:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Mireczki co się odjebało to ja nawet nie. Wsiadam dzisiaj rano do autobusu, autobus pusty i widzę rózowego 8.5/10. Podchodzę do niej, siadam obok niej i mówię ''Sorry, wszystkie miejsca są niestety zajęte'', Ona się uśmiecha, zwykle jestem nieśmiały, ale ten uśmiech dał mi siłę by się przełamać. Zaczynamy rozmawiać, czuję od razu, że to ta jedyna, mija z 10 minut,autobus zatrzymuje się na moim przystanku, powiedziałem jej, że wcześniej, że tu wysiadam. Ale siedzę na miejscu i mówię, że przejadę się jeszcze kawałek. Zaczyna się ponownie uśmiechać unikając wzroku. Minęło kilka minut ona wstaje i zmierza w stronę drzwi, okazało się, że to jest jej przystanek. Pytam się jej czy ma ochotę wyskoczyć na kawę po zajęciach na uczelni. Zgadnijcie mireczki co odpowiedziała!! Odpowiedziała

    pokaż spoiler Nie


    pokaż spoiler Autobus odjechał. Kierowca się na mnie tak dziwnie spojrzał. Wysiadłem na następnym przystanku i biegłem sprintem do pracy bo musiałem nadrobić te 4 przystanki.


    #coolstory
    pokaż całość

    odpowiedzi (24)

  • avatar

    #postmanstories

    Dzisiaj minęło sześć lat jak pracuję na poczcie. Szybko zleciało. Jakoś tak się zastanawiałem, co się przez ten czas wydarzyło w Rejonie i wyszło mi coś takiego:

    Przez te sześć lat:
    - przeszedłem około 16.128 kilometrów,
    - wydałem około 537.600 różnego rodzaju przesyłek,
    - wypiłem około 1000 Tigerów,
    - zniszczyłem 10 par butów, 3 kurtki, 7 par spodni, 3 pary rękawiczek,
    - zgubiłem 2 czapki, 2 pary rękawiczek i niezliczoną ilość długopisów,
    - 4 razy zostałem ugryziony przez psa a ogólnych ataków nie zliczę,
    - 2 razy zostałem zaatakowny przez koguta :)
    - raz byłem świadkiem wypadku,
    - dostałem od klientów kilogramy słodyczy i owoców, kilka butelek wina domowej roboty, butelkę nalewki i ostatnio czteropaka cydru.
    Ale najważniejsze jest to, że w tym czasie poznałem wiele historii, nie tylko wesołych, życiowych ale i tragicznych.

    Robota Listonosza jest ciekawa, nie zaprzeczam, jest też ciężka ale to akurat wiadomo. Najlepsze jest jednak to, że, przy odrobinie dystansu, jest zabawna. No i nikt nie stoi ci nad głową jak pracujesz :)

    #oswiadczenie #coolstory #truestory
    pokaż całość

    odpowiedzi (46)

  • avatar

    Wpadlem na pomysl serii odcinkow na YT o programowaniu na moj kanal #javadevmatt

    Biore przkykladowe podobne zadanie jakie mam do zrobienia w pracy jako #android dev i je omawiam. Jak szukam problemu, od czego zacznyam itp.

    Co Wy na to?

    odpowiedzi (31)