<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
<channel>
	<atom:link href="http://www.wykop.pl/rss/comments/41173/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>
		http://www.wykop.pl/link/41173/polska-tania-sila-robocza/		
	</link>
	<pubDate>
		Fri, 10 Feb 2012 22:55:38 +0100	</pubDate>
	<title>
		Polska tania siła robocza	</title>
	<description>
		Polacy, którzy wyemigrowali do Wielkiej Brytanii są najmniej zarabiającą i jednocześnie najbardziej wykształconą grupa etniczną na wyspach.	</description>
	
		<item>
		<title>
			stasiek		</title>
		<link>
			http://www.wykop.pl/link/41173/polska-tania-sila-robocza/#comment-199124		</link>
		<guid>
			http://www.wykop.pl/link/41173/polska-tania-sila-robocza/#comment-199124		</guid>
		<pubDate>
			Thu, 17 Jan 2008 17:49:47 +0100		</pubDate>
		<description>
    		<![CDATA[ cholera to smutne...<br />
 ]]>
    	</description>
	</item>
		<item>
		<title>
			natalka		</title>
		<link>
			http://www.wykop.pl/link/41173/polska-tania-sila-robocza/#comment-199195		</link>
		<guid>
			http://www.wykop.pl/link/41173/polska-tania-sila-robocza/#comment-199195		</guid>
		<pubDate>
			Thu, 17 Jan 2008 19:03:26 +0100		</pubDate>
		<description>
    		<![CDATA[ niestety ale to prawda<br />
 ]]>
    	</description>
	</item>
		<item>
		<title>
			FunWorld		</title>
		<link>
			http://www.wykop.pl/link/41173/polska-tania-sila-robocza/#comment-199648		</link>
		<guid>
			http://www.wykop.pl/link/41173/polska-tania-sila-robocza/#comment-199648		</guid>
		<pubDate>
			Fri, 18 Jan 2008 00:52:55 +0100		</pubDate>
		<description>
    		<![CDATA[ ehh... Polacy w porównaniu do ciapatych(kurdów i podobnych) są w Anglii znacznie krócej. Większość z polaków nie zna języka. Przyjezdzają bez nagranej pracy i biorą cokolwiek. Jako że naczytali się o złym traktowaniu przez anglików przedstawicieli naszej nacji - cieszą się z tego co mają. W końcu nikt ich nie bije, mogą w fabryce rozmawiać po polsku, dostają regularnie wypłaty(nawet za najniższą można tu nieźle żyć), więc siedzą i nie szukają dalej. Dzielą sie na dwie grupy. Ci którzy uczą się i Ci którzy tkwią w miejscu. Pierwsi szybko opanowują język. Po 2-3 latach zmieniają prace, zostają team leader&#039;ami , oczywiście zarabiają powyżej 10F/h i zostają na wyspach. Druga grupa to Ci którzy przyjechali po to aby dorobić. W ich mniemaniu nie ma sensu się uczyć. Nie żyją tu, a wegetują. Tracą kilka funtów dziennie odkładając kilkadziesiąt. Często dopada ich depresja i narzekają jakie to życie w Anglii jest złe. Nic dziwnego jeśli ciężko pracują i nie mają z tego nic podczas pobytu. Nie porozmawiają z anglikami bo nie znają języka. Nie porozmawiają z pierwszą grupą polaków, bo wg tych którzy chcą coś osiągnąć to właśnie oni zaniżają stawki i przynoszą wstyd. Mogą rozmawiać tylko z podobnymi sobie, a to prowadzi jedynie do pogłębienia stanów depresyjnych. W Anglii nie są tak ważne wykształcenie i staż, jak umiejętność sprzedania siebie. Można mieć doskonałe referencje ale depresyjne podejście do życia i dystans do Anglików i w momencie konfrontacji z kimś gorzej wykształconym, ale zadowolonym z życia nie ma się szans. Polacy stawiają na wydajność. Anglicy na jakość pracy. Źle patrzą jeśli ktoś pracujący w fabryce sam potrafi naprawić maszynę. To bardzo zła nadgorliwość i prowadzi ona do uprzedzeń ze strony brytyjczyków ponieważ uważają oni, że przez to ktoś z nich traci etat. I niestety mają racje. To bardzo szeroki temat i ciężko to opisać w komentarzu. Może się kiedyś przemogę i napisze coś na ten temat...<br />
<br />
Przepraszam za nieład i za błędy, ale padam ze zmęczenia dziś.<br />
 ]]>
    	</description>
	</item>
	</channel>
</rss>
<!-- USRIQ(0.029226064682) -->
