:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Szukaj

opcje zaawansowane

Tworząc zapytanie do wyszukiwarki masz dostępne następujące parametry:

Parametry zapytania można łączyć, na przykład wyszukiwanie wszystkich wpisów wykopu z tagiem #changelog wygląda następująco: user:wykop tag:changelog

Znaleziono 407 wpisów dla “firma”

  •  

    #typowyglazurnik #glazurnik #praca Mirasy robie zabudowę nad umywalką na której bedzie przyklejone lustro. Sopel z mozaiki który miałem ukladac nad geberitem schodzi na późniejszy plan bo jak się okazało plytki w czarnym połysku nie da uciąć tak żeby cięta powierzchnia nie byla obszczerbana. Nie da sie szlifować ani polerowac papierem sciernym. Najprawdopodobniej płytki zawieziemy do firmy która docina piaskiem na wymiar. pokaż całość

  •  

    #sms Wiadomość od diabła. "Szatan strollował polskiego księdza"

    Nowoczesne technologie potrafią bardzo wiele, nawet wysyłać SMS-y od diabła, do księdza. Ksiądz je odbiera, choć diabeł to siła nieczysta, wiadomości ocenia, komentuje i diabła odpędza, wszak to egzorcysta.

    "Ludzie listy piszą…" - śpiewali kiedyś "Skaldowie". Teraz mogliby zaśpiewać "ludzie SMS-y piszą…". Nie zaśpiewają, zbyteczne. Zamiast "Skaldów", firmy sieciowe "śpiewają" SMS-owcom, rachunki z zysków za korespondencje elektroniczne. I zacierają ręce, że dzienne zyski z korespondencji SMS-owych, są liczone w setki milionów złotych. Od kilku lata, wysyłanie SMS-ów rośnie z dnia na dzień, lawinowo.

    Od Europy, po Amerykę i Australię

    A czy można otrzymać SMS-a od diabła? Nie, to nie żart. Można. Tak twierdzi ksiądz, w dodatku egzorcysta, z Podkarpacia. - Dostajecie SMS-y? – pyta. - Mam nadzieję, że nie od szatana. Bo mi się to zdarza - przyznał w lokalnych mediach, egzorcysta ks. Marian Rajchel, z Jarosławia. Po takim publicznym wyznaniu, wspaniałomyślny szczery wielebny, stał się bohaterem europejskich, amerykańskich i australijskich mediów.

    Dziennikarze z kilku kontynentów, natychmiast podchwycili atrakcyjną wiadomość z Polski, szczególnie nośną teraz w kresie ogórkowym, czyli wakacyjnym. Bo, prócz tematyki sankcji unijnych i amerykańskich, bijących w Putina i Rosję, a rykoszetem całkiem mocno także w Polskę, nie ma lepszej wiadomości, niż SMS od Lucyfera. Toteż media – od Europy, przez Atlantyk po Amerykę i Australię – rozpisują się na szpaltach gazet i portalach, o polskim duchownym, któremu wścibski diabeł zdołał zatruć życie.

    "Dostajecie SMS-y od szatana? A mnie się to udaje"

    - Szatan strollował polskiego księdza. Szatanie, nie słyszałeś o opłatach za roaming? - pytają zagraniczni dziennikarze, o czym informuje - http://wyborcza.pl/1,75478,16409833,Ksiadz_z_Podkarpacia_bohaterem_zagranicznych_mediow_.html#CukGW. "Siły zła próbują zastraszyć ojca Mariana Rajchela, wysyłając mu nienawistne wiadomości i pogróżki" - relacjonuje francuski "Le Nouvel Observateur". "Diabeł trolluje księdza z Polski za pomocą SMS-ów" - komentuje News.com.ua - najpopularniejszy serwis informacyjny w Australii.

    Gazety mają niezły ubaw z tematyki diabelsko-esemesowej z Polski. "Lucyfer wreszcie wszedł w XXI w." - podśmiewa się brytyjski "Independent". "Panie, pomóż księdzu, gdy demony zabiorą się za Whatsapp" – dorzuca ironicznie, nawiązując w ten sposób do popularnego komunikatora, który pozwala wysyłać wiadomości bez opłaty.

    Ksiądz Marian Rajchel (lat 77) z Jarosławia w woj. podkarpackim, egzorcysta archidiecezji przemyskiej, w wywiadzie dla gazety lokalnej "Życie Podkarpackie", opowiada o swoich kontaktach z diabłem, m.in., pytając: "Dostajecie SMS-y od szatana? A mnie się to udaje". Chwycił komórkę i pokazał dziennikarzowi.

    "Pożałujesz tego, marny klecho"

    "I tak do mnie wróci, nie wyjdzie z tego piekła. Ona jest moja, podpisała mnóstwo cyrografów. Każdy, kto się będzie za nią modlił, zdechnie" - odczytywał ksiądz SMS-y, jakie dostał z numeru należącego do nastolatki, której pomagał kilka dni wcześniej. I kolejny: "Zamknij się, klecho. I tak wszystkich nie uratujecie. Idiota. Ty żałosny stary klecho, długo już nie pociągniesz", cytuje portal wyborcza.pl. - Zauważcie: "i tak wszystkich nie uratujecie". Co to znaczy? Że wielu uratujemy, nie wszystkich, ale niektórych tak - komentował kapłan dziennikarzowi.

    Wyjaśniając treść kolejnych SMS-ów od diabła, przytaczał je z ogromną chęcią i zaangażowaniem. "Najczęściej pisze osoba dręczona. Albo tak zwanym pismem automatycznym, nie wie, co robi, i później kompletnie nic nie pamięta, albo ma świadomość przez jakiś czas, a potem wszystko się zaciera w pamięci. W każdym bądź razie autorem nie jest ta osoba, co pisze. Autorem jest zły duch, który przez nią działa."

    - Czy zły duch uprzykrza życie i utrudnia posługę również egzorcyście? - pytał dociekliwy dziennikarz. - Świeży przykład może być? Wczoraj o godzinie 23.54, po modlitwie nad opętaną dziewczyną, dostałem bardzo "miły" SMS (zachowałem wiadomość w poczcie, jakby ktoś nie wierzył). Duchowny cytuje: "Pożałujesz tego, marny klecho, dotknij mnie jeszcze raz tymi wyświęconymi łapami i swoimi zabawkami, a cię zabiję! Dość już tego, dość, dość, dość... Dość, mówię!" - powtarzał ksiądz.

    "Zdechniesz za to, co zrobiłeś"

    - Aż się z tego ucieszyłem. Dlaczego? Bo niekiedy się wydaje, że nasze modlitwy nic nie znaczą, a gdy zły duch się wścieka, to znaczy, że mocno ucierpiał i jest porządnie trafiony. Inny SMS był taki: "Zdechniesz za to, co zrobiłeś, nie boję się Pani Niebieskiej ani ciebie z tymi zabawkami". Znowu kłamstwo w wydaniu złego ducha: "nie boję się", a równocześnie "zdechniesz za to, co zrobiłeś". Można wyczuć, z kim ma się do czynienia! – podkreślał, interpretując demoniczne zawiłości, ksiądz.

    Ojciec Marian Rajchel, ma za sobą bogaty bagaż doświadczeń, w pracy duszpasterskiej. Był wykładowcą psychologii w Wyższym Seminarium Duchownym w Przemyślu i w Gródku Jagiellońskim na Ukrainie. Założył pierwszą katolicką rozgłośnię radiową w archidiecezji przemyskiej. Ponad 30 lat pracuje w Jarosławiu. Tutaj w kościele 22 lata był proboszczem. - Zainicjował wykłady biblijne, poradnictwo rodzinne, kuchnię dla bezdomnych, świetlicę dla dzieci z rodzin patologicznych, spotkania dla osób starszych, niepełnosprawnych i Anonimowych Alkoholików.

    Stanisław Cybruch

    Na zdjęciu ilustracyjnym – Komórkomania, przykłady korzystania z komunikatorów, Usuń wszystkie SMSy, Foto: apple.komorkomania.pl.
    pokaż całość

