Szukaj

opcje zaawansowane

Tworząc zapytanie do wyszukiwarki masz dostępne następujące parametry:

Parametry zapytania można łączyć, na przykład wyszukiwanie wszystkich wpisów wykopu z tagiem #changelog wygląda następująco: user:wykop tag:changelog

Znaleziono 1463 wpisy dla “firma”

  •  

    Mirry z tagów #wynajem #mieszkanie #biznes oraz #prawo chciałem z wami podyskutować. Otóż mam takie przemyślenie, wiadomym jest że wynajęcie mieszkania w sposób legalny to nierzadko zabawa w ruletkę gdzie przegrana może skończyć się utratą mieszkania na długie lata. Otóż mój pomysł jest następujący, co gdybyśmy zamiast używać umów wynajmy (zwykłej czy też okazjonalnego) działali na zasadzie zarejestrowanej firmy hotelarskiej i świadczyli usługę wynajęcia noclegu/apartamentu na okres np. 365 dób hotelowych? Nie słyszałem nigdy żeby ktoś próbował zasiedzieć pokój hotelowy, poza tym usunięcie takiego delikwenta nie wymaga asysty policji a jedynie firmy ochroniarskiej (albo krzepkiego kolegi). Co wy na to? pokaż całość

  •  

    Jako, że pojawiały się pytania co do przeróbek konsol, postanowiłem rozwiać trochę wątpliwości. Mogą pojawiać się błędy bo wczoraj trochę wypiłem itd. xD
    Przede wszystkim jeżeli chodzi o legalność, to przeróbka konsoli jest legalna pod warunkiem, że nie wykonujemy jej w celu osiągnięcia korzyści majątkowej xD, jest natomiast niezgodna z licencją korporacji która dostarcza konsole i je produkuje (Sony dla SlayPtation, Microsoft dla Xgówna, Nintendo dla Wii itd.) i w części przypadków tracicie gwarancję. Pamiętajcie, że licencja producenta =/= polskie prawo 
    Poziom trudności wykonania przeróbki opiszę w skali od 1 do 5, gdzie im wyższy numer, tym trudniej ją zrobić.

    Czy mogę przerobić konsolę?
    1. PS1
    Żeby przerobić szaraka, musisz stać się posiadaczem chipa (8-bitowy mikrokontroler PIC12C508A). Groszowa sprawa, ale trzeba go przeprogramować pod konkretny model, np. pod SCPH-9004 itd. Potrzebny jest do tego programator, chyba, że sprzedawca z allegro będzie w stanie zaprogramować go na waszą prośbę to obejdzie się bez niego.

    Wymagane:

    dowolny model konsoli
    kilkanaście cebul
    umiejętność lutowania (8 kabelków)
    zależnie od sytuacji, programator
    Trudność wykonania: 3/5

    2. PS2
    Konsole PS2 są podatne na softmod (przeróbka bez ingerencji w konsolę, nie wspominam tu o exploicie z grą PS1 bo to działało tylko z niektórymi FAT'ami i trzeba było oszpecić napęd, ogólnie to był rak, tak samo jak równie zraczały Swap Magic) oraz modchip.
    Modchip jest opcją zdecydowanie lepszą, ponieważ kosztuje jakieś $2 na chińskich stronkach, na allegro trochu wincyj. Oferuje możliwość uruchomienia każdej gry PS2 wypalonej na CD lub DVD, a także z PSX (niektóre modchipy umożliwiają uruchomienie gierek z PSX wypalonych na DVD, co jest dużo lepszym rozwiązaniem bo dobre płyty DVD jest łatwiej dostać no i są szybsze w odczycie ). W konsoli SCPH-5000x zajebiście się sprawdza Modbo 2.1, bo odpala wszystkie gry, nawet spatchowane pod FMCB o którym poniżej. Zamontować modchip jest dużo trudniej, ale jeżeli ktoś potrafi lutować - wybór powinien paść właśnie na niego.
    FMCB - Free Memory Card Boot - exploit znajdujący się na karcie pamięci, który wykorzystuje furtkę którą zostawiło Sony xD BIOS konsoli (taki niby OS konsoli, waży jakieś 7MB i zawiera cały bootscreen i menu konfiguracyjne, niskopoziomowe sterowniki sprzętowe I/O itd.) kość biosu - http://wellby.dyndns.org/asso-sc/upload/article/bbnav/ps2_50k_bios.jpg posiada między innymi taką opcję jak OSDUPDATE, czyli oczekiwano, że kiedyś wypuszczą aktualizację odtwarzacza filmów dla konsoli (PS2 sprzedawane było nie tylko jako konsola do gier, ale także jako tani aczkolwiek wysokiej jakości odtwarzacz DVD Video z dźwiękiem 5.1!). Taka aktualizacja tak naprawdę nigdy nie wyszła do normalnego użytku, parę osób natomiast w 2008r. postanowiło wykorzystać to do uruchomienia własnego pliku wykonywalnego który pozwala na podlinkowanie w Browserze skrótów do własnych aplikacji, między innymi unofficial Elf Launcher (*.elf jest plikiem wykonywalnym czarnulki, dla PSX jest nim *.exe XD) czyli menedżera plików czy też ESR, który pozwala na uruchomienie kopii zapasowych. Teraz pytanie, jak to możliwe, że konsola bez przeróbki jest w stanie odczytać nagrywaną grę, skoro ma sprzętowe zabezpieczenie - MECHACON? Bardzo proste: kolejna furtka od Sony xDD Ta jakże wspaniała firma od początku konsoli umożliwiała odczyt filmów, które mogły znajdować się na wypalanych nośnikach. Wystarczy więc spatchować obraz ISO z grą programem ESR Disc Patcher, dzięki czemu po włożeniu gry konsola myśli, że włożyliśmy film. Program ESR rozpracowuje całą resztę. FMCB jest w pełni zautomatyzowane - patchujesz ISO, nagrywasz, wkładasz i odpala się samo. FMCB można zdobyć poprzez instalację na własnej karcie pamięci z już przerobionej konsoli, lub już gotową memorkę można kupić za kilkanaście cbl na allegro.
    Niestety, Sony się wycwaniło i w trzecim kwartale 2008r. wprowadziło nowszą wersję BIOS 2.30, gdzie OSDUPDATE zostało wyłączone i pozostaje jedynie Modchip (konsole Slim SCPH-9000x z datacode 8C lub wyższym). Dzięki tej przeróbce można uruchamiać gry z pendrive, przez udostępniony katalog SMB, z dysku twardego ATA poprzez Network Adaptor lub własnoręcznie przylutowany interfejs IDE (w tym tylko dla SCPH-7000x) co jest najpieniężniejszą opcją i najszybszą bo działa 4x szybciej niż z płyty.

    Modchip
    Wymagane:

    umiejętności lutowania (kilkanaście przewodów), od konsol 2005/2006 trzeba nakurwiać zenner fixy żeby laser nie spadł z rowerka po wciśnięciu Power,
    od kilkunastu do kilkudziesięciu cbl
    dowolny model konsoli
    Trudność wykonania: 4/5

    FMCB
    Wymagane:

    karta pamięci z exploitem lub jakaś inna PS2 która posłuży na chwilę jedynie do jego zainstalowania na naszej memorce
    Ważne by exploit znajdował się na oryginalnej karcie pamięci Sony 8MB, są to dobre karty. Na zamiennikach znikają sejwy i FMCB może przestać jeździć bez żadnego powodu

    dowolna konsola do modelu SCPH-9000x z datacode 8B, w których ponoć to działało,
    Trudność wykonania: 1/5

    3. PS3
    CFW - Custom Firmware, zasada działania bardzo podobna do CFW z PSP, niestety trzeba wykonać downgrade patrz picrel xDDD do 3.55 a to wymaga sprzętu za kilkaset cbl. Downgrade kosztuje w granicach 100cbl w serwisach, a wykonać go można na modelach tylko tych, które fabrycznie miały tę wersję systemu.
    http://www.maxforums.net/uploaded/12371/01351687915.jpg ← tabelka

    ODE - Optical Drive Emulator - interesująca i w miarę świeża forma przeróbki PS3, działa nawet na SuperSlimach. Można było na tym nawet grać na PSN, niedawno zrobiło się to trochę przypałowe, bo Sony wypuszczało łatki które to blokowały. ODE jest emulatorem napędu, układem scalonym który montuje się w konsoli. Najlepsza jest Cobra ODE, kosztuje ponad stówkę, poniżej 200zł, jest najlepiej wspierana, najpopularniejsza i można ten układ aktualizować.
    Na pewno jest o wiele łatwiej go zrobić niż CFW, bo wymaga usunięcia dwóch elementów SMD z płyty głównej i przylutowanie QSB w ich miejsce. Jeśli potrafisz lutować to poradzisz tu sobie z palcem w piździe, bowiem poza przylutowaniem tego gówna w 15 sekund pozostaje już tylko poprzypinać tasiemki 
    Oficjalna strona Cobry: http://www.team-cobra-ode.com/
    Od niedawna potrzebna jest również płyta do wykonania Swap Tricku koszt odrobinę wzrasta.
    Cobra ODE obsługiwane konsole:
    FAT:
    CECHA (PATA)
    CECHB (PATA)
    CECHC (PATA)
    CECHE (PATA)
    CECHG (PATA)
    CECHH (PATA)
    CECHK (PATA)
    CECHL (SATA) (most consoles)***
    SLIM:
    CECH2XXX (SATA)
    CECH21XX (SATA)
    CECH25XX (SATA)
    CECH3XXX (SATA)
    SUPER SLIM:
    CECH4XXX (SATA)

    Cobra ODE QSV:
    SLIM:
    CECH25XX (SATA)
    CECH3XXX (SATA)
    SUPER SLIM:
    CECH4XXX (SATA)

    Wymagania:
    CFW

    jeśli masz SuperSlima to możesz naruchać sobie do ryja
    konsola, która mieści się w tabeli FW
    Trudność wykonania - 4/5 (ale nikt normalny nie kupi sprzętu żeby robić jedno PS3 w piwnicy bo to się kurwa nie opłaca, lepiej wysłać za stówkę i mieć chill)
    ODE

    konsola, która mieści się w tabeli ODE
    Trudność wykonania - 2/5

    4. PS4
    Na razie dla nas dostępnej przeróbki nie ma, ale ktoś już w sofcie 1.76 za pomocą błędu przeglądarki wpierdolił się do jądra konsoli xD Co więcej udało mu się zdumpować cały RAM z procesami, także nie aktualizujcie swoich konsol bo Jailbreak może być niebawem dostępny 
    Już wcześniej w Brazylii jak się nie mylę za pomocą RaspberryPi była metoda przeróbki w pewnym serwisie, ale nikt jej nie ujawnił ponieważ serwis ładnie sobie za nią kasuje. Ogólnie polega to na zgraniu pamięci wewnętrznej konsoli do pliku, i ten plik odtworzyć w pamięci wewnętrznej innej PS4, oraz sklonowanie dysku twardego na drugie PS4 i to wszystko również działa i można grać przez PSN.

    5. Xbox
    Modchip - instalacja prosta jak jebanie, wkładasz modchip (np. Aladdin XT) w port na płycie głównej i lutujesz jeden kabelek do GND xD Nawet nie trzeba umieć lutować, jak ktoś spierdoli taką przeróbkę to niech się nie przyznaje bo zajebie xDD
    Obrazek → http://xbox.bula.nu/aladdin/xt/FinishedInstallwithBTL1_resize.jpg o kurwa w tym modchipie akurat potrzebne są dwa kabelki!! [ZOBACZ MEMY]
    Ale TSOP najlepszy[/spoiler]Ale że do TSOP'a musisz mieć Xboxa 1.0/1.1 to ty wiedz[/spoiler]
    Softmod - modyfikacja czysto programowa, ale wymaga rozebrania kloca żeby wyjąć dysk twardy. Właściwie dysk jest szyfrowany, więc trzeba zrobić tak:
    1. Uruchamiasz rozebranego Xboxa i czekasz kilka minut
    2. Uruchamiasz kąpe z menedżerem plików FATX (albo bootowalny Linux już pod to przygotowany, albo jakiś program Windowsowy np. USBXtafGUI)
    3. Po zaparzeniu sagi i kilku siorbnięciach odpinasz przewód ATA z konsoli (ale nie molex!) i robisz hotplug do włączonego PC'ta.
    4. Wrzucasz pliki na dysk
    5. Podłączasz do konsoli i resetujesz
    6. ????????
    7. Protip
    Poradnik → http://bfy.tw/3S82

