szczebrzeszyn09
Poprawka: Drohobycz

#lwow #kresy #turystyka #podroze #majowka #ukraina #polska #lwowfaq #podroze #podrozujzwykopem

Trochę historii

Lwów to nie tanie chlanie, żarcie i nadzieja na erotyczne przygody ale przede wszystkim kawał polskiej historii. Bez Lwowa historia Polski a nawet szerzej Rzeczypospolitej jest nie pełna. Warto przypomnieć, że Lwów był 3 miastem II Rzeczypospolitej.

Dlatego też garść informacji.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Lw%C3%B3w

"Założony ok. 1250 przez króla Daniela I Halickiego, który nazwał miasto Lwowem na cześć swojego syna Lwa. W latach 1349-1370 w składzie Królestwa Polskiego, 1370-1387 w składzie Królestwa Węgier, od 1387 do 1772 ponownie w składzie Królestwa Polskiego i Rzeczypospolitej Obojga Narodów, od 1434 był stolicą województwa ruskiego Korony. Miasto posiadało prawo do czynnego uczestnictwa w akcie wyboru króla[2]. Od pierwszego rozbioru (1772) pod władzą Austrii, jako stolica Królestwa Galicji i Lodomerii – kraju koronnego w składzie Austro-Węgier, aż do ich upadku (1918). W okresie zaborów był jednym z najważniejszych ośrodków nauki, oświaty i kultury polskiej oraz centrum politycznym i stolicą Galicji.
W listopadzie 1918 przedmiot zbrojnego sporu terytorialnego odradzającego się państwa polskiego i Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej, proklamowanej przez ukraińskich polityków Galicji Wschodniej. Od 23 grudnia 1920[3] do 16 sierpnia 1945 stolica województwa lwowskiego II Rzeczypospolitej, największe miasto Małopolski Wschodniej. Jedno z sześciu wielkich miast II Rzeczypospolitej, obok największej z nich Warszawy, Łodzi, Poznania, Krakowa i najmniejszego Wilna.
W okresie II wojny światowej pod okupacją sowiecką, niemiecką i ponownie sowiecką[4]. W konsekwencji decyzji mocarstw wielkiej trójki zapadłych na konferencji jałtańskiej znalazł się w granicach USRR, a ludność polska została wysiedlona przez władze sowieckie[5]. Od 1991 w granicach niepodległej Ukrainy.
Lwów jako miasto wieloetniczne rozwijał się do wybuchu II wojny światowej we współistnieniu wielu różnych narodowości: oprócz dominujących liczebnie Polaków Lwów zamieszkiwali Żydzi, Ukraińcy, Ormianie, Niemcy, Czesi, Rosjanie i in.”

Parę przewodników o Lwowie:

Lwów i okolice. Przewodnik
http://www.empik.com/lwow-i-okolice-przewodnik-majka-jedrzej,p1108766232,ksiazka-p

Lwów. Dzieje miasta
http://www.empik.com/lwow-dzieje-miasta-czarnowski-ryszard-jan-wojdecki-eugeniusz,p1107801149,ksiazka-p

Lwów
http://www.empik.com/lwow-koprowski-marek,p1065446307,ksiazka-p

Ciekawe miejsca w sieci:

http://www.lwow.home.pl/
http://www.sztetl.org.pl/pl/city/lwow/
http://wikitravel.org/en/Lviv

Co trzeba mieć aby przejść przejechać granicę:

1. Paszport (!!!! - kiedyś wysadziła nasza Straż Graniczna ludzików którzy myśleli że można na dowód)
2. Ubezpieczenie medyczne
3. Kasę w gotówce

Kiedy jedziesz samochodem:
1. Zieloną kartę
2. Dowód rejestracyjny samochodu (dodatkowo
3. Ubezpieczenie

Język

Po polsku we Lwowie mówimy po polsku. Znajomość języka polskiego jest można powiedzieć, że powszechna. Kiedyś widziałem kolesi którzy chcieli przystawać do Ukrainek po angielsku, ale one nie zrozumiały ich ni w ząb (chcieli zaszpanować że anglojęzycznego kraju są). Pewnie poszło by im lepiej jak by to było po polsku a tak dupa. Jeżeli chcesz czytać napisy na ulicy, to warto poznać trochę cyrylicę. Ukraiński do polskiego jest podobny więc bez problemu można się zrozumieć. Osób rosyjskojęzycznych jest mało.

Jak dojechać:

Dojechać można na różne sposoby, jak kto chce i jak może. Więc mamy następujące wersje:

1. Na piechotę
Jedziemy do Przemyśla, tuż przy dworcu autobusowym na Stefana Czarneckiego znajduje się cudowne miejsce z busikami do Medyki. Płacimy ze 2 PLN i wsiadamy do autobusiku. Po około 20 minutach lądujemy w Medyce. Wysiadamy i dziarsko maszerujemy do przejścia pieszego. Przechodzimy na drugą stronę i udajemy się albo na marszrutki które są tutaj https://goo.gl/maps/pyMMGRpFNGm albo idziemy na pociąg https://goo.gl/maps/4SfTBPPXnUS2 .

2. Samochodem poprzez przejścia graniczne w Medyce, Krościenko, Korczową, Budomierz, Hrebenne. Szacunkowe czasy oczekiwania sprawdzasz tutaj https://granica.gov.pl/index_wait.php?p=u&v=pl&k=w . Jeżeli jedziesz przez Hrebenne warto odwiedzić Żółkiew, a jeżeli przez Krościenko koniecznie zobacz Chyrów oraz Sambor.
Benzyna jest często mocno chrzczona, stan dróg fatalny a korki i walka o miejsce parkingowe zawzięta. Samochód to nie jest dobry pomysł.
No generalnie sprawa z zakupem paliwa trochę przypomina wróżenie z fusów ale od początku. Jak możesz to tankuj jedynie na stacjach sieciowych. Ponieważ chrzczenie paliwa jest dość powszechne więc na sieciówce będzie dużo pewniej. Więc jak już jesteśmy na miejscu to wróżymy ile nam paliwa potrzeba i z tą wieścią udajemy się do Pana na stacji. Tak więc podajemy Panu ile chcemy kupić, płacimy i idziemy do dystrybutora. Tankujemy i to by było na tyle.

Dodatkowe informacje:
http://roadtripbus.pl/samochodem-na-ukraine/

3. Możesz pociągiem Bardzo wygodna i przyjemna opcja. Powiedzmy sobie szczerze wersja najlepsza z możliwych. Ostatnio jeździ ukraiński pociąg bardzo nowoczesny na tracie Przemyśl – Lwów (do Kijowa). Wszystkie pociągi jadą przez Przemyśl. Sprawdź więc dokładnie na PKP jak to wygląda.

4. Autobus, wersja często wybierana ale czy najlepsza to dyskusyjne. Nie lubię klaustrofobii autobusowej. Zaletą ich natomiast jest to że kursują często. Jeżeli znasz datę wyjazdu to kup bilet nawet miesiąc wcześniej ponieważ bywają bardzo zatłoczone i może brakować biletów. Korzystam z tej wyszukiwarki https://www.busradar.pl/ . UWAGA !!! Przy płatności może przekierować Ciebie na czeskie albo niemieckie systemy płatnicze, wszystko w porządku tak ma być. Autobus przybywa do Lwowa na Stryjski albo pod dworzec kolejowy. Stryjski jest dla marszrutek daleko dystansowych a pod dworcem stoją marszrutki lokalne.

5. Samolot – nie byłeś w Radomiu to czas aby tam się pojawić aby polecieć do Lwowa samolotem. Cena w jedną stronę jedyne 149PLN, więc nie poraża. Ale wrażenia z lotniska w Radomiu, niezapominane. Opcja druga to lotnisko Chopina w Wawa i polecisz LOTem. Ryanair będzie latał z Wrocławia oraz Krakowa do Lwowa. Więc ja ktoś będzie chciał to już od października zapraszamy na pokład.

Telefony komórkowe

Potrzebujesz telefonu bez SIM-locka, kartę kupujesz tuż za granicą albo w kiosku. Wsadzasz nowego SIMa do telefonu i tankujesz tak za 100 UAH. Tym sposobem masz neta itd. Osobiście preferuję Kyivstar http://business.kyivstar.ua/en/kr-620/mm/ .

Poruszanie się po mieście

Więc tak jak już dociągnąłeś się do miasta to zostaw ten samochód i zapomnij o nim. Korki niemiłosierne, miejsc do parkowania nie ma za wiele i nieznane reguły gry. Tak więc najlepiej zwiedzać na piechotę miasto.
Bilet w tramwaju lub marszrutce kupujesz u kierowcy podając mu 2 UAH a kasujesz w dziurkaczu.
Taksówki to już cała opowieść. Generalnie ludzie dorabiają do swoich pensji na taksówce więc masz jakieś 70% szans że będziesz jechał taką bez licencji. Więc ceny są bardzo umowne. Targuj się zanim wsiądziesz do środka i tak na cenie ciebie naciągną. Jeżeli chcesz taką z licencją to w hotelu poproś o taksówkę następnie poproś pana o wizytówkę i dzwoń do niego kiedy będzie Tobie potrzebna.

Marszruta

Warto powiedzieć parę slow o marszrutach. Uważam ze są one kwintesencja Ukrainy i jak nie przejedziesz się tym środkiem lokomocji to znaczy ze nigdy nie byleś za kordonem. Dla mnie kierowcy marszrutek są bohaterami pod każdym względem. Jeżeli będziesz chciał sprawdzić jak chodzą to masz pod adresem

http://ticket.bus.com.ua/?lang=en

Jeżeli będziesz chciał pojechać za Lwów to w większości przypadków marszrutki odchodzą ze Stryjskiego inne miejsce stacjonowania tych rumaków jest przed dworcem kolejowym. Stryjski jest oddalony od centrum, tak więc taksówka aby ominąć korki może wyjechać na chwile z miasta aby potem do niego wjechać od drugiej strony dworca. Bez marszrutek nie ruszysz na prowincje.

Ile można przywieźć:

Możesz zabrać ze sobą na legalu

Z Ukrainy jedna dorosła osoba może wywieźć do Polski bez płacenia cła oraz akcyzy:
16 litrów piwa i 4 litry wina niemusującego oraz 1 litr alkoholu wysokoprocentowego (>22%) lub 2 litry alkoholu do 22% (np. wina wzmacniane)
40 sztuk papierosów lub 10 cygar lub 50 gram tytoniu
artykuły spożywcze o łącznej wartości do 200 euro przy jednoczesnym zachowaniu limitu 2 kg na jeden artykuł (lub jedno opakowanie jeśli jest większe niż 2 kg)
Błagam nie targajcie żadnych kotków i pieski ze Lwowa, bo tylko problemów sobie narobicie. Sało i inne mięsko też jest zakazane.
Możesz trochę zaoszczędzić kupując w sklepie wolnocłowym.

Mi smakuje miód oraz herbata na trawie, nigdy nie wracam bez tych dwóch rzeczy.

Kasa:

Generalnie ceny ostatnio poszły w górę, jest drożej jak było jeszcze rok temu o około 50% ale tutaj dobra wiadomość także cena waluty poszły o około 50%. Tak więc dla nas się nic nie zmieniło ale dla mieszkających we Lwowie już tak bo oni zarabiają tyle samo.

Nie wymieniamy kasy w Polsce ale czekamy na moment kiedy przekroczymy granice, jeżeli mieszkasz zagranicą swoje Euro, USD itd. postępujesz identycznie. Na granicy wymieniamy równoważność około 200 PLN tak na dobry start. We lwowskich kantorach cenny są znacznie lepsze, wymieniamy po średnio 200 PLN jednocześnie. Jak sobie wymienisz więcej to będziesz miał na koniec masę kasy z którą nie wiadomo co będzie robić.

Staraj się nie korzystać z kart płatniczych. Ponieważ przelicznik jest bardzo niekorzystny a dodatkowo są jakieś dodatkowe opłaty. Więc jak już to jeżeli masz do zapłacenia jakiś bardzo duży rachunek. Więc unikaj jak ognia kart we Lwowie.
Zabierz sobie żel alkoholowy do przemycia rąk, zawsze zrób to przed i po jedzeniu. Zabierz ze sobą także probiotyk. W przypadku rewelacji żołądkowych będzie jak znalazł. Leki na Ukrainie są często fałszowane dlatego wszelkie niezbędne medykamenty zabierz ze sobą z domu.

Zdrowie:

Nie polecam spotkania z ukraińską służbą zdrowia. To wielkie nieporozumienie i porażka. Jeżeli coś się stanie to koniecznie wal do Polski i nawet nie zastanawiaj się nad niczym tylko wiej. Jeżeli to się nie może udać to wtedy szukaj prywatnego lekarza, w państwowym spotkasz się z łapownictwem.

Gdzie mieszkać:

Więc tak wybór jest naprawdę bardzo duży:

1. Na wypasie http://www.booking.com
2. Na średniaka https://www.airbnb.ie/
3. Na studencko http://www.hostelworld.com/
4. Na ławce w Parku Stryjskim

Lwów ma wiele miejsc noclegowych, każdy znajdzie coś dla siebie. Lwów jednak jest często odwiedzany więc powinno pamiętać dużo wcześniej wynająć miejsce dla siebie.

Dodatkowe informacje:

http://roadtripbus.pl/nocleg-we-lwowie/

Gdzie coś zjeść i gdzie napić się kawy:

Wybór miejsc jest bogaty i każdy znajdzie coś dla siebie. W koło rynku znajduje się wiele ciekawych miejsc. Jednak nie pojawiaj się w Kryjówce, rekonstrukcja banderowskiej ziemianki. Kuchnia dobra i naprawdę można najeść się do syta. Każdy swój posiłek staram się zakończyć szklaneczką pysznego kwasu.
Jak Lwów to koniecznie musisz wpaść do Pyzatej Chaty http://www.puzatahata.com.ua/ , serwują pyszną ukraińską kuchnię w cenach bardziej jak przystępnych. Mieści się:

Sichovykh Striltsiv St, 12
Shevchenka Ave 10

Więcej o miejscach gdzie można coś zjeść:

http://roadtripbus.pl/najlepsze-bary-i-restauracje-we-lwowie/
http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/12/27/restauracje-we-lwowie-gdzie-zjesc/

Lwów jest stolicą kawy. Jerzy Franciszek Kulczycki pochodził z Sambora i brał udział w odsieczy wiedeńskiej. Ponoć dzięki niemu Europejczycy poznali zasady parzenia kawy … Kawiarnie wkoło rynku są wszędzie. Kawa w każdym smaku, różnie podane są dla smakoszów prawdziwym oratorium. Tutaj więcej informacji.

http://roadtripbus.pl/najlepsze-kawiarnie-we-lwowie/
http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/11/19/lwow-kawiarnie/

Parki lwowskie:

Jeżeli lubisz spacery to masz w czym wybierać:

Park Iwana Franki (d. Ogród Jezuicki, Park Kościuszki) – najstarszy park miejski, założony w XVI w.. Przed wejściem do parku znajduje się pomnik Iwana Franki.
Park kultury i rekreacji Bohdana Chmielnickiego – na jego terenie znajduje się m.in. stadion, sala koncertowa i wesołe miasteczko. 26 hektarowy park powstał na początku lat 50. XX wieku[54]. Przy końcu głównej alei parku, w okolicy Akademii Wojskowej, znajduje się Monument Sławy Bojowej Armii Radzieckiej z 1970, będący jednym z ostatnich typowo sowieckich monumentów w tej części Ukrainy.
Park Stryjski (d. Jana Kilińskiego) – powstały według planu ogrodnika Arnolda Röhringa po 1879, ma opinię najpiękniejszego parku w mieście. Na jego terenie znajdują się trzy dawne pawilony wystawowe – były Pałac Sztuki (obecnie pływalnia), rotunda Panoramy Racławickiej, gdzie do 1945 eksponowano malowidło Wojciecha Kossaka i Jana Styki (obecnie hala sportowa), oraz wodna wieża ciśnień. W parku znajduje się też pomnik Jana Kilińskiego.
Park „Żelazna Woda” – nazwa parku pochodzi od źródeł zawierających związki żelaza.
Park Snopkowski – na jego terenie znajduje się kompleks sportowy (w tym stadion klubu Ukraina-Lwów)
Park „Wysoki Zamek” – znajduje się na największym wzniesieniu Lwowa – Wysokim Zamku. Powstał on w latach 1835–1839, gdy zasypano obniżenie między dwoma wzgórzami – Łysą Górą i Polanką, tworząc jedną przestrzeń parkową. Na terenie parku znajduje się Kopiec Unii Lubelskiej (mający 413 m n.p.m.) z tarasem widokowym oraz wieża telewizyjna[56]. Miejsce to opisywał w swojej autobiografii Wysoki Zamek polski pisarz Stanisław Lem.
Park Pohulanka – park leśny z uporządkowaną aleją centralną i przyległymi do niej jeziorami. Został założony w 1821 przez Jana Distla. Park przelega częściowo do ogrodu botanicznego im. I. Franki.
Park Łyczakowski – położony w sąsiedztwie Cmentarza Łyczakowskiego
Park Zniesienie – regionalny park krajobrazowy. Częścią parku jest Kajzerwald, a na jego terenie 50-hektarowy skansen Szewczenkowski gaj z zabytkami budownictwa ludowego.
Park Zamarstynowski – położony w północnej części miasta, na jego terenie znajduje się dawny Cmentarz Zamarstynowski
Park Cytadela – publicznie dostępna część terenu otaczającego Cytadelę
Park Studencki (Wzgórza Wuleckie) – miejsce, w którym dokonano mordu profesorów lwowskich
Park Skniłowski – najmłodszy z parków, ufundowany przez studentów w 1980, położony jest przy lotnisku i nowo wybudowanym stadionie.

Zabytki Lwowa:

Jeżeli sądzisz że można zobaczyć wszystkie zabytki, tak więc trzeba się zmierzyć z listą poniżej.

Katedra Łacińska z kaplicami: Kampianów i Boimów
Sobór św. Jura
Katedra ormiańska i dzielnica ormiańska
zespół Cerkwi Wołoskiej i ulica Ruska
Kościół Dominikanów
Kościół i klasztor Bernardynów
Kościół Jezuitów
Kościół św. Antoniego
Rynek:
Kamienica Królewska
Czarna Kamienica
Dawny pałac arcybiskupów łacińskich
kamienica Bandinellich
Ratusz
Pałac Lubomirskich
Kopiec Unii Lubelskiej
Arsenał Królewski we Lwowie
Arsenał Miejski we Lwowie
Baszta Prochowa
Teatr Miejski (Opera Lwowska)
Teatr Skarbkowski
Ossolineum
Dworzec Główny
Uniwersytet Lwowski
Politechnika Lwowska
Cmentarz Łyczakowski
Pałac Potockich
Pałac arcybiskupów łacińskich
Pałac Sztuki w Parku Stryjskim
I trochę informacji:

http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/10/05/lwow-zabytki-atrakcje-co-robic/
http://roadtripbus.pl/10-miejsc-ktore-musisz-odwiedzic-we-lwowie/

Łyczaków:

Znajduje się na końcu ulicy Łyczakowskiej więc polecam mały spacerek z centrum albo taksówkę. Przed cmentarzem miły Pan będzie sprzedawał „Kurier Galicyjski”, warto kupić. Wejście na cmentarz jest płatny z tego co pamiętam 20 UAH. Przy wejściu, zbierają kasę na współczesną UPA a tuż koło toalet pojawił się ostatnio memoriał upowców. Tak więc trzeba mieć mocne nerwy przy wejściu. Do Orląt Lwowskich idziemy ścieżką pod górę cały czas nie skręcając nigdzie. Kiedy ostatnio byłem lwów przy łukach nie było, ponoć są w remoncie.
Na cmentarzu leżą także inne ważne osoby dla polskiej nauki, kultury i sztuki.

