Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Pozamiatane.
    Szczęść Boże.

    #grzegorzbraun

    odpowiedzi (13)

  • avatar

    Co wczoraj odjebałem to ja nawet nie..
    Byłem wczoraj z różowym na obiadku, podjechałem autem ona przyszła na piechotę. Po obiedzie rozchodzimy się do swoich #pracbaza . Podchodzę do auta i jakoś tak wzrok mi poleciał na maskę, patrzę a tam rysy jakby kto widłami drapał. Osz kurr...!! W biały dzień na ruchliwym parkingu! No nie, myślę - niemożliwe, kto, dlaczego!? Wkurwienie miesza się z żalem choć auto już dość mocno sfatygowane to mimo wszystko żal.
    Stoję patrzę i myślę, tysiąc pytań bez odpowiedzi. Może to ja zrobiłem? Ale gdzie? Jak można maskę od góry przerysować? Przyglądam się - może to brud? Sięgam po chusteczkę, splunąłem na nią i poczynam trzeć ale nie schodzi i ewidentnie czuć rowek pod palcem nosz kurwa! Wtem zza pleców słyszę męski głoś:
    - Co Pan robisz?
    - (Ja niemal ze łzami w oczach)No nie widzisz pan? Jakiś Wuj mi furę przerysował!!
    - Panie spierdalaj pan od mojego auta!
    - ????????!!!!!!

    Patrzę i momentalnie czułem jak bordowieję na twarzy... Osz karwa nie moja fura! Mało tego nawet zupełnie inna marka i typ nadwozia, tylko kolor się zgadzał, ja pierdzielę w życiu takiego przypału nie miałem. Wysyczałem tylko "sssory pojebało mi się myślałem że moje" i zrobiłem obrót na pięcie. Kilka metrów dalej usłyszałem tylko komentarz gościa pod nosem:
    -Pierdolone narkomany....

    #truestory #heheszki #coolstory #upokorzenie
    pokaż całość

    odpowiedzi (47)

  • avatar

    Mirki, będzie #rozdajo, ale najpierw mały wstęp.

    Ludzie pytają mnie:

    Ej, ej Pańska Skórko, co to w ogóle znaczy ta pańska skórka? Skąd ten nick?

    I wtedy jest mi zwyczajnie przykro... (╯︵╰,) Smutek wkrada się w moje serce bo wiem, że te osoby nigdy nie zaznały prawdziwej słodyczy dzieciństwa. Nie kosztowały pachnącego nostalgią słodkiego przysmaku. W ich ustach nigdy nie zagościł twardy ale zarazem kremowy, błogi ulepek przypominający trochę cukrową watę, a trochę krówkę, a trochę nugat.

    Ale ponieważ jestem uczynnym #rozowypasek i mam dobre serduszko, to chcę podzielić się z Wami tymi łakociami. Prezentuję Wam 10 sztuk warszawskich rarytasów. Trudno je zdobyć poza #warszawa, bo to nasz lokalny przysmak. Trudno też je zakupić poza "sezonem cmentarnym", bo najczęściej są sprzedawane w okolicach Wszystkich Świętych i Zaduszek. Ale mi się udało! Dziś kupione, jeszcze świeże. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Spośród plusujących w środę rozlosuję za pomocą #mirkorandom 3 osoby, do których trafią 3 pańskie skórki. Tak, aż trzy cukierki dla trzech Mirków lub Mirabelek! Możecie podzielić się nimi z mamą, z bratem, z różowym paskiem. Możecie też egoistycznie zjeść je samotnie w swojej piwnicy, tak jak ja egoistycznie zjem ostatniego z dziesięciu cukierków. ( ͡º ͜ʖ͡º)
    Pańskie skórki wyślę pocztą, zwykłym listem, na adresy wskazane przez szczęśliwców.

    Ach no i zapomniałam o najważniejszym.
    Co wspólnego mają pańskie skórki z "Projekt Mirko"?

    pokaż spoiler praktycznie niewiele.... ale odpowiedzi szukajcie na stulejowym polu #pdk


    pokaż spoiler A jeśli chcecie się dowiedzieć więcej, to obserwujcie tag #projektmirko


    Wołam również smakoszy spod tagu #jedzzwykopem #jedzenie i #slodycze
    pokaż całość

    odpowiedzi (69)