Iesuz
Yesterday my daughter wanted to open a lemonade stand...on a Wednesday...when it was 72 degrees out. Business was slow until these two decided to stop. They made her day!

w Polsce wlepiliby mandat xDDdd

#przemyslenia #polska #zalesie
+57
AnonimoweMirkoWyznania
#anonimowemirkowyznania
Anonimowe przemyślenia co do Tindera. Od jakiegoś czasu jestem z dziewczyną, ale ja to taki typowy IT mirek, co to dłuższy czas nie miał nikogo od poprzedniego związku, wiadomo jak jest.
Sama dziewczyna jest miła, ładna, zabawna, ma swoje zainteresowania itd. Jest po prostu 'normalna'.
Dlaczego więc o niej tutaj piszę? Bo NIE poznałem jej na Tinderze. Co ciekawe dziewczyny moich znajomych czy ogólnie znajome też są takie właśnie 'normalne'. Mają swoje zainteresowania, mają jakiegoś tam psa, uprawiają sport, jeżdzą ze swoimi niebieskimi paskami na wycieczki itd itd

Nie wiem skąd u mnie taka dychotomia, ale uważam, że dziewczyny z tego portalu randkowego są jakieś właśnie takie dziwne, 'mało normalne' i mega trudno poznać tam jakąś 'zwykłą' dziewczynę. Matchy miałem jakieś 400 , spotkałem się z może z ośmioma. Większość z nich to były często jakieś aspołeczne istoty, z jakimiś dziwnymi problemami i dodatkowo z mega podrasowanymi zdjęciami - kiedy przychodziło się na spotkanie, spotykało jakieś takie rozczarowanie i zawód (dlatego #rozowepaski podrasowywanie swoich zdjęć to słaby deal). Może powiecie, że oczekuję za dużo, ale niestety nie broniły się tym bardziej charakterem.

Co do pozostałych 390, to większość to były jakieś ładne księżniczki, które albo nie odpisywały, albo po prostu chciały pogadać i tyle. spotkałem tam też kilka dziewczyn, które znałem i wiem, że miały chłopaka. Używały tej aplikacji dla rozrywki.

Co do spotkanych dziewczyn to tylko dwie były w miarę 'normalne'. Pierwsza jednak nie pasowała do mnie, a druga była po zerwaniu i też jakoś się nie ułożyło. Tyle, że te dwie ostatnie korzystały z tindera w miarę krótko i to były zupełne wyjątki na 400+ matchy. Tak, 2 (!)

A, i zdarzyła się jedna nimfomanka.

Tak więc skromnie uważam i nie napiszę nic odkrywczego, że tinder nie nadaje się totalnie na 'szukanie' partnera, co najwyżej do seksu. W tym przypadku jednak musicie być 8/10 co najmniej.

Chyba po prostu wszystkie 'normalne' dziewczyny nie muszą korzystać z portali randkowych, bo znalezienie dla nich partnera to pestka. Ogarniętość przyciąga. Nie czują też potrzeby szukania atencji.

Ten przydługi post piszę dlatego, że straciłem dużo czasu na Tinderze na jałowych, bezsensownych rozmowach z mało ciekawymi/atencyjnymi laskami i teraz widzę, że nie było warto, bo szukanie tam kogoś konkretnego jest niczym szukanie igły w stogu siana. Najlepszą radą na znalezienie partnera to chyba zagadywanie na ulicy czy domówki u znajomych. Ja właśnie poprzez zagadanie na mieście poznałem obecny #rozowypasek.

Tak więc nie warto :/

#tinder #zwiazki #przemyslenia #rozowepaski #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #anonimowemirkowyznania

