:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (12)

  • avatar

    To będzie krótka historia potwierdzająca słuszność istnienia przekonania, że świat jest mały a prawda zawsze wyjdzie na wierzch. Uprzedzam, że historia jest w 100% prawdziwa.

    2.5 roku temu spotkałem się po raz pierwszy raz ze swoim #rozowympaskiem. Minął rok sielanki, minęło pierwsze zauroczenie, zaczęły pojawiać się drobne problemy, różowy nie wracał do domu, pila dużo alkoholu, ogólnie znajomi i jej hobby zajęli pierwsze miejsce w jej priorytetach.
    Mój #rozowypasek zawsze chciał wyjechać za granicę, dlatego pojechał ze mną pomóc w przeprowadzce mojej siostrze, która zdecydowała się wyjechać z naszego kraju i zamieszkać w Niemczech. Wyjazd się udał, zwiedziliśmy kilka miast i miasteczek (włącznie z miejscem gdzie Hitler rozpoczynał swoją działalność ( ͡° ͜ʖ ͡°) i wróciliśmy do Polski. Tego samego dnia moja dziewczyna otrzymała wiadomość od swojego starego znajomego z podstawówki, że przylatuje z Anglii na jeden dzień i zadał pytanie, czy nie spotka się razem z nim i kilkoma innymi kolegami - jak za starych dawnych czasów?
    A że mój różowy pasek do wybrednych nie należał, zgodził się od razu. Tak się sobie spodobali, że przez cały listopad, grudzień i połowę stycznia średnio raz na dwa dni kontaktowali się ze sobą na Skype rozmawiając bite 3 godziny, gość mojemu różowemupaskowi na urodziny wysyłał kwiaty za pomocą poczty kwiatowej, dostawała czekolady, kartki oraz zaproszenia do restauracji.

    pokaż spoiler Tak, gość miał dziewczynę, z którą mieszkał w Anglii. Wiedział również, że mój różowy pasek ma mnie.


    Czułem, że coś się kroi, dlatego wszcząłem działania wywiadowcze, dowiedziałem się o nowych adresach mailowych służących do korespondencji, o nowych loginach skype, o nowych numerach telefonów i tak dalej.

    Mimo wielu awantur, kłótni i zapewnień, że kontakt z tym chłopakiem jest bezpieczny, nie dawałem za wygraną, ponieważ wciąż pojawiały się nowe smaczki, takie jak ukryte spotkania w mieszkaniu mojego różowego paska. Ostatecznie rozstaliśmy się w połowie stycznia tego roku.

    Jakiś czas temu założyłem sobie konto na #badoo (bez żadnych oczekiwań). Przed chwilą napisał do mnie obcy różowy pasek na facebooku z informacją, że na Badoo mam zablokowane wiadomości, a chciała ze mną pogadać i jakimś cudem odnalazła mnie na fejsie. Od razu zwróciłem uwagę na nazwisko, okazało się, że to były różowy pasek gościa który romansował z moim. Na początku nie wierzyła w moją opowieść, ale przedstawiłem jej dowody w postaci korespondencji i poprosiła mnie o spotkanie dzisiaj wieczorem.

    Może sam dowiem się czegoś nowego :)

    TL:DR

    pokaż spoiler Mój różowy pasek kręcił na boku z jakimś fagasem który miał laskę, i teraz ta laska napisała do mnie i idę z nią na piwo.


    #zdrada #rozowepaski #zwiazki #oszukujo #coolstory #truestory
    pokaż całość

    odpowiedzi (112)

  • avatar

    Chyba nikt nie informował o tym. Wipler powiedział, że jest szansa na to, że Kolonko będzie startował z KNP w wyborach krajowych. #knp #4kuce #korwin #wipler #maxkolonko #polityka

    odpowiedzi (50)