Władysław Abraham – prawnik
Ernest Adam – polityk i finansista
Karol Baliński – literat
Oswald Balzer – prawnik
Stefan Banach – matematyk
Tadeusz Barącz – rzeźbiarz
Maria Bartus – poetka
Władysław Bełza – poeta
Bruno Bielawski – poeta, pisarz, dziennikarz
August Bielowski – literat
Piotr Chmielowski – historyk literatury
Teofil Ciesielski - botanik, pszczelarz, wydawca i redaktor "Bartnika Postępowego"
Bronisław Czerwiński – muzyk
Jan Dobrzański – literat
Luna Drexlerówna – rzeźbiarka
Tomasz Dykas – rzeźbiarz
Maurycy Dzieduszycki – poseł na Sejm Krajowy Galicji
Marcin Ernst – astronom
Jan Gall – polski kompozytor i dyrygent
Mieczysław Gębarowicz – historyk sztuki
Włodzimierz Gniewosz – polityk galicyjski
Franciszek Ksawery Godebski – kustosz Zakładu Narodowego im. Ossolińskich
Zygmunt Gorgolewski – architekt, twórca Teatru Wielkiego we Lwowie
Seweryn Goszczyński – literat
Artur Grottger – malarz
Józef Kajetan Janowski – architekt, sekretarz stanu Rządu Narodowego w powstaniu styczniowym
Franciszek Jaworski – historyk Lwowa
Antoni Kalina – slawista, profesor Uniwersytetu Lwowskiego, radny Lwowa
Jan Nepomucen Kamiński – twórca polskiego teatru we Lwowie
Wojciech Kętrzyński – kustosz Ossolineum
Maria Konopnicka – poetka
Ludwik Kubala – historyk
Jan Lam – pisarz
Ksawery Liske – historyk
Walery Łoziński – literat
Władysław Łoziński – historyk sztuki
Julian Markowski – rzeźbiarz
Piotr Mikolasch – właściciel apteki, w której Ignacy Łukasiewicz przeprowadził pierwszą w świecie rafinację ropy naftowej
Domicjan Mieczkowski – pisarz historyczno-religijny
Henryk Mosing – lekarz, bakteriolog i kapłan
Stanisław Niewiadomski – muzyk
Andrzej Nosowicz – minister kolei żelaznych (1923)
Leon Piniński – profesor prawa rzymskiego, rektor Uniwersytetu Jana Kazimierza w roku akademickim 1928/1929, historyk sztuki, dyplomata
Wincenty Rawski (starszy) - budowniczy i architekt
Wincenty Rawski (młodszy) - architekt i działacz Polskiego Towarzystwa Politechnicznego
Henryk Rewakowicz – galicyjski działacz ludowy, polityk, dziennikarz, uczestnik powstania styczniowego.
Michał Rolle – polski dziennikarz, historyk i pisarz
Grzegorz Józef Romaszkan – polski duchowny katolicki, arcybiskup lwowski obrządku ormiańskiego
Jan Ruckgaber – muzyk
Tadeusz Rutowski – wiceprezydent Lwowa, zasłużony dla obrony miasta w czasie inwazji rosyjskiej 1914-1915
Władysław Sadłowski – architekt, twórca Dworca Głównego we Lwowie, profesor Politechniki Lwowskiej
Franciszek Smolka – prezydent parlamentu, inicjator usypania Kopca Unii Lubelskiej
Franciszek Stefczyk – twórca spółdzielczych kas oszczędnościowych
Karol Szajnocha – literat
Władysław Szajnocha – geolog, paleontolog
Józef Teodorowicz – arcybiskup lwowski obrządku ormiańskiego, senator II RP
Ludwik Włościborski – przemysłowiec wielkopolski, uczestnik powstania listopadowego, Wiosny Ludów i powstania styczniowego
Julian Zachariewicz – architekt, profesor i rektor Politechniki Lwowskiej
Jan Zahradnik – poeta, obrońca Lwowa
Filip Zaleski – Namiestnik Królestwa Galicji i Lodomerii, c.k. minister
Wacław Zaleski – Gubernator Galicji, pisarz, krytyk literacki, badacz folkloru
Gabriela Zapolska – pisarka
Tadeusz Żuliński – pierwszy komendant Polskiej Organizacji Wojskowej (POW)
Alfred Kamienobrodzki – budowniczy, architekt, malarz akwarelista. Brał udział w powstaniu styczniowym.

Cmentarz Janowski

We Lwowie znajduje się także inny ważny cmentarz – Janowski a na nim spoczywają także ofiary wojny polsko-ukraińskiej (Polacy i Ukraińcy).

św. Józef Bilczewski – polski arcybiskup lwowski obrządku łacińskiego
Mikołaj (Juryk) - ukraiński biskup prawosławny, w latach 1971-1983 metropolita lwowski i tarnopolski
Władysław Kozak − robotnik, którego śmierć w 1936 była przyczyną krwawych zamieszek.
Myron Tarnawskyj - generał Ukraińskiej Armii Halickiej (UHA), naczelny dowódca UHA
Konstanty Wolny – działacz narodowy i społeczny na rzecz polskości Górnego Śląska, współpracownik Wojciecha Korfantego, długoletni marszałek Sejmu Śląskiego. W 2012 szczątki Konstantego Wolnego z inicjatywy jego rodziny zostały ekshumowane i pochowane na cmentarzu przy ul. Francuskiej w Katowicach,
Kost Łewycki - ukraiński adwokat, parlamentarzysta, premier Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej
Kazimierz Nałęcz-Rychłowski – polski dziennikarz, tłumacz, poeta. Obecnie grób nie istnieje, zniszczony w okresie sowieckim.
Serafin Kaszuba – polski zakonnik kapucyn (franciszkanie), Sługa Boży.
Maria Tereszczakówna - polska działaczka społeczna, zasłużona w ratowaniu szczątków polskich bohaterów w trakcie zrównania z ziemią Cmentarza Obrońców Lwowa przez Armię Radziecką w latach 70. XX wieku

Życie nocne:

Gallery Night Club - Svobody Ave, 16-18
Metro Club - вул. Зелена, 14
Zanzibar Club - Lypynskoho St, 36
De Luxe Night club - Volodymyra Velykoho Street, 2
Fashion club - Halytskyi District
Millennium Club (Міленіум), 2 Chornovola Av
Picasso (Пікассо), 88 Zelena St.

Tylko dla koneserów:
http://www.split.lviv.ua/show-bar-en/crazy-en-GB
http://whiterabbitxxx.com.ua/

Jaki pisze @bul_dupy_motzno:
i taki bonusik:
- wejście do White Rabbita - 200 hrywien, taniec przy stoliku też 200 hrywien, taniec prywatny 400 hrywien ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■
- kluby mają tam słabe, małe parkiety (bardzo!); te z tripadvisora są okupowane przez ciapatych, lepiej spytać ukraińca gdzie iść jeśli już ktoś ma parcie :)

Piłka nożna a Lwów

Pierwszą futbolówkę sprowadził dr. Henryk Jordan do Krakowa z Niemiec w roku 1889. Potem powstał tam pierwszy ogródek jordanowski ale jeszcze nie rozegrano jeszcze oficjalnego meczu. Na to trzeba było poczekać mimo że w Krakowie znajdowały się cztery boiska do gry na Błoniach. Do Lwowa futbolówka została przywieziona przez Edmunda Cenara członka „Sokoła” prosto z Anglii.

Tutaj już za wiki

Udało się to dwa lata później – podczas „II Zlotu Sokoła” (zorganizowanego również we Lwowie), w którym uczestniczyła młodzież sokola z Galicji. Wśród licznych pokazów i zawodów sportowych przeróżnych dyscyplin, na 14 lipca 1894 zaplanowano bowiem rozegranie futbolowego spotkania między reprezentacjami Sokoła lwowskiego (białe koszulki i szare spodenki gimnastyczne) – z inż. Niedzielskim, jako szkoleniowcem – oraz krakowskiego (białe koszulki i czarne spodenki gimnastyczne). Był to zatem pierwszy w dziejach udokumentowany mecz piłkarski rozegrany przez Polaków na ziemiach polskich. Premierowego gola zdobył dla gospodarzy 16-letni lwowianin Włodzimierz Chomicki już w 6 minucie, po czym sędzia Zygmunt Wyrobek z Krakowa – z wyraźnego polecenia Antoniego Durskiego (ówczesnego szefa lwowskiego Sokoła i kierownika zlotu) – zagwizdał po raz ostatni. Wobec niezwykle napiętego programu uroczystości, fakt zdobycia bramki przez jedną ze stron uznano najwyraźniej za idealny moment do zakończenia pojedynku (toteż już chwilę później na tym samym boisku mogły rozpocząć się oczekiwane przez wszystkich – niezwykle wówczas prestiżowe – pokazy gimnastyczne, stanowiące główny punkt zlotu). Można zatem przypuszczać, iż owo pierwsze spotkanie piłkarskie i historycznego gola oglądała całkiem spora liczba widzów.

Najstarsze polskie kluby piłkarskie zostały powołane we Lwowie taki więc: Lechię (latem 1903), Czarnych (w sierpniu 1903) oraz Pogoń (wiosną 1904). Kluby lwowskie były założycielami PZPN :). Pogoń Lwów w czasie swojej działalności nigdy nie spadła z ekstraklasy. Jednym z najlepszych piłkarzy Pogoni był Michał Franciszek Mieczysław Matyas. Pogoń była cztery razy mistrzem Polski w latach: 1922, 1923, 1925, 1926.
Pogoń Lwów powróciła do życia otworzona przez Polaków we Lwowie zaczęła rozgrywki w 2009 roku. Strona klubu: http://pogon.lwow.net/pl/glowna/ i takie tam z Sejmu: https://youtu.be/M-_JlvFuyCY

We Lwowie urodził się także Kazimierz Górski grał w RKS Lwów oraz Spartaku Lwów.

Hymn Pogoni : https://youtu.be/pegS7m-U5U8

No a na koniec smaczek pomnikowy. W Parku Stryjskim znajduje się pomnik w miejscu pierwszego polskiego historycznego meczu głoszący. I tylko nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.

„W tym miejscu 14 lipca 1894 roku lwowski "Sokół", pokonując piłkarską drużynę Krakowa, zapoczątkował historię [w oryginale - litopys] ukraińskiego futbolu”

Żydzi a Lwów

Przed wojną w mieście mieszkała duża społeczność żydowska. Dlatego też warto może odwiedzić miejsca związane z nią. O losach getta opowiada film Agnieszki Holland „W ciemności” - https://youtu.be/c7g6E6adHfg

Więcej informacji znajdziesz na http://www.sztetl.org.pl/pl/article/lwow/2,lokalizacja/

Zabytki żydowskiej kultury materialnej.

Szkoła: Jesziwa Falka (ob. wul. Fedorowa 28)
Szpital Izraelicki (ul. Rappaporta 4)
Siedziba Rabinatu Miejskiego Gminy Żydowskiej (ob. wul. Fedorowa 27; dawniej ul. Blacharska 27)
Budynki ze śladami mezuz we Lwowie
Przytułek dla starców (ul. Rappaporta 2)
Apteka Pod Złotym Lwem we Lwowie (wuł. Horodoćka 29)

Można też inaczej

Ostatnio zwiedziłem Victoria Gardens, centrum handlowe, ceny ogólnie są wyższe jak w Polsce więc nie opłaca się kupować (Ukraińcy jeżdżą na zakupi przecież do nas). Znajduję się tam na I piętrze bardzo milutka kręgielnia, bilard oraz miejsce do zabaw dzieciaków (wiecie piłeczki, wspinanie się rurach itd.). Taksówką z centrum jakieś 80 UHA.
Można i pójść do sauny – bani, polecam bardzo tutaj więcej informacji http://pl.sakura.lviv.ua
W parku wodnym jeszcze nie byłem, ale jak znajdę to dam znać.

Bezpieczeństwo i banderowcy:

We Lwowie zawsze czułem się bezpiecznie. Nigdy nie miałem żadnych problemów. Zawsze wszyscy byli w stosunku do mnie mili i serdeczni. Tak więc z bezpieczeństwem jest dość dobrze. Zdarzają się kradzieże tablic rejestracyjnych, aby próbować wymusić na nas zapłatę za ich oddanie. Olewamy to i jedziemy normalnie na granice, wpuszczą nas bez problemu warto jednak pobrać zaświadczenie z Policji.
Nie podejrzewam że ktoś będzie za wami biegał po Lwowie z siekierą wołając „Lachy ubić”. Mimo wszystko banderowska symbolika jest dość powszechna. Zakłamywanie historii tak samo, więc nie warto słuchać tego co gadają przewodnicy ukraińscy. Tak więc możemy być zszokowani pomnikiem Bandery https://goo.gl/maps/FwrGyweC67P2 , pomnikiem w miejscu pierwszego polskiego meczu piłkarskiego (możemy dowiedzieć się że grający byli Ukraińcami) czy wystawą jaką możemy zobaczyć w muzeum na Brygidkach. Polska sfinansowała taż większość remontów starówki ale ani słowem o tym, zdjęto tabliczki.

Tak więc zapraszam do Lwowa, warto.

Jedziemy za miasto:

Nie samym Lwowem człowiek żyje. Dlatego warto pojechać do paru miejsc aby zapoznać się ze spuścizna kulturową polską – żydowską – ukraińską – rusińską – ormiańską – niemiecką itd.
Każdą z naszych wycieczek zaczynamy od marszrutek pod dworcem kolejowym. Uwaga !!! jazda tym wehikułem dostarcza wielu niezapomnianych wrażeń. Na prowincji, nie napotkamy wykwintnych restauracji (czasami trzeba będzie się nachodzić aby jakąś znaleźć), super klubów tanecznych ale nigdy nie będziemy żałować naszej wyprawy. Spotkamy się z prawdziwym duchem kresowym.

Drohobycz

https://goo.gl/maps/kZgg5eTEZgn

Kiedy przybędziemy do miasta to okaże się że dworzec jest w znacznej odległości od centrum. Na nasze szczęście autobusy do centrum jeżdżą dość często. Zresztą i ciężko rozpoznać że jesteśmy w centrum bo autobus zatrzyma się tuż przy wielkim targowisku. Przechodząc między butkami ze wszystkim musimy wspiąć się do runku ulicą wyłożoną kocimi łbami w górę.

Urzeka nas ratusz, który warto obejść dookoła. Kamieniczki są urocz, może bardziej jak urocze są piękne. Trochę za rynkiem znajduje się kościół kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Panny Marii, Krzyża Świętego i św. Bartłomiej który jest ostoją polskości. Na jego ścianie znajduję się wmurowane części prawdopodobnie pogańskiej figury. Od niej wzięło się powiedzenie „Ręka, noga, mózg na ścianie”. Więcej o kościele https://youtu.be/EAxkuSowHgI .
Tuż obok kościoła znajduje się miejsce w którym został zastrzelony pisarz polsko-żydowski Bruno Schulz. Jego dom znajduje się około 400 metrów od kościoła. Tak samo w spacerowej odległości znajduje się pomniczek Mickiewicza. Poniżej spis zabytków:

kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Panny Marii, Krzyża Świętego i św. Bartłomieja z lat 1392–1445:
renesansowy nagrobek Katarzyny Ramułtowej z 1572 r.
freski z XVIII wieku
dzwonnica kościelna z 1551 r. o charakterze obronnym
obronny mur cmentarny
dawny kościół karmelicki pw. św. Michała, obecnie cerkiew greckokatolicka Trójcy Przenajświętszej z 1690 r.
budynki klasztorne, pokarmelickie, obecnie biura
kościół pw. śś. Apostołów Piotra i Pawła, z 1828 r.
Wielka Synagoga zbudowana w latach 1842–1865
Synagoga przy ul. Mazepy 11 z końca XIX w.
ratusz z 20-lecia, prawdopodobnie z reliktami z XVIII w.
cerkiew pw. św. Jura, ul. Sołonyj Stawok 23a z przełomu XV i XVI wieku, w 2013 wpisana na listę UNESCO
cerkiew drewniana Podwyższenia Krzyża, ul. Zwaryćka 7, z XVI wieku, z freskami z XVIII wieku
dzielnica willowa przy ul. Franki i Szewczenki
dom Brunona Schulza
warzelnia soli
katolicka kaplica „kolejowa” przy dworcu głównym
rezydencja polskiego burmistrza i prezydenta miasta Drohobycz Rajmunda Jarosza
„willa Bianki” – willa lekarza Zeemana przy przedwojennej ulicy Mickiewicza. Obecnie mieści się w niej Pałac Sztuki z niezwróconymi Polsce obrazami malarzy europejskich z XVIII – XX wieku, obrazami hrabiów Lanckorońskich oraz zachowanymi freskami Schulza. Budynek w przeszłości był m.in. siedzibą drohobyckiego „Sokoła” oraz towarzystwa strzelców-legionistów
pałac Gartenbergów
dom adwokata Herszderfera przy dawnej ulicy Sienkiewicza, z ogrodem, w którym zachowały się egzotyczne rośliny, jak magnolia chińska i drzewo octowe
willa polskiego burmistrza Jana Niewiadomskiego, będąca przykładem wiedeńskiej secesji
pomnik Adama Mickiewicza z 1894 roku ufundowany przez społeczność miasta z okazji 100 rocznicy insurekcji kościuszkowskiej
cmentarz katolicki z zabytkowymi nagrobkami, do którego prowadzi brama zwieńczona herbem Galicji. Na cmentarzu spoczywają m.in. znani Polacy związani z Drohobyczem: burmistrzowie miasta Rajmund Jarosz i Jan Niewiadomski, lekarz Bronisław Kozłowski, Eugeniusz Kozłowski (założyciel w latach 90. towarzystwa skupiającego Polaków z Drohobycza i Truskawca). Znajduje tam także grób-pomnik powstańców styczniowych.

Więcej o mieście znajdziemy w https://pl.wikipedia.org/wiki/Drohobycz

Dodatkowe wpisy

@bul_dupy_motzno
z tym językiem polskim to czasem ciężko, sporo osób nie rozumie, angielskiego tym bardziej; co do telefonu i neta - starter MTS czy jakoś tak to koszt ok 7zł, zawiera coś koło 2gb netu, zresztą cały czas coś przeglądałem i przez tydzień nic się nie wyczerpało; hajs wymieniamy na miejscu - lepszy kurs; laski dosyć pruderyjne; co do banderowców to trochę ich tam więcej niż u nas narodowców, ale raczej nie robią problemów, tyle mi przychodzi na razie do głowy
+3
szczebrzeszyn09
Poprawka: Samoloty

#lwow #kresy #turystyka #podroze #majowka #ukraina #polska #lwowfaq #podroze #podrozujzwykopem

Trochę historii

Lwów to nie tanie chlanie, żarcie i nadzieja na erotyczne przygody ale przede wszystkim kawał polskiej historii. Bez Lwowa historia Polski a nawet szerzej Rzeczypospolitej jest nie pełna. Warto przypomnieć, że Lwów był 3 miastem II Rzeczypospolitej.

Dlatego też garść informacji.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Lw%C3%B3w

"Założony ok. 1250 przez króla Daniela I Halickiego, który nazwał miasto Lwowem na cześć swojego syna Lwa. W latach 1349-1370 w składzie Królestwa Polskiego, 1370-1387 w składzie Królestwa Węgier, od 1387 do 1772 ponownie w składzie Królestwa Polskiego i Rzeczypospolitej Obojga Narodów, od 1434 był stolicą województwa ruskiego Korony. Miasto posiadało prawo do czynnego uczestnictwa w akcie wyboru króla[2]. Od pierwszego rozbioru (1772) pod władzą Austrii, jako stolica Królestwa Galicji i Lodomerii – kraju koronnego w składzie Austro-Węgier, aż do ich upadku (1918). W okresie zaborów był jednym z najważniejszych ośrodków nauki, oświaty i kultury polskiej oraz centrum politycznym i stolicą Galicji.
W listopadzie 1918 przedmiot zbrojnego sporu terytorialnego odradzającego się państwa polskiego i Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej, proklamowanej przez ukraińskich polityków Galicji Wschodniej. Od 23 grudnia 1920[3] do 16 sierpnia 1945 stolica województwa lwowskiego II Rzeczypospolitej, największe miasto Małopolski Wschodniej. Jedno z sześciu wielkich miast II Rzeczypospolitej, obok największej z nich Warszawy, Łodzi, Poznania, Krakowa i najmniejszego Wilna.
W okresie II wojny światowej pod okupacją sowiecką, niemiecką i ponownie sowiecką[4]. W konsekwencji decyzji mocarstw wielkiej trójki zapadłych na konferencji jałtańskiej znalazł się w granicach USRR, a ludność polska została wysiedlona przez władze sowieckie[5]. Od 1991 w granicach niepodległej Ukrainy.
Lwów jako miasto wieloetniczne rozwijał się do wybuchu II wojny światowej we współistnieniu wielu różnych narodowości: oprócz dominujących liczebnie Polaków Lwów zamieszkiwali Żydzi, Ukraińcy, Ormianie, Niemcy, Czesi, Rosjanie i in.”

Parę przewodników o Lwowie:

Lwów i okolice. Przewodnik
http://www.empik.com/lwow-i-okolice-przewodnik-majka-jedrzej,p1108766232,ksiazka-p

Lwów. Dzieje miasta
http://www.empik.com/lwow-dzieje-miasta-czarnowski-ryszard-jan-wojdecki-eugeniusz,p1107801149,ksiazka-p

Lwów
http://www.empik.com/lwow-koprowski-marek,p1065446307,ksiazka-p

Ciekawe miejsca w sieci:

http://www.lwow.home.pl/
http://www.sztetl.org.pl/pl/city/lwow/
http://wikitravel.org/en/Lviv

Co trzeba mieć aby przejść przejechać granicę:

1. Paszport (!!!! - kiedyś wysadziła nasza Straż Graniczna ludzików którzy myśleli że można na dowód)
2. Ubezpieczenie medyczne
3. Kasę w gotówce

Kiedy jedziesz samochodem:
1. Zieloną kartę
2. Dowód rejestracyjny samochodu (dodatkowo
3. Ubezpieczenie

Język

Po polsku we Lwowie mówimy po polsku. Znajomość języka polskiego jest można powiedzieć, że powszechna. Kiedyś widziałem kolesi którzy chcieli przystawać do Ukrainek po angielsku, ale one nie zrozumiały ich ni w ząb (chcieli zaszpanować że anglojęzycznego kraju są). Pewnie poszło by im lepiej jak by to było po polsku a tak dupa. Jeżeli chcesz czytać napisy na ulicy, to warto poznać trochę cyrylicę. Ukraiński do polskiego jest podobny więc bez problemu można się zrozumieć. Osób rosyjskojęzycznych jest mało.

Jak dojechać:

Dojechać można na różne sposoby, jak kto chce i jak może. Więc mamy następujące wersje:

1. Na piechotę
Jedziemy do Przemyśla, tuż przy dworcu autobusowym na Stefana Czarneckiego znajduje się cudowne miejsce z busikami do Medyki. Płacimy ze 2 PLN i wsiadamy do autobusiku. Po około 20 minutach lądujemy w Medyce. Wysiadamy i dziarsko maszerujemy do przejścia pieszego. Przechodzimy na drugą stronę i udajemy się albo na marszrutki które są tutaj https://goo.gl/maps/pyMMGRpFNGm albo idziemy na pociąg https://goo.gl/maps/4SfTBPPXnUS2 .

