•  

    Pewnego dnia, słynna gwiazda kryptologii Bruce Schneier, postanowił wybrać się w dalszą podróż biorąc tradycyjnie swojego laptopa. Znając obecnie zwyczaje na lotniskach jak zawsze zabrał się za co ważniejsze pliki. Zaszyfrował archiwa, zazipował je, zaszyfrował ponownie, rozszyfrował, zaszyfrował ponownie, wrzucił do kosza, opróżnił kosz, wyczyścił kosz i pustą przestrzeń, pojechał na lotnisko i

    pokaż spoiler okazało się, że zapomniał skasować oryginalne pliki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Ergo?

    pokaż spoiler Najlepsze szyfrowanie nie pomoże jeśli dopadnie cie Murphy.


    pokaż spoiler #komputery #coolstory #truestory #ciekawostki #security #it #szyfrowanie #heheszki
    pokaż całość

  •  

    Elo cumple ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mirkujemy tu z Wami już od wielu lat, a niedawno uruchomiliśmy nasz projekt www.webanti.com dotyczący bezpieczeństwa stron internetowych więc postanowiliśmy mirkować z Wami z konta firmowego żeby szef nie krzyczał, że tylko na wykopie siedzimy. Webanti to usługa monitorująca wszystkie pliki znajdujące się na serwerze w poszukiwaniu złośliwego kodu. CMSy mają swoje luki, a osoby zarządzające stronami wrzucają pliki na serwer nie sprawdzając dokładnie ich kodów źródłowych. Powoduje to szansę na zainfekowanie strony i nieprzyjemności takie jak:
    - kradzież bazy danych
    - wyświetlanie zainfekowanych reklam
    - rozsyłanie wirusów do użytkowników
    Google i inne firmy oflagowują takie strony i blokują. Wpływa to negatywnie nie tylko na wizerunek firmy, ale obniża się też ranking pozycjonowania. Oferujemy Wam darmowy skaner oraz ochronę w czasie rzeczywistym w zależności od Waszych potrzeb. Zachęcamy do darmowego przetestowania naszej usługi oraz napisanie swojej opinii o niej :)

    Zgodnie z tradycją mamy dla Was małe #rozdajo
    1) Każdy kto zaplusuje wpis bierze udział w losowaniu 1 z 5 kubków ( zobaczcie na zdjęciu co za złoto przygotowaliśmy ( ͡° ͜ʖ ͡°) )
    2) Masz strone internetowa? Daj like pod postem https://www.facebook.com/webantiapp/posts/1111095599012448 i wygraj 1 z 3 kodów na roczną pełną ochronę Webanti
    3) Oferujemy Michałowi pełną ochronę naszą usługą za darmo. Webanti tagów nie naprawi, ale przynajmniej wirusów nie będzie (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) @m__b odezwij się, jeżeli jesteś zainteresowany.
    4) Jest też małe cebuladeals (bez tagowania bo nie 93% pdk) – dla mirków aktywowaliśmy kod rabatowy RABAT20, który obniża cenę o 20% :)
    Skoro macie antywirusy na swoich komputerach to dlaczego nie chronicie swoich stron internetowych?

    #cyberbezpieczenstwo #hakujo #informatyka #hacking #it #webdev #bezpieczenstwo
    pokaż całość

    •  

      @Webanti: Szanowni programiści, strony internetowe i świat cyfrowy często jest czarną magią dla amatora branży. Wtedy potencjalny klient ocenia oferowany produkt na podstawie skrupulatnej dedukcji. Polecam popracować nad opisami na stronie, redagować tekst. Być może wasz produkt jest cudowny i zapewni bezpieczeństwo w sieci, ale wasza wizytówka przeczy wszystkim założeniom programu. Przyjmijcie więc radę od Janusza reklamy, zatrudnijcie copywritera który za 300 zł napisze wam fajne i przemyślane teksty, poprawcie skalowanie na stronie bo momentami boxy się sypią i zasłaniają tekst. Polecam też zastanowić się, czy chcecie reklamować się wyrażeniem :

      Monitoruj Kontroluj bezpieczeństwo swojej strony i reaguj na wykryte zagrożenia.

      Jak sami wiecie, cechą charakterystyczną programu antywirusowego jest jego autonomiczność. Użycie sformułowania "Monitoruj, Kontroluj, reaguj" w rozumieniu klienta oznacza "Więcej pracy, więcej obowiązków, więcej obowiązków po pracy".
      pokaż całość

    •  

      W poniedziałek jak będę w biurze to zrobię losowanie przy użyciu jedynego prawilnego narzędzia #mirkorandom ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (78)

  •  

    Kiedyś "znajomy" przyznał, że bardzo ceni kobiety w #it i uważa, że są bardzo potrzebne. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    pokaż spoiler Stwierdził wprost, że kiedy w dziale pojawia się kobieta, to nagle połowa programistów dzień później przychodzi w świeżych t-shirtach, zakładają poważniejsze koszule, przypominają sobie o istnieniu pralki, maszynki do golenia, szamponu do włosów i nagle syf z ich biurek znika.


    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #heheszki #humorinformatykow #nieprogramowanie #logikaniebieskichpaskow #rozowepaski
    pokaż całość

  •  

    Już miesiąc tu pracuję i typ z IT dopiero dzisiaj zmienił T-shirta. Pewnie na randkę idzie, albo coś.
    #pracbaza #it #takaprawda

  •  

    3 747 - 1 = 3 746

    Tytuł: Podstawy kryptografii
    Autor: Marcin Karbowski
    Gatunek: popularnonaukowa?
    ★★★★★★★☆☆☆

    Jeśli jeszcze nie wiesz czy interesuje Cię kryptografia to jest to książka dla Ciebie.
    W pierwszym rozdziale Twoja wyobraźnia zostanie poważnie pobudzona historiami jak to nerdy w okularach zmieniały losy wojen bo umieli odczytać nieodczytywalne. Jest tam masa ciekawostek i historyjek o tym jak rozwijała się kryptografia.
    W rozdziale 2 spotykamy się z matematyką, dość przystępną ale przyznam niektóre wzory musiałem sobie na piechotę symulować by być pewnym, że rozumiem.
    Rozdział trzeci natomiast skupia się na teoretycznym używaniu kryptografii i wyjaśnia po krótce jak działają różne systemy kryptograficzne. Nie ma tu dużo matematyki i szczegółów, ale nie mniej jest bardzo dużo tz mięska.
    Rozdział ostatni, niestety w sumie pominąłem :( Wynika to z faktu że to instrukcja krok po kroku jak używać danego oprogramowania i do czego służy. Jako że nie mam go jeszcze na komputerze treść tego rozdziału zostawiam ma potem, świadom dobrej jakości tłumaczenia tam zawartego.
    Książkę oceniam wysoko i polecam ludziom z pod tagów #kryptografia #it #hacking #matematyka #bezpieczenstwo

    A w książce są też 3 dodatki 2 o funkcjach skrótu które przejrzałem w imię świętej zasady bezpieczeństwa algorytmów kryptograficznych: "nie pisz tego kurwa sam" za to 3 był wow
    pokazywał jak kryptografia może służyć #historia w odczytywaniu dawnych zapisków.

    #bookmeter

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

    źródło: x3.wykop.pl

  •  

    #fenaticopowiada #uk #pracait #it #programowanie #programista15k

    Siema wszystkim!

    Dzisiaj kolejny post z serii czym warto się kierować przy wyborze pracy. Wiele osób pytało mnie co jest ważne/najważniejsze w pracy, czy to już czas by ją zmieniać, a może pytać o awans itp.
    W mojej ocenie, przez pierwsze kilka lat (dla niektórych 5, dla innych 6 może nawet 8?) w kwestii podejścia do pracy należy zadawać sobie tylko i wyłącznie jedno pytanie: Czy jestem w stanie się tutaj czegoś nowego/pożytecznego nauczyć? Jeżeli odpowiedź brzmi tak to warto zastanowić się nad kontynuowaniem/podjęciem danego stanowiska. Jeżeli jesteśmy już w firmie jakiś nieokreślony czas i firma nie jest w stanie nam zaoferować więcej, jeżeli chodzi o wiedzę/doświadczenie to warto przemyśleć zmianę. Oczywiście nie chodzi tu tylko i wyłącznie o umiejętności techniczne.

    Jest to dość brutalne/samolubne podejście do pracy, ale w moim mniemaniu tak trzeba robić. Popatrz na to z tej strony: praca w firmie to inwestycja. Inwestycja w wiedzę i doświadczenie. Przez pierwsze kilka lat warto przełknąć honor i zadowolić się mniejszą stawką, ale w firmie gdzie wynosimy co dziennie wiedzę wiadrami. Dzięki temu wybijesz się po kilku latach zupełnie wyżej niż osobniki, które szybko poleciały na kasę. Oni nie będą mogli awansować, ubiegać się o więcej argumentując doświadczeniem i wiedzą, a Ty - jak najbardziej!