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( http://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Asterling
Po co to?
Dzięki temu narzędziu możesz dodać wpis pozostając anonimowym.
+5
pseudoanon
Tak jak normalnie nie palę tytoniu, tak w czerwcu dałem się skusić i kupiłem takie cudeńko. Pykam sobie okazyjnie, raz w tygodniu a nawet rzadziej, w zależności od nastroju, chęci czy okoliczności.
Sam w sobie rytuał palenia fajki jest ciekawym doświadczeniem - prócz powolnego kurzenia, kontemplacji czy ewentualnego sączenia kawy czy dobrego alkoholu, jest w tym coś urokliwego. Drewno fajki miło grzeje dłoń, a odpowiednio dobrany kształt świetnie w niej leży.
Smak różni się od smaku tytoniu papierosowego, zapach jest o wiele przyjemniejszy, chociaż używam tytoniu klasycznego, fajkowego, specjalnie do fajek dedykowanego (a dostępne są również klasyczne waniliowe, lub aromatyzowane, czy latakia).
Sposób trzymania fajki, pufania sobie przez godzinkę, rozciąganie tego i delektowanie się smakiem jest czymś zgoła innym, niż szybki papieros.
No i taką fajką nie należy się zaciągać, mimo filtra w szyjce. Bardziej przypomina to picie przez słomkę i powolne wypuszczanie dymu, niż zaciąganie się papierosem.
Efekt działania dymu tytoniowego (przynajmniej dla mnie) porównywalny jest w pewnym stopniu z wypiciem kawy. Z jednej strony pobudza, zbija sen z powiek; z drugiej wprawia w lekkie rozluźnienie, zachęca do pozostania w fotelu.
Po skończonym paleniu i ostygnięciu fajeczki, wystarczy ją zwyczajnie wyczyścić i odstawić na kilka godzin.
Jeżeli ktoś nie boi się tytoniu i potrafi na tyle kontrolować własną wolę, by nie popaść w nałóg, a traktować fajkę jak szklaneczkę whisky - polecam spróbować, choć nie jest to tania zabawa.
Za wszystkie potrzebne rzeczy (na start) zapłaciłem niecałą stówkę, a tytoń mam do tej pory w ilości pół trzydziestogramowej paczki.

#fajczarstwo #tyton #fajkamniejszkodzi #przemyslenia #hobby poniekąd, oraz #drewno
+6
neilran
Chciałbym umierać z taką miną.

pokaż spoiler Święta Teresa "Mała" z Lisieux


#przemyslenia #oswiadczenie #katolicyzm #religia #feels
+4
alejandra15
Jak zobaczyłam to zdjęcie to pomyślałam sobie, że inni uczestnicy losowania muszą mieć niezłą bekę, bo przecież gest L zrobiony z palców na całym świecie oznacza "loser" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#oswiadczenie #przemyslenia #legia #ligamistrzow
+511
TornadoX
Za co lubicie wykop.pl ?

Siedzicie juz tu troche.. macie swoje zdanie...

Ja sie o stronie dowiedzialem calkiem niedawno ( ͡° ͜ʖ ͡°)

podzielcie sie opinia z zielonym.. :p

#wykop #przemyslenia
jokefake
1. wpadnij na dziki pomysł zrobienia studiów podyplomowych
2. zarabiaj na łape niewiele ponad 1,5 minimalnej krajowej
2. 4k jednorazowo, 4,2k w 2 ratach, albo 4,4k w 4 ratach
3. przypomnij sobie ze jeszcze aplikacja 5k rocznie
4. zastanawiaj sie, czy te 25 km do roboty zapierdalać rowerem w zimie, czy po prostu przestać jeść i zacząć żywić się energią słoneczną xD
5. śmiechnij jak pojebany przez łzy i stwierdź że chyba jednak chyba dasz sobie spokój z rozwojem i pojedziesz na jakiś zmywak, zarabiając więcej w miesiąc niż tutaj w rok