2. Samochodem poprzez przejścia graniczne w Medyce, Krościenko, Korczową, Budomierz, Hrebenne. Szacunkowe czasy oczekiwania sprawdzasz tutaj https://granica.gov.pl/index_wait.php?p=u&v=pl&k=w . Jeżeli jedziesz przez Hrebenne warto odwiedzić Żółkiew, a jeżeli przez Krościenko koniecznie zobacz Chyrów oraz Sambor.
Benzyna jest często mocno chrzczona, stan dróg fatalny a korki i walka o miejsce parkingowe zawzięta. Samochód to nie jest dobry pomysł.
No generalnie sprawa z zakupem paliwa trochę przypomina wróżenie z fusów ale od początku. Jak możesz to tankuj jedynie na stacjach sieciowych. Ponieważ chrzczenie paliwa jest dość powszechne więc na sieciówce będzie dużo pewniej. Więc jak już jesteśmy na miejscu to wróżymy ile nam paliwa potrzeba i z tą wieścią udajemy się do Pana na stacji. Tak więc podajemy Panu ile chcemy kupić, płacimy i idziemy do dystrybutora. Tankujemy i to by było na tyle.

Dodatkowe informacje:
http://roadtripbus.pl/samochodem-na-ukraine/

3. Możesz pociągiem Bardzo wygodna i przyjemna opcja. Powiedzmy sobie szczerze wersja najlepsza z możliwych. Ostatnio jeździ ukraiński pociąg bardzo nowoczesny na tracie Przemyśl – Lwów (do Kijowa). Wszystkie pociągi jadą przez Przemyśl. Sprawdź więc dokładnie na PKP jak to wygląda.

4. Autobus, wersja często wybierana ale czy najlepsza to dyskusyjne. Nie lubię klaustrofobii autobusowej. Zaletą ich natomiast jest to że kursują często. Jeżeli znasz datę wyjazdu to kup bilet nawet miesiąc wcześniej ponieważ bywają bardzo zatłoczone i może brakować biletów. Korzystam z tej wyszukiwarki https://www.busradar.pl/ . UWAGA !!! Przy płatności może przekierować Ciebie na czeskie albo niemieckie systemy płatnicze, wszystko w porządku tak ma być. Autobus przybywa do Lwowa na Stryjski albo pod dworzec kolejowy. Stryjski jest dla marszrutek daleko dystansowych a pod dworcem stoją marszrutki lokalne.

5. Samolot – nie byłeś w Radomiu to czas aby tam się pojawić aby polecieć do Lwowa samolotem. Cena w jedną stronę jedyne 149PLN, więc nie poraża. Ale wrażenia z lotniska w Radomiu, niezapominane. Opcja druga to lotnisko Chopina w Wawa i polecisz LOTem. Ryanair będzie latał z Wrocławia oraz Krakowa do Lwowa. Więc ja ktoś będzie chciał to już od października zapraszamy na pokład.

Telefony komórkowe

Potrzebujesz telefonu bez SIM-locka, kartę kupujesz tuż za granicą albo w kiosku. Wsadzasz nowego SIMa do telefonu i tankujesz tak za 100 UAH. Tym sposobem masz neta itd. Osobiście preferuję Kyivstar http://business.kyivstar.ua/en/kr-620/mm/ .

Poruszanie się po mieście

Więc tak jak już dociągnąłeś się do miasta to zostaw ten samochód i zapomnij o nim. Korki niemiłosierne, miejsc do parkowania nie ma za wiele i nieznane reguły gry. Tak więc najlepiej zwiedzać na piechotę miasto.
Bilet w tramwaju lub marszrutce kupujesz u kierowcy podając mu 2 UAH a kasujesz w dziurkaczu.
Taksówki to już cała opowieść. Generalnie ludzie dorabiają do swoich pensji na taksówce więc masz jakieś 70% szans że będziesz jechał taką bez licencji. Więc ceny są bardzo umowne. Targuj się zanim wsiądziesz do środka i tak na cenie ciebie naciągną. Jeżeli chcesz taką z licencją to w hotelu poproś o taksówkę następnie poproś pana o wizytówkę i dzwoń do niego kiedy będzie Tobie potrzebna.

Marszruta

Warto powiedzieć parę slow o marszrutach. Uważam ze są one kwintesencja Ukrainy i jak nie przejedziesz się tym środkiem lokomocji to znaczy ze nigdy nie byleś za kordonem. Dla mnie kierowcy marszrutek są bohaterami pod każdym względem. Jeżeli będziesz chciał sprawdzić jak chodzą to masz pod adresem

http://ticket.bus.com.ua/?lang=en

Jeżeli będziesz chciał pojechać za Lwów to w większości przypadków marszrutki odchodzą ze Stryjskiego inne miejsce stacjonowania tych rumaków jest przed dworcem kolejowym. Stryjski jest oddalony od centrum, tak więc taksówka aby ominąć korki może wyjechać na chwile z miasta aby potem do niego wjechać od drugiej strony dworca. Bez marszrutek nie ruszysz na prowincje.

Ile można przywieźć:

Możesz zabrać ze sobą na legalu

Z Ukrainy jedna dorosła osoba może wywieźć do Polski bez płacenia cła oraz akcyzy:
16 litrów piwa i 4 litry wina niemusującego oraz 1 litr alkoholu wysokoprocentowego (>22%) lub 2 litry alkoholu do 22% (np. wina wzmacniane)
40 sztuk papierosów lub 10 cygar lub 50 gram tytoniu
artykuły spożywcze o łącznej wartości do 200 euro przy jednoczesnym zachowaniu limitu 2 kg na jeden artykuł (lub jedno opakowanie jeśli jest większe niż 2 kg)
Błagam nie targajcie żadnych kotków i pieski ze Lwowa, bo tylko problemów sobie narobicie. Sało i inne mięsko też jest zakazane.
Możesz trochę zaoszczędzić kupując w sklepie wolnocłowym.

Mi smakuje miód oraz herbata na trawie, nigdy nie wracam bez tych dwóch rzeczy.

Kasa:

Generalnie ceny ostatnio poszły w górę, jest drożej jak było jeszcze rok temu o około 50% ale tutaj dobra wiadomość także cena waluty poszły o około 50%. Tak więc dla nas się nic nie zmieniło ale dla mieszkających we Lwowie już tak bo oni zarabiają tyle samo.

Nie wymieniamy kasy w Polsce ale czekamy na moment kiedy przekroczymy granice, jeżeli mieszkasz zagranicą swoje Euro, USD itd. postępujesz identycznie. Na granicy wymieniamy równoważność około 200 PLN tak na dobry start. We lwowskich kantorach cenny są znacznie lepsze, wymieniamy po średnio 200 PLN jednocześnie. Jak sobie wymienisz więcej to będziesz miał na koniec masę kasy z którą nie wiadomo co będzie robić.

Staraj się nie korzystać z kart płatniczych. Ponieważ przelicznik jest bardzo niekorzystny a dodatkowo są jakieś dodatkowe opłaty. Więc jak już to jeżeli masz do zapłacenia jakiś bardzo duży rachunek. Więc unikaj jak ognia kart we Lwowie.
Zabierz sobie żel alkoholowy do przemycia rąk, zawsze zrób to przed i po jedzeniu. Zabierz ze sobą także probiotyk. W przypadku rewelacji żołądkowych będzie jak znalazł. Leki na Ukrainie są często fałszowane dlatego wszelkie niezbędne medykamenty zabierz ze sobą z domu.

Zdrowie:

Nie polecam spotkania z ukraińską służbą zdrowia. To wielkie nieporozumienie i porażka. Jeżeli coś się stanie to koniecznie wal do Polski i nawet nie zastanawiaj się nad niczym tylko wiej. Jeżeli to się nie może udać to wtedy szukaj prywatnego lekarza, w państwowym spotkasz się z łapownictwem.

Gdzie mieszkać:

Więc tak wybór jest naprawdę bardzo duży:

1. Na wypasie http://www.booking.com
2. Na średniaka https://www.airbnb.ie/
3. Na studencko http://www.hostelworld.com/
4. Na ławce w Parku Stryjskim

Lwów ma wiele miejsc noclegowych, każdy znajdzie coś dla siebie. Lwów jednak jest często odwiedzany więc powinno pamiętać dużo wcześniej wynająć miejsce dla siebie.

Dodatkowe informacje:

http://roadtripbus.pl/nocleg-we-lwowie/

Gdzie coś zjeść i gdzie napić się kawy:

Wybór miejsc jest bogaty i każdy znajdzie coś dla siebie. W koło rynku znajduje się wiele ciekawych miejsc. Jednak nie pojawiaj się w Kryjówce, rekonstrukcja banderowskiej ziemianki. Kuchnia dobra i naprawdę można najeść się do syta. Każdy swój posiłek staram się zakończyć szklaneczką pysznego kwasu.
Jak Lwów to koniecznie musisz wpaść do Pyzatej Chaty http://www.puzatahata.com.ua/ , serwują pyszną ukraińską kuchnię w cenach bardziej jak przystępnych. Mieści się:

Sichovykh Striltsiv St, 12
Shevchenka Ave 10

Więcej o miejscach gdzie można coś zjeść:

http://roadtripbus.pl/najlepsze-bary-i-restauracje-we-lwowie/
http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/12/27/restauracje-we-lwowie-gdzie-zjesc/

Lwów jest stolicą kawy. Jerzy Franciszek Kulczycki pochodził z Sambora i brał udział w odsieczy wiedeńskiej. Ponoć dzięki niemu Europejczycy poznali zasady parzenia kawy … Kawiarnie wkoło rynku są wszędzie. Kawa w każdym smaku, różnie podane są dla smakoszów prawdziwym oratorium. Tutaj więcej informacji.

http://roadtripbus.pl/najlepsze-kawiarnie-we-lwowie/
http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/11/19/lwow-kawiarnie/

Parki lwowskie:

Jeżeli lubisz spacery to masz w czym wybierać:

Park Iwana Franki (d. Ogród Jezuicki, Park Kościuszki) – najstarszy park miejski, założony w XVI w.. Przed wejściem do parku znajduje się pomnik Iwana Franki.
Park kultury i rekreacji Bohdana Chmielnickiego – na jego terenie znajduje się m.in. stadion, sala koncertowa i wesołe miasteczko. 26 hektarowy park powstał na początku lat 50. XX wieku[54]. Przy końcu głównej alei parku, w okolicy Akademii Wojskowej, znajduje się Monument Sławy Bojowej Armii Radzieckiej z 1970, będący jednym z ostatnich typowo sowieckich monumentów w tej części Ukrainy.
Park Stryjski (d. Jana Kilińskiego) – powstały według planu ogrodnika Arnolda Röhringa po 1879, ma opinię najpiękniejszego parku w mieście. Na jego terenie znajdują się trzy dawne pawilony wystawowe – były Pałac Sztuki (obecnie pływalnia), rotunda Panoramy Racławickiej, gdzie do 1945 eksponowano malowidło Wojciecha Kossaka i Jana Styki (obecnie hala sportowa), oraz wodna wieża ciśnień. W parku znajduje się też pomnik Jana Kilińskiego.
Park „Żelazna Woda” – nazwa parku pochodzi od źródeł zawierających związki żelaza.
Park Snopkowski – na jego terenie znajduje się kompleks sportowy (w tym stadion klubu Ukraina-Lwów)
Park „Wysoki Zamek” – znajduje się na największym wzniesieniu Lwowa – Wysokim Zamku. Powstał on w latach 1835–1839, gdy zasypano obniżenie między dwoma wzgórzami – Łysą Górą i Polanką, tworząc jedną przestrzeń parkową. Na terenie parku znajduje się Kopiec Unii Lubelskiej (mający 413 m n.p.m.) z tarasem widokowym oraz wieża telewizyjna[56]. Miejsce to opisywał w swojej autobiografii Wysoki Zamek polski pisarz Stanisław Lem.
Park Pohulanka – park leśny z uporządkowaną aleją centralną i przyległymi do niej jeziorami. Został założony w 1821 przez Jana Distla. Park przelega częściowo do ogrodu botanicznego im. I. Franki.
Park Łyczakowski – położony w sąsiedztwie Cmentarza Łyczakowskiego
Park Zniesienie – regionalny park krajobrazowy. Częścią parku jest Kajzerwald, a na jego terenie 50-hektarowy skansen Szewczenkowski gaj z zabytkami budownictwa ludowego.
Park Zamarstynowski – położony w północnej części miasta, na jego terenie znajduje się dawny Cmentarz Zamarstynowski
Park Cytadela – publicznie dostępna część terenu otaczającego Cytadelę
Park Studencki (Wzgórza Wuleckie) – miejsce, w którym dokonano mordu profesorów lwowskich
Park Skniłowski – najmłodszy z parków, ufundowany przez studentów w 1980, położony jest przy lotnisku i nowo wybudowanym stadionie.

Zabytki Lwowa:

Jeżeli sądzisz że można zobaczyć wszystkie zabytki, tak więc trzeba się zmierzyć z listą poniżej.

Katedra Łacińska z kaplicami: Kampianów i Boimów
Sobór św. Jura
Katedra ormiańska i dzielnica ormiańska
zespół Cerkwi Wołoskiej i ulica Ruska
Kościół Dominikanów
Kościół i klasztor Bernardynów
Kościół Jezuitów
Kościół św. Antoniego
Rynek:
Kamienica Królewska
Czarna Kamienica
Dawny pałac arcybiskupów łacińskich
kamienica Bandinellich
Ratusz
Pałac Lubomirskich
Kopiec Unii Lubelskiej
Arsenał Królewski we Lwowie
Arsenał Miejski we Lwowie
Baszta Prochowa
Teatr Miejski (Opera Lwowska)
Teatr Skarbkowski
Ossolineum
Dworzec Główny
Uniwersytet Lwowski
Politechnika Lwowska
Cmentarz Łyczakowski
Pałac Potockich
Pałac arcybiskupów łacińskich
Pałac Sztuki w Parku Stryjskim
I trochę informacji:

http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/10/05/lwow-zabytki-atrakcje-co-robic/
http://roadtripbus.pl/10-miejsc-ktore-musisz-odwiedzic-we-lwowie/

Łyczaków:

Znajduje się na końcu ulicy Łyczakowskiej więc polecam mały spacerek z centrum albo taksówkę. Przed cmentarzem miły Pan będzie sprzedawał „Kurier Galicyjski”, warto kupić. Wejście na cmentarz jest płatny z tego co pamiętam 20 UAH. Przy wejściu, zbierają kasę na współczesną UPA a tuż koło toalet pojawił się ostatnio memoriał upowców. Tak więc trzeba mieć mocne nerwy przy wejściu. Do Orląt Lwowskich idziemy ścieżką pod górę cały czas nie skręcając nigdzie. Kiedy ostatnio byłem lwów przy łukach nie było, ponoć są w remoncie.
Na cmentarzu leżą także inne ważne osoby dla polskiej nauki, kultury i sztuki.

Władysław Abraham – prawnik
Ernest Adam – polityk i finansista
Karol Baliński – literat
Oswald Balzer – prawnik
Stefan Banach – matematyk
Tadeusz Barącz – rzeźbiarz
Maria Bartus – poetka
Władysław Bełza – poeta
Bruno Bielawski – poeta, pisarz, dziennikarz
August Bielowski – literat
Piotr Chmielowski – historyk literatury
Teofil Ciesielski - botanik, pszczelarz, wydawca i redaktor "Bartnika Postępowego"
Bronisław Czerwiński – muzyk
Jan Dobrzański – literat
Luna Drexlerówna – rzeźbiarka
Tomasz Dykas – rzeźbiarz
Maurycy Dzieduszycki – poseł na Sejm Krajowy Galicji
Marcin Ernst – astronom
Jan Gall – polski kompozytor i dyrygent
Mieczysław Gębarowicz – historyk sztuki
Włodzimierz Gniewosz – polityk galicyjski
Franciszek Ksawery Godebski – kustosz Zakładu Narodowego im. Ossolińskich
Zygmunt Gorgolewski – architekt, twórca Teatru Wielkiego we Lwowie
Seweryn Goszczyński – literat
Artur Grottger – malarz
Józef Kajetan Janowski – architekt, sekretarz stanu Rządu Narodowego w powstaniu styczniowym
Franciszek Jaworski – historyk Lwowa
Antoni Kalina – slawista, profesor Uniwersytetu Lwowskiego, radny Lwowa
Jan Nepomucen Kamiński – twórca polskiego teatru we Lwowie
Wojciech Kętrzyński – kustosz Ossolineum
Maria Konopnicka – poetka
Ludwik Kubala – historyk
Jan Lam – pisarz
Ksawery Liske – historyk
Walery Łoziński – literat
Władysław Łoziński – historyk sztuki
Julian Markowski – rzeźbiarz
Piotr Mikolasch – właściciel apteki, w której Ignacy Łukasiewicz przeprowadził pierwszą w świecie rafinację ropy naftowej
Domicjan Mieczkowski – pisarz historyczno-religijny
Henryk Mosing – lekarz, bakteriolog i kapłan
Stanisław Niewiadomski – muzyk
Andrzej Nosowicz – minister kolei żelaznych (1923)
Leon Piniński – profesor prawa rzymskiego, rektor Uniwersytetu Jana Kazimierza w roku akademickim 1928/1929, historyk sztuki, dyplomata
Wincenty Rawski (starszy) - budowniczy i architekt
Wincenty Rawski (młodszy) - architekt i działacz Polskiego Towarzystwa Politechnicznego
Henryk Rewakowicz – galicyjski działacz ludowy, polityk, dziennikarz, uczestnik powstania styczniowego.
Michał Rolle – polski dziennikarz, historyk i pisarz
Grzegorz Józef Romaszkan – polski duchowny katolicki, arcybiskup lwowski obrządku ormiańskiego
Jan Ruckgaber – muzyk
Tadeusz Rutowski – wiceprezydent Lwowa, zasłużony dla obrony miasta w czasie inwazji rosyjskiej 1914-1915
Władysław Sadłowski – architekt, twórca Dworca Głównego we Lwowie, profesor Politechniki Lwowskiej
Franciszek Smolka – prezydent parlamentu, inicjator usypania Kopca Unii Lubelskiej
Franciszek Stefczyk – twórca spółdzielczych kas oszczędnościowych
Karol Szajnocha – literat
Władysław Szajnocha – geolog, paleontolog
Józef Teodorowicz – arcybiskup lwowski obrządku ormiańskiego, senator II RP
Ludwik Włościborski – przemysłowiec wielkopolski, uczestnik powstania listopadowego, Wiosny Ludów i powstania styczniowego
Julian Zachariewicz – architekt, profesor i rektor Politechniki Lwowskiej
Jan Zahradnik – poeta, obrońca Lwowa
Filip Zaleski – Namiestnik Królestwa Galicji i Lodomerii, c.k. minister
Wacław Zaleski – Gubernator Galicji, pisarz, krytyk literacki, badacz folkloru
Gabriela Zapolska – pisarka
Tadeusz Żuliński – pierwszy komendant Polskiej Organizacji Wojskowej (POW)
Alfred Kamienobrodzki – budowniczy, architekt, malarz akwarelista. Brał udział w powstaniu styczniowym.

Cmentarz Janowski

We Lwowie znajduje się także inny ważny cmentarz – Janowski a na nim spoczywają także ofiary wojny polsko-ukraińskiej (Polacy i Ukraińcy).

św. Józef Bilczewski – polski arcybiskup lwowski obrządku łacińskiego
Mikołaj (Juryk) - ukraiński biskup prawosławny, w latach 1971-1983 metropolita lwowski i tarnopolski
Władysław Kozak − robotnik, którego śmierć w 1936 była przyczyną krwawych zamieszek.
Myron Tarnawskyj - generał Ukraińskiej Armii Halickiej (UHA), naczelny dowódca UHA
Konstanty Wolny – działacz narodowy i społeczny na rzecz polskości Górnego Śląska, współpracownik Wojciecha Korfantego, długoletni marszałek Sejmu Śląskiego. W 2012 szczątki Konstantego Wolnego z inicjatywy jego rodziny zostały ekshumowane i pochowane na cmentarzu przy ul. Francuskiej w Katowicach,
Kost Łewycki - ukraiński adwokat, parlamentarzysta, premier Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej
Kazimierz Nałęcz-Rychłowski – polski dziennikarz, tłumacz, poeta. Obecnie grób nie istnieje, zniszczony w okresie sowieckim.
Serafin Kaszuba – polski zakonnik kapucyn (franciszkanie), Sługa Boży.
Maria Tereszczakówna - polska działaczka społeczna, zasłużona w ratowaniu szczątków polskich bohaterów w trakcie zrównania z ziemią Cmentarza Obrońców Lwowa przez Armię Radziecką w latach 70. XX wieku

Życie nocne:

Gallery Night Club - Svobody Ave, 16-18
Metro Club - вул. Зелена, 14
Zanzibar Club - Lypynskoho St, 36
De Luxe Night club - Volodymyra Velykoho Street, 2
Fashion club - Halytskyi District
Millennium Club (Міленіум), 2 Chornovola Av
Picasso (Пікассо), 88 Zelena St.

Tylko dla koneserów:
http://www.split.lviv.ua/show-bar-en/crazy-en-GB
http://whiterabbitxxx.com.ua/

Jaki pisze @bul_dupy_motzno:
i taki bonusik:
- wejście do White Rabbita - 200 hrywien, taniec przy stoliku też 200 hrywien, taniec prywatny 400 hrywien ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■
- kluby mają tam słabe, małe parkiety (bardzo!); te z tripadvisora są okupowane przez ciapatych, lepiej spytać ukraińca gdzie iść jeśli już ktoś ma parcie :)

Piłka nożna a Lwów

Pierwszą futbolówkę sprowadził dr. Henryk Jordan do Krakowa z Niemiec w roku 1889. Potem powstał tam pierwszy ogródek jordanowski ale jeszcze nie rozegrano jeszcze oficjalnego meczu. Na to trzeba było poczekać mimo że w Krakowie znajdowały się cztery boiska do gry na Błoniach. Do Lwowa futbolówka została przywieziona przez Edmunda Cenara członka „Sokoła” prosto z Anglii.