    Bardzo ważne są również umiejętności miekkie (soft skille). Kontakt z klientem, prezentacje przed potencjalnym klientem, prowadzenie zespołu, kontakt z zarządem firmy, negocjacje w kwestii budowania featerów itp itd. W mojej ocenie nie powinny to być drugorzędne umiejętności, a na równi idące z doświadczeniem technicznym. Jeżeli na obecnym stanowisku nie posiadasz możliwości rozwoju tych umiejętności - pogadaj ze swoim przełożonym. Jeżeli jest to kierunek, w którym chcesz się rozwijać, firma na pewno postara znaleźć się odpowiednie rozwiązanie. Koniec końców to lepsze dla firmy, niż potencjalna utrata pracownika. "You don't ask, you don't get".

    Właśnie ten sposób przyjąłem z samego początku mojej kariery. Mój pierwszy staż był darmowy, ale wiedzy było od groma. I pomimo posiadania tam wielu przyjaciół nadszedł moment, w którym trzeba było powiedzieć sobie dość i zmienić pracę. I tak dalej i tak dalej. Dzisiaj jestem w sytuacji, w której dostaję kontener pieniędzy ale nic nie robię. Myślałem, że dam rady tak pociągnąć ale okazuje się, że się męczę. I już trzeba myśleć o zmianie i już szukać nowej fuchy, bo tutaj moja "inwestycja" nie przynosi żadnych zysków.

    Oczywiście należy uważać by nie skakać z kwiatka na kwiatek zbyt często, bo nikt takich osób nie lubi. Nie znaczy to, że jeżeli zatrudniliśmy się gdzieś i po miesiącu okazuje się, że to kaszana to nie wolno zmienić pracy i trzeba przeczekać aż stuknie co najmniej rok. Chodzi po prostu o to, by takich zmian nie było wiele w CV, bo nikt nie lubi poświęcać czasu/pieniędzy na zatrudnienie kogoś kto po miesiącu odejdzie.

    Tak więc jeszcze raz: w doborze pracy najważniejsze jest, by się w niej uczyć. Praca programisty to ciągła nauka! Jak każda inwestycja, wymaga czasu. Nic nie dostaniesz od razu, zaraz po studiach, na początku kariery.

    Zapraszam do obserwowania tagu #fenaticopowiada w którym dziele się swoimi historiami, doświadczeniem i poradami jak znaleźć się na drodze do bycia prawdziwym #programista15k
    pokaż całość

    •  

      @feantic: bardzo dobry post, odnosi się do większości branż. Sam wiem co mówię, branża chemiczna, handlowiec. Początkowe wypłaty to śmiech na sali, ale ogrom ciekawej pracy i pełno możliwości. Teraz do ogromu możliwości, ciekawych (i dużych) tematów, rozmów z poważnymi ludźmi czy załatwiania zajebistych kontraktów dorzuciłem jeszcze konkretne wypłaty. Najważniejsze to cały czas iść do przodu - bez rozwoju się cofamy.

    • więcej komentarzy (14)

  •  

    Świetna wiadomość! Zostaliśmy głównym dystrybutorem/partnerem świetnego rozwiązania open source do zarządzania firmową infrastrukturą sieciową - Univention! Doskonała alternatywa open source dla Active Directory lub eDirectory (oparta o remiks Debiana) plus cała masa innych MEGA narzędzi. Za ułamek ceny komercyjnych odpowiedników. Przygotowujemy stronę w języku polskim.

    #opensource #univention #jestalternatywaopensource #linux #debian #it #informatyka
    pokaż całość

  •  

    #programowanie #it #praca

    Czy nie macie wrażenia, że pojawiło się w różnych mediach mnóstwo artykułów sponsorowanych na temat bootcampów programistycznych? Czyżby rosła nam nowa bańka w #webdev?

    Weźmy np. ten artykuł z GW (wiem, że źródło nielubiane, więc wrzucam screen).

    Nie żebym miał coś do samorozwoju czy zmiany zawodu, jednakże jakoś nie widzę zwiększonej liczby reklam kursów na kucharza czy księgowego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Najciekawsze jest to, że stwierdzenia typu "Specjalistą od kodowania może zostać każdy" odnosi się do kursów frontendu, ewentualnie backendu. Kursów C#/.net czy C++ (których jest bardzo mało) jakoś to nie dotyczy (ciekawe dlaczego?) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Co Wy myślicie na ten temat?
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: screenshot-wroclaw.wyborcza.pl-2017-01-17-01-46-54.png

    •  

      @Paladyn_lvl80: wiesz...z coders lab też się zrobiła masówka - w tylu miastach się pojawili. O innej szkole, która uczy javy(i andka) słyszałem, że certyfikat się dostaje za obecności przykładowo - jest na to wielki boom, więc ludzie chca na tym zarobić. Także zawsze warto weryfikować opinie i pozytywne i negatywne i szukać o tym informacji. A masz trochę racji, zawsze znajdzie się wyjadacz, który w przedszkolu kompilował cobola i zjadł na tym zęby - co zrobić ( ͡° ͜ʖ ͡°) tak samo równie dobrze możesz trafić do firmy, w której zasada to "lepiej spytać, niż 3h szukać", jak i do firmy, gdzie siedzą same nerdy w słuchawkach na uszach i każde pytanie do nich traktowane jest wielkim fochem. pokaż całość

    •  

      @Kain_to_Charlie_a_Delta_to_Kain: dokładnie, oni robią na tym niezły biznes ale gdyby nie było popytu na takie usługi to nic by nie zdziałali. Myślę że każdy powinien się zastanowić się jaki tryb nauki mu najbardziej odpowiada i na tym się skupić. Dla mnie te 5 czy 10 koła w perspektywie powiedzmy 10 lat to jest nic i jak to się mówi najlepsza inwestycja to inwestycja w siebie. Można uczyć się samemu z darmowych tutoriali, ebooki brać za darmo z neta itp ale jeżeli masz środki i chcesz mieć efekty szybciej to czasami kupno takiej usługi ma więcej plusów niż minusów. Tak samo jak płacę za studia zaoczne a mógłbym po prostu pójść do biblioteki, przeczytać wszystkie lektury z syllabusa i wyszłoby na to samo. pokaż całość

    • więcej komentarzy (24)

  •  

    Konsumpcja kosztem rozwoju + nowelizacja PZP. Oczywiście gospodarcze ułomy dalej będą powtarzać kłamstwa o najdroższych autostradach na świecie i cieszyć się, że wszystko staje...

    Raport: dramat w przetargach publicznych na IT w IV kwartale 2016 roku

    Z raportu PressInfo.pl wynika, że w IV kwartale 2016 roku, dokonano rozstrzygnięć 2402 przetargi i zlecenia na usługi, wykonanie oraz dostawy związanych z branżą IT. Ich łączna wartość wyniosła nieco ponad 1 mld zł. To dramatyczny spadek w porównaniu do IV kwartału 2015 roku, kiedy łączna wartość rozstrzygniętych przetargów wyniosła prawie 3 razy więcej (2,83 mld zł), a ich liczba wyniosła 6683.
    W całym roku 2016 wartość rozstrzygniętych przetargów związanych z IT wyniosła ok. 4 mld zł w porównaniu do 8 mld zł w roku 2015.


    http://itwiz.pl/raport-przetargi-publiczne-na-polsce-iv-kwartale-2016-roku/

    A w innych sektorach np. budowlanym również wszystko leci...

    #gospodarka #dobrazmiana #it #4konserwy #neuropa
    pokaż całość

  •  

    #it #korposwiat #pracbaza

    Jesteśmy poważną firmą, nasza firma jest poważna. Chcemy dokładnej wyceny wdrożenia systemu na 200 jednoczesnych użytkowników w 6 różnych modułach nie podając żadnych informacji i nie chcąc się spotkać.

    Wiadomo, że wszystko już dawno ustawione. Typowe dla firm państwowych. Na papierze będzie że mieli w wuj ofert i wybrali najlepszą ;) pokaż całość

  •  

    15k miesięcznie
    Zapraszam do społeczności Start upowej.

    Idea jest taka, że budujemy miejsce, gdzie można nawiązać kontakty, dostać/zlecić zlecenie, wspólnie budować projekty, uczyć się i zebrać cenne doświadczenie.

    Obecnie głównie składamy się z programistów, ale społeczność jest dla każdego kto chce zarabiać mityczne 15k miesięcznie przez Internet, możliwości jest sporo.

    - programiści, fotografowie, copywriterzy, graficy, marketing, sprzedaż, rekruterzy, itd.

    Czyli miejsce, które pozwoli ci rozwinąć własny pomysł, poznać ciekawych ludzi i zarobić pieniądze ( ͡€ ͜ʖ ͡€)

    Jeśli używałeś IRCa szybko odnajdziesz się na Slacku, gdzie prowadzimy rozmowy.

