piker
Mireczki, kilka przemyśleń na temat wyniku wyborów. Przede wszystkim: cieszę się, że pan Komorowski przegrał. Z polskiego, patriotycznego serca się cieszę, że człowiek, który stosował język agresji, zastraszania i poniżania oponentów został pożegnany. Dość już pieniactwa i podziałów w tym kraju.

Pan Duda nie jest "pisowskim oszołomem", "podpalaczem Polski" czy "marionetką Kaczyńskiego". Pan Duda to wykształcony człowiek, doktor prawa, który musi mieć naprawdę nieposzlakowaną opinię, skoro grający wyjątkowo nieczysto oponent znalazł na niego TYLKO etat na UJ. PiS to dziś nie Rydzyk i Mohery. Wyborcy PO to lemingi - powtarzają to, co słyszą w TVN i przyswajają bez żadnej refleksji. PiS już dziś nie ma poparcia Radia Maryja, sama partia dystansuje się od mocno kościelnego elektoratu. PiS bardzo odmłodniał. Pan Duda wprowadza świeżość do polskiej polityki. Po pierwszej turze podziękował wszystkim kontrkandydatom podkreślając, że wierzy w szczerze i dobre dla Polski intencje ich wszystkich - to nie jest język wojny, język podpalania Polski przed którym nas tak straszono.

Dobrze się stało. Mam nadzieję, że pan Duda nie będzie walczył z rządem PO, tylko będzie bronił interesu wszystkich Polaków. Nie liczę, że prezydent w pięć lat sprawi, że Polska dogoni gospodarczo Niemcy. Ale chciałbym, żeby godnie nas reprezentował na arenie międzynarodowej. Chciałbym też, aby przywrócił Polsce prawidłowe godło, tj. na orła z uniesionymi skrzydłami i właściwą koroną.

No i prezencja jest też nie bez znaczenia, a pan Duda tutaj jednak wypada znacznie lepiej, niż pan Komorowski. Nie mówiąc już o jego damach (。◕‿‿◕。)

#wybory #polska #przemyslenia #kingaduda #polityka
+271
Kaba___JK
Wiecie co? Wszyscy jesteśmy psychopatami. Lubimy szukać skrajności, by poprzez kontrast poczuć się lepiej - vide nieśmiertelny temat Nazizmu. Tak naprawdę jednak wcale nie jest nam do tego daleko, jesteśmy socjopatami i mamy na rękach żywą krew, wcale sobie nie żartuję. Codziennie zabijamy innych ludzi dla własnej wygody i przyjemności. Nawet kupując głupie chińskie t-shirty zabijamy innych. Doskonale wiemy, dlaczego kosztują 12 zł i gdzie tkwi haczyk, ale mamy to w dupie. Jeśli spodoba nam się śmieszny napis, po prostu nie myślimy o tym, co nieprzyjemne, nie myślimy o konsekwencjach, o tym że tak naprawdę do niczego nam to gówno nie jest potrzebne i że ktoś za nie cierpiał. Jakaś rodzina została rozbita, facet zginął w fabrycznej prasie, dziecko straciło dzieciństwo - to są fakty. Każdy z nas o tym wie, każdy zdaje sobie sprawę, jak to wygląda, ale dla nikogo to nie jest ważne na tyle, żeby poświęcić cokolwiek. To odrealnione i skomplikowane i dobrze o tym wiem, ale prawda jest taka, że mając te wszystkie informacje podejmujemy przerażające decyzje. Bardziej liczy się dla nas zaoszczędzenie trzech złotych, niż odcięcie się od chorego gówna, które napędza ten świat. Nienawidzimy zepsutych polityków, ale kim jesteśmy, by stawiać się na pozycji moralnie wyższej? Co zrobiliśmy wczoraj, by mieć do kogokolwiek pretensje dzisiaj?

Co innego wiedzieć o czymś, a co innego to zrozumieć, co innego zdać sobie sprawę, że to jest coś prawdziwego. Tak jak z tymi t-shirtami, tak jak z myśleniem psychopatów. Dla nich nic nie jest realne i dla nas też nie. Jesteśmy jak dzieci, które smażą mrówki pod lupą. Każdego dnia o tym myślę i każdego dnia próbuję to pojąć, bo wiem,że kiedy mi się uda, to zmieni wszystko w moim sposobie patrzenia na świat. Zawsze widziałem tego typu slogany jako puste frazesy, a dziś naprawdę zależy mi na tym, by widzieć rzeczy takimi, jakie są naprawdę.

Do diabła z nami wszystkimi.

#przemyslenia
+1
SuperPunia
Ej dobra, ostatnio na mirko jest modny hejt na obuwie, więc ja też dorzucę swoje trzy grosze. No jak mnie rozpierdala obuwie trekkingowe. Trekingowe. Czy jak to tam się pisze. Zawsze, ale to zawsze gniję z ludzi, którzy 365 dni w roku popierdzielają na wykłady na polibudę, do biedronki, na piwo ze znajomymi, no poprostu wszędzie w tego typu butach. 35 stopni na termometrze, ludzie się pocą jak świnie, a tu idzie taki Andrzej z kucem do pasa, ubrany w polar ze sklepu dla alpinistów, buty trekkingowe, a na plecach taszczy plecak turystyczny 4000000 litrów marki ALPINUS. Myślisz sobie "oooo, to jakiś podróżnik chyba, może wraca chłopak z pieszej wędrówki po Bieszczadach", a on idzie z całym ekwipunkiem turystycznym na wykład o geodezji xD A już najgorzej jak kuc Andrzej do tego typu butów zakłada krótkie bojówki BOMBER i grube skarpety naciągnięte po kolana xD Jeszcze tylko polarek z golfikiem zapięty pod szyję, odrobina smalcu na włosy, turystyczny plecak i mamy wędrowca, który pokonuje samotnie miejsą dżunglę by dostać się na zajęcia z informatyki czy jakiejś tam geologii xD