    Wymagania:
    Modchip

    umiejętność lutowania (i to tak nie do końca)
    posiadanie modchipa
    Trudność wykonania - 1/5
    Softmod

    wolna taśma IDE w kąpe
    Trudność wykonania - 1/5

    6. Xbox 360 ja pierdole
    Jest kilka metod, a ponadto można zrobić DualNAND DemoN QSB, czyli dwie pamięci wewnętrzne z firmware, gdzie jedna pamięć to przeróbka (grozi banem przez Xbox Live) a druga pamięć jest na niezmodyfikowany, fabryczny obraz nandu ze zwykłym dashboardem.
    Jak rozpoznać płytę główną konsoli → http://i.imgur.com/LsCREr6.jpg
    Najlepszy poradnik wojenny do każdej przeróbki → http://www.se7ensins.com/forums/threads/jtag-rgh-r-jtag-xbox-360-ultimate-exploit-guide.804054/
    Glitcher = dla ułatwienia będę mówił Chip. Urządzenie, które śledzi instrukcje rozruchowe prosto z procesora po spowolnieniu jego zegaru, gdy dojdzie do momentu gdy procesor zweryfikuje oprogramowanie jako niezmodyfikowane (bo jeszcze nie dojdzie do momentu gdzie są zmiany), weryfikacja zostaje zakończona pomyślnie i wtedy JEB! Glitcher robi reset i wysyła adres do procesora z danymi które musi wykonać, a nie są to dane jakie chciałby widzieć Microsoft xD A jako, że weryfikacja przebiegła dobrze, to CPU nie robi oporów i wykonuje te nasze nieautoryzowane dane. Nie zawsze się udaje takie "wstrzelenie" w cykl procesora, więc glitcher jest zmuszony wykonywać resety aż uda mu się złapać procesor za jaja. W przypadku RGH to idzie całkiem nieźle, RGH2 na konsolach FAT jest dla glitchera kurewsko trudne i konsola może uruchamiać się bardzo długo. Glitcher musi być zaprogramowany np. przez programator (Nand-x lub JR Programmer), ew. można zrobić to przez kabel LPT. Dobre glitchery dla konsol FAT to Coolrunner rev.C, Coolrunner rev.D, dla konsol SLIM to Matrix Glitcher v1, Matrix Glitcher v2/v3, x360ace V2/V3 (dla trinity), CR4 XL QSB Postfix dla Corony

    Na początek modyfikacje oprogramowania układowego:
    JTAG - (Najlepsza dziś) przeróbka, która wymaga ingerencji w konsolę, ale nie wymaga żadnego chipa. Potrzebne są 3 kabelki i dioda. Konsola ma prawilne czasy bootowania, bo uruchamia się od razu. Tania jak gówno, umożliwia wszystko. Wada: trzeba mieć w chuj stary kernel = w chuj starego xboxa.
    R-JTAG - to taki JTAG, tylko składa się z mądrzejszego i droższego chipa xD Na konsolach, gdzie nie można mieć JTAG (trochę nowszy dash/kernel niż powinien lub zamontowany DualNAND który nie coompluje się z JTAGiem) właśnie jego się montuje, wymaga chipa a drogi jest on, umiejętności lutowania,
    RGH - wymaga chipa, jak nie najnowszy dash to możesz go zrobić, na konsolach FAT szybko się uruchamia
    RGH2 - stworzony na potrzeby konsol Slim, instalacja niemalże ta sama jak RGH1 różnica może jednego przewodu

    Wymagania:

    bez wątpienia umiejętności lutowania
    programator lub kabel LPT ale LPT jest wolny tak że ja pierdole, 16MB nandu odczytuje ok. 45min, a trzeba odczytać min.2 razy, często łapie błędy i potrzeba 5 rezystorów 100ohm i dioda zenera, natomiast do programowania glitchera 3x 3k3ohm, 1x 240ohm, 2 diody zenera)
    glitcher kondensatory/rezystory, ew. sam mtx glitcher v2 bo w nim bez kondensatorów często mi się udaje
    Trudność wykonania - 5/5

    Teraz trochę można odetchnąć bo jeszcze można przerobić sam napęd:
    Polecam firmware LT 3.0, od kilku lat jeszcze u nikogo nie wykryto przeróbki więc możesz się jaracz swoim Xbox Live Experience
    WAŻNE JEST, ŻEBY WYKONAĆ KOPIĘ KLUCZA, BO JAK NAPĘD SPADNIE Z ROWERKA TO BEZ KLUCZA KONSOLA NIE URUCHOMI GRY Z NAPĘDU, A JEŚLI GO NIE ZGRAŁEŚ TO MUSISZ ZROBIĆ RGH ŻEBY WYCIĄGNĄĆ KLUCZ WIĘC ENJOY XD
    Dla FATów (Benq, inne podobnie)
    1. Podpinasz sata z napędu konsoli do komputera
    2. Uruchamiasz Jungleflasher (wymaga .NET framework 3.5) albo dosflash
    3. Wybierasz Benq unlock, kliasz read i robisz kopię klucza
    4. Wybierasz oprogramowanie ltplus, przypisujesz klucz do niego (spoof key to target drive - ogromny przycisk, na pierwszej zakładce) i wgrywasz
    5. Napęd sflashowany
    Dla napędów Liteon FAT: żeby odczytać klucz musisz wprowadzić napęd w Vendor Mode.
    Liteon DG-16D2S (FAT) - obcinasz na przewodzie zasilania linię 3.3V i dajesz przełącznik, wyłączasz 3.3V i zwierasz punkt MPX01 z GND, włączasz 3.3V i puszczasz zwarcie, napęd w Vendor Mode = moje gratulacje flashuj i baw się do rana
    Liteon DG-16D4S (SLIM) - sprawdzasz jaki masz wstawiony układ (jak to sprawdzić nie trudno jest znaleźć w sieci)
    Tutaj jest trudno, trzeba wyłączyć ochronę przed zapisem więc klikasz Slim unlock i…
    dla MXIC - przecinasz jedną ścieżkę i do ścieżki przykładasz rezystor
    dla WINBOND - musisz wiercić w chipie… https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&es_th=1&ie=UTF-8#q=winbond drill&es_th=1
    Wymagania:

    myślenie i umiejętności manualne
    świadomość kompletnego spierdolenia sprawy przy układzie WINBOND z napędu SLIM
    Kompletny poradnik → http://xboxforum.pl/threads/odczyt-unlock-flash-lite-on-dg-16d4s-jungleflasher.80845/
    Trudność wykonania:
    - FAT z napędami innymi niż Liteon 1/5
    - FAT z napędem Liteon 2/5
    - SLIM z chipem MXIC 3/5
    - SLIM z chipem WINBOND 5/5

    Ponadto w napędach Liteon DG-16D5S nie ma absolutnie możliwości odblokowania. Musisz więc wykonać RGH by wyciągnąć klucz i zamówić płytkę LT Ultimate do podmianki w napędzie.

    7. PSP
    Tutorial → http://tinyurl.com/pspCFWguidev3
    Dodam, że żeby grać w kopie nawet nie trzeba tego przerabiać xD
    Trudność wykonania przeróbki 0/5

    8. Wii
    Dość proste do zrobienia. Nie będę pisał o modchipie bo po prostu tego się nie używa. Dla ciekawskich montuje się go równie trudno jak w PS2.
    Modyfikacja programowa jest naprawdę spoko, bo scena homebrew jest rozwinięta tak jak w przypadku X360 czy PS2, czy Xbox, a gry można odpalacz z dysku zewnętrznego lub pendrive.
    Softmod:
    1. Przepisujesz MAC Adres swojego wii na tę stronkę http://please.hackmii.com/ przepisujesz kapczę i przecinasz jakiś kabelek
    2. Pobierasz paczkę i wypakowujesz ją na karcie SD
    3. W konsoli wchodzisz w wiadomości O POPATRZ LIST Z BOMBĄ
    4. HMM CIEKAWE CO TO MOŻE BYĆ WYGLĄDA LEGITNIE
    5. OKURWAJEBANAMAĆ CO TO ZA BIAŁE NAPISY
    6. Instalujesz Homebrew Channel i hackmii
    7. ???????
    8. Profit

    Wymagania:

    dowolne Wii
    z włożoną kartą SD do 2GB w FAT32 (może być większa karta ale musi być partycja FAT32 do 2GB)
    Trudność wykonania - 1/5 bo trzeba umieć wyjąć i włożyć kartę SD i wejść w ustawienia konsoli

    9. Nintendo DS
    Wymagany programator, np. R4 do którego wkładasz kartę microSD z grami. Obsługuje microSDHC, ale nie działa na najnowszych wersjach oprogramowania. Downgrade niemożliwy.
    Ponoć Supercard DSTWO działa na najnowszym FW, nawet na 3DS, tego nie sprawdzałem więc nie wiem.

    10. Sega Dreamcast
    Nagraj grę na płytę, zarejestruj się i bzikaj
    tej konsoli nie trzeba przerabiacz xD

    11. Nintendo Gamecube
    Można zamontować modchip, ale działa to wszystko naprawdę kiepsko, z prostego powodu: napęd.
    Laser baaaardzo źle znosi nieoryginalne nośniki. Mało komu to działa. Montaż modchipa jest dość prosty, ale konsola zwyczajnie nie radzi sobie z odczytem wypalanych tytułów. Z kolei żeby wkładać normalne wielkościowo nośniki trzeba zdjąć obudowę, w niej zmieszczą się tylko małe płytki a dobrych jakościowo takich to już w ogóle nie ma, więc tym bardziej ich nie odczyta.
    Jedyna opcja to SD Media Launcher, przejściówka do karty pamięci zmieni się w czytnik kart SD i to działa dobrze. Ale trzeba najpierw dorwać ten zestaw xD

    #komputery #konsole #elektronika #gry
    pokaż całość

  •  

    Dwa dni temu próbowałam nadać i odebrać przesyłki z #wykopoczta, ale paczkomat mi się sprzeciwiał. Dzisiaj się udało (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    Dziękuję Ci Olu (#niejedynanawykopie) za świetną paczkę, to moja pierwsza wykopoczta i na pewno nie ostatnia :) Bardzo przyjemnie czytało mi się Twój list (jednak @b__g miał rację - to sprawia najwięcej frajdy), książka trafiona w dziesiątkę a płyta już siedzi w odtwarzaczu. Nie wiem skąd wiedziałaś, że smarties to jedne z moich ulubionych słodkości (ʘ‿ʘ) I oczywiście, jak na różowego paska przystało, z przyjemnością przetestuję wszystkie kosmetyki (swoją drogą, ten minimalistyczny design opakowań z Twojej firmy jest super!). Nie spodziewałam się, że mamy ten sam ulubiony serial, wydawało mi się że nie jest zbyt popularny w Polsce a tu taki przypadek. Jeszcze raz dziękuję za paczkę i pozdrawiam ( ͡° ͜ʖ ͡°) pokaż całość

    źródło: Dd.png

  •  

    Mirki znacie firmę co wymieni mi szybę w aucie dzisiaj bądź jutro? #wroclaw

  •  

    Mirki, mam firmę zarejestrowaną w Anglii i dobre kontakty do importu towaru z Chin. Zarówno osobę na miejscu jak i mogę to szybko słać do UK i stąd do PL. Dobre stawki celne itd. Ktoś ma pomysł na biznes to zapraszam.

    #biznes #interes #cebuladeals #chiny #aliexpress #banggood #kulczyk #pieniadze #allegro #przedsiebiorczosc #firma #handel #import #praca pokaż całość

    •  

      @ppawel: jest kapitał, jest firma, jest sposób importu, brak pomysłu i czasu aby tym się zająć. Wydaje mi się, że już aktywowałem pw.

      Szukam kogoś kto powie dawaj ściągamy xiaomi 5 palet, ja zajmuję się sprzedażą na allegro tego, to zajmie tyle i tyle czasu, zysk taki i taki i gotowe. Oczywiście konto allegro na moją firmę, inwestycja moja i dla bezpieczeństwa ja wysyłam. Zero wałka, ot taki offtop wrzuciłem tutaj. Oczywiście w ciemno nie ściągam też 5 palet a jakaś mała ilość na test itd ( ͡º ͜ʖ͡º) pokaż całość

    •  

      @phua: ale przecież jasno i często piszemy co jest warte ściągnięcia..
      Sam fakt, że tutaj zaglądasz to też to powinienieś wiedzieć...

    • więcej komentarzy (16)

  •  

    Mireczki! Potrzebuję pomocy w wyborze nowego monitora :)

    Mój obecny komputer znajduje się na zdjęciu pod linkiem:
    http://imgur.com/y1xYKXk

    Byłby ktoś chętny doradzić z zakupem? :)

    Obecny monitor to BenQ G2222HDL i co prawda jest sprawny, ale starszawy i malutki (21,5 cala), oraz szczerze mówiąc w porównaniu do jednostki centralnej trochę odstaje, a chciałbym zobaczyć lepsze efekty :)

    Moje wymagania:
    - do grania single player/mmo
    - do pracy z tekstem
    - do okazjonalnego oglądania filmów
    - 27 cali?
    - cena w okolicach 1k zł, oczywiście im mniej tym lepiej
    - nie mam preferencji co do firmy
    - siedzę około metra od ekranu

    Da się coś porządnego wyłapać?

    #zakupy #komputery #komputer #monitory #monitor #cokupic #allegro #sklepyinternetowe #gry #mmo #problemypierwszegoswiata
    pokaż całość

    źródło: komputer.jpg

    +: rzet
  •  

    #elektronika jakie są najlepsze i najmocniejsze baterie akumulatorki AA i AAA (model/firma)?