    1094 osób zarejestrowanych na slacku LINK
    1531 osób w grupie na FB LINK

    Jeśli wejdziesz na kanał, napisz "Cześć".

    pozdrawiam
    grabowski_f

    #programowanie #webdev #naukaprogramowania #it #grafika #zlecenie #wordpress #photoshop #marketing #branding #socialmedia #android #frontend #php #javascript #java #css #webdesign #freelance #startup #webstuff #reklamakreatywna #informatyka #komputery #android #fotografia #internet #blog #pc #aliexpress #reklama #biznes #januszebiznesu #firma #kryptowaluty #marketing #korposwiat #gamedev #inwestycje #dzialalnoscgospodarcza #python #photoshop #amazon #html #microsoft #internet #intel #instagram #facebook #seo #sql #snapchat #zarobki #witamsie #wolnyrynek #januszemarketingu #reklama #unity3d #angularjs #webmastering #zarabianie #technologia #zainteresowania #coolstory #strimi #allegro #linux #pieniadze #praca
    pokaż całość

    źródło: 15k.jpg

  •  

    Dlaczego rosyjskie firmy z branży IT przenoszą się z majacej niskie podatki Rosji do podobno opresyjnej pod tym wzgledem Polski?
    Wiele razy widziałem wychwalanie niskich podatków w Rosji co rzekomo miało doprowadzić do dynamicznego rozwoju. Nawet chyba Korwin niegdyś o tym mówił.

    #rosja #gospodarka #it

    •  

      @szurszur: kolesiostwo oraz łapówkarstwo. W Rosji podatki są niskie tylko teoretycznie (na papierze). Realnie są dużo wyższe, a wynika to z konieczności opłacenia łapówek.

      @MiKeyCo: to niech lepiej zaczną, ponieważ Polskie prawo pozwala ich ścigać i w konsekwencji pewnego dnia mogą się obudzić z przysłowiową ręką w nocniku.

    •  

      @Aryo: Stawiam na rozbuchaną korupcję mocno utrudniające prowadzenie biznesu, wysokie koszta życia w dużych rosyjskich miastach oraz znacznie mniejszy rynek zbytu (brak zamówień z Europy plus lokalna gospodarka nie słynie z dużego zapotrzebowania na technologie)

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    -Szef dzwoni: Robota jest! Przyjeżdżaj do firmy! Będzie zaraz klient na instalacje Linuxa
    -Wracam czym prędzej do firmy
    -Klient już czeka na mnie
    J- Ja
    K- Klient
    K: Potrzebuje zainstalować dystrybucje Linuxa "Kali", w sumie już go zainstalowałem ale nie potrafię skonfigurować sieci, nie działa po Wi-Fi i po kablu
    J: Czemu akurat ta dystrybucja? sam osobiście jako rezerwy używam Ubuntu i jestem zadowolony
    K: Bo chcę hakować! a ten system jest taki, że ma już wszystko zainstalowane!
    J: Jak Pan chcę "hakować" to musimy Pan znać podstawy Linuxa oraz podstawy sieci, zna Pan?
    K: Nie i nie muszę! bo tam wszystko z automatu!
    J: To che być Pan "hakerem" a nie potrafi Pan skonfigurować karty sieciowej?
    K: Nie potrafię...
    -----------------
    wkurwił się i wyszedł xD
    #heheszki #praca #it #informatyka
    pokaż całość

    •  

      nie cierpię takich przemądrzałych typków jak ty. Przychodzi klient i chce linuxa, to masz mu, kurwa, zainstalować linuxa. Na miejscu twojego szefa kazałbym ci pokryć stratę za tego klienta. Cwaniaczek z kulką w nosie się znalazł, informatyk wielki.

      @love2spooch: Właśnie nie przeszkadzaj głupkom być głupim. To złota zasada sukcesu, patrzy na wykop.

    •  

      sam pewnie nie wiedział jak pod tą dystrybucją sieć odpalić. Ubuntu to nawet pies kosmonauta ogarnie.

    • więcej komentarzy (56)

  •  

    Taki trochę #manifest

    XXI wiek, era hałaśliwego cyfrowego świata, gdzie blogerzy, Twitter, reporterzy obywatelscy, Facebook i "self-publishing" spokojnie może być nazywany piątą władzą - kontrastującą z establishmentową czwartą. A u nas w Polsce? Blogerzy technologiczni (poza wyjątkami) wpychają ludzi w łapy pożeraczy danych zachwycając się jakimiś funkcjami/ochłapami za bezrefleksyjne oddawanie swojej cyfrowej tożsamości ( ͡° ʖ̯ ͡°) smutne.

    #technologia #it #linux #opensource #gownowpis
    pokaż całość

    •  

      @00minat: ja nikogo nie winię, wskazuję tylko na to, że ludzi należy w tym temacie edukować, bo niewielu się nad tym zastanawia. Korporacyjne podejście do tematu i zamknięte źródła to nie jest droga którą należy podążać, bo na dłuższą metę jest to komplikowanie spraw, a nawet coś potencjalnie niebezpiecznego. Wyobraź sobie system zautomatyzowanego transportu który należy do jednej korporacji, firmware zamknięty etc - ile w tym sofcie może być dziur które mogą być wykorzystane przez cyber-terrorystów? Ile bugów, których wystąpienie może skończyć się śmiercią pasażerów?
      To są poważne sprawy, i moim zdaniem to wszystko musi być oparte o rozwiązania open source. A ogół też powinien mieć tego świadomość, aby wymuszać odpowiednie decyzje od polityków i firm.
      pokaż całość

    •  

      @xoracy: Telefon komórkowy jest już wystarczająco niebezpieczny. Nie trzeba sobie niczego wyobrażać.

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Własny sprzęt i oprogramowanie niezbędne do wykonywania prac graficznych

    WYNAGRODZENIE BRUTTO MIES: w zależności od umiejetności
    Kurwa, jaki rak. Może jeszcze masz swoje biurko do firmy przynieść?

    pokaż spoiler #januszebiznesu #grafika #grafika3d #bekazpodludzi #praca #nieprogramowanie #warszawa #it #komputery #rakcontent
    pokaż całość

    źródło: puu.sh

  •  

    Bardzo mi się podobają okładki książek od O'Reilly
    #ksiazki #it #oswiadczenie

  •  

    Kilka dni temu po rozmowie kwalifikacyjnej obiecałem sobie(duże miasto, znacznie lepsze zarobki, troche #it ), że jeśli mnie przyjmą to zrobie
    #rozdajo kwoty odpowiadającej 1/6 mojej pensji z poprzedniej pracy! Wyszło mi 500zł
    Losowanie z osób plusujących ten wpis odbędzie się przez #mirkorandom ** dzisiaj o godzinie 22:00**.
    Może być przelew bankowy albo na konto #paypal z zobowiązaniem wykonania go do maksymalnie 1 dnia od wylosowania mirka!
    Oczywiście zielonki nie biorą udziału. Wygrany dostanie przywatną wpiadomość z numerem konta na które mają zostać przelane pieniądze!

    UWAGA!

    pokaż spoiler Powodzenia wszystkim!

    #rozdajo #rozdajozadarmo #pieniadze #praca
    pokaż całość

  •  

    Przykład phishingu z wykorzystaniem opcji autouzupełniania pól formularza
    https://github.com/anttiviljami/browser-autofill-phishing
    #programowanie #bezpieczenstwo #it

  •  

    To jest ten słynny informatyk co zarabia 15K miesięcznie?

    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/onet-ujawnia-jak-mateusz-kijowski-wystawial-faktury-kod-owi/wjrnf73

    pokaż spoiler > Rzeczywiście chodziło o 15 tys. 190,5 zł. To był ryczałt, w ramach którego MKM Studio świadczyło różne usługi.
    > Kijowski zapewnia, że jest to wynagrodzenie za usługi informatyczne, które wykonywał dla Komitetu Społecznego, który był odbiorcą faktury. - Ustaliliśmy pewien ryczałt, że niezależnie od tego, ile prac wykonam, kwoty wynagrodzeń nie mogą przekroczyć pewnej kwoty. I tak to było realizowane. Większość tych prac to były różnego rodzaju prace konserwacyjne, naprawcze, organizacyjne itd.