Tutaj już za wiki

Udało się to dwa lata później – podczas „II Zlotu Sokoła” (zorganizowanego również we Lwowie), w którym uczestniczyła młodzież sokola z Galicji. Wśród licznych pokazów i zawodów sportowych przeróżnych dyscyplin, na 14 lipca 1894 zaplanowano bowiem rozegranie futbolowego spotkania między reprezentacjami Sokoła lwowskiego (białe koszulki i szare spodenki gimnastyczne) – z inż. Niedzielskim, jako szkoleniowcem – oraz krakowskiego (białe koszulki i czarne spodenki gimnastyczne). Był to zatem pierwszy w dziejach udokumentowany mecz piłkarski rozegrany przez Polaków na ziemiach polskich. Premierowego gola zdobył dla gospodarzy 16-letni lwowianin Włodzimierz Chomicki już w 6 minucie, po czym sędzia Zygmunt Wyrobek z Krakowa – z wyraźnego polecenia Antoniego Durskiego (ówczesnego szefa lwowskiego Sokoła i kierownika zlotu) – zagwizdał po raz ostatni. Wobec niezwykle napiętego programu uroczystości, fakt zdobycia bramki przez jedną ze stron uznano najwyraźniej za idealny moment do zakończenia pojedynku (toteż już chwilę później na tym samym boisku mogły rozpocząć się oczekiwane przez wszystkich – niezwykle wówczas prestiżowe – pokazy gimnastyczne, stanowiące główny punkt zlotu). Można zatem przypuszczać, iż owo pierwsze spotkanie piłkarskie i historycznego gola oglądała całkiem spora liczba widzów.

Najstarsze polskie kluby piłkarskie zostały powołane we Lwowie taki więc: Lechię (latem 1903), Czarnych (w sierpniu 1903) oraz Pogoń (wiosną 1904). Kluby lwowskie były założycielami PZPN :). Pogoń Lwów w czasie swojej działalności nigdy nie spadła z ekstraklasy. Jednym z najlepszych piłkarzy Pogoni był Michał Franciszek Mieczysław Matyas. Pogoń była cztery razy mistrzem Polski w latach: 1922, 1923, 1925, 1926.
Pogoń Lwów powróciła do życia otworzona przez Polaków we Lwowie zaczęła rozgrywki w 2009 roku. Strona klubu: http://pogon.lwow.net/pl/glowna/ i takie tam z Sejmu: https://youtu.be/M-_JlvFuyCY

We Lwowie urodził się także Kazimierz Górski grał w RKS Lwów oraz Spartaku Lwów.

Hymn Pogoni : https://youtu.be/pegS7m-U5U8

No a na koniec smaczek pomnikowy. W Parku Stryjskim znajduje się pomnik w miejscu pierwszego polskiego historycznego meczu głoszący. I tylko nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.

„W tym miejscu 14 lipca 1894 roku lwowski "Sokół", pokonując piłkarską drużynę Krakowa, zapoczątkował historię [w oryginale - litopys] ukraińskiego futbolu”

Żydzi a Lwów

Przed wojną w mieście mieszkała duża społeczność żydowska. Dlatego też warto może odwiedzić miejsca związane z nią. O losach getta opowiada film Agnieszki Holland „W ciemności” - https://youtu.be/c7g6E6adHfg

Więcej informacji znajdziesz na http://www.sztetl.org.pl/pl/article/lwow/2,lokalizacja/

Zabytki żydowskiej kultury materialnej.

Szkoła: Jesziwa Falka (ob. wul. Fedorowa 28)
Szpital Izraelicki (ul. Rappaporta 4)
Siedziba Rabinatu Miejskiego Gminy Żydowskiej (ob. wul. Fedorowa 27; dawniej ul. Blacharska 27)
Budynki ze śladami mezuz we Lwowie
Przytułek dla starców (ul. Rappaporta 2)
Apteka Pod Złotym Lwem we Lwowie (wuł. Horodoćka 29)

Można też inaczej

Ostatnio zwiedziłem Victoria Gardens, centrum handlowe, ceny ogólnie są wyższe jak w Polsce więc nie opłaca się kupować (Ukraińcy jeżdżą na zakupi przecież do nas). Znajduję się tam na I piętrze bardzo milutka kręgielnia, bilard oraz miejsce do zabaw dzieciaków (wiecie piłeczki, wspinanie się rurach itd.). Taksówką z centrum jakieś 80 UHA.
Można i pójść do sauny – bani, polecam bardzo tutaj więcej informacji http://pl.sakura.lviv.ua
W parku wodnym jeszcze nie byłem, ale jak znajdę to dam znać.

Bezpieczeństwo i banderowcy:

We Lwowie zawsze czułem się bezpiecznie. Nigdy nie miałem żadnych problemów. Zawsze wszyscy byli w stosunku do mnie mili i serdeczni. Tak więc z bezpieczeństwem jest dość dobrze. Zdarzają się kradzieże tablic rejestracyjnych, aby próbować wymusić na nas zapłatę za ich oddanie. Olewamy to i jedziemy normalnie na granice, wpuszczą nas bez problemu warto jednak pobrać zaświadczenie z Policji.
Nie podejrzewam że ktoś będzie za wami biegał po Lwowie z siekierą wołając „Lachy ubić”. Mimo wszystko banderowska symbolika jest dość powszechna. Zakłamywanie historii tak samo, więc nie warto słuchać tego co gadają przewodnicy ukraińscy. Tak więc możemy być zszokowani pomnikiem Bandery https://goo.gl/maps/FwrGyweC67P2 , pomnikiem w miejscu pierwszego polskiego meczu piłkarskiego (możemy dowiedzieć się że grający byli Ukraińcami) czy wystawą jaką możemy zobaczyć w muzeum na Brygidkach. Polska sfinansowała taż większość remontów starówki ale ani słowem o tym, zdjęto tabliczki.

Tak więc zapraszam do Lwowa, warto.

Dodatkowe wpisy

@bul_dupy_motzno
z tym językiem polskim to czasem ciężko, sporo osób nie rozumie, angielskiego tym bardziej; co do telefonu i neta - starter MTS czy jakoś tak to koszt ok 7zł, zawiera coś koło 2gb netu, zresztą cały czas coś przeglądałem i przez tydzień nic się nie wyczerpało; hajs wymieniamy na miejscu - lepszy kurs; laski dosyć pruderyjne; co do banderowców to trochę ich tam więcej niż u nas narodowców, ale raczej nie robią problemów, tyle mi przychodzi na razie do głowy
+2
szczebrzeszyn09
#lwowfaq
#lwow #kresy #turystyka #podroze #majowka #ukraina #polska #lwowfaq

Ponieważ coś / ktoś wykasował poprzednią wersję #lwowfaq, postanowiłem napisać je powtórnie.

Trochę historii

Lwów to nie tanie chlanie, żarcie i nadzieja na erotyczne przygody ale przede wszystkim kawał polskiej historii. Bez Lwowa historia Polski a nawet szerzej Rzeczypospolitej jest nie pełna. Warto przypomnieć, że Lwów był 3 miastem II Rzeczypospolitej.

Dlatego też garść informacji.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Lw%C3%B3w

"Założony ok. 1250 przez króla Daniela I Halickiego, który nazwał miasto Lwowem na cześć swojego syna Lwa. W latach 1349-1370 w składzie Królestwa Polskiego, 1370-1387 w składzie Królestwa Węgier, od 1387 do 1772 ponownie w składzie Królestwa Polskiego i Rzeczypospolitej Obojga Narodów, od 1434 był stolicą województwa ruskiego Korony. Miasto posiadało prawo do czynnego uczestnictwa w akcie wyboru króla[2]. Od pierwszego rozbioru (1772) pod władzą Austrii, jako stolica Królestwa Galicji i Lodomerii – kraju koronnego w składzie Austro-Węgier, aż do ich upadku (1918). W okresie zaborów był jednym z najważniejszych ośrodków nauki, oświaty i kultury polskiej oraz centrum politycznym i stolicą Galicji.
W listopadzie 1918 przedmiot zbrojnego sporu terytorialnego odradzającego się państwa polskiego i Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej, proklamowanej przez ukraińskich polityków Galicji Wschodniej. Od 23 grudnia 1920[3] do 16 sierpnia 1945 stolica województwa lwowskiego II Rzeczypospolitej, największe miasto Małopolski Wschodniej. Jedno z sześciu wielkich miast II Rzeczypospolitej, obok największej z nich Warszawy, Łodzi, Poznania, Krakowa i najmniejszego Wilna.
W okresie II wojny światowej pod okupacją sowiecką, niemiecką i ponownie sowiecką[4]. W konsekwencji decyzji mocarstw wielkiej trójki zapadłych na konferencji jałtańskiej znalazł się w granicach USRR, a ludność polska została wysiedlona przez władze sowieckie[5]. Od 1991 w granicach niepodległej Ukrainy.
Lwów jako miasto wieloetniczne rozwijał się do wybuchu II wojny światowej we współistnieniu wielu różnych narodowości: oprócz dominujących liczebnie Polaków Lwów zamieszkiwali Żydzi, Ukraińcy, Ormianie, Niemcy, Czesi, Rosjanie i in.”

Parę przewodników o Lwowie:

Lwów i okolice. Przewodnik
http://www.empik.com/lwow-i-okolice-przewodnik-majka-jedrzej,p1108766232,ksiazka-p

Lwów. Dzieje miasta
http://www.empik.com/lwow-dzieje-miasta-czarnowski-ryszard-jan-wojdecki-eugeniusz,p1107801149,ksiazka-p

Lwów
http://www.empik.com/lwow-koprowski-marek,p1065446307,ksiazka-p

Ciekawe miejsca w sieci:

http://www.lwow.home.pl/
http://www.sztetl.org.pl/pl/city/lwow/
http://wikitravel.org/en/Lviv

Co trzeba mieć aby przejść przejechać granicę:

1. Paszport (!!!! - kiedyś wysadziła nasza Straż Graniczna ludzików którzy myśleli że można na dowód)
2. Ubezpieczenie medyczne
3. Kasę w gotówce

Kiedy jedziesz samochodem:
1. Zieloną kartę
2. Dowód rejestracyjny samochodu (dodatkowo
3. Ubezpieczenie

Język

Po polsku we Lwowie mówimy po polsku. Znajomość języka polskiego jest można powiedzieć, że powszechna. Kiedyś widziałem kolesi którzy chcieli przystawać do Ukrainek po angielsku, ale one nie zrozumiały ich ni w ząb (chcieli zaszpanować że anglojęzycznego kraju są). Pewnie poszło by im lepiej jak by to było po polsku a tak dupa. Jeżeli chcesz czytać napisy na ulicy, to warto poznać trochę cyrylicę. Ukraiński do polskiego jest podobny więc bez problemu można się zrozumieć. Osób rosyjskojęzycznych jest mało.

Jak dojechać:

Dojechać można na różne sposoby, jak kto chce i jak może. Więc mamy następujące wersje:

1. Na piechotę
Jedziemy do Przemyśla, tuż przy dworcu autobusowym na Stefana Czarneckiego znajduje się cudowne miejsce z busikami do Medyki. Płacimy ze 2 PLN i wsiadamy do autobusiku. Po około 20 minutach lądujemy w Medyce. Wysiadamy i dziarsko maszerujemy do przejścia pieszego. Przechodzimy na drugą stronę i udajemy się albo na marszrutki które są tutaj https://goo.gl/maps/pyMMGRpFNGm albo idziemy na pociąg https://goo.gl/maps/4SfTBPPXnUS2 .

2. Samochodem poprzez przejścia graniczne w Medyce, Krościenko, Korczową, Budomierz, Hrebenne. Szacunkowe czasy oczekiwania sprawdzasz tutaj https://granica.gov.pl/index_wait.php?p=u&v=pl&k=w . Jeżeli jedziesz przez Hrebenne warto odwiedzić Żółkiew, a jeżeli przez Krościenko koniecznie zobacz Chyrów oraz Sambor.
Benzyna jest często mocno chrzczona, stan dróg fatalny a korki i walka o miejsce parkingowe zawzięta. Samochód to nie jest dobry pomysł.
No generalnie sprawa z zakupem paliwa trochę przypomina wróżenie z fusów ale od początku. Jak możesz to tankuj jedynie na stacjach sieciowych. Ponieważ chrzczenie paliwa jest dość powszechne więc na sieciówce będzie dużo pewniej. Więc jak już jesteśmy na miejscu to wróżymy ile nam paliwa potrzeba i z tą wieścią udajemy się do Pana na stacji. Tak więc podajemy Panu ile chcemy kupić, płacimy i idziemy do dystrybutora. Tankujemy i to by było na tyle.

Dodatkowe informacje:
http://roadtripbus.pl/samochodem-na-ukraine/

3. Możesz pociągiem Bardzo wygodna i przyjemna opcja. Powiedzmy sobie szczerze wersja najlepsza z możliwych. Ostatnio jeździ ukraiński pociąg bardzo nowoczesny na tracie Przemyśl – Lwów (do Kijowa). Wszystkie pociągi jadą przez Przemyśl. Sprawdź więc dokładnie na PKP jak to wygląda.

4. Autobus, wersja często wybierana ale czy najlepsza to dyskusyjne. Nie lubię klaustrofobii autobusowej. Zaletą ich natomiast jest to że kursują często. Jeżeli znasz datę wyjazdu to kup bilet nawet miesiąc wcześniej ponieważ bywają bardzo zatłoczone i może brakować biletów. Korzystam z tej wyszukiwarki https://www.busradar.pl/ . UWAGA !!! Przy płatności może przekierować Ciebie na czeskie albo niemieckie systemy płatnicze, wszystko w porządku tak ma być. Autobus przybywa do Lwowa na Stryjski albo pod dworzec kolejowy. Stryjski jest dla marszrutek daleko dystansowych a pod dworcem stoją marszrutki lokalne.

5. Samolot – nie byłeś w Radomiu to czas aby tam się pojawić aby polecieć do Lwowa samolotem. Cena w jedną stronę jedyne 149PLN, więc nie poraża. Ale wrażenia z lotniska w Radomiu, niezapominane. Opcja druga to lotnisko Chopina w Wawa i polecisz LOTem. Ryanair straszy że będzie latał z Wrocławia i Krakowa ale jak na razie tak jak z wizami dla Ukraińców. Ktoś słyszał ale nic nie wiadomo.

Telefony komórkowe

Potrzebujesz telefonu bez SIM-locka, kartę kupujesz tuż za granicą albo w kiosku. Wsadzasz nowego SIMa do telefonu i tankujesz tak za 100 UAH. Tym sposobem masz neta itd. Osobiście preferuję Kyivstar http://business.kyivstar.ua/en/kr-620/mm/ .

Poruszanie się po mieście

Więc tak jak już dociągnąłeś się do miasta to zostaw ten samochód i zapomnij o nim. Korki niemiłosierne, miejsc do parkowania nie ma za wiele i nieznane reguły gry. Tak więc najlepiej zwiedzać na piechotę miasto.
Bilet w tramwaju lub marszrutce kupujesz u kierowcy podając mu 2 UAH a kasujesz w dziurkaczu.
Taksówki to już cała opowieść. Generalnie ludzie dorabiają do swoich pensji na taksówce więc masz jakieś 70% szans że będziesz jechał taką bez licencji. Więc ceny są bardzo umowne. Targuj się zanim wsiądziesz do środka i tak na cenie ciebie naciągną. Jeżeli chcesz taką z licencją to w hotelu poproś o taksówkę następnie poproś pana o wizytówkę i dzwoń do niego kiedy będzie Tobie potrzebna.

Marszruta

Warto powiedzieć parę slow o marszrutach. Uważam ze są one kwintesencja Ukrainy i jak nie przejedziesz się tym środkiem lokomocji to znaczy ze nigdy nie byleś za kordonem. Dla mnie kierowcy marszrutek są bohaterami pod każdym względem. Jeżeli będziesz chciał sprawdzić jak chodzą to masz pod adresem

http://ticket.bus.com.ua/?lang=en

Jeżeli będziesz chciał pojechać za Lwów to w większości przypadków marszrutki odchodzą ze Stryjskiego inne miejsce stacjonowania tych rumaków jest przed dworcem kolejowym. Stryjski jest oddalony od centrum, tak więc taksówka aby ominąć korki może wyjechać na chwile z miasta aby potem do niego wjechać od drugiej strony dworca. Bez marszrutek nie ruszysz na prowincje.

Ile można przywieźć:

Możesz zabrać ze sobą na legalu

Z Ukrainy jedna dorosła osoba może wywieźć do Polski bez płacenia cła oraz akcyzy:
16 litrów piwa i 4 litry wina niemusującego oraz 1 litr alkoholu wysokoprocentowego (>22%) lub 2 litry alkoholu do 22% (np. wina wzmacniane)
40 sztuk papierosów lub 10 cygar lub 50 gram tytoniu
artykuły spożywcze o łącznej wartości do 200 euro przy jednoczesnym zachowaniu limitu 2 kg na jeden artykuł (lub jedno opakowanie jeśli jest większe niż 2 kg)
Błagam nie targajcie żadnych kotków i pieski ze Lwowa, bo tylko problemów sobie narobicie. Sało i inne mięsko też jest zakazane.
Możesz trochę zaoszczędzić kupując w sklepie wolnocłowym.

Mi smakuje miód oraz herbata na trawie, nigdy nie wracam bez tych dwóch rzeczy.

Kasa:

Generalnie ceny ostatnio poszły w górę, jest drożej jak było jeszcze rok temu o około 50% ale tutaj dobra wiadomość także cena waluty poszły o około 50%. Tak więc dla nas się nic nie zmieniło ale dla mieszkających we Lwowie już tak bo oni zarabiają tyle samo.

Nie wymieniamy kasy w Polsce ale czekamy na moment kiedy przekroczymy granice, jeżeli mieszkasz zagranicą swoje Euro, USD itd. postępujesz identycznie. Na granicy wymieniamy równoważność około 200 PLN tak na dobry start. We lwowskich kantorach cenny są znacznie lepsze, wymieniamy po średnio 200 PLN jednocześnie. Jak sobie wymienisz więcej to będziesz miał na koniec masę kasy z którą nie wiadomo co będzie robić.

Staraj się nie korzystać z kart płatniczych. Ponieważ przelicznik jest bardzo niekorzystny a dodatkowo są jakieś dodatkowe opłaty. Więc jak już to jeżeli masz do zapłacenia jakiś bardzo duży rachunek. Więc unikaj jak ognia kart we Lwowie.
Zabierz sobie żel alkoholowy do przemycia rąk, zawsze zrób to przed i po jedzeniu. Zabierz ze sobą także probiotyk. W przypadku rewelacji żołądkowych będzie jak znalazł. Leki na Ukrainie są często fałszowane dlatego wszelkie niezbędne medykamenty zabierz ze sobą z domu.

Zdrowie:

Nie polecam spotkania z ukraińską służbą zdrowia. To wielkie nieporozumienie i porażka. Jeżeli coś się stanie to koniecznie wal do Polski i nawet nie zastanawiaj się nad niczym tylko wiej. Jeżeli to się nie może udać to wtedy szukaj prywatnego lekarza, w państwowym spotkasz się z łapownictwem.

Gdzie mieszkać:

Więc tak wybór jest naprawdę bardzo duży:

1. Na wypasie http://www.booking.com
2. Na średniaka https://www.airbnb.ie/
3. Na studencko http://www.hostelworld.com/
4. Na ławce w Parku Stryjskim

Lwów ma wiele miejsc noclegowych, każdy znajdzie coś dla siebie. Lwów jednak jest często odwiedzany więc powinno pamiętać dużo wcześniej wynająć miejsce dla siebie.

