:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Kilka slow o moich wrazeniech po studiach
    Generalnie na pierwszym roku odnioslem wrazenie, ze trafilem do jakiejs gimbazy.
    NIE DAM CI NOTATEK BO JA DOSTANE 5 A TY NIE HEHE
    Zwracanie sie do wykladowcow PROSZE PANI
    Przychodzi godzina egzaminu, stoi 200 osob, teoretycznie juz doroslych... 20 min do godziny zero, a oni jak te je#$ne sledzie w puszce pod drzwiami EJ MATI ZAJMUJ MI OD OKNA przychodzi wykladowca, ledwo sie przeciska przez tlum, otwiera sale IIIII J@B K$#WA JAK BANDA CYGANOW PO SOCJAL, normalne wrzaski i przepychanki.
    Kiedys poszedlem na konferencje, przyjechal jakis wegier i cisnal fajny temat, obecnosc dobrowwolna, fajna okazja posluchac i dowiedziec co sie dzieje za granicami tego ku^&idolka w branzy.
    EJ ANGELA CHODZ BEDZIE OBECNOSC TO PAN ZBYSZEK NAM PONIESIE NA PIONTKE i siedza takie dwie c*&y, pie!@ola o je$%kach erazmusach, robia zamieszanie i wstyd.
    Kolokwium zaliczeniowe, uczelnia wyzsza i typ przychodzi w krotkich spodenkach, japonkach i tiszercie no k$$wa plaza.
    Kiedys mialem tez praktyki, robilismy przekroje pionowe gruntu na badania pod fundamenty.
    Przed zrobieniem odwiertu trzeba zdjac daren.
    Typ 2x lat dostaje rydel do reki i on KU^&A NIE WIEM KTORYM KONCEM SIE KOPIE
    Promotor przed obrona zabral mnie i reszte swoich dyplomantow na 3dniowa konferencje organizowana przez duza prywatna firme.
    Wiekszosc ludzi w slusznym wieku i generalnie kultura, a te je%$ne cygany jak zobaczyly bufet, to sie chcialy zesrac, a jedna typiara babeczki chowala po kieszeniach BEDE MIALA NA POZNIEJ
    Kiedys z czystej ciekawosci oderwalem wzrok na wykladzie od rzutnika, zeby sie porozgladac co tu sie odpi#$dala.
    angela z dejwisem leca w sline, mati siedzi w czapce z daszkiem, dzesika piluje pazury no generalnie ku#$a zoo (obecnosc nieobowiazkowa ale trzeba isc bo moze sprawdzi obecnosc i bedzie pionteczga)
    koncza sie zajecia, w sali siedzi ~40 osob, wykladowca dal material do odbicia na ksero, zaczal mowic "dziekuje ko" i j@#$b jak z luku za@#$@dalaja do kolejki na ksero, zeby miec pierwszym kopie.
    Zaczyna sie kolokwium, a wykladowca slyszy NO PROSZEM PANIOM DZISIAJ DZIEN KOBIET TO MOZE DZIEWCZYNY NAPISZOM JUTRO ZA TYDZIEN????//??//
    Kiedys pamietam, ze robilem opracowania z laboratorium. Praca w parach i same wypracowania tez. Specjalnie dogadalem sie z gosciem, ze ja bede podawal prowadzacemu sprawozdania. Zrobilem pierwsze i oddalem. Nastepnie robil ten typ. Wzialem od niego to dzien wczesnej, przeczytalem, wyj&^alem do kosza. Odnioslem wrazenie, ze dwa czasowniki w zdaniu to za duzo. To wygladalo jak podrecznik do przyry, a nie sprawozdanie z laboratrium na politechnice.
    Pewnego razu prodziekan zalatwil nam wejscie na budowe drogi. Dojezdziamy na miejsce, zaczyna sie plac budowy, konczy sie asfalt i zaczyna odcinek z zerwanym asfaltem. Zostawiamy samochody gdzies na boku i idziemy w kierunku fontu robot. Typ podjezdza citroenem, podwyzsza zawieszenie i wjezdza ku#$a na plac budowy. Kierownik budowy prawie nas z niej wy@#$dolil, a po zalagodzeniu sytuacji szybko nas oprowadzil, wypierdzial kilka slow na odczepke i koniec baletow.
    Rozmawianie na zajeciach... Na pierwszym roku byly kreski. Przedmiot wazny, caly czas trzeba uwazac na zajeciach, notatki to w sumie gowno, trzeba sluchac caly czas na zajeciach i nak!@#iac tymi ekierkami. 2 pie$#%lacych o c$%j wie czym potrafi ro!@#bac zajecia.
    Popisane lawki, smieci w sali to standard.
    Przez pierwszy rok wynajmowalem mieszkanie z 2 chlopa. Takie rzeczy jak odczytanie licznikow, rozmowa z wlascicielem, czy ustalenie k$%^a byle pierdoly jak ogarniecie neta przerastaly ich mozliwosci. Bo oni nie wiedza i w ogole.
    Sytuacja byla taka, ze na koniec wynajmy wlasciciel chcial nas wy$%^ac na 2k zl. Ze niby jakies doplaty do rachunkow. Wpadam na mieszkanie, a wspolokator mowi, ze kaucja przepada, bo zalegle rachunki. WTF. Pytam sie o faktury. ON KU@#A NIE WIE ALE CZEBA ZAPLACIC. Zaczalem sprawe wyjasniac i po kilku dniach facet oddal kase. Czujecie to k%$^a? 7 stow od tak komus wpakowac w kieszen? Dac sie wy^%$ac na wlasne zyczenie.

