Aktywność użytkownika

    • Tak trzeba zmienić w Polsce prawo, żeby dało się coś takiego robić również u nas. #

      +18
    • @DOgi: ja się tym zajmuję. #

      +20
    • @DOgi: przeczytaj: http://prawo.vagla.pl/crowdfunding

      Oczywiście każdy może się włączyć w działania, jeśli chce. #

      +12
    • @DOgi: Nic nie będę przepychał. Zaproponowałem pozytywną agendę wyjścia z aktualnego patu po ACTA, Min. Boni jakby przyjął te trzy moje postulaty i odczytał je w trakcie posiedzenia połączonych komisji w Sejmie. To generalnie obecnie mało znaczy, bo sytuacja nieco się zmieniła, ludzie wyszli na ulice, potem były te debaty, opublikowano niektóre kwity. Mniejsza z tym. Ważne jest to, by zaproponować rządowi jakieś pozytywne kroki, które mógłby podjąć dla dobra wspólnego. I ja generalnie proponuję działania w sferze dostępu do informacji (w tym re-use), narzędzia społecznej partycypacji w podejmowaniu decyzji (np. zmiany dot. publicznego wysłuchania, albo elektroniczną możliwość popierania inicjatywy obywatelskiej, chociaż mam świadomość, że to nie wystarczy, ale trzeba od czegoś zacząć). Trzecim elementem jest właśnie crowdfunding. No i jeśli udałoby się do tych trzech elementów przekonać rząd, jako właśnie element "pozytywnej agendy" (niezależnie od tego oczywiście, że z ACTA jest cały czas problem, ale ten problem skądś się wziął, więć trzeba leczyć państwo), a jeszcze jeśli uda mi się przekonać, hmm... społeczeństwo (nie chcę, by to zabrzmiało zbyt bufonowato, generalnie ludzi trzeba przekonać), to ludzie mogliby napierać każdy na swoich tam reprezentantów, wszystko jedno z której partii. I może by się udało to zrobić. Bo ja jestem romantykiem i wierzę, że obywatele mogą kontrolować posłów. Stąd moje zaangażowanie w takie projekty jak Sejmometr i inne. Historia z ACTA pokazała coś nam wszystkim. Być może przyniesie to jakieś zmiany w świadomości. Jeśli tak, to dopełnieniem powinny być takie narzędzia, jak crowdfunding właśnie. Co nie zmienia faktu, że przyłożyłem mały palec też do tej sprawy uniewinnienia jednego autora serwisu, którego tam ścigało ministerstwo za wykroczenie. Być może uda się podważyć konstytucyjnie rozporządzenie, na podstawie któego działa minister, ale w tej chwili też jest inny proces, mianowicie zmiana w ustawie o działach, z której będzie wynikało, mam nadzieję, że zbiórkami publicznymi będzie się zajmował nie minister spraw wewnętrznych, a minister administracji i cyfryzacji. A ja jestem w radzie informatyzacji, która doradza temuż. I tak to mniej więcej wygląda.

      A poseł, którego wymieniłeś, nie zadeklarował chyba, że ma zamiar mnie wspierać, a gdyby to zrobił, to mógłbym wzruszyć ramionami i powiedzieć, że deklaracje, zwłaszcza polityków, małe dziś mają znaczenie. I jeśli chce działać, to niech pokaże efekty, a nie deklaruje jedynie, że coś zrobi.
      pokaż całość #

      +20
    • pokaż pozostałe komentarze (3)

    • w W ciągu 8 godzin zebrali 400 000 $ na produkcję przygodówki!   274  74

  • #@AndyCup: puściłem w komentarzu pod dyskusją, więc jeszcze tu napiszę:
    Mam tylko jedno konto na Wykopie. To, z którego teraz piszę. Nie proszę też nikogo, by umieszczał tu linki do mnie. Nie zabiegam jakoś szczególnie o to, by do prowadzonego przeze mnie serwisu trafiali przypadkowi czytelnicy. Na umieszczanie tu linków przez innych nie mam wpływu.

