:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Mireczki dzisiaj mam obronę inżyniera informatyki, dajcie z 5 plusów, aby 5 było :P
    #dziendobry

    odpowiedzi (68)

  • odpowiedzi (26)

  • avatar

    #coolstory #truestory

    Królik.

    Nie wiem jak wy, ale moje pierwsze spotkanie z zapalniczką za dzieciaka było kamieniem milowym w pojmowaniu świata i poskutkowało wielkim, czerwonym śladem paska na tyłku. Ogień nie pochodzący z tajemniczej kuchenki, która kryła się w strefie wpływów matki, ani z kawałka patyka/zapałki, który po chwili przypalał paluchy, widniał w moich oczach jako narzędzie ostateczne - zdolne do rozwiązania wszelkich problemów ludzkości.

    Magiczne narzędzie, które "ciągle" się pali i nie parzy w ręce. Ta moc wymagała poskromienia.
    I do tej pory za cholerę nie wiem dlaczego jako pierwszy obiekt badań wybrałem pluszowego królika siostry :|

    Schować się za kanapą i hajcować po cichu pluszaka - po chwili zorientować się, co się odjebało.
    Trochę za późno na dylematy moralne - zwłaszcza dla królika.
    Paniczna próba gaszenia za pomocą nieśmiertelnej techniki dmuchania.
    Oględziny zniszczeń - chrystepanie - tyłek pluszaka jak kopalnia w Bełchatowie...
    ...odłożyć go z powrotem na to samo miejsce w nadziei, że nikt się nie połapie xD

    Żelazna logika była po mojej stronie.
    pokaż całość

    odpowiedzi (18)