pokaż spoiler a ludzie i tak będą pluli, że hur hur prawnicy zarabiają krocie xD


#pracbaza #przemyslenia #takbylo #studia #samorozwoj
+1
monochromatycznie
Powinien być jakiś tag na te rakowe, fejkowe rozmowy z fb czy sms, z adekwatną nazwą - #generatorspierdolenia lub coś w ten deseń
#przemyslenia #boldupy
+3
MrTowot
Cześć i honor prawdziwym psom
#policja #przemyslenia #gimbynieznajo
+3
crystaldragon
Spoiler Alert ! #naruto . Uroniłem łezkę gdy poświęcił się Obito. W pewnym stopniu się z nim utożsamiałem, zagubiona rozdarta wewnętrznie na obie strony postać poszukująca swojego miejsca na ziemi i akceptacji. Szkoda że znalazł szczęście dopiero po śmierci. #oswiadczenie #przemyslenia #feels +1
SamGamgee
Lubię podjeżdżać do miasta, żeby pooglądać młodych ludzi, a zwłaszcza dziewczyny. Piękne dziewczyny żyjące swoim życiem, obdarzające swoją miłością innych chłopaków w moim wieku. Gdy patrzę na nie i o tym pomyślę, dochodzi do mnie jak wielka jest to dla mnie abstrakcja. I jak z roku na rok coraz trudniej będzie to zmienić, chociaż już teraz nie ma szans na życie popularnego faceta. Zmarnowane nastoletnie lata, to coś co się będzie za mną ciągnąć już całe życie.
#przemyslenia #tfwnogf #przegryw
+176
ImInLoveWithTheCoco
Jedną z najbardziej szanowanych przeze mnie grup przedsiębiorców są hodowcy zwierząt futerkowych.
Hodowla tychże zwierząt daje zatrudnienie w Polsce około 50 tysiącom osób czym stanowi bardzo ważną gałąź naszej gospodarki. Hodowcy codziennie w pocie czoła walczą o tym by ich towar był jak najwyższej jakości i rzeczywiście sprostają wymogom klientów- polskie futra są bardzo popularne we Włoszech, Rosji i Chinach.
Dzięki hodowcom lisów, nutrii, norek, fretek itp. cena mięsa które jest nam niezbędne do przeżycia w sklepach jest znacznie tańsza. Dzieje się to dlatego, że w tych hodowlach do karmienia zwierząt używa się odpadów z hodowli mięsnej co zmniejsza koszty producentów mięsa.
Futra ze zwierząt nie tylko są piękne- mają też ważną rolę w naszej kulturze. Profesorowie odziani w gronostaje, piękne kobiety ubrane w tak samo piękne futra, czapka młodego mężczyzny ze zwisającą kitą- czyż na ten widok człowiekowi cywilizacji łacińskiej nie robi się cieplej na sercu i umyśle?
Niestrudzeni przedsiębiorcy przemysłu futrzarskiego muszą walczyć nie tylko o to by ich produkt był perfekcyjny. Coraz częściej muszą walczyć z antycywilzacją która wybrała sobie ich obok niezależnych uniwersytetów, autonomicznej rodziny, wiary jak wroga. Wszędzie działają siły zła które dążą do zniszczenia, które za nic mają pracę, które gardzą pięknem- zwiemy te siły ekologami.
#przemyslenia #fretka
+4
AnonimoweMirkoWyznania
#anonimowemirkowyznania
Jestem normalnym, młodym chłopakiem. Nie stronie od imprez, byłem w kilku związkach, sex nie jest mi obcy. Moja rodzina to typowa klasa średnia. Nie jestem ani bogaty ani biedny. Wszystko wydaje się być w porządku. Dlaczego więc to piszę? Odpowiedź jest prosta. Jestem zmęczony. Życiem. Przestało mnie bawić. Codziennie budzę się rozczarowany, pozbawiony uśmiechu. Wstaję i przebieram się. Mam wspaniały kostium szczęśliwego człowieka. Wszyscy się na niego nabierają. Wypunktuję poszczególne problemy, aby łatwiej było to zrozumieć. Bo tego często mi brakuje. Zrozumienia.
1. Rodzina - ta, którą kocham i jestem w stanie dla niej wiele poświęcić. Ciężko pracuję żeby mieć środki na własne wydatki i nie obciążać dodatkowo rodziców, którzy sami ciężko pracują. Po pracy pomagam w domu. Uważam to za normalny obowiązek dziecka. Inaczej niż moje rodzeństwo, które nie ma sentymentów i nie robi absolutnie nic i jest w dodatku rozpuszczane. Gdy w końcu nie wytrzymuję i mówię co o tym myślę, wychodzę na furiata, który wiecznie narzeka.
2. Znajomi - bliżsi i dalsi. Z większością straciłem dobry kontakt, gdy przestałem regularnie imprezować. Coś się zjebało. Pozostały tylko stare wspomnienia. Nowych już nie będzie. Zostało mi kilku starych znajomych z którymi się trzymam. Na nowe, przeważnie "imprezowe" znajomości nie mam ochoty. Skończyły się wspólne imprezy, skończyli się starzy kumple. Większość z nich jest teraz na wakacjach, bawią się, szaleją, wydają pieniądze, cieszą się życiem. Przynajmniej oni.
3. Miłość - nie istnieje. To co kiedyś nazywałem miłością, dziś śmiało mogę nazwać zauroczeniem. Jedne dziewczyny okazały się niewarte zachodu, z innymi nie wyszło. Nauczyło mnie to podchodzenia do ludzi na chłodno. Nie sądzę żebym był w stanie się kiedyś szczerze zakochać.

Mam dość. Sztucznego życia i uciekania od niego w używki. Ludzi, na których tak się zawiodłem. Niesprawiedliwości. Jestem zmęczony...
#feels #przemyslenia #truestory #depresja

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( http://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Asterling
Po co to?
Dzięki temu narzędziu możesz dodać wpis pozostając anonimowym.
+12
SamGamgee
Od lewej:
-Kumpel ziomka trzymającego dziewczynę. Skrycie podoba mu się ta dziewczyna, ale wie że jest betą więc stara się tylko ugrać trochę różowej atencji. Możliwe, że we fz.
-Typ o pociągłych rysach, tymczasowy alfa, od niedawna w "związku" z dziewczyną obok.
-Klasowa ślicznotka, chociaż zawdzięcza ten status po części umiejętnemu makijażowi i długimi włosami. Wie doskonale o tym, że jest ładna
-Sympatyczny grubasek, nigdy nie miał dziewczyny, ale raz zakwalifikował się do drugiego etapu Olimpiady Matematycznej. Zdaje sobie sprawę z własnej nieatrakcyjności, ale na swój sposób pewny siebie.