    •  

      @kaczor: sony? nie spotkałem. Te everactive to nie wiem co to. Panasonic przejął Sanyo, więc to jest to samo i te eneloopy od nich są prawilne, takie jak na obrazku.

    •  

      @csmrex: @kaczor: Eneloop (jak na obrazku) to jest makra Sanyo czy ktokolwiek ich przejął. inne firmy mają podobną technologię tylko pod inną nazwą.

      Cecha szczególna tej technologii to bardzo wolne samo-rozładowanie, działanie przy niskiej temperaturze i trochę niższa pojemność niż standardowe accu. Ja mam w pojemności 1800-2000 mAh w rozmiarze AAA, te czarne mają około 2500 mAh ale nie mam z nimi żadnych doświadczeń

      te białe po 2-3 latach używania (niezbyt intensywnego) i kilku-kilkunastu ładowaniach mają pojemność wyjściową, sprawdzałem, mam ładowarkę która podaje takie parametry
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Mirony, da się jakoś inwestować w hel albo zagraniczne/polskie firmy z nim związane? Warto? #pytanie #inwestycje #ekonomia #finanse

  •  

    Jakie firmy polecacie z ciuchami na rower? Słyszałem o attiq i jak narazie najbadziej mi odpowiadają cenowo jak i kolorystczynie. Znacie coś jeszcze? #rower

  •  

    tl;dr

    pokaż spoiler grażyna bóldupi o miejsce w busie


    jadę sobie wczoraj busem(lokalny przewoźnik, nazwy nie podam bo jest znana we wschodniej stronie kraju ( ͡º ͜ʖ͡º) ).
    Wiadomo - bus jak bus, 16 miejsc siedzących, kilka stojących - nic niezwykłego...

    Siedziałem na końcu busa, tam gdzie są 4 miejsca. Obok mnie siedziała jakaś dziewczyna. Matematycznie dawało to 2 miejsca wolne w busie. Ale przejdźmy do sedna sprawy: wsiada na głównym spóźniona grażyna, obładowana torbami od góry do dołu... Pakuje się do busa, kierowca tnie jej bilet a ona STOI. Tak kurwa, stoi. Kiedy inna grażyna normalnie sobie podeszła i usiadła na jednym z dwóch miejsc wolnych to ta kobieta stała.

    No ale nic, autobus rusza. Ja tego dnia zgubiłem gdzieś na uczelni słuchawki, więc niestety ale musiałem słuchać jakiegoś dennego radia i rozmowy owej stojącej grażyny.

    Od tego momentu żałuje że nie miałem słuchawek...

    "ależ ta młodzież dziś jest niewychowana, nie ustępuje miejsc ... bla bla ... starsi muszą stać" - wyraźnie patrzyła na Bogu ducha winną studentkę wracającą do domu na majówkę. Kiedy już studentka miała wstawać postanowiłem że się odezwę XD Tyle razy patrzyłem na wpisy że "szkoda, że się nie odezwałem"

    "przepraszam panią, tutaj jest jedno wolne miejsce. Czemu pani nie usiądzie? Poza tym przeszkadza pani innym pasażerom w jeździe. Bo widzi pani - torebki obijają się o siedzących, a w dodatku zachowuje się pani głośno"

    Wskaźnik wkurwienia grażyny wyjebał poza skalę.

    "JAK SIĘ WYRAŻASZ GÓWNIARZU, W MOICH CZASACH USTĘPOWANO MIEJSCA STARSZYM"

    Jako iż jestem spokojny jeśli chodzi o poznanie nowych ludzi zaoponowałem:

    "Ale czy pani musi podnosić głos? Ja tylko dla pani wskazałem miejsce, gdzie można usiąść. Zamiast podświadomie kogoś przeganiać może pani podejdzie te 4 kroki?" Dziewczyna zmieszana, nie wie co ma robić. Grazyna co siedziała obok mnie wyraźnie sie uśmiecha, młodsza część Mercedesa Spritera 519 kiśnie niemiłosiernie, kierowca wstał i zaczął klaskać

    "Ja nie będę jechała w takim towarzystwie" po czym w kierunku kierowcy "proszę wyprosić tego pana, zachowuje się wulgarnie wobec mnie"

    A kierowca na to: "ale ten pan nic nie zrobił..."

    "JA NA PANA ZGŁOSZĘ SKARGĘ DO PANA FIRMY. POZWALA PAN ŻEBY KLIENT OBRAŻAŁ KLIENTA!!! PROSZĘ SIĘ ZATRZYMAĆ NA NAJBLIŻSZYM PRZYSTANKU, JA WYSIADAM"
    Kierowca chyba w sumie się cieszył, bo zatrzymał się na przystanku (w szczerym polu XDD) i powiedział tylko, że następny w tym kierunku jest za godzinę. Dodał też, że będzie pusty, bo to ostatni i zwykle tym za godzinę mało osób wraca XD

    inb4 - nigdy nie ustępuje, kiedy widzę, że są wolne miejsca. Jak jest wolne, to czemu ktoś ma się usunąć, skoro można podejść te kilka kroków? Zostawić torebki przy fotelu kierowcy (pozwalają, uwierzcie mi) i po prostu sobie usiąść...

    #gorzkiezale #patologiazewsi #komunikacja #przejazdy
    pokaż całość

  •  

    Zobaczyłem obrazek na kwejku o równouprawnieniu i naszła mnie taka myśl. Z BHP wynika że mężczyzna może nieść towar o max wadze 30 kg a kobieta 12 kg. Jeżeli mam firmę w które potrzebuje dwóch pracowników którzy bedą nosić pojemniki z materiałem do maszyny. Pojemnik mogą pomieścić 20 kg materiału. Im więcej materiału pracownik dostarczy jednym kursem tym więcej ja zarobię. Praca jest siłowa ale kobiety też chcą pracować w mojej firmie. Potrzebuje dwóch pracowników i aby było równo przyjmuje mężczyznę i kobietę. Daje im 12 zł/ h po 8 h 5 dni (bo to samo stanowisko). Mężczyzna nosi 50% max wagi czyli 15 kg a kobieta 6 kg. Mają taką samą stawkę na h. Wtedy wpadam na plan aby zwolnić kobietę i zatrudnić mężczyznę bo wtedy za taką samą stawkę będę miał bardziej wydajnego pracownika za taką samą cenę lub obniżam stawkę kobiecie np do 8 zł/h ponieważ nosi mniej a wtedy mężczyzna jest poszkodowany a ja wtedy też tracę. Jeśli to zrobię to czy feministki nazwą mnie szowinistą, świnią i pozwą do sądu o brak równouprawnienia. Jeśli nie będę chciał przyjąć żadnej kobiety czy wtedy też będę szowinistą? #praca #bhp pokaż całość

  •  

    Mireczki, potrzebny plecak na wypady 3-7 dni ok. 30-50 l. Idealny byłby Wisport Zipper Fox, ale jest cholernie drogi. Zastanawiam się też nad Janysport. Ktoś ma plecak z tej firmy >1 rok?
    Ktoś coś doradzi?

    #plecak #backpacking #outdoor #survival

  •  

    Mirki z #poznan, jest sprawa :P
    Potrzebuje speca od latopów, jakaś firma czy coś, który w bardzo krótkim czasie naprawi moją maszynę. Jest to moje narzędzie pracy i nie mogę bez niego długo być.
    Mianowicie: na bank trzeba wymienić wentylator, bo chyba się gdzieś urwał i rzęzi jak traktor. Sprawdzałam na allegro, dokładnie taki mogę zamówić i dostarczyć razem z komputerem do naprawy.
    Druga rzecz: podczas gdy jest podłączony do prądu rozłącza się i z powrotem łączy. Myślę, że to wina baterii, bo kiedy ją wyciągam problem nie istnieje. Ale może to jednak coś innego...
    Tak jak wspominałam, zależy mi na czasie. Max 2 dni. Macie kogoś sprawdzonego?
    #naprawalaptopow #komputery
    pokaż całość

  •  

    A pamiętam jak się śmiałem z tych autek firmy Siku #heheszki

  •  

    Mirki można zarobić na kurczakach z rożna? W sensie sprzedaż
    #pytanie #biznes #firma

  •  

    Kurde mirki nie ogarniam trochę tego rozliczenia pitu. Pomoże ktoś? W tamtym roku złożyłem pit-36 z tym załącznikiem PIT/B (prowadziłem tylko działalność gospodarczą) . W tym roku sytuacja się pod tym względem nie zmieniła ale niestety doszła mi umowa zlecenie, którą wykonywałem nie na firmę tylko na siebie. Przysłali mi pocztą PIT-11. I teraz nie wiem jak mam to połączyć. Normalnie wypełnić pit36 i załączyć to co mi wysłali (pit-11)? czy to z pit-11 muszę gdzieś przepisać do pit-36?

    #pit #pytanie #rozliczenie #pomocy #kiciochpyta #podatki #lepiejpoznonizwcale
    pokaż całość

  •  

    #praca #pracbaza #utrzymanieruchu #inzynierserwisu
    To zajebiste uczucie gdy dostajesz nagrodę roczną bo firma ma nadmiar hajsu (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) i jeszcze policzyli ci ją od średniej z zeszłego roku, a rok miałeś zajebisty #tylewygrac #wygryw

  •  

    #pytanie #dlugi
    Czy jest jakiś sposób żeby sprawdzić firmę/sklep w której chcemy coś zamówić (jako klient, nie jako druga firma) pod kątem zadłużenia i zalegania z płatnościami? Jak najtaniej najlepiej za darmo ;)

  •  

    Mirki szybko, bo firma mnie wysyła na Śląsk w delegacje, a ja nie znam tamtejszego języka. Podrzućcie jakiś dobry kurs albo jakieś rozmomówki polsko - węgielskie. Ponoć ich język to połączenie polskiego i niemieckiego z odrobiną wiejskiej gwary, czy to prawda? Może lepiej jednak próbowac po angielsku? Jak to jest u nich ze znajomościa? Pomóżcie szybko bo w poniedziałek rano mam spotkanie z ich managerem regionalnym. Dopiszcie też jakieś różnice kulturowe, bo nie chcę popełnić jakiegoś faux pas na spotkaniu. #slask #heheszki pokaż całość

  •  

    "Smacznego życzy firma udław się"
    Ten tekst był tak zjebany, że do dzisiaj czuje zażenowanie xd #gimbynieznajo

  •  

    Kiedy tak czytam o problemach ze znalezieniem pracy, to zwyczajnie się dziwię. Dlaczego ludzie są tak mało odważni i nie potrafią przekroczyć swojej strefy komfortu?

    Byłem wczoraj na drinku z przyjaciółką, którą dobrze znam. Nazwijmy ją Kasia. Kasia właśnie skończyła 32 lata. Jest ładna, bystra i z punktu widzenia kariery uważam ją za kobietę sukcesu. Mimo to jest sfrustrowana, bo nie może znaleźć partnera. Cały wieczór słuchałem jak trudno go jej znaleźć. O tym, że wszyscy "dobrzy" są już zajęci. O jej przyjaciółkach, które znalazły bratnie dusze, i jak to jest niesprawiedliwe, że ona dotąd nikogo nie znalazła.

    ­- Popatrz na mnie ­ powiedziała. ­ Dbam o siebie, wydaje mi się, że niczego mi nie brakuje... Dlaczego to takie trudne?

    Wiedziałem, że na to pytanie nie ma dobrej odpowiedzi. Mogłem podbudować jej samoocenę i czekać do następnej, identycznej rozmowy, albo skłonić ją do odkrycia powodu, dla którego tak bardzo cierpi. Wiedziałem też, że nie będzie to łatwe, bo kobiety w rozmowach rzadko potrzebują rozwiązywania ich problemów i „tylko” chcą się wygadać.

    -­ Może tamten koleś siedzący na drugim końcu baru?" ­ zapytałem. ­ Cały czas na ciebie zerka.
    ­- Nie jest w moim typie.
    ­- Serio? Skąd wiesz?
    ­- Po prostu wiem.

    Zdziwiłem się, bo widywałem ją z facetami o podobnej aparycji, ale no nic, może rzeczywiście po prostu to wie.

    ­- Próbowałaś jakiegoś portalu randkowego? – zapytałem, świadom że to dość popularne, nawet sam korzystałem przez jakiś czas.
    ­- Żartujesz, prawda? Nigdy nie spotkałabym się z kimś, kogo spotkałam w necie.
    ­- OK, niech ci będzie. A co ze zmianą otoczenia? Twoja firma ma biura wszędzie ­ może spróbuj zamieszkać w nowym mieście?
    ­- Co? Opuścić Warszawę? Nigdy!
    ­- Co z drugim krańcem miasta? Wiesz, pozmieniasz trochę rzeczy. Pochodzisz do innych miejsc, zmienisz otoczenie...
    ­- Dlaczego do cholery miałabym to zrobić?

    Widzicie, o to właśnie chodzi. Kasia nie chciała chłopaka. Ona chciała właściwego chłopaka. Ona chciała bratniej duszy. Najlepiej bratniej duszy z jej kodem pocztowym. Ona wymyśliła sobie tego gościa lata temu i teraz, cholera, jest zmęczona czekaniem. Biernym czekaniem! Nie powiedziałem jej tego, ponieważ jeszcze by się obraziła, albo wydarła na mnie, a chciałem miło spędzić ten wieczór. Ale to prawda. Narzekała na samotność, mimo że jej nawyki i przekonania wskazywały, że nic się nie zmieni. Wybudowała ścianę między nią a swoimi celami. Wszystko jest zrobione z warunków i oczekiwań.

