Już od początku roku wprowadziłem podobny plan w życie. Mimowolnie, po prostu straciłem chęć kupowania w sklepach kota w worku i dawania się robić w wała wszelkim marketingowym zagrywkom, które potrafią tak wypromować nawet największe gówno, że człowiek z pianą na ustach biegnie po swój egzemplarz.
#