Dodatkowe informacje:

http://roadtripbus.pl/nocleg-we-lwowie/

Gdzie coś zjeść i gdzie napić się kawy:

Wybór miejsc jest bogaty i każdy znajdzie coś dla siebie. W koło rynku znajduje się wiele ciekawych miejsc. Jednak nie pojawiaj się w Kryjówce, rekonstrukcja banderowskiej ziemianki. Kuchnia dobra i naprawdę można najeść się do syta. Każdy swój posiłek staram się zakończyć szklaneczką pysznego kwasu.
Jak Lwów to koniecznie musisz wpaść do Pyzatej Chaty http://www.puzatahata.com.ua/ , serwują pyszną ukraińską kuchnię w cenach bardziej jak przystępnych. Mieści się:

Sichovykh Striltsiv St, 12
Shevchenka Ave 10

Więcej o miejscach gdzie można coś zjeść:

http://roadtripbus.pl/najlepsze-bary-i-restauracje-we-lwowie/
http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/12/27/restauracje-we-lwowie-gdzie-zjesc/

Lwów jest stolicą kawy. Jerzy Franciszek Kulczycki pochodził z Sambora i brał udział w odsieczy wiedeńskiej. Ponoć dzięki niemu Europejczycy poznali zasady parzenia kawy … Kawiarnie wkoło rynku są wszędzie. Kawa w każdym smaku, różnie podane są dla smakoszów prawdziwym oratorium. Tutaj więcej informacji.

http://roadtripbus.pl/najlepsze-kawiarnie-we-lwowie/
http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/11/19/lwow-kawiarnie/

Parki lwowskie:

Jeżeli lubisz spacery to masz w czym wybierać:

Park Iwana Franki (d. Ogród Jezuicki, Park Kościuszki) – najstarszy park miejski, założony w XVI w.. Przed wejściem do parku znajduje się pomnik Iwana Franki.
Park kultury i rekreacji Bohdana Chmielnickiego – na jego terenie znajduje się m.in. stadion, sala koncertowa i wesołe miasteczko. 26 hektarowy park powstał na początku lat 50. XX wieku[54]. Przy końcu głównej alei parku, w okolicy Akademii Wojskowej, znajduje się Monument Sławy Bojowej Armii Radzieckiej z 1970, będący jednym z ostatnich typowo sowieckich monumentów w tej części Ukrainy.
Park Stryjski (d. Jana Kilińskiego) – powstały według planu ogrodnika Arnolda Röhringa po 1879, ma opinię najpiękniejszego parku w mieście. Na jego terenie znajdują się trzy dawne pawilony wystawowe – były Pałac Sztuki (obecnie pływalnia), rotunda Panoramy Racławickiej, gdzie do 1945 eksponowano malowidło Wojciecha Kossaka i Jana Styki (obecnie hala sportowa), oraz wodna wieża ciśnień. W parku znajduje się też pomnik Jana Kilińskiego.
Park „Żelazna Woda” – nazwa parku pochodzi od źródeł zawierających związki żelaza.
Park Snopkowski – na jego terenie znajduje się kompleks sportowy (w tym stadion klubu Ukraina-Lwów)
Park „Wysoki Zamek” – znajduje się na największym wzniesieniu Lwowa – Wysokim Zamku. Powstał on w latach 1835–1839, gdy zasypano obniżenie między dwoma wzgórzami – Łysą Górą i Polanką, tworząc jedną przestrzeń parkową. Na terenie parku znajduje się Kopiec Unii Lubelskiej (mający 413 m n.p.m.) z tarasem widokowym oraz wieża telewizyjna[56]. Miejsce to opisywał w swojej autobiografii Wysoki Zamek polski pisarz Stanisław Lem.
Park Pohulanka – park leśny z uporządkowaną aleją centralną i przyległymi do niej jeziorami. Został założony w 1821 przez Jana Distla. Park przelega częściowo do ogrodu botanicznego im. I. Franki.
Park Łyczakowski – położony w sąsiedztwie Cmentarza Łyczakowskiego
Park Zniesienie – regionalny park krajobrazowy. Częścią parku jest Kajzerwald, a na jego terenie 50-hektarowy skansen Szewczenkowski gaj z zabytkami budownictwa ludowego.
Park Zamarstynowski – położony w północnej części miasta, na jego terenie znajduje się dawny Cmentarz Zamarstynowski
Park Cytadela – publicznie dostępna część terenu otaczającego Cytadelę
Park Studencki (Wzgórza Wuleckie) – miejsce, w którym dokonano mordu profesorów lwowskich
Park Skniłowski – najmłodszy z parków, ufundowany przez studentów w 1980, położony jest przy lotnisku i nowo wybudowanym stadionie.

Zabytki Lwowa:

Jeżeli sądzisz że można zobaczyć wszystkie zabytki, tak więc trzeba się zmierzyć z listą poniżej.

Katedra Łacińska z kaplicami: Kampianów i Boimów
Sobór św. Jura
Katedra ormiańska i dzielnica ormiańska
zespół Cerkwi Wołoskiej i ulica Ruska
Kościół Dominikanów
Kościół i klasztor Bernardynów
Kościół Jezuitów
Kościół św. Antoniego
Rynek:
Kamienica Królewska
Czarna Kamienica
Dawny pałac arcybiskupów łacińskich
kamienica Bandinellich
Ratusz
Pałac Lubomirskich
Kopiec Unii Lubelskiej
Arsenał Królewski we Lwowie
Arsenał Miejski we Lwowie
Baszta Prochowa
Teatr Miejski (Opera Lwowska)
Teatr Skarbkowski
Ossolineum
Dworzec Główny
Uniwersytet Lwowski
Politechnika Lwowska
Cmentarz Łyczakowski
Pałac Potockich
Pałac arcybiskupów łacińskich
Pałac Sztuki w Parku Stryjskim
I trochę informacji:

http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/10/05/lwow-zabytki-atrakcje-co-robic/
http://roadtripbus.pl/10-miejsc-ktore-musisz-odwiedzic-we-lwowie/

Łyczaków:

Znajduje się na końcu ulicy Łyczakowskiej więc polecam mały spacerek z centrum albo taksówkę. Przed cmentarzem miły Pan będzie sprzedawał „Kurier Galicyjski”, warto kupić. Wejście na cmentarz jest płatny z tego co pamiętam 20 UAH. Przy wejściu, zbierają kasę na współczesną UPA a tuż koło toalet pojawił się ostatnio memoriał upowców. Tak więc trzeba mieć mocne nerwy przy wejściu. Do Orląt Lwowskich idziemy ścieżką pod górę cały czas nie skręcając nigdzie. Kiedy ostatnio byłem lwów przy łukach nie było, ponoć są w remoncie.
Na cmentarzu leżą także inne ważne osoby dla polskiej nauki, kultury i sztuki.

Władysław Abraham – prawnik
Ernest Adam – polityk i finansista
Karol Baliński – literat
Oswald Balzer – prawnik
Stefan Banach – matematyk
Tadeusz Barącz – rzeźbiarz
Maria Bartus – poetka
Władysław Bełza – poeta
Bruno Bielawski – poeta, pisarz, dziennikarz
August Bielowski – literat
Piotr Chmielowski – historyk literatury
Teofil Ciesielski - botanik, pszczelarz, wydawca i redaktor "Bartnika Postępowego"
Bronisław Czerwiński – muzyk
Jan Dobrzański – literat
Luna Drexlerówna – rzeźbiarka
Tomasz Dykas – rzeźbiarz
Maurycy Dzieduszycki – poseł na Sejm Krajowy Galicji
Marcin Ernst – astronom
Jan Gall – polski kompozytor i dyrygent
Mieczysław Gębarowicz – historyk sztuki
Włodzimierz Gniewosz – polityk galicyjski
Franciszek Ksawery Godebski – kustosz Zakładu Narodowego im. Ossolińskich
Zygmunt Gorgolewski – architekt, twórca Teatru Wielkiego we Lwowie
Seweryn Goszczyński – literat
Artur Grottger – malarz
Józef Kajetan Janowski – architekt, sekretarz stanu Rządu Narodowego w powstaniu styczniowym
Franciszek Jaworski – historyk Lwowa
Antoni Kalina – slawista, profesor Uniwersytetu Lwowskiego, radny Lwowa
Jan Nepomucen Kamiński – twórca polskiego teatru we Lwowie
Wojciech Kętrzyński – kustosz Ossolineum
Maria Konopnicka – poetka
Ludwik Kubala – historyk
Jan Lam – pisarz
Ksawery Liske – historyk
Walery Łoziński – literat
Władysław Łoziński – historyk sztuki
Julian Markowski – rzeźbiarz
Piotr Mikolasch – właściciel apteki, w której Ignacy Łukasiewicz przeprowadził pierwszą w świecie rafinację ropy naftowej
Domicjan Mieczkowski – pisarz historyczno-religijny
Henryk Mosing – lekarz, bakteriolog i kapłan
Stanisław Niewiadomski – muzyk
Andrzej Nosowicz – minister kolei żelaznych (1923)
Leon Piniński – profesor prawa rzymskiego, rektor Uniwersytetu Jana Kazimierza w roku akademickim 1928/1929, historyk sztuki, dyplomata
Wincenty Rawski (starszy) - budowniczy i architekt
Wincenty Rawski (młodszy) - architekt i działacz Polskiego Towarzystwa Politechnicznego
Henryk Rewakowicz – galicyjski działacz ludowy, polityk, dziennikarz, uczestnik powstania styczniowego.
Michał Rolle – polski dziennikarz, historyk i pisarz
Grzegorz Józef Romaszkan – polski duchowny katolicki, arcybiskup lwowski obrządku ormiańskiego
Jan Ruckgaber – muzyk
Tadeusz Rutowski – wiceprezydent Lwowa, zasłużony dla obrony miasta w czasie inwazji rosyjskiej 1914-1915
Władysław Sadłowski – architekt, twórca Dworca Głównego we Lwowie, profesor Politechniki Lwowskiej
Franciszek Smolka – prezydent parlamentu, inicjator usypania Kopca Unii Lubelskiej
Franciszek Stefczyk – twórca spółdzielczych kas oszczędnościowych
Karol Szajnocha – literat
Władysław Szajnocha – geolog, paleontolog
Józef Teodorowicz – arcybiskup lwowski obrządku ormiańskiego, senator II RP
Ludwik Włościborski – przemysłowiec wielkopolski, uczestnik powstania listopadowego, Wiosny Ludów i powstania styczniowego
Julian Zachariewicz – architekt, profesor i rektor Politechniki Lwowskiej
Jan Zahradnik – poeta, obrońca Lwowa
Filip Zaleski – Namiestnik Królestwa Galicji i Lodomerii, c.k. minister
Wacław Zaleski – Gubernator Galicji, pisarz, krytyk literacki, badacz folkloru
Gabriela Zapolska – pisarka
Tadeusz Żuliński – pierwszy komendant Polskiej Organizacji Wojskowej (POW)
Alfred Kamienobrodzki – budowniczy, architekt, malarz akwarelista. Brał udział w powstaniu styczniowym.
We Lwowie znajduje się także inny ważny cmentarz – Janowski a na nim spoczywają także ofiary wojny polsko-ukraińskiej (Polacy i Ukraińcy).

św. Józef Bilczewski – polski arcybiskup lwowski obrządku łacińskiego
Mikołaj (Juryk) - ukraiński biskup prawosławny, w latach 1971-1983 metropolita lwowski i tarnopolski
Władysław Kozak − robotnik, którego śmierć w 1936 była przyczyną krwawych zamieszek.
Myron Tarnawskyj - generał Ukraińskiej Armii Halickiej (UHA), naczelny dowódca UHA
Konstanty Wolny – działacz narodowy i społeczny na rzecz polskości Górnego Śląska, współpracownik Wojciecha Korfantego, długoletni marszałek Sejmu Śląskiego. W 2012 szczątki Konstantego Wolnego z inicjatywy jego rodziny zostały ekshumowane i pochowane na cmentarzu przy ul. Francuskiej w Katowicach,
Kost Łewycki - ukraiński adwokat, parlamentarzysta, premier Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej
Kazimierz Nałęcz-Rychłowski – polski dziennikarz, tłumacz, poeta. Obecnie grób nie istnieje, zniszczony w okresie sowieckim.
Serafin Kaszuba – polski zakonnik kapucyn (franciszkanie), Sługa Boży.
Maria Tereszczakówna - polska działaczka społeczna, zasłużona w ratowaniu szczątków polskich bohaterów w trakcie zrównania z ziemią Cmentarza Obrońców Lwowa przez Armię Radziecką w latach 70. XX wieku

Życie nocne:

Gallery Night Club - Svobody Ave, 16-18
Metro Club - вул. Зелена, 14
Zanzibar Club - Lypynskoho St, 36
De Luxe Night club - Volodymyra Velykoho Street, 2
Fashion club - Halytskyi District
Millennium Club (Міленіум), 2 Chornovola Av
Picasso (Пікассо), 88 Zelena St.

Tylko dla koneserów:
http://www.split.lviv.ua/show-bar-en/crazy-en-GB
http://whiterabbitxxx.com.ua/

Jaki pisze @bul_dupy_motzno:
i taki bonusik:
- wejście do White Rabbita - 200 hrywien, taniec przy stoliku też 200 hrywien, taniec prywatny 400 hrywien ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■
- kluby mają tam słabe, małe parkiety (bardzo!); te z tripadvisora są okupowane przez ciapatych, lepiej spytać ukraińca gdzie iść jeśli już ktoś ma parcie :)

Żydzi a Lwów

Przed wojną w mieście mieszkała duża społeczność żydowska. Dlatego też warto może odwiedzić miejsca związane z nią. O losach getta opowiada film Agnieszki Holland „W ciemności” - https://youtu.be/c7g6E6adHfg

Więcej informacji znajdziesz na http://www.sztetl.org.pl/pl/article/lwow/2,lokalizacja/

Zabytki żydowskiej kultury materialnej.

Szkoła: Jesziwa Falka (ob. wul. Fedorowa 28)
Szpital Izraelicki (ul. Rappaporta 4)
Siedziba Rabinatu Miejskiego Gminy Żydowskiej (ob. wul. Fedorowa 27; dawniej ul. Blacharska 27)
Budynki ze śladami mezuz we Lwowie
Przytułek dla starców (ul. Rappaporta 2)
Apteka Pod Złotym Lwem we Lwowie (wuł. Horodoćka 29)

Można też inaczej

Ostatnio zwiedziłem Victoria Gardens, centrum handlowe, ceny ogólnie są wyższe jak w Polsce więc nie opłaca się kupować (Ukraińcy jeżdżą na zakupi przecież do nas). Znajduję się tam na I piętrze bardzo milutka kręgielnia, bilard oraz miejsce do zabaw dzieciaków (wiecie piłeczki, wspinanie się rurach itd.). Taksówką z centrum jakieś 80 UHA.
Można i pójść do sauny – bani, polecam bardzo tutaj więcej informacji http://pl.sakura.lviv.ua
W parku wodnym jeszcze nie byłem, ale jak znajdę to dam znać.

Bezpieczeństwo i banderowcy:

We Lwowie zawsze czułem się bezpiecznie. Nigdy nie miałem żadnych problemów. Zawsze wszyscy byli w stosunku do mnie mili i serdeczni. Tak więc z bezpieczeństwem jest dość dobrze. Zdarzają się kradzieże tablic rejestracyjnych, aby próbować wymusić na nas zapłatę za ich oddanie. Olewamy to i jedziemy normalnie na granice, wpuszczą nas bez problemu warto jednak pobrać zaświadczenie z Policji.
Nie podejrzewam że ktoś będzie za wami biegał po Lwowie z siekierą wołając „Lachy ubić”. Mimo wszystko banderowska symbolika jest dość powszechna. Zakłamywanie historii tak samo, więc nie warto słuchać tego co gadają przewodnicy ukraińscy. Tak więc możemy być zszokowani pomnikiem Bandery https://goo.gl/maps/FwrGyweC67P2 , pomnikiem w miejscu pierwszego polskiego meczu piłkarskiego (możemy dowiedzieć się że grający byli Ukraińcami) czy wystawą jaką możemy zobaczyć w muzeum na Brygidkach. Polska sfinansowała taż większość remontów starówki ale ani słowem o tym, zdjęto tabliczki.

Tak więc zapraszam do Lwowa, warto.

Dodatkowe wpisy

@bul_dupy_motzno
z tym językiem polskim to czasem ciężko, sporo osób nie rozumie, angielskiego tym bardziej; co do telefonu i neta - starter MTS czy jakoś tak to koszt ok 7zł, zawiera coś koło 2gb netu, zresztą cały czas coś przeglądałem i przez tydzień nic się nie wyczerpało; hajs wymieniamy na miejscu - lepszy kurs; laski dosyć pruderyjne; co do banderowców to trochę ich tam więcej niż u nas narodowców, ale raczej nie robią problemów, tyle mi przychodzi na razie do głowy
+9
szczebrzeszyn09
#lwowfaq
#lwow #kresy #turystyka #podroze #majowka #ukraina #polska #lwowfaq

Ponieważ coś / ktoś wykasował poprzednią wersję #lwowfaq, postanowiłem napisać je powtórnie.

Trochę historii

Lwów to nie tanie chlanie, żarcie i nadzieja na erotyczne przygody ale przede wszystkim kawał polskiej historii. Bez Lwowa historia Polski a nawet szerzej Rzeczypospolitej jest nie pełna. Warto przypomnieć, że Lwów był 3 miastem II Rzeczypospolitej.

Dlatego też garść informacji.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Lw%C3%B3w

"Założony ok. 1250 przez króla Daniela I Halickiego, który nazwał miasto Lwowem na cześć swojego syna Lwa. W latach 1349-1370 w składzie Królestwa Polskiego, 1370-1387 w składzie Królestwa Węgier, od 1387 do 1772 ponownie w składzie Królestwa Polskiego i Rzeczypospolitej Obojga Narodów, od 1434 był stolicą województwa ruskiego Korony. Miasto posiadało prawo do czynnego uczestnictwa w akcie wyboru króla[2]. Od pierwszego rozbioru (1772) pod władzą Austrii, jako stolica Królestwa Galicji i Lodomerii – kraju koronnego w składzie Austro-Węgier, aż do ich upadku (1918). W okresie zaborów był jednym z najważniejszych ośrodków nauki, oświaty i kultury polskiej oraz centrum politycznym i stolicą Galicji.
W listopadzie 1918 przedmiot zbrojnego sporu terytorialnego odradzającego się państwa polskiego i Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej, proklamowanej przez ukraińskich polityków Galicji Wschodniej. Od 23 grudnia 1920[3] do 16 sierpnia 1945 stolica województwa lwowskiego II Rzeczypospolitej, największe miasto Małopolski Wschodniej. Jedno z sześciu wielkich miast II Rzeczypospolitej, obok największej z nich Warszawy, Łodzi, Poznania, Krakowa i najmniejszego Wilna.
W okresie II wojny światowej pod okupacją sowiecką, niemiecką i ponownie sowiecką[4]. W konsekwencji decyzji mocarstw wielkiej trójki zapadłych na konferencji jałtańskiej znalazł się w granicach USRR, a ludność polska została wysiedlona przez władze sowieckie[5]. Od 1991 w granicach niepodległej Ukrainy.
Lwów jako miasto wieloetniczne rozwijał się do wybuchu II wojny światowej we współistnieniu wielu różnych narodowości: oprócz dominujących liczebnie Polaków Lwów zamieszkiwali Żydzi, Ukraińcy, Ormianie, Niemcy, Czesi, Rosjanie i in.”

Parę przewodników o Lwowie:

Lwów i okolice. Przewodnik
http://www.empik.com/lwow-i-okolice-przewodnik-majka-jedrzej,p1108766232,ksiazka-p

Lwów. Dzieje miasta
http://www.empik.com/lwow-dzieje-miasta-czarnowski-ryszard-jan-wojdecki-eugeniusz,p1107801149,ksiazka-p

Lwów
http://www.empik.com/lwow-koprowski-marek,p1065446307,ksiazka-p

Ciekawe miejsca w sieci:

http://www.lwow.home.pl/
http://www.sztetl.org.pl/pl/city/lwow/

Co trzeba mieć aby przejść przejechać granicę:

1. Paszport (!!!! - kiedyś wysadziła nasza Straż Graniczna ludzików którzy myśleli że można na dowód)
2. Ubezpieczenie medyczne
3. Kasę w gotówce

Kiedy jedziesz samochodem:
1. Zieloną kartę
2. Dowód rejestracyjny samochodu (dodatkowo
3. Ubezpieczenie

Jak dojechać:

Dojechać można na różne sposoby, jak kto chce i jak może. Więc mamy następujące wersje:

1. Na piechotę
Jedziemy do Przemyśla, tuż przy dworcu autobusowym na Stefana Czarneckiego znajduje się cudowne miejsce z busikami do Medyki. Płacimy ze 2 PLN i wsiadamy do autobusiku. Po około 20 minutach lądujemy w Medyce. Wysiadamy i dziarsko maszerujemy do przejścia pieszego. Przechodzimy na drugą stronę i udajemy się albo na marszrutki które są tutaj https://goo.gl/maps/pyMMGRpFNGm albo idziemy na pociąg https://goo.gl/maps/4SfTBPPXnUS2 .

2. Samochodem poprzez przejścia graniczne w Medyce, Krościenko, Korczową, Budomierz, Hrebenne. Szacunkowe czasy oczekiwania sprawdzasz tutaj https://granica.gov.pl/index_wait.php?p=u&v=pl&k=w . Jeżeli jedziesz przez Hrebenne warto odwiedzić Żółkiew, a jeżeli przez Krościenko koniecznie zobacz Chyrów oraz Sambor.
Benzyna jest często mocno chrzczona, stan dróg fatalny a korki i walka o miejsce parkingowe zawzięta. Samochód to nie jest dobry pomysł.

Dodatkowe informacje:
http://roadtripbus.pl/samochodem-na-ukraine/

3. Możesz pociągiem Bardzo wygodna i przyjemna opcja. Powiedzmy sobie szczerze wersja najlepsza z możliwych. Ostatnio jeździ ukraiński pociąg bardzo nowoczesny na tracie Przemyśl – Lwów (do Kijowa). Wszystkie pociągi jadą przez Przemyśl. Sprawdź więc dokładnie na PKP jak to wygląda.

4. Autobus, wersja często wybierana ale czy najlepsza to dyskusyjne. Nie lubię klaustrofobii autobusowej. Zaletą ich natomiast jest to że kursują często. Jeżeli znasz datę wyjazdu to kup bilet nawet miesiąc wcześniej ponieważ bywają bardzo zatłoczone i może brakować biletów. Korzystam z tej wyszukiwarki https://www.busradar.pl/ . UWAGA !!! Przy płatności może przekierować Ciebie na czeskie albo niemieckie systemy płatnicze, wszystko w porządku tak ma być. Autobus przybywa do Lwowa na Stryjski albo pod dworzec kolejowy. Stryjski jest dla marszrutek daleko dystansowych a pod dworcem stoją marszrutki lokalne.