  •  

    UWAGA WYKOPOWY SONDAŻ !!!11
    LEWICA DAJE PLUSA, PRAWICA MINUSA.
    Zawołam wszystkich, żeby był miarodajny sondaż.
    #muzyka #polska #mecz #nsfw #mikroreklama #ciekawostki #oswiadczenie #pytanie #humor #gry #zboze #gorzkiezale
    #pilkanozna #rowerowyrownik #ladnapani #swiat #kiciochpyta #sztafeta #nauka #polityka #zainteresowania #suchar #matura #dziendobry #wykopoczta #dobranoc #rozrywka #technologia #historia #cycki #film #afera #rower #biegajzwykopem #ekonomia #tylewygrac #kultura #europa #wykop #wydarzenia #gospodarka #wspomnienia #android #nostalgia #sport
    #haxball #aferazbozowa #rap #prawo #forrestroute #komputery #gif #tyleprzegrac #heheszki #seriale #achtung #bukmacherka #cytaty #nocnazmiana #usa #finanse #mowiejakjest #zakopfest #praca #oswiadczeniezdupy #neuropa
    #bieganie #whocares #gindenbot #przyroda #steam #botoreklama #krakow #spam #internet #mma #studbaza
    #dobranocmikroby #tangodown #zwierzaczki #nba #motoryzacja #koty #wojna #krul #prokuratorboners #humorobrazkowy
    #got #warszawa #aircraftboners #banujo #gentlemanboners #traktor #runforrestrun #traktorboners #wtf #wroclaw #wypok
    #listaobecnosci #firstworldproblems #wot #wielkanoc #biologia #truelolcontent #premierleague #nabijamwpisy
    #programowanie #zdjecia #pomocy #medycyna #tyleczki #bron #metal #podroze #jakzyc #smieszne #liganauki #youtube
    #militaria #piwo #bitcoin #ksiazki #zglosfest #boston #matura #ekstraklasa #nowetechnologie #sztuka #lolcontent #burza
    #niemoje #pytaniedoeksperta #muzykacholeryka #randkabasa #bot #allegro #kpop #muzykanadobranoc #lotnictwo #rosja #leagueoflegends #pogoda #policja #samochody #abw #biznes #pijzwykopem #dziewczynyfeliksa #facebook #zwierzeta #pytaniezdupy #gunboners #mmaattack #rapsy #gotujzwykopem #google #gunporn #fotografia #rock #linux #obrazek #gimbaza #cebula #bieganie #glupiewykopowezabawy #tenis #silownia #daftpunk #filmy #niedawn #islam #poznan #kot #szczecin #kryzys #coolstory #boks #spiewajzwykopem #walka #gentelmanboners #pytaniedowykopkow #reklama #boldupy #tfwnogf #anime #dziendobrymikroby #test #biegajnoco #cutegirl #pomoc #juwenalia #tylewygracczytyleprzegrac #sc #szafagra #japierdole #wykopsmokersclub #dowcip #maciej #spotify #basenpiwa #matematyka #motocykle #telefony #terrarystyka #muzykanawieczor #religia #prosba #psy #ama #lodz #takietam #typowymirek #ue #jedzenie #gameofthrones #kino #korwin #zagadka #gorzkiezalejakchuj #f #kosmos #wojsko #shitwykopsays #informatyka #chwalesie #emoquit #bordo #niewiemjaktootagowac #ranking #cebulaki #pstoprawda #szesciumuzyczniewspanialych #gady #truestory #ligamistrzow #szuraniezwykopem #klasyka #elfikcontent #japonia #jkm #przemyslenia #slowpoke #windows #googleio #gryzcolkiem #niemcy #nobodykiers #rozkminy #duplikat #kawa #takaprawda #bedzieban #dobranocmirki #gifnadzis #kobiety #achtungwynik #angielski #lewackihumor #pewniebylo #haxballwynik #zakopujzneuropa #ciekawostka #mobilne #polakicebulaki #problem #slask #endomondo #nogi #tvn #fizyka #siekierasays #carboners #graotron #lol #polecam #united #czarnolisto #czarnyhumor #pkp #reddit #astronomia #chiny #majowka #mikroreklamaostatniejszansy #studia #bezpieczenstwo #obrazki #wykopfest #atencja #konkurs #pytaniedomikrobow #trance #chwalisie #lewandowski #podatki #whokiers #s #snsd #webdev #zbozeboners #filmnawieczor #gitarowezagadki #lublin #playlistaufosa #pyciochkita #buldupy #elfikizbozowe #lewactwo #licbaza #ogloszenie #pies #spiseg #telewizja #dobrywieczor #polskiedomy #elfik #koreankanadobranoc #spamer #kawatime #samoloty #tusk #ubuntu #administracja #lastfm #pieniadze #rowery #streetview #worldoftanks #grafika #internety #neverwinter #psujo #showup #tv #wypadek #basennabitychwpisow #ladnepanie #strims #zycie #doctorwho #nudzimisie #obiad #plkwykopmuzyka #zdrowie #polimetr #smiechlem #stream #beka #bestofresults #legia #sprzedam #pilka #play #polakibiedakicebulaki #sucharkoxa #animacja #fail #natura #narkotykizawszespoko #wtfcontent #bvb #dzieci #elektronika #gdansk #kibole #kwejk #ponczochy #samochodowykonkurs #starocie #zakopdlafirfly #zdjecie #edukacja #folkmetal #hiphop #ksiezycowyspacer #kuchnia #oczyje #oszukujo #prawojazdy #psychologia #starwars #szukam #graffiti #muzykanadziendobry #prawda #samsung #serial #x #chan #aferazdupy #kibice #studbazaproblems #wiadomosci #zakupy #chrome #cyganie #fifa #gownoburza #nadmuzyka #wiosna #sforever #jedzzwykopem #mojkrajtakipiekny #niezboze #pokazpulpit #syria #bordowychodzizdomu #fial #galagiveaways #imgur #zwierzaki #elfik #katowice #mirko #sportyekstremalne #alkohol #czesc #kiciochpokazcycki #komiks #kurwamac #ladnapaninadobranoc #muzykaelektroniczna #nobodycares #troll #gag #klasyk #moda #pomocywykopki #snieg #wroclawskiewykopparty #zbozegate #niemuzyka #szkola #zbozecontent #zodyn #dieta #dota #gzw #poezja #powaznepytania #tag #wykopalisko #bekazrapsow #bostonmarathon #informacje #kicia #kosciol #kradno #literatura #maxkolonko #mirkoreklama #multikonto #ps #tatuaze #uniaeuropejska #vasutaguje #weszlo #banki #bogactwo #buty #emigracja #francja #gitara #grill #koreapolnocna #ludzie #mikrokoksy #photoshop #realmadryt #sfw #steamgifts #s #awanturaoplusy #django #dobranocpchlynanockaraluchypodpoduchyzyrafydoszafy #filozofia #grypc #it #korwinkrul #maciejpsuje #tvp #belka #bylo #byloaledobre #gra #javascript #pewniebyloalecotam #poprostuknysha #prl #reggae #samochod #sen #wybory #zluzujciewory #hehe #kurnik #lm #pizza #problemypierwszegoswiata #przemysleniazdupy #rajdy #siatkowka #starealejare #strazmiejska #tatuazboners #terroryzm #zbozezawszenapropsie #agh #gtav #kolej #michau #muzykafilmowa #nocnerozkminy #obalamychinskimur #php #pokemon #rakkenrollpsotnik #smartfon #thrashmetal #architektura #breakingbad #chemia #cover #googlestreetview #gta #himym #krosno #mikroblog #nabijamwpisytylkotroche #snooker #telefon #transfery #uk #ukraina #xbox #zakopracing #afganistan #ankieta #bialystok #biedronka #gotowanie #hannibal #haxball #kielce #mbank #nabijesewpisa #narkotyki #niewiemczybylo #orange #pajaki #podrozujzwykopem #raksztafeta #ruda #twitter #urodziny #windows #auto #basenherbaty #beton #foreveralone #gekon #impreza #indie #koncert #laptopy #lewackalogika #marihuana #motywacja #pomocymikroby #pozdrodlakumatych #streetart #studentysmieszki #takietampierdoly #trojmiasto #weekend #wspominajzwykopem #zus #zydzi #apple #barcelona #czechy #firefox #flockdraw #funny #izrael #komputer #kotek #ksiazka #malarstwo #muzulmanie #noznapilka #pc #pocztapolska #seriea #stare #trailer #usunkonto #usuwajo #blackmetal #googlemaps #korupcja #lato #programy #pytajo #rude #ryczel #tablet #zuzel #atencjoprzybywaj #azja #bezrobocie #bundesliga #chilicontest #deszcz #dziendobrybot #fifa #gruberozkminy #horror #html #kolorowychsnowzyczytruskawkow #ladiesboners #logo #majowkazwykopem #mleczko #nikogotonieobchodzipocotopiszesz #rysunek #shavzapodaje #shitdreszczyksays #sniadaniezwykopem #turniejopaswykopu #wielkaloteriadreszczyka #ban #diy #dupa #galeria #gaz #heavymetal #help #newsy #oczy #paypal #pop #radio #rozkmina #skandal #sluchawki #smierc #smieszneobrazki #sniadanie #soundtrack #spamujo #szpilki #wojskopolskie #plus #bank #dnb #histeryk #hokej #koszykowka #metro #niebylo #papiez #po #prawackihumor #spoleczenstwo #szerlok #szerlokdaily #tagujebojestembordo #touczucie #afryka #anglia #blondpetitkadlaethera #dubstep #html #komunizm #kwejkaledobre #marypoleca #nocnedokarmianie #ogladajzwykopem #ppjpyta #promocje #senscontent #wiosnonakurwiaj #wykopowezabawy #zlodzieje #zmiany #aaakotkidwaszarobureobydwa #armia #cebulactwo #cotokurwajest #css #firstworldproblem #gory #informacjanieprawdziwa #ios #kaczo #manga #mtgox #ptaki #sny #spierdalawszy #stc #tarnow #techbaza #teledysk #turystyka #windows #wykopparty #pushups #btc #cycuszki #design #drogi #electro #fotoradary #gamesofthrones #gdynia #gorzkiezaleoporanku #gryzkrecina #kiciochpytaalebezkiciocha #kindle #koreankanadziendobry #krzyzowkizwykopem #maciejnapraw #media #nasa #origin #pikej #sztafetaraport #tenajlepsze #unreal #urban #wieczornikhistoryczny #zakop #zakopujzbaronem #zycienakrawedzi #achtungrozmowy #bascontent #bikeboners #chelsea #fucklogic #gotujzmikroblogiem #iphone #kichiochpyta #krulkorwin #ladnapaninadziendobry #lewica #lodzkurwa #mapy #maraton #mikrosledzik #niemojealedobre #niesmieszne #oszustwo #piersi #podrywajzwykopem #propozycja #pytaniezapunktow #recenzja #rewolucja #swietawielkanocne #tyleczek #ufo #wideo #wifi #wlochy #wyborywrybniku #wykoptyper #zimowypierdalaj # #s #arsenal #bedziebanczyniebedzie #bieda #borussia #ciekawostkipilkarskie #dimerpoleca #dobranocwypok #dobre #drumandbass #dziendobrymirki #jezykpolski #kubica #laptop #maryowamuzyka #norwegia #pit #polandball #polskibus #seba #seks #serwispc #slonce #smutek #testoviron #torrenty #vikingmetal #wielkabrytania #wrzuta #bmi #bmw #chinskiebajki #djangona #dorbanoc #military #mindfuck #msagh #omnomnomnom #pics #poczta #polski #rapsynoca #rolnictwo #rozowepaski #rzad #serwerownia #smolensk #swag #traktory #umf #webdesign #zgadnijwykopka #cenzura #chillout #cytat #czytajzwykopem #discopolo #dowidzenia #emerytury #energetyka #gazetawyborcza #godzinadlaziemi #icamepoleca #konsole #koreanka #maturazwykopem #mikroreklamanadobranoc #mozebyloniewidzialem #ncplus #ofe #oswiadczeniezrana #patriotyzm #podkladka #pokapulpit #polacy #polsat #powermetal #roboty #rowerujzwykopem #sanmarino #southpark #sowysazajebiste #taniec #testujemyogloszenia #ts #vikings #worms #wut #wykopiwo #na #achtungwyniki #bajubaj #biurokracja #budownictwo #ciechan #cosplay #cpp #dolnyslask #dziecinstwo #euro #firma #geograficznykonkurs #geologiaboners #gielda #hiszpania #kotyzawszespoko #kwejksrejk #live #maszynyboners #melodicdeathmetal #memy #nsfwgif #prokrastynacja #promocja #pytam #redukcjazwykopem #sad #slaskisuchar #smieszki #smutnomi #spoiler #szwecja #techno #tede #wakacje #warthunder #wojewodzki #wootonasbardzointeresuje #wywlekam #xbox #zenada #bikegirls #blues #bookchallenge #cyckinadobranoc #darkside #dexter #fcbarcelona #geografia #gorzekiezale #gowin #hitler #holandia #iiwojnaswiatowa #ironman #java #kabaret #kiciochprosi #komunia #korea #lot #mirki #nicwaznego #noonecares #nuda #palikot #pizzaportal #plus #prawica #pupa #pytamjawas #skyrim #tvn #urzednicy #vocaloid #wino #wodka #zamach #zart #zdejmujzfunkcja #s #auta #baron #bazgroly #breakingnews #burze #czescmikroby #czolgi #deathmetal #dokument #folk #funia #house #islandia #katastrofa #kiciochszuka #kolacjazwykopem #krakowpiwo #krecinakeys #ksiezyc #kurwa #ladnypan #losowanie #lotto #manipulacja #militaryboners #mozg #muzykaklasyczna #opera #pomocyprzyjaciele #porno #pracamarzen #prawdazyciowa #przepis #rasizm #robpompkizwykopem #sld #suits #tagujkurwa #uservoice #wyngiel #zombie #zsrr #ztm #atencyjnyrozowypasek #bazar #bogactwokuhwa #boli #budujzwykopem #bukwie #cycek #dabrowski #ebook #fallout #glowna #gumball #hardstyle #heheszky #imguroweznaleziska #jeszczeniedobranocaleprawie #jeze #kawal #kolonko #kolorowewlosy #kosmosboners #kradziez #laliga #mafia #motocykleboners #mpk #napisy #nocmuzeow #ocochodzi #polecampiotrfronczewski #polskamuzyka #raczkowski #real #religiapokoju #ryby #rzeszow #salutnocnazmiana #szkolnictwo #tapeta #torrent #uwaga #wpiszdupy #wspominki #yolo #yt #alledrogo #arrow #australia #autostop #banzdupy #bekawchuj #blog #chrzescijanstwo #chwalosie #cokupic #cyclechic #daftpunkna #dylemat #dziecko #elfikgate #familyguy #fb #formula #gimbazaproblems #gowno #gozkiezale #gsm #hardrock #hardware #herbata #inwestycje #jasiepytam #jazz #kalambury #lekarze #lenistwo #lody #loterianwcw #metallica #modameska #monobrew #narzekajo #niesteam #nietaguje #nokia #nowosc #obiadzwykopem #ogloszeniaparafialne #pewniebyloaledobre #piosenka #pis #pompujzwykopem #pozar #pozdrawiam #pytaniedoekspertow #rammstein #reklamy #sentymenty #shitpussiessay #smieci #smieszneobrazkizinternetow #starealedobre #subsub #sztukawojny #thewalkingdead #torun #transport #trening #turniejachtung #vaticanomusic #video #woda #wyborcza #wykopcarsavenue #zglosspamera #audio #bayern #beztagu #biedakicebulaki #bioshockinfinite #caturday #cnc #dobranockurwamikrobywymoje #drugawojnaswiatowa #dziendobrywykop #elliminati #fcl #fejsbuk #finlandia #franklin #fut #glupiepytania #hehehe #homoseksualizm #ironman #iss #jordanosgralive #kolacja #komorki #komunikacjamiejska #konooprzestajepic #lanyponiedzialek #lennyface #lewaki #lidl #makao #mapa #matma #microsoft #mikroby #milosc #muzykazgier #napewnoniebylo #nfsw #nfz #nudy #okulary #oldschool #owady #pijbezwykopu #pilkareczna #pinkfloyd #piratujo #playboy #poker #polskaukraina #polskiedomyboners #pomysl #prezydent #radosc #rankingi #simcity #smuteczek #software #sosnowiec #stalkujo #statystyki #symphonicmetal #testo #trailermusic #twd #ukladzamkniety #wesolychswiat #wiersz #wiezienie #wywiad #wyznanie #xd #zal #zywnosc #ambient #ambitneznalezisko #asianboners #attentionwhore #badania #bajki #bakteriepodbaterie #barca #basenkawy #bf #bojesie #bydgoszcz #cejrowski #choroba #cocacola #dobranockasztaniaki #dobrebopolskie #dom #dziewczyny #electricvehicle #etanolpodrozuje #europaplus #fantastyka #fpl #gify #glupota #golf #grammarnazi #hacking #inteligentnekomentarze #japonskizwykopem #kawazpetentem #komiksy #krecina #kult #kupujzwykopem #legiawarszawa #lego #lifehack #litwa #londyn #marzenia #metrolastlight #mieso #mistrzowie #mmo #mozgrozjebany #news #nike #nowak #offfestival #openttd #paczka #partyuluxika #pogodazdupy #porady #primaaprillis #punk #python #randomaccessmemories #rowerujzmorswinem #rozkminyzyciowe #sadistic #sieci #siecienergetyczneboners #sklep #slodycze #sniadaniezwywlekaczem #socjologia #tablety #teczki #trollalert #trudnesprawy #tvp #widzew #wonsz #wykopaczka #wykopocztaorganizacja #wykopodroz #wypadki #zarobki #antyncplus #apel #art #autostrada #balony #basen #batman #bialorus #bioshock #butthurt #cwiczzwykopem #cyckinadziendobry #dobranoctruskawkow #dylematy #erc #fitness #funkcyjnepanie #gwiezdnewojny #heniek #hobby #hosting #htc #islamizacja #jezyk #kara #katolicyzm #kopalniawiedzy #kwasniewski #kwejkcontent #mandat #mirkoblog #muzykasiedzi #nietagujo #nikogotonieobchodzi #noc #ocieplaniewizerunkuadolfahitlera #onet #piegi #pierwszydzienwiosny #pociag #punkrock #rakkenrollmowijakjest #scturniej #slaskapropaganda #spiderman #spisek #steamgiftszwykopem #tagujtogowno #technika #teoriespiskowe #tldr #tmobile #ts #turcja #ubezpieczenia #ultrafan #ultratrail #upc #windowsphone #wiosnaidzie #wykopapi #wykopowesteamgifts #wykopseriousbusiness #wypokoczta #zlodziej #z #aferawzbozu #awaria #basenpompek #bitcurex #bomba #csiwykop #cytatyzyciowe #dentysta #dobrywieczormikroby #downtempo #dyskusja #ea #eksperyment #emmawatson #facepalm #ferrari #flaga #flux #gamedev #gimbohumor #grajzwykopem #grykomputerowe #halp #handel #helpme #homopropaganda #huehue #ilustracja #infografika #janiestawiambolagi #janowicz #juventus #kac #kaszanka #kawazwykopem #kazik #kobieta #kompilacja #kontenerynamleko #kucyki #livestream #mademyday #maturatobzdura #murphyslawfortoday #nieprimaaprilis #obama #ogniskokwietniowe #ogrod #papierosy #piwozwykopem #portal #problemygimbazy #przemysl #przestepczosc #pytakiciocha #quovadiswykopie #rolki #rowerowyrownikstaty #rzezba #samolot #sejm #shopper #skyrunning #sleepingdogs #sluchajzwykopem #smutno #sonda #spartacus #spotted #stadiony #studenci #superman #szpiegujo #taguje #teatr #tegierozkminy #timelapse #trojka #trojmiejskiewykopparty #tyleatencji #ultras #unia #uplay #wegry #wonziu #www #zborze #zorza #pompek #absurd #aliorsync #arcydzielo #biegajzrodzino #bylopierdyliardrazy #carmageddon #championsleague #chuj #corobic #cosiedzieje #dafuq #dealwithit #debian #dobramuzyka #droga #drony #dziendobrykasztaniaki #dziennazmiana #dziwne
    pokaż całość

  •  

    Jeśli ktoś chce wyjechać do pracy w Holandii, to polecam firmę eena. Po wakacjach pewnie będą miejsca w AH w Geldenmalsenn(czy jakoś tak), płaca 10,8 euro za h + Adv. Za pracę po 18 płacą, 125%, nocki 140%, weekendy 150%.Praca nie jest lekka, ale w ciągu 4 tygodni normę idzie wyrobić. #emigracja Jak ktoś ma pytania to chętnie odpowiem.

    +: szele, sorek
  •  

    @Puls_Biznesu opublikował wczoraj dość kontrowersyjny tekst w którym padło zdanie:

    Jak dowiedział się „Puls Biznesu”, Generalny Inspektor Informacji Finansowej prowadzi pierwsze w kraju postępowanie w sprawie prania brudnych pieniędzy z wykorzystaniem bitcoinów. Do przestępstwa miało dojść w Szczecinie.

    My pisaliśmy o podobnym postępowaniu już w kwietniu. Wygląda na to, że autor tekstu nie wysilił się żeby sprawdzić informacje. Dzisiaj Rafał napisał ładną odpowiedź na wczorajszy tekst w Pulsie Biznesu: http://bitcoi.net/1kpOaNe

    Jedna osoba na forum zwróciła także uwagę na pojawiające się sprzeczności:

    Pierwszy akapit:

    EBA każe bankom trzymać się z dala od kryptowalut.

    Dalej w tekście:

    EBA przeciw systemowi nic nie ma. W rekomendacjach dla krajów UE europejski nadzór, w przeciwieństwie do Ekwadoru, który kryptowaluty chce scentralizować, dopuszcza istnienie walut opartych na zdecentralizowanych protokołach, z tym że muszą one podlegać podmiotowi — może to być firma prywatna — nadzorowanemu przez organy publiczne.

