18 maja 2013 wydarzyła się ogromna tragedia dwóch osób. 22 letni mężczyzna, chcąc popełnić samobójstwo, wyskoczył z 7 piętra bloku mieszkalnego przy ulicy Grójeckiej w Warszawie. W tym samym czasie 28-letnia fizjoterapeutka Beata Jałocha, członek SFP, zmierzała do swojego pacjenta... i wtedy dramatyczny zbieg okoliczności spowodował zderzenie światów tych dwojga ludzi - osoby, która nie chce już żyć i osoby, która ludziom daje nadzieje na normalne życie, pomagając im w powrocie do sprawności przez rehabilitację.

Mężczyzna wykonując swój desperacki krok, spadł wprost na Beatę i zginął na miejscu. Beata ma uszkodzony bark, liczne złamania, zmiażdżoną nogę, złamany kręgosłup i dziś leży w szpitalu, a przed nią wiele skomplikowanych operacji, długiej rehabilitacji i walki o sprawność.



Na stornie www.beatajalocha.pl możecie się zapoznać z tą tragiczną historią.
W dniu dzisiejszym (3 czerwca) w TVP 2 o godz. 18:00 w Panoramie oraz o 22:00 w programie Tomasza Lisa zostanie poruszona sprawa Beaty.

Statystyki zobacz

© copyright 2013 by Wykop.pl