Krupier
Dom Wolnej Pracy w Bukareszcie. Jeden z symboli socjalistycznej epoki. Coś wam przypomina? ;)
#podroze #podrozujzwykopem #podrozowanie #swiat #rumunia #bukareszt #ciekawostki
stanislaw-adamski
Renato Buzzonetti nie żyje

W wieku 92 lat zmarł w Rzymie były lekarz czterech papieży, Renato Buzzonetti - podał w sobotę watykański dziennik L'Osservatore Romano. Buzzonetti był lek...

Więcej
http://www.wykop.pl/link/3565363/renato-buzzonetti-nie-zyje/

#swiat
+3
marcelus
#usa faktycznie w ruinie #trump #obama #swiat
TerapeutyczneMruczenie
#mapy #swiat
Liczba ludności państw świata.
+4
blubi_su
Zwiedzał ktoś może Estonię? Coś tam jest ciekawego? Jakieś punkty "must see"? Uwagi, dobre rady?
#podroze #swiat #motocykle #kiciochpyta #pytanie
+3
MalyBiolog
Donald Trump wierzy w związek szczepień z autyzmem. Naukowcy wykopują topór wojenny

Tygodnik "Nature" publikuje dziś swoje stanowisko w sprawie zapowiedzi powołania przez Donalda Trumpa komisji ds. "bezpieczeństwa szczepionek i naukowej uczciwości". To absurd, na dokładkę groźny - ostrzega "Nature".

Polecam znalezisko. W powiązanych znajduję się cały artykuł, oraz oryginał z Nature.
Fragmenty oraz tagi poniżej

„Trudno zrozumieć, dlaczego osoba z nieograniczonym dostępem do najlepszej na świecie wiedzy na temat bezpieczeństwa szczepionek świadomie decyduje się z niej nie skorzystać: z tych wszystkich badań, komisji, dorobku naukowców, którzy strawili całe życie na badaniach szczepionek. Po co jeszcze jedno śledztwo w sprawie spekulacji już tak starannie przebadanych i obalonych? To strata czasu i pieniędzy, a co gorsza, oznacza dostarczanie paliwa dla ruchów antyszczepionkowych, które wystawiają na ryzyko zdrowie dzieci i ludzi starszych”.

„Nature” przytacza liczne badania, które udowadniają, że szczepionki nie zwiększają ryzyka autyzmu. Jedno z ostatnich z 2015 r., przeprowadzone z udziałem ponad 95 tys. dzieci, nie wykazało żadnych związków między szczepionką na odrę, świnkę i różyczkę (MMR) a zwiększonym ryzykiem autyzmu. Nawet wśród dzieci, w których rodzinach pojawiały się takie zaburzenia.

„Naukowcy, lekarze i publicyści, którzy w przeszłości walczyli z dezinformacją na temat szczepionek, muszą wrócić do okopów. Nie można czekać, aż powołanie komisji zostanie ogłoszone oficjalnie. Nie można czekać, aż komisja ogłosi swoje wnioski. Nie będzie zaskoczeniem, gdy komisja nie będzie się przejmowała nauką, a nawet zacznie oczerniać naukowców broniących szczepionek. Ci, którzy twierdzą, że istnieje związek między szczepionkami a autyzmem, będą musieli dyskredytować naukowe dowody i naukowców, którzy je zebrali. Słowa Kennedy’ego o badaniu »bezpieczeństwa szczepionek i naukowej uczciwości« to poważne ostrzeżenie. Naukowcy powinni odpowiedzieć. Na szali jest ludzkie życie” .

#swiat #nauka #szczepienia #medycyna #biologia #zdrowie #ligamozgow #gruparatowaniapoziomu #proepidemicy #mikroreklama
+106
CoolHunters___PL
Polacy w rankingu 30 under 30 Europe amerykańskiego Forbesa
Amerykański Forbes w swoim rankingu młodych, zdolnych i innowacyjnych w Europie wyróżnił aż sześcioro naszych rodaków. Kim są najzdolniejsi Polacy przed trzydziestką?
#polska #swiat #biznes #ciekawostki
link: http://www.coolhunters.pl/ramka/polacy-w-rankingu-30-under-30-europe-amerykanskiego-forbesa
Brzytwa_Ockhama
Gratuluję wszystkim mirkom. Jednak można przebić się do mainstreamu.
#4konserwy #swiat #polska
+9
frrans
https://www.youtube.com/watch?v=vJvhmdSih14

Budynki wysokościowe mogą całkowicie zawalić się na skutek pożaru. Towarzyszy temu wyrzucanie pod ciśnieniem tumanów kurzu, które do złudzenia przypominają wybuchy wewnątrz obiektu. Budynki nie walą się boki.

Iran. Zginęło 30 strażaków.

#strazpozarna #pozar #wtc #swiat #bezpieczenstwo #katastrofa
+3
dragon240994
Bombowce B-2 Spirit atakują islamistów

Pentagon ujawnił, że dziś w nocy amerykańskie samoloty przeprowadziły atak na dwa obozy samozwańczego Państwa Islamskiego na terenie Libii. Według nieoficjalnych informacji uderzenie przeprowadziły bombowce B-2 Spirit wraz z pewną liczbą bezpilotowych statków powietrznych, których typu nie ujawniono.

#swiat #isis #militaria #libia #mikroreklama
+9
26_29
Fajna miejscówka?
Już nie istnieje, tutaj zeszła lawina:
https://www.facebook.com/fotogorskie/posts/1430689620327224

#gory #lawina #wlochy #swiat
+2
CoolHunters___PL
Elvis żyje! Są nowe dowody :D
To kolejny w ostatnich miesiącach dowód mający potwierdzać teorię, jakoby Elvis Presley wcale nie umarł przed czterdziestu laty, a jego śmierć była sfingowana. W sieci właśnie pojawiły się kolejne dowody w sprawie rzekomego sfingowania śmierci Presleya. Tym razem są to fotografie tego samego mężczyzny wykonane w dniu 82. rocznicy urodzin artysty – 8 stycznia – nieopodal jego posiadłości w Graceland. Zobaczcie. Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
#elvispresley #muzyka #ciekawostki #swiat #rozrywka
link: http://www.coolhunters.pl/ramka/elvis-presley-zyje-sa-nowe-dowody-potwierdzajace-te-teorie
Soju
Mirki, mogę oficjalnie jeździć po Formozie skuterami i motocyklami do 249cc (ʘ‿ʘ). W tle mój potwór, "i ze nie opuszczę cię aż do śmierci" ( ͡° ͜ʖ ͡°) trochę #pokazmorde i jeżeli ktoś zainteresowany jak wyglądało zdawanie oraz ile trwało to #ciekawostki Na Tajwanie mamy 106 rok! #tajwan #bambusowylas #skutery #swiat #azja #dalekiwschod +12
CoolHunters___PL
Polscy architekci zaprojektowali najlepsze biuro na świecie i zdobyli międzynarodową nagrodę Finest Interior Award 2016 w kategorii Best Office Interior.
Studio mode:lina™ zdobyło międzynarodową nagrodę Finest Interior Award 2016 w kategorii Best Office Interior. Studio mode:lina™ otrzymało międzynarodową nagrodę Finest Interior Award 2016 w kategorii Best Ofce Interior. Założone przez architektów Pawła Garusa oraz Jerzego Woźniaka studio nagrodzone zostało za projekt aranżacji wnętrz biur norweskiej firmy Opera Software we Wrocławiu.
#design #wnetrza #projektowanie #budownictwo #architektura #polska #swiat #ciekawostki
link: http://www.coolhunters.pl/ramka/polscy-architekci-zaprojektowali-najlepsze-biuro-na-swiecie
+5
CoolHunters___PL
Niesamowite pocztówki z rebusem! [Galeria zdjęć]
Raluca Teodora Popescu wpadła na COOL pomysł jak graficznie zaprezentować różne miasta świata. Stworzyła serię pocztówek z oryginalnym zapisem nazwy miasta które prezentuje ta pocztówka, a do tego wszystko z humorem!
#zagadka #podroze #ciekawostki #swiat #fotografia
link: http://www.coolhunters.pl/niesamowite-pocztowki-z-rebusem
+1
stfushadow
Zachód słońca widziany z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej - 7 czerwca 2007 roku. Widać jakie trudności i jak grubą warstwę atmosfery ma do pokonania światło słoneczne zanim dotrze do obserwatora, że aż czerwienieje z wysiłku. Światło o krótkich falach (fioletowe, niebieskie) jest zatrzymywane przez tak grubą warstwę atmosfery i pyły w niej zawarte a do naszych oczu dociera głównie czerwień.
Źródło: Expedition 15 Crew, NASA
#ciekawostki #fizyka #mirkokosmos #astronomia #iss #slonce #swiat
+13
Gorti
Biblijna Księga Daniela zawiera niezwykłe opisy kosmitów w skafandrach astronautów, zaawansowanych urządzeń technologicznych, a także wzmianki na temat techniki klonowania oraz rozwoju ludzkości. Wystarczy przeanalizować treść księgi, aby zrozumieć co prorok Daniel starał się opisać za pomocą dostępnych mu terminów, słów i pojęć. Dokładna analiza pokazuje, że relacje spisane przez Daniela obfitują w kontakty z istotami pozaziemskimi, które przynoszą bardzo ciekawe informacje. Im dalej zagłębimy się w treść księgi, tym opisy będą coraz ciekawsze.