    #bitcoin #kryptowaluty #biznes
    pokaż całość

  •  

    Mirki z #krakow jechałem dziś linia 178. Obsługiwana jest przez nowe autobusy tureckiej firmy "kebab", a nie jakoś inaczej się nazywa. Mniejsza z nazwą. Natomiast miejcie na uwadze jeden szczegół. W nowych autobusach nie kupicie biletu za gotówkę. Tylko płatność kartą. Z tego co widziałem to chyba #kkm też można sobie doładować.

    #mpk

  •  

    Posiadam.

    Wróć. Moja żona posiada kota, rasy kotka, rasy czarnej, rasy ze schroniska, rasy małe kocie.

    Guzik by mnie to obchodziło gdyby nie fakt, że jest małe, że chodzi to to bez przerwy za mną i trzeszczy- a to na ręce, a to żreć, a to trzeszczy dla samego trzeszczenia zupełnie jak jej pani. Generalnie pogłaskać mogę, kopnąć jakąś rzecz która leży na ziemi żeby kot za nią biegał też, niech chowa się zdrowo do czasu aż raz zapomnę zamknąć terrarium i zajmie się nim mój wąż, reszta to nie mój problem.

    Ale do czasu. Staje się to moim problemem gdy moja współmałżonka udaje się w celach służbowych gdzieś tam na ileś tam. I spada na mnie karmienie wyprowadzanie i sprzątanie po tym całym tałatajstwie. Jako, że to zawsze lekko olewam i robię wszystko w ostatni dzień przed powrotem małżonki- nie nastręcza mi to wiele problemów.

    Kot jest od niedawna i od niedawna jest nowy zwyczaj- niezamykania łazienki, gdyż w niej znajduje się urządzenie zwane potocznie kuwetą, do którego kot robi to samo co ja w toalecie, czyli wchodzi i może spokojnie pomyśleć.

    Mnie jednak uczono całe życie zamykać te cholerne drzwi do łazienki za sobą, więc stale żona mi trzeszczała, że kot tam nie może wejść i „myśleć”. Ja jestem stary i się nie nauczę, poza tym mieszkam tu dłużej niż ten kot, sam dom stawiałem, moje drzwi, mój kibel, wypierdalać więc. I postawiłem na swoim. Od jakiegoś czasu kot chodzi do toalety razem ze mną. Jak nie ma małżonki to musi zazwyczaj czyhać na mnie albo miauczeć coby przypomnieć, że trzeba mu łazienkę otworzyć, bo jak jest żona to ona ma już w biosie zaprogramowane- ja wychodzę i zamykam, ona idzie i otwiera, żeby kot mógł wejść- taka technologia po prostu.

    Czasem kot skacze na klamkę ale ma jeszcze zbyt małą wyporność i zwisa na niej bezradnie. Jednak jak moja żona będzie nadal go tak karmić- to w szybkim tempie będzie za każdym razem klamkę upierdalał- a wtedy wiadomo- wąż.

    Dobrze więc- uporządkuję- żona- delegacja, ja praca- wracam, wchodzę do domu, kot przy drzwiach do łazienki skwierczy, bo jak wychodziłem to zamknąłem za sobą. Ok, kotku mnie się też chce. Idziemy razem- ja toaletka, okienko uchylam, papierosik (bo żona będzie za trzy dni- więc spokojnie wywietrzę) kotek swoje, ja przez okienko spoglądam, jest cudnie. Kotek wskakuje na kaloryfer na parapecik i patrzymy razem przez okno. No cudnie. Kot skończył dawno, ja teraz, pet do muszli, spuszczam wodę, a ten mały skurwiel jak nie śmignie i sru za tym petem z tego parapetu i do kibla. Zakręciło nim dwa razy i kota nie ma. Nawet nie zdążył miauknąć. No ja pierdolę. Nie ni chuja to niemożliwe jest. Przecież nawet taki mały kot jest kurwa za duży- żeby przejść tym syfonem.

    Ale słyszę tylko pizdut- oż kurwa no to nie mogło mi się zdawać- coś ciężkiego poszło w pion. Kurwa wszyscy święci w trójcy jedyny Boże, ukazali mi się przed oczami. Kot kurwa popłynął wprost w odmęty prawego dopływu królowej polskich rzek. Lecę kurwa na dół do piwnicy- choć może powinienem od razu do schroniska- zanim wróci moja żona- nie ma wafla, znajdę jakiegoś małego czarnego skurwiela z białą krawatką, nie było jej kilka dni może się nie połapie.

    Ale chuj – najpierw do piwnicy- zbiegam po schodach, słucham coś drapie w rurze, pion kawałek płaskiej rury, miauczy- jest kurwa, żyje i nie poleciał do sieci miejskiej. Nawet jak teraz zdechnie- to chuj przynajmniej będę miał jego truchło i powiem, że kojfnął z przyczyn naturalnych albo tylko lekko nienaturalnych, bo przecież mi baba nie uwierzy za chuja trefla, że kot sam wpadł do kibla. Ale na razie drapie i żyje. Znalazłem taki wziernik gdzie można zaglądnąć do tej rury i wołam. Kici kici. Ni chuja, nie przyjdzie, wołam, wołam, a ten kurwa głąb zamiast przyjść do mnie to kurwa chce iść tam skąd przyszedł czyli do góry w pion. Ja go wołam a on do góry drapie. I udrapie, udrapie kilkanaście centymetrów i zjazd w dół.

    No pojebało i mnie, że tu stoję i jego (kota) Tak przez pół godziny. Prosiłem, wołałem, błagałem, groziłem, wabiłem żarciem- i ni chuja- uparł się i nic tylko rurą do góry z powrotem do kibla. Za daleko, żeby włożyć rękę, grabie czy cokolwiek. Jedyna metoda- fight fire with fire- ogień zwalczaj ogniem. Zatkałem tą rurę przy wzierniku deszczułkami którymi używam na podpałkę do kominka, żeby kot nie popłynął już nigdzie dalej i z buta na górę do kibla- geberit i woda w dół- bombs gone. I bieg do piwnicy.

    Po drodze słyszę jak się przewala po rurach- podziałało.

    Wbiegam do piwnicy i kurwa koniec świata. Nie ma moich deszczułek- no może z jedna, cała prowizoryczna tama poszła w chuj i kota też nie słychać już.

    Ja pierdolę. Kurwa gdzie ta rura teraz idzie- coś mi świtnęło, że kanalizacja w ulicy, dom od ulicy ze 30 metrów- może nie wszystko stracone i gdzieś się zwierzak zatrzymał po drodze. Biegnę na ulicę, jest studzienka- mam nadzieję, że to od mojego domu.

    Ni cholery jej nie podniosę. Ciężka jak szlag i nie ma za co chwycić. Powrót do domu i pogrzebacz od kominka, tym może uda się to podważyć. Ni cholery- najpierw ugiąłem, potem złamałem żelastwo. Myśl auto stoi na ulicy- mam pas do holowania, może uda się to szarpnąć. Hak, pas, wsteczny- poszło aż zakurzyło.

    Po jaką cholerę takie te wieka robią ciężkie.

    Smród jak cholera ale złażę tam- ciemno jak w dupie, rura jest, wygląda, że idzie od mojego domu. Latarka. Kurwa mam w aucie, chujowa ale może starczy.

    Włażę po raz drugi- smród mnie już nie zabije- przywykłem po chwili. Zaglądam i jest oczyska mu się tylko świecą. I znów ta sama bajka. Kici, kici, kici, a ten mały skurczybyk spierdziela w drugą stronę. No ja pierdolę. Szlag mnie trafi. Długo tu nie wysiedzę, jest zimno, śmierdzi a na dodatek ktoś mi zwali tą pokrywę na łeb i moje problemy się skończą jak nic. Nie chcesz po dobroci, to będzie po złości.

    Do domu, po brezent. Wyłożyłem dno studzienki tak by mi nie wpadł głębiej. Zużyłem wszystkie, taśmy samoprzylepne, plastry żeby nie wpadł do głównej nitki kanalizacyjnej. Zaglądam co chwilę do rury ale słyszę tylko miauczenie i nic nie widzę. Poszedł gdzieś wpizdu. Jeszcze tylko trójkąt, żeby nikt się w tą otwartą studzienkę nie wpierdolił bo na ulicy ciemno.

    Sąsiad kurwa- ciekawski, widziałem żłoba jak patrzył przez okno, jak próbowałem pogrzebaczem podnieść wieko. Nie przyszedł pomóc a teraz chuj złamany stoi i się dopytuje.

    Co mam mu kurwa powiedzieć? Że przepycham kotem kanalizację?

    Idźżesz w chuj pacanie. Powiedziałem mu w końcu, żeby poszedł do domu i pozatykał sobie też wszystkie otwory bo na początku osiedla była awaria i wszystkie ścieki się wracają i wybijają w domach- a ten baran się przestraszył, poleciał i przed swoim domem siłuje się z pokrywą. Niech ma za swoje.

    Wracając do kota- bo menda tam siedzi i nie chce wyjść. Mam wszystko gotowe- więc do domu, jedna wanna, druga wanna, koreczek i napuszczam wodę. Papierosik i czekam pod studzienką bo nuż mu się zmieni i wyjdzie dobrowolnie.

    Kurwa drugi sąsiad przyszedł- po pięciu minutach następny odmyka wieko, teoria samospełniającej się przepowiedni działa- kurwa ludzie to są barany.

    Idę do domu, obie wanny pełne, ognia- spuszczam wodę z wanien i dokładam dwa spusty z dwóch spłuczek z domu. Nie ma chuja to go musi wygonić albo utopić.

    Lecę na ulicę, woda wali na brezent aż huczy a tego skurwiela dalej nie wylało z kąpielą.

    Kurwa mać- urwało się wszystko w pizdu i popłynęło, bo ileż to utrzyma tej wody. Brezent, taśmy, plastry, sznurki- w chuj- jak się to gdzieś przytka to będę miał przejebane.

    Znowu do domu po drugi pogrzebacz bo trzeba zamknąć ten pierdolony dekiel.

    Wchodzę- a ten skurwiel kot tarza się w sypialni po łóżku. No ja pierdolę! Jak on kurwa wyszedł- którędy? Ano kurwa wziernikiem w piwnicy- zostawiłem otwarty. Ja kurwa stoję i marznę a ten gnój tarza się w mojej pościeli. Zajebie. Przerobię na pasztet. I jeszcze z radości włazi na mnie. Kurwa mać. Przynajmniej kuleje.

    Straty- zajebane łazienki, w obu przelała się woda z wanien, zajebana piwnica- bo zostawiłem otwarty wziernik i duża część wody poleciała na piwnicę. Pościel w sypialni do wyjebania, brezent z reklamą firmy- poszedł w chuj, latarka- w chuj, pogrzebacz w chuj.

    Afera na ulicy jak chuj.

    #pasta
    pokaż całość

  •  

    Mirki z #bydgoszcz i #torun jakie duże firmy poza Atosem są w okolicy? Konkretnie chodzi mi o możliwość pracy jako Linux Admin. Planuję się przeprowadzić gdzieś w wasze okolice i potrzebuje sprawdzonych informacji na temat rynku pracy IT.

    •  

      @TheMiM: No i to jest całkiem spoko jak na początkującego. Póki co to od jutra czeka mnie staż w firmie naprawiającej komputery w małym miasteczku. Minimalna krajowa, ale pamiętajmy o tym, że jestem uczniem tech. inf. na utrzymaniu rodziców i taka stawka jest spoko w tym wypadku

    •  

      @TheMiM: spory oddział java kodujący payU. Paru Phpowców. Na pewno adminów tam trzeba, nie wiem czy akurat teraz szukają.

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Lech za Rumaka jest mistrzem eurowpierdoli i błazenady. Byłem nawet na ostatnim meczu z Kalju na stadionie i i tak był stres czy wejdą. Bo zamiast nadal kosić amatorów, to drugą połowę niemal oddali... nie stracili bramki na 2;1 tylko dlatego, że rywal sam nie potrafił nic zrobić. Niemniej Lech ułatwiał zadanie i wystarczył jeden błąd typu ten jak w pierwszym meczu żeby Lech odpadł już z Estończykami. Teraz robią kolejną wyjazdową żenadę, ale tu nie będzie już "łatwo" wbić u siebie brameczkę, bo ten zespół mimo, że też jest półamatorski, to jednak z umiejętnościami (wyeliminować Motherwell to jednak coś znaczy).

    Dla mnie Lech się właśnie żegna z pucharami, bo w ataku pozycyjnym grają gówno, a z całym szacunkiem do mającego przebłyski Ubiparipa, to nie jest napastnik cokolwiek gwarantujący, a Teo (którego jakoś też nie potrafię docenić) jest na wylocie i pewnie już w Lechu nie zagra, a na nowego za późno.

    Jeżeli Lech awansuje, to po męczarniach jak kiedyś z Azerami po karnych, bo może to 1:0 u siebie jakoooś będzie, choć wątpię.

    Bardzo mi się podoba podejście Lecha i trzymanie długo trenera, ufanie mu, nie zmienianie po byle porażce, ale Rumak tę drużynę zwyczajnie psuje. Przegrał absolutnie wszystkie ważne spotkania z zespołami nie będącymi amatorami i kilka ważnych spotkań z amatorami. To jest wstyd.

    Poza tym za jego kadencji ten zespół gra stale bez stylu. Być może z dobrym w miarę klasowym zespołem by zagrali lepiej, bo jednak te rumakowe kontry są jako takie i wówczas to wygląda. Tylko co z tego, skoro do gry z takimi zespołami ten klub nie dojdzie, bo pozycyjnie grają jak patałachy.

    Niemniej w sumie ja się nawet cieszę. Nie jestem zwolennikiem zwalniania trenerów, ale jestem zwolennikiem zwolnienia Rumaka, bo dość się już sam zgnębił. Przynosi wstyd nawet w takich dwumeczach jak z Kalju Nomme... dajcie spokój. A że w lidze ma wicemistrzostwa? Normalne, to dla Lecha pozycja raczej naturalna patrząc na ligowych rywali. Ponad stan = mistrzostwo, poniżej możliwości 3 miejsce, klęska 4 i niżej. W lidze Rumakowi się wszystko "uśredniało", więc kończył gdzie kończył, w Europie nikt się z Lechem nie cacka. I jak jeszcze 4 i 6 lat temu to Lech się nie pierdolił i rozwalał nawet sprawdzone firmy, tak teraz mając według mnie całkiem przyzwoitą pakę boi się pastuchów. Idź już Rumak, wstydu oszczędź.

    A taki Ruch Kociana (mimo, że mają falstart w lidze, ale liga długa, trzeba brać puchary) wyeliminował Vaduz, klub lepszy x2 od obu przeciwników Lecha, a teraz remis z zespołem, który sezon temu wyszedł z grupy ligi europejskiej...

    #pilkanozna #mecz
    pokaż całość

    •  

      @vivo:

      Voja lubię za charakter. Co do jego umiejętności - czas tak naprawdę pokaże. W Lechu ewidentnie brakuje kogoś tak skutecznego jak np Rudnevs.

      Zgadzam się z tą tezą

      Taka polityka zarządu, uparli się na Rumaka to teraz jest jak jest.

      Na 4 rundę nadzieja jeszcze jest, ale może być ciężko.

      Czas dać znów czas, ale trenerowi z dorobkiem, a nie na dorobku.

