•  

    3 527 - 1 = 3 526

    Tytuł: Chiny w Dziesięciu Słowach
    Autor: Yu Hua
    Gatunek: Esej
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Lekko napisany esej zbierający spostrzeżenia autora o jego życiu w Chinach. Głównie wspominana jest rewolucja kulturalna (był wówczas dzieckiem z małej miejscowości, przez co opis zyskuje na klimacie), ale też są jego uwagi o obecnych Chinach, przemianach ery Denga, a nawet początki rządów Mao, choć te są opisane na bazie historii jego rodziców. Tytułowymi dziesięcioma słowami są: lud, przywódca, czytanie, pisanie, Lu Xun, różnice, rewolucja, niziny społeczne, podróbki, bujanie (w ang. bamboozle brzmi świetnie xD). Autor jest dość popularnym pisarzem, więc sporo miejsca jest poświęcone właśnie książkom w Chinach. Niewiele zajmuje wielka polityka sama w sobie, nacisk jest położony na społeczny odbiór zmian zachodzących w Chinach. Książka jest bardzo przystępna, przeczytałem ją w 2 dni, mimo że nie jestem książkowym molem. Jeśli jesteś zainteresowany współczesnym Państwem Środka - mogę z czystym sumieniem polecić Ci tę pozycję.
    #chiny

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    3 529 - 1 = 3 528

    Tytuł: Biały piasek
    Autor: Brandon Sanderson
    Gatunek: fantasy
    ★★★★★★★★☆☆

    Sanderson i wszystko jasne, jak zwykle niezwykły system magii, ciekawi bohaterowie jak i otaczający ich świat. Trochę takie to jest steampunkowe więc jak najbardziej na plus. Ciekawe kiedy drugi tom.

    Po za tym myślałem, że będzie dużo droższe a do dostania jest za jakieś ~30zł także grzech nie kupić jak ktoś lubi Sandersona. Dodatkowo na końcu parę szkiców pokazujących jak powstawało opracowanie graficzne.

    #bookmeter

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

    źródło: swiatksiazki.pl

  •  

    3 530 - 1 = 3529

    Tytuł: Rodzina Borgiów
    Autor: Mario Puzo
    Gatunek: literatura piękna

    8/10

    O jaka to piękna książka jest! Przedstawiająca nam czasy gdy Włochy nie byly Włochami tylko państwami miastami w czasach renesansu, cudo! Ale nie sięgnęłabym po tę książkę gdyby nie cudowny serial który również polecam bo jest wspaniały :)

    #bookmeter

  •  

    3 531 - 1 = 3 530

    Tytuł: Złe miejsce
    Autor: Dean Koontz
    Gatunek: thriller, horror sf/fantasy

    ★★★★★★★★☆☆

    To chyba moja ulubiona książka Koonza, a przeczytałam ich wiele. Polecam wszystkim lubiącym ten gatunek, jeśli ktoś jeszcze jakimś cudem jej nie przeczytał.

    Opis z Lubimy czytać:

    Frank Pollard boi się zasnąć. Każdego ranka budzi się w nieznanym sobie miejscu, nie pamiętając niczego poza imieniem i nazwiskiem, dosłownie niczego z własnej przeszłości. Jedno tylko wie ponad wszelką wątpliwość - ściga go jakiś osobnik obdarzony nadludzka mocą. Powtarzające się ataki amnezji (po jednym z nich Frank odkrywa krew na rękach i torbę pełną pieniędzy) oraz obawa przed policją skłaniają go do zwrócenia się o pomoc do agencji detektywistycznej prowadzonej przez Bobby'ego i Julie Dakotów. Detektywi umieszczają mężczyznę na obserwacji w szpitalu. Frank parokrotnie stamtąd znika, ale po pewnym czasie powraca. Okazuje się, że posiada zdolność teleportacji. Dokąd podróżuje? Co łączy go z psychopatycznym zbrodniarzem, który w szczelnie zamkniętych domach morduje całe rodziny, a z ofiar wysysa krew? W trakcie seansu hipnotycznego mającego wyjaśnić te zagadki Frank znowu znika, a wraz z nim znika też Bobby...

    Wpis NIE został dodany za pomocą skryptu do odejmowania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #bookmeter #czytajzwykopem #ksiazki
    pokaż całość

  •  

    3 532 - 1 = 3 531

    Tytuł: Biuro. Ochroniarze władzy. Za kulisami akcji BOR-u
    Autor: Michał Majewski
    Gatunek: literatura faktu

    ★★★★☆☆☆☆☆☆

    Książka opowiada o kulisach pracy BOR-u, zaczynając od szkoleń, sprzętu jakim dysponują borowiki, kończąc na ciekawych anegdotach byłych i obecnych pracowników. Rozdziały poświęcone poszczególnym zagadnieniom są dość krótkie, jednak dzięki temu nie ma wodolejstwa. Mnie najbardziej ciekawiły opowieści o tym jak politycy wykorzystują i współpracują z BORem. Tak naprawdę obrywa się wszystkim opcjom politycznym i ich posłom, są wiec opowieści o uciekających ochronie ministrach, awansowaniu ulubionych borowików, tuszowaniu niektórych spraw.

    Interesujący były patrząc na ostatnie zdarzenia zwłaszcza fragment mówiący o tym, jak powinna poruszać się przepisowo kolumna pojazdów z ważnymi osobami (co ciekawe kiedyś Suchocka miała podobne zdarzenie co teraz Beata Szydło). Książkę czyta się bardzo szybko, nie jest to jakaś wybitna lektura, ale można dowiedzieć się kilku ciekawych informacji więc swoją rolę myślę, że spełnia.
    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: indeks.jpg

  •  

    3 534 - 1 = 3 533

    Tytuł: 5 lat kacetu
    Autor: Stanisław Grzesiuk
    Gatunek: literatura faktu
    ★★★★★★★★★☆

    Mam wrażenie, że najczęściej wspominanym i opisywanym obozem jest Auschwitz. Zyskał opinię tego "najgorszego z piekieł". Być może tak było (nie mnie przecież to oceniać), ale wydaje mi się, że wiele współczesnych ludzi na hasło "obóz" ogranicza myślenie tylko do tego konkretnego. Choćby dlatego książka "5 lat kacetu" Stanisława Grzesiuka jest warta przeczytania. Można poszerzyć wiedzę o innych obozach.

    Grzesiuk opisuje swój pobyt w trzech obozach: Dachau, Mauthausen i Gusen. Może to dziwnie zabrzmi ze względu na tematykę, ale książkę czyta się bardzo dobrze. Styl pisania Grzesiuka przypomina bardziej klimat książki przygodowej niż gatunku literatury faktu o tematyce obozów koncentracyjnych. Nie jest to pisarstwo na wysokim poziomie, miejscami autor się powtarza lub pisze chaotycznie (ogólnie starał się pisać chronologicznie, ale z drugiej strony trzymał się tematyki, tzn. jak np. pisał o jedzeniu to przeskakiwał wydarzeniami do przodu by potem nie wiadomo kiedy znowu wrócić do "bieżącego" okresu). Prawdopodobnie w innej książce by mi to bardzo przeszkadzało, ale w tym przypadku było to dla mnie zaletą, bo dzięki temu treść wydała mi się bardziej wiarygodna, pisana przez "zwykłego" człowieka. Druga rzecz, która warta jest podkreślenia, to sposób opisywania zdarzeń, w które ciężko uwierzyć, że mogą być dziełem innego człowieka. Grzesiuk opisuje je tak jakby obojętnie, jakby to było coś zwyczajnego. Sam o tym wspomniał, że po pewnym czasie nie zwracał już na okrucieństwa uwagi, a przynajmniej starał się o nich nie myśleć. Nie było tam miejsca ani czasu na to, aby się przejmować, komuś współczuć czy opłakiwać. Za godzinę samemu można było już nie żyć, więc jedyne co było warte, to myślenie o sobie samym. Podobał mi się też Grzesiuk jako bohater. Od samego początku znalezienia się w obozie przejawiał wysokie zdolności pomagające mu w przetrwaniu. Nie poddawał się, zachowywał czujność i logiczne myślenie, kombinował, a przy tym był w porządku dla innych współwięźniów.
    "5 lat kacetu" to druga część z 3 książek autobiograficznych Grzesiuka, poświęcona "tylko" okresowi, w którym przebywał w obozach. 1 i 3 części jeszcze nie czytałam, ale czekają już w kolejce:)
    #ksiazki #czytajzwykopem

    #bookmeter

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

    źródło: a.jpg

  •  

    3 535 - 1 = 3 534

    Tytuł: Echopraksja
    Autor: Peter Watts
    Gatunek: Fantastyka
    ★★★★★★★☆☆☆

    Po rewelacyjnym Ślepowidzeniuprzyszła pora na kontynuację. W porównaniu do pierwszej części wypadła nieco słabiej ale trzeba przyznać, że poprzeczka była zawieszona bardzo wysoko.

    Autor ponownie rzuca czytelnika na głęboką wodę, zasypuje terminami naukowymi i zmusza do skupienia - czyli kawałek dobrego Hard SF :)

    #bookmeter #czytajzwykopem

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

    źródło: swiatksiazki.pl

  •  

    3 536 - 1 = 3 535

    Tytuł: Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa
    Autor: Haruki Murakami
    Gatunek: literatura współczesna
    ★★★★★★★☆☆☆

    Ciekawa, kompaktowa opowieść o podróży w przeszłość w celu rozprawienia się ze swoimi demonami. Główny bohater jest prosty, zwyczajny, bezbarwny - jak w tytule. W zasadzie można powiedzieć, że wszystkie wydarzenia, które mają miejsce w jego życiu, dzieją się obok niego. On o niczym nie decyduje. Sama książka też jest prosta, ale zachęca do refleksji nad sobą i swoją historią. Bo takim Tsukurą Tazakim może być w zasadzie każdy.

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    3 538 - 1 = 3 537

    Tytuł: Myszy i ludzie
    Autor: John Steinbeck
    Gatunek: Powiesć
    ★★★★★★★★★☆

    Akcja dzieje się w latach 30 XX wieku. Opowiada o dwóch dorosłych mężczyznach którzy w ciężkich czasach zarabiają wspólnie podróżując z jednego amerykańskiego rancza do drugiego. Obydwaj bohaterowie to przeciwieństwa Lennie ogromy, ale przy tym upośledzony oraz Georg wątły lecz inteligentny. Poznajemy ich kiedy nad brzegiem rzeki dyskutują o bliższych i dalszych planach, a Georg poucza współtowarzysza żeby był ostrożny i postarał się nie wpędzić ich w kłopoty tak jak miało to miejsce do tej pory.

    Bardzo dobra książka napisana w ciekawy sposób. Postacie nie są jednowymiarowe, poznajemy je w różnych sytuacjach i obliczach. Historia jest wciągająca i mimo swojej prostoty wywołała u mnie refleksje.