Prorok Daniel wraz z grupą kilku młodzieńców zostaje wysłany na dwór króla babilońskiego, aby mu służyć. Wyposażony przez 'Boga' w 'mądrość i wiedzę', Daniel pomaga królowi zinterpretować jego sen o złotym posągu. Kiedy król buduje wielki posąg i widzi, że towarzysze Daniela nie chcą mu się pokłonić, skazuje ich na śmierć poprzez wrzucenie do wielkiego pieca pełnego ognia. Nadmiernie rozpalony piec sprawia, że słudzy, którzy wrzucili do środka towarzyszy Daniela, sami płoną żywcem. Trzej towarzysze Daniela wychodzą jednak z opresji bez szwanku, a wszystko dzięki boskiej interwencji:

"Anioł Pański zstąpił do pieca i usunął płomień ognia, sprowadzając do środka pieca jakby orzeźwiający powiew wiatru, tak że ogień nie dosięgnął ich wcale, nie sprawił im bólu ani nie wyrządził krzywdy. [...] Król popadł w zdumienie i powstał spiesznie. Zwrócił się do swych doradców, mówiąc: "Czy nie wrzuciliśmy trzech związanych mężów do ognia?" Oni zaś odpowiedzieli królowi: "Rzeczywiście, królu". On zaś w odpowiedzi rzekł: "Lecz widzę czterech mężów rozwiązanych, przechadzających się pośród ognia i nie dzieje się im nic złego; wygląd czwartego przypomina anioła". (Księga Daniela III-49-50,91-92)

Mamy tu opis tego, jak jedna z istot pozaziemskich zwana 'aniołem' ratuje towarzyszy Daniela. Anioł stosuje zaawansowaną technologię, zapewne chłodzące promienie odpychające ogień, dzięki czemu gorące płomienie nie dosięgają towarzyszy Daniela. Po niezwykłym wydarzeniu Daniel zostaje wywyższony do rangi zwierzchnika króla, co nie podoba się lokalnym satrapom, zawiązującym na niego spisek. Zmuszają króla aby podpisał dekret o zakazie kultu obcych bogów, a następnie nakrywając Daniela na modlitwach, przekazują go przed jego oblicze. Król, miłujący Daniela, nie ma wyjścia i pod presją służby skazuje go na śmierć wrzucając do jaskini pełnej lwów. Boska interwencja sprawia jednak, że Daniel nazajutrz rano wychodzi z jaskini bez szwanku:

"Mój Bóg posłał swego anioła i on zamknął paszczę lwom; nie wyrządziły mi one krzywdy, ponieważ On uznał mnie za niewinnego; a także wobec ciebie nie uczyniłem nic złego". Uradował się z tego król i rozkazał wydobyć Daniela z jaskini lwów; nie znaleziono na nim żadnej rany, bo zaufał swemu Bogu. Na rozkaz króla przyprowadzono mężów, którzy oskarżyli Daniela, i wrzucono do jaskini lwów. Nim jeszcze wpadli na dno jaskini, pochwyciły ich lwy i zmiażdżyły ich kości."(Księga Daniela VI-23-25)

Kolejna 'boska interwencja', w rzeczywistości zastosowanie zaawansowanej technologii - można tylko zgadywać czy użyto tu promieni paraliżujących czy też innego sposobu kontrolowania zwierzęcych zachowań, które nasza XXI-wieczna nauka dopiero zaczyna odkrywać. Uratowany Daniel powraca do roli zwierzchnika, aż pewnego dnia doznaje wizji Syna Człowieczego:

"Patrzałem, aż postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce. Szata Jego była biała jak śnieg, a włosy Jego głowy jakby z czystej wełny. Tron Jego był z ognistych płomieni, jego koła - płonący ogień. [...] Patrzałem w nocnych widzeniach: a oto na obłokach nieba przybywa jakby Syn Człowieczy." (Księga Daniela VII-9-11)

Opis bardzo podobny do tego jaki znajdziemy w pozostałych miejscach w Biblii (Mojżesz, Ezechiel, Izajasz, Jan) czy innych tekstach religijnych z całego świata. Ognisty tron z kołami na obłokach nieba - właśnie tak prymitywny technologicznie człowiek sprzed 2500 lat starałby się opisać pojazd powietrzny. Daniel opisuje również istotę odzianą w białe szaty, a chwilę później gdy wizja ustaje, podchodzi do niego 'anioł':

"Gdy ja, Daniel, oglądałem widzenie i roztrząsałem jego znaczenie, oto stanął przede mną ktoś o wyglądzie mężczyzny, i usłyszałem głos ludzki nad rzeką Ulaj, który wołał tymi słowami: "Gabrielu, wyjaśnij mu widzenie!" Podszedł więc on do miejsca, gdzie stałem, a gdy przybył, przeraziłem się i padłem na twarz. I powiedział do mnie: "Wiedz, człowieku, że widzenie odnosi się do czasów ostatecznych". Gdy on ze mną rozmawiał, padłem oszołomiony twarzą ku ziemi, wtedy dotknął mnie, postawił mnie na nogi i powiedział: "Oto oznajmię ci, co ma nastąpić przy końcu gniewu, bo widzenie dotyczy końca czasów." [...] Wtedy mnie, Daniela, ogarnęła niemoc i chorowałem przez wiele dni." (Księga Daniela VIII-15-19,27)

Daniel spotyka istotę podobną do mężczyzny, a na skutek niezwykłego spotkania ogarnia go niemoc i zaczyna chorować. Po raz kolejny opis tych zdarzeń jest bardzo podobny do innych starożytnych relacji z całego świata, a także współczesnych kontaktów z istotami pozaziemskimi, kiedy ludzie czują się słabo, zmęczeni i bez sił. Daniel powoli się kuruje, po czym rozważając znaczenie proroctw Jeremiasza opisuje jak 'anioł' przybywa do niego "lecąc pospiesznie" i wyjaśnia datę spustoszenia Jerozolimy. Daniel spędza kolejne trzy tygodnie w smutku, aż po raz kolejny spotyka niezwykłą istotę, tym razem podając bardzo intrygujący opis:

"Dnia dwudziestego czwartego pierwszego miesiąca, gdy znajdowałem się nad brzegiem Wielkiej Rzeki, to jest nad Tygrysem, podniosłem oczy i patrzałem: Oto stał pewien człowiek ubrany w lniane szaty, a jego biodra były przepasane czystym złotem, a ciało zaś jego było podobne do tarsziszu, jego oblicze do blasku błyskawicy, oczy jego były jak pochodnie ogniste, jego ramiona i nogi jak błysk polerowanej miedzi, a jego głos jak głos tłumu." (Księga Daniela X-5-6)

