:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Patrz, szwagier, jest tutaj przy brzegu... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #pozdrodlakumatych #feuernabali #azjatki

    odpowiedzi (49)

  • avatar

    Moje przemyślenia nad sensem życia, tego co robię, po co i dlaczego zawsze kończą się pesymistycznym finałem.

    Kiedyś uważałem - będę miał pieniądze, to zrobie to i to, będzie fajnie. Otworzą się przede mną nowe możliwości, będę mógł podróżować, nie będę się stresował kwestiami finansowymi - czyli kasa jest bardzo ważna, a jak będzie to super życie. No i jakoś się tak udało, że firma wypaliła, że dziś nie dość, że mam 4 miesiące w roku wolnego, to z pieniędzmi spokój, może jachtu sobie nie kupię, ale większość marzeń które niegdyś miałem mogę spełniać (skrzydeł mi nie dadzą). No i tu gdzieś jest pies pogrzebany, bo to wcale radości mi nie dodaje, nie jest lepiej niż w czasie gdy do tego dochodziłem, ba... życie na kredyt i ta cała walka, praca, dążenie do celu - dawały mi dużo więcej przyjemności niż sama konsumpcja. Paradoksalnie milej spędzę dzień normalnie pracując na warsztacie i zajmując swoją głowę prostymi czynnościami, niż gdy mam spożytkować kasę na wakacjach, urlopie, czy na fajną furkę.

    Tak po prawdzie, to radość z konsumpcji minęła w momencie, gdy wiedziałem, że mnie na coś bezproblemowo stać, że to od teraz grosze. I tak dziś uważam, że bycie jakimś rybakiem pływającym sobie łódeczką 2 godziny dziennie, żeby zarobić tylko na swoje żarło i spanie w szałasie dałoby mi więcej życiowej radości, niż to co mam. Mogę teraz sobie rano wstać, pojechać do salonu, wybrać fajnego merca i w dupe sobie go wsadzić.

    Życie to jednak skomplikowana bestia. No i wielu się śmieje z tego "pieniądze szczęścia nie dają" i dodają, że woleli by być smutnymi w Ferrari. A spełnienie i fajne życie to jednak nie to. To marzenie ściętej głowy. Całe dzieciństwo w biednej wsi żyłem, dziś mam to o czym kiedyś marzyłem, ale im więcej mam tym gorzej się czuję. To proste życie jest mniej wymagające, nie rości wymagań, a zainteresowania możesz mieć jakie chcesz. Książki rozwijają i biorą w każdy zakamarek świata.

    Dla mnie życie to wyzwania, to radzenie sobie, to korzystanie z małych rzeczy, a te duże jako nagroda za wysiłek. To jak w jakiejś grze rpg. Czy jest sens łazić i zabijać potworki gdy masz "wymaksowaną" postać? Tak, ale może na 5 minut, dalej się nie chce, to nudzi. Cała radość w dążeniu do stworzenia tej postaci, w nabijaniu, rozwijaniu, tworzeniu. Życie też chyba tak wygląda. Bardziej mnie jarał pierwszy Maluch na którego zapracowałem krwawizną, niż to co dziś mogę mieć lekką ręką.

    #takietam #nocnazmiana
    pokaż całość

    odpowiedzi (37)

  • avatar

    Takie mam małe spostrzeżenie.
    Czym się kierują kobiety za kółkiem używając kierunkowskazu w lewo na rondzie? No kurwa kiedyś myślałem, że to urban legend, ale nie! Albo wycieraczki zamiast kierunkowskazów? Dziwne później, że ledwo przed taką wyhamuje? Mało tego zapamiętajcie: żeby wykonać pierdolony manewr skrętu należy się wcześniej bezwzględnie zatrzymać.
    - Co pani robi?
    - Coś pan kurwa oszalał, ludzi chce pozabijać?!
    ??????
    Żeby nie było, żem jakiś szowinista (hehe) to panom też się zdarzają wpadki. Jedzie królewicz Janusz świeżo wypucowanym Audi od Niemca pod prąd i jeszcze śmie trąbić. Ciężko jest kurwa myśleć w miarę logicznie i empatycznie? Jazda na suwak. O tym jak się to stosuje w Polsce możnaby esej napisać. Czaicie? Jebany esej! 40% kierowców na naszych drogach kuma co to jest i jak się zachować jak nastepuje zwężenie drogi. Z czego 20% to turyści. Ciężko jest pojąć, że wpierdalając się na drugi pas za wcześnie zwiększasz korki? Użyj tego czegoś ciupasie co masz po czaszka i popatrz w lusterka. Dojedź pajacu do końca! Ci co już jadą prawidłowym pasem są jeszcze lepsi. JANUSZ W AUDI CIE NIE WPUŚCI I CHUJ. Czemu? Bo jesteś cwaniakiem. On tu z Grażyną stoi 5 min dłużej niż Ty więc mu nie będziesz się wpierdalał, bo się na Taniec z idolem na lodzie spóźnią.
    Myślcie
    Proszę
    ...
    Ps. Tak, kurwa będę tu przeklinał, bo w pracy mi nie wolno.
    Miraski dajcie zawieszone plusiki tak z 5, bo się zdenerwowałem. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    ----------------------------------------------------------
    #dziendobry #rozowepaski #jazdapolska #niecoolstory #gorzkiezale #niebyloaledobrebomoje
    pokaż całość

    odpowiedzi (29)