Oj byś się zdziwił... prawda jest taka, że każde znalezisko można wykopać kiedy się chce (oprócz swoich).
Jak nie wierzysz to zarzuć linkiem do jakiegoś starego znaleziska to wykopię :P
"Ale przyznasz, że głupio grać w tak samo wyglądającą grę przez ostatnie 14 lat? ;)"
E tam. DN3D ma kiepską grafikę, ale ta grafika ma KLIMAT. HRP niestety z bliżej nieznanych mi przyczyn ten klimat zabija. Wygląda mniej... unikatowo? Sam nie wiem, jakoś ta grafike nie pasuje do DN3D. Poza tym nie zawsze wszystko jest wyświetlane poprawnie (engine nie jest idealnie przystosowany do modeli 3D), a same wymagania sprzętowe są kosmiczne. Osobiście nie polecam. Można sobie trochę potestować, ale jeśli chce się grać na serio to tylko w oryginale (+ eduke32 który naprawia trochę bugów i dodaje nieco nowych funkcji - można np. grać WSAD-em i myszką). więcej...
@80sLove: doskonale Cię rozumiem - i to też napisałem :) HRP jest dobre to przetestowania i pogrania sobie jakiś czas. Zawsze jakieś urozmaicenie - choć IMHO lepiej szukać nowych map (np. Life's a Beach czy Nuclear Winter) gdyż HRP dopracowaniem nie szokuje - na dłuższą metę lepiej gra się w Duke z pikselozą.
Tak BTW w sumie jak by się zastanowić, to Duke (razem z Q2) też był chyba moim pierwszym FPSem i jedną z pierwszych gier na PC. To były fajne czasy ;) więcej...
Nie wspominając o:
- zdjęciu Forda przy Buicku Le Sabre
- zdjęciu Punto przy Golfie
- zdjęciu jakiejś pokraki powstałej z połączenia New Beetle z VW Concept R przy VW Beetle
- zdjęciu Fiata 500 przy Fiacie 124
- zdjęciu jakiejś pokraki (?) przy Passacie
No i przy okazji wymyślili nowy samochód - Gallant. I weź tu uwierz takim danym...
Nic wielkiego, akurat się tak złożyło że mam ten numer CDA (co biorąc pod uwagę, że mam 12 numerów CDA wydanych przed 2009 jest po prostu fartem), więc to żaden problem. Ale dzięki za komplement ;>
"Warto dodać dwie rzeczy. Po pierwsze samochód miał powstać z części znalezionych, a nie motoryzacyjnych."
Ekhm... to co tam robi podwozie ze starego TVRa? Ciekawi mnie czy autor newsa w ogóle oglądał odcinek.
Są tacy, którzy twierdzą, że na jego podstawie powstała wyszukiwarka Google. Inni zaś mówią, że czego on nie potrafi znaleźć na wykopie to w ogóle nie istnieje. Wiemy tylko, że nazywa się fanzonun.
Pokaż pozostałe komentarze (1)
Pokaż pozostałe komentarze (1)