Mamy tu dokładny opis kosmity w skafandrze astronauty, dokonany przez prymitywnego technologicznie człowieka, który za pomocą znanych sobie słów i pojęć próbuje opisać to co widzi. Widząc skafander Daniel próbuje go opisać jako 'podobny do tarsziszu' i 'błyszczący niczym polerowana miedź'. Opisuje również pas ze złota oraz podświetlany hełm, który przedstawia jako podobny do 'blasku błyskawicy' a oczy do 'pochodni ognistej'. Głos kosmity niczym głos tłumu - dokładnie w taki sposób prymitywny technologicznie człowiek opisze działanie mikrofonu, za pomocą którego kosmita przemawiał. Na skutek spotkania prorok Daniel ponownie źle się czuje, opuszczają go siły po czym pada na kolana przed niezwykłą istotą 'podobną do człowieka'. Tajemniczy przybysz pomaga Danielowi, po czym przekazuje mu informacje na temat czasów ostatecznych:

"W tym czasie naród twój dostąpi zbawienia: ci wszyscy, którzy zapisani są w księdze. Wielu zaś, co posnęli w prochu ziemi, zbudzi się: jedni do wiecznego życia, drudzy ku hańbie, ku wiecznej odrazie." (Księga Daniela XII-1-2)

Mowa tutaj o technice klonowania, za pomocą której z jednej komórki można odtworzyć całą istotę. Osoby przebywające w 'prochu ziemi' zbudzą się dzięki zastosowaniu zaawansowanej technologii, metody klonowania, którą w XXI wieku rozwijają ziemscy naukowcy. Na tym właśnie polega obietnica życia wiecznego, jaką znajdziemy we wszystkich religiach świata - klonowanie ciała i transfer świadomości. Ktoś mógłby powiedzieć, że jest to nadmierna interpretacja, jednak konkretny opis tej metody został zapisany w Księdze Ezechiela:

"Jahwe wyprowadził mnie na zewnątrz i postawił pośród doliny. Była ona pełna kości. Było ich na obszarze doliny bardzo wiele, zupełnie wyschłe. I rzekł do mnie: "Synu człowieczy, czy kości te powrócą znowu do życia? Oto Ja wam daję ducha po to, abyście się stały żywe. Chcę was otoczyć ścięgnami i sprawić, byście obrosły ciałem, i przybrać was w skórę, i dać wam ducha po to, abyście ożyły i poznały, że Ja jestem Pan". Oto powstał szum i trzask, i kości jedna po drugiej zbliżały się do siebie. I patrzyłem, a oto powróciły ścięgna i wyrosło ciało, a skóra pokryła je z wierzchu, ale jeszcze nie było w nich ducha. I powiedział On do mnie: "Prorokuj do ducha, prorokuj, o synu człowieczy, i mów do ducha: Tak powiada Pan Bóg: Z czterech wiatrów przybądź, duchu, i powiej po tych pobitych, aby ożyli". Wtedy prorokowałem tak, jak mi nakazał, i duch wstąpił w nich, a ożyli i stanęli na nogach - wojsko bardzo, bardzo wielkie." (Księga Ezechiela XXXVII-1-11)

Nic dodać, nic ująć. Jak wiemy jedna komórka organizmu zawiera informacje niezbędne do odtworzenia żywej istoty. Istoty pozaziemskie są od nas znacznie bardziej zaawansowane, zatem nie muszą przeprowadzać metody klonowania przez wszczepianie zarodka, a mogą bezpośrednio odtworzyć istotę w maszynie dostarczającej niezbędną materię i surowce. Kiedyś zrobię osobny wpis na ten temat, cytując inne fragmenty Biblii, Koranu i pozostałych księg religijnych, jednak wróćmy na chwilę do Księgi Daniela:

"Mądrzy będą świecić jak blask sklepienia, a ci, którzy nauczyli wielu sprawiedliwości, jak gwiazdy przez wieki i na zawsze." (Księga Daniela XII-3)

Zapowiedź tego, że sklonowani zostaną ludzie prawi oraz mądrzy.

"Ty jednak, Danielu, ukryj słowa i zapieczętuj księgę aż do czasów ostatecznych. Wielu będzie dociekało, by pomnożyła się wiedza. Idź, Danielu, bo słowa zostały ukryte i obłożone pieczęciami aż do końca czasu. Wielu ulegnie oczyszczeniu, wybieleniu, wypróbowaniu, ale przewrotni będą postępować przewrotnie i żaden z przewrotnych nie zrozumie tego, lecz roztropni zrozumieją." (Księga Daniela XII-4,9-10)

Zapowiedź tego, że przez stulecia ludzie będą próbowali zrozumieć treść biblijnych przekazów, jednak słowa te będą zrozumiałe dopiero wtedy kiedy ludzkość osiągnie wystarczający stopień rozwoju naukowego. Dopiero dziś, w XXI wieku, w dobie inżynierii genetycznej i lotów kosmicznych, jesteśmy w stanie pojąć co konkretnie zostało dawno temu opisane przez kosmitów.

Reasumując, relacje na temat Daniela są pełne niezwykłych opisów istot pozaziemskich oraz ich zaawansowanej technologii. Wystarczy sięgnąć po Biblię i poczytać o tych niezwykłych wydarzeniach. Wszystko zostało spisane przez ludzi, którzy próbowali opisać kontakty z istotami pozaziemskimi za pomocą dostępnych im terminów, słów i pojęć. Perypetie Daniela, Mojżesza, Salomona, Izajasza, Ezechiela, Jezusa, Jana i wielu proroków innych religii pokazują nam, co tak naprawdę działo się na naszej planecie tysiące lat temu.

Jeśli kogoś ciekawią takie historie to zapraszam do obserwowania tagu #kosmiczneopowiesci

#ciekawostki #kosmiczneopowiesci #ufo #religia #swiat #chrzescijanstwo #zainteresowania #kultura
+110
trypson_tryptaminka
Z czasem pojawi się więcej wpisów pod tagiem #rewolucjaswiadomosci , ciekawi mnie czy jakaś merytoryczna dyskusja się wywiąże kiedyś. :)

#rewolucjaswiadomosci #neuropa #4konserwy #spoleczenstwo #swiat #cytatywielkichludzi
+13
trypson_tryptaminka
Z czasem pojawi się więcej wpisów pod tagiem #rewolucjaswiadomosci , ciekawi mnie czy jakaś merytoryczna dyskusja się wywiąże kiedyś. :)

#rewolucjaswiadomosci #neuropa #4konserwy #spoleczenstwo #swiat
+5
Baron_Al_von_PuciPusia
Arka Koniecznego (pana od 'Przełomów') najlepszym domem na świecie
Arka Roberta Koniecznego wygrała w konkursie Design Awards 2017 organizowanym przez magazyn Wallpaper w kategorii "Najlepszy dom 2016" i zdobyła tytuł "Best new private house".

#polska #architektura #design #swiat #ciekawostki #mikroreklama
+12
Trixie
Taka ciekawostka w postaci tablicy mendelejewa, wraz z flagami krajów które je odkryły.

#chemia #ciekawostki #swiat
+6
L3stko
Na zakończenie swojej kadencji Obama zostawił prezent swojemu następcy. Przedłużył o rok sankcje wobec Rosji za działania na Ukrainie.

http://www.wykop.pl/link/3553425/obama-przedluzyl-o-rok-sankcje-wobec-rosji-za-dzialania-na-ukrainie/

#mikroreklama #swiat #usa #rosja #ukraina #obama #trump #amerykawybiera2016
+7
Gorti
Tysiące lat temu na terenie dzisiejszej Armenii powstały niezwykłe petroglify przedstawiające humanoidalne postacie, nieopodal których wybudowano megalityczną strukturę Karahundż. Wg Ormian naskalne rysunki oraz budowla istniały od pradawnych czasów, kiedy to po Ziemi stąpały jeszcze niebiańskie istoty. Obserwując wizerunki postaci uwiecznionych na petroglifach, nietrudno pokusić się o stwierdzenie, że mogły to być przedstawienia istot pozaziemskich. Oprócz przekazywanej ustnie legendy, nie zachowały się żadne pisane relacje na temat petroglifów ani budowli, jednak warto przeanalizować te struktury pod kątem hipotezy o starożytnych astronautach.