      Ot co, skoro Lech ma aspiracje do sukcesów w pucharach to nie powinien zatrudniać trenera który dopiero się uczy :)

      Jasno jest powiedziane, Lech nie wchodzi do fazy grupowej LE, Rumak wypada

      Było tak powiedziane? Gdzieś mi musiało umknąć ;)
      pokaż całość

    •  

      @vivo: @Trzesidzida: Może i jest elokwentny ale co z tego jak jego wypowiedzi przed jak i pomeczowe są tak żałosne, że aż szkoda słów. Jego wypowiedź przed dzisiejszym meczem brzmiała jak usprawiedliwienie wyniku. Zaczął wypominać, że reprezentacja kraju z którym jego drużyna gra mecz jest lepsza od naszej reprezentacji... Tak jakby Brazylia usprawiedliwiała się tym, że Bayern odstaje od drużyn z ligi brazylijskiej.
      Od dwóch lat jest jedna, jedyna przyczyna porażek - nieskuteczność. Wszystko inne działa bez zarzutu ale zawsze pojawi się ta nieskuteczność, która wszystko zepsuje. Pech. Nie da się tego słuchać.

      Kadra 21 zawodników z tamtego roku skurczyła się do 20. Jedynymi zmiennikami w ofensywie jest dwóch nastolatków ale co z tego, przecież jak pokazały ostatnie mecze, przy niekorzystnym wyniku można zmienić gracza ofensywnego na defensywnego albo zmian nie robić w ogóle.

      Zwyczajnie nie sądzę, że to się jakoś bilansuje logicznie. Jedno wejście do fazy grupowej LE przez ten czas pewnie by opłaciło klasowego trenera na 5 lat.
      Tyle tylko, że klasowy trener nie pozwoliłby na takie osłabianie drużyny z roku na rok przy takich funduszach. A nie... zapomniałem, że Lech mimo ogromnych wpływów z transferów z ostatnich lat nie mógł i na dzisiejszą chwilę również nie może sobie pozwolić na żaden transfer do klubu mimo. że od 2 lat nie zapłacili za prawie żadnego piłkarza. Smutne, nawet bardzo ale niestety nic nie można na to poradzić. Najgorsze jest to, że nic nie zwiastuje zmiany na lepsze. A powiedziałbym, że wszystko idzie ku gorszemu a zwłaszcza podejście zarządu do kibiców.

      Trzeba też wziąć pod uwagę, że zawsze mogłoby być tak jak jest na Wiśle ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    #wykopefekt #grafika #design #logo #freelance #oszukujo

    Mirki, sprawa jest. Czy któryś z Was miłościwie nam mirkujących przyjmując zlecenia na projektowanie logotypów, wizytówek itp (wiem że mamy tu sporo freelancerów) natknął się na "nowozakładaną" firmę Gold Werbung? Właściciel najwyraźniej postanowił do skutku kontaktować się z grafikami wysyłając kradzione, nie opłacone logotypy (także ze znakami wodnymi) prosząc o zrealizowanie zlecenia za połowę ceny, ewidentnie kradzione.

    Dysponuję paroma "przykładowymi" grafikami/logotypami przygotowanymi przez anonimowych artystów i być może któryś z oszukanych przegląda akurat Mirko.

    Firma "zakłada się" w okolicach Łodzi.
    pokaż całość

  •  

    Przychodzi pracownik do dyrektora:
    - Jestem zmuszony prosić pana o podwyżkę, ponieważ interesują się mną cztery poważne firmy.
    - A mogę wiedzieć jakie to? - pyta dyrektor.
    - Elektrownia, gazownia, urząd skarbowy i wodociągi
    #suchar

  •  

    #steam #pko #pytanie #pytaniedoeksperta

    Transakcja nie została zakończona. Informacje o twojej karcie kredytowej zostały odrzucone przez firmę kart kredytowych.

    Należy pamiętać, iż firma obsługująca kartę może zablokować potrzebne fundusze, ale konto nie zostanie obciążone. Po poprawieniu wszystkich błędów w poniższych danych spróbuj ponownie dokonać zakupu.

    Czy jest sposób, żeby Steam zaakceptował kartę debetową?
    pokaż całość

  •  

    Miraski moje drogie, znów zwracam się do was z technicznym pytaniem.

    Potrzebuję kupić urządzenie wielofunkcyjne, tylko kompletnie nie wiem na jakie parametry patrzeć, jakie firmy etc.

    Zależy mi na taniej eksploatacji, możliwości skanowania oraz kopiowania dokumentów.

    Ostatnio jako drukarkę poleciliście mi Brothera 2130, sprawuje się świetnie i jestem mega zadowolony z zakupu.

    Czy kwota do 300zł wystarczy, czy jednak troszkę więcej trzeba będzie wyjąć z portfela?

    #drukarki #druk #hardware #komputery #grafika ? - dodałem ten tag, po powinniście znać się na tym :)

    pokaż spoiler Ps. Zdjęcie poglądowe zupełnie niezwiązane z tematem ( ͡° ͜ʖ ͡°) - Capitan Oblivious
    pokaż całość

    źródło: banzaj.pl

  •  

    Dzisiaj o 21.10 Tomasz Pałasz w Pierwszym Programie Polskiego Radia.
    Reportaż o polskim patriotyzmie
    Po reportażu rozmowa z zaproszonym gościem, profesorem Krzysztofem Kosełą - socjologiem młodzieży z Uniwersytetu Warszawskiego.
    Przez telefon:
    politolog z Instytutu Studiów Politycznych PAN - Paweł Grzelak,
    prezes Młodzieży Wszechpolskiej Tomasz Pałasz
    oraz twórca firmy patriotycznej odzieży Red is Bad.
    W internecie odbiór na stronie: http://www.polskieradio.pl/7,Jedynka
    #ruchnarodowy #4konserwy
    pokaż całość

  •  

    http://transport.pudzian.pl/
    Firma transportowa Pudziana.

    http://upudziana.pl/
    Sala bankietowa. Tak, Pudziana.

    #pudzian #januszebiznesu #heheszki

  •  

    Polecacie firmę LG jako producent smartfonów? ktoś coś? mam zamiar kupić swift G, może ktoś posiada i coś więcej o nim powie?
    #kiciochpyta #gsm #lg #android #telefony #smartfon

  •  

    Cześć, jako, że w pracy dostałem awans (można tak to ująć bo firma zakupiła maszynę CNC i wybrała mnie na operatora, branża meblarska) chciałbym się dowiedzieć czy jest tutaj ktoś kto operował na maszynie CNC głównie nastawionej na meblarstwo. Dzisiaj miałem pierwszy projekt z programu woodWOP, a sama intruktorka za bardzo nie kumała niektórych rzeczy. Jak by się ktoś znalazł, to bym miał kilka pytań, albo by podrzucił podpowiedzi, jakieś programy które znacząco by mi pomogły w programowaniu na te CNC, aby jak najlepiej wypaść na starcie.

    #cnc #cncboners #praca #pracbaza #awans #presjamotzno
    pokaż całość

    źródło: 152636_1.jpg

    •  

      @Elephant-gtx500: @BaryNP: no o takie cos mi chodzilo, firma kupila maszyne i sprzedawca powiedzial, ze szkolenie w cenie.. no i przyslali ta pania ;>

      +: padobar
    •  

      @BaryNP: oooo widzisz, właśnie szukam kogoś kto wykona mi projekt obróbki elementów drewnianych w cnc
      Zrobiłbyś wycenę gdybym dostarczył dokumentacje trzech (albo czterech) elementów do wycięcia?
      Jakie max gabaryty mogą wejść do maszyny? Jeden z elementów ma ok 800x500x12mm, wejdzie?

      Materiał dostarczam sam, mogę wykonać projekty w cadzie bądź w inventorze jeśli trzeba.

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Beka z frajerów co wielbią Stonogę.

    Zbigniew Stonoga, doradca Samoobrony, wyłudzał pieniądze. Założył sieć fikcyjnych spółek, dzięki którym oszukał warszawskiego przedsiębiorcę na ponad 200 tys. zł.

    Przez tego człowieka omal nie znalazłem się na krawędzi bankructwa. Gdy w 2001 r. mój przyjaciel polecił mi Zbigniewa Stonogę, uchodzącego za nieformalnego doradcę Andrzeja Leppera, wydawało się, że zrobię bardzo dobry interes. Rzeczywistość okazała się bardzo bolesna - opowiada Jacek Pawlak, stołeczny przedsiębiorca. Stonoga był wiarygodny dzięki mocnej pozycji w Samoobronie - był doradcą klubu parlamentarnego. Był też asystentem posłanki Wandy Łyżwińskiej. Kontakty z Samoobroną i rekomendacje biznesmenów otwierały mu wiele drzwi. Kiedy zgłosił się do Jacka Pawlaka, roztoczył przed nim wizję intratnego kontraktu na dostawę komputerów do państwowej firmy lub parlamentarzystów. W imieniu swojej firmy PHU Interstone zamówił 24 nowoczesne laptopy za 213 tys. zł. - Nie miałem aż tylu komputerów, więc za 100 tys. zł dokupiłem - dodaje Pawlak.8 listopada 2001 r. Stonoga odebrał komputery, zapewniając o dokonaniu przelewu najpóźniej do następnego dnia. Żadne pieniądze jednak nie wpłynęły. Rok później oszust podpisał zobowiązanie, wedle którego jego nowa spółka Willa przejmuje zobowiązania firmy Interstone. Na konto Pawlaka ciągle nie wpłynęła nawet złotówka. Pawlak zawiadomił prokuraturę. Oszust zniknął. Częstochowski sąd poszukuje go listem gończym . Data: 2004-03-22
    Archiwum
    Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication Sp. z o.o.

    Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

    http://www.zw.com.pl/artykul/128913.html?print=tak
    #stonoga
    pokaż całość

  •  

    Czytam na porany.pl, że Białostocka firma Aexol stworzyła aplikację Simple Scale do ważenia telefonem wchodze na play store i jest do kupienia za kilka zlotych, ale w powiązanych wyskakuje drugi program tego samego producenta bez opłat i się nie kryją do czego służy :D

    #bialystok
    pokaż całość

  •  

    http://www.wykop.pl/link/2099994/solbus-zdobyl-zagraniczny-kontrakt-dobra-passa-polskiego-producenta/
    Jeszcze cztery lata temu rodzinna firma z Kujaw produkująca autobusy znajdowała się w stanie upadłości, ale teraz zdobywa kolejne kontrakty i coraz pewniej staje na nogach. Solbus właśnie wygrał pierwszy od pięciu lat zagraniczny przetarg.
    #mikroreklama #autobusyboners #transport #motoryzacja #biznes
    pokaż całość

    źródło: p7.biztok.pl

    +: slava
  •  

    Miraski, w jaki sposób poprawić odbiór sygnału WiFi w laptopie? Mieszkam w trzypiętrowym budynku, na trzecim piętrze, router jest na poziomie -1 (siedziba firmy), nie ma możliwości wymiany na coś lepszego.
    Łapie mi też sygnał HotSpotu, ale tylko dwie kreski i nie chce połączyć z siecią.
    Pociągnięcie kabla przez trzy piętra odpada.
    #pytanie #komputery #wifi #technologia pokaż całość

  •  

    UWAGA FRAJERZY MAM WAŻNY KOMUNIKAT !!
    #coolstory #it #heheszki #nieumiempisac

    Przypomniała mi się zabawna historia z przed paru lat, praca w #korposwiat, testy jakiegoś tam systemu dla dużej firmy, komunikacja via #xml .

    Wpada komunikat, patrze i uśmiecham się bo jakiś tester wpisał w polu klient "PSIKUTA" :D (wpadł również błąd na ten komunikat, błąd w innym polu niż Klient "PSIKUTA")
    Myślę sobie żartowniś .... no i też sobie zażartowałem:)

    błąd oczywiście naprawiliśmy, ale odpisaliśmy w stylu : błąd spowodowany ucinaniem litery "S" (TRIMM)
    pech chciał że błąd poleciał nie tam gdzie miał polecieć ....dostali go chłopaki z systemu pośredniego którzy nie skumali żartu i zaczęli szukać co im to S trimmuje w xmlach :D, szybki telefon od kierownika testów który skumał kawał : ANON CO TO ZA ŻARTY!!
    parę minut i sytuacja opanowana
    do dziś śmieje się z tej akcji :)
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    KTO JUTRO IDZIE OSTATNI DZIEŃ DO PRACY BO RZUCIŁ KORPO PO 5 LATACH?
    1. JA

    KTO MA WYKUPIONY BILET DO UK ALE WOLALBY ZOSTAĆ I OTWORZYĆ WŁASNĄ FIRME?
    1. JA

    CZYJ POMYSŁ NA FIRMĘ SIĘ NIE OPŁACA
    1. MÓJ

    KTO BOI SIĘ ŻE ZOSTANIE BEZDOMNYM DZIADEM BO RZUCIŁ KORPO
    1. JA

    dajcie pare plusików na pocieszenie, że będzie dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #piotszakstyle #smuteczek #bojesie #codalejniewiem
    pokaż całość

  •  

    Hur dur ... dostałem staż w ZUSie ;p Płaca nie powala, ale praca od pon. - pt. godz. 7-15, wszystkie święta wolne ;p
    Jeśli jesteście ciekawi jak wygląda praca w ZUSie będe opisywał to w tagu #cbawzus . ;p

    a tutaj doświadczenia z dzisiaj:

    Pracuję w wydziale rejonowym i zajmuję się wyjazdami w teren w celu obczajenia co i jak u jakiegoś kapitalisty-kalwinisty.
    Dzisiaj z samego rana, czyli jakoś o 11, do pokoju wpadł Pan Janek, szef wydziału, i powiedział że on i młody (czyli ja) jedziemy do „Explorexu” na kontrolę. No to zapinam koszule wyłączam wiatraki i idę do samochodu.

    W limie czekała na nas Ewa (7/10) żona szefa, po drodze mieliśmy ją podrzucić do urzędu bo miała tam do załatwienia jakieś sprawy.
    Aluminiowe felgi, dwustrefową klimatyzację, skórzaną tapicerkę, elektrycznie sterowane fotele, podgrzewane lusterka i przyciemniane szyby. Takim sprzętem dobrze się jeździ a jeszcze lepiej kieruje bo mocy też niemało.
    Szef i żona na tylnym ja z przodu pruję setką przez miasto. Psy wiedzą że jedzie zusoski więc nie zatrzymają nawet jak to i tak płaci państwo J obściskuje swoją kobietę ale musi kończyć bo mistrz kiero zajechał już pod urząd. Więc klaps w tyłek a my do „explorexu”.

    Na miejscu szef każe podjechać blisko i nie wyłączać silnika, ja mam zostać w aucie bo on to szybko załatwi. Pewnie coś dostanie i wracamy. No to odpalam mikro i czytam ostatnie info z ukrainy bo UK tylko kilka kilosów od siedziby firmy co ją teraz „kontrolujmy”.

    JEEEB.

    Szef szybko wybiega z budynku jak oszalały przeskakuje przez maskę, wskakuje do samochodu z trzaska drzwiami.

    JEDŹ KURWA!!!