#humorobrazkowy #przemyslenia
+14
LudzkieScierwo
Nie rozumiem jak można być patriotą. Odczuwanie dumy z tego, że urodziło się tu a nie 500 km dalej to jakiś absurd, tak samo jak miłowanie sztucznych granic na mapie. Nie mamy wpływu na to gdzie się rodzimy, równie dobrze zamiast 'Poland Strong' patriota mógłby krzyczeć 'Mongolia Strong' lub 'Kongo Strong' gdyby to tam się urodził. Patriotyzm generuje niesnaski między ludźmi, dzieli ich, pod płaszczykiem patriotyzmu politycy wysyłają na wojnę miliony młodych ludzi, którzy chcą zabijać innych tylko dlatego, że tamci mają inną flagę i hymn, a jednocześnie chcą bronić swojej flagi i hymnu, czyli 'wartości'. Dla mnie to żadne wartości. Nigdy nie śpiewałem hymnu, bo uważam bezrefleksyjne nucenie na baczność jakiejś pieśni za postawę niegodną racjonalnego człowieka. Flaga? Nie mam do niej żadnego szacunku, ot flaga jakich na świecie tysiące, nic dla mnie nie znaczy, tak samo jak godło i te wszystkie inne państwowe insygnia. Kiedy w szkole wyrażałem swoją opinię to byłem szykanowany a raz chcieli wyrzucić mnie ze szkoły, gdy odmówiłem wyjścia na uroczystość państwową pod sztandarem flagi. Od dziecka wpaja się nam, że jesteśmy coś 'winni' ojczyźnie, którą należy miłować i oddać za nią życie, jak w tej opowiastce 'Polak mały'. Bzdury.

Niby co przeciętny człowiek jest winny Polsce? To bogaty kraj, który zapewnia świetne warunki życia? Każdy jest kowalem swojego losu i państwo tylko przeszkadza. Ktoś powie, że 'państwo broni Cię przed wrogiem, jakby była wojna..'. Mamy XXI wiek, nie grozi żadna wojna, a nawet jeśli to żołnierze za bardzo mnie nie obronią i skończyłoby się jak w 1939 gdy miliony patriotów ochoczo pognało na samobójczą śmierć, ginąc za młodu przez patriotyczną indoktrynację, zamiast odmówić działania i żyć w spokoju. Nie dzielę ludzi na 'Polaków' i 'obcokrajowców', bo wszyscy jesteśmy istotami ludzkimi, Ziemianami, mieszkańcami tej planety, a państwa to sztuczne twory, które tylko nas dzielą. Jestem obywatelem świata, a nie Polakiem. Nie obchodzę żadnych świąt państwowych i nie biegam z flagą po ulicach krzycząc, że jestem z niej dumny. Polska nic mi nie dała i jest mi obojętna - gdyby jutro miała przestać istnieć, ale za to np. mój los finansowy miałby się znacznie poprawić to nie miałbym nic przeciwko. Zauważyłem, że patriotami są zwykle ludzie z nizin społecznych, tacy, którzy są nieudacznikami i jedyne co im w życiu wychodzi to machanie flagą i poczucie narodowej dumy. Dla mnie to żałosna postawa. Uczuciami można darzyć ludzi, a nie sztuczne twory.
#przemyslenia #4konserwy #neuropa #polityka #polska #niebieskiepaski #rozowepaski #bekazpodludzi #bekazprawakow #ankieta
+42
starface
Łobuz kocha najmocniej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#przemyslenia #polska #graffiti i tak jakby #streetart
+5
hpiotrekh
Czy ser pleśniowy może spleśnieć?

#przemyslenia
+1
SamGamgee
"Dobre czasy" tak na prawdę nigdy nie istnieją. Są zawsze domeną przeszłości. Abstrakcją, która zaczyna być widoczna dopiero na tle nowych, chujowych czasów.
#przemyslenia
+3
rybak_fischermann
Jak tam Miraski wasze dziecięce marzenia?

#przemyslenia #humorobrazkowy
+5
nero22
Jadę autobusem i tak przyglądam się ludziom to co drugi wygląda jak w teledysku "Lonely day". Smutny wzrok wpatrzony w szybę...
Ja podobnie, ale z telefonem w ręce ( ͡º ͜ʖ͡º)
#heheszki #przemyslenia
+6
Pokaż następne