Na terenie Armenii znajduje się ponad 2000 petroglifów. Zdaniem naukowców najstarsze z nich sięgają nawet do 10.000 r.p.n.e., choć większość powstała ok. 4000-6000 lat p.n.e. Petroglify przedstawiają zwierzęta, momenty z życia dawnych ludzi, różne geometryczne znaki, a także dziwne humanoidalne istoty. Wygląd owych istot budzi zdumienie - wyglądają jak żywo przeniesione na kamień wyobrażenia XX-wiecznych ludzi na temat niskich kosmitów o dużych, podłużnych głowach oraz oczach w kształcie migdałów. Na jednym z petroglifów dwóm istotom towarzyszy coś w rodzaju 'dysku', zaś na innym spiralny symbol przedstawiający nieskończoność wszechświata. Wg jednej z zachowanych relacji postaci z petroglifów mogą być przedstawieniami niebiańskich istot sprzed tysięcy lat. Rysunki naskalne z Armenii to jedne z najciekawszych petroglifów prezentujących humanoidalne istoty, zresztą zaskakująco podobne do wielu innych petroglifów z różnych części świata.

Niedaleko petroglifów na wysokości 1700 m.n.p.m. znajduje się Karahundż - tajemnicza starożytna megalityczna struktura składająca się z 223 bazaltowych głazów. Kamienie mają formę menhirów, ich wysokość dochodzi do ok. 3 metrów, a największe z nich ważą do 12 ton. Kilkadziesiąt kamieni zostało ułożone w eliptycznym kręgu, dookoła obiektu uważanego za grobowiec. 70 kamieni posiada okrągłe otwory o średnicy 5 cm i głębokości sięgającej 20 cm. Istnieją rozbieżności wobec daty powstania budowli - niektórzy sugerują, że została zbudowana ok. 5600 r.p.n.e. co czyniłoby Karahundż starszym o 3000 lat od Stonehenge i piramid w Gizie, zaś inni datują ją właśnie na ok. 2500 r.p.n.e. gdy powstawały te struktury. Naukowcy spierają się także co do funkcji Karahundż - wg jednych była to dawna nekropolia, zaś wg innych obserwatorium astronomiczne, w którym tubylcy przez otwory obserwowali gwiazdy, zwłaszcza interesując się gwiazdozbiorem Łabędzia. Rząd Armenii w 2004 roku przychylił się do drugiej tezy, nadając temu miejscu nazwę „Obserwatorium Karahundż”. Po co twórcy budowli zadali sobie taki trud aby stworzyć ten kompleks, pozostaje tajemnicą.

Wiedza na temat starożytnych wierzeń Ormian sięga najdalej tylko do ok. 1200-1000 r.p.n.e. Na terytorium Armenii istniał silny kult wielu bogów, którzy rzekomo poruszali się w powietrzu. Główny bóg znany pod imionami Vanatur czy Haldi był często przedstawiany jako brodaty mężczyzna ze skrzydłami. Wieki później jego kult zlał się z kultem głównego boga zoroastryzmu, Ahura Mazdy. Brakuje konkretnych wcześniejszych doniesień na temat ormiańskich bogów. Zachowały się jedynie szczątkowe słowne relacje na temat niskich niebiańskich istot, których wizerunki być może zostały przedstawione w petroglifach. Pozostaje zatem pytanie - czy faktycznie dawno temu kosmici odwiedzili mieszkańców Armenii, czy też niezwykłe struktury były jedynie efektem artystycznej fantazji ze strony Ormian? Ciężko udzielić jednoznacznej odpowiedzi, jednak wskazując na opowieści innych ludów z całego świata, nie można wykluczyć, że również w Armenii dawno temu mogło dojść do spotkania z istotami z kosmosu.

Jeśli kogoś ciekawią takie historie to zapraszam do obserwowania tagu #kosmiczneopowiesci

#ciekawostki #ufo #kosmiczneopowiesci #kosmici #kultura #armenia #swiat #zainteresowania
+111
CoolHunters___PL
30 lat temu w USA powstał niesamowity budynek pośrodku pustyni
Po wielu latach, mieszkanie w miejskim zgiełku może okazać się męczące. Wtedy warto pomyśleć o przeprowadzce na obrzeża miasta, jeśli zależy nam na możliwości szybkiego dotarcia do centrum lub w stu procentach postawić na wieś i tam prowadzić spokojne życie. Z całą pewnością przebywanie w miejscach, w których znajduje się dużo zieleni dobrze zrobi naszemu organizmowi. Jednak, co jeśli to przestanie wystarczać?
#architektura #budownictwo #swiat #wnetrza #wystrojwnetrz #ciekawostki
link: http://www.coolhunters.pl/ramka/30-lat-temu-w-usa-powstal-niesamowity-budynek-posrodku-pustyni
+3
chamik
Państwo polskie odzyskało godność. #sanescobar

To my zaczynamy decydować o losach świata i ustawiać pionki na globalnej szachownicy.

Tagi:

pokaż spoiler #heheszki #humorobrazkowy #4konserwy #neuropa #dobrazmiana #bekazpisu #swiat
+52
ecco
Zagadka: ile szekli z groszami jest na zdjęciu? #pytanie #zagadka #swiat #pieniadze +3
saakaszi
San Escobar może poszczycić się także torem wyścigowym z prawdziwego zdarzenia.
#sanescobar #neuropa #4konserwy #bekazpisu #dobrazmiana #humorobrazkowy #heheszki #swiat
+26
Gorti
Objawienia fatimskie to fascynujący przykład tego w jaki sposób ludzie postrzegają kontakt z istotami pozaziemskimi jako coś boskiego. 70.000 osób na własne oczy obserwowało jak po niebie porusza się niezwykły obiekt, określany przez nich jako 'świecący dysk', 'błyszcząca tarcza', 'srebrzyste słońce' lub 'kula światła'. Świadkowie zdarzenia nie potrafiąc zrozumieć takiej technologii przypisali widzeniom formę boską - motyw ten powtarza się przez całą historię ludzkości, kiedy to ludzie opisywali kosmitów jako 'bogów' lub 'aniołów' a statki kosmiczne jako 'kule światła', 'latające domy', 'statki z chmur' czy 'latające tarcze'. Nie inaczej było 13 października 1917 roku w portugalskiej miejscowości Fatima, co wykażą opisy jakich dokonali świadkowie tamtych zdarzeń. Zanim przejdziemy do samego zjawiska nazwanego górnolotnie 'Cudem Słońca', należy cofnąć się w czasie do momentu gdy trójka dzieci, Łucja, Franciszek i Hiacynta, zaczęła opisywać spotkania z dziwnymi istotami.

Wiosną 1916 roku podczas wypasu owiec dzieci zaobserwowały świetlistą niską męską postać która przybyła do nich z nieba, podając się za anioła. Dzieci spotkały 'anioła' jeszcze dwukrotnie, a ten nakazał im aby nikomu niczego nie mówiły, bo jeszcze nie przyszła na to pora. 13 maja 1917 roku dzieci wypasając zwierzęta dostrzegły niespodziewany błysk, po czym zobaczyły jaśniejącą dziewczynę w biało-złotej sukni, o wzroście ok. 110 cm. Istota ta miała czarne oczy, w czasie rozmowy nie poruszała ustami, między rękami trzymała jaskrawą kulę światła i przedstawiała się jako 'Pani'. Zapowiedziała, że będzie się pojawiać w każdy 13-ty dzień miesiąca, aż 13 października dokona 'cudu'. Po spotkaniu nikt nie chciał uwierzyć w opowieści trójki dzieci. Mimo to 13 czerwca 60 osób towarzyszyło dzieciom podczas kolejnego spotkania z niezwykłą istotą, i relacjonowało o dziwnych promieniach światła. 13 lipca 4000 świadków opowiadało, że postaci dzieci spowijała mała biała chmurka, a 13 sierpnia świadków było już 15.000. Wieści o cudownych zdarzeniach szybko rozprzestrzeniały się po Portugalii i 13 września przybyło ok. 30.000 ludzi, którzy o godzinie 12:00 zaobserwowali na niebie niezwykły obiekt. Jeden ze świadków, Jean Quaresma opisał to w ten sposób: "„Nagle na bezchmurnym niebie ukazała się świecąca kula, która wolno i majestatycznie zbliżyła się ze wschodu i obniżyła nad dębem. Po ok. 10 minutach ponownie się uniosła się i zniknęła w świetle słońca".

