Od ładnych kilku lat możemy się spotkać (wchodząc np. do kawiarni czy baru) z naklejoną na drzwiach tęczową flagą.
Taki fakt oznacza że lokal z którego chcemy skorzystać jest zrzeszony w tak zwanych lokalach "Gay-friendly" Czyli że osoby o orientacji homo są tam mile widziani i mogą czuć się  swobodnie (np. miziać się i tulić przed naszym stolikiem podobnie jak para narzeczonych stolik obok nas)
Jest to z jednej strony jakiś tam chwyt marketingowy - napędzający pełnych tolerancji klientów ( tego typu lokale pojawiają się znacznie częściej w różnego typu serwisach polecających) a z drugiej kampania wpisująca się w propagandę LGBT w walce o postulaty tego środowiska.
I ostatnio stała się rzecz niespotykana, faszystowska, pachnąca stosami i zaściankiem.
Wybiórcza bije na alarm!

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,9791941,Kawiarnia_nie_lubi_gejow___To_choroba__nie_chcemy.html

bo oto mamy pierwszą kawiarnie (i do tego popularną w śród Warszawskiej społeczności akademickiej) która oficjalnie stała się kawiarnią nie - Gay-friendly.

http://www.facebook.com/pages/Stara-Praga-Kawiarnia/154817941197790

Brakuje jej tylko jeszcze odpowiedniego znaczka ale mam nadzieję że jej odważny właściciel niebawem ten błąd naprawi.
Ech ci faszyści niszczący jedyną słuszną tolerancję! ;-)


Wersje

Statystyki zobacz

© copyright 2018 by Wykop.pl