    Wy, którzy dotarliście do tego momentu i choć trochę utożsamiliście się z Kasią: Czy jest możliwe, że zbudowaliście podobne ściany? Zastanówcie się nad swoja odpowiedzią.

    Analogicznie jest z pracą. Nie chcecie karier ­ chcecie "właściwych" karier. Potrzebujecie "ekscytacji" i "przygody", ale jednocześnie pewności stałej posady. Mówicie o tym, że łatwo się nudzicie mimo, że nuda w pracy nie zależy od was. Ta nuda nie jest waszym wyborem. Marazm już tak. Mówicie o o potrzebach rodziny, nawet jeśli ona nie istnieje. I w końcu, mówicie, że praca zawsze musi sprawiać wam radość. To niemożliwe. To tyle, co miałem do powiedzenia. Możecie to zignorować i nie będę was winił -­ zwłaszcza po tym jak porównałem was do 32-­letniej kobiety, która nie może znaleźć miłości. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przestańcie szukać "właściwej" pracy i zacznijcie szukać pracy. Jakiejkolwiek pracy. Zapomnijcie o tym, co lubicie. Skupcie się na tym co dostępne. Przyjdź wcześnie. Zostań do późna. Bądź niezastąpiony. Zawsze możesz to później rzucić i stać się nie gorszym od tego, kim jesteś teraz. Ale nie trać kolejnego roku szukając kariery, która nie istnieje. I przede wszystkim, przestań martwić się o szczęście. Szczęście nie przychodzi z pracy. Pochodzi z znania własnej wartości i zachowywania się w sposób, który zawiera tę wiarę. Wielu ludzi sądzi, że są odpowiedzialni za to, jak się czują. Ale uwierzcie mi. Ci ludzie są w błędzie. Ale to co robicie, kim jesteście i jak się czujecie w otaczającym was świecie jest całkowicie od was.

    Powodzenia.

    #praca #zwiazki #tfwnogf #tfwnobf #oswiadczenie #przemyslenia
    pokaż całość

  •  

    Mirki chciałbym nazwe firmy podobną do już istniejącej czy mgoe mieć przez to problemy? Np. jest firma agrocenter a ja chciałbym mieć agrocenter1,,,.
    #prawopatentowe #agrocenter #prawo #firma #przedsiebiorczosc #nazwa #przedsiebiorstwo #biznes pokaż całość

  •  

    @moderacja sorry, nie wiem jak się konto usuwa

    Michał Białek kończył nocną wartę w serwerowni wykopu. Za oknem zadłużonej willi poznańskie koziołki ocierały się częściami, których Białek wolałby nigdy nie mieć. Przypomniał sobie o żonie, którą widywał głównie w niedzelne poranki.

    Stękanie ćwiczącego lewicę Kinera dobiegało zza rzędu wykopowych monitorów. Białek automatycznie podłożył ociekające potem dźwięki pod obraz żony osadzonej na knadze Kinera. Intuicja podpowiadała mu, że lekko otyły kolega z pracy przebiera palcami po najkrótszej części ciała oglądając zdjęcia białkowej połowicy na fejsbuku. Nie mylił się. Czuł jednak dziwaczną dumę połączoną z rozbawieniem, które przyniosła mu owa wizja.
    ,,Puk puk".
    Pierwsza myśl - Elfik32. Kurwiszcze, które zrobiłoby wszystko za status moderatora w serwisie.
    Białek poczuł się ważny. Myśl o zdradzie żony przerodziła się w pewność, że w tę sobotnią noc powstaje dziecko, na które po badaniach DNA nie musiałby wyłożyć ani grosza. Zatliła się w jego biednym umyśle żądza zemsty. Ocknąwszy się wstał i nonszalancko otworzył drzwi.

    Elfik32. Czarna owca rodu Steckich stała w progu oparta o framugę ze swoim kurewskim uśmieszkiem woźnej. Baletki, krótka spódniczka i motzno zarysowany dekolt jaśniały kontrastującą z nocnym krajobrazem bielą. - wstawiona jak zwykle - pomyślał Białek.
    Elfik położyła palec na ustach. Białek domyślił się, że odseparowany od świata zewnętrznego Kiner nie usłyszał pukania aktywnej wykopowiczki, która właśnie przyniosła im kanapki. Spod granicy niemieckiej.
    Elfik sprawnie zzuła obuwie i figlarnie mrugając ruszyła w stronę Kinera. Białek podążał wzrokiem za opalonymi stópkami zmierzającymi w stronę McKinera, nie mogąc powstrzymać wewnętrznego rozbawienia. Za chwilę miał wyjść na jaw fakt, którego nikt z pracowników wykopu osobiście nie widział, choć był świadom jego istnienia. Fakt, który miał zburzyć spokój Kinera na zawsze.
    Elfik wczołgała się pod biurko i sprawnie wyskoczyła po drugiej stonie. Kiner wybałuszył oczy i odskoczył w tył z naprężonym kutasem w ręku. - Ale...
    Spojrzenia Białka i Kinera spotkały się. Kiner był zażenowany całą sytuacją, o czym świadczył wyraźny rumieniec na jego aryjskiej twarzy.
    Śmiech Elfika rozniósł się po pomieszczeniu.
    - Mała pała jak na administratora. - powiedziała Elfik, ledwie powstrzymując śmiech. Kiner spąsowiał bardziej. Ręce machinalnie powędrowały w stronę rozporka, gdy podchmielona Elfik rzuciła się w tę samą stronę.
    - Zostaw. - powiedziała stanowczo.
    Zaskoczony Kiner wypuścił pytonga z ręki. Dziesięciocentymetrowy organ bezwładnie opadł lekko kołysząc się na boki, gdy Elfik doskoczyła do sparaliżowanego grubaska niczym wygłodniała kura i stanowczym ruchem opuściła nieco za duże spodnie. Od czasu nieudanego eksperymentu z rurkami Kiner powrócił bowiem do starych nawyków, co ułatwiło wykopowiczce zadanie.
    - Jesteś pijana. - wystękał, gdy Elfik chwyciła go za lekko przywiędniętą pałę i chichocząc zaczęła prowadzić w stronę Białka, który obserwował sytuację z zaciekawieniem. Programista nie protestował jednak zbyt zaciekle. Był to pierwszy raz, kiedy kobieca ręka spoczęła na jego wypustce. Było to niewątpliwie ciekawe doznanie, gdyż sam Kiner zdawał się zapomnieć o dziwnych okolicznościach, w jakich doszło do tego przełomowego momentu.
    Białek nie mógł już powstrzymać rozbawienia, obserwując zesztywniałego Kinera kroczącego za dzierżącą jego orzeszek Elfikiem. Wybuchnął serdecznym śmiechem, mimowolnie puszczając krótkiego bąka o dosyć wysokiej tonacji.
    - Przepraszam, - rzekł Białek przez łzy - ale nie bardzo rozumiem sytuację.
    Elfik puściła kinerowe przyrodzenie i kołysząc biodrami powoli podeszła do administratora o podkrążonych od pracoholizmu oczach, zalotnie kręcąc loczek wydłubany spod natapirowanej burzy blond włosów.
    - Nie planowałam tego. Zawsze byłam spontaniczna. - wyszeptała prowokacyjnie, gmerając już teraz palcami w okolicy guzików różowej koszuli Białka.
    Kiner zastygł jak posąg w centrum serwerowni. Nie zdawał sobie sprawy, jak komicznie wyglądał z opuszczonymi do kostek spodniami kupionymi przez mamę w second-handzie, z włosami łonowymi w nieładzie i zaczerwienioną od uścisku knagą smętnie zwisającą między otłuszczonymi udami. Poczuł ukłucie zazdrości widząc pierwszą kobietę, której pozwolił się dotknąć, z zapałem liżącą opalony tors Białka. To on powinien być na jej miejscu.
    Białek zamknął oczy, czując wilgotne pociągnięcia elfikowego języka po swojej klacie. Nie była to zdrada, był to gwałt. Stąd też, domyślając się dalszego przebiegu sytuacji, nie miał żadnych wyrzutów sumienia. Aby jednak im zapobiec, wyobraził sobie że jego żona jest właśnie posuwana przez murzyna. ,,Co za kurwa" - pomyślał. Czuł się całkowicie oczyszczony z zarzutów.
    Elfik przeszła do lizania twarzy, by w końcu zbliżyć się do ucha Białka.
    - Wiesz, do czego tasował twój kolega? - szeptnęła, po kurewsku przenosząc wzrok na jego twarz. - Do zdjęć twoich przeróbek zrobionych przez...
    - Nie kończ. - przerwał jej Białek. Nie chciał by słowo codziennie odmieniane przez przypadki w miejscu jego pracy ostudziło podniecenie. Na moment jednak otrzeźwiał i odepchnął rozpaloną Stecką od siebie.
    - Czego tak właściwie chcesz, hm? - zapytał, badawczo spoglądając na Elfika. Nie doczekał jednak odpowiedzi, gdyż Kiner niespodziewanie zwinnie, biorąc pod uwagę jego warunki fizyczne, chwycił drukarkę Samsunga i ogłuszył Elfika celnym uderzeniem w tył głowy. Elfik bezwładnie osunęła się na ziemie, potwierdzając swoją renomę kobiety upadłej. W sekundę
    później Kiner stanął z roznegliżowanym Białkiem twarzą w twarz, oko w oko. Ich chuje równiez były całkiem blisko. Zszokowany Białek nie rozpoznawał nieśmiałego dotąd kolegi. Coś w nim zdecydowanie pękło, a w spojrzeniu programisty była niewidoczna dotąd determinacja.
    - Zerżnij mnie. - wycedził Kiner. - Zerżnij mnie motzno w odbyt. - powtórzył. Powieka nawet nie drgnęła podczas wypowiadania tych słów.
    Białek w swoim zaskoczeniu wydał niezidentyfikowany dźwięk, lecz Kiner natychmiast położył mu palec na ustach.
    - Nikt się nie dowie. Ta kurwa Elfik i tak ci już powiedziała. Nie mam nic do stracenia. - powiedział. Nie czekając na reakcję Białka, przeszedł od słów do czynów.
    Świat Białka wywrócił się do góry nogami, starał się jednak chłodno kalkulować, jak wiele nieoczekiwana przygoda gejowska mogła zmienić w imidżu samca alfa, na który tak ciężko pracował. A Kiner nie żartował. Był silniejszy od niego, co potwierdził brutalnie atakując Elfika kilkanaście sekund wcześniej. Setki podobnych myśli przelatywały mu przez głowę, gdy rudawy programista delikatnie rozchylił mu wargi, by włożyć mięciutki palec do ust i wymusić odruch ssania.
    Patrząc odważnie w oczy Białka, Kiner zrobił kilka kroków w tył i zdjął t-shirt jednym pewnym ruchem. Biała delikatna skóra i puchate sutki Kinera były dziwacznie atrakcyjne, choć jeszcze kilka minut wcześniej podobna myśl nie miała szans pojawić się w umyśle Białka.
    - Maciek, ty tak na serio? Oddasz mi się? - zapytał z niedowierzaniem. Kiner skinął głową i oswobodził się ze spodni, które aż do tej chwili pętały mu kostki. Odwrócił się i ułożył w pozycji tylnej, która byłaby dla większości mężczyzn upokarzająca. Ciasna dziurka programisty zachęcająco przezierała przez gąszcz delikatnych włosków, aż prosząc się o rozepchanie. Penis Białka zareagował na ten widok od razu, ciekawie wynurzając się z rozpiętych jeszcze przez Elfika spodni. - Raz się żyje - pomyślał Białek. Wyruchanie kolegi z pracy mogło się okazać bardziej męskie, niż przypuszczał. To on miał przecież być stroną dominującą.
    Białek pozbył się resztek odzienia i pewnym krokiem podszedł do wypiętego Kinera. Postanowił zaatakować znienacka. Napluł na rękę i jednym ruchem wbił naprężonego kutasa w miękki odbyt programisty. Sięgnął ręką do podbrzusza, by przekonać się, że i chuj Kinera był tak nabrzmiały, jakby miał eksplodować. Dodało mu to siły i pewności siebie. Poczuł sie atrakcyjny.
    Pierwsze ruchy były jeszcze dość powolne, lecz Kiner starał się przyjąć jak najwięcej pomimo słabego nawilżenia. Kolejne centymetry napiętej pały Białka znikały w czeluściach jego odbytu, a zwierzęce sapanie Kinera tylko podniecało właściciela dość dużej jak na polskie warunki kutangi. Białek złapał Kinera za biodra i przyciągnął do siebie. - Chciałeś rżnięcia? To masz. - wycedził i zaczął miarowo, całym ciężarem napierać na puszyste ciałko kolegi. - Pierdol mnie, Michał! - krzyknął resztkami sił Kiner, uginając się do samej podłogi, a odgłosy największego rżnięcia w historii firmy ocuciły omdlałego Elfika, leżącego od dwa metry dalej.
    Elfik wstała i zataczając się podeszła do sapiącego Białka. - Hej, chłopakii... - z ust dziewczyny wychodził pijacki bełkot, który trudno było rozszyfrować. - mogę się przyłączyć?
    - Wypierdalaj stąd! - wrzasnął Białek i odtrącił rękę Elfika, która zaczęła mierzwić jego włosy.
    Elfik prychnęła i odeszła na kilka kroków. Udawała obrażoną, choć ciekawie zerkała na Białka, który bez opamiętania pierdolił Kinera jak maszyna. Sam Kiner odwrócił się w jej stronę i złośliwie wystawił język na wierzch. Wygrał tę partię.
    Poszukiwania piersiówki w torebce w panterkę okazały się owocne. Elfik pociągnęła resztkę bimbru dla kurażu i postanowiła nie rezygnować z szansy zostania moderatorką swojego ulubionego serwisu. Stanęła na wysokości oczu Białka i ostentacyjnie rozpoczęła striptiz. Na pierwszy ogień poszła spódniczka. Dopiero w tym świetle znac było ślady spermy i wymiocin, które pokrywały jasny materiał. Elfik zaplątała się w bluzkę, lecz niezrażona tym faktem wciąż starała się wyglądać seksi. Będąc już w samej bieliźnie odwróciła się i wypięła prosto przed twarzą Kinera, który niewiele myśląc splunął prosto na naddarty materiał elfikowych majtek. Elfik wybuchnęła śmiechem. Po zdjęciu stanika ułożyła się na podłodze i uchyliła majtki, pokazując nieco zarośniętą cipkę o wyraźnie zarysowanych wargach. - Nudzi mi się. - powiedziała. - Długo jeszcze będziecie się pierdolić?. Białek jednak nie odpowiedział, zbyt zaaferowany stanem przedorgazmicznym, który sobie zafundował.
    Największa kurewna wykopu postanowiła zabawić się sama. Sięgnęła ręką po trzonek od łopaty, która była maskotką serwisu i zaczęła nim jeździć po wargach sromowych. Śluz gęsto skapywał na podłogę, a Elfik pociągała się za sutki, wijąc się jak piskorz po tanich panelach. Trzonek wszedł w luźną jamę Elfika jak w masło. Prawdopodobnie nie czuła niczego, a choć starała się zwrócić na siebie uwagę przez jęki i udawane podniecenie, Białek i Kiner byli zajęci sobą. Spojeni w jedność dochodzili właśnie razem, o czym obwieścił światu pierwotny ryk rudego programisty. Zmęczony m__b od razu wyszedł z Kinera, racząc się widokiem ciepłego jeszcze ciasteczka z kremem. Na pożegnanie przytulił się do mięciutkiego tyłeczka kolegi, który dostarczył mu wiele satysfakcji. I - jak podpowiadała mu intuicja - miał dostarczyć jeszcze nieraz. Kutas Białka pokryty był lekko kałem, lecz Kiner sprawnie sobie z tym poradził, naprędce zlizując brązową maź z mięknącego już chuja administratora wykopu. - Byłeś zajebisty, nikt mnie jeszcze tak nie jebał. - powtarzał zmęczonym głosem Kiner. - Zdejmij skarpetki, chcę ci podziękować jeszcze bardziej.
    Zdziwiony Białek zsunął białe stopki z nóg, po czym Kiner rzucił się do ssania dużego palca. Znudzona Elfik naprędce znalazła się obok niego, próbując zmieścić w ustach jeszcze więcej palców, by zyskać sobie przychylność Białka. Ten zaś był w siódmym niebie. Nie spieszyło mu się już do domu tak, jak kilka godzin wcześniej. Kiner wykorzystał rozmarzenie kolegi, by na koniec usiąść mu na twarzy i zmusić go do ssania swoich kulek. W oczach Białka pojawiły się pierwsze ślady przywiązania, co bardzo Maćka wzruszylo. Nie zepsuło tej chwili nawet faux-pas Elfika, która odepchnięta zapachem stóp Białka zwymiotowała na jego nogi. Życie w serwisie już nigdy nie miało być takie samo.
    pokaż całość