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    3 540 - 1 = 3 539

    Tytuł: Hel 3
    Autor: Jarosław Grzędowicz
    Gatunek: marne s-f
    ★★★☆☆☆☆☆☆☆

    Książka jest jak zlepek pomysłów lub trailerów, jedynie bohater jest wspólnym mianownikiem. Głównej fabuły w tej książce nie ma, żaden wątek nie jest odpowiednio rozwinięty, zakończenie książki jest tak durne, tak krótkie i tak niewiarygodne jakby autora zmęczyło już pisanie powieści pozbawionej historii. O zgrozo, zostawił sobie pole do sequela.

    Na osobną wzmiankę zasługują ilustracje w książce, ech, są po prostu prymitywne.

    Ogromne rozczarowanie, żeby nie powiedzieć, ja pierdolę.

    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: hel3.png

  •  

    3 541 - 1 = 3 540

    Tytuł: Joanna Jędrzejczyk. Wojowniczka Jak stałam się niezwyciężona.
    Autor: Joanna Jędrzejczyk
    Gatunek: biografia/autobiografia/pamiętnik
    ★★★★★★★★★★

    Książka opowiada historię o Joannie Jędrzejczyk, jak rozpoczęła się jej przygoda ze sportem walk od muay thai po kick-boxingu do MMA. Wspomina również o swoim życiu prywatnym o wierze i planach na przyszłość. Jedyny minus książki jest taki, że trochę skacze po historii.
    Mam nadzieje, że pojawi się druga część książki ale to pewnie za kilka albo kilkanaście lat. ;)

    #czytajzwykopem

    #bookmeter

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: i.imgur.com

    •  

      @cm123: a ja dodam, że jest sporo ciekawostek, np. jak wyglądały wyjazdy na zawody w muay thai, czy kres świetności gal K1.

      Do tego - dokładne opisanie dlaczego Asia zmieniła gym, oraz jej relacja z Daną White.

      Polecam!

  •  

    3 542 - 1 = 3 541

    Tytuł: Droga
    Autor: Cormac McCarthy
    Gatunek: Fantastyka/Dramat
    ★★★★★★★★★☆

    Książka jest opowieścią o mężczyźnie i chłopcu. Przemierzają oni krainy po apokalipsie w kierunku północy, na której mają nadzieje odnaleźć lepsze warunki życia.

    Książkę dostałam od @przemilcze z okazji wykopoczty. Faktycznie, tak jak pisał w liście, książka jest przygnębiająca i lepiej nie czytać jej zimową porą. Przeczytałam ją wczoraj w pociągu, niemalże jednym tchem.
    Tak jak w większości recenzji tej książki powiem tak: jest świetna, doskonale oddaje klimat apokalipsy. Nie ma tam super-bohatera ratującego świat i mającego nieskończoną liczbę naboi w rewolwerze. Wizja jest bardzo realistyczna, smutna i też brutalna. Czytając niemalże czuje się ten wszechobecny popiół towarzyszący bohaterom, czuje się te zimno i wilgoć oraz ogarniającą ciemność. Polecam!

    #bookmeter

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

  •  

    3 545 - 1 = 3 544

    Tytuł: Mitologia nordycka
    Autor: Neil Gaiman
    Gatunek: mitologia
    ★★★★★★★☆☆☆

    Wreszcie fajne przedstawienie nordyckiej mitologii. Nieco unowocześniony język i zwięzłość treści sprawiają, że czyta się bardzo przyjemnie. Przypomniały mi się czasy jak czytałem mitologię grecką Paradowskiego, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie.

    Zdecydowanie polecam jako, że mitologia nordycka stanowi jedną z podstaw fantastyki.
    Na plus również bardzo ładne wydanie.

    #bookmeter

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

    źródło: x3.wykop.pl

  •  

    3 554 - 1 = 3 553

    Tytuł: Finanse a dobrobyt społeczny
    Autor: Robert J. Schiller
    Gatunek: Ekonomia, finanse
    ★★★★★★★★★☆

    W tej książce laureat Nagrody Nobla Robert J. Shiller opisuje kapitalizm finansowy, w szczególności zaś system finansowy z USA. W pierwszej części, Role i obowiązki, przedstawia poszczególnych aktorów działających w i wokół finansów - od bankierów i zarządzających funduszami inwestycyjnymi, przez księgowych i regulatorów, aż po polityków i profesorów. Jest to szczególna cecha książki Shillera - opisuje on instytucje przez perspektywę osób je tworzących. Wynika to zapewne z tego, że Shiller jest przedstawicielem finansów behawioralnych. Dzięki temu Finanse a dobrobyt społeczny zapewnia bardzo ciekawe podejście do kwestii instytucji i zachowań uczestników rynku. Autor odwołuje się do psychologii, a nawet neurologii, wyjaśniając poszczególne zachowania ludzi. Shiller broni przy tym znaczących osiągnięć finansów (również instrumentów pochodnych i banków inwestycyjnych), przyznając jednak, że mają one wady. Rozwiązaniem problemów nie jest dla niego jednak ograniczenie roli finansów, a ich zwiększenie - nowe innowacje finansowe czy większa ich demokratyzacja, tj. udział coraz większej liczby ludzi.
    W drugiej części zamiast instytucji, Shiller opisuje inne cechy, problemy i wady systemu finansowego. Należą do nich m.in. rozproszenie własności kapitału, stosowanie długu i dźwigni, związki między finansami a moralnością, spekulacja czy nierówności. Znów - Shiller jako rozwiązania zazwyczaj podaje dalszy rozwój finansów, a nie ich blokowanie.
    Autor w tym świetnym dziele podaje wiele ciekawych pomysłów na rozwój finansów w przyszłości tak, by dawało to korzyści jak największej części ludności. Wśród nich wymienia na przykład obligacje ze zmiennym oprocentowaniem opartym na wzroście PKB (gdyby Grecja miała coś takiego, jej problemy w czasie i po kryzysie byłyby znacznie mniejsze) czy oparcie cen, płac czy świadczeń socjalnych na "koszyku" - czyli sztucznej walucie o stałej realnej wartości, co pozwoliłoby na uniknięcie problemów z podwyżką płac czy czynszów w czasie inflacji.
    Wadą jest dość nadgorliwy tłumacz, który czasem daje przypisy "objaśniające" tam, gdzie są niepotrzebne, do tego niektóre terminy tłumaczy dość niecodziennie ("moral hazard" tłumaczy jako "hazard moralny lub pokusa nadużycia" i częściej korzysta z tej pierwszej opcji, co, choć nie jest błędem, to jednak brzmi dość dziwnie).
    Gorąco polecam tę książkę.
    #ksiazki #czytajzwykopem #finanse #ekonomia

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    3 557 - 1 = 3 556

    Tytuł: Miedzianka. Historia znikania
    Autor: Filip Springer
    Gatunek: Reportaż
    ★★★★★★★☆☆☆

    Nawet nie wiem dlaczego sięgnąłem po tę książkę. Może ktoś mi kiedyś powiedział, że Springer pisze dobre reportaże, może chciałem przeczytać coś o Dolnym Śląsku, może jakaś miedziana solidarność weszła grę (Lubin here). Nie ważne, jestem zadowolony. Springer napisał kawał dobrego reportażu. Historia Miedzianki, vel Kupferbergu, została opowiedziana ludźmi. Po prostu. Nie bardzo interesował mnie wstęp o czasach zamierzchłych z datami, streszczeniem całej historii tego miasteczka. Najmocniejszą stroną tej książki są historie ludzi. Niemców którzy spędzili tu dzieciństwo, Polaków którzy mieszkali w walących się domach, Rosjan pilnujących kopalni uranu, Cyganów którzy urządzili w pałacyku końską rzeźnie, a na końcu o braku ludzi, braku miasta.

    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: czarne.com.pl

  •  

    3 558 - 1 = 3 557

    Tytuł: Harry Potter i Przeklęte Dziecko
    Autor: John Tiffany, Jack Thorne, J.K.Rowling
    Gatunek: Dramat
    ★★★★★★★★☆☆

    Cóż mogę napisać - wychowałam się powieściach Rowling, co rok czekałam na kolejne części, przeczytałam wszystkie po kilka razy, filmy znam na pamięć, miałam każdą jedną grę na PC i w zabawach zawsze byłam Hermioną - nie będę więc jakoś specjalnie obiektywna.
    Przyznam, iż nie zdawałam sobie sprawy, że brakowało mi tego - tego świata magii, Hogwartu. Wszystko wracało z każdą kolejną przeczytaną stroną. Na chwilę znów byłam małą dziewuszką, która dorobiła się okularów na czytaniu historii Pottera pod kołdrą.
    Co do samej historii - cieszę się, że powstała, a jednocześnie mam nadzieję, że to już ostatnia. Bardzo podobał mi się wątek Dracona i Harry'ego, trochę mniej biblioteki Hermiony - ale bez spojlerów, bo może ktoś jeszcze nie czytał, a ma zamiar.
    Ogólnie - oceniam wysoko, bardziej za nastrój, który ta historia we mnie wzbudziła niż za samą treść, chociaż do tej też nie mam jakichś wielkich zastrzeżeń. Zachwycona nie byłam, ale też nie rozczarowałam się - co równie ważne.

    #bookmeter

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

    •  

      @tiris: to samo - podobała mi się za ten specyficzny klimat, może też przez sentyment do całej serii, ale imo za krótka i faktycznie historia sama w sobie mogłaby być ciekawsza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: tiris
  •  

    3 559 - 1 = 3 558

    Tytuł: Mitologia nordycka
    Autor: Neil Gaiman
    Gatunek: Proza fabularna

    ★★★★★★★☆☆☆

    Nie ma co tu się za dużo rozpisywać - mity nordyckie opowiedziane po raz któryś, tym razem za pomocą pióra Neila Gaimana. Krótkie, łatwe i przyjemne. Lekturka na odprężenie.

    #bookmeter

    źródło: swiatksiazki.pl

  •  

    3 560 - 1 = 3 559

    Tytuł: Dźwignie wyobraźni i inne narzędzia do myślenia $
    Autor: Daniel Dennett
    Gatunek: (pop)filozofia
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Część z Was zapewne kojarzy autora, popularnego filozofa (występował na TED-zie) oraz jednego z czwórki czołowych tzw. nowych ateistów.

    Dennet przedstawia swoje ulubione eksperymenty myślowe rozdzielając je na kilka głównych tematów: uniwersalne, znaczenie i treść, ewolucja, świadomość, wolna wola. Dźwignie te maja pomóc czytelnikowi w efektywniejszym myśleniu, stosowaniu pewnych uproszczeń, metafor, by spojrzeć na dane zagadnienie krytycznie oraz pojąć jego clou. Niektóre z nich są szerzej znane (np. brzytwa Ockhama, Mary i kolory), niektóre są autorskimi pomysłami Denneta.

