Dziwię się, że ta pani w ogóle do końca rozmowy tej wytrwała. Przecież ty nie masz pojęcia w ogóle o czym gadasz (vide "stronę abc@home.pl"). Także proszę przestań wykazywać się swoją głupotą publicznie (to nie niewiedza - niewiedza byłaby, gdybyś sobie z niej zdawał sprawę i nie gadał na głos takich BZDUR), bo jeszcze ktoś się Ciebie posłucha.
@www2: ok, od następnego razu będę robił nowe konto, żeby wrzucać coś na Wykop. Albo nie - wrzucę na pokazywarkę. Bo to takie pro. A wrzucanie ze swojej domeny to zawsze SPAM.
cos@gmail.com to nie dupa@gmail.com. Kolejność login+sufix jest jednoznaczna. dupa+cos@gmail.com prowadzi do dupa@gmail.com, cos+dupa@gmail.com prowadzi do cos@gmail.com.
O domenie w sumie nie pomyślałem, a połowa moich znajomych z Anglii używa googlemail.com zamiast gmail.com - nie skojarzyłem. Jednak co do wielkości liter - to akurat jest oczywiste i nie wynika w żaden sposób z funkcjonowania GMaila - w żadnym adresie e-mail wielkość liter nie ma znaczenia.
@heretyk: jest cała masa firm, których infrastruktura jest tak rozległa, że niewyobrażalny jest upgrade systemu, a soft instalowany jest tylko przez administratora i nie można nic zmieniać. I owszem, są to nieraz świetne firmy, bez uszczypliwości w postaci cudzysłowów. Jest pewien punkt krytyczny, po którym trzeba przeprowadzić upgrade, ale do tego trzeba sytuacji "przypartego do muru", kiedy istniejąca struktura informatyczna nie jest w stanie współpracować z zewnętrznym otoczeniem. I właśnie na to trzeba liczyć w przypadku IE6, gdyż dopóki nile uniemożliwi się korzystającym z niego komunikacji ze światem zewnętrznym (czytaj klientami, kontrachentami, dostawcami) upgrade w przypadku tak rozbudowanych struktur jest kosztowny, czasochłonny, nieraz naraża na nieprzewidziane skutki uboczne, vide - nieopłacalny i niepożądany. W niektórych nawet niemałych firmach wciąż używa się programów 16bitoych, DOSowych bo po prostu działają, a bawienie się w upgrade po prostu jest nieporządane. Jednak myślę, że w przypadku IE6 ten punkt krytyczny jest coraz bliżej.
Czy Vinssent pisał coś o eksterminacji? Nie, napisał tylko, że jak widać niektóre przypadki głupoty to aż się chce dobić. Może w tym przypadku bym niekoniecznie dobijał, ale zgodzę się w 100%, że lepiej genami takich osobników nie obciążać następnych pokoleń.
Poza tym zazwyczaj wersje dołączane do drukarek nie nadają się do napełniania. Na przykład Canon dostarcza wersje z chipem, który się zawiesza po opróżnieniu i nawet po napełnieniu pokazuje pusto. Wersje nadające się do napełnienia kosztują około 100 PLN za sztukę, przy czym co ciekawe tańsze zamienniki również nie nadają się do napełniania (przynajmniej w przypadku drukarek z serii Pixma). Ale myślę, że w pozostałych markach sytuacja wygląda podobnie. więcej...
Paranoja! Mało im jeszcze, że Polska płaci im i daje cokolwiek za to, że oni we własnym kraju nie mogli sobie dać rady, jeszcze mają o coś pretensje?! Aż mi się scena z "Chłopaki nie płaczą" przypomina z tekstem o spier*****iu przed siatką na własnym podwórku. Wywalić ich od nas! Jakim prawem oni żrą za moje podatki, które jeszcze mi Państwo na każdym kroku ściąga, bo cokolwiek próbuję zarabiać własnymi rękoma!
Szczyt chamstwa - srają u nas i jeszcze będą narzekać, że mamy szorstki papier! więcej...
Płacąc ZUS, nadwyżkę VATu, podatek dochodowy, podatek od zysków kapitałowych na giełdzie, gdzie lokuję po marne 500 PLN, żeby mieć kilka drobnych więcej, podatek od odsetek bankowych z konta oszczędnościowego, akcyza w paliwie. Wszystko to od własnej działalności gospodarczej, ale nie będę Ci tego tłumaczył, bo i tak nie zrozumiesz.
@remulak: Jako iż mogę się tylko domyślać, którego fragmentu z informacji o mojej firmie nie zrozumiałeś, to proponuję przeczytać ponownie i znaleźć w ogóle nazwę mojej firmy. Kłócić się o twoje urojenia nie będę.
Będziemy teraz po kolei wklejali wszystkie profile ludzi, którzy to wkleili? Na dodatek to trwa już od tak dawna, że wrzucanie tego tutaj jest raczej głupsze, niż wklejanie rzeczonego tekstu na śledzika.
Poza tym proszę, no trochę szacunku! Andrzej Grabowski to wybitny aktor, a to, że się zepsił występując w tym szambie pod tytułem "Świat według Kiepskich" to nie znaczy, że trzeba mu to do śmierci wypominać.
-edit-
slubi_su już widzę mnie uprzedził, ale swój komentarz zostawię, jakby ktoś za pierwszym razem nie zrozumiał.
I co, to takie dziwne? Znam ludzi, którzy kierują większymi zapewne przedsiębiorstwami i wyglądają luźniej. To już skarpetki z królikiem Bugsem są złe? A potem się słyszy, jaki to wyścig szczurów, jacy to wszyscy sztywni i jaki on monotonny pan biznesmen.
A dlaczego niby do tej pory ktoś miałby być anonimowy? W czym ten serwis niby ma pomóc? Nie wiedziałem, że do tej pory zabraniano publikowania informacji o twórcach serwisu, jak to jest w zwyczaju na niemal każdej stornie...
Albo mi się wydaje, albo to jest znowu ten syf do "coś-tam nie ma atramentu". Ja j%#ię, to jakieś dziecko z autyzmem chyba robi. Nie chcemy tutaj tego ścierwa.
Miałem dylemat, czy zakopać jako "nie nadaje się", czy jako kompletnie bezwartościowy i szkodliwy "spam".
Pokaż pozostałe komentarze (2)
Pokaż pozostałe komentarze (1)
Pokaż pozostałe komentarze (1)
Pokaż pozostałe komentarze (1)