Anyway, każdy nosi co mu się podoba, a niektórzy ludzie wyglądają poprostu śmiesznie xD To samo myślę o loszkach odpierdzielonych w odzież ADIDAS SPORT SUPER COOL FITNESS MUSCLE CHUJEX co nigdy w życiu nie widziały siłowni, ale łooo pokażę wszystkim jaka jestem fit wysportowana bo mam leginsy i stanik sportowy nike i buty do biegania z najnowszej kolekcji riboka czy tam innego niubalansa xD

#przemyslenia
+177
Donk_von_Fisher
Takie przemyślenia wieczorne. Wiecie co jest główną przyczyną tego, że macie kompleksy, ogólnie nie lubicie siebie samych, cierpicie na jakieś mniej lub bardziej wyimaginowane depresje i popadacie w #feels? Jest to dysonans pomiędzy ja realne czyli tym kim jesteście naprawdę a ja idealne czyli zakodowanym w was samych wyidealizowanym obrazem własnej osoby. To jest takie proste by to pojąć i udowodnić, gorzej to zmienić i pracować nad tym, by ten dysonans był jak najmniejszy.

W każdym razie każde narzekanie jak to wam w życiu nie wychodzi mimo, że jesteście tacy dobrzy i fajni w tym i w tamtym tylko pogłębia problem. Tak samo pogoń za dobrami materialnymi i chęć zaimponowania innym. Rozpatrzmy dwa przykłady.

1. Osoba A. Ukończył szkołę taką jaką lubił, nie taką jaką chcieli jego rodzice. Ma własną działalność gospodarczą i sprzedaje burgery w food trucku, jest w związku z fajną dziewczyną, są na równym poziomie, pasuję do siebie. Ma grono znajomych, hobby i jakąś tam rodzinę. Ambicje? Owszem, chciałby w życiu osiągnąć coś więcej ale jak na razie nie ma co narzekać, nie było monentu w którym wyewoluowałby w nim jakiś wyidealizowany obraz króla światowych burgerów z haremem lasek.

2. Osoba B. Ukończył szkołę, której nie lubił, bo wiedział że będzie po niej lepsza praca lub bo rodzice chcieli. Pracuje jako korposzczur, nienawidzi ludzi ze swojej pracy. Dobrze zarabia ale chciałby więcej. Tak samo jak wszyscy jego znajomi, więc większość z nich żyje na kredyt. W końcu trzeba pokazać, że się nie odstaje zbytnio od reszty. Auto na kredyt. Loszka ładna, ale również z tych bardziej "na pokaz". W marzeniach chciałby jak najszybciej awansować i widzi siebie za biurkiem dyrektora. No... jak każdy inny korposzczur w biurze. Nie da się chyba zachować tego rozstrzału między ja idealnym a realnym na niskim poziomie przy takim wpływie środowiska.
Pytanie tylko po co?

Generalnie wpływ środowiska, ludzi na nas samych ma największe znaczenie. Wyzbycie się powinności, życie w zgodzie tylko i wyłącznie z własnymi potrzebami to klucz do sukcesu. Oczywiście nie można jednocześnie wyzbywać się ambicji bo bez nich w człowieku zamiera potrzeba samorealizacji, jednak jak widać trzeba te ambicje "dawkować". Jeśli już to najważniejsza jest praca nad sobą dla samego siebie. Nigdy dla kogoś.

#przemyslenia #filozofia #psychologia
+18
wudoef
Człowiek może wyjść z #tfwnogf , ale #feels z człowieka nigdy.
#przemyslenia
+21
Obserwator_z_ramienia_ONZ
Czasy sie zmieniają, a ja ciągle na Mirko. #oswiadczenie #przemyslenia +16
cebula_motzno
Powiem Wam, ze dobrze jest miec w zyciu pasje. Mam kilka i cholernie sie z nich ciesze (ʘ‿ʘ)
Niekiedy mozna je ze soba polaczyc. I to jest jeszcze fajniejsze!
Troche mi zal ludzi bez pasji.

pokaż spoiler ale tylko troche, bo nikt im nie broni miec pasji. To ich wybor.


Ponizej dziele sie z Wami dwiema pasjami - motocyklami i fotografia.

pokaż spoiler na zdjeciu Boa. Jak ten wonsz.


Dziekuje za uwage i zycze slonecznego weekendu :3

#motocykle #motoryzacja #fotografia #caferacer #pokazmotor #wyznaniezdupy albo moze #przemyslenia

pokaż spoiler i troche #chwalesie
+48
Niedokonczone_Zdani
Kiedy w II debacie Komorowski znowu wyskoczy z dokładnymi wyliczeniami sprzed 8 lat, że Pis to, że Pis tamto, znowu będzie opowiadał, że ktoś tam 10 lat temu z Pis coś tam powiedział. Duda powinien mu przerwać tekstem:

Panie Prezydencie, jak widać bardzo dobrą ma Pan pamięć. W takim razie tylko dlaczego podczas procesu WSI odpowiadał pan na wszystkie pytania : ''Nie pamiętam''?

#debata2 #wybory #przemyslenia #polityka
+552
AndrewSzusty
Drogie #rozowepaski pytanie z mojej strony. Dlaczego nie ściagacie bielizny nigdy do kostek jak już siedzicie na toalecie? Dziwne, my #niebieskiepaski zawsze zdejmujemy wszystko do kostek bo chyba wygodniej. Takie tam przemyslenia z dupy.

#przemyslenia #przemysleniazdupy
+1
Pokaż następne