13 października do Fatimy przybyły ogromne tłumy - szacuje się, że było tam od 50.000 do nawet 100.000 osób. Wszyscy byli ciekawi, czy faktycznie dojdzie do zapowiadanego 'cudu' - oprócz osób wierzących przybyli też niewierzący, a także dziennikarze i prasa. To był zimny i deszczowy dzień, jednak gdy tylko wybiło południe zaczęła się seria niezwykłych zdarzeń. Wokół dzieci ponownie pojawiła się biała chmurka, obok której ujrzały tę samą świetlistą postać, która tym razem przedstawiła im się jako 'Matka Boska' i kazała patrzeć w niebo. Mżawka nagle ustała, a zza chmur wyłonił się niezwykły świecący obiekt, który obracał się wokół własnej osi i szybkim ruchem poruszał się w powietrzu. Tłum padł na kolana - ludzie płakali, krzyczeli i modlili się na widok tego zjawiska, które uznali za coś podobnego do słońca. Zerknijmy na kilka opisów świadków tamtych zdarzeń:

"Niespodziewanie zza gęstych chmur wyjrzało słońce, co zwróciło uwagę wszystkich. Wyglądało jak świetlisty dysk o wyraźnym kształcie. Nie uważam, jakoby można było je porównać do ciemnoszarego dysku, jak ktoś potem powiedział. Posiadało raczej zmieniającą się jasność, którą porównałbym do perły. Wyglądało jak wypolerowane koło. To nie poezja. Widziałem to na własne oczy. Ten dysk o wyraźnym kształcie zaczął się obracać, ale prędkość obrotu była jednakowa. Zdawało się, że jest to płaska, wypolerowana tarcza, oprawiona w masę perłową... odznaczała się ostrymi krawędziami. W pewnej chwili Słońce (czy dysk) cały czas się obracając zaczęło kierować się ku ziemi, czerwonawe i krwiste, jakby z zamiarem zmiażdżenia każdego na swej drodze.” - dr Almeida Garrett z Uniwersytetu Coimbra.

"Srebrne słońce otoczone tego samego koloru światłem, wirowało w rozproszonych chmurach. Światło zmieniło barwę na piękny błękit i jakby wpadając przez zabrudzone szyby katedry, oświetlało ludzi w dole, którzy klęczeli wznosząc ramiona." - reporter lizbońskiego 'O Dia'.

"Słońce w zenicie pojawiło się w całej swojej okazałości. Zaczęło obracać się wokół własnej osi, wysyłając promienie światła i świecąc kolorami tęczy. Cały pokaz trwał ok. 10 minut" - dr Manuel Formigao.

"Słońce otoczone szkarłatnym płomieniem, poruszało się po niebie wyjątkowo szybkim i wirującym ruchem, promieniując ciepło" - dr Domingos Pinto Coelho.

"Słońce pojawiło się w zenicie jak srebrna tarcza, na którą można skierować wzrok, nie będąc oślepionym. Wokół tej matowej tarczy widać było świecący wieniec" - relacja świadka z książki Chanoine'a Barthasa.

Barthas w swojej książce przytacza zeznania wielu osób, które opisywały niezwykły pojazd jako 'słońce', 'kula światła' lub 'szary metaliczny dysk'. Niektórzy ludzie oprócz obserwacji samego latającego spodka, opisywali również tajemniczą białą postać wychodzącą z kuli, która wzbiła się w powietrze. Jeden ze świadków w ciekawy opis zrelacjonował całe zjawisko, twierdząc, że Matka Boska przybyła na spotkanie w 'aeroplanie ze światła' - kuli, która poruszała się w powietrzu i świeciła jaskrawym światłem. Obserwacje niezwykłego zjawiska były widoczne nie tylko na miejscu zdarzeń, ale także w promieniu 40 km o czym donosiły dziesiątki osób, jak np. Joaquim Lourenco, który przebywał 18 km od Fatimy:

"Na niebie ukazało się wspaniałe słońce. Wyglądało jak srebrny dysk. Można było na nie bez trudu patrzeć, bo zupełnie nie raziło swym blaskiem. Przypominało śnieżną kulę obracającą się wokół własnej osi."

Oprócz obserwacji samego pojazdu oraz świecących istot (które prawdopodobnie były hologramem wyświetlanym przez istoty pozaziemskie, na co wskazuje ich przezroczyste świecące ciało, przez które przechodziły promienie światła oraz wizja widoczna w 'białym obłoku'), świadkowie donosili także o innych niezwykłych zdarzeniach. Opowiadali o dziwnej, białej substancji, która spadała z nieba, nagłej fali ciepła, która osuszyła ubrania i kałuże oraz dziwnym szumie przypominającym brzęczenie pszczół, co wg fizyków Jamesa McCampbella i Jean-Pierre Petita mogło być skutkiem promieniowania mikrofalowego. W końcu słoneczny dysk uniósł się wysoko w górę, po czym zniknął wszystkim z oczu. Tysiące ludzi przez 10 minut obserwowało te niezwykłe zjawiska, a wśród tłumu było wiele sceptycznie nastawionych osób, które przyszły aby podrwić z wiernych, jednak na widok 'cudu słońca' nawróciły się na chrześcijaństwo. Niedługo po spotkaniach Franciszek i Hiacynta zmarli, zaś Łucja przeżyła prawie 100 lat.

Portugalski historyk Joaquim Fernandes napisał trzy książki dotyczące objawień fatimskich, w których uznaje, że był to kontakt z cywilizacją pozaziemską. Jednocześnie podaje tam zaskakujące informacje na temat tego w jaki sposób Kościół Katolicki starał się dopasować owe spotkania oraz rzekome tajemnice fatimskie do swojej ideologii. Historyk wskazuje, że pierwsze opisy wyglądu 'Marii' z ust Łucji (które przytoczyłem wyżej) oraz treść rozmów były inne niż te jakie przekazywali księża faworyzujący katolicką wersję przesłań. Przypadek objawień fatimskich stał się znany na całym świecie i przez następne 100 lat był szeroko analizowany, zarówno przez osoby wierzące, jak i sceptyków. Pierwsi dowodzili, że materiał dowodowy wskazuje na boskie spotkanie z Marią, natomiast sceptycy zrzucali wszystko na zbiorową fatamorganę, wskazując, że nie mogło być żadnego 'cudu słońca' ponieważ w USA, Brazylii, Chinach czy Australii nikt nie donosił o dziwnej aktywności Słońca. Trudno aby donosili, skoro z takiej odległości ciężko jest wypatrzyć małe latające statki nad Portugalią.

Opisy wyraźnie wskazują, że zgromadzeni ludzie obserwowali latające spodki i gdyby te same zdarzenie miało miejsce nie w 1917, a w 2017 roku to nikt nie łączyłby go z czymś boskim lub objawieniem religijnym. Jednak 100 lat temu przeciętni mieszkańcy Portugalii nie mieli pojęcia o latających spodkach ani podobnych cudach techniki, więc starali się zinterpretować to co widzą za pomocą wiedzy, jaką posiadali. Widok świecącej kuli ognia wielkości słońca wiele osób uznało po prostu za słońce, które wirowało w powietrzu, choć jak pokazywałem wyżej niektórzy bardziej ogarnięci świadkowie zdradzali techniczne szczegóły owej maszyny. Identyczny mechanizm miał miejsce przez stulecia - opisy perypetii Mojżesza, Salomona, Zaratustry, Buddy, Ezechiela, Daniela, Jezusa, Mahometa, Nanaka, Josepha Smitha i wielu innych 'posłańców religijnych' wskazują, że również mieli kontakt z istotami pozaziemskimi. Wszystko zostało dokładnie napisane, wystarczy jedynie przeczytać i zrozumieć, że opisywano niezwykłą technologię za pomocą dostępnych terminów, słów, wiedzy i pojęć, tak jak w przypadku objawień fatimskich. Istoty pozaziemskie pokazując się w Fatimie chciały zapewne dać ludzkości kolejny znak o swoim istnieniu, a jednocześnie sprawdzić czy tłumy dalej będą padać przed nimi na kolana czy też będą zdolne zrozumieć jakie były korzenie religii.