    No to jazda, mielę piach i daję tyle co fabryka dała.

    JEEEEEB

    Patrze do tyłu co się dzieje a za nami jakiś mejbach i gość strzlea do nas z pistelotu a za niby
    JEEEB

    Ogień, słup dymu a jakiś gościu wyleciał przez okno. Chyba już pół hali się paliło.
    Ja już piątka i mocne 200 na liczniku a tutaj patrol jak z amerykańskiego kina. Jeszcze nigdy nie słyszałem aby tak szybko policja włączyła za mną syreny.

    SZSZSZSZ

    Słyszę jak kula przeleciała mi koło głowy a szyba z przodu popękana z dziurą na środku.

    SZYBCIEJ MŁODY, DO ZUSU!!!

    Do miasta dobre 10 000 metrów i masa zakrętów, policjanci za nami ale przed nimi ten mejbach i szaleniec ze spluwą.
    SZSZSZSZ SZSZSZSZ TRZASK, trafił w boczne lusterko.

    Nagle za zakrętu wyjeżdża kolejny radiowóz ja w lewo i wpadłem w ostry poślizg. Jednak jak rajdowiec klasy AAA utrzymałem pojazd. Maybach nie miał tyle szczęścia i wybębnił w radiowóz. Drugi policjant wjechał chyba w pobliski las bo coś się zakołysały tam drzewa a nas już nikt nie gonił.
    Byliśmy już w mieście gdy w końcu odezwał się boss.
    - Dobra młody, wysiadaj, dzisiaj miałeś wolne i nie było cię w pracy.
    - okey dokey.

    No i teraz siedzą na mirko i wam o tym opowiadam.

    W koncu studia się na coś przydały ;p ... 2 tygodnie po obronie xd
    #oswiadczenie #pozytywnie #pracbaza #praca #staz #studbaza #zus #studia #coolstory #kopekzus

    a na zachętę pierwsza historia z dzisiaj.

    pokaż spoiler @kopek, nie no kapek żal mi cię, na serio myślisz że staż w zus to taka super praca że trzeba zakłądać tag do jego opisywania?
    wykop.pl/wpis/8924308
    pokaż całość

  •  

    Jakieś parę lat temu udało się mnie załapać na jedne z ostatnich poborów do woja :p Już nie chciało mi się ściemniać i kombinować, machnąłem ręka i pojszłem ;) Jako, że specjalnie dla mnie przyśpieszono procedurę, żebym przypadkiem z kraju nie uciekł, to nie mogłem stawić się na jednostkę szkolną w terminie poborów, a termin miałem 6 dni później. Dnia tego, co miałem napisane na wezwaniu wsiadłem w autobus, pomachałem mamełe i tatełe i pojechałem. Dojechałem do swojej jednostki szkolnej podszedłem do biura przepustek na bramie, a tam cieć (z zewnętrznej firmy ochroniarskiej robi mi zjebę, że pobory były prawie tydzień temu, zlałem go, zaprowadził mnie do sztabu do jakiegoś pokoiku. W tym pokoiku zabrali ode mnie dowód osobisty i książeczkę wojskową, zadzwonili na kompanie szkolną i przysłali jakiegoś szeregowego, który udzielał się w szkolnej. On mnie zabrał do magazynu mundurowego, coby mnie ubrać i przedstawił parę podstawowych zasad. W magazynie mundurowym z lekkimi problemami dobrali mi mundur i wysłali na obiad. Z obiadu zaprowadzili do szefa kompani szkolnej, ten się przywitał, przedstawił i życzył dobrej zabawy :D. Potem ten szeregowy zaprowadził mnie na izbę żołnierską, pokazać mi mój wóz. Izba składała się z małego pokoju, w którym stało 8 piętrowych wozów, oczywiście zostało jedno wolne miejsce, na górze. Tamtego czasu charakteryzowałem się jedną szczególną cechą, ważyłem 130kg ;D Jak mnie zobaczył kolo, nad którym miałem spać, zesmutł i sam przeprowadził się na górę ;) Potem pokazali mi jak się stroi wóz na różne okazje i poszliśmy na jakieś śmiszne zaliczenia (podciągania, biegi, sretytety, (oczywiście niczego nie zaliczyłem, bo kondycja fizyczna soł pro)). Potem była kolacyja, rejony i capstrzyk, capstrzyk, wojsko idzie spać.

    Rano pobudka, wojsko wstaje, strój na zaprawę koszulka i krótkie spodenki. To lecę do szafy, wyciągam spodenki, wkładam jedną nogę i tak jakoś dziwnie doszły tylko do kolana, se myślę, gdzie ja mam drugą nogę wsadzić? Nichuja nie chciała wejść, więc jako że mało czasu było, (bo to jeszcze 2 min do zaprawy) doszedłem do wniosku, że założę dresowe spodnie. Padła komenda zbiórka przed koszarowcem, biegu biegu na miejsce zbiórki, w dwuszeregu ustawienie i... Przyczaił mnie kapral "a tobie żołnierz co? pojebało się coś? - nie panie kapral, spodenki wkładam na nogę - a druga, kurwa, co? - no właśnie, jest jeszcze druga noga
    Kaprala zbiło z tropu, olał sprawę i kazał zapierdzielać na miejsce prowadzenia zaprawy, z miejsca zbiórki do miejsca w którym się biegało było z 50metrów, nie byłem w stanie przebiec tego dystansu na raz :( Oczywiście zjebing od kaprala, że ściemniam i tak dalej, powiedziałem, że ja bardzo bym chciał, ale nie daje rady :(. W trakcie jak ja przeszedłobiegłem jedno kółko, reszta zdążyła przebiec 3km i jeszcze spalić poranną fajeczkę na palarni. ;p

    Teraz już przestanę opisywać każdej minuty, a opiszę parę śmiesznych historii

    Na szkolnej, mieliśmy zajęcia z musztry. Chodziło tu o poprawne odpowiadanie przełożonym, oddawanie honorów w różnych sytuacjach, proszenie o możliwość przejścia czy zadania pytania. Regulaminowo jeśli wchodzi się do jakiegoś swojego przełożonego, bądź starszego stopniem, do kanciapy wykonuje się kolejne rzeczy. 1. Puka 2. Nasłuchuje odpowiedzi w stylu wejść 3. Otwiera drzwi, wchodzi, zamyka. 4. Staje dwa kroki od drzwi. 5. Oddaje honor (jako że się jest w budynku, nie na służbie to bez byretu) melduje się swoją osobę stopniem i imieniem i nazwiskiem. 6. Potem się zgłasza co się tam ma do zgłoszenia 7. oddaje honor i wychodzi. Dla człowieka, który spędził już trochę czasu w syfie to normalka i nic nadzwyczajnego, ale dla niedoszłego żołnierza, z tygodniowym stażem to czarna magia i w ogóle bezsens ;p i tak zostałem wraz z trzema kumplami wybrany do zademonstrowania tego właśnie problemu. Kapral kazał wyjść z izby, wymyślić sobie powód przysłania i zaprezentować to co wyżej opisałem. Powtarzałem te głupoty chyba z 17 razy, bo zawsze coś nie tak, a jak już podstawy były dobre to się robił problem przy powodzie przyjścia :P Po którymś z rzędu wyjebaniu nas na korytarz i nakazie zastanowienia się nad dobrym powodem, któryś z kumpli stwierdził, że zajarał by szluga. Zapukałem, dostałem pozwolenie wejścia, zameldowałem się, i mówię -szeregowy szeregowy, proszę o zwolnienie kompani na palarnie w celu zapalenia papierosa.
    Kapral rozjebany, kompania beczy ze śmiechu, kapral podciera łzy i zgadza się na fajeczkę.

    Kompania szkolna, ćwiczenia marszu, bliżej przysięgi niż dalej, a jeden typ nienauczalny. Istnie chodzenie na misia, jak prawa noga do przodu to i wymach prawą ręką do przodu, maksymalnie dwa kroki potrafił zrobić dobrze, a potem się mu mieszało. Zostało zagrożone, że jeśli misiek nie nauczy się maszerować do dnia następnego, to cały następny dzień spędzimy na bieganiu albo na czymś jeszcze gorszym. Misiek resztę wieczoru na zmianę przez różne grupy ludzi był uczony maszerować i o dziwo, nauczył się :p

    Kompania szkolna, ta historia wydarzyła się w drugi dzień po poborze, mnie tam jeszcze nie było. Podoficer po południu zrobił zbiórkę i mówi, że jest potrzebnych kilku chętnych na wycieczkę do trójmiasta, dokładnie 6. Wiele osób chciało skorzystać z takiej możliwości, wybranych zostało 6 szczęśliwców. Potem jeszcze poproszono o zgłoszenie się 4 osób do pomocy przy pasie startowym (jako, że to jednostka z lotniskiem była). Znowu grono ludzi się zgłosiło, bo lotnisko takie wow. Resztę odesłano na czas wolny do izb, wylosowana 10 dostaje sprzęt sprzątający bo - trójmiasto to kibel z łazienkami i pomieszczeniem na miotły a pas startowy to korytarz. Sprzątanie zajęło ponad godzinę xd

    Szkolna, jeśli już o sprzątaniu. Stosowano u nas ciekawą metodę sprzątania, tak zwane piana party. Na rozkaz podoficera przychodziło 4 typków ze starszego poboru z taczkami, wlewali pełno wody, dodawali jakiś detergent i wlewali do każdej izby. Należało potem laserami (takie śmieszne szczoty) dokładnie wyszorować izbę a resztę piany wyjebać na korytarz i wypucować podłogę na korytarzu. Oglądanie ludzi jeżdżących na gołych klatach po całym pasie startowym jest epickie :p

    Dalej szkolna, jarać faje można było tylko na palarni, oczywiście nie można było sobie dojść do wniosku, że fajnie by było sobie szluga zapalić i po prostu iść. Podoficer musiał być w dobrym humorze, musiało mu się chcieć jarać, musiał zebrać cało kompanie (palących i niepalących) i wyprowadzić cały bajzel na palarnie. A, że kompania szkolna liczyła ponad 150 osób zrobienie zbiórki, przeliczenie i wyprowadzenie tego wszystkiego trochę trwało, tak samo powrót. Na palarni za to 5 min czasu na zapalenie szluga, rekordziści spalali po 4, żeby się napalić na kolejne godziny niepalenia. Czasem jakiś buc nie wytrzymywał i szedł do trójmiasta na tego szluga. I pewnego dnia, też podoficer wyczuł, że w trójmieście było palone. Zebrał całą kompanie, zagroził ostrym przejebaniem i kazał się przyznać winnemu. Oczywiście winnego nie było, bo w takich sytuacjach nikt przecież nie pali. Podoficer przyjął ciężkie środki, obiecał, że jak się winny nie przyzna, to cała kompana przejebane mieć będzie. I zgłosił się jeden, miłosierny samarytanin, chcący cała winę wziąć na siebie. Wystąpił z szeregu, przyznał się, po czym kilka osób od razu typa podpierdoliło, że on nawet nie jara, dostał zjebę i parę kółek na około placu apelowego za kłamstwo xd

    Na razie tyle, potem mogę coś jeszcze dopisać :P

    #coolstory #trestory
    pokaż całość

  •  

    Błyszcząca torba Nike.

    Koszt: $ 18.49 / ~60zł (59,60zł)
    Aukcja: http://www.aliexpress.com/snapshot/6162036102.html
    Czas: 12 dni od momentu zakupu
    Ocena: 9/10

    Większość rzeczy widać na filmiku, nie pokazałem niestety mniejszej przegrody torby i tej zaraz nad napisem firmy.

    Dekompresja: http://youtu.be/SJKoQ4WDU50
    Galeria: http://imgur.com/a/CawWZ

    Opis: Z zewnątrz śliski, błyszczący materiał. Posiada pasek do noszenia na ramieniu z logiem Nike. Na awersie torby również znajduje się logo Nike. Torba ma jedną kieszeń na zewnątrz ponad logiem, bez suwaka do wsuwania papirów itd. Druga kieszeń znajduje się wyżej i ma więcej miejsca, jest na suwak. Trzecia kieszeń czyli środek torby mieści spokojnie format A4 i lapka "13 . W jej środku znajduje się mała kieszonka na duperele z suwakiem. Środek wyłożony jest ciemnym materiałem z nadrukowanymi białymi kropkami i co 5-7cm logiem Nike. Kolory torby nie są wyblakłe.
    Torba NIE ŚMIERDZI, naprawdę ciężko mi jest dowąchać się w ogóle jakiegokolwiek zapachu. Wszystkie suwaki oprócz tego z najmniejszej, wewnętrznej kieszonki mają wybity znaczek Nike.

    Ogólnie jak za tą cenę to polecam :)

    #pokazzakupy #aliunboxings #aliexpress
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Mirasy,
    planuję założyć własną #firma (#januszebiznesu). Oczywiście, "boję się", że może nie pójść po mojej myśli, więc chciałbym spróbować wykonywać moją usługę bez zakładania firmy. Problem w tym, że jest to usługa skierowana głównie do innych firm, które pewnie będą chciały faktury. Czy jest jakiś legalny sposób, aby to wszystko ogarnąć?

    #firma #ksiegowosc #wlasnafirma #pytanie #biznes
    pokaż całość

  •  

    Jaki system polecacie dla pracowników firmy handlującej maszynami? Coś innego niż Ubuntu ale prostego w obsłudze tak aby każdy dał sobie radę.
    #firma #linux #kiciochpyta @Dreszczyk

  •  

    Jakiej firmy kupić przenośny #klimatyzator, na co zwracać uwagę?
    #pytanie

    +: jasiu87
  •  

    kurwa jak zgniłem xD zadzwonił do mnie kumpel, z którym dawno się nie widziałem. mówi, że chce się spotkać itd xD spytałem na fejsie o co chodzi, a on, że to nie rozmowa na fejsa ani telefon ( ͡° ͜ʖ ͡°) no ale nic nie podejrzewałem..dopóki nie zaprosił mnie do biura. poszedłem tam, usiadłem a on zaczął rysować jakieś tabelki, wykresiki itd. od razu pojąłem o co chodzi i spytałem czy chodzi o fm group, a on otworzył szeroko oczy, przestraszył się i powiedział, że to inna firma, ale chodzi też o mlm. byłem w szoku, jak on to wszystko tłumaczy, mózg wyprany do reszty xD gadał coś o mercedesach itd, pozniej pokazywał mi jakieś perfumy. zobaczyłem kartę

    jak postępować z nowymi
    wziąłem to do ręki, a on zmieszany mi to zabral i powiedział, że to nieistotne. jako, że jestem wykopowym zawiadiaką, powiedziałem mu, że chętnie się z nim spotkam jeszcze raz zeby mi objasnil wszystko od początku.
    więc tu kieruje prosbe do was - dajcie jakies pytania zeby pośmieszkować z niego, wszystko moge nagrać :D

    #mlm
    pokaż całość

    •  

      @StacjeTV: Damianku, czemu nie odpisujesz na komcie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @vaxx: To samo miałem przeczytałem a on : to jutro podjadę i Cię zabiorę na kawkę stary brachu (znajomy którego nie widziałem 2 lata żadne bliski kumpel) chciał mnie z jakimś ich ''guru'' umówić. Powiedziałem że nie ble ble ble i na odchodne powiedział tak: dokładnie za rok się odezwę i jeżeli nie będziesz bardziej zadowolony ze swojego życia obiecaj mi że wtedy się zgodzisz. Aż się żem kurwa wystraszył a najgorsze to że został mi około miesiąc (ten psychol na bank zapamiętał dokładną datę) XD
      @StacjeTV:
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Mój ojciec to Janusz motoryzacji. Mówię mu, że poczytałem trochę i chyba będę brać volvo a on na to:

    (kwaśna mina) Njeee tam, volvo, szwedzka firma. Nie lepiej coś volkswagena? Golfa miałeś brać.