    Książka jest napisana przystępnym językiem i nie wymaga znajomości filozoficznych podstaw. Pewnie przez to jest taka rozwlekła i opasła, co może zniechęcić laików, do których przecież jest skierowana. Mam nadzieję, że inna pozycja tego autora, którą posiadam, pt. Świadomość, bardziej trafi w mój gust.
    [ #bookmeter ]
    pokaż całość

    źródło: ccpress.pl

  •  

    3 571 - 2 = 3 569
    Tytuł: Jeden z nas. Opowieść o Norwegii
    Autor: Åsne Seierstad
    Gatunek: Literatura faktu
    ★★★★★★★★☆☆
    Po książkę, sięgnąłem po czyimś wpisie na mirko. Pamiętam, że dość mocno ten wpis mnie zaintrygował. Niestety, ale książka kupiona dość dawno i dopiero teraz doczekała się swojej kolejki na przeczytanie. Powodu już do końca nie pamiętam, ale chodziło chyba o zastanowienie się nad postępowaniem Anders Breivik. Sporo książki jest poświęcone jego życiu, i jedyne czego można mu współczuć to ciężkiego dzieciństwa, odrzucenia. Chociaż nadal to nie usprawiedliwia jego czynów. Uważam, że tylko ostateczna obrona może usprawiedliwić, odebranie komuś życia. On zabił 77osoby, wielu ciężko ranił. Tylko z własnych pobudek ideologicznych, z myśli żeby z tych dzieci nie wyrosły "lewacy". W jego planie było również "obudzenie" Norwegii.

    Książka, ukazuje olbrzymie błędy policji, służb bezpieczeństwa, przez co wiele osób niepotrzebnie zginęło. Samo życie rodzin, dzieci przed atakiem jak i krótko po. Jedyne co mi się nie podobało to dokładny opis egzekucji i to co czuły wtedy te osoby. Być może autorka chciała nas bardziej ruszyć, ja czułem raczej zażenowanie czytając co odczuwała jaka osoba jak przeszywały ja pociski. Książka jest mocna, ciężka. Opisuje dokładnie przygotowanie do zamachu jak i sam zamach, schwytanie, proces, oraz już samo odsiadywania kary przez Breivka.

    Tytuł: Wyjście z cienia
    Autor: Janusz Andrzej Zajdel
    Gatunek: Fantastyka Socjologiczna
    ★★★★★★★☆☆☆
    Nie jestem obiektywny, bo uwielbiam wszelkiego rodzaju antyutopie, a Zajdel jest jednym z moich ulubionych pisarzy.
    Książkę, otrzymałem w ramach wykoppoczyt. Czytało się ja szybko i przyjemnie, dość mocno można w niej odczuć czasy w jakich przyszło żyć autorowi. Problemy i aluzje do PRL oraz przyjaciół Rosjan przelewają się praktycznie w każdej części książki. Jak to w ogóle przeszło cenzurę ( ͡° ͜ʖ ͡°). Niemniej jednak książka dała mi wiele przyjemności. Wykreowany świat nie był co prawda tak świetny jak w Limes Inferior, Paradyzja czy Cylinder Van Troffa, ale i tak uważam że warto ja przeczytać.

    #bookmeter #ksiazki #czytajzwykopem
    pokaż całość

    •  

      @heterotopia: Właśnie takich ckliwych momentów było jak na lekarstwo, jak dla mnie w sumie nawet niepotrzebnie. Brevik nie był pokazany jako szatan, początkowo nawet mu współczułem i z olbrzymią ciekawością śledziłem jego przemianę. W żadnej części książki autorka go nie ocenia, przedstawia suche fakty. Niepotrzebnie wczuwała się tylko w rolę pomordowanych dzieci, chociaż może to była wizja ich rodzin.

    •  

      @heterotopia: No ok, zgadzam się.

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    3 572 - 1 = 3 571

    Tytuł: Na wschód od Edenu
    Autor: John Steinbeck
    Gatunek: klasyka
    ★★★★★★★★☆☆

    Imponująca powieść, opisująca na przestrzeni kilku dekad i kilku pokoleń losy kilkudziesięciu bohaterów z kalifornijskiej, przedwojennej prowincji. Momentami dziwna, jakby niedoskonała (niejednolita narracja, jeśli się nie mylę; sylwetki kilku bohaterów wypadające poza granicami realizmu etc.), ale pozostawiająca po sobie wrażenie obcowania z wielką literaturą, dotknięcia sensu życia, złożoności dobra i zła, ludzkiej wolności i odwiecznych zmagań - ze światem i sobą. Głęboko poruszająca lektura.

    #ksiazki #klasyka #steinbeck #bookmeter
    pokaż całość

    •  

      @kurp: masz do polecenia coś równie dobrego jak Na wschod od Edenu? :)

    •  

      @Package Grona gniewu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Osobiście podobały mi się nawet bardziej. Stanowią bardziej "zwartą" fabułę. Tu jest panorama, tam pewna jednak konkretna opowieść.

  •  

    3 574 - 1 = 3 573

    Tytuł: Czy wojny są nieuchronne, czyli pokój, miłość i wolność
    Autor: Tom G. Palmer (redakcja)
    Gatunek: Filozofia, polityka, ekonomia
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Zbiór liberalnych i libertariańskich esejów dotyczących wojny i jej unikania. Głównym przesłaniem książki jest to, że wojna jest zła, a najlepszym sposobem na pokój jest zapewnienie wolności, a w szczególności wolności gospodarczej na poziomie międzynarodowym. Oprócz tego z kilku tekstów (szczególnie specjalizującego się w tym Stevena Pinkera) dowiadujemy się, że ogółem prawdopodobieństwo śmierci w wojnie (lub z powodu innej przemocy) znacznie zmalało na przestrzeni wieków, choć nie jest to dostatecznie dostrzegane (m.in. z powodu mediów poświęcających nieproporcjonalnie dużo czasu wojnom i zbrodniom). Jest też trochę o historii filozofii wojny, szczególnej tej nowożytnej. Jednakże, poza ciekawostkami historycznymi, i czasem filozoficznymi, raczej nic specjalnego w tych tekstach nie było - bo kto by się spodziewał wolności i wolnego handlu w libertariańskim zbiorze XD Przynajmniej są sprawnie napisane.
    Dodatkową gwiazdkę dodałem za opowiadanie Marka Twaina Modlitwa wojenna (po angielsku tutaj) oraz za dwa wiersze Wilfreda Owena - w szczególności Dulce et Decorum Est (po polsku tutaj, swoją drogą beka, bo tłumacz książki skorzystał z tego anonimowego tłumaczenia z internetowego forum XD)
    Problemem jest też polskie wydanie - oprócz lekko śmiesznych tłumaczeń wierszy, czasami zdarzały się nieprzetłumaczone zdania w przypisach, a brak wyraźnego rozróżnienia (choćby przerwą lub innym krojem czcionki, jest tylko akapit) między opisem autora a tekstem właściwym jest dość dziwny.
    Generalnie dość średnio, ale nie czyta się długo, więc jak ktoś ma trochę wolnego czasu, to może poświęcić na to, zamiast np. na wypok.

    #ksiazki #neuropa #czytajzywkopem #libertarianizm #ekonomia #wojna

    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: fijor.com

  •  

    3 577 - 1 = 3 576

    Tytuł: Hen. Na północy Norwegii
    Autor: Ilona Wiśniewska
    Gatunek: reportaż
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Książka rozmija się nieco z moimi oczekiwaniami. Nie jej wina, oczywiście, ale jest to reportaż bardzo skupiony na historiach jednostek, jakoś zbyt gawędziarski a nie dość analityczny, jeśli mogę tak powiedzieć. Ponadto historia pustoszejących norweskich wiosek pasuje chyba do każdej prowincji, bo podobne procesy zachodzą na całym świecie. Książka uświadamia, to plus, różnorodność etniczną Norwegii, pokazuje świat Lapończyków i antagonizmy północ-południe. Ciekawa, choć nierówna i nieszczególnie błyskotliwa

    #bookmeter #ksiazki #reportaz #norwegia #czarne
    pokaż całość

    źródło: czarne.com.pl

  •  

    3 578 - 1 = 3 577

    Tytuł: The Demons of Science: What They Can and Cannot Tell Us About Our World
    Autor: Friedel Weinert
    Gatunek: Filozoficzna, naukowa
    ★★★★★★★☆☆☆