Jeśli kogoś ciekawią takie historie to zapraszam do obserwowania tagu #kosmiczneopowiesci

#ciekawostki #ufo #kosmiczneopowiesci #religia #chrzescijanstwo #kultura #ciekawostkihistoryczne #zainteresowania #swiat
+292
CoolHunters___PL
Niesamowite sufity meczetów
Architektura środkowego wschodu słynie z piękna, na podróż po hipnotyzujących wnętrzach meczetów zabiera nas irański fotograf Mehrdad, aka M1Rasoulifard, który dokumentuje sufity meczetów w całym Iranie, podkreślając ich liczne barwne szczegóły i skomplikowaną geometrię. Zdjęcia robią furorę w sieci.
#design #art #sztuka #wnetrza #architektura #ciekawostki #swiat
link: http://www.coolhunters.pl/niesamowite-sufity-meczetow
+15
Bethesda_sucks
http://www.wykop.pl/link/3542583/europa-da-sie-lubic-w-wersji-japonskiej-dziwne-zwyczaje-japonczykow/

Szwed i Dunka w Cool Japan, czyli programie w którym cudzoziemcy mieszkający w Japonii poznają ten kraj i go promują (taki odpowiednik naszego programu "Europa da się lubić") :D. Komentarz pozostawiam wam.

#heheszki #swiat #japonia #ciekawostki #rozrywka #kultura #bethesdasucks #mirkoreklama
+8
CoolHunters___PL
Pan Fasolka i jego muzeum fasolki w sosie pomidorowym
61-letni Brytyjczyk o imieniu Barry Kirk, aby być COOL stał się "Panem Fasolką"... Cóż w życiu trzeba mieć jakieś hobby. Barry jest fanem fasolki w sosie pomidorowym do tego stopnia, że przebudował swoje mieszkanie na "Muzeum fasolki w sosie pomidorowym".
#swiat #ciekawostki #rozrywka
link: http://www.coolhunters.pl/pan-fasolka-i-jego-muzeum-fasolki-w-sosie-pomidorowym
+1
Baron_Al_von_PuciPusia
Izraelskie drogi indukcyjne naładują elektryczne auta
Męczy Was podjeżdżanie na stację w celu zatankowania auta? Co Wy w takim razie na to, żeby przesiąść się do samochodu elektrycznego, który można by naładować posiadając specjalną ładowarkę? A może sprawić, żeby było jeszcze wygodniej i żeby pojazdy na prąd same ładowały się jadąc ulicą?

#swiat #technologia #motoryzacja #samochodyelektryczne #ciekawostki #mikroreklama
+12
TerapeutyczneMruczenie
Standardy gniazd i wtyczek na świecie
#elektryka #swiat
+21
Mesmeryzowany
Wczoraj 385 użytkowników Wykopu nabrało się na wpis Paula Josepha Watsona jakoby CNN "wybieliło" strzelca.
Po pierwsze to nie był strzelec, oskarżyliście niewinną w tej sprawie osobę.
Po drugie CNN nie wyemitowało tego wizerunku, to była przeróbka, którą zrobił @alphakangz z Twittera, zmyślając, że było to w CNN.
Źródło:
http://www.thedailybeast.com/articles/2017/01/06/inside-the-alt-right-s-florida-airport-shooter-esteban-santiago-hoax.html
#neuropa #swiat #zamach #usa #bekazprawactwa #cnn #bekazlewactwa
+293
Nedkely
Elo bez pieprzenia się, zapostuję jeżeli coś odpisze.
Zamawiałem ten materac 2 tygodnie temu, to jest już totalny bezczel by czekać tak długo na takie coś. Ciekawe co odpisze sprzedawca, mam nadzieje że przyniesie to w zębach, tak go pogonie, że odda 1/4 sumy.
#gownowpis #4konserwy #marketing #handel #swiat #uk #ciekawostki
+2
Eliade
Fani #anime znowu zabijają... :(

#usa #zamach #swiat
+8
Gorti
Na wyspach Nuku Hiva i Hiva Oa położonych w archipelagu Markizów na obszarze Polinezji Francuskiej znajdują się niezwykłe kamienne posągi przedstawiające dziwnie wyglądające istoty. Wg relacji tubylców posągi przedstawiają bogów, którzy dawno temu przybywali z nieba na latających łodziach i przekazywali ludziom wiedzę. Na obu wyspach znajduje się kilkadziesiąt pomników 'kamiennych potworów', które swoją nazwę zawdzięczają osobliwemu wyglądowi. Postacie przedstawione na posągach mają ogromne oczy, które wyglądają jakby miały na sobie coś w rodzaju gogli, nieproporcjonalne ciała a także hełmy zdobiące duże głowy. Dziwny wygląd pomników sprawia, że warto się zastanowić, czy jest to jedynie efekt wybujałej wyobraźni dawnych mieszkańców Markizów, czy też może próba odwzorowania czegoś, co obserwowali na własne oczy. Przydatne okażą się niezwykłe relacje na temat bogów, które były przekazywane z pokolenia na pokolenie.

Wg badaczy na Markizy jako pierwsi dotarli Polinezyjczycy, jednak dokładna data tego zdarzenia jest do dziś przedmiotem sporów i badań. Przez dekady uważano, że Polinezyjczycy dotarli na Markizy między 100 r.p.n.e. a rokiem 500, ale ostatnio po świeżych badaniach niektórzy przesuwają tę datę do XI wieku. Polinezyjczycy mieli bardzo bogaty panteon bogów, którzy pomagali pierwszym ludziom przybywając w świecących łodziach zstępujących z nieba, bądź też wydobywających się z oceanu. Warto zauważyć, że podobne relacje przekazywało wiele grup Indian, Aborygeni, Sumerowie, Salomończycy czy wiele innych kultur z całego świata. Polinezyjczycy oddawali cześć takim bogom jak Tangaroa, Tane czy Rongo, choć na różnych wyspach istoty te przybierały różne nazwy. Mieszkańcy Markizów przez wieki przekazywali sobie opowieści o wielu bogach, spośród których wyróżniali takie istoty jak Tana'oa, Atea, Kane, Tiki, Ono, Rongo-tapu i wielu, wielu innych. Ich opisy przynoszą ciekawe informacje.

Za jednego z bogów uchodził Tana'oa, który rzekomo wynurzał się z wody w świecącej łodzi i przynosił ludziom przydatne informacje z życia codziennego. Opis ten w zaskakujący sposób odpowiada opisowi sumeryjskiego Oannesa, czy salomońskiego Adaro. Z kolei bóg Atea wg relacji miał przynosić ludziom wiedzę oraz światło, co przypomina nam opisy bogów z europejskiego kręgu kulturowego. Mieszkańcy Markizów opowiadali o wielu innych bogach, z których niektórzy byli 'bogami nieba', po którym ponoć poruszali się na latających łodziach, a niektórzy byli wyspecjalizowani w danej dziedzinie typu medycyna czy botanika. Najciekawsza relacja dotyczy jednak boga Kane, który rzekomo potrafił lepić z gliny rośliny i zwierzęta a z połączenia krwi i gliny stworzył na swój obraz pierwszego człowieka, zwanego Tiki. Opis ten odpowiada opisowi stworzenia człowieka jaki znajdziemy w Biblii, Koranie czy wielu innych tekstach i opowieściach religijnych z całego świata. Wg innej wersji historii Tiki był jedynie pośrednikiem bogów, który przy pomocy krwi i gliny 'oświecił' ludzi, tak że stali się bardziej pojętni i mogli zrozumieć jego nauki, po czym na pamiątkę o spotkaniu tworzyli przedstawiające go kamienne posągi.

