Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (15)

  • odpowiedzi (49)

  • avatar

    Miałam to pisać przez #anonimowemirkowyznania ale chrzanić to.
    Miłość to gówno.
    Na przykład wtedy, kiedy przez dwie dekady nie zdarzyło się by ktoś odwzajemnił twoje uczucie, więc "szkolna miłość" to dla ciebie nie lody i trzymanie się za ręce, a kosze i kompromitacja.
    Albo wtedy, kiedy zakochujesz się w kimś, kogo uważasz za przyjaciela, więc mimo odmowy nie zrywasz kontaktu. I brniesz w to dalej, aż w końcu on zaczyna cię nienawidzić, i nie masz ani miłości, ani przyjaźni.
    Albo wtedy, kiedy patrzysz na jego nową dziewczynę, która jest twoim przeciwieństwem - pełna pasji, wiecznie uśmiechnięta, "pozytywna" - a potem na siebie, i już nie masz złudzeń, że czeka cię coś innego niż staropanieństwo.
    Również wtedy, kiedy nie pozwala ci wpakować kulki w łeb, bo wiesz, że to by złamało twojej mamie serce.

    #depresja #tfwnobf #przegryw
    pokaż całość

    odpowiedzi (168)