  •  

    Ej mircy, czy ze mną jest coś nie tak? Czy mój RiGCz to coś złego? Wychodzę dziś z żoną i dzieckiem z biedry, a tu na miejscu dla inwalidy stoi pilot z jakiejś firmy transportujące gabaryty, no odpalony Opel Combo, bez kierowcy, bez plakietki i naklejki, że inwalida. Wyciągamy telefon i robię zdjęcie (wtedy jeszcze do prywatnego archiwum), odpala się jakiś gość spod bankomatu, że jemu też mogę zrobić, mówię, że mi tylko auta wystarczy i żeby nigdy nie był w potrzebie korzystania z takiego miejsca gdy jest zajęte.
    Nie chciałem tego nigdzie zgłaszać, ale teraz już normalnie bym chciał, żeby on się smażył w piekle.
    Koleś się odpalił bardziej i tak:
    Bo on tylko na minutę.
    Bo on tylko do bankomatu.
    Wsiad w auto i podjechał koło mnie.
    Bo nigdzie indziej nie było wolnego miejsca, co jest nieprawdą, bo obok mojego auta dwadzieścia metrów dalej były dwa wolne miejsca, co mu pokazałem.
    Bo jego dziecko jest niepełnosprawne, jak się można spodlić, żeby coś takiego mówić (podkreślam, żadnej plakietki/naklejki nie było, auto firmowe, nie prywatne).
    Bo on ma uprawnienia do kierowania ruchem! Też mam i wiem, że nimi można się posługiwać tylko w określonych warunkach(pracy), a na pewno nie na parkingu pod biedrą żeby stawać na miejscu dla inwalidy.
    I nie wiem na kogo trafiłem, no kurwa na buraka.
    No kuźwa coś się drżeć po nim zacząłem, ludzie się patrzą, żona się obraziła, żebym z idiotą się nie kłócił, dzieciak na szczęście nie zaczął ryczeć, a ja kręcę inbe na parkingu z debila.
    Aż mi kuźwa brakowało tylko, żeby rękę na mnie podniósł....
    Chuja, pojechał...
    Miałem olać, ale jutro napiszę maila do tej firmy jakich mają fajnych kierowców.
    #kurwamac #gorzkiezale #rigcz
    pokaż całość

  •  

    #wizut #zut
    mireczki wizutowe, jak chcę sobie ogarnąć praktyki (po pierwszym roku, choć to nieistotne) to najpierw idę do firmy którą jestem zainteresowany (formularz online akurat ci mają) czy najpierw załatwiam papiery na uczelni? może ktoś wie i nie będę musiał psuć dnia bezsensownymi pytaniami paniom w dziekanacie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler jakie papiery to ja wiem, chodzi mi tylko o kolejność procedury ;)
    pokaż całość

    •  

      @SanFable:
      pierwsza sprawa
      podstawy infornatyki to nie programowanie
      jezeli juz to pisanie skryptow.
      jest to po to by ludzie ktoryz nie mieli tych tresci w technikum mogli je ogarnac.

      laboratoria nie sa od tego by ktos Ci tlukl na nowo to co bylo na wykladzie tylko po to bys wiedze z wykladu zamienil w praktyke.
      nie wierze w to ze jak sie zapytasz o cos orowadzacego to Ci nie pomoze.
      to w jaki sposob zajecia sa prowadzone to juz inna sprawa.

      jak ktos nie posiedzi nad tym i nie pomysli tylko bezmyslnie spisuje to raczej nie jest to wina prowadzacego co?

      uczelnia to nie przedszkole gdzie sie dzieci prowadza za raczke.

      bash - a w czym ty chcesz pisac skrypty pod linuksem?
      moze i bash jest oporny ale zdecydowanie jest podstawą.
      jezeli chcesz wybrac cos innego to powodzenia.

      rzeczywiscie pan Rucinski ma dziwne metody nauki o ile to o niego chodzi ale to raczej normalne ze raz na jakis czas trafi sie jakis freak ktory nie koniecznie potrafi przekazac wiedze.

      nie wiem czy na zaocznych w weekendy ogarniesz tyle co na dziennych.
      jezeli Ci nie pasuje na tej uczelni sposob uczenia
      to siedz w domu i ucz sie tego co chcesz a nie tego co ktos Ci nakazuje

      ewentualnie kupuj duzo chipsow moze w ktorejs paczce znajdziesz dyplom
      pokaż całość

    •  

      @SzCzoteckY: ta trafiłeś z Rucińskim ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      w sumie nikt się obecnego pana nie pytał bo coś mu nie działa, ale jak między sobą coś tego to potrafi zwrócić uwagę...

      a pod linuxem to pisałem w np. pythonie, który świetnie zmusiłby do akapitowania i złapania dobrych nawyków, a z basha powinniśmy czerpać to, co on oferuje, a inne języki nie- świetna integracja z systemem/folderami/plikami itp. a nie kurde gównoprogramy i dosłownie kilka typu tworzenie folderu/wpisywaine do pliku czegoś

      pasować pasuje, mam tylko nadzieję, że w 2gim roku w końcu będzie czas na normalne życie, bo teraz co chwile coś trzeba się uczyć, w 1 semetrze każdy weekend to była fizyka/elektronika sprawka, teraz luźniej, ale jeszcze nie to ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      jeśli mam być szczery, to wykłady na które chodzę to są takie gdzie sprawdzają obecność i bardzo mało z nich "lapię", a takie pochodne w kilka dni ogarnąłem i liczę na okolice 40/50 pkt z kolosa

      dlatego postanowiłem zostać na dziennych i mieć "najlepszy okres w życiu" szkoda tylko, że ciągle za mało czasu...

      PS powinno być jak w Anglii, kuzynka była w odpowiedniku naszego technikum i wskoczyła od razu na 3 rok, a ja po technikum muszę bujać się z ludźmi po np. liceum medycznym, którzy wybrali informatykę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (30)

  •  

    Że się tak grzecznie spytam: kto k***a projektował system PKP do rezerwacji biletów ? No przecież to woła o pomstę do nieba.
    XXI wiek a mam wrażeie, że ludzie o haśle "user experience" i "user interface" to nie słyszeli.

    Zarezerowanie 5 biletów na majówkę przyprawiło mnie o solidny ból głowy. Tylko 5 biletów, a całą operacje musiałem podzielić na 3 kroki, gdyż co chwilę otrzymywałem komunikat: "Przepraszamy, nie ma możliwości wspólnego umieszczenia wszystkich osób w tym pociągu.". Zrobienie tego samego dla opcji 2 + 2 + 1 już przyniosło oczekiwane rezultaty. Srsly ? I do tego możliwość wyboru tylko jednego typu zniżki.

    Dlaczego ? Bo przetarg ? Bo wewnętrzny system PKP nie pozwala na więcej ? Bo firma zatrudnia Januszy programistów ?

    K***a. Przecież Polacy potrafią w #programowanie.

    #pkp #programowanie
    pokaż całość

  •  

    Czytajac znalezisko o adweb, tak mi sie przypomnialo jak firma mojego byłego szefa ppszedla prawie na dno. A czemu? Bo jak ja i pare psob chcieliśmy zmienic warunki placowe to hurrrdurr. No to ladbie wypowiedzenia dostal, ja otworzylem wlasny biznes. Dwie osoby pracuja tez na wlasny rachunek, jedna u mnie. Da si e da... Ale jak #janusze prowadza firmy jak janusz z abweb to tak wychodzi. #takaprawda #dobryszef pokaż całość

    •  

      Da si e da

      @bslawek: szkoda tempic sobie jezyk

      17h i dwie lapki

      polacy poprostu uwielbiaja byc karnymi slabo oplacanymi pracownikami, sledze tak programowanie 99% stulei z pensja 3-4k i marzeniami o 15k, zodyn nie odwazy sie poszukan kontaku zagranicznego, wlasna firma to tylko po to by rozliczyc 1 fv do pracodawcy bo firma tego nazwac nie mozna

      +: bslawek
  •  

    W związku z tym, że Sony M4 aqua mnie strasznie denerwuje (głównie przez częste zamulanie) planuje zakup nowego telefonu. Poprzednio korzystałem z HTC one m7, z którego byłem bardzo zadowolony i bardzo fajnie działał, ale niestety zepsuł mi się w nim dotyk.

    Myślałem nad ponownym zakupem HTC one m7, ale nie jestem pewien czy to najlepszy pomysł.
    Ważnym dla mnie jest, żeby telefon był w miarę dobrze wykonany, miał wyświetlacz pomiędzy 4.7 a 5 cali (w htc miałem 4.7 i było idealnie, w sony 5 wydaje mi się minimalnie za dużo), dość dobrą wydajnością (wkurza mnie jak telefon się zwiesza i jest nieresponsywny jak najbardziej go potrzebuje).

    Robiąc research trafiłem na Xiaomi Mi4C I pewnie kupiłbym tu (biorę na firmę i trzeba mi fakturkę, żeby w koszty wrzucić) https://sklepxiaomi.pl/produkt/telefony-xiaomi/xiaomi-mi4c-3gb32gb-lte/
    Co myślicie o tym modelu i sklepie? Opłaca się? Może macie jakieś inne propozycje w tej cenie?