    Tytuł może na pierwszy rzut oka wyglądać dość paradoksalnie. Demony kojarzą się ze zjawiskami nadprzyrodzonymi; nauka natomiast zajmuje się światem naturalnym. Można więc przyjąć, że nauka nie ma czasu na demony. Nie jest to do końca prawda. Nauka otwiera swoje bramy dla demonów gdy pomagają nam one w naszych racjonalnych dociekaniach. Przynależą one do kategorii eksperymentów myślowych, które są rutynowo wykorzystywane w nauce i filozofii. Ich nadludzkie zdolności dostarczają nam cennych, choć nie-empirycznych wskazówek na temat konstytucji świata fizycznego. Zarówno naukowcy jak i filozofowie zdają się je lubić. Kartezjusz, Laplace, Maxwell, Loschmidt, Landsberg, Nietzsche i Freud przywoływali własne demony. Pełnią one ważną funkcję. Badają spójność, granice i potencjał ludzkiej wiedzy o świecie. Mogą również przyczynić się do sformułowania nowych hipotez i zakwestionować już istniejące.
    Celem książki jest więc ustalenie jakie filozoficzne konsekwencje mogą być wyciągnięte z badania roli demonów w dociekaniach naukowych. Wcześniej jednak autor ocenia rolę eksperymentów myślowych w nauce i filozofii. Chociaż w przeciwieństwie do normalnych eksperymentów ich warsztatem jest jedynie umysł, a nie laboratorium, to jednak odegrały ważną rolę w historii, od starożytnych greków do dziś. Są one pewnego rodzaju modelami i jako takie wykorzystują abstrakcję i idealizację do testowania nie-empirycznych wartości teorii naukowych. Jako modele konceptualne, demony są szczególnie dobrze przygotowane do odpowiedzi na tak dziwne pytania jak: Co jeśli demon mógłby udać się na skraj przestrzeni? Lub potrafił manipulować cząsteczkami według woli? Temu poświęcona jest pierwsza część książki.
    Część druga skupia się na Demonie Laplace'a, który zamieszkuje deterministyczny świat. Postrzega wszechświat jako łańcuch zdarzeń, ciągnący się z przeszłości w przyszłość. Jego determinizm prowokuje do zastanowienia się nad podstawowymi prawami natury. Fundamentalne prawa fizyki nie czynią rozróżnienia między przeszłością a przyszłością. Wydaje się więc, że Demon Laplace'a nie uznaje strzałki czasu, ponieważ dla jego nadludzkiego wzroku wszystkich zdarzenia(przeszłe i przyszłe) miały już miejsce. Tak samo jeśli każde zdarzenie ma przyczynę w uprzednim zdarzeniu, przeczy to istnieniu wolnej woli. Jednak jak Weinert pokazuje determinizm Laplace'a ma swoje granice, nawet w klasycznej fizyce, w której jego demon działa. Autor wyjaśnia, że demon Laplace'a nie mówi nam, że świat jest całkowicie deterministyczny; że nie ma upływu czasu lub wolnej woli. Omawia kwestię przypadku i indeterminizmu co prowadzi go do rozważenia pojęć statystycznych i w konsekwencji do kolejnego demona.
    Demon Maxwella jest bohaterem trzeciej części. Jego pierwotnym zadaniem było obalenie pewnej interpretacji drugiego prawa termodynamiki, która w przybliżeniu prezentuje świat jako powszechne przejście od porządku do nieporządku, który kończy się nieuchronną śmiercią cieplną. Niektórzy ówcześni naukowcy identyfikowali ten wzrost nieporządku ze strzałką czasu. Jak przekonuje autor lepiej jest użyć entropię jako wskaźnik strzałki czasu. Konieczne jest również wprowadzenie rozróżnienia pomiędzy lokalną i kosmiczną strzałką czasu. Następnie Weinert rozważa samo pojęcie entropii, co prowadzi go do pytania: czy trajektorie systemów fizycznych są odwracalne czy nieodwracalne? Aby odpowiedzieć na to pytanie trzeba skorzystać z usług innego demona - demona Loschmidta. Jego zadaniem jest odwracanie trajektorii systemów mechanicznych. Ale jak się okazuje, nawet demon Loschmidta nie może odwrócić biegu czasu. Jeśli w praktyce(a nawet w teorii) trajektorie są często nieodwracalne, to świat jest w pewnym stopniu indeterministyczny, co znaczy, że teraźniejszość zostawia pole do popisu przyszłości. Jest to zaprzeczenie tego co mówi demon Laplace'a.
    Część czwarta poświęcona jest głównie kosmicznej strzałce czasu. Rozpoczyna się od omówienia demona Nietzschego. Mówi o tym, że świat cyklicznie powtarza się w tej samej postaci nieskończenie wiele razy. Ale cykliczne modele wszechświata są filozoficznie niespójne, więc autor przedstawia czytelnikowi demona Landsberga, który mówi nam o wieloświecie. Może być postrzegany na wiele sposobów: jako wiecznie istniejący kosmiczny krajobraz, seria oscylujących wszechświatów lub "kosmiczna matka niemowlęcych wszechświatów". Każdy przypadek nasuwa pytanie o kosmiczną strzałkę czasu, zarówno dla wieloświata i jego galaktycznego potomstwa.
    Jak się okazuje nauka nie pozbyła się demonów. Służą nam jako eksperymenty myślowe w celu badania i testowania naszej wiedzy o świecie. Książka ta to zajmująca lektura, choć trzeba mieć w sobie trochę samozaparcia by przez nią przebrnąć.

    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: t2.gstatic.com

  •  

    3 579 - 1 = 3 578

    Tytuł: Powiększ Necrosis. Przebudzenie
    Autor: Jacek Piekara
    Gatunek: baśnie i podania ludowe
    ★★★★★☆☆☆☆☆

    Dziewczyna, która co się podoba, zaprasza cię do domu, na wolną chatę. Zaczynacie się całować, robi się przyjemnie i nagle dziewczyna mówi, że musisz już sobie iść. I tak pięć razy z rzędu.

    Tak się właśnie czyta tą książkę. Robi się fajnie, temat się rozkręca a tu koniec. No i cześć, no i chuj.

    Myślę, że każdą z powieści z chęcią zobaczył bym jako pełne wydanie, bo autorowi nie można odmówić talentu. Niestety skończyło się tylko na grze wstępnej.

    #bookmeter
    pokaż całość

    •  

      @majorgross pamiętam kiedy opowiadania Kucharskiego w tym uniwersum wychodziły w Click fantasy, którego naczelnym był Piekara. Opowiadania bardzo dobre, niebanalna perspektywa opowieści. Potem opowiadania wyszły zbiorczo w tomie Necrosis, a nazwisko Piekary na pierwszym miejscu. Dodam że 80 procent opowiadań bylo już publikowane w wcześniej. Nie mówiąc o tym, że te dodatkowe pisane przez Piekarę były wylądowane do oporu seksem i najsłabsze. Mam wrażenie, że ktoś tu komuś ukradł pomysł. pokaż całość

  •  

    Co powiecie na wieczorne rozdajo? Bo tak się składa, że dzięki Grupie Wydawniczej Foksal mamy dla Was piętnaście książek, które z przyjemnością oddamy w ręce szczęśliwców, którzy - zgodnie z zasadami #rozdajo - zaplusują ten wpis! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler Losowanie 15 zwycięzców jutro o godzinie 12:00 (02.03) :-)))


    [Edit 02.03.2017 - lista zwycięzców]

    Gratulujemy wszystkim tym, którym udało się wygrać książki! A dla pozostałych osób mamy pewien bonus... Osoby, które napiszą recenzję książki "Eva Teva i więcej Tev" i wrzucą ją z tagami #bookmeter oraz #evateva otrzymają dodatkowo od Grupy Wydawniczej Foksal kolejną książkę: "Gwiezdny Wojownik Tom 1 Działko, szlafrok i księżniczka" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler Nagrodzimy 15 autorów najlepszych prac. Na Wasze recenzje czekamy do końca marca 2017 roku :-))


    #ksiazkiwykopu #ksiazki #foksal #wykop #czytajzwykopem
    pokaż całość

    źródło: Rozdajo.jpg

  •  

    3 589 - 1 = 3 588

    Tytuł: Michał Kalecki
    Autor: Julio Lopez G. i Michael Assous
    Gatunek: Ekonomia
    ★★★★★★★★☆☆

    Julio Lopez, chilijski ekonomista, który był studentem Kaleckiego, oraz Michael Assous przedstawiają w tej książce życie i twórczość najważniejszego polskiego ekonomisty. Opisują oni jego teorię zysków i produkcji ("robotnicy wydają tyle, ile zarabiają, a kapitaliści zarabiają tyle, ile wydają"), związaną z zasadą efektywnego popytu - porównują też teorię Kaleckiego z teorią Keynesa, wykazując zarówno różnice, jak i podobieństwa (zaznaczając przy tym, że Kalecki sporą część tej teorii wypracował przed Keynesem). Ciekawa jest również Kaleckiego teoria cen, opartych na niedoskonałych rynkach o stopień monopolizacji. Najbardziej interesująca moim zdaniem jest jednak rozwijana przez prawie całą karierę Kaleckiego teoria cyklów koniunkturalnych. Oprócz tego autorzy opisują również jego twierdzenia dotyczące finansów publicznych i polityki pieniężnej, makroekonomii gospodarki otwartej, ekonomii rozwoju i porównują jego tezy z teorią Marksa. Jak we wstępie do polskiego wydania zaznaczył Jerzy Osiatyński, autorzy niesłusznie pominęli dokonania Kaleckiego w opisie gospodarki centralnie planowanej.

    Autorzy używają w niektórych aneksach technicznych (opartych głównie na notatkach Lopeza z wykładów Kaleckiego) skrótów myślowych utrudniających zrozumienie, o co chodzi, ale tekst podstawowy (tj. poza aneksami) przystępnie opisuje teorie tego wielkiego ekonomisty. Polecam tę książkę.
    Po angielsku dostępna tutaj: http://obela.org/system/files/kalecki2010.pdf @urs6, może cię to zainteresuje, jak również tag #socdem.
    #ekonomia #ksiazki #czytajzwykopem #neuropa

    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    3 597 - 8 = 3 589

    Tytuł: Mroczna Wieża I: Roland
    Autor: Stephen King
    Gatunek: fantasy, przygodowa, western
    ★★★★★★★★☆☆

    Tytuł: Mroczna Wieża II: Powołanie trójki
    Autor: Stephen King
    Gatunek: fantasy, przygodowa, western
    ★★★★★★★★★☆

    Tytuł: Mroczna Wieża III: Ziemie jałowe
    Autor: Stephen King
    Gatunek: fantasy, przygodowa, western
    ★★★★★★★★☆☆

    Tytuł: Mroczna Wieża IV: Czarnoksiężnik i kryształ
    Autor: Stephen King
    Gatunek: fantasy, przygodowa, western
    ★★★★★★★★★☆

    Tytuł: Mroczna Wieża V: Wilki z Calla
    Autor: Stephen King
    Gatunek: fantasy, przygodowa, western
    ★★★★★★★★☆☆

    Tytuł: Mroczna Wieża VI: Pieśń Susannah
    Autor: Stephen King
    Gatunek: fantasy, przygodowa, western
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Tytuł: Mroczna Wieża VII: Mroczna Wieża
    Autor: Stephen King
    Gatunek: fantasy, przygodowa, western
    ★★★★★★★★☆☆

    Tytuł: Wiatr przez dziurkę od klucza
    Autor: Stephen King
    Gatunek: fantasy, przygodowa, western
    ★★★★★★★★☆☆

    No i cześć, skończone. Pomimo wielu wątków, które nie potoczyły się tak jakbym tego chciał (można spokojnie powiedzieć, że dobrych kilka razy się najzwyczajniej w świecie zawiodłem), to chyba była to najlepsza saga jaką w życiu czytałem. Roland, jako gość wręcz nie do zatrzymania (ileż to razy skojarzył mi się z Geraltem...), swego rodzaju niewolnik swojej "misji" - mistrzostwo. RF i CK jako najwięksi złodupce we wszechświecie - również. Ogólnie jeśli chodzi o bohaterów, czy to dobrych czy złych, wszyscy byli stworzeni z wielką starannością i budzili bardzo wiele emocji, czapki z głów. Całość oceniam na 8/10 i polecam wszystkim. Sam zaś zabieram się za komiksy z tejże serii.

    pokaż spoiler co do RF i CK - mistrzostwo do czasu, aż nie skończyli jak frajerzy (w sumie CK jak się pojawił tak zaraz zginął, ale cała ta mroczna otoczka budowana wokół niego we wcześniejszych tomach mroziła krew w żyłach). No cóż, King mógł zdecydowanie bardziej się postarać w kwestii finałów ich wątków.