Wg relacji po pewnym czasie bogowie zaprzestali bezpośrednich wizyt, jednak kontaktowali się z ludźmi za pomocą kapłanów, zwanych Tua'a. Ich zadaniem było przekazywanie woli bogów wodzom i ich podwładnym. Podobno kapłani informowali nienaturalnie wysokim głosem o istnieniu nieodkrytych jeszcze lądów daleko na morzu i z polecenia bogów rozkazywali osiedlanie się na nich. Patrząc na te wszystkie relacje należy zadać sobie pytanie, czy owe opowieści były efektem nadmiernej wyobraźni czy też były świadectwem tego co tak naprawdę działo się niegdyś na Markizach. Mamy tu relacje o bogach zstępujących z nieba, które w zdumiewający sposób pokrywają się z relacjami innych ludów z całego świata. Mamy też kamienne posągi przedstawiające dziwne istoty, które Polinezyjczycy podobno niegdyś widzieli. Czy faktycznie byli odwiedzani przez istoty pozaziemskie? W tym wypadku niestety nie mamy konkretnych opisów w tekstach, jak ma to miejsce w Biblii, Koranie czy Księdze Mormona, a jedynie opowieści ustne, jednak materiał dowodowy i tak obliguje nas do rozważenia takiej hipotezy, ponieważ jest to n-ta relacja kolejnych ludów opisujących jak dawno temu bogowie przybyli do nich z nieba.

Jeśli kogoś ciekawią takie historie to zapraszam do obserwowania tagu #kosmiczneopowiesci

#ciekawostki #swiat #ufo #kultura #kosmiczneopowiesci #religia #zainteresowania
+85
Gorti
Biblijna Księga Wyjścia w fascynujący sposób opisuje spotkanie Mojżesza z przywódcą istot pozaziemskich, Jahwe, który poruszał się w powietrzu 'w słupie obłoku' i został przez Izraelitów wzięty za 'Boga'. Znajdziemy tu opisy tego jak Mojżesz wprost rozmawiał z 'Bogiem', widział jego statek kosmiczny, a po spotkaniu twarz Mojżesza promieniowała niezwykłym jasnym światłem. Wystarczy po kolei prześledzić perypetie Mojżesza, aby zrozumieć co tak naprawdę zostało opisane jako 'słup obłoku', 'chwała Pana', 'dzieło z szafirowych kamieni', czy 'manna z nieba'. Wszystko zostało spisane tysiące lat temu przez starożytnych ludzi, którzy próbowali opisać zdarzenia za pomocą wówczas im dostępnych terminów, słów i pojęć. Konkretna analiza tekstów wykaże, że opisywali istotę pozaziemską w skafandrze, która przemieszczała się latającym spodkiem. Im dalej zagłębimy się w biblijne teksty, tym relacje będą coraz ciekawsze. Zacznijmy od tego jak 'Bóg' po raz pierwszy pokazuje się Mojżeszowi:

"Wtedy ukazał mu się Anioł Pański w płomieniu ognia, ze środka krzewu. Mojżesz widział, jak krzew płonął ogniem, a nie spłonął od niego."(Księga Wyjścia III-2)

Przed Mojżeszem ląduje mały statek kosmiczny, a opis jest taki, jaki dałby dziś np. prymitywny Buszmen, który widziałby, że białe światło z latającego spodka oświetla drzewa, jednak ich nie pali. 'Bóg' przemawia do Mojżesza, twierdząc, że jest 'Bogiem Abrahama' po czym rozkazuje mu wyprowadzić Izraelitów z Egiptu. Mojżesz, nie potrafiąc zrozumieć zaawansowanej technologii, pada na kolana i potulnie robi wszystko to czego chce Jahwe. Wyprowadza Żydów z Egiptu, a wszystko z powietrza nadzoruje 'Bóg':

"A Pan szedł przed nimi podczas dnia, jako słup obłoku, by ich prowadzić drogą, podczas nocy zaś jako słup ognia, aby im świecić, żeby mogli iść we dnie i w nocy. Nie ustępował sprzed ludu słup obłoku we dnie ani słup ognia w nocy."(Księga Wyjścia XIII-22)

Statek kosmiczny sunący w powietrzu jawił się Izraelitom za dnia jako 'słup obłoku', zaś w nocy, kiedy było ciemno, a statek generował światło jako 'słup ognia'. Izraelici docierają na pustynię Synaj, a Jahwe obiecuje Mojżeszowi wzmocnić jego autorytet poprzez publiczne pokazanie się na górze Synaj:

"Pan rzekł do Mojżesza: "Oto Ja przyjdę do ciebie w gęstym obłoku, aby lud słyszał, gdy będę rozmawiał z tobą, i uwierzył tobie na zawsze". A Mojżesz oznajmił Panu słowa ludu."(Księga Wyjścia XIX-9)

'Bóg' zapowiada zstąpienie na górę Synaj za trzy dni, co zostanie poprzedzone grzmotem trąby. Wówczas to Izraelici mają podejść pod górę aby na własne oczy zobaczyć chwałę Pana. Po trzech dniach rozlega się dźwięk trąby a Jahwe przybywa na górę Synaj:

"Trzeciego dnia rano rozległy się grzmoty z błyskawicami, a gęsty obłok rozpostarł się nad górą i rozległ się głos potężnej trąby, tak że cały lud przebywający w obozie drżał ze strachu. Mojżesz wyprowadził lud z obozu naprzeciw Boga i ustawił u stóp góry. Góra zaś Synaj była cała spowita dymem, gdyż Pan zstąpił na nią w ogniu i uniósł się dym z niej jakby z pieca, i cała góra bardzo się trzęsła. Głos trąby się przeciągał i stawał się coraz donośniejszy. Mojżesz mówił, a Bóg odpowiadał mu wśród grzmotów. Pan zstąpił na górę Synaj, na jej szczyt." (Księga Wyjścia XIX-16-20)

Mamy tu fascynujący opis tego w jaki sposób 'Bóg' przybył na górę Synaj w obłoku, czemu towarzyszył wielki hałas, ogień i dym. Nietrudno pokusić się o stwierdzenie, że mowa tu o lądowaniu statku kosmicznego, do którego Jahwe, przywódca kosmitów, celowo dodał efekty dźwiękowe i wizualne, aby wywrzeć ogromne wrażenie na prymitywnych technologicznie Izraelitach. Mojżesz podchodzi do 'Boga', który przekazuje mu całą masę przykazań, zasad higienicznych czy reguł moralnych, które Mojżesz powtarza Izraelitom. Następnie 'Bóg'zawiera przymierze z Izraelitami, którzy obserwują statek kosmiczny oraz samego 'Boga':

"Wstąpił Mojżesz wraz z Aaronem, Nadabem, Abihu i siedemdziesięciu starszymi Izraela. Ujrzeli Boga Izraela, a pod Jego stopami jakby jakieś dzieło z szafirowych kamieni, świecących jak samo niebo. Na wybranych Izraelitów nie podniósł On swej ręki, mogli przeto patrzeć na Boga. Potem jedli i pili."(Księga Wyjścia XXIV-9-11)

Izraelici obserwują 'chwałę Pana' oraz samego 'Boga', który pojawia się przy statku kosmicznym na piedestale wykonanym ze świecącego stopu. Następnie Jahwe zaprasza Mojżesza, aby ten wstąpił na górę Synaj po odbiór kamiennych tablic z przykazaniami. Mojżesz spędzi tam aż 40 dni:

"Gdy zaś Mojżesz wstąpił na górę, obłok ją zakrył. Chwała Pana spoczęła na górze Synaj, i okrywał ją obłok przez sześć dni. W siódmym dniu Pan przywołał Mojżesza z pośrodka obłoku. A wygląd chwały Pana w oczach Izraelitów był jak ogień pożerający na szczycie góry. Mojżesz wszedł w środek obłoku i wstąpił na górę. I pozostał Mojżesz na górze przez czterdzieści dni i przez czterdzieści nocy." (Księga Wyjścia XXIV-15-18)

Mamy tu kolejny ciekawy opis 'chwały Pana' opisanej jako błyszczący obłok mieniący się światłem. Pojazd odlatuje aż na 40 dni podczas których 'Bóg' przekazuje Mojżeszowi instrukcje na wiele tematów. W końcu Mojżesz powraca na Ziemię, niosąc ze sobą kamienne tablice z przykazaniami. Ma za zadanie zbudować Przybytek zwany też Namiotem Spotkania, a więc przenośną świątynię, do której miał zstępować 'Bóg'. Po tym jak Namiot Spotkania zostaje zbudowany, po raz kolejny tłumy obserwują statek kosmiczny:

