Jadąc do domu nagrałem wykroczenie. Ponieważ uważam, że tego typu wykroczenia są szczególnie groźne, postanowiłem powiadomić o tym policję (zagrożony mógł być ktoś z grupy #biegajzwykopem :) ). Myślałem, że policja zajmie się sprawą a sprawca zostanie ukarany i nigdy więcej tego nie zrobi, ponadto ma mirko jednak radzono mi żeby zgłosić. No i teraz muszę się z pracy zwalniać i jeździć jako świadek. Nie ma problemu, ale po co to wszystko? Jest nagranie, wszystko widać - czy jeśli ktoś zostanie nagrany monitoringiem to jako świadka wzywa się instalatora kamery albo osobę, która takie nagrania zabezpiecza?

Nagranie sytuacji:



Wezwanie:



W przyszłości nie będzie mi się chciało reagować chyba :/

No i ten czas reakcji ...

Statystyki zobacz

© copyright 2017 by Wykop.pl