Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Nowy pracownik zatrudniony w moim korpo zgłosil do IT problem "brak dostępu do youtube"... od tego czasu wszyscy mają oficjalny zakaz korzystania ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■ (wcześniej po prostu przymykali na to oko)

    #korpo #gorzkiezale

    odpowiedzi (76)

  • avatar

    Google Doodle na temat odkrycia nowych planet
    #gif #gifyzdorysowanymibuzkamiiraczkami #astronomia #kosmos #heheszki

    GIF

    odpowiedzi (16)

  • avatar

    Chce was zapytac, jak to jest byc wierzacym katolikiem?

    Sam jestem ochrzczony i bylem u komunii swietej. Oczywiscie na swoj chrzest nie mialem wplywu, rodzice zadecydowali, ze bede nalezal do chrzescijanskiej rodziny. Komunia byla doswiadczeniem opartym na checi otrzymania prezentow. Lekcje religii na ktore uczeszczalem (do 8 klasy szkoly podstawowej) byly przykrym obowiazkiem i kpina.

    Obecnie, majac juz ponad 30 lat jestem tak daleko kosciola katolickiego, jak to tylko mozliwe, coz, moze uscisle, daleko od instytucji, poniewaz przyjemnie jest popatrzec na ladne budynki sakralne, czesto poza granicami Polski, kosciol ewangelicki i jego skromnosc, tak, bardziej mi odpowiada.

    Jako dorosly mezczyzna z silnym etosem przyzwoitosci, porzadnie wychowany silna reka mojego ojca i troskliwoscia matki, musze zauwazyc, ze nie ma absolutnie nic dla mnie pociagajacego w kosciele katolickim.

    Nie akceptuje celibatu wsrod ksiezy (obrzydza mnie to), nie akceptuje konserwatywnego przeslania tejze wiary, opartego na zasadzie "miluj blizniego smego jak siebie samego... no moze gdy nie jest homoseksualista, lewicowcem, zydem" , nie akceptuje proznosci i ceremonialnosci ksiezy katolickich, nie akceptuje oderwania od realiow rzeczywistosci XXI wieku, braku szacunku do nauki, wiedzy, zmian socjologicznych. Jednym slowem kosciol katolicki zatrzymal sie w glebokim sredniowieczu.

    Tak wiec pytam was, co was motywuje, zeby co niedziele kleczec w kosciele? Czy czujecie jakas "sile", ninspiracje, natchnienie? A moze strach? Moze boicie sie sprawic przykrosc rodzicom? A moze boicie sie, ze Bog was ukarze?

    Bog to dupa.

    O! Patrzcie, Bog mnie nie ukaral.

    Nie ma takiej sily, ktora mnie zblizy do kosciola, nie ma takiej sily, poniewaz kosciol sam spoglada na mnie z arogancja, kosciol sie nie zmienia, kosciol wciaz chce widziec we mnie panszczyznianego bezrefleksyjnego chlopa, ja tymczasem nie zamierzam calowac pierscienia (i tym bardziej berla ;-) jakiegos klechty.

    Jestem szczesliwy, mam bardzo udane zycie.

    Gdy zdechne, kiedykolwiek bedzie to mialo miejsce, moja rodzina nie bedzie dawala ksiazulkowi w lape koperty, zeby sie dla mnie znalazlo miejsce na jakims cmentarzu. Gdy zdechne spala mnie w piecu, tyle! Gdy bede chory powierze swoje cialo medycynie, czynnosciom fizjologicznym, sprawnej rece lekarza. Przezyje - okej, zdechne - trudno.

    Bog to dupa.

    Wciaz zyje - i mam sie dobrze xD

    #oswiadczenie #takaprawda #religia #kosciol #bekazkatoli
    pokaż całość

    odpowiedzi (85)