    #informatyka #kod #15kmiesiecznie #polityka #it
    pokaż całość

    źródło: ocdn.eu

  •  

    Zamiast się uczyć w trakcie świąt to piłem i grałem w gierki. A teraz mam przejebane (╥﹏╥) Tyle pierdół ze studiów się nagromadziło najgorsze nie są kolosy a właśnie projekty i sprawozdania, zwłaszcza jeśli średnio rozumiesz co autor mial na myśli i masz braki wiedzy z danej technologii - #studbaza #it . Oczywiście w międzyczasie jest jeszcze praca bo gdybym nie musiał pracować to może ale tylko może bym się wyrobił. Właśnie zdałem sobie sprawę, że popełniłem błąd bo mogłem błagać szefa o bezpłatny urlop xD

    Mam zjebane zarządzanie czasem - próbowałem różnych technik od pomodoro po tygodniowe planowanie i jest dupa bo nawet jeśli przez jakiś czas potrafię trzymać się planów to przychodzi pewnego rodzaju zniechęcenie i im bardziej się zmuszam tym jest gorzej. Muszę marnować czas by odpoczywać z drugiej strony nie mogę dobrze wypocząć bo mam za mało czasu i z tyłu głowy pojawiają się wyrzuty sumienia. Jak to do kurwy nędzy ogarnąć.
    pokaż całość

  •  

    Hej!
    PRACA - KRAKÓW - QA Tester Gier Mobilnych
    Poszukujemy studentów ( najlepiej informatyki lub kierunków pokrewnych ) do pracy na stanowisku Tester Gier Mobilnych na okres od 09.01 do 03.02 (okres pracy do uzgodnienia)

    Czego wymagamy:

    * bycia pasjonatem gier
    * dobrego oka do szczegółów
    * umiejętności pracy z resztą zespołu
    * entuzjazmu i motywacji
    * bardzo dobrej znajomość angielskiego

    Co możemy zaoferować:

    * umowę zlecenie
    * elastyczne godziny pracy
    * możliwość pracy w wybrane dni
    * przyjazne środowisko pracy
    * pracę z ludźmi kreatywnymi i pełnymi pasji
    * pracę w małym i zaangażowanym zespole
    * możliwość bycia ważną częścią zespołu (nie trybikiem w korporacyjnej maszynie)
    * PlayStation 4 i czwartki z pizzą ;)
    Zastrzegamy sobie prawo kontaktu tylko z wybranymi Kandydatami.

    Stawka 11,5 zł / godzinę netto

    Osoby zainteresowane prosimy o przesyłanie CV na adres dawid.karpiel@swiftapps.pl

    Prosimy o dołączenie klauzuli: "Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w mojej ofercie pracy dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji 9 zgodnie z Ustawa o Ochronie Danych osobowych z dnia 29,08,1997, dziennik Ustaw Nr 133 Poz.883)"

    #praca #krakow #it #damprace #testowanie #qa #gamedev
    pokaż całość

  •  

    2016 był rokiem konsoli w OSach. W zasadzie ostatnie 35 lat takie było :P i kolejne 35 też będzie :)
    #technologia #it #komiks #komputery

    źródło: komiks.jpg

  •  

    Mirki, całym sobą popieram opinię, że nowa strona #ezakupy #tesco to syf nad syfem. Wygląda może i spoko, ale co tam się odpierdala, to głowa mała.

    1. Szukacie produktów, przeglądacie promocje, cokolwiek.
    2. Ciekawsze produkty otwieracie sobie w nowej karcie.
    3. Wrzucacie do koszyka.
    4. Połowy dodanych produktów nie ma wtf.jpg

    Otóż wyobraźcie sobie, że:
    - podstrony nie współdzielą koszyka - jego zawartość jest aktualna na moment otworzenia karty,
    - dodanie coś do koszyka aktualizuje jego stan - nowym stanem jest to, co masz w koszyku NA AKTUALNEJ STRONIE + nowo dodany produkt.

    Czym to skutkuje? Brakiem produktów, które dodajesz do koszyka w nowych kartach. Zawsze stan koszyka jest nadpisywany. Przez to de facto sklep internetowy można obsługiwać przeglądając go zaledwie na jednej karcie. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Ale to nie cały rak, jakim raczy nas strona #tesco. Mam termin zarezerwowany z wyprzedzeniem - zakupy przed dniem wolnym trzeba planować z lekkim wyprzedzeniem. Wchodzę dziś żeby dodać jedną pierdółkę do zamówienia i coś mi się łączna suma nie zgadzała - zbyt niska. Wyjebali mi ze złożonego zamówienia 3 produkty, których już są niedostępne na ich stronie (nie da się ich wyszukać), nie informując o tym nigdzie. Jeszcze raz powtórzę, bo nie wiem, czy było mnie dostatecznie słychać - WYJEBALI mi po cichu produkty z zamówienia, nie dając okazji na wybór czegoś w zamian. xDDDDDDD

    MAM NADZIEJĘ, ŻE PRZEJDZIE TA NOWELIZACJA USTAWY I PROJEKTOWAĆ/PROGRAMOWAĆ BĘDZIE MOŻNA TYLKO Z LICENCJĄ

    #it #programowanie #ux #userexperience
    pokaż całość

    •  

      @laki1 owszem, trochę już ta strona działa, dlatego straciłem nadzieję, że to poprawią.

      Ten patent działa, ale trzeba co chwilę odświeżać. Gwałt na usability strony. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      Zawsze można nie kupować od tego allegrowicza. Moim zdaniem ze wszystkich dostępnych klepów tego typu to działa (w szerokim znaczeniu tego słowa) tylko aszą (auchan) albo leklerc.

    • więcej komentarzy (13)

  •  

    Podawać w CV rzeczy, w tym doświadczenie zawodowe, które nie jest związane ze stanowiskiem na które się aplikuje?

    #pracbaza #it

  •  

    W moim poprzednim wpisie pod tagiem #studbaza obiecałem hejt-recenzję kierunku #informatyka na Wydziale Elektroniki W4 #pwr. Bardzo dużo osób prosiło o wołanie i pisało mi privy, więc zapraszam o do lektury o tym festiwalu spierdolenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Rok 2013, jestem sobie wesołym Mirkiem który dostał się własnie do jednej z najlepszych uczelni technicznych w tym kraju. Zapoznanie się z miastem #wroclaw (które jest moim miastem w Polsce ulubionym, polecam mieszkanie tu :) przebiega miło i przyjemnie. Ze studiami już trochę gorzej. Z góry tutaj ostrzegam że nie będę się rozdrabniał za co odpowiada wydział, za co uczelnia, za co ministerstwo edukacji a za co pojedynczy wykładowcy itd. Niektórzy zarzucają mi że co ty Calosija tak ciśniesz po tym wydziale, oni mają takie rzeczy narzucone od ministerstwa i nie mają na pewne rzeczy wpływu, dej spokój. Ja odpowiadam wtedy że z perspektywy studenta to mam to w dupie, bo przyszedłem tutaj się czegoś nauczyć a nie reformować system. Oceniam gotowy "produkt" jaki dostaję, czyli studia.

    No właśnie - studia. To co dostaniecie to nie jest przemyślany program studiów tylko worek przedmiotów wrzuconych do waszego planu bez większego pomyślunku, kolejności i sensu. Semestry zazwyczaj polegają na ciągłym skakaniu pomiędzy niezwiązanymi ze sobą w żaden sposób przedmiotami. Niektórzy wykładowcy będą wymagali dobrej znajomości jakiejś rzeczy których na tych studiach jeszcze nie było i wtedy trzeba ten temat na szybko i oczywiście po łebkach ogarniać, bo jest potrzebny na już. Przedmiot który powinien was tego nauczyć jest na następnym semestrze i nudzicie się wtedy na zajęciach bo już się wszystkiego w panice nauczyliście wcześniej ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Moim ulubionym przykładem jest obsługa basha (linuxowa konsola). Przez dwa pierwsze semestry uczy się programowania na Windowsach, przy użyciu Visual Studio. Kompilacja i uruchomienie programu jest więc dla studenta równoważne z kliknięciem ikonki w programie. O obsługi konsoli nikt nie słyszał. Może to jest i spoko na sam początek, ale przychodzi czwarty semestr i postrach wszystkich studentów, czyli "Architektura Komputerów 2". Pierwsze laboratoria wyglądają następująco.
    [P]rowadzący - Dzień dobry, umiecie się obsługiwać konsolą, prawda?
    [S]tudenci - Co ;_;
    [P] - Nie umiecie??? (To samo zdziwienie co roku). No to cd zmienia folder, a ls listuje pliki, resztę sobie doczytajcie. Teraz przejdziemy do pisania kodu assembly w vimie, później będziecie go kompilować, linkować i debugować. Ja na końcu was ocenię czy wszystko idealnie działa bo inaczej dwója. Aha, jak macie jakieś pytania to będę na was patrzył z pogardą że czegoś nie wiecie. Co może pójść źle?
    Chyba nie muszę mówić że jeżeli ktoś ambitniejszy się tego sam wcześniej nie nauczył to wyniósł z tych zajęć tylko stres i ocenę niedostateczną? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Gównoprzedmioty. To kolejny ogromny problem. Program jest wręcz zawalony przedmiotami które są zbędne. Rozumiem że studia mają poszerzać horyzonty i trochę takich dodatkowych, niezwiązanych ściśle z kierunkiem przedmiotów jest jak najbardziej ok. Tutaj jednak jest ich taki ogrom że góra z nich złożona zasypuje te rzeczy ważne. Przedmioty humanistyczne typu "filozofia". Prowadzący udaje że chce mu się prowadzić i coś tam burka pod nosem na wykładzie. My udajemy że jesteśmy obecni na wykładzie i rzeczywiście jesteśmy, bo obecność obowiązkowa, ale tylko ciałem bo dusza śpi albo gra na komórce pod ławką. Na koniec udajemy że piszemy esej, a prowadzący udaje że je czyta i nie wstawia ocen losowo. Wszyscy zmarnowali czas, nikt się nic nie nauczył, horyzonty inżynierów tak bardzo poszerzone.

