Piszę o tym nie po to aby wywołać #afera, ale poinformować o problemie i być może przyczynić się do odzyskania przez Was kilku złotych ;)

Do rzeczy ;)

Od dłuższego czasu korzystam z usługi mBanku "Wypłaty ze wszystkich bankomatów", dzięki której płacąc co miesiąc 5zł mogę wypłacać pieniądze w dowolnym bankomacie bez prowizji (normalnie prowizja z "obcych" bankomatów wynosi każdorazowo 5zł).

Dziś przeglądając historie rachunku, zauważyłem, że pomimo tego iż bank cały czas pobiera sobie co miesiąc 5zł na poczet tej usługi jednocześnie nalicza mi prowizję 5zł przy każdej wypłacie z obcego bankomatu. Na szybko znalazłem dwie błędnie naliczone prowizje. Szybka kalkulacja, 10zł = 3 piwa, dzwonię na mLinie.

Wytłumaczyłem problem i od razu zrozumiałem, że to nie pierwsze takie zgłoszenie, bo konsultant doskonale wiedział w czym problem i jak go rozwiązać. Sprawdził rachunek, znalazł jeszcze 5 błędnie naliczonych prowizji (łącznie 7), obiecał zwrot do 5 dni roboczych i poinformował, że to znany błąd, który występuje po otrzymaniu nowej karty w trakcie trwania ww. usługi. i że naprawi go RĘCZNIE.

Trochę kicha, że taki błąd się wkradł, nigdzie nie było informacji o problemach (przynajmniej ja nie widziałem i nie dostałem żadnego info od mBanku) i zamiast zlikwidować błąd po wykryciu, trzeba dzwonić i się "dopraszać".

Podsumowując. Jeśli ktoś z Was korzysta z tej usługi i w szczególności w trakcie jej trwania otrzymał nową kartę to sprawdźcie sobie czy faktycznie usługa działa, w razie problemów dzwońcie na mLinie :)

Statystyki zobacz

© copyright 2019 by Wykop.pl