:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (32)

  • avatar

    Beka z gówno-prawicy popierającej takie patologiczne wybryki społecznych spierdolin jak ci dwaj z warszawskiego autobusu.
    Jeszcze znajdują się tacy, którzy przyklaskują idiotom nazywając ich patriotami. Kurwa, jeśli to są "patrioci" to słowo to kompletnie zmieniło swoje znaczenie i powinno być uznawane za obelgę.
    I jeszcze jedno, to wypominanie zbrodni ludziom, którzy w żaden sposób nie są jej winni to idiotyzm, którego potrafią się dopuścić tylko Polacy.
    Żaden inny naród nie ma tylu kompleksów z powodów historycznych. Podziękujmy propagandzie gówno-prawicy za postępujące zidiocenie młodzieży i szerzenie nienawiści.
    Łatwo jest wspominać historię (pomijając już to, że jej znajomość jest ograniczona do minimum) i wypominać krzywdy na przodkach, o których mówi się z szacunkiem.
    Szkoda tylko, że ludziom, którzy żyją TU i TERAZ tego szacunku ci "patrioci" już nie potrafią okazać.
    To jest toksyczna zaraza, która niszczy ten naród i przynosi wstyd. A hasłami typu "oni pójdą walczyć za Polskę" można co najwyżej podetrzeć sobie dupę. Niepotrafienie zapanowania nad agresją nie czyni z takiego sebixa wojownika. Wręcz przeciwnie – kretyn pierwszy do odstrzału.
    I ostatnia rzecz odnośnie tej całej akcji. Film błyskawicznie obiegł ukraiński i rosyjski internet. Ci drudzy od razu wykorzystali go w celach propagandowych.

    #oswiadczenie #gownoprawica #bekazprawakow #neuropa #ukraina #rosja
    pokaż całość

    odpowiedzi (41)

  • avatar

    Takie #feelsy na #dobranoc.
    Jest mi tak cholernie przykro, że nie mam grupki przyjaciół albo bardzo dobrych znajomych, z którymi mogłabym spędzać czas. Tak jak w tych wszystkich głupich filmach czy serialach, gdzie zazwyczaj każdy może na każdym polegać, spędzają razem czas i jest fajnie.
    Znajomi ze #studbaza znajomymi w czasie roku akademickiego, w wakacje się można odezwać, ale dostanie się tylko jakąś lakoniczną odpowiedź. Znajomi i, hehe, "przyjaciółki" ze szkoły średniej to już chyba dawno zapomnieli, że istniałam. Nawet jak im coś napiszę, jakąś wiadomość na facebooku to zobaczę tylko, że odczytane i nic poza tym. #przegrywmotzno Najbliższe koleżanki, jakie kiedykolwiek miałam, rozeszły się, każda w inną stronę poszła.
    Nie wiem, kiedyś byłam bardziej aspołeczna, na starość musiało mi się zmienić. I teraz, kiedy mam ochotę "wyjść do ludzi, spotkać się z kimś" nie ma nikogo ._.
    pokaż całość

    odpowiedzi (53)