku. Co nie zmienia faktu, że nie zgodzę się z @LibertyPrime, ponieważ pracodawca może przeprawadzić rekrutacje z selekcją, jak zdecyduje się kogoś zatrudnić za te pieniądze ponosi ryzyko. I to jest różnica pomiędzy pracownikiem a pracodawcą: pracownik nie ponosi ryzyka opłacalności jego pracy ale ma mniejszą możliwość zarobku, pracodawca ryzykuje ale może zarobić więcej (a jeśli często źle kalkuluje ryzyko i nie wychodzi na plus- niech przejdzie na etat). U nas niestety jest tak, że pracodawca chce na początku zatrudniać za darmo albo bez podstawy godzinowej, na akord. A w niektórych zawodach pracownik do nowego projektu musi się wdrożyć i tu rolą pracodawcy jest określić prawdopodobieństwo tego, że ta osoba się wdroży i podjęcie ryzyka. Płaca minimalna jest u nas (jak i w ogóle zarobki) na tak niskim poziomie, że pracodawca mający doświadczenie w danej branży jest w stanie z dużym prawdopodobieństwem ocenić czy pracownik na siebie zarobi, czasem na pewno się pomyli ale raczej od tego nie powinien bankrutować.
      Problemem jest to, że często (głównie w np. sprzedaży) pracownik zdaje sobie sprawę, że wypracował np. 8000zł marży a dostaje z tego 1500zł brutto, gdzie koszt jego stanowiska jest niski (np. telesprzedaż). Potem pracodawcy narzekają, że ciężko znaleźć lojalnego pracownika.
      pokaż całość #

      +1
    • w Chcą zapłaty dla stażystów   76  52

    • @rudy2007: hmm, chcesz oglądać, ściągasz i oglądasz (wielu ta robi) ale nie dajesz zarobić producentowi na jego pracy, więc de facto go okradasz. Megaupload zamknęli nie dlatego, że między innymi hostował pirackie pliki ale na nich zarabiał, płacił za nie uploadującym i sami pracownicy piracili. Każdy czasem robi coś, co jest złe (np. ściąganie seriali, bo nie ma ich w Polsce) ale nie zmienia to faktu, że to jest po prostu kradzież. I tyle.
      Pewnie zaraz się znajdzie ktoś, kto powie "ale w Polsce tego nie ma, to i tak by nie zarobili"- ta, a jakbyś tego ludzie nie ściągali to wtedy więcej ludzi by to oglądało w TV, ci zarobiliby na reklamach i opłacałoby się im kupić licencję na dany program. Może i polityka dostępności materiałów pod względem regionów jest nieuczciwa ale... mamy wolny rynek- nie chcą, nie muszą. A Tobie nikt nie każe tego oglądać, nie umrzesz z głodu jak tego nie oglądniesz. Kradniesz, pogódź się z tym i się nie usprawiedliwiaj.
      pokaż całość #

      -3
    • @raj: w ten sposób, że zanim film/serial będzie wyemitowany w PL duża część potencjalnych widzów obejrzy go w sieci i nie będzie zainteresowana w oglądaniu tego w TV/kinie, więc nikt tej licencji nie wykupi- producent na tym traci (oczywiście nie ma to zastosowania do wszystkich filmów)
      @rudy2007: tylko oni nie chcą tej "reklamy"
      @matt00724: dla Ciebie wyznacznikiem wolności są seriale i filmy? Dobre sobie...

      Mi też zdarza się czasem ściągnąć (zwykle z powodu braku możliwości zakupu) film/serial z internetu ale sobie nie dodaje do tego jakiejś otoczki walki ze złem świata. Zdarza mi się czasem dokonać drobnej kradzieży, zwykle legalnej, bo raczej nie udostępniam (zdaję sobie sprawę, że sieci p2p wymagają udostępniania, korzystam czasem z torrentów).
      I osobiście celowi jakiemu ma służyć SOPA/ACTA nie mam nic do zarzucenia (ograniczenie kradzieży własności intelektualnej), a jedynie do formy, która umożliwi cenzurowanie internetu. Moim zdaniem z zamykania serwisów typu megaupload (który wyraźnie był nakierowany na umożliwianie piractwa [ta, część plików była legalna ale serwis na pewno nie był by tak rentowny bez piractwa]) nie można robić przykładu ograniczania wolności.