    Mama dodaje- i coś z małym silnikiem najlepiej 1.4 żeby mniej palił

    I tak prawdopodobnie kupię volvo ale wkurwia takie gadanie... później coś się zepsuje to będą gadać, że było brać golfa.

    #motoryzacja #gorzkiezale #januszemotoryzacji #volvo #samochody #auto
    pokaż całość

  •  

    #pytanie #komputery
    Elo Mirki! Musze dokupic do obudowy jeden wentylator 120mm. Jakie firmy/modele brac pod uwage?

  •  

    Wykopowi informatycy jakie programy polecacie do firmy handlowej które mogą ułatwić pracę? Firma zatrudnia 20 osób.
    #informatyka #januszbiznesupyta #kiciochpyta #handel

  •  

    Obiecałem sobie, że nie będę już poruszał na wykopie takiej tematyki, w końcu wchodzę tutaj dla przyjemności a nie po to, żeby dostać raka, ale wczorajszy wątek, który można znaleźć tutaj sprawił, że ręce mi opadły i postanowiłem zrobić wyjątek. A skoro autor wpisu usuwa komentarze to przeniosę się z tym na główne mirko, kto bogatemu zabroni. Ostrzegam, będzie długo i bez tl;dr. Gościnnie wystąpili: @Tleilaxianin oraz @KAROO

    Pozwolę sobie również zawołać:
    [ #bekazlewactwa #4konserwy #neuropa #polakicebulaki #janusze ]

    Jakiś czas temu u mnie na osiedlu zbudowali nowe mieszkania, w tym to czego najwięcej schodzi czyli kawalerki. W ciągu dosłownie kilku dni zostałe wykupione przez chujków, którzy nie zamierzali w nich mieszkać tylko wynająć z zyskiem.

    Pierwsze dwa zdania i już jest ciekawie. Możemy się z nich między innymi dowiedzieć, że osoby, które kupują mieszkania pod wynajem to chujki. Bo w końcu każdy, kto nie mieszka w mieszkaniu, które kupił to potencjalny złodziej, podły burżuj, spekulant i należy taki element wyrwać z korzeniami. Mało tego, chcą je wynająć. Sam fakt wynajęcia nie byłby dla autora tak bardzo problematyczny gdyby nie jeden drobny szczegół, o którym zresztą we wpisie wspomniano. Otóż ci wredni burżuje chcą wynająć mieszkanie z zyskiem! Rozumiecie? Z zyskiem! Przecież to skandal w biały dzień, mieszkania powinno się wynajmować tylko i wyłącznie tracąc na tym pieniądze. Jeśli -nie daj boże- ktoś na tym zarobi trzeba koniecznie go ukarać. Co autor wpisu zresztą robi:

    No cóż, w ciągku kilku następnych miesięcy wizytowania lokalnego portalu z ogłoszeniami miałem dane wszystkich cwaniaków i pyk pyk - donosiki do skarbówki na wszystkich hurtem. W ciągu następnych kilku miesięcy okazało się, że się opłaciło - oto w kolejce do sklepu jeden wąsaty kutas skarżył się drugiemu że on to kupił mieszkanie, żeby hehe wynajmować a tu przyszło pismo od skarbówki i jak on się teraz wytłumaczy :D
    I kulminacja wpisu:

    Wniosek: jak chcesz zarabiać to zajmij się pracą bo możesz trafić na mnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Być może niektórzy z was na początku tego nie zauważyli, ale po przeczytanie reszty wpisu powinno rozwiać wszelkie wątpliwości. Otóż mamy tutaj do czynienia z typowym, zawistnym polakiem-cebulakiem (nie mylić z normalnym Polakiem). Ten człowiek-stereotyp nie może znieść myśli, że ktoś inny zarabia więcej od niego i (o zgrozo) nie pracuje jakimś zakładzie od 8 do 16. Myślicie, że to koniec? A gdzie tam, autor wpisu wziął sobie do serca kino Hitchcocka - rozpoczął trzęsieniem ziemi i napięcie stale rosło.

    Autor nie dopuszcza nawet do siebie myśli, że ktoś woli wynająć mieszkanie niż je kupować, bo na przykład jest studentem:

    Jeśli stać cie na wynajem to stać cię na kredyt. Jeśli wspierasz spekulanta to sam jesteś szkodnikiem.

    Drogie mirki - powinniście teraz wypowiedzieć wszystkie umowy o wynajem, zaciągnąć kredyt na 20 lat i zakupić sobie mieszkanie na własność - chyba nie chcecie wspierać spekulantów, co? Im dalej w komentarze tym ciekawiej - co jeśli ktoś postanowił, że będzie w ten sposób dorabiał? @Tleilaxianin ma już wyrobione zdanie na ten temat:

    Jeśli chce zarabiać to niech pracuje 8-16.

    Strach pomyśleć co się stanie jeśli autor wpisu dowie się, że jego sąsiad pracuje od 10 do 16. Przebite opony w samochodzie jak nic.

    Zapraszam do czytania reszty „mądrości” z tego wpisu:

    Skuterów wodnych możesz sobie kupić całą ciężarówkę i nadal starczy dla wszystkich chętnych. Nie dotyczy to mieszkań, które są dobrem wysoce limitowanym. Dlatego słuszna była dawna zasada: Jedna rodzina - jedno mieszkanie. Podatki mam w dupie. Po prostu zgnoiłem gości cudzymi rękami.

    Ja mam mieszkanie - i nie spekuluje nim tylko sam w nim mieszkam. A Janusze dostaną większą karę niż ci się wydaje - na pewno przewyższy dotychczasowe zyski. Potem coś wymyślę nowego ( ͡° ͜ʖ ͡°) O, np. jeden z cwaniaczków ostatnio nielegalnie sprzedawał choinki. W tym roku czeka go niespodzianka.

    Jesteś wykopowym programistą, zarabiasz 15k na miesiąc i pracujesz zdalnie? Wracaj do mamy! Zlecenia również są dla autora „gównopracą” więc zostaje wam robota w fabryce od 8 do 16. Wszystko wykraczające poza to sprawia, że nasz Janusz zaczyna nerwowo sapać i przebierać nóżkami.

    Nie ma czegoś takiego jak "praca mobilna". To jest pseudopraca i niech sie weźmie do prawdziwej albo wraca do mamy.

    Odziedziczyłeś mieszkanie i chcesz je sprzedać / wynająć?

    Odziedziczone czyli sobie nie zarobiła czyli jej sie nie należy.

    Po chwili ujawnia się kolejny ‚człowiek stereotyp’. Ktoś sprzedaje koszulki na allegro i robi na tym większą kasę niż ja? A zapytam się autora wpisu jak go podpierdolić do skarbówki bo widzę, że się zna. Swoje zachowanie tłumaczy tak:

    wybacz ale 0 trollingu, od kilkunastu miesięcy prowadzę własną firmę i się wkurwiam jak widzę, że coś mi nie idzie, pomimo tego, że mam ten towar najtaniej, często gęsto muszę o niego walczyć i zabiegać tygodniami, w pokoju mam mały magazyn, a taki janusz sprzedaje podróby za 1/3 ceny (dodatkowo wysyłka prosto z chin, więc tylko wypełnia fomularz chińczykowi - zero jego roboty) i opierdziela po 100 sztuk na jednej aukcji kosząc tyle kasy w jeden dzień co ja przez 2 tygodnie.

    Niedługo po wymianie porad i doświadczeń z powyższym panem @Tleilaxianin ujawnia swoje zdanie na temat jazdy na suwak:

    Tak - nie uznaję żadnej "jazdy na suwak". Cwaniaczków z lewego pasa nigdy nie wpuszczam na swój, niech czekają jak inni w kolejce.

    Już nawet nie będę tego komentował. Smuci mnie jedynie fakt, że tacy ludzie zatruwają powietrze w moim kraju. Jak ma być tutaj normalnie skoro ludzie w dalszym ciągu nie wyzbyli się mentalności rodem z głębokiej komuny? Ktoś kupił mieszkanie żeby je wynajmować? Doniosę do skarbówki! Ktoś ma nowy samochód? Porysuję gwoździem bo pewnie ukradł. Ktoś ma nową wycieraczkę? A nasram mu na sam środek, niech się nie cieszy, że ma! Tacy ludzie to rak, który toczy ten kraj.

    A jakie jest wasze zdanie na ten temat?

    Obrazek poglądowy:
    pokaż całość

  •  

    Dalsza cześć pasty "Mieszkaniowy skurwesyn"

    Ok, na dzisiaj będzie jeszcze jedna historia. Myślę, że warto wrócić do mieszkania z kucem w różowym pokoju chociaż to nie do końca o nim.

    Otóż w czasie tego remontu, parka znalazła sobie inne lokum zastępcze bo siedzieli w mieście całe wakacje i zapierdalali na chleb ze smalcem. Kiedy im zaproponowałem powrót, zrezygnowali i zostali na nowym mieszkaniu bo bliżej do roboty (za to 9000razy dalej na uczelnie, ale ich sprawa). Tak więc miałem pokój 1-2 osobowy w mieszkaniu, w którym właśnie skoczył standard do góry, pojawiły się nowsze meble (używane, a jak xD), z pralko, kabino prysznicowo, osobnym kibele i nawet mikrofalówko (kuca), jednym słowem, studfag biedak z jakiegoś chujowego miasteczka uzna to miejsce za luksus. A! Wymienione było też łóżko w tym pokoju i z łóżkiem wiąże się pewna historia. Otóż było zajebiście wygodne, regulowane elektrycznie z pilota, no cud miód, z tym, że przez ostatnie 2 lata leżał na nim dziadke, który czasem się zesrał pod siebie, czasem zeszczał a ostatecznie spadł z rowera - takim go zapamiętałę. Co prawda, materac był oddzielony taką jakby folią, więc tylko za pierwszym razem, zanim pojawiła się folia, mocz dotknął materaca. Problem był taki, że w starych włączyło się polactwo po śmierci dziadke, hurr nie wyrzuce, durr nie sprzedam bo za dobry, herp nikt nie chce na tym spać bo dziadke na tym umarł derp weź to na mieszkanie xD Wziąłem i wstawiłę właśnie do tego pokoju sąsiadującego z kucem.

    No i zaczęło się poszukiwanie ludzi do mieszkania, a, że miałem już w tym doświadczenie, to zwykle kupowałę starter za 5zł i jak znaleźli się ludzie, to wyrzucałę go. Polactwo robactwo potrafi dzwonić w środku nocy a nawet po pół roku później od ogłoszenia. No ja jebe, tylko raz zrobiłę błąd i dałem swój prawdziwy numer. Tym razem, postanowiłem dać kucowi samemu dobrać sobie ludzi i zgodził się na to. Oczywiście, dałem jego numer do ogłoszenia xD Ja jebe, ale był wkurwiony bo pierwszego dnia non stop telefony a później jeszcze tylko przez jakiś miesiąc. No nic, pozapraszał, pooprowadzał po tych kilku metrach kwadratowych, zrobił jakieś tam żałosne kryterium, spisał sobie ludzi i mówił, że oddzwoni jak się zdecyduje na kogoś (hardo xD). Dla śmiechu wysłałem tam kumpla, karka, żeby poszedł obejrzeć, że niby zainteresowany. Śmiechał z kuca, mówiąc do niego:

    jak można żyć w takiej klitce, jak małpa, pokaż no swój pokój bo ten do wynajęcia to jakaś kurwa paranoja. o kurwa facet, co ty, pedał jesteś, że tak tu różowo? spierdalam stąd bo wieje chujem

    kuc tylko zrobił tę słynną minkę "okay" i podziękował za wizytę

    nic, wracamy do castingu

    zadzwonił do mnie, czy chcę podjąć decyzję kogo tam przyjąć, powiedziałem, że nie mam zamiaru się tym zajmować, bo on się zadeklarował i jak nie daje rady to ja nie wiem, czy ja chcę kogoś takiego na mieszkaniu (znowu okay ze strony kuca).

    Ostatecznie okazało się, że dobrał sobie dwóch kuców studiujących coś tam z informatyką na polibudzie. Niezły pedał zważywszy na to, ile karyn się chciało tam wepchać. Po pierwsze prychłę, bo był to pokój pod parę, z jednym łóżkiem, po drugie, kuce przytaszczyły swoje biurka komputerowe, wielkie monitory CRT i buczące kompy i nie było już miejsca na wstawienie drugiego tapczana, więc kupili materac dmuchany, który za dnia stawiali pod ścianą a co noc się zmieniali, kto na czym śpi, jak kurwa zwierzęta, kury na grzędzie czy coś. To takie typy studfagów były, co to nigdy nie wyłączają swoich PC i non stop ciągną z torrentów albo z DC++. żrą, śpią, uczą się i piją przy szumie tych rzęchów, jak ślunzoki przy taśmociągach z wunglem. Co się później dowiedziałem przy podpisaniu umowy po próbnym okresie, to są bliźniacy. Mój mózg był pełen kremówek, jak można wychodować takie dwa kalosze pod jednym chrześcijańskim polskim dachem.

    Prawdziwa inba zaczęła się, jak ci piękni bracia zwieźli jeszcze swoje "piece" i gitary. Oczywiście, kuc w różu już swoją miał ale podpiętą pod kompa i na słuchawkach używał. W końcu i on puścił na głośniki i zaczęli razem grać, kurwa, w bloku, biedackim bloku, w naszym nastarszym mieszkaniu kuce urządzały sobie brudstok. Ze dwa razy, któryś cieć wezwał strasz miejsko bo grali jak on wrócił zjebany z pracy i głośno było. Super mieszkanie w bloku kurwo xD W każdym razie, chuja im zrobili, więc ja ich wyjebałe, a na ich miejsce przyjąłe jedną dziewczynę, którą było stać na ten pokój żeby wynajmować sama i czuje dobrze ona tam a nie jak zwierzęta ściśnięte w jedną klatkę. Czasami sprasza znajomych i robi biby ale nawet kucowi pasuje bo i z nim pijo wtedy. Kurwa, z tego mieszkania to za moich rządów wszystko, wcześniej wiem, że mieszkali jacyś robotnicy co odchodząc zajebali całą, kompletną spłuczkę do kibla, ten rezerwuar taki, ale wincyj tate nie opowiadał.