    Absurdalność wfu na studiach pominę, bo nawet spoko, można iść na ściankę za darmo albo coś takiego. Informatykom zdecydowanie niezbędne jest też jednak:
    *Miernictwo - nudny wykład do niczego nie potrzebny żadnemu informatykowi, który wszyscy zaliczają zakuwając opracowanie albo bazę pytań i natychmiast zapominają po wyjściu z sali. Do tego laboratoria polegające na mierzeniu prądów miernikami z lat 70-tych
    *Grafika inżynierska - nudny wykład do niczego nie potrzebny żadnemu informatykowi, który wszyscy zaliczają zakuwając opracowanie albo bazę pytań i natychmiast zapominają po wyjściu z sali. Do tego surowo oceniane przerysowywanie dziwnych kształtów z kartki na kartkę przy użyciu ołówka.
    *Podstawy automatyki i robotyki - nudny wykład do niczego nie potrzebny żadnemu informatykowi, który wszyscy zaliczają zakuwając opracowanie albo bazę pytań i natychmiast zapominają po wyjściu z sali. No od biedy by się tam znalazła jakaś ciekawa wiedza, ale tak jak jest to poprowadzone to absolutnie nic się stamtąd nie wyniesie. Laborki polegają na chodzeniu co tydzień do innej sali i oglądaniu jakie tam roboty są i pisaniu sprawozdania z tego jak się poruszają xD

    *Podstawy telekomunikacji - ten przedmiot zasługuje na własny akapit. Prowadzi go stara miernota która nic sobą nie reprezentuje. Wykłady diabelnie nudne, pełne błędów merytorycznych i zbędnych informacji. Miernota zauważył kilka lat temu że nikt nie chce marnować czasu na jego mierne próby przekazania wiedzy, więc wprowadził obowiązkową obecność na wykładach, którą z roku na rok egzekwuje w coraz bardziej zabawne sposoby. Mój rocznik musiał wybrać dwóch "starostów" którzy mieli na każdym wykładzie puszczać listy obecności. Bez tych obecności nawet nie licz na zdanie, nawet jeżeli wylądujesz w szpitalu i masz zwolnienie lekarskie. Pan miernota nie akceptuje zwolnień. Nie obchodzi go też twoja potencjalna wiedza z przedmiotu. Interesuje go czy wpisałeś się na listę a potem spałeś 2 godziny. Rok później każdy już miał przydzielone stałe miejsce na sali i pan miernota odhaczał sobie czy miejsce jest zajęte czy nie xD Zaliczenie polega na przyjściu dwa razy w roku w piątek o 21 do sali komputerowej (łamanie regulaminu studiów od lat, nikt się nie przejmuje, elo) i napisanie kolokwium składające się z miliona ważnych pytań, takich jak "Czy Bell opatentował telefon w 1876 czy może jednak 1875?".

    *Architektura komputerów - ten przedmiot też zasługuje na oddzielny akapit. On dla odmiany jest według mnie ciekawy i rzeczywiście przydatny. Wiedza o tym jak działają procesory i komputery w ogóle rzeczywiście czyni programistę lepszym programistom. Problem jest w prowadzeniu tego przedmiotu. Wykładowca, "wielki sumator", były dziekan i straszna menda wiedzę ma może i dużą, ale gardzi studentami. Jest poza jego zrozumieniem jak jakiś student-robak w ogóle może nie umieć od podstawówki pierwiastkować w liczbowym systemie uzupełnieniowym U37. Skoro każdy to umie to na wykładzie wystarczy o tym temacie mignąć slajdem na 3 sekundy i lecimy dalej z materiałem. Wydał też dwie książki w temacie, których znajomość jest wymagana do zaliczenia przedmiotu. Próbowałem je przeczytać, nie wiem czy dało się ten temat opisać w bardziej niezrozumiały sposób, a dziwnych wzorów jest więcej niż tekstu xD

    Laboratoria, jak już wcześniej wspomniałem, polegają na pisaniu coraz to bardziej skomplikowanych programów w assembly. Ale nie jakimś tam nowoczesnym assembly, albo na jakiś w miarę prosty procesor żeby uczyć się na czymś do ogarnięcia. Nie, programujemy na x86, czyli rozwijanej od dziesięcioleci, najbardziej rozbudowanej architekturze jaka jest. Dostaniecie link do dokumentacji intela mającej lekko ponad 3 tysiące stron i powodzenia xD W skali od 0 do 5 punktów, większość osób dostawała zazwyczaj ocenę pokróju 0,25. Żeby nie było że jestem głupi, nie zdałem i teraz hejtuję - ja ten przedmiot zdałem na 5. Głównie dlatego że znalazłem dobrze napisaną, amerykańską książkę w temacie i nauczyłem się tego wszystkiego na własną rękę. Mimo to widzę jak beznadziejnie był ten przedmiot uczony i dlaczego co roku połowa studentów go nie zdaje. Jakby na początku semestru dali wszystkim do ręki tą książkę i na końcu zrobili testy to efekty byłyby chyba lepsze...

    Rozpisałem się już aż za bardzo, a napisałbym jeszcze sporo więcej żeby pokazać wam dlaczego nie jestem zadowolony z tych 3,5 roku na uczelni. Jeżeli więc będzie zainteresowanie, napiszę drugą część gdzie rozpiszę się na temat organizacji uczelni, prac inżynierskich, praktyk zawodowych i dlaczego wszystkie wspomniane są zrobione równie tragicznie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #studia #it
    pokaż całość

    •  

      wołaj jak znajdziesz książkę ;)

    •  

      @Calosija: cóż. Fajnie się czytało, bo też kończyłem W-4, jednak jeszcze jednolite magisterskie. Fakt też narzekałem na miernictwo, po prostu nie lubiałem tej tematyki.
      pan JB: przecież te jego książki są dość jasne! Szczególnie architektura. On sam oczywiście nie ma szacunku dla studentów, ale to jak większość na uczelni. Wiedza z tych przedmiotów bardzo przydatna, o ile robi się coś ambitnego.
      Na tym przedmiocie od grafiki (rysunek techniczny uściślając, bo ja miałem potem jeszcze inny przedmiot od grafiki, tym razem komputerowej) nie mieliście AutoCADa? Ja miałem go kilkanaście lat temu na W-4 na tym przedmiocie.
      Asembler? Pamiętam ze pisałem edytor tekstu na zaliczenie (ASM x86), trochę kląłem że za trudno, ale jak trafiłem na studia na amerykańską uczelnię to miałem najlepszego skilla, bo koledzy jak ogarniali to najwyżej asembler mikrokontrolera lub jakichś prostych architektur.
      Humany? Kiedyś można było wybierać co się chce. Pamiętam że miałem jakieś "zarządzanie zespołem" i tym podobne, nawet ciekawe. Teraz nie można wybierać?
      WF: zawsze uważałem że PWr ma super z WF - bo można sobie było wybrać sport który się lubi, na innych uczelniach przymus klepania w piłkę, siatkę lub kosza. Nie dzięki. Ja na PWr chodziłem na golfa, jak arystokracja ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Jeszcze o późniejszym przedmiocie "grafika 3d" lub coś. Pisaliśmy prosty silnik 3D. Lepiej uczy niż teorie, bardzo się przydało. O C++ nie wspomnę, bo ja raczej narzekałem że nie zgłębiamy jakichś detali, w końcu zaliczyłem eksternistycznie jak wiele z laborek - większym projektem.
      Podstaw telekomunikacji nie było, były urządzenia peryferyjne (efekt: własnoręcznie napisany driver do drukarki).
      Niewątpliwie jest inaczej. Zgodzę się że było trochę gównoprzedmiotów, nieprzydatnych (jak chociażby miernictwo). Z drugiej strony czasem myślę że dobrze by inżynier umiał rzucić okiem na rysunek techniczny i coś z tego wiedział, więc ta grafika inżynierska jednak się przydała kilka razy. Miernictwo oczywiście nigdy, no może część z przetwornikami ale to mogłoby być gdzieś indziej. Kilku prowadzących uczyło słabo. Laborki (było ich wiele) - często obsługiwane przez doktorantów. Takie same problemy istnieją na amerykańskich uczelniach. NIeprawdą jest że gdy profesor jest cienki to się go wyrzuca, jak ma "tenure" to jest nie do zwolnienia i czasem nawet nie można zrozumieć co mówi (bo mówi ze swoim akcentem).

      Ale nie można też tak narzekać. Ja traktowałem studia jako czas w którym sam muszę się uczyć i taki hardkor z asemblera przyjmowałem z radością (programowanie? zaczynam od razu). Z drugiej strony obecnie profesorowie (z wydziału EKA PWr także) skarżą się na drastyczny spadek poziomu przyjmowanych studentów (niż demograficzny = mniej mocniej uzdolnionych trafia na dany wydział). Że programy musiały być przeprojektowane (ułatwione). U mnie było ze 150 maniaków na roku, wszystko co o kompach uczyliśmy się z entuzjazmem. Mało kogo było stać na laptopa, więc na święta się wiozło wieżę desktopa pociągiem do domu żeby coś może do projektu dorobić ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (194)

  •  

    Okazuje się że zarobki programistów w USA są dzisiaj na niemal identycznym poziomie jak w połowie lat 90, a biorąc pod uwagę inflację nastąpił znaczący spadek siły nabywczej tych pensji. Wystrzał zarobków nastąpił w roku bańki internetowej jednak szybko rynek wrócił do rzeczywistości.