5. Samolot – nie byłeś w Radomiu to czas aby tam się pojawić aby polecieć do Lwowa samolotem. Cena w jedną stronę jedyne 149PLN, więc nie poraża. Ale wrażenia z lotniska w Radomiu, niezapominane. Opcja druga to lotnisko Chopina w Wawa i polecisz LOTem. Ryanair straszy że będzie latał z Wrocławia i Krakowa ale jak na razie tak jak z wizami dla Ukraińców. Ktoś słyszał ale nic nie wiadomo.

Telefony komórkowe

Potrzebujesz telefonu bez SIM-locka, kartę kupujesz tuż za granicą albo w kiosku. Wsadzasz nowego SIMa do telefonu i tankujesz tak za 100 UAH. Tym sposobem masz neta itd. Osobiście preferuję Kyivstar http://business.kyivstar.ua/en/kr-620/mm/ .

Poruszanie się po mieście

Więc tak jak już dociągnąłeś się do miasta to zostaw ten samochód i zapomnij o nim. Korki niemiłosierne, miejsc do parkowania nie ma za wiele i nieznane reguły gry. Tak więc najlepiej zwiedzać na piechotę miasto.
Bilet w tramwaju lub marszrutce kupujesz u kierowcy podając mu 2 UAH a kasujesz w dziurkaczu.
Taksówki to już cała opowieść. Generalnie ludzie dorabiają do swoich pensji na taksówce więc masz jakieś 70% szans że będziesz jechał taką bez licencji. Więc ceny są bardzo umowne. Targuj się zanim wsiądziesz do środka i tak na cenie ciebie naciągną. Jeżeli chcesz taką z licencją to w hotelu poproś o taksówkę następnie poproś pana o wizytówkę i dzwoń do niego kiedy będzie Tobie potrzebna.

Ile można przywieźć:

Możesz zabrać ze sobą na legalu

Z Ukrainy jedna dorosła osoba może wywieźć do Polski bez płacenia cła oraz akcyzy:
16 litrów piwa i 4 litry wina niemusującego oraz 1 litr alkoholu wysokoprocentowego (>22%) lub 2 litry alkoholu do 22% (np. wina wzmacniane)
40 sztuk papierosów lub 10 cygar lub 50 gram tytoniu
artykuły spożywcze o łącznej wartości do 200 euro przy jednoczesnym zachowaniu limitu 2 kg na jeden artykuł (lub jedno opakowanie jeśli jest większe niż 2 kg)
Błagam nie targajcie żadnych kotków i pieski ze Lwowa, bo tylko problemów sobie narobicie. Sało i inne mięsko też jest zakazane.
Możesz trochę zaoszczędzić kupując w sklepie wolnocłowym.

Mi smakuje miód oraz herbata na trawie, nigdy nie wracam bez tych dwóch rzeczy.

Kasa:

Generalnie ceny ostatnio poszły w górę, jest drożej jak było jeszcze rok temu o około 50% ale tutaj dobra wiadomość także cena waluty poszły o około 50%. Tak więc dla nas się nic nie zmieniło ale dla mieszkających we Lwowie już tak bo oni zarabiają tyle samo.

Nie wymieniamy kasy w Polsce ale czekamy na moment kiedy przekroczymy granice, jeżeli mieszkasz zagranicą swoje Euro, USD itd. postępujesz identycznie. Na granicy wymieniamy równoważność około 200 PLN tak na dobry start. We lwowskich kantorach cenny są znacznie lepsze, wymieniamy po średnio 200 PLN jednocześnie. Jak sobie wymienisz więcej to będziesz miał na koniec masę kasy z którą nie wiadomo co będzie robić.

Staraj się nie korzystać z kart płatniczych. Ponieważ przelicznik jest bardzo niekorzystny a dodatkowo są jakieś dodatkowe opłaty. Więc jak już to jeżeli masz do zapłacenia jakiś bardzo duży rachunek. Więc unikaj jak ognia kart we Lwowie.
Zabierz sobie żel alkoholowy do przemycia rąk, zawsze zrób to przed i po jedzeniu. Zabierz ze sobą także probiotyk. W przypadku rewelacji żołądkowych będzie jak znalazł. Leki na Ukrainie są często fałszowane dlatego wszelkie niezbędne medykamenty zabierz ze sobą z domu.

Zdrowie:

Nie polecam spotkania z ukraińską służbą zdrowia. To wielkie nieporozumienie i porażka. Jeżeli coś się stanie to koniecznie wal do Polski i nawet nie zastanawiaj się nad niczym tylko wiej. Jeżeli to się nie może udać to wtedy szukaj prywatnego lekarza, w państwowym spotkasz się z łapownictwem.

Gdzie mieszkać:

Więc tak wybór jest naprawdę bardzo duży:

1. Na wypasie http://www.booking.com
2. Na średniaka https://www.airbnb.ie/
3. Na studencko http://www.hostelworld.com/
4. Na ławce w Parku Stryjskim

Lwów ma wiele miejsc noclegowych, każdy znajdzie coś dla siebie. Lwów jednak jest często odwiedzany więc powinno pamiętać dużo wcześniej wynająć miejsce dla siebie.

Dodatkowe informacje:

http://roadtripbus.pl/nocleg-we-lwowie/

Gdzie coś zjeść i gdzie napić się kawy:

Wybór miejsc jest bogaty i każdy znajdzie coś dla siebie. W koło rynku znajduje się wiele ciekawych miejsc. Jednak nie pojawiaj się w Kryjówce, rekonstrukcja banderowskiej ziemianki. Kuchnia dobra i naprawdę można najeść się do syta. Każdy swój posiłek staram się zakończyć szklaneczką pysznego kwasu.
Jak Lwów to koniecznie musisz wpaść do Pyzatej Chaty http://www.puzatahata.com.ua/ , serwują pyszną ukraińską kuchnię w cenach bardziej jak przystępnych. Mieści się:

Sichovykh Striltsiv St, 12
Shevchenka Ave 10

Więcej o miejscach gdzie można coś zjeść:

http://roadtripbus.pl/najlepsze-bary-i-restauracje-we-lwowie/
http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/12/27/restauracje-we-lwowie-gdzie-zjesc/

Lwów jest stolicą kawy. Jerzy Franciszek Kulczycki pochodził z Sambora i brał udział w odsieczy wiedeńskiej. Ponoć dzięki niemu Europejczycy poznali zasady parzenia kawy … Kawiarnie wkoło rynku są wszędzie. Kawa w każdym smaku, różnie podane są dla smakoszów prawdziwym oratorium. Tutaj więcej informacji.

http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/11/19/lwow-kawiarnie/
http://roadtripbus.pl/najlepsze-kawiarnie-we-lwowie/

Parki lwowskie:

Jeżeli lubisz spacery to masz w czym wybierać:

Park Iwana Franki (d. Ogród Jezuicki, Park Kościuszki) – najstarszy park miejski, założony w XVI w.. Przed wejściem do parku znajduje się pomnik Iwana Franki.
Park kultury i rekreacji Bohdana Chmielnickiego – na jego terenie znajduje się m.in. stadion, sala koncertowa i wesołe miasteczko. 26 hektarowy park powstał na początku lat 50. XX wieku[54]. Przy końcu głównej alei parku, w okolicy Akademii Wojskowej, znajduje się Monument Sławy Bojowej Armii Radzieckiej z 1970, będący jednym z ostatnich typowo sowieckich monumentów w tej części Ukrainy.
Park Stryjski (d. Jana Kilińskiego) – powstały według planu ogrodnika Arnolda Röhringa po 1879, ma opinię najpiękniejszego parku w mieście. Na jego terenie znajdują się trzy dawne pawilony wystawowe – były Pałac Sztuki (obecnie pływalnia), rotunda Panoramy Racławickiej, gdzie do 1945 eksponowano malowidło Wojciecha Kossaka i Jana Styki (obecnie hala sportowa), oraz wodna wieża ciśnień. W parku znajduje się też pomnik Jana Kilińskiego.
Park „Żelazna Woda” – nazwa parku pochodzi od źródeł zawierających związki żelaza.
Park Snopkowski – na jego terenie znajduje się kompleks sportowy (w tym stadion klubu Ukraina-Lwów)
Park „Wysoki Zamek” – znajduje się na największym wzniesieniu Lwowa – Wysokim Zamku. Powstał on w latach 1835–1839, gdy zasypano obniżenie między dwoma wzgórzami – Łysą Górą i Polanką, tworząc jedną przestrzeń parkową. Na terenie parku znajduje się Kopiec Unii Lubelskiej (mający 413 m n.p.m.) z tarasem widokowym oraz wieża telewizyjna[56]. Miejsce to opisywał w swojej autobiografii Wysoki Zamek polski pisarz Stanisław Lem.
Park Pohulanka – park leśny z uporządkowaną aleją centralną i przyległymi do niej jeziorami. Został założony w 1821 przez Jana Distla. Park przelega częściowo do ogrodu botanicznego im. I. Franki.
Park Łyczakowski – położony w sąsiedztwie Cmentarza Łyczakowskiego
Park Zniesienie – regionalny park krajobrazowy. Częścią parku jest Kajzerwald, a na jego terenie 50-hektarowy skansen Szewczenkowski gaj z zabytkami budownictwa ludowego.
Park Zamarstynowski – położony w północnej części miasta, na jego terenie znajduje się dawny Cmentarz Zamarstynowski
Park Cytadela – publicznie dostępna część terenu otaczającego Cytadelę
Park Studencki (Wzgórza Wuleckie) – miejsce, w którym dokonano mordu profesorów lwowskich
Park Skniłowski – najmłodszy z parków, ufundowany przez studentów w 1980, położony jest przy lotnisku i nowo wybudowanym stadionie.

Zabytki Lwowa:

Jeżeli sądzisz że można zobaczyć wszystkie zabytki, tak więc trzeba się zmierzyć z listą poniżej.

Katedra Łacińska z kaplicami: Kampianów i Boimów
Sobór św. Jura
Katedra ormiańska i dzielnica ormiańska
zespół Cerkwi Wołoskiej i ulica Ruska
Kościół Dominikanów
Kościół i klasztor Bernardynów
Kościół Jezuitów
Kościół św. Antoniego
Rynek:
Kamienica Królewska
Czarna Kamienica
Dawny pałac arcybiskupów łacińskich
kamienica Bandinellich
Ratusz
Pałac Lubomirskich
Kopiec Unii Lubelskiej
Arsenał Królewski we Lwowie
Arsenał Miejski we Lwowie
Baszta Prochowa
Teatr Miejski (Opera Lwowska)
Teatr Skarbkowski
Ossolineum
Dworzec Główny
Uniwersytet Lwowski
Politechnika Lwowska
Cmentarz Łyczakowski
Pałac Potockich
Pałac arcybiskupów łacińskich
Pałac Sztuki w Parku Stryjskim
I trochę informacji:

http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/10/05/lwow-zabytki-atrakcje-co-robic/
http://roadtripbus.pl/10-miejsc-ktore-musisz-odwiedzic-we-lwowie/

Łyczaków:

Znajduje się na końcu ulicy Łyczakowskiej więc polecam mały spacerek z centrum albo taksówkę. Przed cmentarzem miły Pan będzie sprzedawał „Kurier Galicyjski”, warto kupić. Wejście na cmentarz jest płatny z tego co pamiętam 20 UAH. Przy wejściu, zbierają kasę na współczesną UPA a tuż koło toalet pojawił się ostatnio memoriał upowców. Tak więc trzeba mieć mocne nerwy przy wejściu. Do Orląt Lwowskich idziemy ścieżką pod górę cały czas nie skręcając nigdzie. Kiedy ostatnio byłem lwów przy łukach nie było, ponoć są w remoncie.
Na cmentarzu leżą także inne ważne osoby dla polskiej nauki, kultury i sztuki.

Władysław Abraham – prawnik
Ernest Adam – polityk i finansista
Karol Baliński – literat
Oswald Balzer – prawnik
Stefan Banach – matematyk
Tadeusz Barącz – rzeźbiarz
Maria Bartus – poetka
Władysław Bełza – poeta
Bruno Bielawski – poeta, pisarz, dziennikarz
August Bielowski – literat
Piotr Chmielowski – historyk literatury
Teofil Ciesielski - botanik, pszczelarz, wydawca i redaktor "Bartnika Postępowego"
Bronisław Czerwiński – muzyk
Jan Dobrzański – literat
Luna Drexlerówna – rzeźbiarka
Tomasz Dykas – rzeźbiarz
Maurycy Dzieduszycki – poseł na Sejm Krajowy Galicji
Marcin Ernst – astronom
Jan Gall – polski kompozytor i dyrygent
Mieczysław Gębarowicz – historyk sztuki
Włodzimierz Gniewosz – polityk galicyjski
Franciszek Ksawery Godebski – kustosz Zakładu Narodowego im. Ossolińskich
Zygmunt Gorgolewski – architekt, twórca Teatru Wielkiego we Lwowie
Seweryn Goszczyński – literat
Artur Grottger – malarz
Józef Kajetan Janowski – architekt, sekretarz stanu Rządu Narodowego w powstaniu styczniowym
Franciszek Jaworski – historyk Lwowa
Antoni Kalina – slawista, profesor Uniwersytetu Lwowskiego, radny Lwowa
Jan Nepomucen Kamiński – twórca polskiego teatru we Lwowie
Wojciech Kętrzyński – kustosz Ossolineum
Maria Konopnicka – poetka
Ludwik Kubala – historyk
Jan Lam – pisarz
Ksawery Liske – historyk
Walery Łoziński – literat
Władysław Łoziński – historyk sztuki
Julian Markowski – rzeźbiarz
Piotr Mikolasch – właściciel apteki, w której Ignacy Łukasiewicz przeprowadził pierwszą w świecie rafinację ropy naftowej
Domicjan Mieczkowski – pisarz historyczno-religijny
Henryk Mosing – lekarz, bakteriolog i kapłan
Stanisław Niewiadomski – muzyk
Andrzej Nosowicz – minister kolei żelaznych (1923)
Leon Piniński – profesor prawa rzymskiego, rektor Uniwersytetu Jana Kazimierza w roku akademickim 1928/1929, historyk sztuki, dyplomata
Wincenty Rawski (starszy) - budowniczy i architekt
Wincenty Rawski (młodszy) - architekt i działacz Polskiego Towarzystwa Politechnicznego
Henryk Rewakowicz – galicyjski działacz ludowy, polityk, dziennikarz, uczestnik powstania styczniowego.
Michał Rolle – polski dziennikarz, historyk i pisarz
Grzegorz Józef Romaszkan – polski duchowny katolicki, arcybiskup lwowski obrządku ormiańskiego
Jan Ruckgaber – muzyk
Tadeusz Rutowski – wiceprezydent Lwowa, zasłużony dla obrony miasta w czasie inwazji rosyjskiej 1914-1915
Władysław Sadłowski – architekt, twórca Dworca Głównego we Lwowie, profesor Politechniki Lwowskiej
Franciszek Smolka – prezydent parlamentu, inicjator usypania Kopca Unii Lubelskiej
Franciszek Stefczyk – twórca spółdzielczych kas oszczędnościowych
Karol Szajnocha – literat
Władysław Szajnocha – geolog, paleontolog
Józef Teodorowicz – arcybiskup lwowski obrządku ormiańskiego, senator II RP
Ludwik Włościborski – przemysłowiec wielkopolski, uczestnik powstania listopadowego, Wiosny Ludów i powstania styczniowego
Julian Zachariewicz – architekt, profesor i rektor Politechniki Lwowskiej
Jan Zahradnik – poeta, obrońca Lwowa
Filip Zaleski – Namiestnik Królestwa Galicji i Lodomerii, c.k. minister
Wacław Zaleski – Gubernator Galicji, pisarz, krytyk literacki, badacz folkloru
Gabriela Zapolska – pisarka
Tadeusz Żuliński – pierwszy komendant Polskiej Organizacji Wojskowej (POW)
Alfred Kamienobrodzki – budowniczy, architekt, malarz akwarelista. Brał udział w powstaniu styczniowym.
We Lwowie znajduje się także inny ważny cmentarz – Janowski a na nim spoczywają także ofiary wojny polsko-ukraińskiej (Polacy i Ukraińcy).

św. Józef Bilczewski – polski arcybiskup lwowski obrządku łacińskiego
Mikołaj (Juryk) - ukraiński biskup prawosławny, w latach 1971-1983 metropolita lwowski i tarnopolski
Władysław Kozak − robotnik, którego śmierć w 1936 była przyczyną krwawych zamieszek.
Myron Tarnawskyj - generał Ukraińskiej Armii Halickiej (UHA), naczelny dowódca UHA
Konstanty Wolny – działacz narodowy i społeczny na rzecz polskości Górnego Śląska, współpracownik Wojciecha Korfantego, długoletni marszałek Sejmu Śląskiego. W 2012 szczątki Konstantego Wolnego z inicjatywy jego rodziny zostały ekshumowane i pochowane na cmentarzu przy ul. Francuskiej w Katowicach,
Kost Łewycki - ukraiński adwokat, parlamentarzysta, premier Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej
Kazimierz Nałęcz-Rychłowski – polski dziennikarz, tłumacz, poeta. Obecnie grób nie istnieje, zniszczony w okresie sowieckim.
Serafin Kaszuba – polski zakonnik kapucyn (franciszkanie), Sługa Boży.
Maria Tereszczakówna - polska działaczka społeczna, zasłużona w ratowaniu szczątków polskich bohaterów w trakcie zrównania z ziemią Cmentarza Obrońców Lwowa przez Armię Radziecką w latach 70. XX wieku

Życie nocne:

Gallery Night Club - Svobody Ave, 16-18
Metro Club - вул. Зелена, 14
Zanzibar Club - Lypynskoho St, 36
De Luxe Night club - Volodymyra Velykoho Street, 2

Tylko dla koneserów:
http://www.split.lviv.ua/show-bar-en/crazy-en-GB
http://whiterabbitxxx.com.ua/

Bezpieczeństwo i banderowcy:

We Lwowie zawsze czułem się bezpiecznie. Nigdy nie miałem żadnych problemów. Zawsze wszyscy byli w stosunku do mnie mili i serdeczni. Tak więc z bezpieczeństwem jest dość dobrze. Zdarzają się kradzieże tablic rejestracyjnych, aby próbować wymusić na nas zapłatę za ich oddanie. Olewamy to i jedziemy normalnie na granice, wpuszczą nas bez problemu warto jednak pobrać zaświadczenie z Policji.
Nie podejrzewam że ktoś będzie za wami biegał po Lwowie z siekierą wołając „Lachy ubić”. Mimo wszystko banderowska symbolika jest dość powszechna. Zakłamywanie historii tak samo, więc nie warto słuchać tego co gadają przewodnicy ukraińscy. Tak więc możemy być zszokowani pomnikiem Bandery https://goo.gl/maps/FwrGyweC67P2 , pomnikiem w miejscu pierwszego polskiego meczu piłkarskiego (możemy dowiedzieć się że grający byli Ukraińcami) czy wystawą jaką możemy zobaczyć w muzeum na Brygidkach. Polska sfinansowała taż większość remontów starówki ale ani słowem o tym, zdjęto tabliczki.

Tak więc zapraszam do Lwowa, warto.
+4
szczebrzeszyn09
#l
#lwow #kresy #turystyka #podroze #majowka #ukraina #polska #lwowfaq

Ponieważ coś / ktoś wykasował poprzednią wersję #lwowfaq, postanowiłem napisać je powtórnie.

Trochę historii

Lwów to nie tanie chlanie, żarcie i nadzieja na erotyczne przygody ale przede wszystkim kawał polskiej historii. Bez Lwowa historia Polski a nawet szerzej Rzeczypospolitej jest nie pełna. Warto przypomnieć, że Lwów był 3 miastem II Rzeczypospolitej.

Dlatego też garść informacji.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Lw%C3%B3w

"Założony ok. 1250 przez króla Daniela I Halickiego, który nazwał miasto Lwowem na cześć swojego syna Lwa. W latach 1349-1370 w składzie Królestwa Polskiego, 1370-1387 w składzie Królestwa Węgier, od 1387 do 1772 ponownie w składzie Królestwa Polskiego i Rzeczypospolitej Obojga Narodów, od 1434 był stolicą województwa ruskiego Korony. Miasto posiadało prawo do czynnego uczestnictwa w akcie wyboru króla[2]. Od pierwszego rozbioru (1772) pod władzą Austrii, jako stolica Królestwa Galicji i Lodomerii – kraju koronnego w składzie Austro-Węgier, aż do ich upadku (1918). W okresie zaborów był jednym z najważniejszych ośrodków nauki, oświaty i kultury polskiej oraz centrum politycznym i stolicą Galicji.
W listopadzie 1918 przedmiot zbrojnego sporu terytorialnego odradzającego się państwa polskiego i Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej, proklamowanej przez ukraińskich polityków Galicji Wschodniej. Od 23 grudnia 1920[3] do 16 sierpnia 1945 stolica województwa lwowskiego II Rzeczypospolitej, największe miasto Małopolski Wschodniej. Jedno z sześciu wielkich miast II Rzeczypospolitej, obok największej z nich Warszawy, Łodzi, Poznania, Krakowa i najmniejszego Wilna.
W okresie II wojny światowej pod okupacją sowiecką, niemiecką i ponownie sowiecką[4]. W konsekwencji decyzji mocarstw wielkiej trójki zapadłych na konferencji jałtańskiej znalazł się w granicach USRR, a ludność polska została wysiedlona przez władze sowieckie[5]. Od 1991 w granicach niepodległej Ukrainy.
Lwów jako miasto wieloetniczne rozwijał się do wybuchu II wojny światowej we współistnieniu wielu różnych narodowości: oprócz dominujących liczebnie Polaków Lwów zamieszkiwali Żydzi, Ukraińcy, Ormianie, Niemcy, Czesi, Rosjanie i in.”

