Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Wykopowicze,

    przede wszystkim należą Wam się przeprosiny, że tak długo musieliście czekać na wyjaśnienie. W pierwszej kolejności skupiliśmy się na ustaleniu przyczyny problemu, a gdy ten był nam już znany, priorytetem stało się zabezpieczenie przejętych kont.

    Podkreślić należy jednak, że nie doszło do wycieku bazy danych Wykopu. Atak na konta Wykopowiczów przeprowadzony był metodą brute force i dotyczył jedynie kont, które zabezpieczone były banalnie prostymi hasłami. Atak przeprowadzono w sposób, który nie powodował zauważalnego skoku w obciążeniu, co poniekąd niestety uśpiło naszą czujność.

    Jak zauważyliście, przejęte konta zostały przez nas zbanowane, aż nie uzyskamy pewności, że dostęp do nich mają jedynie ich właściciele. Na kontach tych wymuszone zostanie również zresetowanie hasła do konta. Dodatkowo wprowadziliśmy captche, której wpisanie będzie konieczne przy błędnym podaniu hasła do konta. Rozważamy również wprowadzenie logowania nie za pomocą loginu, a za pomocą adresu mailowego i hasła. Metoda ta skutecznie utrudni podobne ataki, ale wymagać będzie to znajomości adresu mailowego przypisanego do swojego konta - a wiemy, że nie wszyscy o nich pamiętają :-)

    Chcemy jednak przypomnieć, że nawet najlepsze metody nic nie dadzą, jeśli sami nie zadbacie o odpowiednią ochronę własnego konta. W tej aferze, konta, do których dostęp został przejęty, miały bardzo proste hasła, wręcz banalnie proste. Jeśli ktoś jeszcze ma ustawione jedno z popularniejszych haseł lub stosuje hasła podobne do nazw loginu - prosimy, zmieńcie je na trudniejsze. I koniecznie przejrzyjcie swoje aplikacje, by upewnić się, że nie ma wśród nich aplikacji niezaufanych - możecie to zrobić w ustawieniach profilu.

    Atak przeprowadzony na konta użytkowników serwisu Wykop.pl zostanie zgłoszony odpowiednim organom.

    #aferabotowa #wykop #oswiadczenie
    pokaż całość

    odpowiedzi (308)

  • odpowiedzi (36)

  • avatar

    Kurwa chyba pora na zmiane znajomych. Bylem wczoraj na spotkaniu ze znajomymi z no w sumie dziecinstwa. Chodzilismy razem do podstawowki i gimnazjum. Pijemy sobie piwko u jednego z kumpli i wlasciwie chwialimy sie po latach co nam sie udalo co sie nie udalo, kogo ostatnio widzielismy, co robilismy itp. Temat zszedł na pare znajomych, juz po slubie, ktorych zawsze lubilismy ale nie dali rady sie z nami spotkac i umowili sie z nami ze zadzwonia do nas na skejpie. Gadalismy z nimi moze z 15 minut i na koniec rozmowy weszla dziewczyna jednego ze znajomych, tego u ktorego aktualnie siedzielismy. No i juz lekko podpici stwierdzilismy, ze fajnie im sie powodzi oby jak najdluzej i trzeba sie z nimi spotkac jak najszybciej. Laska sie pyta kogo tak zachwalamy, a my jej odpowiedzielismy. I to byl kurwa blad xd Ta kretynka wziela bez slowa telefon i sprawdzila kim jest ta kolezanka. Takie festiwalu spierdolenia nie widzialem juz dawno. Tutaj wprowadze male oznaczenia dla czutelnosci [P] jak pierdolnieta [J] jak ja i [Pa] jak pantofel. Idiotka wziela przystawila jej zdjecie profilowe centralnie do twarzy kolegi i drze na niego morde [P]co ci sie w niej podoba? W czym jest niby taka dobra?
    [Pa] Nic kochanie to tylko kolezanka, tak wspominamy sobie stare czasy
    [P] Ciekawe co tak milo wspominasz z nia
    [Pa] Szkole...
    [P] szkole to ty dzisiaj dostaniesz jak jeszcze raz o niej wspomnisz (xD)
    Ja z drugim kumplem ktory tam siedzial stwierdzilismy ze chyba juz pojdziemy bo laska jest niezle nakrecona, a juz wczesniej nam sie wydawala dziwna i wolelismy smordu koledze nie robic. Wstajemy i sie zegnamy a ta kretynka wypala do nas : Idzcie bo juz dosyc mnie dzisiaj wkurwiliscie.
    [J] Niby czym?
    [P] Psuciem mojego zwiazku. (Wtf?)
    No i nie wiem, ale tutaj powinienem chyba sie zamknac i jej powiedzialem ze sama go psuje, a ta kretynka mnie uderzyla. No kurwa zdebiałem. Ten jebany pantofel stanal tylko miedzy nami i kazal juz isc, a ta glupia dupa sie drze
    [P] Wypieprzaj i nie wspominaj przy mnie tej szmaty.
    Kurwa dla mnie to byl szczyt, laska obraza dziewczyne ktorej nie widziala nigdy w zyciu i jeszcze drze na mnie morde xd Juz konkretnie wtedy pijany bylem i jej mowie ze nie ma nawet co sie do niej porownywac. Jak ona ryknela (najlepsze jest to ze weszla do nas z dworu po pracy kompeltnie trzezwa), jak sie zaczela rzucac. Ja sie pozegnalem z calym towarzystwem i wyszedlem. Rano kurwa multum polaczen nieodebranych od kolegi. Oddzwonilrm i dostalem konkretny opierdal, stwierdzil ze to koniec naszej znajomosci, ale po chwili sie z tego wycofal ale powiedzial ze skrzywidzilem jego dziewczyne i musimy od siebie odpoczac. Rozesmialem sie tylko i powiedzialem, ze to ja nie chce miec z nimi nic wspolnego i sie rozlaczylem. Powiem szczerze ze to byla najbardziej pojebana sytuacja jaka mi sie zdarzyla przy alkoholu i nie wirm do konca co mam o tym myslec, ale wydaje mi sie ze postapilem slusznie i nie powinienem miec zadnych wyrzutow sumienia. #logikarozowychpaskow
    #logikaniebieskichpaskow #coolstory
    pokaż całość

    odpowiedzi (43)