Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    1. Wystaw na sprzedaż 20 letnie auto
    2. Cena 600zł adekwatna do stanu
    3. Wg mnie
    4. Bo kto inny to pewnie z 2000zł by chciał
    5. Spodziewaj się szybkiej sprzedaży tego samego dnia
    6. Bo opłaty ważne.
    7. Dzwonią ludzie i pytają w jakim stanie oleje, płyny i rozrząd...
    8. Ja pierdole.
    9. Dziś jadę na skup aut i oddam go za 500zł.

    #bekazpodludzi #samochody pokaż całość

    odpowiedzi (69)

  • odpowiedzi (79)

  • avatar

    Uwielbiam brytyjskich kierowcow autobosow. Sa mega pomocni i wyluzowani. Zupelne przeciwienstwo kierowcow z jakimi mialem stycznosc w Polsce.

    Wybieram sie autobusem do innego miasta, linia dalekobiezna (cos jak polskie podmiejskie albo PKS). Podchodze do kierowcy.
    - Dzien dobry, panie kierowco. Poprosze bilet w ta i z powrotem Do Miasta Do Ktorego Jade.
    - To bedzie 9.60. Chociaz - zamyslil sie na sekunde - jak wezmiesz Bilet Dzienny Zloty to zaplacisz 8.60. No i bedziesz mogl jezdzic do woli autobusami w Miescie Do Ktorego Jedziesz. That's a bargain, isn't it?
    - Oczywiscie.
    - Nie pytaj mnie dlaczego to jest tansze.

    No i pan kierowca wydrukowal mi bilet.

    Takie historyjki sprawiaja, ze uwielbiam jezdzic autobusami. Kiedys tego nie cierpialem, odrzucalo mnie na sama mysl o podrozy autobusem. Nie wspomne juz o tym, ze jak nie woe sie na jakim przystanku wysiasc, bo przystanki sa tylko na zadanie, wystarczy poprosic kierowce aby zatrzymal sie na "naszym" i dal znac. Kiedys tak zrobilem, po drodze mi sie przysnelo. Dodatkowo siedzialem na pietrze. Kierowca sie zatrzymal, pewnie zawolal, ale ze nie schodzilem to przyszedl zobaczyc co sie dzieje. Obudzil mnie, informujac, ze to moj przystanek. Dlatego ich uwielbiam.

    #uk #postmanstories #dziendobry
    pokaż całość

    odpowiedzi (68)