    #telefony #smartfon #aliexpress #smartfony #xiaomi
    pokaż całość

  •  

    #firma #wlasnafirma #januszebiznesu
    Ciekawy komentarz zapożyczony z sieci (link na dole). Może się komuś przydać.

    Dekalog dla inspirującego biznesmana

    Taki dekalog dla aspirującego biznesmena, na podstawie moich doświadczeń, może się komuś przyda:
    1. Duże pieniądze zarabia się CUDZEJ pracy. Jeśli nasza wizja biznesu polega na sprzedawaniu naszej pracy, to lepiej od razu sobie odpuścić – ryzyko przekracza minimalnie większe zarobki. Innymi słowy, jeśli na pensji mamy 6k pln, i mamy wizję że na własnej działalności przychody (nie dochody, przychody) będą mniejsze niż 18k pln – lepiej dać sobie spokój. Ta trzykrotność to złota zasada, warto ten mnożnik zapamiętać.
    2. Jeśli zamierzamy sprzedawać cudzą pracę, i mam tu na myśli wiedzę wysokospecjalistyczną, NIE generującą wysokich kosztów produkcji (typu maszyny, hale produkcyjne itd), ot typowe „zatrudnię programistów/doradców finansowych/prawników/itp”, wchodzi nam znowu ten mnożnik x3. Jeśli nasz pracownik dostaje pensji 6k pln brutto ubruttowione (czyli ze wszystkimi zusami), to klient za miesiąc jego pracy musi dostać fakturę na 18k pln plus VAT. Dopiero taki mnożnik jest bezpieczny. Planując biznes i rozeznając rynek, trzeba uwzględnić właśnie takie ceny. Jeśli nie ma rynku na takie ceny – biznes się nie uda, albo przynajmniej ma bardzo małe szanse powodzenia.
    3. Wybierając biznes, trzeba wybrać odpowiednio TRUDNĄ branżę. Jeśli działka, na którą wchodzimy ma niski próg wejścia, kolokwialnie mówiąc „każdy głupi taką firmę może założyć” – automatycznie ładujemy się w niepewną sytuację. Będziemy zmagać się z rzeszą zapaleńców, którzy będą stosować dumpingowe ceny, licząc że z czasem „wyrobią sobie markę” i podniosą ceny. Nie podniosą, bo się będą pojawiać kolejni, którzy prowadząc biznes będą dokładać do interesu, aż upadną. I tak bez końca.
    Będziemy tracić „pewnych” klientów, bo „przyszedł student i zaproponował 3 razy niższą cenę”.
    „TRUDNA” branża, wymagająca specyficznej wiedzy, kontaktów, umiejętności itp. zapewnia nam względne bezpieczeństwo w zakresie stabilności rynku. O ile oczywiście sami tę wiedzę, kontakty i umiejętności posiadamy.
    4. Nie warto szukać niszowych produktów. Wiem, herezja. Ale statystycznie liczba firm wchodzących w „nikt tego jeszcze nie produkuje, będziemy monopolistami!” i osiągających sukces jest znikoma. Tu warto mieć trochę pokory – jeśli nikt tego nie produkuje, najprawdopodobniej nie ma na to zbytu. Po prostu, szanse na sukces naszego niszowego produktu mamy nikłe, ułamki procenta, a nawet jak się nam uda – natychmiast inni to zauważą, i pojawi nam się konkurent dysponujący np. znacznie większym kapitałem, wygryzie nas i de facto odwalimy za niego pracę i ryzyko.
    Natura naprawdę nie lubi próżni. Tak naprawdę te sukcesy na niszowych produktach to efekt WYKREOWANIA potrzeby, a nie zaspokojenia istniejącej.
    5. Wejście w rynek zapchany, na zasadzie „na ulicy jest już 20 komisów samochodowych, znajdzie się miejsce na jeszcze jeden”. Owszem, ma to szanse powodzenia, pod warunkiem że byliśmy przez wiele lat pracownikiem takiego komisu, znamy wszystkie kruczki, sztuczki, co więcej – widzimy pewne wady, które dzięki wykorzystaniu np. nowych technologii możemy wyeliminować. Ale nadal skazujemy się na walkę z doświadczonymi i zasobnymi w kapitał konkurentami.
    6. Wybierając branżę, warto wykorzystać pewien mechanizm działający w dużych firmach. Otóż w korporacjach powszechne jest podejście „likwidujemy najmniej rentowne gałęzie działalności, bo zżerają nam cenne zasoby ludzkie a zyski są nieproporcjonalnie małe do zaangażowanych środków”. To podejście jest naprawdę uzasadnione – ale jednocześnie daje nam pole manewru. Przejmijmy tych niechcianych klientów, kontentując się mniejszym zyskiem. My się nie musimy tłumaczyć przed akcjonariuszami i radą nadzorczą że zyski nie rosną, są mniejsze ale na stałym poziomie.
    Może to być nawet ten sam produkt czy usługa – ale np. oferowania w mniej dochodowym regionie, czy mniej zasobnym klientom. Z czasem, jak okrzepniemy, zaczniemy podbierać konkurencji tych lepszych klientów.
    7. Pewien mądry człowiek powiedział mi kiedyś „nie ten bogaty co zarabia, tylko ten co nie wydaje”. Inaczej mówiąc – największego węża w kieszeni mają ci majętni, dobrze prosperujący. I warto się zastanowić nad związkiem przyczynowo-skutkowym, a dokładniej jego kierunkiem. To wcale nie jest tak, że jak się ktoś dorobi pieniędzy, to zaczyna skąpić. Nie. On się dorobił, bo od zawsze oglądał każdą złotówkę przed jej wydaniem. Najgłupszą rzeczą jaką można zrobić, to po założeniu firmy zacząć wydawać kapitał rozruchowy na duperele. Zastanów się czy na pewno potrzebujesz tej usługi, czy sam tego nie możesz zrobić czy swoimi ludźmi. Czy naprawdę potrzebujesz sekretarki, która niewiele będzie robiła? Czy samochód w leasingu dla prezesa koniecznie musi być? Drogi lokal „reprezentacyjny”? Wizerunek? Najgorsze tłumaczenie.
    8. Planując budżet zawsze dokładaj 50% na rzeczy których nie przewidziałeś. ZAWSZE. A i to może nie starczyć. Miej na uwadze swój hurraoptymizm, tendencję do widzenia korzystnych splotów, pomijania niekorzystnych. Masz to w sobie, nawet jeśli o tym nie wiesz.
    9. Szukając pomysłu na biznes, sięgnij po katechizm. Spokojnie, już tłumaczę. Znajdź w katechizmie 7 grzechów głównych, i zastanów się czy przypadkiem nie masz pomysłu eksploatującego u klienta któryś z grzechów głównych. Pycha – Facebook, Twitter. Chciwość – wszelkie piramidy finansowe. Nieczystość – wiadomo skąd pochodzi 70% dochodów w Internecie. I tak dalej.
    Moim zdaniem najmniej wątpliwy moralnie jest ten siódmy, lenistwo. Brzydka, brutalna prawda. A jak już uda nam się wymyślić coś co pojedzie po kilku naraz, to widoki na sukces są naprawdę realne.
    10. Wreszcie na koniec – masz pomysł na biznes? Nie rzucaj się. Weź kajecik, i zapisz go. Najdokładniej jak tylko potrafisz, plusy i minusy. I tak przez przynajmniej pół roku. Zapisuj inne pomysły, analizuj i zastanawiaj się. Poświęć regularnie 3 godziny tygodniowo na takie dumanie. Jeśli po pół roku ten pomysł nadal będzie najlepszy, sprawdź jeszcze raz czy naprawdę jest DOBRY. Przepuść pomysł przez zaufanych znajomych czy rodzinę. Może się po prostu do biznesu nie nadajesz? To nic złego, do tego prostu trzeba mieć dryg.

    pokaż spoiler http://grzegorzdeuter.pl/wlasny-biznes-obecnie-dar-czy-przeklenstwo/
    pokaż całość

    •  

      większość tego wpisu to bzdury. pewnie napisane na podstawie jednej branży. jakoś mi sie opłacało. przejście z etatu na działalność, a podwyżka była "tylko" 70%.

    •  

      @michal310: Przeczytałem 2 pierwsze punkty i wystarczy. Ja wiem, że pośrednictwo to dobry interes, ale to też największy rak wielu branż. Wykonawca zarabia mało, klient płaci dużo, a najwięcej zarabia ten, który robi najmniej i w zasadzie w wielu przypadkach jest zbędny. Zdarza się, że jest potrzebny "koordynator", albo człowiek z szerszym spojrzeniem na rynek, ale zazwyczaj to nie są żadni specjaliści, a tylko "przepisywacze" ofert - zbędny element rynku. pokaż całość

    • więcej komentarzy (17)

  •  

    Piąteczek w Kąciku:

    Obserwuj #kacik
    - proste
    - informacje
    - sportowe

    #pilkanozna

    W Lechu Poznań dojdzie do zmian. W trakcie letniego okienka może odejść aż 9 zawodników

    - Jeśli nie awansujemy do pucharów, to czeka nas przebudowa - mówił niedawno prezes Lecha - Karol Klimczak

    - Bez względu na wynik, po sezonie i tak dojdzie do przewietrzenia szatni

    - Kontraktu nie przedłuży Węgier - Gergo Lovrencsics. Lech oferował pomocnikowi nową umowę z 20% niższymi zarobkami. Lovrencsics nie był zainteresowany i po sezonie zwiąże się z Ferencvarosem Budapeszt

    Błaszczykowski: Dortmund jest moim miejscem

    - Niedawno włoski klub zapowiedział, że nie zamierza skorzystać z opcji kupna zawodnika. Fiorentina musiałaby zapłacić 6 milionów euro

    - Musimy usiąść z trenerem i porozmawiać. Nie powiem, chciałbym spróbować. Dostać prawdziwą szansę i ją wykorzystać. W poprzednim sezonie z powodu kontuzji takiej nie otrzymałem - mówi skrzydłowy

    Ruch Chorzów nie otrzyma pożyczki w wysokości 18 milionów złotych. Przyszłość "Niebieskich" jest zagrożona

    - Klub zwrócił się do prezydenta Chorzowa o pożyczkę w wysokości 18 milionów złotych i początkowa taka pomoc miała zostać udzielona

    - Nie udzielę pożyczki w wysokości 18 milionów złotych, na którą pan prezes Ruchu nie przedstawił zabezpieczeń. Na dzień dzisiejszy jedynym zabezpieczeniem jest mniejszościowy akcjonariusz, który dał zabezpieczenie do wysokości 6 milionów złotych - mówi prezydent Chorzowa

    Mateusz Piątkowski mistrzem Cypru

    - W tym sezonie w 10 meczach ligi cypryjskiej zdobył jedną bramkę

    - W zespole APOEL występują również Inaki Astiz (dawniej Legia Warszawa) i Semir Stilić (Lech Poznań, Wisła Kraków)

    Wyniki 34. kolejki Ekstraklasy

    - Zagłębie - Legia 2:0

    - Lech - Lechia 0:0

    - Górnik - Śląsk 2:1

    - Gra Ruch z Cracovią

    #siatkowka

    Chemik Police mistrzem Polski

    - Mistrzowski tytuł to prezent dla trenera Chemika - Jakuba Głuszaka, który dzisiaj świętuje swoje urodziny

    - Chemiczanki sięgnęły po mistrzostwo Polski po raz trzeci z rzędu i piąty w historii

    Z takim budżetem Zaksa musi grać o medale

    - W czasach Mostostalu mieliśmy w lidze jednego przeciwnika, teraz jest ich znacznie więcej. Każdy gryzie po łydkach. Mając jednak za sobą sponsorów, w tym głównego - Grupę Azoty, absolutnie nie możemy pozwolić sobie na zajmowanie dalekich miejsc w tabeli. W ubiegłym roku zajęliśmy szóstą pozycję i to była totalna porażka - mówi Świderski

    - Z naszymi środkami mamy obowiązek walczyć o medal - dodaje

    37-letni libero Resovii Rzeszów - Krzysztof Ignaczak - wystąpi w siatkarskim Meczu Gwiazd

    - W swojej karierze zdobył aż 15(!) medali mistrzostw Polski z czego sześć jest koloru złotego (po trzy razy ze Skrą i Resovią)

    - Mecz Gwiazd odbędzie się 21 maja w hali Azoty Arena (Szczecin)

    Stephane Antiga ogłosił listę zawodników, którzy wezmą udział w kwalifikacjach do Igrzysk Olimpijskich

    - Z szerokiej kadry wypadli Jakub Jarosz, Andrzej Wrona, Łukasz Wiśniewski, Paweł Woicki i Wojciech Żaliński

    - Turniej interkontynentalny odbędzie się w Japonii (28 maja - 5 czerwca). Awans na Igrzyska w Rio de Janeiro wywalczą trzy najlepsze zespoły oraz najlepsza drużyna z Azji