    #bookmeter #ksiazki #stephenking #mrocznawieza
    pokaż całość

  •  

    3 599 - 2 = 3 597

    Tytuł: Hyperion
    Autor: Dan Simmons
    Gatunek: sf

    Grupa pielgrzymów wyrusza w kosmiczną pielgrzymkę, której celem są grobowce czasu. Obiekty, które poruszają się pod prąd czasu. I to wszystko na chwilę przed atakiem Intruzów na ludzkie dominium. Pielgrzymi postanawiają lepiej się zapoznać i przedstawiają swoją historię i co ich łączy z tytułową planetą Hyperion, cel ich podróży.

    Również bardzo dobra pozycja. Szczerze polecam ją każdemu, nie tylko fanom sf! Wciąga za każdym razem, jak ją czytam. Mam ją od 5 lat i nie wiem czemu, co ją czytam, to inna historia bardziej do mnie przemawia. Raz był to kapłan, raz żołnierz, a teraz historia uczonego.

    Tytuł: Droga Królów
    Autor: Brandon Sanderson
    Gatunek: fantasy

    Epicka książka z kilkoma głównymi bohaterami, których losy przez większą część książki się nie łączą. Jest tu dawny żołnierz, a obecnie niewolnik, brat zmarłego króla, oraz młoda dziewczyna, która musi uratować swój ród od zagłady. A wszystko dzieje się w świecie do którego wielkimi krokami zbliża się katastrofa. Dawni obrońcy, Świetliści odeszli, ba, a nawet po tym co zrobili uznano ich za zdrajców. Zresztą większość i tak uważa, że oni nie istnieli i są tylko legendą.

    Bardzo dobra książka. Moim zdaniem póki co najlepsza saga od Sandersona. Co prawda drugi tom jest lepszy, ale ten dalej warto przeczytać. Dla mnie Droga Królów (książka która ma 1000 stron) jest tylko wprowadzeniem do świata i przedstawienia bohaterów.

    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

    •  

      @yorar uczony i kapłan, te dwie historie wcisnęły mnie w fotel

      +: ryhu
    •  

      @yorar: Dwie bardzo mocne książki, najbardziej urzekła mnie historia uczonego choć to ta kapłana ma największy wpływ na to, co dzieje się w dylogii Endymiona (przynajmniej na początku). A co do Archiwum Burzowego Światła- najlepsze dwie ksiązki jakie w życiu czytałem. Arcydzieła gatunku.

      +: yorar
  •  

    3 600 - 1 = 3599

    Tytuł: Z zimną krwią
    Autor: Truman Capote
    Gatunek: powieść kryminalna
    ★★★★★★★★★☆

    Książka napisana na podstawie prawdziwych wydarzeń. W nocy 14/15 listopada 1959 roku w Holcomb, w stanie Kansas zostało brutalnie zamordowanych 4 członków rodziny Clutter. Truman Capote na podstawie raportów policyjnych i przeprowadzonych wywiadów opisał wszystkie szczegóły dotyczące tej zbrodni od momentu jej planowania do samego wykonania wyroku na przestępcach. Fabuła zawiera również prywatne historie z życia ofiar jak i morderców.

    Książka jest naprawdę mocna i przygnębiająca. Na pewno nie jest to pozycja, którą można czytać na spokojnie przed snem. Pomijając ciężką tematykę, czyta się ją jednak bardzo dobrze. Sposób, w jaki została napisana sprawia, że ma się wrażenie, jakby czytało się powieść całkowicie fikcyjną, ale jednocześnie niezwykle wiarygodną. Ciężko się od niej oderwać, chociaż po niektórych fragmentach musiałam zrobić dłuższe przerwy na "ochłonięcie" i przemyślenia.

    #bookmeter #ksiazki #czytajzwykopem
    pokaż całość

  •  

    3 601 - 1 = 3 600

    Tytuł: Lenin: Prorok raju, apostoł piekła
    Autor: Dmitrij Wołkogonow
    Gatunek: historia, biografia
    ★★★★★★★☆☆☆

    Historia świeckiego świętego, najbardziej wpływowej osoby XX wieku, bluźniercy Rosji - Władimira Iljicza Uljanowa-Lenina. Autorem tej dość grubej książki jest radziecki generał blisko związany z aparatem władzy, przez co całość zyskuje na wiarygodności.

    Mimo szczerych chęci odcięcia się od politycznego aspektu, jestem zmuszony wyrazić osobistą ocenę zarówno postaci Lenina jak i po części ZSRR. Ale najpierw o książce.

    Książka podzielona jest na kilka części. Pierwsza opowiada o młodości rewolucjonisty i jego życiu osobistym. Kolejna traktuje o kontynuacji myśli marksistowskiej jaką był rodzący się komunizm wraz z jego teoretykami. Trzecia i czwarta część dotyczy kwestii przygotowania i wykonania Października. Piąta część streszcza życiorysy osób z otoczenia Lenina. Następna informuje nas o sytuacji społecznej panującej w czasach leninizmu. Ostatnia zaś część opowiada o chorobie, śmierci i dziedzictwie Lenina.
    Niewątpliwą zaletą dzieła jest mnogość tematów, ciekawostek i ilość płaszczyzn podejmowanych przez autora. W ten sposób dowiadujemy się o cesarskich źródłach finansowania rewolucji, na czym polegała słabość systemu ekonomicznego, o zamachu Fani Kapłan na Wodza, tragedii Cerkwi i wiele innych ciekawostek jeszcze można by wymieniać. Książka zawiera liczne cytaty i wypisy z archiwów co jeszcze bardziej zbliża czytelnika. Niesie również ze sobą spory ładunek wiedzy która jest przyswajana w dość sprawny sposób. W moim przypadku utwór nieco stracił na wartości z powodu znacznego rozwleczenia lektury w czasie. Również chronologia nie jest zachowana przez co momentami można zagubić się w kolejności wydarzeń - ale takie są naturalne skutki podziału książki na tematy.

    Teraz trochę osobistych odczuć co do samej postaci Lenina. Przed lekturą miałem niejednoznaczną ocenę co do jego poczynań. Z jednej strony widziałem ideologa i reformatora, z drugiej - nazwijmy umownie - "umiarkowanego ludobójcę". Po lekturze moja ocena stała się zdecydowanie negatywna. Zawsze myślałem że to Stalin zapoczątkował terror na masową skalę, jednak to Lenin stworzył solidne podwaliny całego systemu. Biurokratyczna machina którą stworzył dożyła wraz z całą swoja groteskowością z jednej strony i aparatem ucisku z drugiej lat 80. Człowiek który przez całe życie marzył o wolnym spod jarzma burżuazji i cara proletariacie sam zbudował jeszcze bardziej opresyjny system. Człowiek który doprowadził do głodu miliony ludzi z powodu przeznaczania miliardów rubli na wzniecenie ognia rewolucji w innych krajach i głoszący dyktaturę proletariatu sam ustanowił dyktaturę nad proletariatem. Człowiek który całkowicie po objęciu władzy odciął się od socjaldemokracji z którą sympatyzował przed Październikiem. Człowiek który najpierw przez dwa lata zmagał się z początkami choroby na tle nerwowej, a następnie po serii wylewów, gdy z trudem czytał i rozwiązywał proste operacje arytmetyczne, wydawał decyzję w imieniu całego politbiura.
    Człowiek któremu marzenie o światowej rewolucji odebrało człowieczeństwo.

    #bookmeter
    pokaż całość

    •  

      @spinel: Ja próbuje przejść przez Archipelag Gułag Sołżenicyna, opowiadający właśnie o tej machinie którą lenin uruchomił, gułagach i piekła jakie zgotowało to ludziom. Bardzo ciężka lektura

      +: kurp
    •  

      @spinel Ładny tytuł.
      Co do Lenina - nie wiem, po jakiej jesteś szkole, ale jesteś pierwszą znaną mi osobą, która miała "niejednoznaczną" ocenę tej postaci. Za komuny bym to zrozumiał, bo były czasy, że propaganda sprzedawała tego gościa jako dobrego policjanta w opozycji do złego Stalina, ale, kurde, to nigdy nie miało żadnego oparcia w faktach ( ͡° ʖ̯ ͡°) Czerwony skurwysyn z najwyższej półki.

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    3 605 - 1 = 3 604

    Tytuł: Wyspa dnia poprzedniego
    Autor: Umberto Eco
    Gatunek: Literatura piękna
    ★★★★★★★★☆☆

    Książka opowiada o włoskim szlachcicu z Piemontu, Robercie de la Grive, który jest jedynym ocalałym z katastrofy statku. Znajduje się jednak w nieciekawym położeniu - na pokładzie Daphne, łodzi zakotwiczonej w odległości mili od urokliwej wyspy, do której jednak bez załogi lub chociaż umiejętności pływania nie może się dostać(statek i wyspa najprawdopodobniej znajdują sie po przeciwnych stronach liny zmiany daty, stąd też tytuł książki). Postanawia więc lepiej poznać swoje nowe więzienie, na którego pokładzie znajduje się masa enigmatycznych przyrządów oraz wiele gatunków ptaków i roślin. Wraz z postępem jego przygód czytelnik poznaje również jego przeszłości, w tym powód dla którego tu trafił.
    Autor w znakomity sposób łączy powieść przygodową z dyskursem filozoficznym i naukowym. Najciekawsze dla mnie było odkrywanie sekretów obliczania długości geograficznej, które Eco świetnie przekształca w filozoficzną refleksję nad granicami naszego świata. Wszystko to opowiedziane za pomocą żywych i często zabawnych dialogów.

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    3 607 - 2 = 3 605

    Tytuł: 451° Fahrenheita
    Autor: Ray Bradbury
    Gatunek: Sci-fi, dystopia
    ★★★★★★★★★☆

    Mniej więcej 3/4 książki była świetna. Gdy bohater powoli zaczął patrzeć na otaczający go świat z innej perspektywy i trwała jego "terapia szokowa" to czytało się świetnie. Można było zauważyć sporo analogii do obecnych czasów i samemu zastanowić się nad otaczającą nas rzeczywistością.
    Końcówka jednak była męcząca. Dużo filozofowania, które miejscami napisane było raczej dość chaotycznie.
    Warto przeczytać choćby ku przestrodze.

    Tytuł: Ubik
    Autor: Philip K. Dick
    Gatunek: Sci-fi
    ★★★★★★★★☆☆

    Dobra, wciągająca, niezbyt długa, czyta się ją jednym tchem. Byłaby idealna jednak końcówka spowodowała u mnie lekki zgrzyt. Dużo pozytywnych opinii można o niej przeczytać na wykopie przez co moje oczekiwania były najwyraźniej zbyt duże. Finał jest dość zaskakujący ale nie spowodował u mnie praktycznie żadnych emocji. Nie wiem, może wynika to z tego, że nie zżyłem się odpowiednio mocno z bohaterami? Ot uniosłem brewkę, pomyślałem "OK", zamknąłem książkę i już o niej nie myślałem.