    Byli tez ludzie normalni, ogarnieci, chetni do wspolpracy, ktorzy przyszli na studia, bo chcieli i ciezko pracowali, ale to byl doslownie ulamek.
    Wiekszosc przyszla, bo wypadalo isc "postudiowac", a jakies 50% to pie%$#lone ameby umyslowe, dla ktorych ugotowanie obiadu bylo intelektualna sciana nie do roz@#$ania pustym twardym lebem.

    tl;dr

    pokaż spoiler trzeba przeczytac calosc

    Za wulgaryzmy przepraszam, ale ciezko to ujac "na spokojnie"
    pokaż całość

    odpowiedzi (29)

  • avatar

    #moderacjacontent mogę teraz świadomie napisać, że jesteście śmieszni.

    Skasowali znalezisko z Donbasu
    http://www.wykop.pl/link/2361650/najnowsze-obrazki-z-donbasu-film-mocny-18/

    Ostrzeżenie: W naszym serwisie treści drastyczne są zabronione. Pamiętaj, że wrzucanie takich linków i zdjęć grozi zablokowaniem konta.

    To po chu... jest te 18+ jak nie na drastyczne sceny?
    Was poważnie poje...
    #ukraina #ukrainainfo #donbas #wojna #rosja
    pokaż całość

    odpowiedzi (29)

  • avatar

    "Jeśli będzie trzeba z czegoś zrezygnować, to w pierwszej kolejności zrezygnujemy ze sprzątaczki (200 zł) i zakupów odzieży (200 zł). Od wiosny korzystaliśmy z usług ogrodnika, za 250 zł miesięcznie. To też będzie do obcięcia."

    "Będę musiała w tym roku zaoszczędzić ok. 4000-5000 zł, bo tyle stracę po skoku kursu franka. Nie zrezygnuję z dodatkowego ubezpieczenia medycznego. Ale: - poproszę, by pani Maria, która u mnie sprząta, przychodziła co trzy, a nie co dwa tygodnie. Zarobi u mnie 1600 zł, a nie 2500 zł "

    "Większość oszczędności już wprowadzili: - od dawna kupują w Lidlu, oszczędzając na tym ok. 400 zł miesięcznie, - na ferie starsza córka pojechała do babci, młodsza została w przedszkolu. Teraz zrezygnują z jeżdżenia do pracy dwoma samochodami. Miesięcznie zostanie im w portfelu ok. 500 zł."

    Tragedia z tym Frankiem. Jak żyć pyta Gazeta Wyborcza " ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    http://metro.gazeta.pl/Portfel/1,135229,17297112,Rezygnuja_z_ksiazek__zlobkow__obiadow_w_pracy__niektorzy.html

    #gorzkiezale #gazetawyborcza #kredyt #banki #pieniadze #podludzie
    pokaż całość

    odpowiedzi (25)