    - Wcześniej, wezmą udział w memoriale Huberta Wagnera (17-19 maja) z udziałem Belgii, Bułgarii i Serbii

    #mma

    Federacja KSW - złożyła ofertę byłemu mistrzowi UFC - Conorowi McGregorowi. Irlandczyk miałby otrzymać za walkę 3 miliony dolarów

    - Niedawno McGregor otrzymał ofertę od rosyjskiej organizacji Fight Nights. Rosjanie, którzy organizują galę z udziałem Fedora Emelianenki, zaoferowali zawodnikowi 2 miliony dolarów

    - KSW postanowiło przebić ofertę i zaoferowało 3 miliony

    - McGregor miałby stoczyć pojedynek z Arturem Sowińskim. Co ciekawe, panowie walczyli ze sobą w 2011 roku. Polak został wtedy znokautowany w drugiej rundzie

    Polska słomkowa - Karolina Kowalkiewicz - na temat rozbieranej sesji i początkach w MMA

    - Jadąc na galę KSW nie miała pieniędzy na profesjonalne spodenki, więc kupiła je sobie w lumpeksie. Tuż przed walką podpisała kontrakt z firmą Pit Bull, dzięki czemu nie musiała walczyć w stroju z lumpeksu

    - Nie denerwuje się przed swoimi pojedynkami. Najbardziej stresowała się swoim pierwszym ważeniem, kiedy musiała pokazać się w samej bieliźnie

    - Raczej nie zgodzi się na rozbierane sesje. Twierdzi, że nie dałaby rady pozować nago. Ewentualnie mogłaby to zrobić w bieliźnie

    Agnieszka Niedźwiedź w Invicta

    - Do tej pory Polka stoczyła 7 zawodowych walk z których wszystkie wygrała w tym 6 przed czasem

    - Polka niedawno podjęła decyzję o zmianie kategorii wagowej na muszą. Do tej pory biła się w dywizji koguciej

    Slava Republic 1 - wyniki ważenia

    - W walce wieczoru Piotr Hallmann zmierzy się z Francuzem - Jasonem Ponetem

    - Gala Slava Republic 1 odbędzie sie 30 kwietnia w Bojanie koło Gdyni

    #skoki

    Nowy trener kadry skoczków - Stefan Horngacher - ogłosił skład poszczególnych reprezentacji na nowy sezon

    - Początkowo kadra A będzie składała się z ośmiu zawodników. W sierpniu dwóch najsłabszych zostanie przeniesionych do kadry B

    - Co ciekawe w sztabach szkoleniowych znaleźli się byli skoczkowie. Grzegorz Sobczyk będzie asystentem kadry A, Adam Małysz konsultantem, Marcin Bachleda asystentem kadry B, Piotr Fijas asystentem kadry C, a Wojciech Tajner i Krystian Długopolski będą pomagać kobietom

    #ciekawostki

    Majówka!
    pokaż całość

  •  

    Wiecie co w sumie nie dziwię się ludziom, że idą pracować za grosze w #spacex . Pokażcie mi jedną firmę, która chociaż próbuje przenieść sci-fi z naszych marzeń do naszych czynów ( ͡° ͜ʖ ͡°) Najnowsza kapsuła NASA - Orion jest w developmencie od roku 2004, była to w pewnym sensie odpowiedź na katastrofę promu Columbia. Składać miał się z kapsuły i service module... bazowanych na tych z programu Apollo z lat 1967 - 1975... Potem anulowali program i mieli zacząć pracować nad trzema różnymi wersjami Orion przeznaczonymi do różnych celów... Potem znowu zmienili plany i aktualna wersje ma spełniać wiele zadań (Chciałbym przypomnieć jak skończył prom kosmiczny gdy wymagano od niego coraz więcej i więcej). Jakbyście pokazali z zewnątrz kapsułę Orion i tą z Apollo pierwszemu lepszemu szaremu człowiekowi - ba nawet pokazali ją jak wchodzi w atmosferę i ląduje na spadochronach w oceanie... Nie zauważyłby zbytniej różnicy. Gdzie mogę sprzedać nerkę i przekazać hajs na eksplorację kosmosu? pokaż całość

    •  

      @mab122:

      Spacex engineer here. We work here for less pay and work more hours not necessarily because we worship Elon(some of us do), but because we dreamt of a world where space travel was Significantly more advanced than it currently is and at SpaceX we are actually working on changing that. In our personal careers and for the industry we accomplish more in a couple months than we would in a year at the other aerospace companies. I know that is truth because after 1.5 years (straight out of college) I was a controller for the first SLC-4E/F9-v1.1 flight and now I am working on the F9R project. Where else could I accomplish so much in so little. Yes I make significantly less money, but I am extremely happy where I am. I have a coworker who passed on a Google position that paid almost double, and he has Zero regrets.
      It basically comes down to You. Do you want to make money and have a life outside of work which may or may not be good, or do you want to work for something that will make history and hopefully change humanity for the better. It's an internal decision people rarely face and it's a tough one. It's personal benefit versus working for the greater good.
      P.S. I AM drunk right now, it's kings v. Hawks. Go Hawks!
      pokaż całość

    •  

      @beliver: dzięki, że odpowiedziałeś za mnie, totalnie zapomniałem.

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    #pytanie #prawo #informatyka
    Wykopki. Czy prywatna firma ma prawo posiąść dane z DNS'u takie jak nr tel, email, nazwisko? Po to aby dzwonić ze swoimi ofertami?

    •  

      @Tril: do prywatnej czy nie prywatnej będą pisać zwłaszcza firmy spoza Polski, dotyczy to domen globalnych bo przy polskich dane o właścicielach domen jeśli są osobami prywatnymi są domyślnie ukryte

    •  

      @webh: Dzwonić raczej spoza Polski nie będą, tam to głównie spam na mail. A te z Polski obowiązuje polskie prawo i akurat wyraźnie stoi, że zgoda na przetwarzanie danych w celach marketingowych musi być wyrażona jasno, nie może być dorozumiana (+ odpadają rzeczy typu "akceptuję regulamin" i info w gdzieś w regulaminie), prawo do wglądu, poprawienia itp. Tyle że to prawo jest w zasadzie martwe, z powodów jakie wymieniłem wyżej. pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Pogoda się robi, rośnie serce, duch i brzuch, więc rozważam zakup roweru.
    Chodzi mi o coś i do miasta jak i lasu (jakaś spox amortyzacja musi być). Może być zarówno używka w dobrym stanie jak i nowość, ale na zakup chcę przeznaczyć max 1800zł więc cudów nie oczekuję. Jestem raczej wysokim gościem, ale nie ważę dużo.
    Polecicie jakieś ciekawe ofery/ promocje, czy firmy, na które warto zwrócić uwagę? Jestem kompletnie zielony w tych klimatach. Czego szukać, czego się wystrzegać?

    Czy coś z tego linku jest warte zainteresowania?
    http://allegro.pl/rowery-mtb-gorskie-16483?buyUsed=1&state=11&price_to=1800&price_from=700

    #rowerowetrojmiasto #rower
    pokaż całość

  •  

    Pamiętacie, fakt ujawnienia wspierania przez właściciela firmy windykacyjnej KRUK kampanii partii Nowoczesna Balcerowicza i Petru? Ciekawe czy to na poczet planowanego nadania w przyszłości firmom windykacyjnym uprawnień takich jakie mają obecnie komornicy sądowi? To by znacznie ułatwiło im ściąganie długów nawet tych przedawnionych.

    Apropos przedawnionych długów, okazuje się, że za czasów rządów Tuska rządzący wyszli na przeciw lobby firm windykacyjnych. Przed kilkoma laty przedawnienie długi następowało z automatu. Polegało to na tym, że idzie sobie firma windykacyjna do sądu z jakimś tam długiem, sąd sprawdza i mówi "e-e nic z tego nie będzie, dług się przedawnił". Obecnie, dzięki Tuskowi i kolegom, jest tak, że to dłużnik musi wykazywać przed sądem, że dług się przedawnił. Co gorsza, jest tak, że ma na to tylko 14 dni od momentu wydania wyroku sądowego!

    POdziękuj Platformie Obywatelskiej i pamiętaj, że ich koledzy koledzy z Nowoczesnej, gdy będą rządzić to przejdą do drugiego etapu czyli nadania uprawnień firmom windykacyjnym takich samych jakie ma komornik sądowy (np. zajmowanie kont w bankach).

    (...) jeszcze kilka lat temu przedawnienie następowało automatycznie – z urzędu, czyli przez sad, gdy wierzyciel usiłował drogą drogą sądową dochodzić spłaty przedawnionego roszczenia – wiem, bo rozmawiałem na ten temat ze znajomym sędzią. Dziś niestety – to osoba, przeciwko której wierzyciel zgłasza roszczenia musi podnieść przed sądem zarzut przedawnienia z art. 118. To jest BARDZO WAŻNE !!! Jeżeli dłużnik tego nie zrobi, to uzna dług i musi go spłacać.Czyli ustawodawca umożliwił wierzycielom zastawianie kolejnych pułapek na dłużników, bo prawie nikt nie wie, ze długi z czasem ulegają przedawnieniu, jakie są terminy przedawnienia oraz że zarzut przedawnienia musimy podnieść sami, żeby się obronić, sąd za nas tego nie zrobi.
    #

    #dlugi #platformaobywatelska #komornik #prawo #lobby #nowoczesnapo #nowoczesnapl #petru #polityka #tusk
    pokaż całość

  •  

    Mirki, co się odjebało... Ale od początku.
    Jeszcze od czasów piaskownicy miałem kumpla, takiego wiecie ... Wszędzie razem, razem na placu, potem razem obiad i znowu na plac. Mieliśmy większą grupkę, ale z nim trzymałem się najbardziej. Był mi jak brat, którego nigdy nie miałem. Potem przyszła szkoła, liceum i drogi jakoś się rozeszły. Mieliśmy trochę inne zainteresowania, także poszliśmy innymi drogami. Od czasu do czasu pisaliśmy na fb, no ale wiadomo, to już nie było to.
    Zapomniałem wspomnieć, że teraz jestem raczkującym piosenkarzem, gram na gitarze i śpiewam do kotleta. No i ostatnio tak idę przez moje ukochane miasto Warszawę na próbę i co widzę? Mój kumpel z dzieciństwa siedzi na ławce, zarośnięty, no rzeklibyście typowy żul, ale jakimś cudem go poznałem.
    -Heniu (imiona przypadkowe) co... co ty tutaj robisz?
    -Karol? -powiedział jak wybudzony z jakiegoś transu.
    No i zaczęła się jego opowieść, którą skrócę tylko do kilku słów: nie ułożyło się.
    No to mówię mu, żeby się wprowadził do mnie, że starczy nam miejsca, że żonka nie będzie zła, że zrozumie itd. I że może zostać, aż nie stanie na nogi. Jak to powiedziałem, zauważyłem łzy w jego oczach, dziękował, nie wiedział co powiedzieć, ale zgodził się. Cieszyłem się, że mogłem mu pomóc.
    Skończyłem próbę i zaprowadziłem go do domu. Niewielki domek, gdzieś z boku miasta.
    -No widzę, że ci się układa, Karol.
    -Nie ma źle ;)
    Musiał być mega niedożywiony, bo pierwszego dnia zjadł za trzech. Dałem mu potem jakieś moje ubrania, ogolił się, ogarnął, zaczął przypominać człowieka. Widziałem jak się cieszy, kiedy przymierzał te rzeczy. Aż się ciepło robiło na sercu.
    Powiedziałem mu też, że szwagier ma firmę i w sumie mogę mu połapać jakąś robotę, ale nie naciskałem. Chciałem żeby zaczął wierzyć, że teraz wszystko zacznie się układać, ale nie chciałem naciskać. Nie wiedział co powiedzieć, dziękował, prawie całował mnie po rękach.
    Zauważyłem też, że patrzy na moją gitarę, więc zapytałem czy umie grać, odparł że tak. No i przez całą noc graliśmy, śpiewaliśmy i piliśmy wino. Sielanka.
    Rano powiedziałem, żeby pożyczył mój samochód i jechał do tego szwagra, bo dzień wcześniej do niego zadzwoniłem i obiecał coś ogarnąć. Nie wiedziałem co się ze mną dzieje, raczej nigdy nie byłem dobrym samarytaninem, ale tego dnia, kiedy zobaczyłem tę twarz z dzieciństwa coś we mnie pękło.
    Pojechałem autobusem (już zapomniałem jakie to niewygodne) na próbę, dzień jak co dzień. Nowe piosenki, śpiewanie, nic ciekawego.
    Wróciłem do domu trochę podjarany tym, czy Heniu sobie poradził, czy stanie dzięki mnie na nogi. Wszedłem do domu, poszedłem się przywitać z żoną a tam w kuchni co widzę? Heniu posuwa moją żonkę.
    No kurwa nie, myślę. Chciałem powiedzieć Heniowi, żeby wypierdalał, ale znałem jego sytuację i wiedziałem, że to by oznaczało powrót na ulicę. Odesłałem go do pokoju gościnnego. Mimo wszystko to był mój najlepszy przyjaciel z dzieciństwa, nie mogłem go skazać na coś takiego. Żonie powiedziałem, że pogadamy wieczorem. Poszedłem do Henia, widziałem, że zaczął składać ubrania na łóżku, ubrał swoje stare ciuchy, chciał się wynieść, minę miał jak zjebany pies. Przekonywałem go, żeby został (wiem, jestem głupi i naiwny). Nalegał, że nie chce, że przeprasza, że jak mógł mi tak zrobić, że co on sobie myślał, że ja mu chciałem pomóc, że dałem mu wszystko, a on wziął moją żonę.
    Zgodził się zostać na noc i wynieść rano.
    Heniu, jeżeli czytasz to teraz gdzieś w kafejce, albo bibliotece, wiedz, że napisałem o tej całej historii piosenkę, dzięki której stałem się sławny i że ci wybaczam.