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    3 608 - 1 = 3 607

    Tytuł: Król
    Autor: Szczepan Twardoch
    Gatunek: książka historyczna
    ★★★★★★★★☆☆

    XX-lecie międzywojenne, żydowska część ówczesnej Warszawy, porachunki gangsterów i politycznych bojówek. Już samo to gwarantuje ciekawą lekturę, a autor z każdą kolejną stronę serwuje coraz więcej elementów powieści psychologicznej. Mimo to akcja nie traci na wartkości, a atmosfera jeszcze bardziej się zagęszcza. Do tego bardzo interesujący wątek postaci narratora. Świetna książka.

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    3 612 - 1 = 3 611

    Tytuł: Stalowe Szczury: Chwała
    Autor: Michał Gołkowski
    Gatunek: wojenna
    ★★★★★★★☆☆☆

    Zdobycie tej książki graniczy z cudem co mówi o dwóch sprawach. Popularność tytułu i niekompetencja wydawnictwa. Mimo iż bohaterowi ci sami to realia przenoszą nas z okopów do podniebnych okrętów. Trzyma w napięciu, uchla rąbka tajemnicy Reinharda. Jednocześnie mniej straszna i wstrząsająca niż część pierwsza. Niestety momentami, szczególnie pod koniec trochę kuleje warsztat.

    Protip dla Gołkowskiego: znaleźć synonim do "niemal lubieżnie", zwrot ten co najmniej 5 razy pojawia się w identycznych okolicznościach.

    #bookmeter

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

  •  

    3 613 - 1 = 3 612

    Tytuł: Przebudzenie Lewiatana część 1
    Autor: James S. A. Corey
    Gatunek: sf
    ★★★★★★★☆☆☆

    Przygodówka sf. Oglądałem serial "The expanse" i dowiedziałem się od znajomego, że jest kręcony właśnie na podstawie tej książki. SF bez kosmitów, laserów i FTL. Ludzkość nie wyszła jeszcze poza układ słoneczny. Bogata Ziemia i dobrze uzbrojony Mars tworzą sojusz. Dalej w pasie asteroid żyją ludzie których głównym zadaniem jest wydobywanie surowców. A dalej mamy sojusz planet zewnętrznych niezbyt przychylnych Ziemianom.
    Tajemniczy statek niszczy holownik z pasa, a Ziemia, Mars i SPZ oskarżają się wzajemnie. Jednym z głównych bohaterów jest ocalały zastępca kapitana holownika (ze swoją niewielką załogą), a drugim prywatny detektyw z Pasa, szukający zaginionej dziewczyny. Poświęcone im krótkie rozdziały przeplatają się i cała akcja jest dosyć dynamiczna, ale bez zbytnich fajerwerków często
    towarzyszących przygodowej fantastyce.
    Pierwszy tom pokrywa się z pierwszym sezonem serialu. Są niewielkie rozbieżności, ale zarówno książka jak i serial jest OK i na pewno będę kontynuował serię.

    #bookmeter

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

  •  

    3616 - 1 = 3615

    Tytuł: Studnia Wstąpienia
    Autor: Brandon Sanderson
    Gatunek: fantastyka, fantasy
    ★★★★★★★★☆☆

    Zrywasz się z podłogi obudzony przez krzyki dochodzące z ulicy. Słyszysz swoich przyjaciół, skaa,
    skandujących "Ostatni Imperator zabity!". Nie do końca rozumiejąc, wychodzisz z chaty i
    dostrzegasz Kredik Shaw w płomieniach..


    Sanderson jest mistrzem pióra. Odkąd przeczytałem jego Drogę Królów będącą, wraz z kontynuacją, moją ulubioną książką ufam mu jak żadnemu innemu pisarzowi. Dan Simmons zawiódł gdy wgłębiłem się po genialnej dylogii Hyperiona w świat opanowany przez Pax setki lat później. Choć zawiódł to nieodpowiednie słowo- znudził. Zbyt mało zwrotów akcji, samej akcji, za mało Hyperiona w tej dylogii Endymion.. Ale nie o tym mowa. Brandon to maszyna produkująca najlepsze fantasy jakie przyszło mi czytać. Momentów gdzie dostajemy gęsiej skórki w serii ABŚ jest dziesiątki (!). Z Mgły Zrodzony musiał być słabszy, gdyż nie jest możliwe dla mnie stworzenie drugiego tak kompletnego, wciągającego świata (nawet w tym samym uniwersum). I jest. Jest słabszy, ale mimo to pierwsza część oferowała kilka wzniesień pulsu i ciarek, a druga jest w tym jeszcze lepsza.
    Jeśli lubicie Brandona zapewne macie już tę serię za sobą, a jeśli nie to musicie to przeczytać. Jeśli z Brandonem nie mieliście do czynienia to bierzcie się za czytanie bo drugiego takiego autora po prostu nie ma.

    #ksiazki #bookchallenge 1/24 #bookmeter

    #bookmeter

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

    źródło: ecsmedia.pl

    •  

      Z Mgły Zrodzony musiał być słabszy, gdyż nie jest możliwe dla mnie stworzenie drugiego tak kompletnego, wciągającego świata

      @Croudflup: To ABŚ jest kolejnym światem. Trylogia Z mgły zrodzonego była już skończona, kiedy Sanderson wydał Drogę królów.

    •  

      @haussbrandt: w sensie nie miałem tutaj tego na myśli, chodziło mi bardziej o to, że skoro przeczytałem jako pierwsze ABŚ to żaden następny nie będzie tak dobry.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    3 622 - 5 = 3 617

    Tytuł: Dzienniki Gwiazdowe
    Autor: Stanisław Lem
    Gatunek: SF
    ★★★★★★★☆☆☆

    Ciut słabsza od poniższych. Książka jest zbiorem opowiadań o przygodach pilota kosmicznego Iljona Tichego. Całość ma raczej lekki, rozrywkowy ton. Główny bohater co rusz ma niesamowite przygody, albo trafia do fantastycznych, dziwnych światów. Nie jest to jednak tylko prosta rozrywka. Każde opowiadanie pod płaszczykiem rozrywki porusza jakiś ciekawy problem typowy dla ambitnej SF. Niektóre IMO ocierają się o geniusz, inne są troszkę słabsze. Osobiście wole SF która bardziej poważną w tonie SF ale DG nie można odmówić jakości, czy dobrych pomysłów fabularnych.

    Tytuł: Powrót z Gwiazd
    Autor: Stanisław Lem
    Gatunek: SF
    ★★★★★★★★☆☆

    Główny bohater, pilot kosmiczny powraca na ziemie po długiej podróży kosmicznej. W wyniku dylatacji czasu podczas jego podróży na Ziemi minęło 127 lat i planeta na którą wraca radykalnie różni się od tej którą opuścił.
    Resztę mógłbym przepisać z opisu Niezwyciężonego. Doskonała lektura, mimo pół wieku ciągle świeża i aktualna. Lemie czemu tak późno cię odkryłem?

    Tytuł: Stanisław Lem
    Autor: Niezwyciężony
    Gatunek: SF
    ★★★★★★★★☆☆

    Załoga statku kosmicznego "Niezwyciężony" ląduje na pustynnej planecie by wyjaśnić zagadkę zniknięcia innego ziemskiego okrętu. Szybko okazuje się że planeta nie jest wcale tak pusta jak się wydawało.
    Każda kolejna książka Lema utwierdza mnie, że był o geniuszem który o lata wyprzedzał swoje czasy. Książka po pół wieku nadal jest niesamowicie aktualna, problemy i zagadnienia jakie porusza są ciągle ciekawe i zajmujące. Jedyne co mogę zaliczyć na minus to nieco enigmatyczne zakończenie.

    Tytuł: Motyl i Skafander
    Autor: Jean-Dominique Bauby
    Gatunek: wspomnienia
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Autor, redaktor francuskiego Elle, zostaje w wyniku wylewu sparaliżowany w wyniku czego może jego zakres ruchów zostaje ograniczony właściwie do mrugania okiem.
    Książka jest zapisem jego przemyśleń z okresu uwiezienia w "skafandrze" własnego ciała.
    Trochę głupio mi krytykować książkę, która powstała w wyniku setek godzin mrugania jednym okiem, ale spodziewałem się czegoś więcej. Jakiś głębokich refleksji nad życiem, kalectwem etc. Całość zaś przypomina nieco wspomnienia cioci Krysi która trafiła do szpitala z chorym wyrostkiem. Ot opis życia w szpitalu, wizyt rodziny, jakieś reminescencje z przeszłości. Nic szczególnego.

    Tytuł: Świat Zofii
    Autor: Jostein Gaarder
    Gatunek: powieść
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Zbeletryzowany przewodnik po historii filozofii. Sporo osób poleca tą pozycję, ale mi jakoś nieszczególnie przypadła do gustu. Główna bohaterka, Zosia poznaje tajemniczego Alberto, który zaczyna wprowadzać ją w arkana filozofii. Całość niestety nieco mnie nużyła. Fabuła zdaje się służyć tylko temu by powiązać ze sobą kolejne wykłady Alberto, które w same w sobie są niezbyt ciekawe (przynajmniej dla kogoś kto ma choć blade pojęcie o filozofii). Całość ratuje nieco twist z połowy książki, ale i tak do zachwytów mi daleko.

    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: esensja.pl

  •  

    3 626 - 1 = 3 625

    Tytuł: Polska odwraca oczy
    Autor: Justyna Kopińska
    Gatunek: zbiór reportaży
    ★★★☆☆☆☆☆☆☆

    Książka zawiera kilkanaście reportaży opowiadających o najbardziej bulwersujących przykładach niesprawiedliwości i nieudolności organów ścigania, sądów i służby więziennej. Autorka - dziennikarka współpracująca z Wysokimi Obcasami Gazety Wyborczej - stara się pokazać nieskuteczną walkę ludzi z systemem.

    Dramat. Ciężko mi zrozumieć zachwyty i wysokie oceny tej książki. Książka nawet nie sili się na obiektywność - mamy wypowiedzi ofiar (które czasem są same ze sobą sprzeczne) bez żadnego albo ze szczątkowym komentarzem rzekomych sprawców, wypowiedzi "ekspertów", którzy mam wrażenie nie znają sprawy i budują swoje teorie na opisie sprawy przedstawionym przez dziennikarkę, tradycyjnych "anonimowych świadków", którzy wszystko wiedzą, ale nie chcą zeznawać. Wydaje się, że autorka nie miała na celu dojście do prawdy, a tylko przedstawienie relacji osób, które uważają się za pokrzywdzone przez wymiar sprawiedliwości. Najlepszym przykładem jest kontestowanie prawomocnych wyroków sądów dwóch instancji i podsumowanie odrzucenia kasacji prokuratury do Sądu Najwyższego w stylu - "nie wiem czemu sędziowie nie chcieli się pochylić nad ludzką krzywdą".