Parę przewodników o Lwowie:

Lwów i okolice. Przewodnik
http://www.empik.com/lwow-i-okolice-przewodnik-majka-jedrzej,p1108766232,ksiazka-p

Lwów. Dzieje miasta
http://www.empik.com/lwow-dzieje-miasta-czarnowski-ryszard-jan-wojdecki-eugeniusz,p1107801149,ksiazka-p

Lwów
http://www.empik.com/lwow-koprowski-marek,p1065446307,ksiazka-p

Ciekawe miejsca w sieci:

http://www.lwow.home.pl/
http://www.sztetl.org.pl/pl/city/lwow/

Co trzeba mieć aby przejść przejechać granicę:

1. Paszport (!!!! - kiedyś wysadziła nasza Straż Graniczna ludzików którzy myśleli że można na dowód)
2. Ubezpieczenie medyczne
3. Kasę w gotówce

Kiedy jedziesz samochodem:
1. Zieloną kartę
2. Dowód rejestracyjny samochodu (dodatkowo
3. Ubezpieczenie

Jak dojechać:

Dojechać można na różne sposoby, jak kto chce i jak może. Więc mamy następujące wersje:

1. Na piechotę
Jedziemy do Przemyśla, tuż przy dworcu autobusowym na Stefana Czarneckiego znajduje się cudowne miejsce z busikami do Medyki. Płacimy ze 2 PLN i wsiadamy do autobusiku. Po około 20 minutach lądujemy w Medyce. Wysiadamy i dziarsko maszerujemy do przejścia pieszego. Przechodzimy na drugą stronę i udajemy się albo na marszrutki które są tutaj https://goo.gl/maps/pyMMGRpFNGm albo idziemy na pociąg https://goo.gl/maps/4SfTBPPXnUS2 .

2. Samochodem poprzez przejścia graniczne w Medyce, Krościenko, Korczową, Budomierz, Hrebenne. Szacunkowe czasy oczekiwania sprawdzasz tutaj https://granica.gov.pl/index_wait.php?p=u&v=pl&k=w . Jeżeli jedziesz przez Hrebenne warto odwiedzić Żółkiew, a jeżeli przez Krościenko koniecznie zobacz Chyrów oraz Sambor.
Benzyna jest często mocno chrzczona, stan dróg fatalny a korki i walka o miejsce parkingowe zawzięta. Samochód to nie jest dobry pomysł.

Dodatkowe informacje:
http://roadtripbus.pl/samochodem-na-ukraine/

3. Możesz pociągiem Bardzo wygodna i przyjemna opcja. Powiedzmy sobie szczerze wersja najlepsza z możliwych. Ostatnio jeździ ukraiński pociąg bardzo nowoczesny na tracie Przemyśl – Lwów (do Kijowa). Wszystkie pociągi jadą przez Przemyśl. Sprawdź więc dokładnie na PKP jak to wygląda.

4. Autobus, wersja często wybierana ale czy najlepsza to dyskusyjne. Nie lubię klaustrofobii autobusowej. Zaletą ich natomiast jest to że kursują często. Jeżeli znasz datę wyjazdu to kup bilet nawet miesiąc wcześniej ponieważ bywają bardzo zatłoczone i może brakować biletów. Korzystam z tej wyszukiwarki https://www.busradar.pl/ . UWAGA !!! Przy płatności może przekierować Ciebie na czeskie albo niemieckie systemy płatnicze, wszystko w porządku tak ma być. Autobus przybywa do Lwowa na Stryjski albo pod dworzec kolejowy. Stryjski jest dla marszrutek daleko dystansowych a pod dworcem stoją marszrutki lokalne.

Ile można przywieźć:

Możesz zabrać ze sobą na legalu

2 paczuszki fajek
1 flaszke wódki

Możesz trochę zaoszczędzić kupując w sklepie wolnocłowym.

Kasa:

Generalnie ceny ostatnio poszły w górę, jest drożej jak było jeszcze rok temu o około 50% ale tutaj dobra wiadomość także cena waluty poszły o około 50%. Tak więc dla nas się nic nie zmieniło ale dla mieszkających we Lwowie już tak bo oni zarabiają tyle samo.

Nie wymieniamy kasy w Polsce ale czekamy na moment kiedy przekroczymy granice, jeżeli mieszkasz zagranicą swoje Euro, USD itd. postępujesz identycznie. Na granicy wymieniamy równoważność około 200 PLN tak na dobry start. We lwowskich kantorach cenny są znacznie lepsze, wymieniamy po średnio 200 PLN jednocześnie. Jak sobie wymienisz więcej to będziesz miał na koniec masę kasy z którą nie wiadomo co będzie robić.

Staraj się nie korzystać z kart płatniczych. Ponieważ przelicznik jest bardzo niekorzystny a dodatkowo są jakieś dodatkowe opłaty. Więc jak już to jeżeli masz do zapłacenia jakiś bardzo duży rachunek. Więc unikaj jak ognia kart we Lwowie.
Zabierz sobie żel alkoholowy do przemycia rąk, zawsze zrób to przed i po jedzeniu. Zabierz ze sobą także probiotyk. W przypadku rewelacji żołądkowych będzie jak znalazł. Leki na Ukrainie są często fałszowane dlatego wszelkie niezbędne medykamenty zabierz ze sobą z domu.

Zdrowie:

Nie polecam spotkania z ukraińską służbą zdrowia. To wielkie nieporozumienie i porażka. Jeżeli coś się stanie to koniecznie wal do Polski i nawet nie zastanawiaj się nad niczym tylko wiej. Jeżeli to się nie może udać to wtedy szukaj prywatnego lekarza, w państwowym spotkasz się z łapownictwem.

Gdzie mieszkać:

Więc tak wybór jest naprawdę bardzo duży:

1. Na wypasie http://www.booking.com
2. Na średniaka https://www.airbnb.ie/
3. Na studencko http://www.hostelworld.com/
4. Na ławce w Parku Stryjskim

Lwów ma wiele miejsc noclegowych, każdy znajdzie coś dla siebie. Lwów jednak jest często odwiedzany więc powinno pamiętać dużo wcześniej wynająć miejsce dla siebie.

Dodatkowe informacje:

http://roadtripbus.pl/nocleg-we-lwowie/

Gdzie coś zjeść i gdzie napić się kawy:

Wybór miejsc jest bogaty i każdy znajdzie coś dla siebie. W koło rynku znajduje się wiele ciekawych miejsc. Jednak nie pojawiaj się w Kryjówce, rekonstrukcja banderowskiej ziemianki. Kuchnia dobra i naprawdę można najeść się do syta. Każdy swój posiłek staram się zakończyć szklaneczką pysznego kwasu. Więcej o miejscach gdzie można coś zjeść:

http://roadtripbus.pl/najlepsze-bary-i-restauracje-we-lwowie/
http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/12/27/restauracje-we-lwowie-gdzie-zjesc/

Lwów jest stolicą kawy. Jerzy Franciszek Kulczycki pochodził z Sambora i brał udział w odsieczy wiedeńskiej. Ponoć dzięki niemu Europejczycy poznali zasady parzenia kawy … Kawiarnie wkoło rynku są wszędzie. Kawa w każdym smaku, różnie podane są dla smakoszów prawdziwym oratorium. Tutaj więcej informacji.

http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/11/19/lwow-kawiarnie/
http://roadtripbus.pl/najlepsze-kawiarnie-we-lwowie/

Parki lwowskie:

Jeżeli lubisz spacery to masz w czym wybierać:

Park Iwana Franki (d. Ogród Jezuicki, Park Kościuszki) – najstarszy park miejski, założony w XVI w.. Przed wejściem do parku znajduje się pomnik Iwana Franki.
Park kultury i rekreacji Bohdana Chmielnickiego – na jego terenie znajduje się m.in. stadion, sala koncertowa i wesołe miasteczko. 26 hektarowy park powstał na początku lat 50. XX wieku[54]. Przy końcu głównej alei parku, w okolicy Akademii Wojskowej, znajduje się Monument Sławy Bojowej Armii Radzieckiej z 1970, będący jednym z ostatnich typowo sowieckich monumentów w tej części Ukrainy.
Park Stryjski (d. Jana Kilińskiego) – powstały według planu ogrodnika Arnolda Röhringa po 1879, ma opinię najpiękniejszego parku w mieście. Na jego terenie znajdują się trzy dawne pawilony wystawowe – były Pałac Sztuki (obecnie pływalnia), rotunda Panoramy Racławickiej, gdzie do 1945 eksponowano malowidło Wojciecha Kossaka i Jana Styki (obecnie hala sportowa), oraz wodna wieża ciśnień. W parku znajduje się też pomnik Jana Kilińskiego.
Park „Żelazna Woda” – nazwa parku pochodzi od źródeł zawierających związki żelaza.
Park Snopkowski – na jego terenie znajduje się kompleks sportowy (w tym stadion klubu Ukraina-Lwów)
Park „Wysoki Zamek” – znajduje się na największym wzniesieniu Lwowa – Wysokim Zamku. Powstał on w latach 1835–1839, gdy zasypano obniżenie między dwoma wzgórzami – Łysą Górą i Polanką, tworząc jedną przestrzeń parkową. Na terenie parku znajduje się Kopiec Unii Lubelskiej (mający 413 m n.p.m.) z tarasem widokowym oraz wieża telewizyjna[56]. Miejsce to opisywał w swojej autobiografii Wysoki Zamek polski pisarz Stanisław Lem.
Park Pohulanka – park leśny z uporządkowaną aleją centralną i przyległymi do niej jeziorami. Został założony w 1821 przez Jana Distla. Park przelega częściowo do ogrodu botanicznego im. I. Franki.
Park Łyczakowski – położony w sąsiedztwie Cmentarza Łyczakowskiego
Park Zniesienie – regionalny park krajobrazowy. Częścią parku jest Kajzerwald, a na jego terenie 50-hektarowy skansen Szewczenkowski gaj z zabytkami budownictwa ludowego.
Park Zamarstynowski – położony w północnej części miasta, na jego terenie znajduje się dawny Cmentarz Zamarstynowski
Park Cytadela – publicznie dostępna część terenu otaczającego Cytadelę
Park Studencki (Wzgórza Wuleckie) – miejsce, w którym dokonano mordu profesorów lwowskich
Park Skniłowski – najmłodszy z parków, ufundowany przez studentów w 1980, położony jest przy lotnisku i nowo wybudowanym stadionie.

Zabytki Lwowa:

Jeżeli sądzisz że można zobaczyć wszystkie zabytki, tak więc trzeba się zmierzyć z listą poniżej.

Katedra Łacińska z kaplicami: Kampianów i Boimów
Sobór św. Jura
Katedra ormiańska i dzielnica ormiańska
zespół Cerkwi Wołoskiej i ulica Ruska
Kościół Dominikanów
Kościół i klasztor Bernardynów
Kościół Jezuitów
Kościół św. Antoniego
Rynek:
Kamienica Królewska
Czarna Kamienica
Dawny pałac arcybiskupów łacińskich
kamienica Bandinellich
Ratusz
Pałac Lubomirskich
Kopiec Unii Lubelskiej
Arsenał Królewski we Lwowie
Arsenał Miejski we Lwowie
Baszta Prochowa
Teatr Miejski (Opera Lwowska)
Teatr Skarbkowski
Ossolineum
Dworzec Główny
Uniwersytet Lwowski
Politechnika Lwowska
Cmentarz Łyczakowski
Pałac Potockich
Pałac arcybiskupów łacińskich
Pałac Sztuki w Parku Stryjskim
I trochę informacji:

http://pozornie-zalezna.blog.pl/2015/10/05/lwow-zabytki-atrakcje-co-robic/
http://roadtripbus.pl/10-miejsc-ktore-musisz-odwiedzic-we-lwowie/

Łyczaków:

Znajduje się na końcu ulicy Łyczakowskiej więc polecam mały spacerek z centrum albo taksówkę. Przed cmentarzem miły Pan będzie sprzedawał „Kurier Galicyjski”, warto kupić. Wejście na cmentarz jest płatny z tego co pamiętam 20 UAH. Przy wejściu, zbierają kasę na współczesną UPA a tuż koło toalet pojawił się ostatnio memoriał upowców. Tak więc trzeba mieć mocne nerwy przy wejściu. Do Orląt Lwowskich idziemy ścieżką pod górę cały czas nie skręcając nigdzie. Kiedy ostatnio byłem lwów przy łukach nie było, ponoć są w remoncie.
Na cmentarzu leżą także inne ważne osoby dla polskiej nauki, kultury i sztuki.

Władysław Abraham – prawnik
Ernest Adam – polityk i finansista
Karol Baliński – literat
Oswald Balzer – prawnik
Stefan Banach – matematyk
Tadeusz Barącz – rzeźbiarz
Maria Bartus – poetka
Władysław Bełza – poeta
Bruno Bielawski – poeta, pisarz, dziennikarz
August Bielowski – literat
Piotr Chmielowski – historyk literatury
Teofil Ciesielski - botanik, pszczelarz, wydawca i redaktor "Bartnika Postępowego"
Bronisław Czerwiński – muzyk
Jan Dobrzański – literat
Luna Drexlerówna – rzeźbiarka
Tomasz Dykas – rzeźbiarz
Maurycy Dzieduszycki – poseł na Sejm Krajowy Galicji
Marcin Ernst – astronom
Jan Gall – polski kompozytor i dyrygent
Mieczysław Gębarowicz – historyk sztuki
Włodzimierz Gniewosz – polityk galicyjski
Franciszek Ksawery Godebski – kustosz Zakładu Narodowego im. Ossolińskich
Zygmunt Gorgolewski – architekt, twórca Teatru Wielkiego we Lwowie
Seweryn Goszczyński – literat
Artur Grottger – malarz
Józef Kajetan Janowski – architekt, sekretarz stanu Rządu Narodowego w powstaniu styczniowym
Franciszek Jaworski – historyk Lwowa
Antoni Kalina – slawista, profesor Uniwersytetu Lwowskiego, radny Lwowa
Jan Nepomucen Kamiński – twórca polskiego teatru we Lwowie
Wojciech Kętrzyński – kustosz Ossolineum
Maria Konopnicka – poetka
Ludwik Kubala – historyk
Jan Lam – pisarz
Ksawery Liske – historyk
Walery Łoziński – literat
Władysław Łoziński – historyk sztuki
Julian Markowski – rzeźbiarz
Piotr Mikolasch – właściciel apteki, w której Ignacy Łukasiewicz przeprowadził pierwszą w świecie rafinację ropy naftowej
Domicjan Mieczkowski – pisarz historyczno-religijny
Henryk Mosing – lekarz, bakteriolog i kapłan
Stanisław Niewiadomski – muzyk
Andrzej Nosowicz – minister kolei żelaznych (1923)
Leon Piniński – profesor prawa rzymskiego, rektor Uniwersytetu Jana Kazimierza w roku akademickim 1928/1929, historyk sztuki, dyplomata
Wincenty Rawski (starszy) - budowniczy i architekt
Wincenty Rawski (młodszy) - architekt i działacz Polskiego Towarzystwa Politechnicznego
Henryk Rewakowicz – galicyjski działacz ludowy, polityk, dziennikarz, uczestnik powstania styczniowego.
Michał Rolle – polski dziennikarz, historyk i pisarz
Grzegorz Józef Romaszkan – polski duchowny katolicki, arcybiskup lwowski obrządku ormiańskiego
Jan Ruckgaber – muzyk
Tadeusz Rutowski – wiceprezydent Lwowa, zasłużony dla obrony miasta w czasie inwazji rosyjskiej 1914-1915
Władysław Sadłowski – architekt, twórca Dworca Głównego we Lwowie, profesor Politechniki Lwowskiej
Franciszek Smolka – prezydent parlamentu, inicjator usypania Kopca Unii Lubelskiej
Franciszek Stefczyk – twórca spółdzielczych kas oszczędnościowych
Karol Szajnocha – literat
Władysław Szajnocha – geolog, paleontolog
Józef Teodorowicz – arcybiskup lwowski obrządku ormiańskiego, senator II RP
Ludwik Włościborski – przemysłowiec wielkopolski, uczestnik powstania listopadowego, Wiosny Ludów i powstania styczniowego
Julian Zachariewicz – architekt, profesor i rektor Politechniki Lwowskiej
Jan Zahradnik – poeta, obrońca Lwowa
Filip Zaleski – Namiestnik Królestwa Galicji i Lodomerii, c.k. minister
Wacław Zaleski – Gubernator Galicji, pisarz, krytyk literacki, badacz folkloru
Gabriela Zapolska – pisarka
Tadeusz Żuliński – pierwszy komendant Polskiej Organizacji Wojskowej (POW)
Alfred Kamienobrodzki – budowniczy, architekt, malarz akwarelista. Brał udział w powstaniu styczniowym.
We Lwowie znajduje się także inny ważny cmentarz – Janowski a na nim spoczywają także ofiary wojny polsko-ukraińskiej (Polacy i Ukraińcy).

św. Józef Bilczewski – polski arcybiskup lwowski obrządku łacińskiego
Mikołaj (Juryk) - ukraiński biskup prawosławny, w latach 1971-1983 metropolita lwowski i tarnopolski
Władysław Kozak − robotnik, którego śmierć w 1936 była przyczyną krwawych zamieszek.
Myron Tarnawskyj - generał Ukraińskiej Armii Halickiej (UHA), naczelny dowódca UHA
Konstanty Wolny – działacz narodowy i społeczny na rzecz polskości Górnego Śląska, współpracownik Wojciecha Korfantego, długoletni marszałek Sejmu Śląskiego. W 2012 szczątki Konstantego Wolnego z inicjatywy jego rodziny zostały ekshumowane i pochowane na cmentarzu przy ul. Francuskiej w Katowicach,
Kost Łewycki - ukraiński adwokat, parlamentarzysta, premier Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej
Kazimierz Nałęcz-Rychłowski – polski dziennikarz, tłumacz, poeta. Obecnie grób nie istnieje, zniszczony w okresie sowieckim.
Serafin Kaszuba – polski zakonnik kapucyn (franciszkanie), Sługa Boży.
Maria Tereszczakówna - polska działaczka społeczna, zasłużona w ratowaniu szczątków polskich bohaterów w trakcie zrównania z ziemią Cmentarza Obrońców Lwowa przez Armię Radziecką w latach 70. XX wieku

Życie nocne:

Gallery Night Club - Svobody Ave, 16-18
Metro Club - вул. Зелена, 14
Zanzibar Club - Lypynskoho St, 36
De Luxe Night club - Volodymyra Velykoho Street, 2

Tylko dla koneserów:
http://www.split.lviv.ua/show-bar-en/crazy-en-GB
http://whiterabbitxxx.com.ua/

Bezpieczeństwo i banderowcy:

We Lwowie zawsze czułem się bezpiecznie. Nigdy nie miałem żadnych problemów. Zawsze wszyscy byli w stosunku do mnie mili i serdeczni. Tak więc z bezpieczeństwem jest dość dobrze. Zdarzają się kradzieże tablic rejestracyjnych, aby próbować wymusić na nas zapłatę za ich oddanie. Olewamy to i jedziemy normalnie na granice, wpuszczą nas bez problemu warto jednak pobrać zaświadczenie z Policji.
Nie podejrzewam że ktoś będzie za wami biegał po Lwowie z siekierą wołając „Lachy ubić”. Mimo wszystko banderowska symbolika jest dość powszechna. Zakłamywanie historii tak samo, więc nie warto słuchać tego co gadają przewodnicy ukraińscy. Tak więc możemy być zszokowani pomnikiem Bandery https://goo.gl/maps/FwrGyweC67P2 , pomnikiem w miejscu pierwszego polskiego meczu piłkarskiego (możemy dowiedzieć się że grający byli Ukraińcami) czy wystawą jaką możemy zobaczyć w muzeum na Brygidkach. Polska sfinansowała taż większość remontów starówki ale ani słowem o tym, zdjęto tabliczki.

Tak więc zapraszam do Lwowa, warto.
+5
Nie_chcem_ale_muszem
Sztucznie utworzony kanał jest jedynym w okolicy miejscem gdzie woda z wewnętrznej laguny swobodnie przepływa do oceanu. German channel zawdzięcza swoją nazwę kolonizatorom z początku XX wieku, którzy wysadzili część rafy w celach swobodnego transportu morskiego.

Zdjęcie własne. Przedstawia okolice german channel na Palau.

#podroze #palau #germanchannel #turystyka #fotografia
Krzeslo_Komora
Myślamłem że to jest ściema, że ktoś sobie jaja robi, że nas wkręca.
Ale nie. To jest naprawdę.
Widziałem wiele kretyńskiego gówna kupowanego przez debili, ale to jest rekord.

pokaż spoiler Tak. Zgadłeś. Pieprzone metalowe narzędzie do łamania patyczków, żeby się pizdeczce paluszki w lasku nie zmęczyły za bardzo.


#bushcraft #turystyka #outdoor #bekazpodludzi #heheszki #ciekawostki #survival
+7
werezzz
#turystyka #tatry #gory #polska #ciekawostki #earthporn #podroze #historia
Lodowy Szczyt (2 627 m n.p.m.), najwyższy punkt przedwojennej Polski
+2
pogop
Nieczynna stacja kolejowa stojąca przy rozebranym torowisku - miejscowość Tolniki Wielkie, województwo warmińsko-mazurskie.