    Tekst piosenki:
    Mój przyjacielu, byłeś mi naprawdę bliski,
    Mój przyjacielu, wiesz, że byłeś mi, jak brat
    Dałem ci wiarę, dałem ci spokój,
    Dałem gitarę, dałem samochód
    I dach nad głową, a do sypialni wszedłeś sam.
    Mój przyjacielu, przyprowadziłem cię z ulicy
    Nakarmiłem, odziałem cię, jak brat.
    Dałem ci wiarę, dałem ci spokój,
    Dałem gitarę, dałem samochód.
    Żony nie dałem, żonę wziąłeś sobie sam.
    Dał gitarę, dał samochód - żony nie dał, ju!
    Refren:
    Teraz pijesz wino, pijesz aż do dna,
    Późna już godzina, próżno czekasz dnia.
    Chciałbyś się rozpłynąć, uciec, gdzie się da.
    Proszę zostań na noc, przyjaźń swoje prawa ma.

    #oswiadczenie #takaprawda #pasta
    pokaż całość

  •  

    Jeden z pracowników CDP Red odpowiedział na bullshit wysnuty przez TCR:

    CDProjekt RED, company of 370 employees, a lot from around the world, many women (brilliant and talented) but also minorities: gay, transsexual (we might have been one of the few companies who had transsexual lead), all treated equally with only respect and support.

    But we`re called sexist for showing a boob or panties. Really?

    We always aimed to tell stories about people. And there are people with boobs and people with panties. Sometimes both.

    this is my personal opinion and not of my employer

    To jest opinia jednego z pracowników CDP Red, nie firmy, link do wpisu, link do wątku na neogafie.

    #gry #drama #sjw #cdprojektred
    pokaż całość

    +: kurp
  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Czy są tutaj programiści pracujący w Kielcach?

    Gdzie są najlepsze warunki pracy? Chodzi mi nie tyle o kasę, tylko głównie żeby się czegoś sensownego nauczyć. Sporo nasłuchałem się o lojalkach, pracy z wykorzystaniem frameworka danej firmy zamiast ogólnego rozwoju itp. Możecie coś polecić i dać wgląd w sytuację?

    Fajnie byłoby też usłyszeć conieco o zarobkach. Chodzi mi tutaj zarówno o start jak i po paru latach pracy. Chciałbym w ten sposób uzyskać porównanie o ile Kielce są do tyłu względem największych Polskich miast.

    #programowanie #kielce

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( http://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: XYZ
    Po co to?
    Dzięki temu narzędziu możesz dodać wpis pozostając anonimowym.
    pokaż całość

  •  

    Świat byłby piękniejszy gdyby ludzie nie narzucali innym swoich wartości.

    1. Gdyby kościół nie próbował wpływać na władzę, aby narzucić wszystkim swoją ideologię, na przykład zakazując kobietom aborcji.

    2. Gdyby feministki nie próbowały wpływać na władzę, aby narzucić wszystkim swoją ideologię, na przykład wymuszając parytety i równe traktowanie, nawet przy nierównych wynikach pracy.

    3. Gdyby socjaliści nie próbowali wpływać na władzę, aby narzucić wszystkim swoją ideologię dotyczącą podatków nakładanych nawet na wolnorynkowców.

    Gdyby tylko każdy zajął się swoimi sprawami, gdyby kościół pilnował tylko katolików, kobiety zaczęłyby zakładać firmy i w nich zatrudniać kobiety, a lewaki utworzyłyby swoje organizacje z przedsiębiorcami, gwarantując sobie firmowy socjal za zgodę na niższą wypłatę, to byłoby wspaniale.

    Teraz każdy chce zmusić resztę społeczeństwa do działania zgodnie z wizją świata zmuszającego.

    #przemyslenia #4konserwy #neuropa #utopia #feminizm #kosciol
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Mirunki, pomóżcie bo już sam nie wiem.
    Do mojego miasta sprowadza się firma consultingowa, świadcząca usługi IT dla dużego korpo. Mam już przed sobą wstępną umowę o pracę. W stosunku do obecnej pracy w zarobkach byłby skok o około 60% i byłbym prawie programistą 10k z umową o pracę. Niestety, żeby nie było tak prosto. Po pierwsze będzie to support systemów z kilku europejskich krajów, niestety nikt nie potrafi powiedzieć co te systemy w sobie mają, w każdym razie będzie dużo mniej lub bardziej potrzebnych i użytecznych modułów. Po drugie praca zmianowa, po trzecie co jakiś czas nocne dyżury, po czwarte problem z urlopami w polskie święta i dni wolne. Jako, że technologicznie chciałbym skupić się na jednej dziedzinie, istnieje duże ryzyko, że na początku każdy będzie człowiekiem orkiestrą od wszystkiego, a tego bardzo bym nie chciał. Poza tym jak to na początku projektu, chaos i zamieszanie na pewno będą. W zasadzie jedynym argumentem są super pieniądze, które mogą być trudno osiągalne w innych firmach. Co prawda obecną pracę i tak planuję zmienić, jednak wolałbym wejść do bardziej dojrzałego i ustatkowanego projektu, nawet za mniejsze pieniądze. Co radzicie?
    #pytanie #kiciochpyta #programowanie #korpo

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( http://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: XYZ
    Po co to?
    Dzięki temu narzędziu możesz dodać wpis pozostając anonimowym.
    pokaż całość

    +: Czarcz
    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Nie znam branży IT, ale wg mnie praca nad jakimś projektem od samego początku daje szansę na lepsze perspektywy rozwoju.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Odniosę się wyłącznie do Twojego pytania wyłącznie na podstawie moich własnych doświadczeń podczas pracy w serwisie systemów SAPowych (w innych technologiach może być inaczej).

      Szczerze odradzam pracę w serwisie. Jest to ciężki i stresujący kawałek chleba, a przez przełożonych (klientów) często traktowany trochę po macoszemu. Praca polega często na kombinowaniu, bo nie wiadomo jak powtórzyć błąd, ale od czasu do czasu występuje i MUSI zostać naprawiony. Klientom często wydaje się, że znasz ich systemy na wylot i operują biznesowymi skrótami, które widzisz po raz pierwszy na oczy. Tłumaczenia, że bez przypadku analiza jest niemożliwa zazwyczaj trafiają w pustkę. Przynajmniej w mojej branży skupienie się na jednej technologii/module nie było możliwe, bo problemy przychodzą z wielu modułów, a do poprawy zazwyczaj jest tylko drobny wycinek procesu (75-90% czasu to dokopanie się do błędu). Ja bym raczej na pieniądze nie patrzył, bo bardziej ceniona na rynku pracy jest specjalizacja w danej grupie technologii, niż ogólna znajomość wielu technologii.

      @ripp1337: Tutaj właśnie nie chodzi o pracę nad projektem od początku, tylko przejęcie istniejącego projektu i odkręcanie zrobionych w nim przez innych bubli ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

      +: D3lt4
    • więcej komentarzy (1)

  •  

    #dpd to najgorsza firma kurierska jaka chyba może istnieć. Kiedyś jeden zabrał przesyłkę z firmy, która potem gdzieś zniknęła - do parafki na świstku się nie przyznał (drukujemy sami, więc nie można było powiedzieć że świstek = jego wizyta). Innym razem postawił karton przy ścianie, poprosił podpis i się zmył. Po odsunięciu od ściany okazało się że w kartonie jest duża dziura zalepiona taśmą dpd.
    Teraz jeden właśnie zadzwonił, że jest pod domem z moją #wykopoczta. I że więcej pod adres nie wróci, bo on ma swój plan ulic, i mam go sobie szukać po południu po Bydgoszczy. Ew. podjedzie w poniedziałek, ale oczywiście wg swojego planu.
    Jakoś taki #dhl czy #ups zawsze potrafią skontaktować się wcześniej i umówić.
    #kurierzy
    pokaż całość

    •  

      @antarct: ja pracuję na magazynie, gdzie paczki i palety zabierają od nas kurierzy z GLS, PEKAES, DHL i DPD. Narzekamy tylko na jedną firmę kurierską. Codziennie z tymi z dpd są jakieś cyrki. Wiecznie coś. Wg. mnie są bardzo nieprofesjonalni.

    •  

      @prawdziwek: jeśli chodzi o sluzbistow w DHL to akurat wszędzie tak jest :P zero elastyczności, wszystko musi być zgodnie z procedurą - jak stanie się coś z poza schematu to nagle armageddon :) na szczęście gdy wszystko idzie zgodnie z planem to usługi na przyzwoitym poziomie

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Mirki, znajoma dostała coś ala mandat od firmy która ma stronę Prp24.pl. za zaparkowania w miejscu gdzie pobiera się opłatę. Zaparkowała na ulicy między osiedlami i jest pewna ze nie było tam znaków poziomych wyznaczajacych to miejsce płatne (znak pionowy był). Załóżmy że nawet te poziome oznaczenie na jezdni było. Czy taka firma może w jakikolwiek sposób uzyskać nasze dane aby ubiegać się drogą sądową lub inną o te pieniądze?
    #prawo #kiciochpyta #parkowanie
    pokaż całość

  •  

    Mireczki i Mirabelki z pod tagu #hiphop #rap

    zarzućta plz nuticzkami z podobnym pierdolnięciem jak stare nuty firmy, cs, gurala lub ostatnie odpocznij palucha.

    #prosba #pytaniedoeksperta #muzyka

  •  

    Mirki, mam problem. Kupiłem sobie zajebiste desert boots firmy Selected.
    https://www.zalando.pl/selected-homme-shhroyce-sznurowane-sportowe-sand-se612a027-b12.html
    Niedawno padał deszcz, no i do dziś na moich butach są ślady po kroplach deszczu na moich butach. Jak się tego pozbyć? A druga sprawa to to, że czasami przy otarciach na zamszu pojawiająsię takie białe ślady. Jak tego się pozbyć?
    W załączniku fotka.

    Wolam tez #rozowepaski bo moze sie znaja na tym ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #modameska
    pokaż całość

    źródło: ssasdas.jpg

    •  

      @niemasprawy: krople szczotką, ale jak nałożysz impregnat to nie będziesz miał tego problemu bo w ogóle woda nie będzie na nich zostawac. Mam buty w takim samym kolorze z selected od 2 lat. Od czasu do czasu impregnat i wyglądają świetnie.
      Jesli chodzi o białe ślady-na pewno dobrałeś rozmiar i but nie jest za luźny? Ewidentnie mocno się zagina i skóra wtedy trze o skórę. Szczotka pomoże ale na dłuższą metę wytrzesz w końcu tak że nic nie pomoże. Jeśli rozmiar jest ok to zwróć uwagę na to czy nie zginasz za mocno stopy siedząc (że z palców i stopy robisz 90 stopni)-to odruch ale np skórzane lakierki potrafi załatwić i prawidła nie dadzą rady z paskudnymi zagięciami. Kolejna opca to to że dopiero zaczynasz w nich chodzić. W moich dopóki wszystko się nie dopasowało do stopy też się trochę zagięło (szczególnie przy siedzeniu przy biurku gdy np jeździłem krzesłem pomagając sobie nogami). pokaż całość

    •  

      @niemasprawy: żądnych kropel nie zostawiam na butach to pomówienie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    LOT w lokalu przy ulicy Basztowej 15 był obecny przez 54 lata. Historia dobiega jednak końca. W piątek biuro LOT Travel kończy swoją działalność w jednej z najbardziej rozpoznawalnych lokalizacji w Krakowie. Firma przenosi się teraz do nowej siedziby przy ul. Stradomskiej. Powodem decyzji jest większe natężenie turystów, a co za tym idzie - szansa na pozyskanie większej liczby klientów.

    Nowa siedziba firmy zostanie uruchomiona 2 maja przy ulicy Stradom 7. W odnowionej kamienicy LOT TRAVEL będzie miał do dyspozycji podobną powierzchnię jak przy ulicy Basztowej. Na 90 mkw. zostaną utworzone trzy stanowiska obsługi, gdzie klienci będą mogli zapoznać się z ofertą przewoźnika, dokonać rezerwacji jednego z wielu pakietów turystycznych bądź skorzystać z porady doradców firmy.


    http://biznes.lovekrakow.pl/aktualnosci/lot-wylatuje-z-basztowej_14386.html

    #krakow
    pokaż całość

1 2 3 4 5 6 7 ... 29 30 następna