    #programowanie #zarobki #pracbaza #it #pieniadze #finanse #ekonomia #technologia #ciekawostki pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

    •  

      @bazingaxl: to akurat dużo nie mówi, powinnismy przeliczać te średnie pensje na to co możemy za to kupić albo jak żyć. W Szwajcarii w dużym mieście ile trzeba zarabiać żeby żyć na takim poziomie jak w Polsce za 15k. No i nie wiem kto normalny myśli ze z programowania będzie miał kokosy. Trzeba zatrudniac programistów żeby zarabiać

      +: jackowa
    •  

      @zenon1002: Nie no najwięcej zarabiają lekarze, wiadomo nie na start, ale ogólem tak. Programiści zarabiają sporo na start, ale z wiekiem nie ma takiego wzrostu pensji jak lekarzy. Podobnie prawnicy.

      +: jackowa
    • więcej komentarzy (18)

  •  

    Za 10zł przedłużacz z podstawka USB, kurnia, jak to pasuje pod e3372 (ʘ‿ʘ) Dlaczego nikt tym jeszcze nie handluje?
    #it #komputery #cebuladeals

    źródło: fromapp.jpg

    •  

      @KrixPL: American Wire Gauge to jankeskie oznaczenie przekroju przewodu wygodnym numerkiem. http://www.calmont.com/pdf/calmont-eng-wire-gauge.pdf
      *(Jankesi może i wymyślają skale z dupy, ale ta jest łatwa do zapamiętania i posługują się nią wszyscy producenci kabli w Kraju Środka).
      *(producenci wyjątkowo parszywych kabli używają stali pokrytej miedzią, jest to znacznie gorszy przewodnik, a większość tabelek i kalkulatorów zakłada "prawdziwą" miedź elektrolityczną)

      imo 21AWG to realny overkill, ale znajdą się ludzie gotowi zapłacić tyle za święty spokój. Przy I=2A i długości 1m (typowy kabelek do ładowarki) już porządne 24 AWG da akceptowalny spadek napięcia (<0,25V). 21 gauge miałoby sens przy większym prądzie ładowania (ale przy mikro usb standard nie przewiduje więcej niż 2.1A ciągłego poboru) lub znacznej długości kabla.
      pokaż całość

      +: KrixPL
    •  

      @vvkurvv_ostry dziękuję za wyjaśnienie (ʘ‿ʘ)

    • więcej komentarzy (16)

  •  

    Najgorsza książka o Technologii Informacyjnej jaką kurwa czytałem. #programowanie #it

  •  

    Po 3,5 roku kończę swoją przygodę ze #studbaza na #pwr. Niedługo napiszę swoją hejt-recenzję dotyczącą tych "studiów", ale już teraz mogę powiedzieć że nie chcę mieć z tą uczelnią, a tym bardziej z wydziałem elektroniki nic wspólnego.

    Rozważam swoje opcje na przyszłość. Żeby czas studiów nie był czasem totalnie zmarnowanym, to już w połowie drugiego roku zacząłem pracować w #it. Mam już więc doświadczenie i mógłbym już zupełnie olać drugi stopień i po prostu kontynuować pracę aż do zostania tym słynnym #programista15k ( ͡° ͜ʖ ͡°) Może by mnie gdzieś z tyłu głowy bolał brak papierka, ale po doświadczeniach z pierwszym stopniem to już nie tak bardzo, bo wiem ile on jest (nie)warty i jak się go zdobywa.

    Myślę też jednak żeby spróbować swoich sił za granicą. Tak czy inaczej chciałbym spróbować życia na emigracji, a studia wydają się być dobrym początkiem takiego wyjazdu, bo pozna się od razu kupę ludzi, a i pracodawcy będą patrzyli lepiej na człowieka z dyplomem ich kraju. Mam też nadzieję że studia na zachodzie wyglądają inaczej i tym razem rzeczywiście się czegoś nauczę.

    Przede wszystkim myślę o #holandia. Ze wszystkich krajów które dotąd odwiedziłem tam podobało mi się najbardziej i to wcale nie ze względu na ich liberalne podejście do pewnych roślin ( ͡° ͜ʖ ͡°) Otwarty kraj, międzynarodowy, jako emigrant nie czułbym się tam myślę obco. Ich uczelnie są w światowej topce. Wady? Oczywiście kasa, gdyż edukacja wyższa tam darmowa nie jest. Kosztuje to ok 2000€/rok, ale to i tak niedużo jak na zachodnią Europę. Jeżeli dałbym radę pracować w trakcie studiów na część etatu, to myślę że spokojnie bym się już utrzymał, wspomagając się pożyczką od rządu na dobrych warunkach do której bym się wtedy kwalifikował. Oddaje się 2 lata po studiach i to tylko jeżeli się dobrze zarabia. Być może nawet uda się dostać stypendium z uczelni, to już w ogóle będzie finansowo spoko. Nie mogę niestety liczyć na wsparcie rodziców :<

    Jak myślicie mirki, warto próbować? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: delft.jpg

  •  

    Znalezione na OLX w ofercie pracy na stanowisko "Administratoor Systemów" (pisownia oryginalna):

    Wymagania:
    * biegła znajomość MS Office, Adobe Acrobat itd.
    * wykształcenie wyższe, minimum tytuł licencjata (studia kierunkowe mile widziane)


    Czyli pasta o informatyku i instalacji Adobe Readera jest oparta na faktach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #olx #it #sysadmin
    pokaż całość

  •  

    Znakomita ściągawka dla ludzi, którzy wciąż są zagubieni w terminalu. Nie ma tu ani samych podstaw, ani suchej teorii - są za to wersje .pdf (59 stron) i broszurowa .pdf (30) http://cb.vu/unixtoolbox.xhtml #linux #unix #programowanie #freebsd #bsd #sysadmin #it #terminal #bash #osx pokaż całość

  •  

    I weź tu pracuj jak się tak gapi na mnie :P
    #pracbaza #it #pokazkota #programowanie #koty

    pokaż spoiler @Dreszczyk Dobre oko ;-)

    źródło: kote.jpg

  •  

    W nienawiści do programów które po instalacji otwierają link do swojej gównostrony w przeglądarce tak zostałem wychowany

    INSTALUJE CIĘ CHUJU NA SERWERZE KTÓRY MA 1GB RAMU I PROCESOR JEDNORDZENIOWY, NIE DOŚĆ ŻE TWÓJ GÓWNOPROGRAM CWELU ZAJMUJE O WIELE WIĘCEJ RAMU NIZ POWINIEN TO JESZCZE KURWA MUSISZ MI WŁĄCZAĆ PRZEGLĄDARKĘ CHUJU.
    Gardze.

    #gownowpis #zalesie #it pokaż całość

  •  

    #programowanie #heheszki #takbylo #it

    1. Zlecają ci zadanie do zrobienia.
    2. Kierownik i współpracownicy pomagają rozkminiać jak to potrzeba zrobić
    3. Robisz to gówno przez kilka dni dosłownie rzeźbiąc w gównie
    4. Trafiasz na ścianę nie do przejścia z powodu prehistorycznego i zrobionego na sztywno legacy kodu, którego jest strach dotknąć żeby nie wybuchł w pysk.
    5. Kierownik i współpracownicy pomagają rozkminić jak obejść ścianę.
    6. Powstaje nowa koncepcja.
    7. Robisz na nowo przez 2 dni dumając jak w tym prehistorycznym kodzie legacy zrobić lewe obejście, żeby to nie wybuchło w pysk.
    8. Idziesz do kuchni coś zjeść i przeżuwając zastanawiasz się jakby to było być pracownikiem, który potem ma obsługiwać to gówno, które ktoś nam zlecił, bo tak sobie wymyślił a które ja mam wydziergać.
    9. Stwierdzasz, że to gówno jest chujowe i to nie ma w ogóle prawa działać nigdy.
    10. "Panie kierowniku to jest chujowe i to nie będzie działać".
    11. "Kurwa rzeczywiście".
    12. Piszesz maila do zleceniodawcy "To jest chujowe i nie ma prawa działać".
    13. "Kurwa rzeczywiście".
    14. xD

    Tak to jest jak gdzieś tam wyżej jest analityk, który zastanawiał się jak fajnie by to wyglądało od strony kodu i implemenacji, ale nigdy nie pomyślał, że tego się nie da zrobić tak, aby było przyjazne w obsłudze dla człowieka i system trzeba uprościć o jakieś 70%.
    pokaż całość

    •  

      @Khaine: Przynajmniej zrozumieli, a spróbuj mieć kogoś nad sobą czyim motywem jest "NIGDY NIE MÓW NIGDY" i "NIE MÓW ŻE SIĘ NIE DA BO SIĘ DA NA PEWNO" i inne kouczningowe bzdury. Na samą myśl mam gęsią skórkę.