    Wracamy do wynajmowania mieszkania z paździochem. Otóż, po tym jak te 3 studenki odeszły został wolny duży pokój, przynoszący najwięcej pieniędzy. Po pierwsze, uznałem, że ten pokój jest jednak trochę za ciasny dla troje. Niby ok jak jest zgrana paczka ale mimo wszystko kołchoz. Tak więc jedno łóżko wylądowało w piwnicy, przemeblowałem tam i zrobił się przyjemny pokój dwa dwóch osób. I teraz, jak zwykle, kupiłem starter za 5zł i zamieściłem ogłoszenie w kilku znaczących portalach gdzie szukają ludzie i studfagi xD. Było trochę telefonów, także poświęciłem jeden dzień i zorganizowałem dzień otwarty. Co mniej więcej 20 minut przez parę godzin były kolejno umówione pary. Było z czego wybierać xD

    Dwóch chłopaków, gdzieś z małego miasta, nawet nazwy już nie pamiętam. Głos przez telefon miał jeden z nich jakbym miał mu wpierdolić przez słuchawkę, przestraszony chyba dużego miasta.

    W każdym razie, umówiliśmy się. Byli punktualnie i co najlepsze każdy z nich przyprowadził mamę + jeden ojciec jako kierowca. Śmiechłę, bo oni, niewiele młodsi ode mnie weszli i "dzień dobry" a zaraz za nimi słyszę "dzień dobry panu". Zaczęły się pytania, oczywiście te dwa ciołki stanęły pod ścianą jak żydzi na odstrzał a wszystkie pytały się matki. Tate tylko stał i się rozglądał i powtarzał w kółko "no oglądajcie, to wy będziecie tu mieszkać, nie ja" - no jak chuj myślę sobie xD I teraz pytania matek: "czy nie mieszka w tym drugim pokoju jakiś element? jakieś szemrane towarzystwo?" - nie, jedna pracująca dziewczyna odpowiadam - mamełe tylko pokiwała głową i mamrotnęła pod nosem "dziewczyna, yhym".

    Dalej, wpuściłem ich do pokoju i rozjebało mnie pierwsze pytanie "czy balkon jest bezpieczny? nie spadnie się z niego?" xD Wtedy już nie wytrzymałem i prychłę, odpowiedziałem coś w stylu "jak się nie wyskoczy to się nie spadnie". Później do pokoju weszły ćwoki i stanęły jak wryte a matki siadały na tapczanach i sprawdzały miękkość, otwierały szafki itp. a jedna nawet przetarła palcem po szafie czy jest na niej kurz xD Były też pytania w stylu "czy światło jest dobre do czytania bo syn ma słabe oczy" albo "czy można zamknąć balkon na klucz, żeby nie możnabyło wyjść?". Oczywiście, wiedząc już, że i tak ich nie wezmę, uspokoiłem matki i pokazałem łazienkę oraz kuchnię. Pytanie o to, "czy sprzątaniem środkami chemicznymi zajmuje się jakaś firma" było dla mnie sygnałem, żeby ich wyjebać z mieszkania. Tak też zrobiłę a uratował mnie sygnał domofonu następnej grupy, oczywiście, spisałem sobie ich numer i bezzwłocznie wyjebałem go do kosza. Mój borze, miałbym dwa zombie na mieszkaniu, bałbym się tam przychodzić.

    Kilka par to byli zwykli studenci zmieniający obecny lokal, jakaś para pracująca, nikt szczególny. Aż pojawiło się dwóch /fa/. No jak papieża szanuje, dwóch pedałów w rurkach. Spodobało im się, że pokój miał sporo przestrzeni i, że była duża szafa (o kurwa). Spodobał się im balkon i od razu mówili coś o możliwości wystawienia sobie leżaczka i odpoczynku. Jak się dowiedziałę, obydwoje studiowali cośtam na uniwersytecie, jakieś gówno bez przyszłości. W ogóle, podjarali się mieszkaniem zwracając mi tylko uwagę na zbyt surowy wystrój pozbawiony energii - odpowiedziałę "prąd przecież jest" to się zaczęli śmiać. Potem szybka gadka o warunkach, zostawili telefon i spierdolili. No i co zrobiłę ostatecznie? Wziąłem dwóch /fa/ na mieszkanie i to był niezły wybór. Poza wszechobecnym spedaleniem jakie wprowadzali w to mieszkanie zdobiąc je różnymi elementami kupowanymi za własne pieniądze, to dodatkowo zaprzyjaźnili się z paździochem i nawet doradzali jej jak ma się ubierać (o kurwa stary) co bez dwóch zdań, zmieniło jej wygląd na lepszy. Ogólnie rzecz biorąc, o mieszkanie dbali i dbają, czasami robią hipsterskie imprezy ale w dobrym i spokojnym tonie. Sam chciałem się do nich parę razy przejść, żeby mnie trochę z/fa/gotowali i poznali z jakąś hipsterką do ruchania ale jakoś wolę swój sebowski styl i po prostu szpan na drogie ciuchy xD

    Bonus: po 3 dniach, jak już /fa/goty miały zaklepane i miały się niedługo wprowadzać, przyjechały te dwa ćwoki co były z mamełe a paździochowi powiedziałem tylko, że dwóch chłopaków, to ich wpuściła i zadowolona. Ci przyjechali tylko z walizkami, już bez mam, przespali się normalnie tam noc nie wychodząc w ogóle z pokoju, spierdoliny, paździoch aż się ich bał bo weszli i cisza cały dzień, zero social skilu a to był piątek. W sobotę miały przyjść /fa/, przyszli a tam paździoch się zmieszał, bo już dwóch jest na mieszkaniu xD Dzwoni do mnie, przyjechałem i oczom niedowierzam, siedzi dwóch ćwoków z walizkami, nawet się nie rozpakowali poza wyjęciem laptopów i twierdzą, że było ustalone xD Inbastycznie. Tak więc, spokojnie wszedłę do pokoju, żeby /fa/ za bardzo mnie nie słyszeli i mówię krótko a zdecydowanie do łebków: "spierdalać". Zrobili tę słynną minkę okay i ze łzami w oczach wyszli przed blok nie wiedząc co ze sobą zrobić. /fa/ weszli na swoje i [cool].

    Może ktoś zauważył, ale pominąłem jedno jedno mieszkanie. Teraz czas na opowieści z niego. Po pierwsze, jest to mieszkanie najnowszej zabudowy, w nowym budownictwie, jest 3 pokojowe z czego są to prawdziwe, ładne pokoje a nie klatki dla świń. Co prawda, jeden pokój jest z aneksem kuchennym ale to nadal pokój. Mieszkanie jest dobrze doświetlone, jest na poddaszu i ma ładny balkon z widokiem na nowoosiedle. Do tego duża łazienka z wanną i prysznicem. Luksus jak na blok, polaczki z polski b całe gospodary mogłyby sprzedać razem z traktorem ursusem a i tak takiego mieszkania by nie kupili bo, przykro mi, są biedakami.

    Starsi kupili te mieszkanie równocześnie z budową domu, więc nawet się tam nie przeprowadzali. W zasadzie, kupili je okazyjnie od wyjeżdżającego z kraju znajomego, więc było trochę poza planami. Niby dla siostry, niby dla mnie, ale ostatecznie nikt tam nie zamieszkał z nas - ja mam wyjebane, w dome mam zawsze wyprane, ugotowane, ciepło i jeszcze mam ogród, mogę sobie wyjść z lapkiem na dwór i wypoczywać, więc wyjebane na samodzielność.

    Wracamy do mieszkania.

    Otóż, tutaj niezwykle ciężko było znaleźć wynajmujących bo po prostu jest drogo. Nie dam studfagom takiego mieszkania za śmieszne pieniądze bo mi powstawiają łóżka 3-piętrowe i zrobią z niego akademik (ałszwic). Co do takiego mieszkania, to czasem znajdują się nowomałżeństwa, które wynajmują całe dla siebie ale, że to było stosunkowo duże jak na 2 osoby to nie było ich stać. Kilka takich oglądało ale nic z tego nie wyszło. Ostatecznie, zadzwonił chłopak, po głosie poważny, stwierdził, że chciałby to mieszkanie dla siebie z dziewczyną oraz dwójką przyjaciół i chcieliby obejrzeć. Po głosie to taki seba tylko w lepszym stylu i złożony z lepszych genów. Tak też było na miejscu, pierwszy raz poczułem się podczas wynajmowania mieszkania jakbym rozmawiał z kimś na poziomie. Nie jak z cebulakiem ze wsi, który jest w szoku, że na 5 piętrze dalej woda leci z kranu chociaż tak wysoko rury ido. Ten alfaseba miał ze sobą dziewczynę, ładną, alfakarynę wyposażoną w mózg, a przyjaciele wyglądali już zwyczajniej, po prostu dobrze ubrana para młodych ludzi.

    No ale chuj, to co piszę jest nieciekawe, bo kogo obchodzą bogate seby. Tak więc przejdźmy do sedna. Wynajmowali ze 2 miechy, w tym czasie ze 2 razy dostałem pismo od rady osiedla, że w mieszkaniu zakłócana jest cisza nocna a jak się dowiedziałem, raz nawet ingerowała policja (wreszcie mogła coś zrobić xD). Nic mówię, pewnie przesadzają, ktoś głośniej muzyki słuchał a to bogackie osiedle i zaraz krew z dupy. Gorzej, że to osiedle było w chuj mi nigdy nie po drodze, więc nie obserwowałem na bieżąco będąc w mieście. W końcu to sprawdziłem gadając z januszem z piętra niżej. Okazało się, że na prawdę robili tam solidne inby, pełno ludzi, głośna muzyka. Kulturka wyparowała. Mówię sobie, o kurwa, bydło z dobrego domu będzie mi się panoszyć? Poczekałem do wypłaty za 3 miesiąc i zaraz jak wpłynęła dostali pismo z rozwiązaniem umowy wynajmu. Co zastałem? To elitarne gówno nie potrafiło po sobie posprzątać, na prawdę, było tam brudno, w kilku miejscach na suficie były ślady po korkach od szampana czy coś, kafelki w aneksie kuchennym w jednym miejscu wchłonęły najwyraźniej czerwone wino, bo się odbarwiły. Tak więc, zmusiłem ich groźbami, do zapłaty za zniszczenia, wyciągnąłem z nich trochę kasy bez sądów, wyjątkowo jakoś, chyba poczuli skruchę (hehe zjeby xD). Jak się wyprowadzili, znowu miałem puste mieszkanie. Wyjebałem hardo na te kilka wgnieceń i ubrudzeń, bo były prawie nie widoczne (dopiero wieczorem jak światło padało pod kątem) a do posprzątania zatrudniłem osiedlową sprzątaczkę - chętnie wzięła tę robotę za dodatkową kasę. Poodkurzała, wysprzątała łazienkę i całe mieszkanie, zapłaciłem i cool. Ogłoszenie drugi raz miało większy odzew, pewnie dlatego, że lekko spuściłem cenę, z której po prostu wyjąłem media i napisałem XXXX+media xD Hehe, jak mediamarkt, bez vatu a pod spodem z vatem małym druczkiem xD polaczki lubią takie triki, to jak kręcenie liczników w 20 letnich passatach do przebiegu rocznego auta, sama radość dla kupującego. Zrobiłem normalny casting jak w bloku, szczególnie spodobały mi się dziewczyny, przyszły, podobało im się, były z ojcem jednej, cobym ich czasem nie porwał i nie zgwałcił chyba, jakiś taki podejrzliwy był (a byłoby co ruchać, z 7-8/10). Tak więc zajęły jeden pokój. W drugim pokoju mieszka angol pracujący w jakiejś korporacji w polsce - firma chciała mu dać "kawalerkę" ale wolał z kimś, żeby lepiej uczyć siem jenzyk polska bo trudna jenzyk xD Najgorzej było z pokojem z aneksem kuchennym a musiał ktoś tam dojść bo cenę wynajmu mieszkania dzieliłem na 3 (z czego z aneksem trochę taniej). Szukałem, szukałem, aż w końcu angol mówi do mnie, że lepiej, jak ten pokój zostanie jak jest, postawi się telewizor, kanapy i będzie można spokojnie zjeść, poczytać (hehe skurwiel nie chciał konkurencji przy tych dziołchach) i powiedział, że jemu firma zapłaci 50% za mieszkanie to on i tak nie odczuje jak wynajmie większą część i tak też zrobił. [cool] Snobowskie mieszkanie, to trochę wiało nudą pewnie, ale jeszcze mam kilka krótkich wydarzeń z innych mieszkań na następny raz.

    #coolstory #miud #pasta
    pokaż całość

  •  

    Za zadanie mi przyszło stworzyć łatwy do edycji szablon newsletteru firmy, a w zasadzie dwa. Jakiego programu byście do tego użyli? Newsletter będzie zawierał zwykle kilka zdjęć promowanych produktów. Microsoft Publisher nadaje się do tego czy może coś innego? #webdev #informatyka #komputery #internet

  •  

    Hej mirki, muszę się pochwalić nową robotą, (tzn za dużo nie mogę powiedzieć, takie umowy), ale zapowiada się super. W sektorze nowych technologii, firma zajmuje się pionierskimi wynalazkami itp. Mają tu mnóstwo robotów, ktoś nawet żartował, że jeden zarządza tym kompleksem.
    I już na dzień dobry dostałem fajne kubki, niby drobiazg, ale od razu człowiek czuje się bardziej zintegrowany z firmą!
    Nie mogę się doczekać, już jutro mają być jakieś "testy", chociaż nic dokładniej jeszcze nie wiem. Mam nadzieję, że nie będę musiał siedzieć cały dzień w laboratorium, tylko będzie okazja się poruszać...

    pokaż spoiler #pozdrodlakumatych
    pokaż całość

  •  

    #dziendobry mirki!