"Ile zaś razy Mojżesz szedł do namiotu, cały lud stawał przy wejściu do swych namiotów i patrzał na Mojżesza, aż wszedł do namiotu. Ile zaś razy Mojżesz wszedł do namiotu, zstępował słup obłoku i stawał u wejścia do namiotu, i wtedy Pan rozmawiał z Mojżeszem. Cały lud widział, że słup obłoku stawał u wejścia do namiotu. Cały lud stawał i każdy oddawał pokłon u wejścia do swego namiotu. A Pan rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak się rozmawia z przyjacielem."(Księga Wyjścia XXXIII-8-11)

Słup obłoku czyli statek kosmiczny, widziany przez masy ludzi, nie potrafiących zrozumieć działania tego niezwykłego urządzenia. Dalej znajdziemy ciekawy opis spotkania Mojżesza z 'Bogiem' praktycznie twarzą w twarz:

"I rzekł Mojżesz: "Spraw, abym ujrzał Twoją chwałę". Pan odpowiedział: "Ja ukażę ci mój majestat. Nie będziesz mógł oglądać mojego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może oglądać mojego oblicza i pozostać przy życiu. Stań obok mnie, przy skale. Gdy przechodzić będzie moja chwała, postawię cię w rozpadlinie skały i położę rękę moją na tobie, aż przejdę. A gdy cofnę rękę, ujrzysz Mnie z tyłu, lecz oblicza mojego tobie nie ukażę". (Księga Wyjścia XXXIII-20-23)

'Bóg' wyraźnie mówi, że Mojżesz nie może zobaczyć jego twarzy. Dlaczego? To proste - skład ziemskiej atmosfery różni się od tej z planety kosmitów, stąd też potrzeba chodzenia w skafandrach i zasłanianie twarzy hełmem. Istoty pozaziemskie dysponowały techniką pozwalającą na tworzenie hełmów, w których widać twarze astronautów, jednak aby podtrzymywać ideę 'Boga' nie chcieli aby ludzie zobaczyli, że w rzeczywistości są to istoty z krwi i kości o wyglądzie bardzo do nich podobnym. Następnie Jahwe ląduje statkiem kosmicznym tuż obok Mojżesza:

"A Pan zstąpił w obłoku, i Mojżesz zatrzymał się koło Niego, i wypowiedział imię Jahwe. Przeszedł Pan przed jego oczyma. I natychmiast skłonił się Mojżesz aż do ziemi i oddał pokłon" (Księga Wyjścia XXXIV-5-8)

Kiedy Mojżesz powraca ze spotkania jego twarz promienieje niezwykłym jasnym światłem, co budzi trwogę w obserwujących to Izraelitach:

"Gdy Mojżesz zstępował z góry Synaj z dwiema tablicami Świadectwa w ręku, nie wiedział, że skóra na jego twarzy promieniała na skutek rozmowy z Panem. Gdy Aaron i Izraelici zobaczyli Mojżesza z dala i ujrzeli, że skóra na jego twarzy promienieje, bali się zbliżyć do niego. Ilekroć Mojżesz wchodził przed oblicze Pana na rozmowę z Nim, zdejmował zasłonę aż do wyjścia. Gdy zaś wyszedł, opowiadał Izraelitom to, co mu Pan rozkazał. I wtedy to Izraelici mogli widzieć twarz Mojżesza, że promienieje skóra na twarzy Mojżesza. A Mojżesz znów nakładał zasłonę na twarz, póki nie wszedł na rozmowę z Nim."(Księga Wyjścia XXXIV-29-35)

Bardzo ciekawa relacja o promieniejącej skórze po spędzeniu 40 dni na pokładzie 'obłoku' i spotkaniu z 'Bogiem'. Po raz kolejny o niezwykłym zdarzeniu zaświadczyło wiele osób. Opisy spotkań Mojżesza z 'Bogiem' oraz opisy 'słupu obłoku' są bogatym świadectwem kontaktów z istotami pozaziemskimi, jednak w Księdze Wyjścia znajdziemy też wzmianki o niezwykłych urządzeniach technologicznych. Opisywałem już raz ze szczegółami wygląd i działanie Arki Przymierza, otrzymanej przez Izraelitów od 'Boga', jednak opisano także inne technologie. Izraelici wychodząc z Egiptu, byli gonieni przez armię faraona. Kosmici interweniowali, aby umożliwić Żydom ucieczkę:

"Anioł Boży, który szedł na przedzie wojsk izraelskich, zmienił miejsce i szedł na ich tyłach. Słup obłoku również przeszedł z przodu i zajął ich tyły, stając między wojskiem egipskim a wojskiem izraelskim. I tam był obłok ciemnością, tu zaś oświecał noc. I nie zbliżyli się jedni do drugich przez całą noc. Mojżesz wyciągnął rękę nad morze, a Pan cofnął wody gwałtownym wiatrem wschodnim, który wiał przez całą noc, i uczynił morze suchą ziemią. Wody się rozstąpiły, a Izraelici szli przez środek morza po suchej ziemi, mając mur z wód po prawej i po lewej stronie." (Księga Wyjścia XIV-19-22)

Mamy tu opis działania niezwykłej technologii, prawdopodobnie jakiegoś urządzenia generującego potężne promienie odpychające, co oczywiście w oczach Izraelitów wydawało się dziełem boskim. Gdy Izraelici przeszli przez Morze Czerwone i dotarli na pustynię, zaczął doskwierać im głód. Wówczas 'Bóg' zesłał im niezwykły pokarm, który Izraelici nazwali 'manną':

"Na pustyni leżało coś drobnego, ziarnistego, niby szron na ziemi. Na widok tego Izraelici pytali się wzajemnie: "Co to jest?" - gdyż nie wiedzieli, co to było. Wtedy powiedział do nich Mojżesz: "To jest chleb, który daje wam Pan na pokarm."(Księga Wyjścia XVI-14-15)

Dodatkowy opis manny znajduje się w Księdze Liczb:

"Manna zaś była podobna do nasion kolendra i miała wygląd bdelium, a smak miała taki jak ciasto na oleju." (Księga Liczb XI-7-8)

Opisywana przez Izraelitów niezwykła odżywcza manna była zapewne chemicznym pokarmem syntetycznym, który rozdrobniony pod wpływem porannej rosy pęczniał na ziemi. Izraelici dziwili się temu jak bardzo jest sycąca. Jeszcze jeden ciekawy opis dotyczy magicznej laski Mojżesza:

"Weź w rękę laskę, którą uderzyłeś Nil, i idź. Oto Ja stanę przed tobą na skale, na Horebie. Uderzysz w skałę, a wypłynie z niej woda, i lud zaspokoi swe pragnienie". (Księga Wyjścia XVII-5-6)

Magiczna laska Mojżesza powoduje wypłynięcie wody ze skały. Było to prawdopodobnie urządzenie przypominające współczesne detektory wód gruntowych.

Reasumując, relacje o Mojżeszu są pełne opisów statków kosmicznych, istot pozaziemskich oraz niezwykłych urządzeń technologicznych. Wszystko to zostało opisane w biblijnej Księdze Wyjścia dokładnie w taki sposób, w jaki prymitywni technologicznie ludzie opisaliby kontakt z zaawansowaną cywilizacją. Wystarczy sięgnąć po Biblię i poczytać o tych niezwykłych zdarzeniach. Dzięki konkretnym zapisom istoty pozaziemskie zachowały trwały ślad swego działania w dalekiej przeszłości, kiedy to kontaktowały się z wybranymi ludźmi, przekazując im nowe przykazania moralne.

Jeśli kogoś ciekawią takie historie to zapraszam do obserwowania tagu #kosmiczneopowiesci

#ciekawostki #ufo #religia #zydzi #swiat #kosmiczneopowiesci #kultura #zainteresowania #ciekawostkihistoryczne
+152
LostHighway
#ciekawostki #swiat #mineraly Kryształowa Jaskinia w Naica #meksyk +12
Pokaż następne