      +: Roballo
    •  

      @Phatee: Nie no, jasne - da się. Ja im zaproponowałem kilka rozwiązań jak to się da zrobić. Problem w tym, że samo założenie na jakim zostało to bazowane niezależnie od implementacji będzie wymagało od użytkownika bycia robotem. No bo założenie jest po prostu złe i nikt się nie zastanawiał jakie są konsekwencje użytkowe chcąc uzyskać coś takiego.

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Dwa interesujące wpisy w bazie CEIDG:
    https://prod.ceidg.gov.pl/CEIDG/CEIDG.Public.UI/SearchDetails.aspx?Id=d6302612-bda8-4f38-86fe-071c0bca918f
    https://prod.ceidg.gov.pl/CEIDG/CEIDG.Public.UI/SearchDetails.aspx?Id=149ac884-8f57-4636-ba86-848ac6aa5146

    Kliknijcie sobie "Historia wpisu" i ikonę "Podgląd wpisu po zmianie", skrajna prawa ikona w ostatnim wierszu.

    (to się chyba fachowo nazywa 'iniekcja HTML'?)
    Teoretycznie ustawa o swobodzie działalności gospodarczej pozostawia dużą dowolność przy ustalaniu nazwy firmy, ale brak sprawdzania danych w tym systemie informatycznym ministerstwa to jest jednak skandal...

    #it #hacking #informatyka
    @ZaufanaTrzeciaStrona @sekurak @niebezpiecznik-pl
    pokaż całość

  •  

    Witajcie Mirki,
    Od jakiegoś czasu mieszkam i pracuję w DE, w południowej części i postanowiłem opisać moje spostrzeżenia.
    Opis może być trochę chaotyczny, bo dopisywałem tutaj informacje po kawałku na przestrzeni czasu.

    Uwaga,
    poniższy tekst przedstawia subiektywną opinię autora i nie może być traktowany jako źródło wiedzy absolutnej ani faktów.

    Niemiecki to nie tylko język. To styl myślenia, i tak samo jak język bardzo ograniczonego.
    Tak samo jak nie da się po niemiecku prosto wyrazić zdania które w angielskim stanowią trzy wyrazy, tak samo nie da się im wytłumaczyć z pozoru prostego rozumowania.
    Wiele razy spotykałem się z tym problemem tworząc pewien serwis internetowy po angielsku i prosząc managera - Niemca - o tłumaczenie na niemiecki mówił że ma problem żeby zachować prostotę wyrażenia.

    Zero merytokracji.
    Waga Twojego głosu jest proporcjonalna do Twojego wieku.
    I nie pomoże to, że masz rację, że potrafisz przytoczyć fakty. Oni ślepo wierzą w to, że jak jest AUDI to musi być niezawodne, a jak jeden z ich systemów ma problem to jest to wina programisty, bo przecież to niemożliwe, żeby jakaś duża firma miała problem.
    Chociaż mina niemca, którego nowa G-klasa jest zabierana na lawecie jest bezcenna :)

    Generalnie możliwości dzielą się na dwie kategorie:
    1. Duże firmy takie jak Siemens, Audi itp, jednak bez min. 35 lat, języka i najlepiej doktoratu nie dostaniesz dobrego stanowiska i pieniędzy
    2. Gównostartupy VC które żyją z łaski inwestorów a tak na prawdę są to piramidy finansowe w której można sie czasem wygodnie podczepić.
    No bo jak można inaczej opisać firmę, której produkt jest klonem Coursery, Skype albo nawet Amazona?
    W umowach są bezpłatne nadgodziny i weekendy (nawet dla niemców), nie ma klimatyzacji (przy 36st C na dworze nie da sie wysiedzieć), nie wspominając o braku miejsc parkingowych.
    Zapewne istnieje jeszcze trzecia kategoria normalnych firm jednak jest ich mało więc nie grają roli w zestawieniu.
    Warto odnotować że np. piwo jest w większości firm i po 18 wszyscy piją :)

    Jeżeli chodzi o prace poza IT to też nie jest kolorowo. Bardzo wysokie koszta pracy (i minimalne wynagrodzenie) powodują, że jeden zapierdala za kilku.
    Np. dodzwonić sie na obsługę Vodafone to 10 minut słuchania muzyki.
    Jest jeszcze gorsza rzecz od naszych umów zleceń - nazywa się MiniJobs - do 450 euro bez podatku i Zusu.
    Tylko problem jest taki:
    Ty jako pracownik możesz mieć maksymalnie 450 eur ze wszystkich umów. Więc robisz na "pół etatu" za takie grosze, ale pracodawca może zatrudnić sobie wiele osób w ten sposób.
    Czyli zamiast zatrudnić jednego pracownika i wyłożyć na niego 1600EUR za pełen etat to zatrudni sobie trzech za 1350EUR na miesiąc na kilka zmian.

    Niemcy to taki naród który na wszystko ma normy i to ich ze wszystkiego usprawiedliwia.
    Nie ma procedury na kolizję drogową?
    Auta zostawia sie na środku autostrady i czeka na policję bo jak jeden drugiemu wjedzie
    w tył to żaden nie chce wziąć odpowiedzialności.
    Ale za to jak 70 lat temu była norma że Polaków można było mordować w obozach
    to była to, według mnie z ich punktu widzenia taka sama czynność jak mycie zębów.
    Do tego do dzisiaj w ich albumach rodzinnych widać przodków w mundurach SS.

    Bankowość totalnie zacofana. Mało który bank daje karty debetowe, jest za to Maestro/ EC-karte którym nie da się płacić w internecie.
    Otwarcie konta banku to minimum tydzień i musisz mieć tam adres.
    Porównajcie to do dowolnego banku internetowego w PL.
    Zabezpieczenia 3D kart kredytowych w wielu bankach to nie token czy SMS tylko kolejne stałe hasło.
    Najpopularniejsza metodą płatności jest SOFORT o wadach którego można poczytać na niebezpieczniku.

    Mało jest typowych galerii handlowych (zwłaszcza na południu).
    Są gdzieniegdzie OBI czy Ikea ale są rozstrzelone w okół miast.
    Według mnie jest to echo zakazu handlu w niedzielę gdyż mało kto miałby czas jeździć w tygodniu robić zakupy a w sobotę w Lidlu są największe kolejki (szczególnie po południu) ze względu na to że trzeba zrobić zapasy na następny dzień (i tydzień).
    Jest z tym jeszcze jeden problem, gdy jakieś święto wypadnie w sobotę to wszystkie zakupy trzeba robić w piątek, jak przed świętami BN.
    Bardzo często wtedy trzeba się w piątek zwolnić wcześniej z pracy gdyż sklepy są otwarte do 20:00.
    W kraju króluje Amazon, który dostarcza żywność nawet w ciągu jednej godziny (w dużych miastach). Póki co to również nie działa w niedzielę ale kto wie...

    Poczta działa w sobotę - dostarczają listy i przesyłki.
    Jako ciekawostkę podam, że swego czasu niemiecki rząd wspomógł pocztę uchwalając następujące prawo: Każda zmiana w umowie konsumenckiej (np. telefon, bank itp)
    musi zostać wysłana poczta tradycyjną.
    Jest to ukłon w stronę pracowników poczty i zapewnienie im miejsc pracy.
    Spaw urzędowych nie da się załatwić przez internet a pism wysyłać e-mailem.
    Za to FAX jest jak najbardziej akceptowalny.

    Dla mnie jest to Polska lat 90-tych tylko że z pieniędzmi.
    Ludzie dalej wierzą w studia, w pracę 30 lat w jednym zakładzie pracy.
    Kraj starych ludzi w większości negatywnie nastawionych na samorozwój.
    Jeżeli ktoś ma 40 lat i od 12 lat "programuje" w PHP to dla niego jest to święte i nie może pogodzić się z myślą że pojawiły się nowe technologie.
    W szczególności widać to we front-endzie gdzie muszą zatrudniać ludzi z zewnątrz gdyż tam co chwila pojawiają się jakieś nowe frameworki.
    Drugi język w branży IT to Rosyjski. Bardzo dużo tutaj ludzi z byłego bloku wschodniego czy z samej Rosji władających tym językiem.