#streetviewemprzezpolske tag do takich wstawek

link rel: https://www.google.pl/maps/@54.0696245,20.7044462,3a,26.7y,112.16h,84.58t/data=!3m6!1e1!3m4!1sjurE4hHrCnqfuU6rmKoDgQ!2e0!7i13312!8i6656

Wiki: https://pl.wikipedia.org/wiki/Tolniki_Wielkie

Więcej na temat tej stacji i linii kolejowej: http://stacjekolejowe.pl/tolniki-wielkie/

Do kupienia chaupka w tj miejscowości w cenie 1348.31 zł/m² XD https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-mieszkanie-w-m-tolniki-wielkie-CID3-IDgTZa9.html#ada67d7a5f

#polska #podroze #turystyka #warminskomazurskie #lidzbarkwarminski #kolej #pkp #streetview
+8
jack-lumberjack
#przemysl #podroze #hotele #turystyka (nie zabijcie jeśli nieprawidłowo użyty tag)
Przemyśl - przemyślenia po zwiedzaniu miasta i okolic.
1. Nocleg w Zamku w Krasiczynie - piękne otoczenie zamku i sam zamek też jak najbardziej ok, choć pewnie można by bardziej dopracować niektóre elementy. Z drugiej strony wyposażenie pokoju (podwyższony standard - Pawilon Szwajcarski) to takie średnie + 3 gwiazdki - dokładnie tyle ile ma hotel, tak jakby nie chciał aspirować do bycia czymś więcej, choć potencjał jest.
Hotel ten wybrałem, ponieważ sugerowałem się opiniami (w necie) na temat hoteli w samym Przemyślu i stwierdziłem, że wolę dojechać te 10 km :D, a umówmy się 300zł za nocleg w takiej miejscówce to nie jest wygórowana cena.

2. Przemyśl - piękne stare miasto z olbrzymim potencjałem turystycznym (porównuję do mojego rodzimego Lublina). Mnóstwo kasy włożone w odrestaurowanie kluczowych zabytków - katedra, Zamek Kazimierzowski, uliczki, pałacyki (kuria biskupia) i wielu innych, których nazwać nie potrafię.
Cóż z tego, skoro widać władzom miasta na turystach W OGÓLE NIE ZALEŻY?!?1/1/1/1 XD
No sory, stare miasto otworzone dla ruchu samochodowego, w związku z tym wszędzie najebane zaparkowanych samochodów, a zwiedzający muszą uważać, żeby janusz nie potrącił, bo chuj tam, że strefa zamieszkania. W związku z tym wszędzie pełno sklepów z ciuchami, komputerami, bankami i innym chujstwem, które w niedziele są CO? POZAMYKANE. NA rynku JEDNA restauracja Cuda Wianki (sieciówka, nie wchodziłem), która wyglądem zachęca do odwiedzenia i zjedzenia czegoś. Sory taka prawda. A mogłoby być tak pięknie, sklepy z pamiątkami z witrynami na zewnątrz, restauracyjki, i stylowe knajpki...
ale nie.
Moja propozycja to wyjebać samochody ze starego miasta, reszta sama się zagospodaruje.
(No i muzeum twierdzy Przemyśl na ul.Katedralnej. serio? domofonem dzwonić, żeby wpuścili, chodzić jakimiś brudnymi korytarzami i na koniec wejść do MUZEUM, w którym pan kurde kustosz przed chwilą skończył palić papierosa, bo jebało strasznie XD. serio? XD )

3. Forty twierdzy, w szczególności Fort XIII.
Sam fort bardzo okazały. To że zdewastowany przez lokalsów (MKS GUROŁ RESZTA KANAŁAMI SOKUŁ SIENIAWA KURWY; KOCHAM ANIE itp) to trudno, nie upilnuje się. Ale słabo oznakowane miejsce ogólnie, można się pogubić podczas zwiedzania. No i trochę strach, że się w mordę dostanie i że może się jakiegoś trupa znajdzie na przykład między porozbijanymi butelkami i nadpalonymi materacami...
Dojazd do zabytku po rozjeżdżonej traktorami drodze polnej... Serio nikomu nie zależy na ruchu turystycznym?

Taki kurna potencjał... ech. Mimo wszystko, wszystkim ciekawym ładnego CK miasta - szczególnie też stare kamienice nad Sanem - miód z boczkiem. Bardzo polecam. (pic rel z baszty widokowej Zamku Kazimierzowskiego)
+6
eagleworm
Byliście kiedyś w Maroku albo jakimś innym kraju Maghrebu? Jeżeli byliście, to wiecie, że "wszyscy" żyją tam z drobnego handlu. Handlarze nieustannie zaczepiają przyjezdnych i próbują im coś sprzedać.

Pierwszego dnia pobytu jest to fenomen psychologicznie przytłaczający, no bo w Europie nauczeni jesteśmy, że gdy ktoś do nas (pozornie) sympatycznie zagada, należy przynajmniej odpowiedzieć mu uśmiechem i pokręceniem głowy. Jednakowoż w Marrakeszu uśmiech i pokręcenie traktowane są jako zachęta do rozpoczęcia negocjacji. Człowiek więc prędko uczy się, że przez souki należy kroczyć zdecydowanym, dość szybkim krokiem, nie przystawać, nie wyglądać na zdezorientowanego, nie zatrzymywać się na dłużej niż dziesięć sekund przy „wystawach” i na wszystkie „bonżury” reagować milczącą obojętnością, ewentualnie chłodnym „no mehsi” lub „la szukran”, najlepiej popartym władczym machnięciem ręki.

Tak się tutaj wymądrzam, a pierwszego dnia oskubali mnie jak przedszkolaka.

Stoi sobie stragan ze świeżymi pomarańczami i wyciskarką. Sprzedawca telepatycznie wyczuwa, że chce mi się pić. Zaprasza mnie szerokim gestem i jeszcze szerszym uśmiechem. Unosi nawet kciuk do góry. Masz. Poczęstuj się. Jednego wypijesz, spróbujesz, jak to smakuje. Cena: pięć dirhamów (dwa złote).

Od razu popełniam błąd. Płacę banknotem dwustudirhamowym, bo nie mam przy sobie drobnych. A przecież sto złotych vel dwadzieścia dolarów to żaden wielki nominał, prawda? Błąd.

Sprzedawca stawia przede mną szklankę, bierze banknot – szeroki uśmiech zniknął już jak zdmuchnięty z jego twarzy, która przybrała zasadniczy wyraz – i zabiera się powoli za wydawanie reszty. Dostaję jeden studirhamowy banknot i trochę monet.

Tutaj zaliczam drugą wpadkę: daję się zdezorientować marokańskim bilonem, którego jeszcze dobrze nie znam. Przeliczam pieniądze, coś się nie zgadza. Protestuję. Sprzedawca się krzywi. Nie dla niewiernego psa dirhamy. Dosypuje monet, tym razem większych. Wydaje mi się, że już jest okej, bo biorę te większe monety za dwudziestki.

Oddalam się o kilka kroków, przeliczam ponownie. Nie, to były dziesiątki i piątki. Dwudirhamowy sok kosztował mnie dirhamów pięćdziesiąt. Tu dla ciebie pomarańcza, sk…synu.

#turystyka #testoviron
+8
pogop
Alaska - spotkanie dwóch samochodów googla, robiących zdjęcia na potrzeby street view. Zdjęcie pochodzi z jednej z najdalej wysuniętych na północ osad.

link: https://www.google.com/maps/@70.2007664,-148.4104343,3a,36y,358.7h,76.14t/data=!3m6!1e1!3m4!1sC3o42HA25cqkzmiVMKJF_A!2e0!7i13312!8i6656

#streetview #google #alaska #usa #podroze #turystyka #geografia
+10
Tobol
Mireczki, pozdrawiam z #sydney :)

#podroze #australia #turystyka
+7
pogop
Wielka pętla bieszczadzka - sierpień 2013. Strudzeni turyści czekają na autobus na przystanku w pobliżu drewnianej chaty. Miejscowość Wetlina.

Więcej na temat pętli: http://podroze.se.pl/polska/podkarpackie/bieszczady-atrakcje-dla-zmotoryzowanych-wielka-pet/1660/

Link do street view: https://www.google.pl/maps/@49.1432129,22.4887149,3a,75y,296.98h,72.72t/data=!3m6!1e1!3m4!1szlFGo429LEDJo90bv3Nv_w!2e0!7i13312!8i6656

#streetviewemprzezpolske tag do takich wstawek

#oswiadczenie #streetview #polska #gory #bieszczady #podroze #turystyka #podkarpacie #architektura
+2
jesse__pinkman
#podrozujzwykopem #turystyka #podroze

Stary Dubaj

Zabytkowy kwartał Dubaju nad Dubai Creek, uratowany przed wyburzeniem przez brytyjskiego króla Jerzego
+14
pogop
Ostro zajebisty punkt widokowy street view zrobiony zapewne z drona XD Link poniżej. Tak w ogóle pytanie, jak coś takiego wstawiać na mapę i jak to się profesjonalnie nazywa? Bo jak się okazuje, mój telefon coś takiego umi zrobić, to może bym kilka ujęć zrobił od siebie z wioski.

https://www.google.pl/maps/@55.3031921,20.9918728,3a,75y,349.82h,66.89t/data=!3m8!1e1!3m6!1s-BuQKXvZUwiU%2FV5aRMRhgbII%2FAAAAAAAAV-I%2FnYFGeFjkQ6I0sE1XPbWIavYsHxHfWpFkACLIB!2e4!3e11!6s%2F%2Flh6.googleusercontent.com%2F-BuQKXvZUwiU%2FV5aRMRhgbII%2FAAAAAAAAV-I%2FnYFGeFjkQ6I0sE1XPbWIavYsHxHfWpFkACLIB%2Fw203-h100-k-no-pi-0-ya6.1764345-ro-0-fo100%2F!7i14040!8i7020

#streetview #litwa #podroze #turystyka
+2
zepsutykompas
@zepsutykompas:
Kapsztad, RPA

Całą galerię z Kapsztadu i okolic można zobaczyć tutaj

#zepsutykompas

#travel #podroze #autostop #podrozujzwykopem #swiat
#turystyka #autostop
+2
Kain_to_Charlie_a_Delta_to_Kain
Kolejny raz masowa moda rozwaliła mnie na łopatki. Teraz w sieciówkach modne sa dodatki militarne, kolor khaki i oliwka oraz stylizacja na ciuchy turystyczno-sportowe. Szczytem tego jest kurtka udająca modne softshele/hardshelle - wyższe kieszenie (wygodniejsze przy uprzęży czy plecaku w oryginalne) jak i chowany kapt... a nie, wróć. To tylko pierdolona imitacja chowanego kaptura (✌ ゚ ∀ ゚)☞(✌ ゚ ∀ ゚)☞(✌ ゚ ∀ ゚)☞ szczelina jest zaszyta i kołnierz jest pogrubiony, ale kaptura tam nie ma. http://www.reserved.com/pl/pl/man/all-3/clothes/outerwear/qf744-99x/jacket
To już chyba serio lepiej kupić softa - choćby troopera w cenie w sumie nie aż takiej wyższej.

Ale sa plusy. W modzie bojówki - wyznawcy teorii o cipkach w rurkach dostaną mindfucka - bojówki, ale w wersji slimfit.

#heheszki #modameska #streetwear #oswiadczeniezdupy #januszemody #turystyka #militaria #boldupy
+10
droid43210
#humorobrazkowy #humor #gif #wspinaczka #gory #turystyka
Gdy wiesz że czeka na ciebie w domu paczka z nowym szpejem na wyjazd. Z pracy do domu, wracasz tak... :)
+10
ZielonyZwyboru
Ta cała zima wcale nie jest taka zła, ale jednak wolałbym na takiej łące poleżeć.
Polana Gorc Kamienicki - jakieś kilkanaście minut drogi od wieży na Gorcu (。◕‿‿◕。)
#gory #turystyka #fotografia #podrozujzwykopem #zima
+8
werbel360
Gdzieś w Albanii, górska droga między Kukes a Peshkopi... w okolicy właśnie zaczynało się huczne wesele. Miejscowy donżułan śpieszy na zabawę w swoim wypucowanym białym mercedesie. Subtelnie skropiony bondem, kołnierz postawiony, laczki na błysk... Tak mnie właśnie wzięło na wspominki rowerowej wyprawy do Aten ( ͡º ͜ʖ͡º)
#podroze #podrozujzwykopem #albania #fotografia #rower #gory #zainteresowania #turystyka #chwalesie
+3
Mesk
Eee, to nie jest poręcz ani schowek na bagaż...
#lotnictwo #samoloty #podroze #turystyka #heheszki
+4
Kick_Ass
#edc #noze #scyzoryki
McGyver approved
Plusujcie najbardziej uniwersalne narzędzie świata , nikt nigdy nie plusuje małych scyzoryków. . Najbardziej uniwersalna rzecz jaką można mieć przy sobie na #motocykle IMO. Co tam jeszcze macie przy sobie podczas wypraw motocyklowych czy #turystyka , czy #survival ?
+32
Mesk
Dlaczego podczas lotu warto zapinać pasy... #protip #lotnictwo #samoloty #podroze #turystyka #heheszki +8
Ziombello
Co waszym zdaniem warto zwiedzić w Zakopanem?
Nie chodzi mi o Krupówki, Kasprowy i inne oczywiste kierunki turystyczne.

#zakopane #turystyka
+1
Maniera
Zwiedzajcie Czechosłowację!

Plakat na niedzielę.

#polskaszkolaplakatu #plakat #turystyka
+6
Mesk
5 Gwiazdkowy Szalet w Zermatt z widokiem na Matterhorn, Szwajcaria
#gory #architektura #azylboners #podroze #turystyka #design #estetyczneobrazki #narty #ciekawostki #szwajcaria

pokaż spoiler szalet
2. «drewniany domek szwajcarski albo szałas w górach»


Sauna, kino, pokój do gier, pokój do masażu, itp.
Własny concierge, służba, kucharze trenowani w restauracjach z gwiazdkami Michelin.
Nielimitowane jedzenie i picie. Open bar i piwnica z winami...
Ceny w sezonie zaczynają się od ok 30000 Franków Szwajcarskich za dobę ~ 120000 PLN
W pobliżu świat Bożego Narodzenia wzrastają do 98000 Franków Szwajcarskich - 399000 PLN,
by w weekend sylwestrowy dojść do poziomu 145000 CHF ~ 590000 Złotych za DOBĘ!

Więcej zdjęć:
http://www.zermattskichalets.com/accommodation/chalet-grace/
https://www.skiinluxury.com/switzerland/zermatt/chalet-grace
+22
ggggunit
no elo, czy ma ktoś do polecenia fajne miejsce z domkami wypoczynkowymi, tak żeby było fajne jeziorko/las/widoczek ale w sąsiedztwie też jakieś inne atrakcje, np. kajaki, paintball, jakaś potańcowa? :D obojętnie w jakim regionie Polski
#turystyka #polska #podroze #wieczorkawalerski #wieczorpanienski
+5
Wujek_Fester
Mireczki obserwujące #wujekfestersocialclub :

Tag trochę okrył się kurzem przez zimę ale zaczyna cos się ruszać. Jest plan, żeby wybrać się gdzieś na weekend majowy.

W tym odcinku zwiedzamy Lake District w dniach 29 kwietnia - 1 maja. Ktoś chętny dołączyć, puki ceny znośne ?

Własnie zrobiłem booking w Sundial Guest House (miejscowość Kendal, dwa pokoje / trzy osoby, dwie noce ze śniadaniem - 192 GBP). Nie jest to centrum PD ale #cebulamotzno (taniej wyjdzie paliwo i dojazd (1h20min) niż kimanie bliżej)i ma ten plus, że wokół są inne guest house'y i łatwo można by zorganizować emigracyjne #wykopiwo.

Ktoś chętny dołączyć ? Na chwile obecną zaklepany jest OP, różowy OPa i @Namarin.

#uk #emigracja #turystyka #barnsley
+2
Maniera
Kolejny #plakat, współczesny ale zrobiony "na staro".
Tym razem #finlandia i #kolej #pendolino

#reklama #turystyka
+8
Maniera
Są tu miłośnicy starych plakatów turystycznych?

#turystyka #warszawa #plakat
+59
JezelyPanPozwoly
Turystyczne Mirki, czy takowy śpiworek wystarczy na spanie po schroniskach, namiotach czy pod innym zadaszeniem w okresie maj-wrzesień czy za ciepły? Dopuszczam spanie pod chmurką, ale może dwa razy kiedy najcieplej. Jest jakaś alternatywa w podobnych kosztach?
http://www.tuttu.pl/product-pol-23016-Spiwor-DRAMMEN-MID-5-C-1040g.html
#turystyka #gory #trekking
+1
jesse__pinkman
#podrywajzwykopem #turystyka #gory #sudety

Wieże widokowe w Sudetach, jakby ktoś akurat przebywał

pokaż spoiler Autor: niejaki Jacek Potocki
+10
mlek
Poszedłem se zrobić placki ziemniaczane do lasu. Nie wyszły kompletnie, rozgrzanie oleju na aluminiowej (alzheimer!) patelni przy minus 15 i usmażenie na nim placków z proszku okazało się niewykonalne. Na szczęście w pogotowiu pozostała klasyka.
#gotujzwykopem #turystyka
+12
Zukiernick
Zapytanie do znawców w dziedzinie #survival #podroze #podrozujzwykopem #turystyka

Chcę kupić podstawowy sprzęt co by pokoczować na dziko w lasach, górach.

1. karimata
na jakimś forum polecili mi _Therm-A-Rest Classic_ - będzie ok?

2. śpiwór
co powiecie o polskim _729a MON_? Ludzie pisza, że strasznie duży i słabo oddaje ciepło, ale podoba mi się to, że jest 'całoroczny', wystarczy w 'letnim' wejść w jesienno-wiosenny i voila mamy zimowy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ktoś używał, poleci/nie poleci? trochę #wojskopolskie bo ponoć nasi wojacy takich używają

3. plecak
_Wisport Sparrow II 30l_, będzie dobry na 1-3 dniowe podróże, raczej na początek zakładam takie z jednym noclegiem?

4. camelbak - mam tam jakiś, bo biegam sporo.

Myślę, że to takie podstawy-podstaw, co jeszcze warto zakupić (prócz noża, krzesiwa, apteczki, ew nawigacji)?

Aaa i jeszcze jedno co mnie najbardziej martwi, nawet nie boję się tyle, że mnie ktoś okradnie czy dzik napadnie, a boję się robactwa - zwłaszcza kleszczy, śmiertelnie boje się, że złapie boreliozę i sobie zdrowie spierdolę, jakieś #protip w tej dziedzinie? Są jakieś skuteczne "psikacze"?

I pytanko co z miejscówką, czy w lasach #zywiec #szczyrk znajdę jakieś fajne miejscówki na których nie złapie mnie leśniczy? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie chce od razu ścinać drzew, będę palił tym co jest już padnięte/rośnie przy glebie.

Psst i ile ew mandat za takie akcje? Spalić lasu nie zamierzam, ale ich to nei będzie interesować
+1
st_fot
Lata 90. XX wieku, piramidy widziane z Kairu.

#egipt #turystyka #starezdjecia #fotohistoria #ciekawostki #earthporn
+10
mojitolubie
Jedziesz z dzieciakami na ferie do Karpacza. W radiu mówią non stop o smogu i powietrzu..."tato a co to jest smog" pytania drążą dynię niemiłosiernie ale na miejscu odpowiedź znajduje się niemal natychmiast "tato patrz tu produkują smog!" No comment. #4konserwy #smog #powietrze #polska #natura #turystyka ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) +3
Hannahalla
Przez długie lata pod okiem pana Józefa Majewskiego, nauczyciela dęblińskiej szkoły zawodowej, uczniowie w ramach prac dyplomowych budowali rowery według własnych, niepowtarzalnych projektów. Sporą część tych oryginalnych konstrukcji pan Józef zebrał w swoim domu w Gołębiu. Warto odwiedzić jego Muzeum Nietypowych Rowerów i osobiście popedałować wybranymi modelami. Miarą osobliwości kolekcji jest to, że nie każdym z bicykli da się pedałować. Jest tu np. konstrukcja przypominająca nieco hulajnogę - rower nie ma pedałów, napędza go koło mimośrodowe, więc aby jechać, trzeba wykonywać rytmiczne przysiady.

"Jazdy próbne" wieloma z dwukołowych bolidów wymagają nieprzeciętnej sprawności. Dotyczy to np. modelu, w którym jedzie się w pozycji leżącej na brzuchu czy innego, gdzie wprawdzie siedzi się wygodnie, ale kierownica znajduje się pod siodełkiem. Na ich tle zupełnie banalne wydają się konstrukcje do jazdy w pozycji półleżącej. Jest też w zbiorach pana Józefa trójkołowa riksza - rower z wygodną wyściełaną kanapą przeznaczony do przewozu osób. Osobliwością jest model dwukołowy, który może być dwuśladem (skrętne są przedni widelec i rama w miejscu mocowania pod siodełkiem) oraz rower do jazdy w pozycji stojącej, składający się jedynie z dwóch kół i osi z pedałami. Tylko najodważniejsi decydują się na przejażdżkę pojazdem przypominającym trenażer dla pilotów. Śmiałek przypięty pasami może w czasie jazdy dokonywać obrotu przez głowę, po czym bezpiecznie kontynuować jazdę - pic rel, dałam radę te 7 lat temu.

Muzeum Nietypowych Rowerów od kwietnia do końca października zaprasza od wtorku do niedzieli w godz. 10.00-18.00. W poniedziałki oraz po sezonie czynne po umówieniu - tel. 0 601 814 527 (wcześniejszej rezerwacji wymagają wizyty większych grup turystów).

Dodatkowo w Gołębiu znajduje się piękny manierystyczny kościół p.w. św. Floriana i św. Katarzyny oraz domek loretański.
Opis z grubsza z PolskaNiezwykła.
Zdjęcia w komentarzach.

#ciekawostki #turystyka #muzeum #rower #polska
+174
Pokaż następne