:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Witajcie Miraski, razem z moim #rozowypasek @emilyem wybieramy się niedługo na #urlop. Jako, że w naszym sercu #tylkomirko chcemy by mirko zdecydowało gdzie mamy pojechać.

    Plan jest taki: Startujemy saabolotem z Poznania i jedziemy do Malborka, wieczorem robimy wpis na mirko z relacją oraz pytamy się Was gdzie mamy jechać następnego dnia (limit 200-300 km od miejsca w którym nocujemy) i tak przez 10 kolejnych dni.

    Proponujecie miejsca które możemy odwiedzić, wraz z uzasadnieniem dlaczego warto tam pojechać. Jeżeli wybierzemy Twoją propozycję, wyślemy Ci lokalną pamiątkę lub upominek (smakołyk, piwo może ciupagę? we każdym razie coś do 20 zł).

    Specjalnie dla tego polandtripa tworzę tag #mirkospontanurlopowy, zapraszam do obserwowania!

    #oswiadczenie #pytanie #podroze #samochody #mikroreklama #polska #rozdajo #zadarmo #coolstory #pomyslnawczasy

    Gdy dojedziemy do Malborka i będziemy szukać kolejnego miejsca docelowego zawołam wszystkie osoby plusujące ten wpis.
    pokaż całość

    odpowiedzi (28)

  • avatar

    2 lata później i 75 kg mnie.

    #obrazki

    odpowiedzi (41)

  • avatar

    Mirasy, co zrobić z upierdliwą współlokatorką na gapę?
    Część zna już moją historię, która na jakiś czas się uspokoiła. No właśnie, na jakiś czas. Mój współlokator w zasadzie codziennie zaprasza swoją dziewczynę. Nie byłoby ogólnie problemu, gdyby dziewczyna nie zachowywała się gorzej, niż u siebie i nie zostawała tu sama, kiedy jego nie ma w domu.
    Ogólnie jestem osobą dość temperamentną, ale nie przepadam za kłótniami z ludźmi o inteligencji ameby, więc po prostu rzucam tylko jakimś komentarzem w jej stronę.

    Przykładowo tydzień temu, o 8:00 rano obudziło mnie przeciągłe dzwonienie domofonem. Otwieram drzwi. Nie słyszę żadnego " Hej @Jofridd! Czy moge wejść?". W zamian za to chamskie "Ogarnę się u was" po czym weszła od razu do pokoju współlokatora.
    Dzwonię wkurzona do kumpla, który rozpaczliwie tłumaczy, że K. tylko się ogarnie i wyjdzie, bo UWAGA nawciągała się i boi się pokazać rodzicom xD Dlatego właśnie wyciągnęła dwa piwa i z nogami na stole siedziała tu przez 3 godziny oglądając jakieś filmiki o metamftaminie.

    Innym razem zaprosiłam kolegę. Chcieliśmy wyjść z domu a przecież nie zostawimy jej samej, więc grzecznie spytałam, czy zamierza usunąć się z domu w ciągu najblższych 15 minut.
    -A co? Chcecie uprawiać seks? - po czym zaczęła mi opowiadać grafik, w którym możemy się wymieniać pustym domem.
    Oniemiałąm. Zwyczajnie powiedziałam, że WYCHODZIMY TERAZ. K. zdziwiona, że "już" jejku, jejku, założyła tylko koszulę swojego chłopaka i wyszła... bez spodni.

    Takich momentów jest mnóstwo. Rozmawiałam juz ze współlokatorem, dzwoniłam do właścicielki, próbowałam się wyprowadzić- nic się nie udało a przez miesiąc muszę sobie jeszcze rwać włosy z głowy. Chłopak zgadza się na wszystko, co powie ta dziewczyna. Nie byłoby w tym nic aż tak dziwnego, gdyby nie to, że ona sama odmienia jego nazwisko jako żeńskie i śmieje się, że ma mniejsze jaja od niej.

    #bekazjofridd #pytanie #coolstory #truestory #trudnesprawy
    pokaż całość

    odpowiedzi (112)