    Widać ile rozwiązań prawnych w PL jest niemieckich i o ile do ich kraju i mentalności pasuje to u nas już sie nie sprawdza. System ZUSu tak samo nie opłacalny jak u nas i te same problemy które są w PL za jakiś czas pojawią się w DE.
    Tak samo do kwoty "brutto" po stronie pracodawcy doliczane są dodatkowe składki, a całkowite obciążenie wynagrodzenia to 63% doliczane do kwoty netto (zależnie od klasy podatkowej, wartość dla singla).
    Tutaj rolę płatników na starych emerytów pełnią głownie imigranci z europy południowo-wschodniej godzący się zarabiać najniższą krajową w zamian za normalne życie i zapomogi na dzieci. Wspomóc ich mieli tzw. uchodźcy tylko że jak na razie to tylko generują koszty.
    Póki co przy działalności płaci się tylko składkę zdrowotną (proporcjonalnie do zarobków) ale są już plany pełnego ozusowania.
    Jeżeli chodzi o ochronę zdrowia to jest trochę ciekawiej jak u nas. Ubezpieczyciele państwowi np. AOK lub TK muszą Cię ubezpieczyć jednak na zabiegi czy wizytę u specjalisty czeka się ok 2 miesięcy a zabiegi dentystyczne podlegające refundacji
    to zwykła plomba czy usunięcie zęba. Wiele zabiegów jest refundowana częściowo (np. dopłacasz 10 EUR do jakiegoś badania ginekologicznego).
    Lepiej jest w prywatnym ubezpieczeniu, jednak tam możesz iść tylko jeżeli zarabiasz
    minimum 60k EUR rocznie (brutto) no i na każdą osobę w rodzinie płaci się dodatkowo (równiez procend od dochodów).
    W zależności od zarobków wychodzi to porównywalnie jak ubezpieczenie w USA :) i nie da się później wrócić do państwowego ubezpieczyciela.

    Urzędnicy są bardzo mili i pomocni, jednak jak to w socjalizmie bywa miło rozwiązują problemy, które sami tworzą. Mam na myśli wszechogarniającą biurokrację.
    Obowiązek zameldowania i wymeldowania (dot. również psa!), każdy ma po kilka numerów
    tj. numer ubezpieczenia zdrowotnego, numer ub. emerytalnego, numer karty zdrowotnej, numer podatkowy, i jeszcze kilka innych numerów.
    Przeprowadzasz się do powiatu obok, lub z powiatu do miejscowości i już musisz zmieniać tablice w aucie - oczywiście za opłatą.
    (Wiem, u nas jest podobnie ale nikt tego nie sprawdza i nie robi z tym problemów)
    Zameldować się trzeba bo inaczej poczta nie dostarczy listu do Ciebie. Z tego też powodu nazwisko musi być na domofonie / przy wejściu.

    Jedzenie w Lidlu czy tam Netto jest tańsze (lub porównywalne) od tego w Polsce, w zależności od kursu.
    Produkty są lepszej jakości, a wszystkie artykuły spożywcze są na najniższym vacie 7%, a drogeria to 19%.

    Każdy dostaje dodatek na dziecko w wysokości ok. 320EUR.
    Z tym że jeżeli państwo na coś Ci płaci to to nie jest już Twoje.
    Dzieci należą do państwa i to państwowy organ decyduje jakich wartości będą się uczyć w szkole i jak je należy wychowywać. Jakiekolwiek karcenie dzieci (kary cielesne) jest niedopuszczalne i może skończyć się odebraniem dziecka przez Jugendament
    (do poczytania historie Polaków). Rodzice mogą jedynie wybrać dziecku np. kolor butów czy pasty do zębów. Można też znaleźć historie Niemców którzy z tego powodu dostali azyl w USA.

    #emigracja #niemcy #it #programowanie #praca
    pokaż całość

    •  

      @k_suchy Niemcy wydaja glownie karty GiroPay lub EC. Jezeli widza MC/Visa to odrazu mysla ze to kredytowka bo poprostu nie znaja kart debetowych. Dodatkowo sklepy za terminale obslugujace GiroPay, EC i Vpay placa mniej niz za terminale obslugujace MC/Visa. Glownie tylko w Berlinie zaplaci sie AMEX (mniejsza prowizje zaplaciz niz uzywajac MC/Visa). Tak to wyglada, troche rozwinalem ;)
      Wiecej wpisow.

    •  

      @k_suchy: Rozumiem, niedawno zmieniałam właśnie na Vodafone i płacę 25 € w pierwszym roku właśnie za 200 Mb/s przez kablówkę bez innych dodatków typu telefon. Większość tego co napisaleś jest zgodne z moimi obserwacjami mieszkania w Niemczech. Takiego mieszkania na stałe ze wszystkimi urokami życia codziennego.

    • więcej komentarzy (51)

  •  

    #humorinformatykow #it #siecikomputerowe #sieci

    I tak to się tłumaczy tym żółtodziobom... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: hi.png

  •  

    Lotus Notes to gowno jakich malo.. Nie ogarniam czemu nadal firmy tego uzywaja... #pracbaza #it

  •  

    Rozmowa z rekruterką na stanowisko Product Managera dzisiaj:
    R: Dzień dobry chciałabym zaprosić Pana PottyMouth na rozmowę rekrutacyjną która obędzie się we wtorek o 9:00
    P: Dzień dobry, dziękuje za informację. Jakie są przedziały płacowe przeznaczone na to stanowisko?
    R: Nie mogę Panu odpowiedzieć. We wtorek na spotkaniu kierownik projektu Panu przekaże
    P: Jak Pani pewnie zauważyła mam ok. 80 km do firmy i nie chciałbym się rozczarować na miejscu. Czy może Pani uzyskać taką informację dla mnie?
    R: Tylko informacja na spotkaniu wtorkowym.
    P: Jeżeli będzie miała Pani taką informację to proszę o kontakt.
    R: To my się w takim razie jeszcze zastanowimy i ewentualnie będziemy dzwonić ...
    P: Aha (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Widzę, że nadal w firmach #it panują #januszebiznesu i informacja o zarobkach jest wielką tajemnicą (╯︵╰,)

    #pracbaza #praca #rekrutacja #hr
    pokaż całość

  •  

    #fenaticopowiada #praca #pracait #uk #it

    Siema wszystkim!

    Padło trochę pytań o koszty życia i czy opłaca się wyjeżdżać do UK. Trochę powiedziałem o zarobkach to teraz napiszę o wydatkach i małe podsumowanie o tym co się udaje odłożyć.

    Moje mieszkanie z rachunkami i council tax kosztuje około £1,900 miesięcznie.
    Transport miesięczny to około £150 (£14X z groszami)
    Jedzenie i jakieś tam domowe zakupy to wychodzi około £700-£900 (z tymże ja się nie szczykam przy robieniu zakupów, a już na pewno nie ograniczam się z jedzeniem). Daje to dobry budżet £30 na dzień - myślę, że spokojnie wystarczający, i to uwzględnia jakieś tam wyjścia do pubu i okazyjnie do droższej restauracji. Wiadomo - średnia.

    Piwo w pubie kosztuje tak z £5 - ALE! Są różne puby i różne ceny, np. taka sieć Sam Smiths robi/serwuje dobre piwa (sami je chyba nawet ważą) a cena to £2-£4. Generalnie bardzo bardzo w porządku. Jedzenie zresztą u nich też tańsze niż u konkurencji, a jakościowo mi o wiele bardziej pasuje niż taki wetherspoons (chyba najwięszka sieć pubów w UK z gównożarciem i gównobrowarem typu Stella, która kosztuje pi*drzwi £5).

    Dobry stek to koszt rzędu £40-£50 w restauracji.
    Miesięcznie myślę udaje mi się zmieścić w £2,600 na wydatki na wszystko (pomijając fakt, że wiele kosztów można "przepisać" na LTD, co sprawia, że de facto wychodzi to dużo taniej).

    Zakładając pensję £10,000 (po VAT i po corporate tax - ale z tym też jest ciekawa historia, bo są sposoby na umiejętne odprowadzanie kosztów, więc wtedy wychodzi +20% do wypłaty) udaje się odłożyć £7,000 (dodałem £400 do wydatków będąc szczodrym, niech stracę). Ktoś powie - dobra, odkładasz więcej niż w PL, ale życie droższe więc tak naprawdę £1 == 1 PLN, a odłożyć w Polszy 7,000 PLN to nie tak trudno. Owszem, w większości wydatków tak jest - prąd droższy, chleb droższy, bułki paliwo browary koks - wszystko droższe, owszem. Nie powiedziałbym, że jest to 5x droższe defakto sprowadzając moc sprawczą funta do poziomu złotówki, ale niech hejterom będzie.
    Różnica staje się widoczna przy chęci zakupu elektroniki, samochodu, mieszkania w PL czy czegoś, na co zazwyczaj odkładamy. Ja za swoje odłożone £7,000 kupię w miesiącu LG 65' OLED i zostanie mi ze £4,000 na wyjazd na... nie wiem, malezje? Na dwa tygodnie? co miesiąc!

    Czytałem wiele opinii Mirków na wykopie, mówiących, że nie opłaca się wyjeżdżać do UK bo koniec końców odłożysz tyle samo co w PL. Mam nadzieję, że po tym tekście każdy sobie opinie sam wyrobi.

    Jak macie jakieś pytania to śmiało zapraszam do komentowania.

    Jak zwykle, zapraszam do obserwowania tagu #fenaticopowiada.
    pokaż całość

  •  

    Kto ma już nowy update ultrona plusuje! #it #korposwiat

    źródło: fromapp.jpg

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #it

0:0,0:2,0:0,0:1,0:1,0:0,0:1,0:1,1:1,0:0,0:3,0:2,1:1,0:1