      Przez pro-piratów podawany jest przykład kolesia (bodajże jakiś stand-upowiec), który udostępnił swoje wideo w sieci za darmo (płaci kto chce, ile chce) i zarobił dużo kasy. Fajnie, tylko jeśli ktoś nie chce obierać takiego modelu biznesowego to czemu macie go uszczęśliwiać na siłę? Tak samo z pozytywnymi skutkami piractwa na sprzedaż, statystyki, że piraci tyle a tyle kupują- tyle się mówi na wykopie, że państwo uszczęśliwia ludzi na siłę ograniczając im wybór i taki pogląd jest (moim zdaniem słusznie) popierany ale firmy to można na siłę, wbrew ich woli uszczęśliwiać? To jest już ok? Jakby firmy nie walczyły z piractwem to skąd masz pewność, że np. piractwo by nie wzrosło kilkukrotnie, bo np. Ci, którzy nic nie piracili, bo bali się kary (znam takich) nagle zaczęliby ściągać na potęgę i nie kupować nic w sklepach/kinach/wypożyczalniach? Czemu firmy mają mieć wybierany model biznesowy przez piratów?

      Metody walki z piractwem są często bardzo kontrowersyjne, wręcz bezczelne ale sam fakt takiej walki nie jest niczym złym! Czy Wy chcielibyście, żeby np. film, który nakręcicie i chcecie sprzedawać ktoś sobie wrzucił do sieci i tłumaczył Wam: "stary, o co Ci chodzi, to darmowa reklama przecież jest?"?

      @muminisko01: mógłbyś podać nazwę serwisu? Bardzo mnie zaciekawiłeś.

      PS. Jestem jak najbardziej przeciwko SOPA/ACTA w aktualnej formie.
      pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Film wideo po wejściu ACTA w życie.   617  131

    • Mnie to zniechęciło do anonymous. Przekaz jak manifest komunistów. Zakładając, że osiągną cele? Co się stanie? Stanie się tyle, że tymi tyranami, wyzyskującymi uciemiężonych i dla których policja działa będą oni, a nie ci co teraz.
      W skrócie: ten filmik to gówno prawda. #

      0
    • @Jan0l: co nie zmienia faktu, że ten filmik to przedstawienie głupot. "My zrobimy dobrze, bo Ci okropni kapitaliści robią źle". Póki co nie mam nic do anonimowych ale jeśli ten filmik buduje raczej negatywny wizerunem anonymous jako bandy ludzi, chcącej czegoś w stylu komunizmu. #

      +1
    • @muchabzz: oglądałeś ten filmik? On mówi, że nie każdy z nich jest hackerem, że dążą do celów różnymi sposobami. Raczej nie ma powodów by się zabezpieczać przed ujawnieniem tożsamości, nie łamie prawa. #

      0
    • @muchabzz: ale on sam niczego złego raczej nie zrobił, powiedział co robią niektórzy, że niektórzy się z tym nie zgadzają ;p Anonimowi to tacy co gadają, że chcą świata równych szans etc jednocześnie ciesząc się ze swoich iPhone i mówiąc jakie to wszystko fałszywe. A sami korzystają z PC, produkowanych przez ludzi opłacanych groszami, jakby za swojego PC mieli zapłacić 2000$ a nie np. 500$ to by się bardziej oburzali ;d pokaż całość #

      0
    • @ZrestartowanyPigmej: oczywiście i zmienią naturę człowieka, który chce żyć jak najlepiej, mieć jak najwięcej? Jest potrzebna tylko drobna reforma systemu, który jest a nie zmiana na "lepsze". Taką zmianę na "lepsze" robili komuniści, historia pokazała, że to się nie sprawdza. A poziom życia, nawet w Polsce jest dość wysoki, nie musisz się przecież obawiać, że nie będziesz miał co jeść, gdzie mieszkać, prawda?
      A kryzysy- są, były i będą, niezależnie od ustrojów. Tak będzie, zawsze. Podczas kryzysów zmieniają się tylko Ci bogaci, nic więcej (:
      pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (4)

    • w Anonymous - To kim jesteśmy i co planujemy   662  111

    • @matizq: całkiem możliwe, kolega mówił, że mieli w liceum wizytę takiej grupy, mieli stawać przed całą klasą i mówić i mówił, że mówili baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo powoli, czym (technikum, raczej z tych z gorszą renomą) wywoływali salwy śmiechu. #

      -1
    • w AMA - osoba jąkająca się   291  372