:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (13)

  • avatar

    Dorabiam do studiów od kilku miesięcy w firmie, w której co jakiś czas muszę przekazywać koperty konwojentom . Zawsze jest ich dwóch - pośmieszkujemy chwilkę i jadą sobie dalej. Zazwyczaj są to ci sami goście. Jednak co jakiś czas jednego z nich zastępuje wielki, łysy skurczybyk.

    Facet ma z 2.1m wzrostu, jest łysy i... cóż, ten typ nigdy nie śmieszkuje.
    Jest jak terminator. Odpowiada lakonicznie, dosyć sztywno się porusza i wiecznie ma ten sam wyraz twarzy. Kiedy się na niego patrzy ma się wrażenie, że w jego czaszce jest żelazne kowadło, nic więcej.
    Kilka dni temu przekazywałam konwój między innymi jemu. Zagaduję więc do jego współtowarzysza:
    -Panie Anonie, wie Pan, że ja pracowałam na ochronie?
    -To legalne zatrudniać małolaty? Ile Ty masz wzrostu?
    -1,6 m. Byłam chyba zbyt prazerżająca, hehe...

    W tym momencie po raz pierwszy wtrącił się Terminator poprzedzając to "położeniem" ręki na blacie, co zabrzmiało jakby położył tam żelazny młot. Jak usłyszałam jego głos prawie puściłam kleksa.

    pokaż spoiler -Bo chcesz być KIMŚ to musisz sprawić, żeby to ludzie bali się Ciebie A NIE TY ICH.


    Miał rację. Do końca dnia miałam takie oczy : (O.o) .
    Potem przemyślałam jego słowa w innych aspektach i rzeczywiście- nie osiągnę kompletnie niczego jeśli nie będę dla nikogo autorytetem, jeśli będę dbała o sympatię a nie o szacunek.

    #kawatime #coolstory #przemyslenia
    pokaż całość

    odpowiedzi (40)

  • avatar

    #rysujzwykopem

    Za pierwszym razem. Chyba mam talent.

    odpowiedzi (17)