    Dodatkowo dziennikarka ma ewidentne braki w warsztacie i wiedzy, mimo że zajmuje się przede wszystkim tematyką prawnokarną, którą wypadałoby znać wykonując jej zawód.

    #bookmeter #ksiazki
    pokaż całość

    źródło: ravelo.pl

    •  

      @Dziadekmietek: natomiast w paru momentach faktycznie pojawiała się hmm.. naiwność autorki, typu

      jaktośledztwotrwaponadrok??!
      xD

      Głupie dochodzenie o jazdę pod wpływem czasami trwa rok jak np. trzeba opinii biegłego zasięgnąć, a ta się dziwi, że w sprawie gdzie świadków jest kilkudziesięciu czy kilkuset + biegli, nie ma po miesiącu aktu oskarżenia :P

    •  

      @Matyson: prokurator podpisała kasacje przygotowana przez inna prokurator. Za takie cos powinna dostać dyscyplinarkę, pani autor w ogóle tego wątku nie pociągnęła

      +: Matyson
    • więcej komentarzy (1)

  •  

    3 631 - 4 = 3 627

    Tytuł: Endymion
    Autor: Dan Simmons
    Gatunek: science-fiction

    Tytuł: Triumf Endymiona
    Autor: Dan Simmons
    Gatunek: science-fiction

    To niestety koniec tego genialnego cyklu. Może te dwie części mocniej skręciły w kierunku space opery ale to chyba dla mnie plus i nadal czytało mi się to bardzo dobrze.

    pokaż spoiler Jedyny minus to zbyt _fantastyczne_, lekkie pierdololo przy Pustce Która Łączy o sile miłości, froncie holistycznej fali stojącej i Jezusie Chrystusie w Pustce xD No ale tak spodobało mi się to uniwersum, że pogodziłem się z tymi wymysłami ;-)


    pokaż spoiler Były też polskie akcenty :)

    Uniwersum Pieśni Hyperiona to naprawdę arcydzieło. Mimo, że w tej dylogii wiele się wyjaśniło, chętnie przeczytał bym drugie tyle, kolejne dwie dylogie o np. Centrum oraz Innych.

    Ocena całego cyklu: ★★★★★★★★★★

    ---

    Tytuł: What if? A co gdyby?
    Autor: Munroe Randall
    Gatunek: literatura popularnonaukowa
    ★★★★★★★★☆☆

    Tak jak XKCD i What If? - ciekawe i zabawne. Porusza tematy od geografii do genetyki w lekki sposób. Polskie tłumaczenie bez zastrzeżeń (pomijając gry słów których się po prostu nie dało przetłumaczyć). Jakoś spodobała mi się ta myśl autora (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Jeśli o mnie chodzi, nigdy nie traktowałem historii Ikara jako świadectwa ograniczeń człowieka. Była to dla mnie opowieść o ograniczeniach wosku jako spoiwa.
    Rozdział: Międzyplanetarna Cessna

    ---

    Tytuł: Elon Musk. Biografia twórcy PayPal, Tesla, SpaceX
    Autor: Ashlee Vance
    Gatunek: biografia

    Tę już w sumie dawno temu przeczytałem ale jakoś nie wrzucałem tutaj. Mogę polecić ją każdemu zainteresowanemu osobą Elona. Dobre streszczenie życia Elona od dzieciństwa do czasów kilka lat wstecz. Jednak trzeba pamiętać, że nie wszystko w tej książce jest prawdą, tak jak historia ze spotkaniem firmowym a narodzinami dziecka pracownika.

    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    3 632 - 1 = 3 631

    Tytuł: Z mgły zrodzony
    Autor: Brandon Sanderson
    Gatunek: Fantasy
    ★★★★★★★☆☆☆

    W książce znajdziemy ciekawą koncepcję magii opartej na metalach, ale poza tym książka jest za długa i dopiero końcówka wprowadza ożywienie. Zupełnie zbędny i totalnie naiwny jest wątek romansowy. Pierwszy tom z trylogii jest na tyle kompletny, że nie mam ochoty czytać kolejnych.

    #bookmeter
    pokaż całość

    •  

      @erajwa: Moim zdaniem warto przeczytać kolejne tomy, które są lepsze. Trochę mniej romansu w drugim tomie, ale powraca w trzecim. Nie pamiętam jak kończył się pierwszy tom, ale nie wydaje mi się żeby kończył historię głównych bohaterów w sposób sensowny.

    •  

      @erajwa: Czułem to samo co do kompletności, ale przemogłem się i dziś skończyłem drugi- lepszy według mnie- i niedługo zabiorę się za ostatni. Nie jest to seria tak silna jak ABŚ, ale równie dobra i myślę, że trzeci tom aspiruje do bycia najlepszym z trylogii. Czyli jak to u Sandersona- tendencja wzrostowa. Chyba trzeba lubić jego styl bo chociaż odczuwam dłużyzny to nie przeszkadzają mi tak jak w przypadku beznadziejnego Pilipiuka w PLO czy w Endymionie. Raczej są tak przyjemne jak w Rothfussowskiej trylogii królobójcy. pokaż całość

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    3 634 - 1 = 3 633

    Tytuł: Listy starego diabła do młodego
    Autor: Clive Staples Lewis
    Gatunek: Fantastyka
    ★★★★★★★☆☆☆

    "Na kartkach tej błyskotliwej, przewrotnej książki poznajemy zagrożenia, na jakie może być narażony człowiek, który chce żyć dobrze i sprawiedliwie." lubimyczytać.pl

    Lekka i trafiająca w sedno jak zgubne potrafi być ludzkie ego. Wyższy diabeł Krętacz daje wskazówki młodszemu siostrzeńcowi jak przeciągnąć pacjenta na zgubną ścieżkę. Trzeba przyznać że wciągające jest usłyszeć opinię czarciej strony o takich sprawach jak bałwochwalstwo, dlaczego wojna jest mniej korzystna dla diabłów niż umieranie ludzi w szpitalu, oraz jak wykorzystać sztuczną wiarę w nieskończone siły pacjenta. Polecam gorąco.

    Książka dostępna również w wersji audiobok.

    #bookmeter

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

  •  

    3 635 - 1 = 3 634

    Tytuł: Inny Świat
    Autor: Gustaw Herling-Grudziński
    Gatunek: literatura obozowa
    ★★★★★★★★☆☆

    Książeczka ogólnościowo fajna. Z minusów większych ino poetycko-gawędziarskie wstawki męczliwe, jakimi Gustaw co jakiś czas, raczej częstszy niż rzadszy, nabijał objętość, a jakie mało wnosiły do całości, mię zaś napastowały, do snu przymuszając. Styl z lekka, subiektywnie of course, drewniany; co śmieszne, pod koniec książki autor (chyba mogę utożsamiać z narratorem?) wrzucił fragment dzienniczka z 42-ego i poddał go króciutkiej ocenie, stwierdzając, iż teraz widzi zapalczywość młodego pisarza, który próbuje uchwycić coś na gorąco, tworząc opis bezbarwny; na obronę: niepiśmienny przez dwa lata prawie. Przez siedem lat, jakie minęło od dzienniczka jeszcze z ZSRS do wspomnień emigracyjnych, styl się poprawił, nie dochodząc jednakże do poziomu mistrzowskiego, jakiego Gustawowi szczerze życzę. Ale jedna uwaga, poczyniona przez autora przy podsumowaniu literackich prób młodzieńczych, została zrealizowana w "Innym Świecie": uwaga narratora prawie całkowicie skupiona na ludziach; i to stanowi całą siłę tego tekstu. Czytelnik dostaje całe studium człowieka uwięzionego, sylwetki wielu z Grudzińskich współtowarzyszy zostają naprawdę wyraźnie narysowane, dzięki czemu widzimy proces: człowiek wolny -- człowiek zlagrowany (strzałki jak przy hydrolizie słabych zasad/kwasów). Jeszcze jedną sprawą, która utkwiła mi w pamięci, jest poczynienie granicy między światem "naszym" a "innym"; to, co się wydarzyło tam, na Syberii, zostaje tam i nie może spotkać się ze zrozumieniem tutaj. A spodobało mi się to z tego względu, że Grudziński nie stara się wymyślić jakiś pokrętnych systemów, które mówiłyby, dlaczego tam, by przeżyć, można donosić, kraść, podczas gdy w normalnym świecie jest to traktowane jako coś złego; odcina on normalność od inności świata zza drutu; tamtejsze zachowania nie mogą spotkać się ze zrozumieniem tutaj (lub przynajmniej normalność/zrozumienie nie może im być przyznana).

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    3 636 - 1 = 3 635

    Tytuł: Opowiadania
    Autor: Tadeusz Borowski
    Gatunek: literatura obozowa
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Ogólnie to tak se nawet spoko. Dowiedziałem się trochę o funkcjonowaniu tych tam obozów śmierci nazistowsko-niemieckich albo niemiecko-nazistowskich (by się nikt nie czepiał); wiem trochę więcej o selekcji do gazu i jak to tam ogólnie wyglądało. (Gdyby kogoś interesowało, a nie wie: Przyjeżdża se transport do Auschwitza, niemiecko-nazistowski żołdak przeciąga serią z peemki po wagonach, by uciszyć pasażerów; drzwi się następnie otwierają, wypadają trupy, ludzie, gnani potem do pierwszej selekcji; międzyczasem wybrani więźniowie przetrząsają pociąg, wynoszą trupy, zjadając przy okazji wszystko, co się zjeść da. Z tych co przyjechali: kto słaby - do gazu, kto silny - do obozu; i tak trafi potem do gazu. Co jakiś czas niemiaszki urządzały przegląd więźniów, i kto słaby - gaz. W ogóle wszystko wokół tego gazu się kręciło). Denerwowały trochę takie bezsensowne, głupie, nieistotne, słabe wstawki poetyckiego opisywania wszystkiego: a tu sobie na przykład pogoda, a tu ulica, albo jakiś człowieczek, albo łapaneczka, ewentualnie przerabianie kogoś na mydło, aczkolwiek to było treściwie podane. Można przeczytać, ale trochę obrzydliwe, dosłowne, fantazji w tym zero i widać, że rzeczywistość przerosła literaturę.

    #bookmeter

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

    źródło: dziupla.sowa.pl

    •  

      fantazji w tym zero

      @niewieski: bo o to chodziło autorowi, przedstawił surową rzeczywistość bez emocji. Tak samo Grudziński

      Więźniowie można powiedzieć wyzbyli się uczuć, musieli się przyzwyczaić do nowego życia.