    Dziś mija dokładnie 2 lata od kiedy mogliśmy podróżować po Polsce jak Europejczycy. Mająć 100zł bez problemu znajdować połączenie z miastami w Polsce samolotem! 31 lipca nastąpiło zaprzestanie działalności firmy OLT Express. Po 2 latach w polskim przewozie lotniczym nie wiele się zmieniło. Wciąż musimy dokładać kasy do LOT'u :(

    Ahh ta reklama! :>

    #sentymenty #nostalgia #ciekawostki
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    [ #szerlok ] [ #szerlokdaily ] Najwyzej oceniane komentarze z ostatnich 24 godzin:

    (1) Jakim trzeb być idiotą żeby kazać ludziom na słuchawce klepać takie formułki. To tylko wk!%!ia klienta. Nie rozumiem dlaczego ktoś przy zdrowych zmysłach będąc menedżerem takiej firmy przyklepałby albo sam wysunął taki pomysł. Samo dzwonienie jeszcze ujdzie ale nie nawijanie takich pierdół. No k!%!a to nie jest normalne. #januszebiznesu jak ch%% w tych korporacjach ~ @Cointreau [583] [Nokaut konsultanta Play]

    (2) Postaw się Putinowi! Niemcy szkolą żołnierzy rosyjskich, Francja właśnie sprzedała Rosji okręty wojenne, Austria handluje z Rosją mięsem bez ograniczeń, ale Ty Polaku postaw się! Przyjaciele z Unii wspierają Cię duchem! ~ @Korczi [404] [Postaw się Putinowi - jedz jabłka, pij cydr]

    (3) Ciekawe czy coś innego potrafi zrobić na jednym oddechu ta konsultantka ( ͡° ͜ʖ ͡°) ~ @kupuje_bulki_w_almie [277] [Nokaut konsultanta Play]

    Najgorszy komentarz:

    jestes wsiurem zwykłym i tyle. Nie masz czasu rozmawiac to nie odbierasz. ~ @inoobish [-177] [Nokaut konsultanta Play]
    pokaż całość

    +: Korczi
  •  

    #pracbaza #pracbazaproblems no i nieszczęsny #zus

    pokaż spoiler #kiciochpyta

    Jestem na L-4 przez ponad 30 dni (od 4 lipca do 9 sierpnia). Moje L-4 zostało dostarczone do pracodawcy 11 lipca (dzień po tym, jak wyszedłem ze szpitala). Podejrzewam, że dnia następnego zostało wysłane do centrali firmy i tam przekazane do ZUSu. Kiedy mogę się spodziewać wypłaty świadczenia od "złodziei"? Zwykle wypłatę dostawałem do 10 każdego miesiąca. pokaż całość

    •  

      @jurny_juhas: Maila nie mają? U mnie w firmie prawie wszystko leci mailem albo idziesz osobiście. ;-)

    •  

      @Speedy: w księgowości każdy region ma swoją księgową, a ja nie pamiętam jej imienia i nazwiska. Jakbym znał te dane, to jestem w stanie się z nią skontaktować dzięki wspaniałemu systemowi workflow, gdzie wpisane są dane kontaktowe każdego pracownika, który ma służbowe skrzynki i telefony komórkowe :) Cóż, jutro pogadam z kierownikiem swoim, to podeśle mi namiary.

      A co do osobistego zjawienia się w księgowości - ja pracuję w oddziale w Łodzi, a księgowość jest we Wrocławiu. Daleko mam ( ͡º ͜ʖ͡º)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Mirki z #webdev szybkie pytanie, dla was to pewnie banał a dla początkującego zagwozdka.
    Robię stronę dla firmy w #joomla, wcześniej html+flash, chcę już instalować nową wersję i teraz pytanie, czy ingerencja przy instalacji w bazę danych ma jakieś powiązanie z kontami email? Wolę zapytać przed, bo firma ma sporo kont email pracowników które muszą działać.

  •  

    Mirki, mam pytanie do ludzi, którzy rzucili pracę "u kogoś" i zaczęli przygodę z własną firmą w #webdev. Po jakim czasie osiągnęliście stabilność finansową taką, która gwarantowała bezpieczne zarobki (wiadomo, że nie od razu 15k na miesiąc, ale tak żeby spokojnie opłacić rachunki i żyć)? Wiem, że to mocno zależy, ale jak to mniej więcej było w waszym przypadku?

    #firma #praca
    pokaż całość

    +: Rainey
  •  

    Mirki, jest #praca . Trzeba wyszukiwać w Google pewne obiekty (firmy zajmujące się daną działalnością) i przepisywać podstawowe dane do excela (numer telefonu, e-mail, etc). Wynagrodzenie to 2zł brutto (1,7zł na rękę) za 1 obiekt. Obiektów jest ok. 300. Czyli do zarobienia przed komputerem ponad 500zł na rękę. Jak ktoś chce sobie dorobić - dajcie znać tutaj albo na PW.

  •  

    Wrzucam jedną z epicki past z serii "Mieszkaniowy skurwesyn", nigdy nie zapostowana na mirko, a to jedna z najlepszych past jakie powstały. Jak ktoś nie czytał to niech się nawet nie zastanawia. Długa, ale warto.

    Moja rodzina jest w klasie średniej wyższej, starzy trzepią kasę, siostry trzepią kasę i brat też trzecie kasę bo każdy jest dobrze wykształcony, ambitny i ma nazwisko, także wszystkie furtki stały dla nas zawsze otworem. Rodzinne firmy i etaty w innych przynoszą wory pieniędzy, więc moich potrzeb praktycznie się nie zauważa xD Biorę kasę od tate kiedy chcę i na co chcę. Po prostu, jestem trochę czarną owcą w rodzinie, bo zawsze byłem leniwy i do niczego nie doszedłę ale to właście dlatego, że po prostu mogłem sobie na to pozwolić, bo mnie stać kuhwa xD No ale wróćmy do sedna sprawy.

    Otóż starzy kiedyś często zmieniali mieszkania wraz z rozrostem dobytku, dopóki nie wybudowali sobie domu pod miastem. Cały bajer w tym, że tych mieszkań (poza jednym) nie sprzedawali.

    Łącznie jest ich 5, 2-3 pokojowe mieszkania w blokach i jedno w kamienicy.

    I teraz najlepsze, wynajmujemy je studfagom (w kamienicy mieszka akurat jedna rodzina, więc to pomijam) a, pewnego dnia tate powiedział: suny, nie mam czasu ani ja, ani matka ani (siostry i brat) na zajmowanie się tymi mieszkaniami, więc albo je sprzedajemy albo ty będziesz się zajmował ogłoszeniami, zbieraniem kasy od mieszkających, rachunkami itd. niech to będzie twoje zajęcie co? a reszte pierdole, jak to dopilnujesz to możesz sobie siedzieć na tym komputerze ile chcesz, w tym domu zawsze będzie twoje miejsce.

    Oczywistym jest, że się zgodziłę xD Ja, ledwo po licbazie z kiepską maturą synek bogatych rodziców dostaję władzę nad mieszkaniami pełnymi studfagów z całej polszy, tyle wygrać. Rodzina z kamienicy jest fajna, jak przychodzę do nich raz na 3 miesiące to zawsze są mili i mają fajną córkę. Także, oni sobie żyją szczęśliwie.

    Ale studfagów gnębie, np:

    1. W pewnym pokoju mieszkał ekstremalny kuc, długie włosy, metaaaal, linux i do tego chińskie bajki. Pokój pełen naklejek, plakatów i płyt. Akurat to było najstarsze mieszkanie i najbardziej już wymagające remontu, więc w czasie wakacji, kazałem wszystkim studfagom wypierdalać i wrócić dopiero pod koniec września. Co zrobiłę? Pomalowałem ściany w kucpokoju na kolor różowy, jebitnie różowy, w oknie powiesiłem firanki. Były tam stare meble, więc je wyjebałem a, że akurat brat zmieniał córce wystrój pokoju, to wziąłem od niego różowe meble z naklejkami z kłapołuche, hano montano itp. Oczywiście, nie robiłem tego sam, tylko zatrudniłem jakiegoś Zenka z osiedla co to takie roboty robi za półdarmo. Powrót kuca najlepszy, kiedy wszedł do lekko odremontowanego mieszkania, korytarz ładny, odmalowany, nowe panele (hehe tanie, bo studfagi i tak jedzą guwno), zajrzał do kibla a tam też nówki płytki, nowa kabina (wszystko najtańsze i z wyprzedaży xD). Kuchnia lekko odświeżona, no, był w szoku, że za te pieniądze co płaci taki standard - a tu nagle jego pokój xD Do dziś pamiętam ten jego damski głos "to chyba kurwa jakieś żarty, jaja sobie ze mnie robisz koleś" xD

    2. Mieszkanie dwupokojowe, jeden duży pokój z balkonem, ten słynny blokowy salon (xD) i mniejszy, zwykły pokoik. W tym dużym mieszkały aż 3 dziołchy pierwszoroczniaki, przestraszone w chuj bo hurr durr my ze wsi a tu na studia, trzeba chodzić na wszystkie wykłady i dużo siedzieć w bibliotece. W drugim, małym pokoju była jedna, pracująca studentka, totalny paździoch. Dziewczyny zawsze dbały o porządek, miło się tam wchodziło po pieniądze. Jednego razu, te 3 zaprosiły mnie na pizze, bo akurat zamówiły chwile przed moim przyjściem. I tak siedziałem z nimi w pokoju, kiedy jedna otwarła szafkę a tam wisiała piękna rozpiska kiedy są a kiedy ich nie ma, co do minuty każdy dzień. To był mój cel. Na drugi dzień przyszedłę, trafiłem na pustostan, więc spokojnie spisałem sobie wszystko. Paździoch wiedziałem jak pracuje, bo kiedyś odbierając kasę spytałem ją co robi. Także, miałem w różnych godzinach ich majteczki, staniki i wszystko co tylko chciałem. kilka razy to było ciekawe ale potem mi się znudziło. Także zacząłem robić głupie rzeczy. Kiedy zostawiły uchylone okno, złapałem do kartonu gołębia i wypuściłem go w ich pokoju. Herp derp, mieszkanie na 1 piętrze, słuchanie z ławki pod blokiem ich krzyków najlepsze xD Niestety, nie pobawiłem się z nimi za długo. Podżerałem im jeszcze z lodówki i parę razy się wykąpałem naciągając im licznik, ale to wszystko szybko się skończyło bo wszystkie 3 spierdoliły na swoją wiochę po nieudanej sesji xD tyle przegrać

    3. Bardzo losowe mieszkanie, 2 małe pokoje i jeden troszkę większy, do tego kuchnia i łazienka razem z kiblem w jednym. Nigdy mi się tam nie podobało, dlatego postanowiłem przeznaczyć je dla spierdolin. Dla takich ludzi, którym ciężko coś wyczaić bo są brzydcy, cisi i flegmatyczni (zwykle spierdalają po 1 semestrze). Trafiły mi się jednak takie zjeby już na 2 i 3 roku. W tych małych pokoich, które są wielkości budy dla psa, było po dwóch a w tym większym para. Mieszkanie nie było tanie, dobra lokalizacja i wysoki standard. No ale te spierdoliny chyba były z dobrych dome więc chuj mnie to, kasa była. I teraz tak, te śmiecie nie potrafiły się ze sobą dogadać, wiecznie niepoodkurzane, zostawili brudne rzeczy i pełne śmietniki wyjeżdżając na weekend/święta, także jebało tam jak z dupy. W łazience wiecznie się lepiło. smród. Tak więc, w pewną sobotę, wszedłę wkurwiony do tego mieszkania, akurat było dwóch suchoklatesów z jednego z pokojów. Zacząłem ich opierdalać, że jest burdel, że trzeba tu posprzątać, że ja nie chcę takich ludzi tutaj, że obciąże ich kosztem remontu (hehe, brudna podłoga, wielki remont potrzebny xD) i inne pierdoły no i, że mają do jutra to wszystko uprzątnąć (reszta była na swoich wiochach). Przestraszone spierdoliny zapierdalały jak wściekłe z mopami, szczotkami, no odjebali mi mieszkanie na błysk. Miałem farta, bo kiedyś sam mieszkałem w tym akurat mieszkaniu przez spory czas i miałem kumpla w bloku na przeciwko. Może to czyta. No i zatrzymałem się u niego na noc, piliśmy, obejrzeliśmy film i najlepsze, przez lornetkę obserwowaliśmy co te spierdoliny wyrabiają xD Na drugi dzień, ledwo wstrzymując się od śmiechu, wpadłę do mieszkania, byli tylko oni. Dałem im ustnie do zrozumienia, że mają 14 dni i wypad. Ból dupy wielki, bo się nazapierdalali. Oczywiście, wyjebałem ich ale wcześniej nastraszyli resztę, także spierdoliny do dziś dbają o porządek. Na miejsce tamtych dwóch wziąłem parę seba+karyna i ci mają hardo wyjebane na sprzątanie po sobie ale cwele i tak zrobią to za nich. Prycham, bo zawsze jak tam przyjde, to seba opowiada mi losowe historie z życia spierdolin, którymi raczą go jeśli akurat w równym czasie znajdą się w kuchni xD przytoczę jedną krótką, którą akurat mu nie opowiedziały ofiary tylko ci z drugiego pokoju, którzy akurat byli i wszystko słyszeli: seba zrobił kupę, zatkał kibel, kupa znikneła zaraz za tą wodą ale, że nie miał jak jej pchnąć to poszedł do pracy i tak bardzo wyjebane.jpg. Trafiło na żeńską spierdolinkę, akurat zrobiła kupę i nie chciało spłynąć, więc, jej chłopak, ubrał rękawiczki, na to lateksowe rękawiczki podwójnie i ręcznie przerzucił gówno odtykając kibel (jak mi seba to opowiedział, to z 10 minut leżałem, dosłownie na ziemi i rżałem jak koń).

    #miud #pasta #coolstory
    pokaż całość

  •  

    Mirki polećcie jakieś dobre MP3 albo MP4. Cena tak do 100zł. Wystarczy firma z której mogę poszukać sobie jakiegoś modelu, bo nie chcę szukać po omacku. Już tak kiedyś zrobiłam i skończyło się do kompletną klapą(╥﹏╥)
    #mp3 #mp4 #kiciochpyta #pytanie

  •  

    Jestem pod wrażeniem mojego 23 letniego bmw, byłem dziś na przeglądzie i wyszło, że niema żadnych luzów, amorki sprawne w 70-80% (Dodam, że są firmy boge z oryginalnym logiem bmw z lat 90, sprężyny to H&R mające pare lat) Szykowałem się na włożenie 2000zl w gwint i przedni układ kierowniczy ale jak widać niemiecka solidność z tamtych lat niema sobie równych i jest łaskawa dla kieszeni.
    #motoryzacja #samochody #bmw #e34
    pokaż całość

    •  

      @gacork: Narazie mam w najbliższych planach jakieś 18stki fajne i szerokie założyć, bo te obecne są tymczasowo, trafiły mi się za "skrzynkę wódki" :P Autem jeździ się świetnie, ma komfort i delikatność, której nie mogę odnaleźć w wielu nowszych autach.

    •  

      @Kejran: co do komfortu to bez wątpienia. Nie jezdzilem wiec sie nie wypowiem ale co do delikatności jazdy to e46 mocno przegrywa z taki volvo s40 w zbliżonym roczniku (a te e46 to akurat auto w które bylo wlozone kupe kasy i bardziej sprawniejszego auta nie widzialem i nie uzywalem) a felgi ogolnie ladne. Tylko sie w zadne chromy nie baw ;p

    • więcej komentarzy (15)

  •  

    Mirki, potrzebuję pomocy. Wujek w #pracbaza ma idiotę szefa. Pracuje jako przedstawiciel handlowy i szef stwierdził, że skoro on wyrabia tyle nadgodzin, ma taką dobrą sieć klientów, to on ją weźmie i przekaże leniwym januszom, z którymi wujek pracuje. Chłop wkurzony, chce rzucać robotę (szefu wywinął mu podobną historię już 2 razy). Czy jakoś może dochodzić swoich praw? Na jakiej podstawie? Czy jest to zgodne z prawem? Czy może w jakiś sposób wujek zablokować szefa lub jakieś zadośćuczynienie od niego dostać? Jako odsprzedaną bazę klientów i do tego w dobrych relacjach? Przecież takie coś to pieniądz.
    Na 80% wujek pracuje na zasadzie rejestracji własnej działalności i bycia podwykonawcą firmy wyżej. Chcę pomóc, bo to dobry facet, haruje uczciwie i dużo, żeby utrzymać rodzinę i wała z niego robią.
    #gorzkiezale #pytanie #pytaniedoeksperta #kiciochpyta
    pokaż całość