Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    KIEDYŚ SPOTKAŁEM WARDĘGĘ NA JAKIMŚ YOUTUBOWYM ZLOCIE W KRAKOWIE. PODOCHODZĘ DO NIEGO I MÓWIĘ "CZEŚĆ WARDĘGA TY SKURWYSYNU". A ON TYLKO "ELO" I ODWRACA GŁOWĘ. SPRZEDAŁEM MU BLACHĘ W POTYLICĘ I MÓWIĘ "SŁUCHAJ MNIE BO CI NIE DAM SUBA". SYLWEK COŚ TUPNĄŁ, COŚ MRUKNĄŁ ALE MÓWI "DOBRA SŁUCHAM CIEBIE CIERPLIWIE, CO MASZ MI DO POWIEDZENIA". "CZEMU ŁAMIESZ PRZEPISY RUCHU DROGOWEGO?" NA TO WARDĘGA POWIEDZIAŁ DO MNIE - "TY KURWA GNOJU" I RZUCIŁ WE MNIE WORKIEM PSIEJ KARMY. POTEM UCIEKŁ DO SCHRONISKA.

    #polskiyoutube #pasta #wardegaholdys
    pokaż całość

    odpowiedzi (14)

  • avatar

    To były czasy. Wracasz z budy o 14, odpalasz Polsat i oglądasz sobie Sabrinę.

    odpowiedzi (12)

  • avatar

    Kupiłem żonie mopsa. Pomimo płaskiego ryja, wyłupiastych oczu i wielkich fałd tłuszczu pies zdaje się ją lubić.
    #heheszki

    odpowiedzi (18)