      Warto przeczytać Człowiek w poszukiwaniu sensu pokaż całość

    •  

      @0987poiu A tak, tak, o tym to wiedziałem. Po prostu takie moje skrzywienie, że gdy czytam literaturę piękną, lubię fantazji dużo w przedstawieniu rzeczywistości, która jest podporządkowana sztuce, wizji artysty. A tu mi chodziło, że rzeczywistość wzniosła się ponad wszelką wyobraźnię, że artyście przyszło pełnić rolę dziennikarza.
      Chociaż to też może być zamysł... Kreacja poprzez reportaż. Dobra, zatrzymałeś mój tok myślowy. Muszę to przemyśleć.
      A Grudzińskiego właśnie czytam. Potem pewnie będę musiał odpocząć od wszystkiego obozowego czegoś. Ale twoją propozycję sobie zapiszę i zobaczę na pewno. Dzięki
      pokaż całość

  •  

    3 637 - 1 = 3 636

    Tytuł: Ślepowidzenie
    Autor: Peter Watts
    Gatunek: Fantastyka, SF
    ★★★★★★★★★☆

    Rewelacyjnie opowiedziana historia o podróży w nieznane, pierwszym kontakcie, ewolucji, inteligencji i świadomości. Wgniata w fotel i nie pozwala się oderwać.

    Zdecydowanie polecam każdemu amatorowi dobrego SF :)

    #bookmeter #czytajzwykopem

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

    źródło: ecsmedia.pl

  •  

    3 638 - 1 = 3 637

    Tytuł: Atlas zbuntowany
    Autor: Ayn Rand
    Gatunek:
    ★☆☆☆☆☆☆☆☆☆

    Co wprawia świat w ruch? Kim jest John Galt? Niszczycielem czy wyzwolicielem?
    Dlaczego musi toczyć wojnę nie ze swoimi wrogami, lecz z tymi, którzy najbardziej go potrzebują? Dlaczego najtrudniejszą bitwę toczy przeciwko ukochanej kobiecie? Jakaż to przyczyna sprawia, iż genialny przedsiębiorca zmienia się w bezwartościowego playboya, wielki przemysłowiec pracuje na rzecz własnego upadku, kompozytor porzuca karierę w noc swego triumfu, a piękna kobieta kierująca siecią kolei transkontynentalnych zakochuje się w mężczyźnie, któremu poprzysięgła śmierć? Zdumiewająca opowieść o człowieku, który postanowił zatrzymać silnik świata i uczynił to. Historia kryminalna, jednak nie o morderstwie dokonanym na ludzkim ciele, lecz o morderstwie i odrodzeniu ducha ludzkiego.

    Kupa zmarnowanego czasu. Zastanawiałem się przez jakiś czas, co o książce napisać, jakie ewidentne wady wytknąć. Z czasem pojawiało się tyle absurdów i niedorzeczności, że po prostu mnie to zmęczyło, pokonało, chuj wbijam, byle tylko doczytać do końca i zapomnieć.
    Chyba nie takie myśli powinien mieć czytelnik po tak głośnej swego czasu na wykopie książce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Można podzielić to coś na warstwę czysto beletrystyczną i filozoficzną.
    Jeśli chodzi o historię, godna jakiegoś podrzędnego romansidła, dodatkowo okraszona jednowymiarowymi postaciami, w tle jakiś Nowy Jork, ale gówno o nim przeczytamy, o innych miastach również.

    Co do warstwy, hmm.... Intelektualnej? Filozoficznej?
    Przedstawiona jedna teza. Świat czarno-biały. Ci dobrzy są zawsze wysocy, szczupli, ostre, ascetyczne rysy twarzy, wąskie usta. Źli natomiast grubi, niscy, wydęte usta.
    O ile światopogląd Galta i ferajny jest w jakiś tam sposób być może nawet przemyślany i spójny wewnętrznie, to za dowód jego słuszności ma służyć ta parodia pokazana jako siła przeciwstawna?

    Czytanie tego czegoś jest jak próba rozmowy z korwinistami. Po jakimś czasie zastanawiasz się, czy ludzkość jest faktycznie gatunkiem inteligentnym.

    #bookmeter
    pokaż całość

  •  

    3 639 - 1 = 3 638

    Tytuł: Keynes. Powrót mistrza
    Autor: Robert Skidelsky
    Gatunek: Ekonomia
    ★★★★★★★★☆☆

    Robert Skidelsky, historyk i ekonomista zajmujący się głównie Keynesem (autor monumentalnej biografii tego ekonomisty) dowodzi w tej książce, że myśl Johna Maynarda Keynesa jest dziś szczególnie aktualna.
    Autor zaczyna od przedstawienia przebiegu i skutków kryzysu, który wybuchł w latach 2007-08. Winę według niego nie ponoszą banki, rządy czy agencje ratingowe - obwinia dominujące w ekonomii idee. Następnie Skidelsky opisuje stan i wady współczesnej ekonomii neoklasycznej - teorię racjonalnych oczekiwań, realnego cyklu koniunkturalnego czy efektywnych rynków. Według niego są one fundamentalnie błędne i źle opisują rzeczywistość.
    W kolejnych rozdziałach autor przedstawia postać i życie Keynesa oraz jego wpływ na ekonomię. Następnie Skidelsky porównuje epokę w której dominował keynesizm (od mniej więcej 1951 do 1973 roku) z tym, co nastąpiło później (lata 1980-2009), oczywiście porównanie to wychodzi na korzyść tej pierwszej.
    Skidelsky następnie opisuje poglądy Keynesa na etykę kapitalizmu oraz politykę, a na koniec przedstawia, w jaki sposób idee brytyjskiego ekonomisty mogą być wprowadzone w życie dziś. Przy okazji trochę wymyśla na podstawie tego, co uważa, że Keynes by pomyślał dzisiaj.
    Książka w przystępny sposób przedstawia najważniejsze oraz najciekawsze dokonania oraz pomysły Keynesa. Interesujące jest zwłaszcza spojrzenie ekonomisty na etykę. Ewidentnie Skidelsky jara się Keynesem i wydaje mi się, że nie jest całkiem obiektywny w spojrzeniu na niego.

    #bookmeter #ekonomia #ksiazki #czytajzwykopem
    pokaż całość

  •  

    3642 - 1 = 3641

    Tytuł: Historia twojego życia
    Autor: Ted Chiang
    Gatunek: Fantastyka
    7/10

    Większość opowiadań wciąga, jest interesująca i na dobrym poziomie, imo była jedynie dwójka mniej interesujących. Tytułowe opowiadanie to oczywiście podstawa dla filmu Arrival, po przeczytaniu go można docenić kunszt reżysera filmu jak wspaniale rozwinął tę historię i nadał jej kształtu. Zbiór wart przeczytania :)

    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: upolujebooka.pl

  •  

    3644 - 1 = 3643 (poprawiam po poprzednikach)

    Tytuł: Człowiek z Wysokiego Zamku
    Autor: Philip K. Dick
    Gatunek: fantastyka
    ★★★★★★★☆☆☆

    Wizja alternatywnej rzeczywistości, w której to Niemcy, Japonia i Włochy zwyciężyły w II Wojnie Światowej. Przykład tego, jak mogłyby potoczyć się losy świata, gdyby mieli oni dalszą i niczym nie ograniczoną możliwość realizacji swoich idei.

    Jeśli ktoś jeszcze nie czytał - polecam.

    #bookmeter #czytajzwykopem

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

    •  

      3 646 - 1 = 3 645
      @koorthi Prawdopodobnie poprzednicy zrobili błąd, masz okazje go poprawić.

      Podpowiedź (teoretycznie zawiera poprawione błędy poprzedników):
      3644 - 1 = 3643

      pokaż spoiler Poprzedni wpis należący do AngryKingpin zaczyna się tak:
      3 647- 1 = 3 646

  •  

    3 650 - 3 = 3 647 (poprawiam po poprzednikach)
    Tytuł: Epifania wikarego Trzaski
    Autor: Szczepan Twardoch
    Gatunek: Fantastyka/Clerical fiction
    ★★★★★★★★✩✩

    Bardzo miłe zaskoczenie. Panu Szczepanowi udało się, w dość skromnej pod względem objętości pozycji, stworzyć bardzo dobrą historię z ciekawymi i całkiem "rzeczywistymi" postaciami. Fabuła opowiada historię ks. Jana Trzaski, intelektualisty pracującego jako wiejski wikary, któremu objawia się Jezus Chrystus i św. Michał Archanioł dając mu za zadanie, przygotowanie świata na Paruzję (powtórne przyjście Jezusa). Cała historia jest bardzo wciągająca, z kilkoma zwrotami akcji i postaciami z różnymi charakterami, motywacjami i historią. Dużym minusem książki jest to, że ze względu na jej krótkość i występowanie wielu postaci, większość z nich ma rolę epizodyczne a ich "backstory", mimo że ciekawe, jest lakoniczne. No i dla osoby, która ma pewną wiedzę nt. Paruzji, Apokalipsy i ogólnie teologii całość może być przewidywalna, choć ogólnie opowieść jest dosyć zaskakująca. Niemniej, książkę serdecznie polecam bo jest ogólnie bardzo dobra, porusza niespotykaną w gatunku tematykę i niesie za sobą pewien morał.

    #bookmeter #ksiazki
    pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    3 650 - 1 = 3 649

    Tytuł: Ziarno i krew. Podróż śladami bliskowschodnich chrześcijan (@)
    Autor: Dariusz Rosiak
    Gatunek: Reportaż
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Autor zabiera czytelników w podróż po terenach, w których chrześcijaństwo ma swoje korzenie. Odwiedzamy więc Turcję, Irak, Liban, Egipt, Izrael, Palestynę oraz... Szwecję, zamieszkałą przez dwie grupy rywalizujących ze sobą chrześcijańskich imigrantów. W większości są to miejsca pustoszejące, gdzie już tylko najwytrwalsi próbują stawiać czoła zawiłym sytuacjom politycznym. Za swoje problemy niektórzy bohaterowie winią muzułmanów, szeroko rozumiany Zachód, Żydów, lecz jeśli ktoś szuka starć złych muzułmanów i biednych chrześcijan, to muszę ostrzec, że ta książka nie jest tak wygodnie czarno-biała.

    Rosiak relacjonuje swoje wizyty w klasztorach, kościołach i innych miejscach kultu powstrzymując się od osobistych ocen, co nie znaczy, że unika zadawania swoim rozmówcom kontrowersyjnych pytań. Niestety opisy lokacji są bardzo oszczędne, brak jest również zdjęć. Dodatkiem wspomagającym wyobraźnię są jedynie mapki. Historie poszczególnych odłamów religijnych są przedstawione dość pobieżnie, a narracja nie porywa. Dla chcących zaspokoić pierwszą ciekawość w sam raz.
    [ #bookmeter ]
    pokaż całość

    źródło: czarne.com.pl

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #bookmeter

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:1,0:0,0:0,0:1