    na mikroblogu

     
    • Avatar
      AndyCup odpowiedział

      @vagla: luz! #

    • Avatar
      vagla odpowiedział

      Luz, nie luz. Generalnie nie lubię spamerów, ale również gdy się mnie posądza o tego typu działanie. #

    • Avatar
      AndyCup odpowiedział

      @vagla: to widocznie @hahacz: to Twój wierny fan - co napiszesz wrzuca na wykop. #

    • Avatar
      vagla odpowiedział

      Być może. Jeśli tak, to miło mi, że mam fanów. Abstrahując od sytuacji - czy nie taka jest idea Wykopu, że ktoś proponuje, inni decydują, czy im się podoba? #

    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • Jest już API w Sejmometrze, ale wymaga jeszcze poprawienia. Jak poprawimy, to każdy serwis, w tym Wykop, będzie mógł zasysać dane. i sobie je dodatkowo w dowolny sposób przekrawać, sortować, komentować, zestawiać, co tam komu w duszy gra. Jak widzę - w powiązanych jest link do mojej zaczepnej propozycji dla Anonymous. Ale zwracam uwagę na jeden z komentarzy pod tym tekstem, w którym linkuję do kilku innych przemyśleń. Zresztą wiele też jest w dziale "re-use" tego mojego serwisu (właśnie dlatego, by obywatele mogli kontrolować władzę była ta cała zawierucha o ponowne wykorzystanie informacji z sektora publicznego, w szczególności, żeby państwo nie robiło sobie sklepiku z informacjami na temat jego działania).

      Na marginesie - staram się zbudować szerokie porozumienie w trójkącie NGO-administracja publiczna-biznes, by stworzyć, w ramach jednak ośrodka pozarządowego, społecznego, otwarty i akceptowalny standard opisu dokumentu zawierającego akty normatywne. Przed sądami administracyjnymi walczymy też o dostęp do wyroków sądów powszechnych (Sądu Najwyższego).

      Zdarza się już sporadycznie i tak, że Sejmometr.pl ma informacje wcześniej, niż Sejm RP na swoich stronach.

      Oczywiście nikomu nie będę przeszkadzał w budowaniu własnych narzędzi do kontrolowania władzy. Wręcz przeciwnie - będę się uśmiechał z satysfakcją widząc, jak powstają i konkurują, wzajemnie podchwytują od siebie rozwiązania, etc. Natomiast gdyby ktoś chciał pomóc, to - jak przypuszczam - znajdzie się pod egidą Fundacji ePaństwo miejsce dla wolontariuszy.

      Dziękuję za uwagę
      v.
      pokaż całość #

      +4
    • A skoro się już zalogowałem, to napiszę jeszcze jedno:

      Od pewnego czasu czekam również na to, aż ktoś podchwyci też ten wyrażany przeze mnie tu i tam pomysł, który polega na stworzeniu dostępnego dla ludzi symulatora-kalkulatora budżetu państwa. Żeby można było pobawić się w planistę społecznego i sprawdzić - w oparciu o mechanizmy oparte na nadającej się do weryfikacji metodologii obliczeń - co się stanie z innymi parametrami jak podniesiemy suwakiem podatki, albo zmniejszymy składki, etc. Oczywiście to będzie w prosty sposób musiało prowadzić ludzi do pytania o to, ile właściwie kosztuje utrzymanie tego czy innego urzędu, będą musieli zadać sobie pytanie: w jaki sposób mamy się tego dowiedzieć? I może na nowo odkryją koncepcję domagania się dostępu do informacji publicznej, ale z nowym zakresem znaczenia tego pojęcia. No, ale poczekajmy jeszcze trochę. Nic na siłę.

      Tymczasem na stronach Fundacji zebraliśmy nie tylko dane z Sejmu, ale też inne :)
      http://epanstwo.net/

      v.
      pokaż całość #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Wykopowa kontrola prac sejmu?   363  35

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika vagla

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu po prawej stronie.